V KO 31/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy karnej dotyczącej pracownika sądu, uznając brak podstaw do wątpliwości co do obiektywizmu sądu właściwego.
Sąd Okręgowy w Łodzi wnioskował o przekazanie sprawy karnej dotyczącej pracownika sekretariatu, któremu zarzucono oszustwo na szkodę Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego) na kwotę ponad 3 mln zł, argumentując potencjalny brak obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że sąd właściwy jest jedynie reprezentantem Skarbu Państwa, a zarzucane czyny nie dotyczą bezpośrednio sądu ani jego sędziów w sposób uniemożliwiający obiektywne rozpoznanie sprawy, zwłaszcza w kontekście rozpoznawania zażaleń na tymczasowe aresztowanie.
Sąd Okręgowy w Łodzi, rozpoznając zażalenia na zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego T. R., pracownika sekretariatu tegoż sądu, zarzucono mu popełnienie przestępstwa oszustwa na szkodę Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi, na kwotę ponad 3,1 mln zł. Podejrzany miał podrabiać i przerabiać orzeczenia sądowe. Sąd Okręgowy, powołując się na obawy o brak obiektywizmu i bezstronności, wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. W uzasadnieniu wskazano, że właściwość z delegacji (art. 37 § 1 k.p.k.) ma charakter wyjątkowy i powinna być wykładana ścieśniająco. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy w Łodzi jest w tej sprawie jedynie reprezentantem Skarbu Państwa, a nie bezpośrednio pokrzywdzonym podmiotem posiadającym odrębny majątek. Zarzucane czyny, choć dotyczą podrabiania orzeczeń, nie wpływają bezpośrednio na sędziów Wydziału Karnego Odwoławczego, którzy mieliby rozpatrywać zażalenia, a podejrzany był pracownikiem innego wydziału. Sąd Najwyższy podkreślił, że sądy nie powinny ulegać presji i muszą samodzielnie oceniać swoją zdolność do obiektywnego rozpoznania sprawy, a brak podstaw do przekazania sprawy dotyczącej zażaleń wyklucza uwzględnienie wniosku w szerszym zakresie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, brak jest podstaw do przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sąd właściwy jest jedynie reprezentantem Skarbu Państwa, a zarzucane czyny nie dotyczą bezpośrednio sędziów ani sądu w sposób uniemożliwiający obiektywne rozpoznanie sprawy, zwłaszcza w kontekście rozpoznawania zażaleń na tymczasowe aresztowanie. Podkreślono, że sądy nie powinny ulegać presji i muszą samodzielnie oceniać swoją zdolność do obiektywnego orzekania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosek nie uwzględniony
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. R. | osoba_fizyczna | podejrzany |
| Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Łodzi | instytucja | pokrzywdzony |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Instytucja właściwości z delegacji ma charakter wyjątkowy i powinna być wykładana ścieśniająco. Zastosowanie jej wchodzi w grę jedynie w szczególnych sytuacjach, gdy zaistnieją okoliczności mogące wywierać realny wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny.
Pomocnicze
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 294 § § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd Okręgowy jest jedynie reprezentantem Skarbu Państwa, a nie bezpośrednio pokrzywdzonym podmiotem. Zarzucane czyny nie dotyczą bezpośrednio sędziów Wydziału Karnego Odwoławczego, którzy mieliby rozpatrywać zażalenia. Podejrzany był pracownikiem innego wydziału Sądu Okręgowego. Sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej i muszą samodzielnie oceniać swoją zdolność do obiektywnego orzekania.
Odrzucone argumenty
Podejrzenie o brak obiektywizmu i bezstronności sądu właściwego z uwagi na fakt, że pokrzywdzonym jest Sąd Okręgowy, w którym pracuje podejrzany. Zarzuty dotyczą czynów ściśle związanych z obowiązkami służbowymi pracownika sądu i naruszają zaufanie między sędziami a pracownikami. W społecznym odczuciu sąd orzekałby 'in causa sua'.
Godne uwagi sformułowania
właściwość z delegacji [...] ma charakter wyjątkowy, a skoro tak, to wskazany przepis wprowadzający wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy, powinien być wykładany ścieśniająco. dobro wymiaru sprawiedliwości powinno być za każdym razem oceniane z uwzględnieniem szczególnych okoliczności danej sprawy. Sąd Okręgowy w Łodzi ma status jednostki budżetowej, a zatem nie posiada osobowości prawnej, ani nie ma odrębnego majątku a swoje wydatki pokrywa bezpośrednio z budżetu państwa, zaś uzyskane dochody odprowadza do tego budżetu. Trudno zatem uznać, że niniejsza sprawa jest sprawą Sądu Okręgowego w Łodzi. autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie prowadzenia rzetelnego procesu.
Skład orzekający
Dariusz Świecki
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przekazania sprawy z uwagi na potencjalny brak obiektywizmu sądu, zwłaszcza gdy pokrzywdzonym jest instytucja państwowa, w której pracuje podejrzany."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której sąd jest jedynie reprezentantem Skarbu Państwa, a zarzucane czyny nie wpływają bezpośrednio na sędziów rozpatrujących sprawę.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy pracownika sądu oskarżonego o poważne przestępstwo finansowe, co budzi pytania o obiektywizm sądownictwa. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jasno określa granice stosowania instytucji przekazania sprawy.
“Czy pracownik sądu może podważyć jego obiektywizm? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Dane finansowe
WPS: 3 114 135,1 PLN
Sektor
prawo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN V KO 31/25 POSTANOWIENIE Dnia 27 marca 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie T. R. podejrzanego z art. 286 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 27 marca 2025 r., wniosku Sądu Okręgowego w Łodzi, zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 20 lutego 2025 r., sygn. akt V Kz 157/25, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 § 1 k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić [J.J.] UZASADNIENIE W przedstawionym wniosku wskazano, że przed Sądem Okręgowym zawisła sprawa z zażaleń podejrzanego T. R. i jego obrońcy na postanowienie Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Jak wskazał Sąd Okręgowy, podejrzany T. R. jest wieloletnim pracownikiem sekretariatu Wydziału […] tegoż Sądu, a nadto zarzucono mu m.in. popełnienie czynu kwalifikowanego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i in., który dotyczy m.in. doprowadzenia Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej wysokości co najmniej 3.114.135,10 zł. Jak podkreślił Sąd Okręgowy, wskazanemu podejrzanemu zarzuca się czyny ściśle związane z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych i godzić one mają nie tylko w uczciwość relacji służbowej pomiędzy pracownikiem, a instytucją publiczną, w której był zatrudniony, ale naruszać miały również szczególne zaufanie łączące sędziów oraz pracowników wykonujących ich orzeczenia, gdyż w sprawie chodzi o podrabianie i przerabianie orzeczeń sądowych, wydawanych przez orzeczników zatrudnionych w Sądzie właściwym. W tym stanie rzeczy w ocenie tegoż Sądu nie sposób przyjmować, że niniejsza sprawa powinna być rozpoznawana przez ten organ, który jest w sprawie pokrzywdzonym, bez wzbudzenia w odbiorze społecznym podejrzeń o brak obiektywizmu i bezstronności. Odwołując się do poglądów orzecznictwa Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy wystąpił przy tym o przekazanie niniejszej sprawy nie tylko w zakresie rozpoznania zażaleń na zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania, lecz także w zakresie wszystkich kwestii podlegających rozstrzygnięciu w toku postępowania przygotowawczego, w których właściwy byłby Sąd Okręgowy w Łodzi. Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje. Przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Nie sposób podzielić wyrażonej przez Sąd Okręgowy obawy, że rozpoznanie sprawy może narazić na szwank dobro wymiaru sprawiedliwości. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że tzw. właściwość z delegacji określona w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, a skoro tak, to wskazany przepis wprowadzający wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy, powinien być wykładany ścieśniająco. Zastosowanie regulacji z art. 37 k.p.k. wchodzi zatem w grę jedynie w szczególnych sytuacjach, gdy zaistnieją tego rodzaju okoliczności, które mogą wywierać realny wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny. Z taką sytuacją w realiach sprawy w ocenie Sądu Najwyższego nie mamy jednak do czynienia. W orzecznictwie nie bez racji wywodzi się wprawdzie, że okoliczność, iż jako pokrzywdzony wskazany został sąd właściwy do rozpoznania sprawy sama w sobie nie pozwala na przyjęcie, że sędziowie tego sądu nie są w stanie zachować do tej sprawy dystansu i niezbędnego obiektywizmu, to jednak w społecznym odczuciu sąd ten orzekałby in causa sua , a to nie służyłoby z całą pewnością dobru wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie SN z dnia 19 maja 2006 r., IV KO 31/06). Podnosi się również, że przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. może być uzasadnione z uwagi na powiązanie zdarzeń stanowiących podstawę oskarżenia z działalnością sądu właściwego miejscowo do rozpoznania sprawy (zob. np. postanowienie SN z dnia 27 października 2022 r., V KO 103/22). Nie kwestionując wyrażonych powyżej poglądów, trzeba mieć na uwadze, że dobro wymiaru sprawiedliwości powinno być za każdym razem oceniane z uwzględnieniem szczególnych okoliczności danej sprawy. I dopiero wówczas, gdy istotne okoliczności za tym przemawiają, wolno skorzystać z instytucji unormowanej w art. 37 § 1 k.p.k. W sprawie niniejszej Sąd Najwyższy nie dopatrzył się szczególnych względów przemawiających za jej przekazaniem innemu sądowi równorzędnemu. Jak wskazał Sąd Okręgowy, rozpatrywana sprawa dotyczy wieloletniego pracownika sekretariatu jednego z Wydziałów Sądu Okręgowego, któremu zarzuca się podrabianie i przerabianie orzeczeń wydawanych przez sędziów tegoż Sądu, czym miał doprowadzić Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Łodzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Nie chodzi tu więc o bezpośrednie dobra Sądu Okręgowego w Łodzi. Sąd ten jest tu jedynie reprezentantem Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy w Łodzi ma status jednostki budżetowej, a zatem nie posiada osobowości prawnej, ani nie ma odrębnego majątku a swoje wydatki pokrywa bezpośrednio z budżetu państwa, zaś uzyskane dochody odprowadza do tego budżetu. Trudno zatem uznać, że niniejsza sprawa jest sprawą Sądu Okręgowego w Łodzi. Równie dobrze można by twierdzić, że we wszystkich sprawach, w których pokrzywdzonym jest Skarb Państwa (np. w sprawach karno-skarbowych) sądy karne orzekają we własnej sprawie. Jak widać takie rozumowanie prowadzi do absurdu, pomijając instytucjonalny charakter sądownictwa (wzmocniony zasadą trójpodziału władzy) oraz naczelną rolę sądów, którą jest wymierzanie sprawiedliwości (zob. postanowienie SN z dnia 13 marca 2024 r., V KO 3/24). Podkreślić trzeba, że niniejsza sprawa dotyczy rozpoznania zażaleń na zastosowanie tymczasowego aresztowania, a więc wyłącznie skontrolowania tej decyzji procesowej, a nie choćby zastosowania tego środka izolacyjnego. Okoliczność zaś, że chodzi tu o pracownika Sądu właściwego również nie może przemawiać za przekazaniem tej sprawy. Wszak – jak wskazano – podejrzany jest wieloletnim pracownikiem sekretariatu, ale Wydziału […], a nie Wydziału Karnego Odwoławczego, w ramach którego zażalenia będą rozpatrywane, zaś Sąd Okręgowy w Łodzi jest dużą jednostką sądownictwa powszechnego z liczną obsadą sędziowską. Sędziowie Wydziału Karnego Odwoławczego z zasady nie pozostają w relacjach zawodowych z pracownikami sekretariatu innego Wydziału. W przedmiotowym wystąpieniu na tego rodzaju relacje również się nie powołano, ogólnikowo jedynie wskazuje się na podważenie zaufania pomiędzy sędziami a pracownikami wykonującymi wydane orzeczenia, pomijając, że pracownicy sekretariatu Wydziału […] nie zajmują się wykonywaniem orzeczeń sędziów orzekających w Wydziale Karnym Odwoławczym. Zarzucany podejrzanemu czyn miał polegać na podrabianiu lub przerabianiu orzeczeń sądowych, a więc stanowić czyn stricte kryminalny. Nie sposób w tych realiach automatycznie przyjmować, że sędziowie nie będą w stanie zachować wymaganego obiektywizmu bądź bezstronności albo że w opinii społecznej powstaną realne, a nie li tylko hipotetyczne, obawy o taki brak obiektywizmu czy bezstronności. Skoro brak było podstaw do przeniesienia sprawy dotyczącej zażaleń, które wpłynęły do Sądu Okręgowego to i – co oczywiste – niniejsza inicjatywa nie mogła być uwzględniona w szerszym zakresie, jaki postulowano w wystąpieniu. Zaaprobować tu należy ponadto trafny pogląd wyrażony już w orzecznictwie, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie prowadzenia rzetelnego procesu. Tylko racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw (zob. postanowienie SN z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11). Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie. [J.J.] [a.ł]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI