V KO 20/14

Sąd Najwyższy2014-04-03
SNKarneinneŚrednianajwyższy
odszkodowanietymczasowe aresztowaniesąd najwyższyprzekazanie sprawydobro wymiaru sprawiedliwościbezstronnośćstronniczośćart. 37 k.p.k.

Sąd Najwyższy oddalił wniosek Sądu Okręgowego o przekazanie sprawy o odszkodowanie innemu sądowi, uznając zarzuty wnioskodawcy dotyczące stronniczości za bezzasadne.

Sąd Okręgowy w Ś. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o odszkodowanie innemu sądowi, powołując się na zarzuty wnioskodawcy dotyczące relacji prokuratora z sędziami oraz medialnej aktywności wnioskodawcy. Sąd Najwyższy uznał te argumenty za niewystarczające, wskazując na wewnętrzną sprzeczność stanowiska Sądu Okręgowego i brak obiektywnych podstaw do zmiany właściwości miejscowej.

Sąd Okręgowy w Ś. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o odszkodowanie za tymczasowe aresztowanie innemu równorzędnemu sądowi, zgodnie z art. 37 k.p.k. Uzasadnieniem miały być zarzuty wnioskodawcy dotyczące rzekomo nieodpowiednich relacji jednego z prokuratorów z sędziami tut. Sądu, a także medialna aktywność wnioskodawcy podważająca bezstronność sędziów. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że wskazane okoliczności nie uzasadniają przekazania sprawy. Podkreślono, że Sąd Okręgowy sam uznał zarzuty wnioskodawcy za gołosłowne i bezpodstawne, co czyniło jego argumentację wewnętrznie sprzeczną. Ponadto, Sąd Najwyższy zaznaczył, że instytucja przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ma charakter wyjątkowy i wymaga rygorystycznego stosowania, a same zarzuty strony niezadowolonej z przebiegu postępowania, bez racjonalnego uzasadnienia, nie mogą stanowić podstawy do zmiany właściwości miejscowej. Zwrócono uwagę na fakt, że wnioskodawca domaga się odszkodowania w sytuacji, gdy wcześniej otrzymał już prawomocne zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie, co sugeruje próbę manipulacji procesowej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wskazane okoliczności nie uzasadniają przekazania sprawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty wnioskodawcy są gołosłowne i wewnętrznie sprzeczne z oceną Sądu Okręgowego. Stwierdzono, że same zarzuty, bez racjonalnego uzasadnienia, nie mogą stanowić podstawy do odejścia od zasad właściwości miejscowej, a instytucja z art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosku nie uwzględnić

Strona wygrywająca

Sąd Okręgowy w Ś. (wniosek oddalony)

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznawnioskodawca

Przepisy (1)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ma charakter wyjątkowy i musi być stosowana rygorystycznie. Wymaga wystąpienia okoliczności jednoznacznie wpływających na swobodę orzekania lub stwarzających przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty wnioskodawcy są gołosłowne i bezpodstawne. Sąd Okręgowy sam stwierdził, że zarzuty nie stanowią o braku możliwości rozpoznania sprawy. Brak obiektywnych przesłanek do odejścia od zasad właściwości miejscowej. Instytucja z art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i wymaga rygorystycznego stosowania. Medialna aktywność strony nie może samoistnie uzasadniać przekazania sprawy. Sąd może wykazać bezzasadność zarzutów poprzez bezstronne rozstrzygnięcie.

Odrzucone argumenty

Relacje prokuratora z sędziami nie dają gwarancji bezstronnego wydania orzeczenia. Medialna aktywność wnioskodawcy i zarzuty wobec sędziów wpływają na swobodę orzekania i mogą rodzić przekonanie o braku obiektywności. Sąd nie ma skutecznych instrumentów do przeciwdziałania medialnej aktywności strony.

Godne uwagi sformułowania

nie dają gwarancji bezstronnego wydania orzeczenia w jego sprawie nie daje gwarancji bezstronnego wydania orzeczenia w jego sprawie nie mogą rodzić przekonania o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny nie mogą oczywiście stanowić o braku możliwości rozpoznania sprawy przez Sąd Okręgowy w Ś. nie uzasadniają – i to w sposób oczywisty – inicjatywy tego Sądu w przedmiocie przekazania sprawy popada w niekonsekwencję i wewnętrzną sprzeczność prezentowanej w tym względzie argumentacji nie może braku takich możliwości dowodzić nie może stanowić samo życzenie wnioskodawcy, oparte na zupełnie nieracjonalnych przesłankach musi być stosowany bardzo rygorystycznie aktualizuje się dopiero wówczas, gdy w sprawie wystąpią tego rodzaju okoliczności, które w sposób jednoznaczny mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny nie mogą jednak stanowić same zarzuty, które – niezadowolona z dotychczasowego przebiegu postępowania strona – bezzasadnie, bo bez równoczesnego racjonalnego i przekonywującego ich uzasadnienia – kieruje pod adresem sądu właściwego nie przejawiał on żadnej, w tym i podobnej do tej wykazywanej obecnie, inicjatywy w podważaniu zdolności wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w Ś. do obiektywnego rozpoznania jego sprawy po bezskutecznej próbie wyłączenia tych sędziów od rozpoznawania sprawy, poprzez składanie wniosków w tym przedmiocie doprowadzić do odstępstwa od gwarancyjnych zasad właściwości miejscowej, pomimo braku ku temu, wymaganych ustawą, warunków nie można jednak utożsamiać z zaistnieniem sytuacji, która ze względu na „dobro wymiaru sprawiedliwości” powinna samoistnie skutkować przekazaniem sprawy nie sposób podzielić i uznać za argumenty dowodzące słuszności przedmiotowej inicjatywy nie tylko może wykazać bezzasadność kierowanych przeciwko niemu przez wnioskodawcę zarzutów, ale umocnić przez to (również w lokalnej społeczności) swój wizerunek organu w pełni praworządnego oraz niezawisłego, także i od instrumentalnych i pozbawionych podstaw faktycznych działań, które chciałyby takiej swobody orzekania go pozbawić

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

przewodniczący, sprawozdawca

Przemysław Kalinowski

członek

Andrzej Ryński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k. w sytuacji, gdy zarzuty strony są gołosłowne i wewnętrznie sprzeczne z oceną sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i oceny zarzutów strony.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sąd najwyższej instancji ocenia zarzuty dotyczące stronniczości i jak ważne jest racjonalne uzasadnienie wniosków procesowych. Pokazuje też, jak strony próbują wpływać na postępowanie.

Czy zarzuty o stronniczość zawsze prowadzą do zmiany sądu? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KO 20/14
POSTANOWIENIE
Dnia 3 kwietnia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Przemysław Kalinowski
‎
SSN Andrzej Ryński
w sprawie z wniosku
M. K.
o odszkodowanie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 3 kwietnia 2014 r.,
wniosku Sądu Okręgowego w Ś.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi
na podstawie art. 37 k.p.k.
postanowił:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 12 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w Ś. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy z wniosku M. K. o odszkodowanie innemu równorzędnemu sądowi, na podstawie art. 37 k.p.k., z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Jako okoliczności uzasadniające tą inicjatywę Sąd Okręgowy w Ś. wskazał to, że wnioskodawca (w piśmie wnioskującym o przedstawienie sprawy Sądowi Najwyższemu celem jej przekazania innemu równorzędnemu sądowi z dnia 14 lutego 2014 r.) podniósł, że „w sprawie karnej toczącej się uprzednio przeciwko niemu „istotną rolę” odegrał jeden z prokuratorów aktualnie zatrudniony w Prokuraturze Okręgowej w Ś., który obecnie utrzymuje takie relacje z sędziami tut. Sądu, które w jego odczuciu nie dają gwarancji bezstronnego wydania orzeczenia w jego sprawie”. Nadto Sąd zauważył, że wnioskodawca nieustannie podnosi , także w mediach, nie tylko lokalnych, zarzuty kierowane przeciwko sędziom tego Sądu. To ma wpływ na swobodę orzekania, „a w aspekcie zewnętrznym może rodzić przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny”. Równocześnie sam Sąd stwierdził, że „warunki takie kreuje sam wnioskodawca, ale sąd nie ma skutecznych instrumentów i możliwości przeciwdziałania temu”, a nadto równocześnie kategorycznie stwierdził, że wszelkie te kierowane przez wnioskodawcę zarzuty, dotyczące stronniczości sędziów, są bezzasadne, gołosłowne i „nie mogą oczywiście stanowić o braku możliwości rozpoznania sprawy przez Sąd Okręgowy w Ś.”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wskazane przez Sąd Okręgowy w Ś. okoliczności nie uzasadniają – i to w sposób oczywisty – inicjatywy tego Sądu w przedmiocie przekazania sprawy z wniosku M. K., w trybie art. 37 k.p.k., do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi.
Nie tylko dlatego, że Sąd ten popada w niekonsekwencję i wewnętrzną sprzeczność prezentowanej w tym względzie argumentacji (skoro wysuwane przez wnioskodawcę zarzuty są – w ocenie Sądu – gołosłowne i bezpodstawne, i przez to „nie mogą stanowić o braku możliwości rozpoznania tej sprawy przez Sąd Okręgowy w Ś.”, to przecież sam fakt ich powielania przez wnioskodawcę, nie może braku takich możliwości dowodzić), ale przede wszystkim ze względu na to, że stwierdzone w sprawie zaszłości, nie uzasadniają w ogóle potrzeby odejścia
in concreto
od kodeksowych zasad właściwości miejscowej. Tego rodzaju okoliczności nie może bowiem stanowić samo życzenie wnioskodawcy, oparte na zupełnie nieracjonalnych przesłankach.
Nie ulega wszak wątpliwości, że stwarzający taką możliwość odstępstwa od właściwości miejscowej sądu przepis art. 37 k.p.k., ze względu na wyjątkowy charakter, musi być stosowany bardzo rygorystycznie, czemu Sąd Najwyższy dawał wyraz w licznych orzeczeniach (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., V KO 82/13, Lex nr 1400601; 27 listopada 2013 r., IV KO 90/13, Lex nr 1396790; 23 października 2013 r., IV KO 74/13, Lex nr 1385698). Równocześnie Sąd Najwyższy, zasadnie i konsekwentnie, w swoich judykatach podkreślał, że zastosowanie przewidzianej w przepisie art. 37 k.p.k. instytucji  aktualizuje się dopiero wówczas, gdy w sprawie wystąpią tego rodzaju okoliczności, które w sposób jednoznaczny mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny.
Tego rodzaju sytuacji nie mogą jednak stanowić same zarzuty, które – niezadowolona z dotychczasowego przebiegu postępowania strona – bezzasadnie, bo bez równoczesnego racjonalnego i przekonywującego ich uzasadnienia – kieruje pod adresem sądu właściwego.
Bezspornie takie to zaszłości wystąpiły w sprawie niniejszej.
Wnioskodawca swój wniosek o zasądzenie odszkodowania przedłożył w Sądzie Okręgowym w Ś. jeszcze w dniu 7 listopada 2011 r. Do czasu wydania przez ten Sąd (w pierwszym, toczącym się w związku z tym wnioskiem, postępowaniu) niekorzystnego dla niego, bo oddalającego jego wniosek w całości, wyroku nie przejawiał on żadnej, w tym i podobnej do tej wykazywanej obecnie, inicjatywy w podważaniu zdolności wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w Ś. do obiektywnego rozpoznania jego sprawy. Nie czynił tak, mimo że był już wtedy bardzo aktywny procesowo, składając (także) skargi na przewlekłość toczącego się przed tym Sądem postępowania do Sądu Apelacyjnego w
[…]
.
Dodać nadto należy, że ten sam Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 21 października 2011 r., w sprawie III KO […], już zasądził prawomocnie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy 8500 zł tytułem zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie, za które w niniejszym postępowaniu domaga się on odszkodowania. Wyrok ten został utrzymany w mocy przez Sąd Apelacyjny w
[…]
wyrokiem z dnia 29 grudnia 2011 r., sygn. akt II AKa
[…]
. Orzeczenie to zaskarżył kasacją pełnomocnik wnioskodawcy, ale Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 22 stycznia 2013 r., sygn. akt V KK 231/12, kasację tą oddalił jako oczywiście bezzasadną.
W kontekście tych wszystkich faktów, a także samej treści wysuwanych przez wnioskodawcę wobec sędziów sądu właściwego zarzutów (k. 1933-1935) – zasadnie można wnioskować o tym, że w ten sposób wnioskodawca usiłuje (po bezskutecznej próbie wyłączenia tych sędziów od rozpoznawania sprawy, poprzez składanie wniosków w tym przedmiocie) doprowadzić do odstępstwa od gwarancyjnych zasad właściwości miejscowej, pomimo braku ku temu, wymaganych ustawą, warunków. Tego jego dążenia (i przejawianych w nim metod) nie można jednak utożsamiać z zaistnieniem sytuacji, która ze względu na „dobro wymiaru sprawiedliwości” powinna samoistnie skutkować przekazaniem sprawy przez Sąd Najwyższy, w trybie art. 37 k.p.k., innemu równorzędnemu sądowi.
Obaw Sądu Okręgowego w Ś. związanych z brakiem swobody orzekania, których upatruje w medialnej aktywności wnioskodawcy, czy też zapowiadanego (czy już zaistniałego) inicjowania przez niego „postępowania przeciwko sądowi” nie sposób podzielić i uznać za argumenty dowodzące słuszności przedmiotowej inicjatywy.
Niezależnie od li tylko potencjalnej możliwości zaistnienia tego rodzaju medialnych, niekorzystnych dla Sądu, zaszłości, zauważyć z całą mocą należy, że Sąd Okręgowy w Ś. bezstronnym, sprawnym i zgodnym z obowiązującymi przepisami rozstrzyganiem sprawy, nie tylko może wykazać bezzasadność kierowanych przeciwko niemu przez wnioskodawcę zarzutów, ale umocnić przez to (również w lokalnej społeczności) swój wizerunek organu w pełni praworządnego oraz niezawisłego, także i od instrumentalnych i pozbawionych podstaw faktycznych działań, które chciałyby takiej swobody orzekania go pozbawić.
Z tych wszystkich względów, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku – orzeczono jak wyżej.
[aw]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI