V KO 60/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy karnej dotyczącej lekarzy Sądowi Rejonowemu w N., uznając, że potencjalne znajomości sędziów z oskarżonymi lub pokrzywdzonym nie stanowią wystarczającej podstawy do zmiany właściwości sądu.
Sąd Rejonowy w N. wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej dotyczącej dwóch lekarzy innemu sądowi, argumentując, że wielu sędziów było ich pacjentami, a pokrzywdzonym był znany funkcjonariusz policji, co mogłoby zagrozić dobru wymiaru sprawiedliwości w małej społeczności lokalnej. Sąd Najwyższy odmówił przekazania, stwierdzając, że takie argumenty są zbyt ogólnikowe i nie uzasadniają odstąpienia od ustawowej właściwości sądu, podkreślając jednocześnie, że sądy nie powinny unikać trudnych spraw.
Sąd Rejonowy w N. wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej, w której oskarżeni są dwaj lekarze specjaliści, do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Jako powody podano fakt, że wielu sędziów sądu było pacjentami oskarżonych lekarzy, a pokrzywdzonym był były funkcjonariusz policji, znany sędziom z kontaktów służbowych i osobistych. Sąd Rejonowy obawiał się, że sprawa wywoła negatywne echo w lokalnej społeczności. Sąd Najwyższy, rozpoznając wniosek, uznał argumenty Sądu Rejonowego za niewystarczające. Podkreślono, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i powinna być stosowana tylko w szczególnych przypadkach, gdy rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy mogłoby zagrażać wymiarowi sprawiedliwości. Sąd Najwyższy zaznaczył, że sądy nie powinny unikać prowadzenia spraw trudnych z uwagi na stanowisko oskarżonego. Wskazano, że potencjalne znajomości sędziów z oskarżonymi lub pokrzywdzonym mogą być podstawą do wyłączenia poszczególnych sędziów na podstawie przepisów k.p.k., ale nie uzasadniają przekazania całej sprawy innemu sądowi. Stwierdzono, że argumenty oskarżonych lekarzach i pokrzywdzonym funkcjonariuszu policji są zbyt ogólnikowe i nie wskazują na konkretne zagrożenie dla bezstronności sądu. Podkreślono, że N. nie jest małą miejscowością, a sądy powinny dbać o wykluczenie wszelkich spekulacji co do braku bezstronności, ale jednocześnie nie unikać spraw budzących zainteresowanie społeczne. W konsekwencji Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy, podtrzymując ustawową właściwość Sądu Rejonowego w N.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, takie okoliczności, jeśli nie wskazują na konkretne zagrożenie dla bezstronności wszystkich sędziów danego sądu, nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że potencjalne znajomości sędziów z oskarżonymi lub pokrzywdzonym mogą być podstawą do wyłączenia poszczególnych sędziów, ale nie uzasadniają przekazania całej sprawy innemu sądowi. Podkreślono, że sądy nie powinny unikać trudnych spraw, a argumenty o zagrożeniu dla wymiaru sprawiedliwości muszą być konkretne, a nie ogólnikowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówić przekazania sprawy
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w N. (wniosek oddalony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. M. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Sąd Rejonowy w N. | instytucja | wnioskodawca |
| Sąd Najwyższy | instytucja | orzekający |
Przepisy (6)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przewidziana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i winna być stosowana jedynie w szczególnych przypadkach, gdy rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy mogłoby zagrażać dobru wymiaru sprawiedliwości.
k.p.k. art. 31 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis określający właściwość miejscową sądu.
Konstytucja RP art. 45
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo do sprawiedliwego i bezstronnego rozpatrzenia sprawy przez właściwy sąd.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis dotyczący wyłączenia sędziego z powodu uzasadnionej wątpliwości co do jego bezstronności.
k.p.k. art. 42 § § 4
Kodeks postępowania karnego
Przepis dotyczący wyłączenia sędziego.
k.p.k. art. 43
Kodeks postępowania karnego
Przepis określający podstawy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, odmienny od art. 37 k.p.k.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Argumenty Sądu Rejonowego oparte na potencjalnych znajomościach sędziów z oskarżonymi lekarzami i pokrzywdzonym funkcjonariuszem policji są zbyt ogólnikowe i nie uzasadniają przekazania sprawy. Sądy nie powinny unikać prowadzenia spraw trudnych z uwagi na stanowisko oskarżonego. Fakt bycia pacjentem oskarżonych lub znajomość z pokrzywdzonym może być podstawą do wyłączenia sędziego, ale nie do przekazania sprawy. N. nie jest na tyle małą miejscowością, aby istniało realne zagrożenie dla wymiaru sprawiedliwości z powodu lokalnych znajomości.
Odrzucone argumenty
Przekazanie sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości z powodu potencjalnych znajomości sędziów z oskarżonymi lekarzami i pokrzywdzonym.
Godne uwagi sformułowania
instytucja przewidziana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i jako taka winna być stosowana jedynie w szczególnych przypadkach autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw trudnych z uwagi na stanowisko bądź funkcję oskarżonego rzeczą sądów jest takie orzekanie, aby wykluczyć wszelkie spekulacje co do braku bezstronności
Skład orzekający
Andrzej Stępka
przewodniczący
Andrzej Ryński
członek
Roman Sądej
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy karnej innemu sądowi, gdy argumenty o zagrożeniu dla wymiaru sprawiedliwości są ogólnikowe i nie wskazują na konkretne zagrożenie bezstronności."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy karnej na podstawie art. 37 k.p.k. i interpretacji przesłanek z tym związanych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy podchodzą do kwestii potencjalnego konfliktu interesów i presji społecznej w małych społecznościach, a także podkreśla znaczenie bezstronności i unikania unikania trudnych spraw.
“Czy lekarze w małym mieście mogą liczyć na specjalne traktowanie w sądzie? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KO 60/13 POSTANOWIENIE Dnia 13 sierpnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Stępka (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński SSN Roman Sądej (sprawozdawca) na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 13 sierpnia 2013r. po rozpoznaniu w sprawie K. K. i M. M., oskarżonych o przestępstwo określone w art. 155 k.k., wniosku Sądu Rejonowego w N. z dnia 3 lipca 2013 r. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: odmówić przekazania sprawy. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w N., postanowieniem z dnia 3 lipca 2013 r., wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Rejonowy podniósł, że oskarżonymi w sprawie są dwaj lekarze specjaliści, a wielu sędziów tego sądu było ich pacjentami. Ponadto pokrzywdzonym w sprawie był były funkcjonariusz policji, znany sędziom z kontaktów służbowych, jak również osobistych. Zdaniem Sądu występującego, postawienie w stan oskarżenia lekarzy „nie pozostanie bez echa w małej skądinąd nyskiej społeczności lokalnej”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 2 W niniejszej sprawie nie można podzielić argumentów Sądu występującego, a co więcej, już w uzasadnieniu postanowienia przytoczono przekonującą kontrargumentację, przemawiającą przeciwko podjętej inicjatywie. W pełni zasadnie Sąd stwierdził, że instytucja przewidziana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i jako taka winna być stosowana jedynie w szczególnych przypadkach, a więc wówczas gdy rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy mogłoby zagrażać dobru wymiaru sprawiedliwości. Równie słusznie Sąd Rejonowy zwrócił uwagę na to, że „autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw trudnych z uwagi na stanowisko bądź funkcję oskarżonego”. W realiach tej sprawy fakt, że oskarżonymi są lekarze specjaliści wykonujący zawód w N., w której mieści się siedziba sądu właściwego miejscowo, nie stanowi zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Sąd występujący, poza ogólnikowymi stwierdzeniami, że większość sędziów była pacjentami tych lekarzy i sprawa odbije się echem wśród społeczności lokalnej, nie wskazał żadnych szczególnych okoliczności, które dawałyby podstawy do rozważania zaistnienia zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości w sytuacji rozpoznania sprawy przez nyski sąd. Fakt bycia pacjentem oskarżonych czy osobistej z nimi zażyłości, może być podstawą rozważenia potrzeby wyłączenia poszczególnych sędziów na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 4 k.p.k. Przesłanek wyłączenia sędziego wskazanych w tych przepisach (iudex suspectus) nie można jednak utożsamiać z podstawami motywującymi przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. W przypadku wyłączenia któregokolwiek z sędziów, orzekać w sprawie mogą inni sędziowie tego sądu. Do chwili obecnej żaden sędzia nie został wyłączony od rozpoznania niniejszej sprawy, chociaż inicjatywa taka została podjęta (k.475), ale nie została podzielona przez Sąd Rejonowy (k.476). Występujący Sąd akcentował potrzebę przekazania sprawy, albowiem sędziowie tego sądu mieliby być pacjentami oskarżonych. Nie określono jednak liczby tych sędziów, a wskazano jedynie, że jest ich wielu. W związku z tym nieuzasadnione byłoby twierdzenie, że wobec wszystkich sędziów zachodzić miałyby podstawy do wyłączenia. Gdyby jednak nawet tak być miało, to zastosowanie znalazłby przepis art. 43 k.p.k., także całkowicie odmiennie od art. 37 k.p.k. określający podstawy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. 3 W identyczny sposób ocenić należy argument dotyczący znajomości przez sędziów pokrzywdzonego P. K. O ile nie ma podstaw do podważania stanowiska występującego Sądu, że sprawa może budzić społeczne zainteresowanie, to już nie można zgodzić się z tym, że orzekanie w sprawie przez Sąd Rejonowy w N., ze względu na małą społeczność lokalną, wpłynąć może negatywnie na ocenę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. N. wcale nie należy do małych miejscowości (ponad 45 tysięcy mieszkańców) i nie sposób doszukiwać się zagrożeń, które rzeczywiście mogłyby występować w zdecydowanie mniejszych społecznościach. Powtórzyć i zaakcentować należy, iż rzeczą sądów jest takie orzekanie, aby wykluczyć wszelkie spekulacje co do braku bezstronności, przy czym autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby ustawowo właściwe sądy nie unikały orzekania w sprawach trudnych, wywołujących zrozumiałe społeczne zainteresowanie. Mając to na względzie, Sąd Najwyższy stwierdził brak podstaw do odstąpienia w tej sprawie od ustawowej właściwości miejscowej, określonej przepisem art. 31 § 1 k.p.k., gwarantowanej wszak także przez normy konstytucyjne – art. 45 Konstytucji RP. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie np. w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2010r., IV KO 189/09, Lex nr 843780 czy z dnia 21 lipca 2011r., III KO 45/11, Lex nr 860624. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI