II KO 9/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Apelacyjnego o przekazanie sprawy dotyczącej zadośćuczynienia za niesłuszne ukaranie innemu sądowi, uznając, że reprezentacja Skarbu Państwa przez prezesa sądu nie podważa obiektywizmu.
Sąd Apelacyjny w Warszawie zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o zadośćuczynienie za niesłuszne ukaranie innemu sądowi, argumentując, że prezes Sądu Apelacyjnego reprezentował Skarb Państwa w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że reprezentacja przez piastuna organu nie jest tożsama z reprezentacją osobistą i że takie wątpliwości godzą w autorytet wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Apelacyjny w Warszawie wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o zadośćuczynienie za niesłuszne ukaranie innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadnienie wniosku opierało się na fakcie, że w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji Skarb Państwa był reprezentowany przez ówczesnego prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie, który obecnie pełni funkcję prezesa Sądu Apelacyjnego, przed którym toczy się postępowanie odwoławcze. Sąd Apelacyjny uznał, że orzekanie przez sąd, którego prezes reprezentował jedną ze stron, może stwarzać wrażenie braku obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. Wskazał, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem od zasady właściwości miejscowej i powinna być stosowana tylko w szczególnych przypadkach. Podkreślono, że sędzia P. S. reprezentował interes Skarbu Państwa jako piastun organu, a nie jako osoba fizyczna. Sąd Najwyższy zaznaczył, że wątpliwości co do bezstronności sądu z powodu pełnionej funkcji prezesa sądu godzą w autorytet wymiaru sprawiedliwości. Wskazano również, że orzecznictwo podkreśla potrzebę unikania ulegania presji opinii publicznej i wątpliwości co do własnych kompetencji. Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny powinien rozpoznać sprawę, dając przykład rzetelnego i bezstronnego postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, reprezentowanie Skarbu Państwa przez prezesa sądu nie stanowi samoistnej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie ma dowodów na ograniczenie swobody orzekania lub brak obiektywizmu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że reprezentacja Skarbu Państwa przez piastuna organu nie jest tożsama z reprezentacją osobistą i nie podważa automatycznie bezstronności sądu. Wskazano, że takie wątpliwości godzą w autorytet wymiaru sprawiedliwości, a sądy nie powinny ulegać presji lub wątpliwościom co do własnych kompetencji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosku nie uwzględnić
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. K. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | strona |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy ma charakter wyjątku i wymaga szczególnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Pomocnicze
k.p.k. art. 554 § § 2b
Kodeks postępowania karnego
Sędzia P. S. reprezentował w postępowaniu interes Skarbu Państwa, nie zaś własny.
k.p.c. art. 44 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Wspomniany jako potencjalnie mający zastosowanie, choć wniosek się do niego nie odnosił.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Reprezentacja Skarbu Państwa przez prezesa sądu nie podważa obiektywizmu. Wątpliwości co do bezstronności sądu godzą w autorytet wymiaru sprawiedliwości. Sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej ani wątpliwościom co do własnych kompetencji.
Odrzucone argumenty
Prezes Sądu Apelacyjnego reprezentował Skarb Państwa w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, co może stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w pełni obiektywny.
Godne uwagi sformułowania
z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości godzi w zaufanie do sądów, stanowiące istoty element budujący autorytet wymiaru sprawiedliwości autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu.
Skład orzekający
Kazimierz Klugiewicz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wniosków o przekazanie sprawy innemu sądowi, interpretacja pojęcia 'dobro wymiaru sprawiedliwości' w kontekście reprezentacji strony przez prezesa sądu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej w sprawach karnych, choć argumentacja może być przenoszona na inne postępowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego związanego z postrzeganiem bezstronności sądu i autorytetem wymiaru sprawiedliwości, co jest istotne dla prawników.
“Czy prezes sądu może reprezentować stronę? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy sprawa powinna zmienić sąd.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt II KO 9/23 POSTANOWIENIE Dnia 22 lutego 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz w sprawie P. K. , po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, w dniu 22 lutego 2023 r., wniosku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2023 r., sygn. akt II AKa 228/22, o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario, p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 stycznia 2023 r. zwrócił się o przekazanie sprawy o sygn. akt II AKa 228/22, innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadniając swoje wystąpienie wskazał, że w sprawie z wniosku o zadośćuczynienie za niesłuszne ukaranie, w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, Skarb Państwa był reprezentowany przez ówczesnego prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie – SSA P. S., pełniącego aktualnie funkcję prezesa Sądu Apelacyjnego w […] , przed którym toczy się postępowanie odwoławcze zainicjowane apelacją pełnomocnika wnioskodawcy P. K.. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego istotnym zagadnieniem z perspektywy dobra wymiaru sprawiedliwości jest orzekanie przez ten Sąd w sprawie, w której jedną ze stron reprezentował prezes tego Sądu, co może stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w pełni obiektywny przez sąd miejscowo właściwy. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Inicjatywa Sądu Apelacyjnego w Warszawie nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tego względu jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy przemawiają za tym szczególne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby – w odczuciu społecznym – prowadzić do uzasadnionego przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2021 r., IV KO 4/21, LEX nr 3126169 ). Jak wynika z art. 554 § 2b k.p.k. sędzia P. S. reprezentował w postępowaniu interes Skarbu Państwa, nie zaś własny. Występował więc jako piastun organu, nie zaś osoba fizyczna dbająca o swoje dobro. Warto zauważyć, że na etapie postępowania przed Sądem Okręgowym Sąd ten nie zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na fakt, że Skarb Państwa był reprezentowany przez prezesa tego Sądu, co byłoby podważeniem wyraźnej woli ustawodawcy co do podmiotu reprezentującego Skarb Państwa w tego typu sprawach. Na obecnym etapie postepowania układ procesowy jest rzecz jasna inny, bo wynika ze zmian na stanowiskach prezesa Sądu I i II instancji skutkujących zajmowaniem ich przez tę samą osobę. Jednakże nie zmienia to faktu, że również w takim układzie procesowym określenie reprezentanta strony wynika z regulacji kodeksowej i jest pochodną pełnionej funkcji w strukturze organizacyjnej sądu. W tym kontekście podawanie w wątpliwość bezstronności Sądu z uwagi na to, kto pełni funkcję prezesa Sądu Apelacyjnego godzi w zaufanie do sądów, stanowiące istoty element budujący autorytet wymiaru sprawiedliwości, który chronić ma instytucja ustanowiona w art. 37 k.p.k. Wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości nakazuje, aby sprawę P. K., na etapie postępowania odwoławczego, rozpoznał Sąd Apelacyjny w Warszawie, dając przykład realizacji prawa do rzetelnego i bezstronnego postępowania sądowego, rozwiewając prezentowane obawy co do gwarancji tego standardu. Nie bez powodu w orzecznictwie wskazuje się, że „autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu” ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040). Inaczej można byłoby przedmiotowe zagadnienie rozważać w kontekście dyspozycji art. 44 2 k.p.c., gdyby nawet przyjąć, że ma on zastosowanie również w sprawach o odszkodowanie lub zadośćuczynienie w trybie przepisów Rozdziału 58 Kodeksu postępowania karnego ( zob. D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz aktualizowany, red. D. Świecki, LEX/el. 20022, tezy 6-9 do art. 554 k.p.k. ), ale przedstawiony przez Sąd Apelacyjny wniosek w trybie art. 37 k.p.k. do tej okoliczności się nie odnosi. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI