V KO 35/15

Sąd Najwyższy2015-06-17
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawysąd najwyższysąd rejonowykodeks postępowania karnegorozsądny terminwłaściwość sądu

Sąd Najwyższy oddalił wniosek sądu rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając go za bezzasadny i sprzeczny z zasadą rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Sąd Rejonowy w Poznaniu zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej dotyczącej art. 297 § 1 k.k. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na sytuację osobistą jednego z oskarżonych, który opiekował się schorowaną matką. Sąd Najwyższy uznał wniosek za oczywisty i bezzasadny, wskazując na fakt, że sprawa dotyczy kilku oskarżonych, była już wcześniej przekazywana, a podnoszone przez oskarżonego argumenty nie uzasadniają przekazania sprawy, zwłaszcza w kontekście zasady rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu o przekazanie sprawy karnej dotyczącej M. B. i innych oskarżonych z art. 297 § 1 k.k. innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek sytuacją osobistą jednego z oskarżonych, J. M., który opiekował się chorą matką i nie mógł zapewnić jej opieki podczas stawiennictwa w sądzie. Sąd Najwyższy oddalił wniosek jako bezzasadny. Podkreślono, że sprawa dotyczy czterech oskarżonych i od września 2014 r. nie wyznaczono rozprawy głównej. Ponadto, sprawa ta została już wcześniej przekazana do Sądu Rejonowego w Poznaniu postanowieniem Sądu Okręgowego w Elblągu. Sąd Najwyższy wskazał, że argumenty oskarżonego dotyczące opieki nad matką nie są wystarczające, zwłaszcza że jego pismo w tej sprawie wpłynęło z dużym opóźnieniem, a sam oskarżony uczestniczył w posiedzeniu sądu. Sąd Rejonowy nie zweryfikował tych okoliczności, pomijając fakt posiadania przez oskarżonego dorosłych synów oraz nie znajdując potwierdzenia jego rzekomego złego stanu majątkowego. Sąd Najwyższy przypomniał, że art. 37 k.p.k. należy wykładać restrykcyjnie i nie może on służyć jedynie interesowi procesowemu jednego z oskarżonych kosztem zasady rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, taka sytuacja nie uzasadnia przekazania sprawy, zwłaszcza gdy inne okoliczności wskazują na bezzasadność wniosku i konieczność rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że art. 37 k.p.k. należy wykładać restrykcyjnie. Podnoszone przez oskarżonego uciążliwości nie mogą być podstawą do przekazania sprawy, szczególnie gdy sprawa dotyczy wielu osób, nie została jeszcze wyznaczona rozprawa, a sam oskarżony nie wykazał należytej staranności w zgłaszaniu swoich problemów. Kluczowe jest również przestrzeganie zasady rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosek nie uwzględniono

Strony

NazwaTypRola
M. B.osoba_fizycznaoskarżony
J. M.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (6)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis art. 37 k.p.k. musi być wykładany restrykcyjnie i nie może być podstawą do przekazania sprawy ze względu na interes procesowy jednego z oskarżonych, zwłaszcza gdy narusza to zasadę rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Pomocnicze

k.p.k. art. 36

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 214 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 2 § § 1 pkt. 3 i 4

Kodeks postępowania karnego

Zasada rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie jest realizowana pośrednio przez poszanowanie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego.

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucyjna zasada rozpoznania sprawy przez właściwy sąd.

k.k. art. 297 § § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Bezzasadność wniosku o przekazanie sprawy. Konieczność rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie. Restrykcyjna wykładnia art. 37 k.p.k. Brak wystarczających podstaw faktycznych i prawnych do przekazania sprawy. Wcześniejsze przekazanie sprawy do sądu rejonowego.

Odrzucone argumenty

Sytuacja osobista jednego z oskarżonych (opieka nad matką) jako podstawa do przekazania sprawy. Uciążliwość stawiennictwa w sądzie dla oskarżonego.

Godne uwagi sformułowania

Wniosek Sądu Rejonowego jest bezzasadny i to w stopniu oczywistym. Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości nie może weryfikować raz już ocenionej w trybie art. 36 k.p.k. kwestii przekazania sprawy z powodów ekonomiki procesowej. Przepis art. 37 k.p.k., stanowiący odstępstwo od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez właściwy sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), musi być wykładany restrykcyjnie. Nie może być zatem tak, że deklarowane przez jednego z oskarżonych uciążliwości związane ze stawiennictwem w sądzie, będą uzasadniały wystąpienie do najwyższej instancji sądowniczej o przekazanie sprawy z uwagi tylko na jego interes procesowy i źle pojęte dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy nie uwzględnił innej wartości, jaką jest określona w art. 2 § 1 pkt. 3 i 4 k.p.k. zasada rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Skład orzekający

Włodzimierz Wróbel

przewodniczący

Roman Sądej

członek

Dariusz Czajkowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Wykładnia art. 37 k.p.k. i zasady rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie w kontekście wniosków o przekazanie sprawy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i interpretacji przepisów k.p.k.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje restrykcyjną wykładnię przepisów dotyczących przekazywania spraw sądowych i podkreśla znaczenie zasady rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, co jest istotne dla praktyków prawa.

Czy troska o matkę usprawiedliwia unikanie sądu? Sąd Najwyższy odpowiada.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KO 35/15
POSTANOWIENIE
Dnia 17 czerwca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący)
‎
SSN Roman Sądej
‎
SSA del. do SN Dariusz Czajkowski (sprawozdawca)
w sprawie
M. B.  i in
.
oskarżonych z art. 297 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 17 czerwca 2015 r.
wniosku Sądu Rejonowego Poznań - Stare Miasto w Poznaniu
z dnia 11 maja 2015 r., sygn. akt III K 67/15,
w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł :
wniosku nie uwzględnić
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 11 maja 2015 r. Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy
M. B.  i in., oskarżonych  z art. 297 § 1 k.k. i in., do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Rejonowy wskazał, że powodem złożenia wniosku jest sytuacja osobista jednego z oskarżonych – J. M., który opiekuje się starszą, schorowaną matką i nie może zapewnić jej opieki, w związku z czym wniósł o przekazanie tejże sprawy do Sądu Rejonowego w Elblągu bądź Słupsku.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek Sądu Rejonowego jest bezzasadny i to w stopniu oczywistym.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że akt oskarżenia dotyczy nie tylko J.M., ale i trzech kolejnych osób, a wniesiony został we wrześniu 2014 r. i od tego czasu sprawa nie doczekała się wyznaczenia rozprawy głównej.
Po wtóre, postanowieniem Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 14 października 2014 r., sygn. akt VI Ko 146/14, sprawa ta została już przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu Poznań – Stare Miasto w Poznaniu w oparciu art. 36 k.p.k.. Niezależnie od wątpliwej trafności tej decyzji, wskazać należy, iż Sąd, któremu sprawę w tym trybie przekazano, zdaje się obecnie kontestować wyrażone w postanowieniu Sądu Okręgowego w Elblągu stanowisko, czego wymownym dowodem jest znaczna część uzasadnienia wniosku skierowanego do Sądu Najwyższego, a w którym Sąd Rejonowy zadał sobie zbędny – w świetle wymogów art. 37 k.p.k. – trud w postaci skrupulatnych wyliczeń odległości miejsca zamieszkania świadków do poszczególnych sądów. Ponad wszelką wątpliwość, instytucja przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości nie może weryfikować raz już ocenionej w trybie art. 36 k.p.k. kwestii przekazania sprawy z powodów ekonomiki procesowej.
Jeśli chodzi natomiast o ocenę powodów, odnoszących się
stricte
do zasadności złożonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu wniosku, to w sposób oczywisty nie mogą one skutkować niejako powrotnym przekazaniem sprawy do Sądu, do którego wniesiono akt oskarżenia. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że pismo J. M. o przekazanie sprawy do Sądu Rejonowego w Słupsku, a noszące datę sporządzenia 26 września 2014 r., zostało złożone w Sądzie Rejonowym Poznań – Stare Miasto w Poznaniu dopiero 13 marca 2015 r., a więc przeszło 4 miesiące po podnoszonym przez oskarżonego złamaniu nogi przez jego matkę (patrz k. 10655). W piśmie tym, jak i w piśmie uzupełniającym z dnia 8 kwietnia 2015 r. oskarżony powołuje się na niemożność zapewnienia opieki matce na czas jego stawiennictwa w sądzie, chociaż w rzeczywistości uczestniczył on wcześniej - w dniu 29 stycznia 2015 r. - w posiedzeniu Sądu Rejonowego w Poznaniu, w którym jego obecność nie była nawet obowiązkowa (k.10612).
Przed wystąpieniem do Sądu Najwyższego z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k., Sąd Rejonowy podanych przez J. M.  okoliczności w ogóle nie weryfikował, chociażby w drodze kuratorskiego wywiadu przeprowadzonego w oparciu o art. 214 § 1 k.p.k. Jednocześnie pominął milczeniem fakt, że oskarżony oprócz 15 – letniego syna, którego wiek – wbrew jego twierdzeniu  –  wcale   nie uniemożliwia zajęcia się chorą babcią na czas nieobecności ojca w domu, posiada również dwoje dorosłych synów, na których także ciążyć powinien obowiązek wsparcia swojej wstępnej. Również jeśli chodzi o deklarowany przez oskarżonego zły stan majątkowy, to w świetle stosownych decyzji o zastosowanym środku zapobiegawczym w postaci poręczenia, a także zabezpieczenia majątkowego, w rzeczywistości nie znajduje on potwierdzenia.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego panuje zgodność, że przepis art. 37 k.p.k., stanowiący odstępstwo od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez właściwy sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), musi być wykładany restrykcyjnie (patrz m. in. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt III KO 102/12, LEX nr 1231575, z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt II KO 5/14, LEX nr 1425049). Nie może być zatem tak, że deklarowane przez jednego z oskarżonych uciążliwości związane ze stawiennictwem w sądzie, będą uzasadniały wystąpienie do najwyższej instancji sądowniczej o przekazanie sprawy z uwagi tylko na jego interes procesowy i źle pojęte dobro wymiaru sprawiedliwości. Wydaje się, że w realiach niniejszej sprawy Sąd Rejonowy nie uwzględnił innej wartości, jaką jest określona w art. 2 § 1 pkt. 3 i 4 k.p.k. zasada rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, przez co pośrednio realizowany jest postulat poszanowania prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego, który ma prawo oczekiwać niezwłocznego rozpatrzenia jego sprawy.
Z tych względów Sąd Najwyższy wniosku nie uwzględnił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI