V KO 27/15

Sąd Najwyższy2015-05-13
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawywłaściwość sąduzażalenieumorzenie śledztwaobiektywizmwymiar sprawiedliwościkodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy przekazał sprawę zażalenia J.J. na postanowienie o umorzeniu śledztwa innemu sądowi równorzędnemu, aby zapewnić obiektywizm kontroli sądowej.

Sąd Najwyższy rozpoznał wystąpienie Sądu Rejonowego w Legnicy o przekazanie sprawy zażalenia J.J. na postanowienie o umorzeniu śledztwa innemu sądowi. Sąd Rejonowy argumentował, że kontrola sądowa nad postanowieniem umarzającym śledztwo w sprawie zarzutów J.J. przeciwko funkcjonariuszom Policji, którzy wcześniej skazali J.J., powinna być przeprowadzona przez inny sąd, aby uniknąć wątpliwości co do obiektywizmu.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę dotyczącą zażalenia J.J. na postanowienie Asesora Prokuratury Rejonowej w K. z dnia 17 października 2014 r., które umarzało śledztwo w sprawie przestępstw z art. 231 § 1 k.k., art. 233 § 1 i art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Inicjatywa przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu wyszła od Sądu Rejonowego w Legnicy. Sąd Rejonowy wskazał, że zaskarżone postanowienie dotyczyło odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień, składania fałszywych zeznań i fałszowania dokumentów przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Miejskiej w L. w postępowaniu, w którym J.J. został prawomocnie skazany przez tenże Sąd Rejonowy. Sąd Rejonowy uznał, że byłoby niepożądane, aby o zasadności zarzutów zażalenia J.J. rozstrzygał sąd, przed którym miały rzekomo dojść do naruszeń prawa, zwłaszcza że skarżący nadal kwestionował wyrok skazujący. Sąd Najwyższy przychylił się do tej argumentacji, uznając, że występują wyjątkowe okoliczności przemawiające za odstąpieniem od miejscowej właściwości. Wskazał na kontekst sprawy, w którym J.J. dąży do wznowienia procesu, a kontrolowane czynności sądowe dotyczyły zarzutów naruszeń prawa. Sąd Najwyższy stwierdził, że kontrola zasadności ocen przez sędziów tego samego Sądu Rejonowego, który wydał prawomocne rozstrzygnięcie skazujące J.J., mogłaby budzić wątpliwości co do bezstronności i obiektywności. W trosce o dobro wymiaru sprawiedliwości, Sąd Najwyższy postanowił przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bolesławcu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, istnieją podstawy do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że okoliczności sprawy, w tym fakt, że J.J. został prawomocnie skazany przez sąd, który miałby rozpatrywać jego zażalenie na umorzenie śledztwa dotyczące rzekomych naruszeń prawa przez funkcjonariuszy Policji w tym postępowaniu, mogą budzić wątpliwości co do obiektywizmu kontroli sądowej. W trosce o dobro wymiaru sprawiedliwości, przekazano sprawę innemu sądowi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
J.J.osoba_fizycznaskarżący

Przepisy (7)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 233 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 239 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Potencjalny brak obiektywizmu sądu właściwego miejscowo ze względu na wcześniejsze skazanie J.J. przez ten sam sąd. Dążenie J.J. do wznowienia procesu i kwestionowanie wcześniejszych rozstrzygnięć. Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy.

Godne uwagi sformułowania

byłoby niepożądane, aby o zasadności zarzutów zażalenia J. J. miał rozstrzygać Sąd, przed którym, zgodnie z twierdzeniami skarżącego, miało dojść do podnoszonych przez niego zdarzeń dokonanie kontroli zasadności przyjętych ocen przez sędziów tego samego Sądu Rejonowego, w którym zapadło prawomocne rozstrzygnięcie skazujące J. J., [...] mogłoby w istocie wywołać wątpliwość, czy kontrola ta nastąpiłaby nie tyle w sposób bezstronny, ile w sposób prawidłowy i całkiem obiektywny. w powszechnej opinii mogłoby dojść do choćby całkiem opacznego przekonania, iż decyzja kontrolującego sądu mogłaby nie być wolna od jakichkolwiek niepożądanych czynników. dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem zażalenia do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu

Skład orzekający

Dorota Rysińska

przewodniczący, sprawozdawca

Józef Dołhy

członek

Kazimierz Klugiewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi ze względu na potencjalny brak obiektywizmu i potrzebę zapewnienia pozorów bezstronności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i faktycznej, gdzie sąd miałby kontrolować własne wcześniejsze rozstrzygnięcie lub postępowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje ważną zasadę procesową dotyczącą właściwości sądu i konieczności zapewnienia obiektywizmu, co jest istotne dla praktyków prawa.

Czy sąd może być sędzią we własnej sprawie? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady przekazania sprawy.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KO 27/15
POSTANOWIENIE
Dnia 13 maja 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Józef Dołhy
‎
SSN Kazimierz Klugiewicz
w sprawie zażalenia
J.J.
na postanowienie Asesora Prokuratury Rejonowej w K. z dnia 17 października 2014 r. umarzające śledztwo w sprawie 1Ds. […], o przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., art. 233 § 1 i art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
po rozpoznaniu wystąpienia Sądu Rejonowego w Legnicy z dnia 31 marca 2015 r. o przekazanie sprawy II Kp 78/15 do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bolesławcu.
UZASADNIENIE
Występując ze wskazaną inicjatywą Sąd Rejonowy w Gnieźnie podniósł, że zaskarżone przez J. J. postanowienie dotyczy odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień, składania fałszywych zeznań oraz fałszowania dokumentów przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Miejskiej w L. w postępowaniu przygotowawczym i sądowym, w którym J. J. został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Legnicy za popełnienie przestępstw określonych w  art. 231 § 1 k.k. i art. 239 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i innych.  Na tej podstawie wywiódł, że byłoby niepożądane, aby o zasadności zarzutów zażalenia J. J. miał rozstrzygać Sąd, przed którym, zgodnie z twierdzeniami skarżącego, miało dojść do podnoszonych przez niego zdarzeń, i to w sytuacji, gdy skarżący nadal „wydaje się kwestionować” skazujący go wyrok tego Sądu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
.
Inicjatywa Sądu Rejonowego zasługuje na uwzględnienie.
W rozważanym wystąpieniu można się doszukać wyjątkowych okoliczności, które przemawiają za odstąpieniem od miejscowej właściwości do rozpoznania zażalenia. Należy do nich zaliczyć występujący w sprawie kontekst, który wiąże się z jednej strony, z niewątpliwym dążeniem J. J. do wznowienia procesu, z drugiej zaś z faktem podejmowania a następnie dokonywania kontroli czynności sądowych, w trakcie których, według twierdzeń J.J., miało dochodzić do wskazywanych na wstępie naruszeń prawa. Można więc uznać, że dokonanie kontroli zasadności przyjętych ocen przez sędziów tego samego Sądu Rejonowego, w którym zapadło prawomocne rozstrzygnięcie skazujące J. J., ówczesnego funkcjonariusza Policji, za przestępstwa przekroczenia uprawnień, przeciwko wymiarowi sprawiedliwości i dokumentom, mogłoby w istocie wywołać wątpliwość, czy kontrola ta nastąpiłaby nie tyle w sposób bezstronny, ile w sposób prawidłowy i całkiem obiektywny. Rzecz jasna, stwierdzenie to nie oznacza, że właściwy Sąd w ogóle nie jest zdolny do rozpoznania zażalenia w taki sposób, lecz to tylko, iż racjonalne podstawy znajduje stwierdzenie, że w powszechnej opinii mogłoby dojść do choćby całkiem opacznego przekonania, iż decyzja kontrolującego sądu mogłaby nie być wolna od jakichkolwiek niepożądanych czynników.
Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem zażalenia do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
l.n

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI