III KO 59/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy innemu sądowi, uznając, że relacje zawodowe między oskarżycielem prywatnym (sędzią sądu rejonowego) a sędziami sądu okręgowego nie stanowią wystarczającej podstawy do wątpliwości co do obiektywizmu rozpoznania sprawy.
Sąd Okręgowy w R. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, argumentując, że oskarżycielem prywatnym jest sędzia sądu rejonowego, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu rozpoznania apelacji przez Sąd Okręgowy. Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku, stwierdzając, że same kontakty zawodowe między sędziami nie są wystarczającą podstawą do przekazania sprawy, a ewentualne bliskie kontakty towarzyskie powinny być rozpatrywane w kontekście wyłączenia sędziego.
Sąd Okręgowy w R. wniósł do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej o sygn. akt V Ka (...) innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na art. 37 k.p.k. Uzasadnieniem wniosku była okoliczność, że oskarżycielem prywatnym w tej sprawie jest sędzia Sądu Rejonowego w S., orzekający w sprawach karnych, które następnie podlegają kontroli odwoławczej w Sądzie Okręgowym w R. Sąd Okręgowy podniósł, że z tego powodu istnieją określone relacje zawodowe między oskarżycielem prywatnym a sędziami Sądu Okręgowego, co w odbiorze społecznym może rodzić wątpliwości co do obiektywnego rozpoznania sprawy i godzić w dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy, rozpoznając wniosek, uznał go za niezasługujący na uwzględnienie. Podkreślono, że przepis art. 37 k.p.k. statuuje wyjątek od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i nie podlega interpretacji rozszerzającej. Przekazanie sprawy może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności wskazujące na brak warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy stwierdził, że wniosek nie wykazał takich okoliczności. Samo przekonanie o stronniczości sędziów sądu okręgowego jest spekulatywne, a kontakty zawodowe między sędziami, przy braku przedstawienia okoliczności szczególnych wskazujących na silną zażyłość relacji osobistych, nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy. Sąd Najwyższy zaznaczył, że ewentualne bliskie kontakty towarzyskie powinny być rozpatrywane w ramach instytucji wyłączenia sędziego (art. 41 § 1 k.p.k.). Podkreślono również, że autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej i zachowały racjonalną nieustępliwość w kwestii własnych kompetencji. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, same kontakty zawodowe między sędziami nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy, jeśli nie ma dowodów na brak obiektywizmu lub bliskie relacje osobiste.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przepis art. 37 k.p.k. wymaga realnych okoliczności wskazujących na brak obiektywizmu, a nie jedynie hipotetycznych obaw czy standardowych kontaktów zawodowych. Ewentualne bliskie kontakty towarzyskie powinny być rozpatrywane w ramach wyłączenia sędziego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówić uwzględnienia wniosku
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J.S.S. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M.L. | osoba_fizyczna | oskarżyciel prywatny |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Przepis ten statuuje wyjątek od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i nie podlega interpretacji rozszerzającej. Przekazanie sprawy winno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 45 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do rzetelnego procesu, w tym rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
k.p.k. art. 41 § 1
Kodeks postępowania karnego
Instytucja wyłączenia sędziego, która powinna być stosowana w przypadku bliskich kontaktów towarzyskich oskarżyciela prywatnego z sędziami sądu odwoławczego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Relacje zawodowe między sędziami nie są wystarczającą podstawą do przekazania sprawy, jeśli nie ma dowodów na brak obiektywizmu. Wniosek o przekazanie sprawy musi wykazać realne okoliczności wskazujące na brak warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Ewentualne bliskie kontakty towarzyskie powinny być rozpatrywane w ramach instytucji wyłączenia sędziego.
Odrzucone argumenty
Istnienie relacji zawodowych między oskarżycielem prywatnym (sędzią) a sędziami sądu rozpoznającego apelację może budzić wątpliwości co do obiektywizmu i godzić w dobro wymiaru sprawiedliwości.
Godne uwagi sformułowania
Przepis ten, statuując wyjątek od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, nie podlega interpretacji rozszerzającej. Przekazanie sprawy winno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Samo przekonanie o tym, iż w odbiorze społecznym każdy sędzia sądu wnioskującego będzie odbierany jako stronniczy, a sprawa jako rozpoznana z uwzględnieniem pozamerytorycznych kryteriów – jest wysoce spekulatywne. Kontakty zawodowe sędziów – przy braku przedstawienia okoliczności szczególnych, które wskazywałyby np. na silną zażyłość relacji osobistych – nie stanowią jeszcze sytuacji mogącej jednoznacznie godzić w „dobro wymiaru sprawiedliwości”. Ewentualne przypadki bliskich kontaktów towarzyskich oskarżyciela prywatnego z sędziami właściwego sądu odwoławczego, nie powinny być rozpatrywane w aspekcie stosowania art. 37 k.p.k., lecz instytucji wyłączenia sędziego, przewidzianej w art. 41 § 1 k.p.k.
Skład orzekający
Marek Motuk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. dotyczącego przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności w kontekście relacji zawodowych między sędziami."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy oskarżyciel prywatny jest sędzią, a sąd rozpoznający apelację może być postrzegany jako potencjalnie stronniczy z tego powodu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia obiektywizmu sądowego i potencjalnego konfliktu interesów, co jest interesujące dla prawników zajmujących się prawem karnym i procedurą.
“Czy sędzia-oskarżyciel prywatny może wpłynąć na obiektywizm sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt III KO 59/21 POSTANOWIENIE Dnia 12 października 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Motuk w sprawie J.S.S. oskarżonego o czyn z art. 212 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 12 października 2021 r. wniosku Sądu Okręgowego w R. zawartego w postanowieniu z dnia 21 czerwca 2021 r., sygn. akt V Ka (…) o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł odmówić uwzględnienia wniosku. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2021 r. Sąd Okręgowy w R. w sprawie o sygn. akt V Ka (…), wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. W części motywacyjnej rzeczonej inicjatywy Sąd Okręgowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie oskarżycielem prywatnym jest sędzia Sądu Rejonowego w S. – M.L., orzekający w sprawach karnych, które poddawane są kontroli odwoławczej w Sądzie Okręgowym w R.. Wnioskodawca wskazał, że z tego powodu występują określone relacje zawodowe między oskarżycielem prywatnym a sędziami Sądu Okręgowego, zwłaszcza orzekającymi w V Wydziale Karnym Odwoławczym. Zdaniem sądu wnioskującego, powyższa okoliczność w odbiorze społecznym, w tym także w postrzeganiu sprawy przez postronnego, ale obiektywnego obserwatora procesu, może rodzić wątpliwość co do obiektywnego rozpoznania sprawy, w konsekwencji godząc w dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Przepis ten, statuując wyjątek od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, nie podlega interpretacji rozszerzającej. Przekazanie sprawy winno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie oraz o tym, że tylko przekazanie sprawy stworzy lepsze możliwości do trafnego rozstrzygnięcia w przedmiocie tego postępowania. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym wskazuje się, że odstąpienie od rozpoznania sprawy w sądzie miejscowo właściwym ma charakter wyjątkowy i może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości (tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt V KO 55/06). Obowiązkiem sądu właściwego, występującego o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., jest wykazanie okoliczności przemawiających za tym, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przełamania konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), a więc postąpienia wyjątkowego, ale koniecznego do tego, aby wspomniane dobro nie ucierpiało kosztem nadmiernie rygorystycznego przestrzegania tej zasady (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt IV KO 67/14). W ocenie Sądu Najwyższego, treść przedmiotowego wniosku nie wskazuje na okoliczności, które podawałyby w wątpliwość realizację zasady obiektywizmu przy rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w R. apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu Rejonowego w R., którym to orzeczeniem oskarżony J.S. został uniewinniony od zarzuconego mu czynu z art. 212 § 1 k.k. Należy tu wyjaśnić, że samo przekonanie o tym, iż w odbiorze społecznym każdy sędzia sądu wnioskującego będzie odbierany jako stronniczy, a sprawa jako rozpoznana z uwzględnieniem pozamerytorycznych kryteriów – jest wysoce spekulatywne. Sąd wnioskujący nie wykazał w żaden sposób, aby oskarżyciel prywatny, będący jednocześnie sędzią Sądu Rejonowego w S. (orzekającym w wydziale karnym), pozostawał z każdym sędzią Sądu Okręgowego w R. (a szczególnie z sędziami orzekającymi w V Wydziale Karnym Odwoławczym, do którego niniejsza sprawa trafiła) w relacjach, które mogłyby stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Kontakty zawodowe sędziów – przy braku przedstawienia okoliczności szczególnych, które wskazywałyby np. na silną zażyłość relacji osobistych – nie stanowią jeszcze sytuacji mogącej jednoznacznie godzić w „dobro wymiaru sprawiedliwości”. W tym bowiem pojęciu nie mieści się wyłącznie abstrakcyjna i hipotetyczna obawa, że zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie nie będzie wolne od pozaprocesowych wpływów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2021 r., sygn. akt II KO 82/20; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt IV KO 106/13). Wobec tego, lakoniczne wskazanie tej okoliczności przez sąd wnioskujący, nie może stanowić argumentacji przemawiającej za uwzględnieniem złożonego wniosku. Nie ulega też wątpliwości, że przyjęcie tej argumentacji za zasadną, podważałoby regułę bezstronności sądu we wszystkich postępowaniach dwuinstancyjnych, albowiem w każdej sprawie, nie tylko osobistej, sędzia sądu pierwszej instancji może być zainteresowany rozstrzygnięciem sądu odwoławczego, choćby dlatego, że rzutuje ono na ocenę jego pracy zawodowej. Wobec tego, występująca między sędziami sądów obu instancji znajomość zawodowa, która jest przecież okolicznością zupełnie naturalną, byłaby w obowiązującej strukturze kontroli instancyjnej zawsze przeszkodą do należytego rozpoznania sprawy. Ewentualne przypadki bliskich kontaktów towarzyskich oskarżyciela prywatnego z sędziami właściwego sądu odwoławczego, nie powinny być rozpatrywane w aspekcie stosowania art. 37 k.p.k., lecz instytucji wyłączenia sędziego, przewidzianej w art. 41 § 1 k.p.k. Wypada podkreślić, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymagają, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego postępowania. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości, co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości, co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt III KO 72/11). Podsumowując, stwierdzić należy, że podjęta przez Sąd Okręgowy w R. inicjatywa przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, pozbawiona jest podstaw, o których mowa w art. 37 k.p.k. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu. as
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI