III KO 81/21

Sąd Najwyższy2021-10-29
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawysąd najwyższybezstronność sądudobro wymiaru sprawiedliwościart. 37 k.p.k.nemo iudex in causa suawątpliwości co do bezstronnościsąd okręgowy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie wymaga takiej zmiany, mimo zastrzeżeń oskarżonego co do bezstronności sądu pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy w S. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko W. Ś. i A. T. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Jako powody wskazał powiązanie sprawy z inną, wcześniej przekazaną przez SN do innego sądu, oraz wątpliwości oskarżonego co do bezstronności Sądu Okręgowego w S. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że przedstawione argumenty nie uzasadniają przekazania sprawy i podkreślając, że sąd nie powinien ulegać presji stron.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Okręgowego w S. o przekazanie sprawy karnej przeciwko oskarżonym W. Ś. i A. T. innemu sądowi równorzędnemu, zgodnie z art. 37 k.p.k. Sąd Okręgowy argumentował, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy ze względu na jej powiązanie z inną sprawą (sygn. II K (...)), która została już przekazana przez Sąd Najwyższy do Sądu Okręgowego w G. (sygn. IV K (...)) z powodu wystąpienia zasady nemo iudex in causa sua, gdyż Sąd Okręgowy w S. występował w niej jako pokrzywdzony. Dodatkowo, sąd wnioskujący powołał się na wątpliwości oskarżonego W. Ś. co do bezstronności Sądu Okręgowego w S. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku. W uzasadnieniu podkreślono, że przekazanie sprawy jest środkiem wyjątkowym i wymaga wykazania, że istnieją okoliczności wpływające na swobodę orzekania lub stwarzające pozory braku obiektywizmu. Sąd Najwyższy uznał, że wątpliwości zgłaszane przez oskarżonego, a następnie powielone przez sąd wnioskujący, nie są wystarczające. Stwierdzono, że błędne jest przekonanie, iż sąd mógłby wpływać na swoje położenie procesowe w innej sprawie przez wydanie orzeczenia w sprawie, w której nie występuje jako pokrzywdzony. Podkreślono, że Sąd Okręgowy w S. w niniejszej sprawie nie występuje jako pokrzywdzony, a pokrzywdzonymi są osoby fizyczne i spółka. Sąd Najwyższy zaznaczył również, że nie jest władny do badania słuszności decyzji prokuratora co do treści aktów oskarżenia i nie dopatrzył się ścisłego powiązania między czynami z obu aktów oskarżenia, które uzasadniałoby zastosowanie art. 12 § 1 k.k. w kontekście przekazania sprawy.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, dobro wymiaru sprawiedliwości nie przemawia za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu w opisanej sytuacji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że wątpliwości zgłaszane przez oskarżonego i powielone przez sąd wnioskujący nie są wystarczające do przekazania sprawy. Podkreślono, że sąd nie powinien ulegać presji stron, a w tej konkretnej sprawie Sąd Okręgowy w S. nie występował w charakterze pokrzywdzonego, a powiązania między sprawami nie były na tyle ścisłe, by uzasadniać przekazanie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosku nie uwzględnić

Strony

NazwaTypRola
W. Ś.osoba_fizycznaoskarżony
A. T.osoba_fizycznaoskarżona

Przepisy (10)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu może nastąpić jedynie wyjątkowo, gdy przemawia z tym dobro wymiaru sprawiedliwości. Obowiązek wykazania tych przesłanek spoczywa na sądzie występującym z inicjatywą.

Pomocnicze

k.p.k. art. 12 § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy łączności spraw, które mogłyby uzasadniać ich wspólne rozpoznanie.

k.p.k. art. 31

Kodeks postępowania karnego

Okoliczności, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny.

k.p.k. art. 40 § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy wyłączenia sędziego, powołany przez oskarżonego we wniosku.

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

Oszustwo.

k.k. art. 12 § 1

Kodeks karny

Czyn ciągły.

k.k. art. 294 § 1

Kodeks karny

Ciężkie oszustwo.

k.k. art. 300 § 1-3

Kodeks karny

Dotyczy pokrzywdzenia wierzyciela.

k.k. art. 301 § 1

Kodeks karny

Dotyczy udaremnienia zaspokojenia wierzyciela.

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

Zbieg przepisów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Dobro wymiaru sprawiedliwości nie przemawia za przekazaniem sprawy. Wątpliwości oskarżonego co do bezstronności sądu nie są wystarczające. Sąd Okręgowy w S. nie występuje jako pokrzywdzony w niniejszej sprawie. Brak ścisłego powiązania między sprawami uzasadniającego przekazanie. Sąd nie powinien ulegać presji stron.

Odrzucone argumenty

Powiązanie sprawy z inną, wcześniej przekazaną przez SN. Wątpliwości oskarżonego co do bezstronności Sądu Okręgowego w S. Zasada nemo iudex in causa sua.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości zasada nemo iudex in causa sua autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej nie sposób przyjąć, że za takie można uznać pojawienie się zastrzeżeń czy wątpliwości oskarżonego

Skład orzekający

Antoni Bojańczyk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy karnej innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k., zwłaszcza w kontekście wątpliwości co do bezstronności sądu i powiązań między sprawami."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i interpretacji art. 37 k.p.k. w kontekście zgłaszanych przez oskarżonego wątpliwości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnej zasady procesowej - bezstronności sądu i procedury przekazywania spraw, co jest istotne dla prawników procesualistów.

Czy wątpliwości oskarżonego mogą zmusić sąd do przekazania sprawy? Sąd Najwyższy odpowiada.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt III KO 81/21
POSTANOWIENIE
Dnia 29 października 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
w sprawie
W. Ś.
oskarżonego o czyny zakwalifikowane z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i in. i
A.T.
oskarżonej o czyny zakwalifikowane z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 29 października 2021 r.,
wniosku o przekazanie sprawy
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
zawartego w postanowieniu Sądu Okręgowego w S.
z dnia 27 września 2021 r., sygn. II K (…),
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia
27 września 2021
r. Sąd Okręgowy
w
S.
wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania niniejszej sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu wystąpienia sąd właściwy miejscowo do rozpoznania sprawy oskarżonych W. Ś. i A. T. wskazał, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na to, że w sprawie o sygn. II K (…), prowadzonej przed Sądem Okręgowym w S. (jednak w ocenie sądu wnioskującego – pozostającej w ścisłym powiązaniu ze sprawą niniejszą, co miałoby zdaniem sądu prowadzić do wniosku o zachodzeniu w obu sprawach przesłanek z art. 12
§ 1 k.k.)
, w której W. Ś. i A. T. występują w charakterze współoskarżonych, Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 5 listopada 2020 r. (sygn. III KO 96/20) uwzględnił wniosek Sądu Okręgowego w S.  i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w G., zarejestrowaną tam i prowadzoną pod sygn. IV K (…), z uwagi na wystąpienie okoliczności niosącej realne zagrożenie dla zasady
nemo iudex in causa sua causa
, gdyż w przekazanej na podstawie art. 37 k.p.k. sprawie Sąd Okręgowy w S. występował w charakterze jednego z pokrzywdzonych. Drugim z powodów, na który wskazuje sąd wnioskujący, są przypuszczenia sformułowane w piśmie sporządzonym przez oskarżonego W. Ś., skierowanym do sądu
meriti
(k. 965, t. V akt o sygn. II K (…)), iż w obu ze wskazanych wyżej spraw ujawniają się realne i uzasadnione wątpliwości co do bezstronności organu, tj. Sądu Okręgowego w S., ponieważ przesądzenie sprawstwa oskarżonych W. Ś. i A.  T.  na gruncie niniejszej sprawy realnie wpłynie na wynik sprawy, przekazanej przez Sąd Najwyższy na podstawie art. 37 k.p.k. do Sądu Okręgowego w G.  (sygn. IV K (…)), co – zdaniem sądu wnioskującego (w ślad za W. Ś.) mogłoby urzeczywistnić się w postawie Sądu Okręgowego w S., występującego jednocześnie w roli podmiotu pokrzywdzonego w sprawie przekazanej i podmiotu zdolnego do kształtowania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Okręgowego w S. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Tytułem wstępu należy zaakcentować, że przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie określonym w art. 37 k.p.k. może nastąpić jedynie wyjątkowo, gdy przemawia z tym dobro wymiaru sprawiedliwości. Do tego rodzaju sytuacji przemawiających za przekazaniem sprawy należą okoliczności, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w pełni obiektywny, przez sąd miejscowo właściwy (art. 31 k.p.k.). Obowiązek wykazania, że w konkretnej sprawie zachodzą takie przesłanki spoczywa na sądzie występującym z inicjatywą właściwego sądu o przekazanie przez Sąd Najwyższy sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Inicjatywa Sądu Okręgowego w S. nie spełnia tego wymogu. Nie wskazano w nim bowiem okoliczności kategorycznie przemawiających za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Nie sposób przyjąć, że za takie można uznać pojawienie się zastrzeżeń czy wątpliwości oskarżonego W. Ś., kierowanych pod adresem Sądu Okręgowego w S. (k. 965, t. V akt o sygn. II K (…)). W piśmie skierowanym do ww. sądu, oskarżony wnosi o zwrócenie się do Sądu Najwyższego o przekazanie niniejszej sprawy, zawisłej przed Sądem Okręgowym w S. (
sygn. II K (…)) do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu oraz „o wyłączenie sędziego zasiadającego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, oraz o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w S., ponieważ równocześnie toczące się postępowanie przed Sądem Okręgowym w G., gdzie [W. Ś.] występuje w charakterze oskarżonego, dotyczy ich bezpośrednio (art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.)” – sygn. IV K (…). Analizując dalszą część uzasadnienia wniosku oskarżonego W. Ś. trudno oprzeć się przekonaniu, że w znacznej mierze został on powielony przez sąd wnioskujący w uzasadnieniu swojego wystąpienia do Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie. Niemal dosłowne powtórzenie przez sąd
meriti
argumentacji podniesionej przez W.Ś. i uznanie jej w pewnym sensie za własną, bez jakiegokolwiek szerszego odniesienia się do niej, może budzić wątpliwości, gdyż zdaje się sugerować, że sąd uznał się niejako „związany” tym wnioskiem. Przechodząc jednak do odniesienia się do samej argumentacji, zawartej we wniosku oskarżonego W. Ś., którą zaaprobował sąd wnioskujący, należy dojść do przekonania, że błędne jest zapatrywanie, iżby Sąd Okręgowy w S., mając stać na straży przestrzegania prawa i poczucia sprawiedliwości, będąc przy tym podmiotem bezstronnym i niezwiązanym z którąkolwiek ze stron, mógł wpływać na swoje położenie procesowe w innej sprawie przez wydanie orzeczenia w sprawie, w której Sąd Okręgowy w S. — jako jednostka — nie występuje jako pokrzywdzony.
Zastosowanie właściwości delegacyjnej w niniejszej sprawie nie przyczyniłoby się do ochrony dobra wymiaru sprawiedliwości, a wręcz przeciwnie – mogło doprowadzić do wzbudzenia w odbiorze zewnętrznym przekonania o braku możliwości do autonomicznego i bezstronnego rozpoznawania sprawy przez Sąd Okręgowy w S.. W tym miejscu godzi się przypomnieć ugruntowane już stanowisko Sądu Najwyższego, a wyrażone w postanowieniu z 28 marca 2017 r., sygn. akt III KO 16/17, SIP «Legalis» nr 1581131, z którego wynika, że: „autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie prowadzenia rzetelnego procesu. Tylko racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw”.
Przedstawiona we wniosku o przekazanie niniejszej sprawy innemu sądowi równorzędnemu argumentacja dotycząca statusu Sądu Okręgowego w S.  w innej sprawie, gdzie w charakterze oskarżonych występują m. in.: W. Ś. i A. T. nie zasługuje na uwzględnienie. W istocie — z aktu oskarżenia w sprawie o sygn. PO I Ds. (…), toczącej się m. in. przeciwko ww. oskarżonym, skierowanego przez Prokuraturę Okręgową w S. do Sądu Okręgowego w S., zarejestrowanej pod sygn. II K (…), następnie przekazanej na mocy postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2020 r. (sygn. III KO 96/20) do Sądu Okręgowego w G. (gdzie zarejestrowano ją pod sygn. IV K (…)), wynika, że Sąd Okręgowy w S.  występuje w charakterze pokrzywdzonego przestępstwem zakwalifikowanym z art. 300 § 1-3 k.k. w zw. z art. 301 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (k. 987, t. V akt sprawy II K (…)). Jednak w sprawie niniejszej, o której przekazanie na mocy art. 37 k.p.k. wystąpił sąd wnioskujący, nie występuje on jednak w roli pokrzywdzonego. Jak wynika bowiem z aktu oskarżenia (sygn. PO Ds.(…)), wniesionego przeciwko oskarżonym W.  Ś. i A. T. w niniejszej sprawie do Sądu Okręgowego w S., zarejestrowanej pod sygn. II K (…), w charakterze osób pokrzywdzonych występują wyłącznie osoby fizyczne oraz spółka (k. 908-920, t. V akt sprawy II K (…)). Jednocześnie Sąd Okręgowy w S.  nie wyjaśnił, na czym polegać miałyby „realne i nieuzasadnione wątpliwości co do bezstronności organu”, polegające na tym, że w obu ze wskazanych wyżej spraw (tj. IV K (…) i II K (…)) biorąc pod uwagę rolę procesową, w których występuje Sąd Okręgowy w S.  w postępowaniu toczącym się przed sądem w G., przesądzenie sprawstwa oskarżonych na gruncie niniejszej sprawy miałoby realnie wpłynąć  na wynik sprawy Sądu Okręgowego w G. o sygn. IV K (…). Wbrew bowiem temu, co podnosi sąd wnioskujący, po wstępnej analizie treści obu aktów oskarżenia (sygn. PO I Ds. (...) i  sygn. PO Ds.(…)) trudno przyjąć istnienie ścisłego powiązania, zachodzącego między czynami z obu aktów oskarżenia czy łączności, o której mowa w treści art. 12 § 1 k.k. Kończąc wywód w tym zakresie należy podkreślić, iż sąd w postępowaniu zainicjowanym w trybie art. 37 k.p.k. nie jest władny do badania słuszności decyzji prokuratora co do takiej, a nie innej treści aktów oskarżenia wnoszących w sprawach tych samych oskarżonych.  Na etapie sporządzania i wnoszenia aktu oskarżenia to do jego kompetencji — jako oskarżyciela publicznego — należy ocena i decyzja odnośnie tego, czy dane czyny, których popełnienie przez te same osoby próbuje udowodnić oskarżyciel, należy objąć jednym czy też dwoma (lub nawet większą ilością) aktów oskarżenia.
Mając powyższe na uwadze, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie przemawia za skorzystaniem w rozważanej sprawie z instytucji przewidzianej w art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę