IV KO 40/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku sądu rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając brak podstaw do obaw o bezstronność orzekania.
Sąd Rejonowy w Rybniku wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej o zniesławienie innemu sądowi, argumentując, że oskarżyciel prywatny (Komendant Straży Miejskiej) i oskarżona (była pracownica Straży Miejskiej) mogą budzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sama współpraca służb z sądem nie stanowi podstawy do przekazania sprawy, a ewentualne wątpliwości co do bezstronności sędziego powinny być rozpatrywane w trybie przepisów o wyłączeniu sędziego.
Sąd Rejonowy w Rybniku, rozpoznając sprawę z oskarżenia prywatnego o czyn z art. 212 § 1 k.k. (zniesławienie), wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Uzasadnieniem wniosku była potencjalna obawa o brak obiektywizmu ze względu na fakt, że oskarżycielem prywatnym był Komendant Straży Miejskiej, a oskarżona była jego byłą pracownicą. Sąd rejonowy wskazał na regularną współpracę Straży Miejskiej z sądem i możliwość powstania w opinii publicznej wątpliwości co do bezstronności orzekania. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. W uzasadnieniu podkreślono, że przekazanie sprawy jest środkiem wyjątkowym i wymaga wykazania konkretnych okoliczności przemawiających za dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy stwierdził, że sama współpraca służb z sądem, ani fakt pełnienia przez strony funkcji publicznych, nie są wystarczające do przekazania sprawy. Podkreślono, że ewentualne wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego powinny być rozpatrywane w trybie przepisów o wyłączeniu sędziego (art. 41 k.p.k.), a nie poprzez instytucję przekazania sprawy. Sąd Najwyższy powołał się na swoje wcześniejsze orzecznictwo, zgodnie z którym sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej ani wątpliwościom co do własnych kompetencji, a racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu pozytywnego wizerunku wymiaru sprawiedliwości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, okoliczności te nie uzasadniają przekazania sprawy.
Uzasadnienie
Sama współpraca służb z sądem oraz fakt, że strony postępowania pełniły lub pełniły funkcje w tych służbach, nie stanowią samoistnej podstawy do przekazania sprawy. Ewentualne wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego powinny być rozpatrywane w trybie przepisów o wyłączeniu sędziego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosek nie uwzględniono
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w Rybniku (wniosek oddalony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| I. S. | osoba_fizyczna | oskarżona |
| X.Y. | osoba_fizyczna | oskarżyciel prywatny |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu może nastąpić jedynie wyjątkowo, gdy przemawia z tym dobro wymiaru sprawiedliwości. Obowiązek wykazania tych przesłanek spoczywa na sądzie występującym z inicjatywą.
Pomocnicze
k.p.k. art. 31
Kodeks postępowania karnego
Okoliczności, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny.
k.p.k. art. 41 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepisy dotyczące wyłączenia sędziego, które powinny być stosowane w przypadku wątpliwości co do bezstronności sędziego, zamiast instytucji przekazania sprawy.
k.k. art. 212 § § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący przestępstwa zniesławienia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sama współpraca służb z sądem nie stanowi podstawy do przekazania sprawy. Ewentualne wątpliwości co do bezstronności sędziego powinny być rozpatrywane w trybie przepisów o wyłączeniu sędziego. Przekazanie sprawy jest środkiem wyjątkowym i wymaga wykazania realnego niebezpieczeństwa braku obiektywizmu. Sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej ani wątpliwościom co do własnych kompetencji.
Odrzucone argumenty
Okoliczności związane z funkcją oskarżyciela prywatnego i statusem oskarżonej mogą budzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu. Potencjalne stworzenie w opinii publicznej przekonania o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy.
Godne uwagi sformułowania
przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie określonym w art. 37 k.p.k. może nastąpić jedynie wyjątkowo, gdy przemawia z tym dobro wymiaru sprawiedliwości Sama obawa o hipotetyczne li tylko stworzenie przekonania oraz kształtowanie odczucia społecznego, choć obiektywnie nieuzasadnionego, o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy (...) jest niewystarczająca autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu
Skład orzekający
Antoni Bojańczyk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania instytucji przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. i wyłączenia sędziego na podstawie art. 41 k.p.k. w sprawach, gdzie strony pełnią lub pełniły funkcje publiczne."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje, kiedy obawy o pozory bezstronności są wystarczające do zmiany sądu, a kiedy nie. Pokazuje też, jak Sąd Najwyższy podchodzi do kwestii zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości.
“Czy obawy o 'pozory' bezstronności wystarczą, by zmienić sąd? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN IV KO 40/25 POSTANOWIENIE Dnia 9 maja 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Antoni Bojańczyk w sprawie I. S. oskarżonej o czyn zakwalifikowany z art. 212 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 9 maja 2025 r., wniosku Sądu Rejonowego w Rybniku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu zawartego w postanowieniu z dnia 7 marca 2025 r., sygn. III K 1973/24, na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario p o s t a n o w i ł wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 7 marca 2025 r. Sąd Rejonowy w Rybniku wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania niniejszej sprawy innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu wystąpienia sąd właściwy miejscowo do rozpoznania sprawy wskazał, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na to, że oskarżycielem prywatnym jest X.Y. pełniący funkcję Komendanta Straży Miejskiej w X., zaś oskarżona I. S. jest byłą pracownicą Straży Miejskiej w X., co może stwarzać przekonanie oraz kształtować odczucie społeczne, choć obiektywnie nieuzasadnione, o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w Rybniku, a to dlatego, że Straż Miejska w X., jednostka podległa oskarżycielowi publicznemu, regularnie współpracuje z ww. sądem, pełniąc w wielu sprawach funkcje oskarżyciela publicznego. Sąd wnioskujący uznał za istotne cyt. „(…) aby także w opinii publicznej nie powstały najmniejsze wątpliwości co do tego, że wydawane orzeczenia są wolne od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów, i to obojętnie z której strony, i nie są podyktowane jakimikolwiek innymi przesłankami niż te, które wynikają z materiału dowodowego i treści ustawy, a w niniejszej sprawie takie wątpliwości, ze względu na przytoczone powyżej okoliczności, mogą w subiektywnym odczuciu opinii społecznej się jednak pojawić”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego w Rybniku nie zasługiwał na uwzględnienie. Tytułem wstępu należy zaakcentować, że przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie określonym w art. 37 k.p.k. może nastąpić jedynie wyjątkowo, gdy przemawia z tym dobro wymiaru sprawiedliwości. Do tego rodzaju sytuacji przemawiających za przekazaniem sprawy należą okoliczności, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w pełni obiektywny, przez sąd miejscowo właściwy (art. 31 k.p.k.). Obowiązek wykazania, że w konkretnej sprawie zachodzą takie przesłanki spoczywa na sądzie występującym z inicjatywą o przekazanie przez Sąd Najwyższy sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Inicjatywa Sądu Rejonowego w Rybniku nie spełnia tego wymogu. Nie wskazano w nim bowiem okoliczności kategorycznie przemawiających za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Przedstawiona we wniosku o przekazanie niniejszej sprawy innemu sądowi równorzędnemu argumentacja dotycząca charakteru obowiązków pełnionych przez oskarżyciela prywatnego (Komendanta Straży Miejskiej w X.) czy oskarżoną, która - jak wskazał sąd wnioskujący - jest już byłą pracownicą Straży Miejskiej w X., nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd ten bowiem nie wyjaśnił, na czym polegać miałyby wątpliwości co do prawidłowości i bezstronności orzekania, których to chce uniknąć występując z niniejszą inicjatywą. Sama obawa o hipotetyczne li tylko stworzenie przekonania oraz kształtowanie odczucia społecznego, choć obiektywnie nieuzasadnionego, o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w Rybniku, jest niewystarczająca. Z analizy akt sprawy nie wynika też, aby takie obawy czy wątpliwości zgłosił sędzia wylosowany do rozpoznania sprawy - SSR X.1 Y.1 orzekająca w III Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Rybniku - poprzez złożenie oświadczenia w trybie art. 41 § 1 k.p.k. czy inny sędzia (prezes) orzekający w tymże sądzie (k. 39 akt sprawy o sygn. III K 1973/24). Wobec tego nie sposób uznać, aby zachodziło realne niebezpieczeństwo braku obiektywizmu sądu występującego z wnioskiem przy rozpoznaniu sprawy. Ponadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w jednym ze swoich judykatów cyt.: „[o]koliczność, że sprawa dotyczy byłego komendanta Policji i komendanta Straży Miejskiej znanego poszczególnym sędziom w sądzie właściwym do rozpatrywania przedmiotowej sprawy, nie powinna stanowić samoistnej podstawy do uwzględnienia wniosku o jej przekazanie na podstawie art. 37 k.p.k. Wręcz przeciwnie, uwzględnienie tego wniosku, zamiast służyć dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę. Sam bowiem fakt współpracy Policji i Straży Miejskiej z władzą sądowniczą na podstawie stosownych regulacji nie świadczy o zagrożeniu dla bezstronności orzekającego w sprawie przeciwko komendantowi tych służb. Jeśli natomiast in concreto powstałaby uzasadniona wątpliwość, co do bezstronności sędziego w danej sprawie, jego wyłączenie przewidują przepisy inne niż art. 37 k.p.k.” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r., IV KO 104/21, LEX nr 3412795). W podobnym kierunku Sąd Najwyższy wypowiedział się w postanowieniu z dnia 25 października 2016 r., IV KO 71/16, LEX nr 3540201 cyt.: „[t]o, że sprawa dotyczy obecnych i byłych funkcjonariuszy Straży Miejskiej w B., a straże gminne bywają oskarżycielami publicznymi przed sądem rejonowym nie jest argumentem w omawianej sprawie wystarczającym. (…) Straż Miejska pozostaje natomiast całkowicie poza strukturą organizacyjną sądownictwa.” (por. też postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 19 sierpnia 2009 r., IV KO 119/09, LEX nr 608381; z dnia 5 sierpnia 2020 r., III KO 65/20, LEX nr 3147283 czy z dnia 28 stycznia 2025 r., V KO 153/24, LEX nr 3821268). Kończąc należy tylko przypomnieć stanowisko wielokrotnie już artykułowane w orzecznictwie: "autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu" (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010/2/20, LEX nr 551465). Okoliczność, iż w sprawie strony postępowania pełnią bądź pełniły służbę w strażach gminnych, współpracując przy tym z władzą sądowniczą, tj. Sądem Rejonowym w Rybniku, którego jeden z sędziów ma rozpoznać przedmiotową sprawę, nie może przesądzać o sięgnięciu przez Sąd Najwyższy do instytucji z tzw. właściwości delegacyjnej. Zarówno bowiem Prezes Sądu, jak i sędzia zasiadający w składzie w Sądzie Rejonowym w Rybniku, występują we wskazanych rolach procesowych w charakterze urzędowym, posiadając status sędziów, z czym wiążę się oczywiście szczególna pozycja ustrojowa, której fundamentem jest niezawisłość sędziowska oraz podleganie jedynie Konstytucji i ustawom. Mając powyższe na uwadze, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie przemawia za skorzystaniem w rozważanej sprawie z instytucji przewidzianej w art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie. [P.Ł.] [r.g.]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI