V KO 51/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił wniosek o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że trudności w ustaleniu miejsca pobytu oskarżonego nie uzasadniają odstąpienia od zasady właściwości miejscowej sądu.
Sąd Okręgowy w P. złożył wniosek o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na niemożność ustalenia miejsca pobytu oskarżonego i doręczenia mu wezwań na rozprawę. Sąd Okręgowy wskazał, że oskarżony nie przebywa pod podawanymi adresami i ukrywa swój faktyczny adres. Sąd Najwyższy oddalił ten wniosek, stwierdzając, że trudności w ustaleniu miejsca pobytu oskarżonego, który mimo wszystko pojawia się na badaniach w P., nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy. Podkreślono, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa, a sąd powinien skorzystać z dostępnych środków procesowych w celu zapewnienia stawiennictwa oskarżonego.
Sąd Okręgowy w P. wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k., argumentując, że stan zdrowia oskarżonego uniemożliwia mu udział w postępowaniu, a jednocześnie nie można ustalić jego aktualnego miejsca pobytu. Sąd Okręgowy podał, że oskarżony nie przebywa pod wskazanymi adresami w P., nie podaje swojego prawdziwego adresu, a mimo to dojeżdża na badania do Centrum Dializ w P. z miejsca zamieszkania w K. Sąd wnioskujący uważał, że skoro nie można ustalić miejsca pobytu oskarżonego i doręczyć mu wezwań od niemal roku, to odpadła przesłanka uzasadniająca prowadzenie sprawy w P. i powinna ona wrócić do sądu właściwego miejscowo, czyli do C. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. Stwierdził, że okoliczności wskazują, iż oskarżony faktycznie przebywa w pobliżu P., skoro tam uczęszcza na badania. Podkreślono, że sąd zapomniał o środkach procesowych wymuszających stawiennictwo oskarżonego, zwłaszcza gdy ten ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Sąd Najwyższy przypomniał, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i nie może być stosowana z powodu niechęci lub nieumiejętności sądu w zdyscyplinowaniu oskarżonego. Powoływane orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że trudności w doręczeniu wezwań nie upoważniają do przekazania sprawy innemu sądowi, gdyż mogłoby to prowadzić do sytuacji, w której właściwość sądu zależałaby od postawy oskarżonego, a nie od przepisów k.p.k.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, trudności te nie uzasadniają przekazania sprawy, jeśli oskarżony faktycznie przebywa w pobliżu sądu prowadzącego postępowanie, a sąd nie wykorzystał wszystkich dostępnych środków procesowych do zapewnienia jego stawiennictwa.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że oskarżony faktycznie przebywa w pobliżu sądu w P., skoro tam uczęszcza na badania. Podkreślono, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i nie może być stosowana z powodu nieudolności sądu w egzekwowaniu stawiennictwa oskarżonego. Sąd powinien skorzystać z dostępnych środków procesowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnia wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Okręgowy w P. (wniosek oddalony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy ma charakter wyjątkowy i może być stosowana tylko w sytuacji, gdy pozostawienie jej w gestii sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości, w tym potrzebie sprawnego i skutecznego przeprowadzenia postępowania. Trudności w ustaleniu miejsca pobytu oskarżonego i doręczeniu mu wezwań nie są wystarczającą podstawą, jeśli sąd nie wykorzystał wszystkich dostępnych środków procesowych.
Pomocnicze
k.k.s. art. 54 § § 1
Kodeks karny skarbowy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Trudności w ustaleniu miejsca pobytu oskarżonego nie są wystarczającą podstawą do przekazania sprawy, jeśli sąd nie wykorzystał wszystkich dostępnych środków procesowych. Instytucja przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy. Właściwość sądu nie powinna zależeć od postawy oskarżonego ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości.
Odrzucone argumenty
Stan zdrowia oskarżonego uniemożliwia udział w postępowaniu. Oskarżony nie przebywa pod żadnym z adresów w P. i nie chce podać swojego prawdziwego adresu. Sąd Okręgowy nie może ustalić aktualnego miejsca pobytu oskarżonego i doręczyć mu wezwań od niemal roku.
Godne uwagi sformułowania
Sąd ten zapomniał przy tym o istniejących w procedurze karnej środkach wymuszających na oskarżonym stawiennictwo na rozprawie Sąd Najwyższego podnosi się zaś także m.in., że gdy sąd nie potrafi wyegzekwować spełnienia obowiązku stawiennictwa oskarżonego na rozprawę, to uznawanie tej okoliczności za podstawę stosowania art. 37 k.p.k. prowadziłoby do tego, że o właściwości miejscowej sądu decydowałaby postawa oskarżonego, a nie przepisy k.p.k.
Skład orzekający
Tomasz Grzegorczyk
przewodniczący-sprawozdawca
Józef Dołhy
członek
Małgorzata Gierszon
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania art. 37 k.p.k. i środków dyscyplinujących oskarżonego w przypadku trudności z ustaleniem jego miejsca pobytu."
Ograniczenia: Dotyczy spraw karnych, w których występują trudności z ustaleniem miejsca pobytu oskarżonego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje przepisy dotyczące przekazywania spraw, podkreślając rolę sądu w dyscyplinowaniu stron i wykorzystywaniu dostępnych środków procesowych.
“Czy ukrywanie się oskarżonego może zmienić sąd prowadzący sprawę? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KO 51/13 POSTANOWIENIE Dnia 4 lipca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Józef Dołhy SSN Małgorzata Gierszon w sprawie J. K. oskarżonego z art. 54 § 1 i in. k.k.s. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 4 lipca 2013 r., wniosku Sądu Okręgowego w P., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 3 czerwca 2013 r., sygn. akt […], o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. wniosku nie uwzględnia. UZASADNIENIE W swoim wniosku Sąd Okręgowy podniósł, że w sprawie przekazanej mu z Sądu Okręgowego w C., jako miejscowo właściwego, postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2012 r., (IV KO 30/12), wskazano w tym orzeczeniu, że stan zdrowia oskarżonego uniemożliwia jego udział w postępowaniu przed Sądem miejscowo właściwym, lecz może on jednak uczestniczyć w czynnościach procesowych przed Sądem najbliższym jego miejsca zamieszkania, tj. w P., ale okoliczność ta nie znalazła potwierdzenia w prowadzonym postępowaniu. Jak bowiem wywodzi ten Sąd, z dokonanych ustaleń wynika, że oskarżony nie zamieszkuje bynajmniej pod podawanym wcześniej adresem przy ul. W. […] w P., nie przebywa też pod wskazanym przez jego obrońcę adresem przy ul. S. […] w S., ale też, że jednocześnie przyjeżdża samodzielnie z miejsca zamieszkania w K. na badania do Centrum Dializ w P., lecz jak wynika z informacji lekarza tego Centrum, odmówił wskazania swego aktualnego adresu na terenie tegoż K. Sąd Okręgowy podnosi w związku z tym, przywołując postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2006 r., (V KO 55/06, OSNKW 2006, z. 9, poz. 55), że ponieważ art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, to odstąpienie od zasady właściwości miejscowej sądu może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawieniu jej w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobro wymiaru sprawiedliwości, a to oznacza również potrzebę oceny przesłanki sprawnego i skutecznego przeprowadzenia postępowania karnego, z uwzględnieniem procesowych uwarunkowań jej rozpoznania, zarówno przez sąd właściwy, jak i sąd, któremu sprawę się przekazuje. Dlatego też Sąd wnioskujący obecnie o przekazanie podnosząc, że oskarżony nie przebywa pod żadnym z adresów w P. i nie chce podać swojego prawdziwego adresu, a Sąd Okręgowy, mimo podjętych działań, nie może ustalić aktualnego miejsca jego pobytu i doręczyć mu, przez okres niemal roku, wezwania na rozprawę, uważa, że - jego zdaniem – zasadne jest przekazanie tej sprawy ponownie Sądowi właściwemu miejscowo, a więc w C., gdyż odpadła przesłanka uzasadniająca prowadzenie jej przed Sądem w P. Rozpoznając ten wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek ten nie jest zasadny. Wbrew twierdzeniom Sądu Okręgowego w P., nie odpadła bynajmniej w tej sprawie przesłanka przekazania jej Sądowi w P., jako że wskazywane we wniosku okoliczności dowodzą, iż to jednak w pobliżu tego miasta, a nie C., oskarżony faktycznie przebywa, skoro stawia się właśnie w Centrum Dializ w P. na odpowiednie badania, dojeżdżając tam z miejsca swego pobytu. Sąd ten zapomniał przy tym o istniejących w procedurze karnej środkach wymuszających na oskarżonym stawiennictwo na rozprawie, w tym stosowanych w szczególności wówczas, gdy oskarżony ten w istocie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, uniemożliwia ustalenie swego adresu, podaje poprzez obrońcę dane o miejscu pobytu nieodpowiadające prawdzie, nie przebywa w miejscach wskazywanych, jako centrum swojego codziennego życia. Sąd powinien zatem rozważyć podjęcie stosownych działań określonych w rozdziałach 28 i 29 k.p.k. i zapewnić sobie w ten sposób niezbędne uczestnictwo oskarżonego w rozprawie. Nawet w przywołanym przez Sąd Okręgowy postanowieniu Sądu Najwyższego wyraźnie podkreślono zaś, że sięganie po instytucję z art. 37 k.p.k. ma jedynie charakter wyjątkowy, a z okoliczności podawanych w uzasadnieniu niniejszego wniosku, nie wynika bynajmniej, aby sytuacja taka w sprawie tej istniała, lecz jedynie, że Sąd Okręgowy nie chce lub nie potrafi zdyscyplinować oskarżonego, jak to przewidują przepisy procedury karnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się zaś także m.in., że gdy sąd nie potrafi wyegzekwować spełnienia obowiązku stawiennictwa oskarżonego na rozprawę, to uznawanie tej okoliczności za podstawę stosowania art. 37 k.p.k. prowadziłoby do tego, że o właściwości miejscowej sądu decydowałaby postawa oskarżonego, a nie przepisy k.p.k. (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2005 r., II KO 55/05, LEX nr 222807 czy z dnia 19 kwietnia 2012 r., III KO 10/12, LEX nr 1163345) oraz że trudności sądu związane z zapewnieniem doręczenia oskarżonemu wezwania na rozprawę, nie upoważniają do podzielenia oceny, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania jej innemu, sprawniejszemu organizacyjnie, sądowi (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2010 r., IV KO 15/10, LEX nr 843770). Z tych wszystkich względów orzeczono jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI