V KO 43/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy przekazał sprawę lustracyjną ławnika Sądu Okręgowego w Bydgoszczy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, aby zapewnić dobro wymiaru sprawiedliwości i uniknąć potencjalnych podejrzeń o brak obiektywizmu.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy lustracyjnej dotyczącej ławnika orzekającego w tym sądzie do innego sądu równorzędnego. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, wskazując, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby w sprawach, gdzie stroną jest pracownik sądu (w tym ławnik), sprawę rozpoznawał inny sąd, aby uniknąć wątpliwości co do obiektywizmu i zachować zaufanie do niezależności sądów.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Okręgowego w Bydgoszczy o przekazanie sprawy lustracyjnej dotyczącej Z. W., ławnika orzekającego w Wydziale Karnym tego sądu w latach 2020-2023, do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, powołując się na art. 37 k.p.k. Podkreślono, że przepis ten ma charakter wyjątkowy i nie podlega interpretacji rozszerzającej. Nadmierne jego wykorzystywanie może podważać zaufanie do niezależności sądów. Sąd Najwyższy wskazał, że dobro wymiaru sprawiedliwości, w tym standard konstytucyjny rozpoznania sprawy przez właściwy sąd, przemawia za przekazaniem sprawy, gdy decyzje procesowe mogłyby budzić emocje i podejrzenia o brak obiektywizmu, zwłaszcza w sprawach dotyczących pracowników sądu. Przyjęto zasadę, że jeśli stroną procesu jest sędzia, ławnik lub pracownik sądu, sprawę powinien rozpoznać inny sąd, co stanowi przejaw dbałości o wizerunek sądu jako organu niezależnego. W związku z tym Sąd Najwyższy przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Toruniu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu, aby uniknąć potencjalnych wątpliwości co do obiektywizmu i zachować zaufanie do niezależności sądów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że choć art. 37 k.p.k. jest przepisem szczególnym, jego zastosowanie jest uzasadnione w sytuacji, gdy stroną postępowania jest pracownik sądu (w tym ławnik), aby zapobiec podejrzeniom o brak obiektywizmu i chronić wizerunek wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
przekazanie sprawy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. W. | osoba_fizyczna | lustrowany |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis wyjątkowy, niepodlegający interpretacji rozszerzającej. Jego zastosowanie wymaga jednoznacznego wskazania, że pozostawienie sprawy w gestii sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Dotyczy sytuacji, gdy stroną jest sędzia, ławnik lub pracownik sądu.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według procedury.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy, gdy stroną jest ławnik sądu. Uniknięcie potencjalnych podejrzeń o brak obiektywizmu i ochrona wizerunku sądu. Zachowanie standardu konstytucyjnego rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
Godne uwagi sformułowania
Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za tym, aby w każdej sprawie zachowany został standard konstytucyjny rozpoznania jej przez sąd właściwy według procedury, w której się ona toczy. Wydaje się racjonalną zasadą przyjmowanie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawach rozpoznawanych w trybie art. 37 k.p.k., że jeżeli stroną procesu jest m.in. sędzia, ławnik czy pracownik sądu - ten sąd nie powinien orzekać w sprawie. Odbiór tego typu spraw w społeczeństwie wymyka się racjonalizacji i często właśnie emocje i chęć doszukiwania się „drugiego dna” prowadzą do ocen, które niepotrzebnie obciążają wymiar sprawiedliwości.
Skład orzekający
Włodzimierz Wróbel
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy do innego sądu w sytuacjach budzących wątpliwości co do obiektywizmu, zwłaszcza gdy stroną jest pracownik sądu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. i nie stanowi ogólnej zasady wyłączenia sędziego/ławnika.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd najwyższej instancji dba o wizerunek wymiaru sprawiedliwości i stara się zapobiegać wszelkim wątpliwościom co do obiektywizmu, nawet jeśli nie ma ku temu obiektywnych podstaw.
“Ławnik sądu nie może być sądzony przez ten sam sąd? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN V KO 43/24 POSTANOWIENIE Dnia 9 lipca 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Włodzimierz Wróbel po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 9 lipca 2024 r. wniosku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 22 kwietnia 2024 r., sygn. akt III K 35/24, o przekazanie sprawy lustracyjnej Z. W., prowadzonej pod sygn. akt III K 35/24 do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł przekazać sprawę Z. W. prowadzoną w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy pod sygn. akt III K 35/24 do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Toruniu. [J.J.] UZASADNIENIE Postanowieniem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 22 kwietnia 2024 r. (sygn. akt III K 35/24) zwrócono się do Sądu Najwyższego w trybie art. 37 k.p.k. z wnioskiem o rozpoznanie sprawy lustracyjnej w stosunku do Z. W. innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem wniosku jest okoliczność, że lustrowany orzekał w Wydziale Karnym Sądu wnioskującego jako ławnik w latach 2020-23. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Wniosek jest zasadny. Przepis art. 37 k.p.k. jako wyjątkowy nie podlega interpretacji rozszerzającej. Nadmierne jego wykorzystywanie może podważać zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Dlatego wskazuje się, że odstąpienie od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za tym, aby w każdej sprawie zachowany został standard konstytucyjny rozpoznania jej przez sąd właściwy według procedury, w której się ona toczy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). W niniejszej sprawie taki przypadek występuje. W ocenie obserwatorów wymiaru sprawiedliwości decyzje procesowe w sprawie mogłyby budzić emocje i podejrzenia, że sąd w sprawie karnej pracownika tegoż sądu, nie jest obiektywny. Pomimo braku rzeczywistych podstaw takich wnioskowań odbiór tego typu spraw w społeczeństwie wymyka się racjonalizacji i często właśnie emocje i chęć doszukiwania się „drugiego dna” prowadzą do ocen, które niepotrzebnie obciążają wymiar sprawiedliwości. Wydaje się racjonalną zasadą przyjmowanie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawach rozpoznawanych w trybie art. 37 k.p.k., że jeżeli stroną procesu jest m.in. sędzia, ławnik czy pracownik sądu - ten sąd nie powinien orzekać w sprawie. Stanowi to przejaw dbałości o owo dobro wymiaru sprawiedliwości, jakim jest z jednej strony efektywność postępowania (zaistniałe wyłączenia poszczególnych sędziów od rozpoznania sprawy) oraz wizerunek sądu jako organu niezależnego, z którym orzekają niezawiśli sędziowie, co do których nie można czynić zarzutu, iż w swojej służbie kierują się pozamerytorycznymi kryteriami. Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy przekazał ją do Sądu Okręgowego w Toruniu. [J.J.] (r.g.)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI