V KO 19/21
Podsumowanie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy innego sądu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, uznając, że same powiązania między sędziami nie uzasadniają delegacji.
Sąd Rejonowy w P. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy dotyczącej zarzutów przekroczenia uprawnień przez sędziów innemu sądowi, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości i potencjalne wątpliwości społeczne co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, argumentując, że sama okoliczność orzekania przez sędziów w tym samym okręgu nie stanowi podstawy do delegacji, a ewentualne wątpliwości można rozwiązać poprzez instytucję wyłączenia sędziego.
Sąd Rejonowy w P. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej zarzutów przekroczenia uprawnień przez sędziów innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy argumentował, że fakt, iż sędziowie, których dotyczy sprawa, orzekają w sądzie tego samego rzędu, może rodzić w odbiorze społecznym przekonanie o istnieniu powiązań i wątpliwości co do swobody orzekania. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. W uzasadnieniu wskazano, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga istotnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że sama okoliczność, iż osoby objęte sprawą są sędziami tego samego okręgu, nie uzasadnia delegacji. Wskazano, że ewentualne wątpliwości co do bezstronności można rozwiązać poprzez instytucję wyłączenia sędziego. Sąd Najwyższy odrzucił również argument o potencjalnych obawach sędziego co do konsekwencji wydania rozstrzygnięcia w sprawie innych sędziów, podkreślając fundamentalną powinność orzekania na podstawie prawa. Stwierdzono również, że przywołany przez Sąd Rejonowy przepis art. 110 § 3 u.s.p. nie ma zastosowania w tej sprawie. Podkreślono, że zarzuty dotyczyły uchybień procesowych, które należy oceniać w kontekście zasady niezawisłości sędziowskiej.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sama ta okoliczność nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga istotnych względów. Sama obecność sędziów tego samego okręgu nie stwarza uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności, a ewentualne problemy można rozwiązać poprzez wyłączenie sędziego. Spekulowanie o obawach sędziów co do konsekwencji orzekania jest szkodliwe dla autorytetu wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosku nie uwzględnić
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. M. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Prokuratura Rejonowa w P. | organ_państwowy | organ |
| sędziowie Sądu Rejonowego w P. | inne | osoby objęte zarzutami |
Przepisy (5)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja ma charakter wyjątku, wymaga istotnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41-42
Kodeks postępowania karnego
Instytucja wyłączenia sędziego jako gwarancja obiektywizmu.
k.p.k. art. 43
Kodeks postępowania karnego
Przekazanie sprawy innemu sądowi, gdy wyłączenie sędziów uniemożliwia rozpoznanie sprawy w danym sądzie.
k.k. art. 231 § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący przekroczenia uprawnień, będący podstawą zarzutów.
u.s.p. art. 110 § 3
Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych
Przepis nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie, dotyczy innej sytuacji (właściwość sądu dyscyplinarnego).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga istotnych względów. Sama okoliczność orzekania przez sędziów w tym samym okręgu nie uzasadnia delegacji. Ewentualne wątpliwości co do bezstronności można rozwiązać poprzez wyłączenie sędziego. Spekulowanie o obawach sędziów co do konsekwencji orzekania jest szkodliwe dla autorytetu wymiaru sprawiedliwości. Przepis art. 110 § 3 u.s.p. nie ma zastosowania.
Odrzucone argumenty
Fakt, że sędziowie orzekają w sądzie tego samego rzędu, może rodzić w odbiorze społecznym przekonanie o istnieniu powiązań i wątpliwości co do swobody orzekania.
Godne uwagi sformułowania
„przekazanie sprawy może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy w sprawie występują takie szczególne, uprawdopodobnione okoliczności, że mogą one zasadnie stwarzać w opinii publicznej przekonanie o braku warunków do obiektywnego jej rozpoznania w danym sądzie oraz o tym, że przekazanie sprawy stworzy lepsze możliwości do sprawnego jej rozstrzygnięcia” „Autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Fundamentalną powinnością każdego sędziego jest orzekanie na podstawie Konstytucji i ustaw bez względu na osobiste konsekwencje wydanego orzeczenia. Spekulowanie co do hipotetycznych obaw w tym zakresie, choćby przez pryzmat zapatrywania opinii społecznej, nie tylko nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości, ale jest szkodliwe dla jego autorytetu i wizerunku urzędu sędziego.
Skład orzekający
Kazimierz Klugiewicz
SSN
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi w sytuacji, gdy zarzuty dotyczą sędziów tego samego okręgu, a brak jest konkretnych dowodów na brak bezstronności."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. w kontekście zarzutów wobec sędziów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii zaufania do wymiaru sprawiedliwości i interpretacji przepisów o przekazaniu sprawy, co jest interesujące dla prawników zajmujących się prawem karnym procesowym.
“Sąd Najwyższy: Powiązania między sędziami to za mało, by przekazać sprawę innemu sądowi.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN Sygn. akt V KO 19/21 POSTANOWIENIE Dnia 15 kwietnia 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz w sprawie z zażalenia J. M. , po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, w dniu 15 kwietnia 2021 r., wniosku Sądu Rejonowego w P. z dnia 18 lutego 2021 r., sygn. akt VIII Kp (…) , o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario , p o s t a n o w i ł wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w P. postanowieniem z dnia 18 lutego 2021 r., sygn. akt VIII Kp (…) , zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, sprawy z zażalenia J.M. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. z dnia 28 października 2019 r., sygn. akt 1 Ds (…) o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie mającego mieć miejsce, w dniu 18 i 25 czerwca 2019 r., przekroczenia uprawnień przez sędziów Sądu Rejonowego w P. w toku procedowania w sprawie o sygn. akt III Kp 305/ (…) i III Kp 377/ (…) , czym działano na szkodę oskarżyciela prywatnego J. M. tj. o występek z art. 231 § 1 k.k. Uzasadniając swój wniosek, Sąd Rejonowy wskazał, że wprawdzie sędziowie, których dotyczy sprawa, orzekają w wydziale, który nie rozpoznaje środków odwoławczych od orzeczeń tutejszego Sądu, ale sam fakt, że orzekają jako sąd wyższego rzędu, może w odczuciu społecznym, w tym strony, rodzić przekonanie o istnieniu ich powiązań z innymi sędziami sądu wyższego rzędu. Sąd Rejonowy zwrócił ponadto uwagę na to, że orzekanie przez sędziego w sprawie innych sędziów sądu równorzędnego może w odbiorze społecznym wywoływać wątpliwości co do swobody orzekania takiego sędziego, z uwagi na jego obawy co do ewentualnych przyszłych reperkusji wynikających z wydania określonego rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Inicjatywa Sądu Rejonowego w P. nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tego względu jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie w wówczas, jeżeli przemawiają za tym istotne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby, w odczuciu społecznym, prowadzić do przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że „przekazanie sprawy może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy w sprawie występują takie szczególne, uprawdopodobnione okoliczności, że mogą one zasadnie stwarzać w opinii publicznej przekonanie o braku warunków do obiektywnego jej rozpoznania w danym sądzie oraz o tym, że przekazanie sprawy stworzy lepsze możliwości do sprawnego jej rozstrzygnięcia” ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2021 r., IV KO 4/21, LEX nr 3126169 ). „Autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu” ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010/2/20, LEX nr 551465 ). Aprobując powyższe poglądy, należy stwierdzić, że sama okoliczność, że osoby, których dotyczy sprawa z zażalenia J. M., są sędziami sądu z tego samego okręgu co sąd rozpoznający zażalenie na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego, nie może uzasadniać skorzystania przez Sąd Najwyższy z tzw. właściwości delegacyjnej, mającej charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy. Nie przemawiają za tym realne ani tym bardziej hipotetyczne (w odczuciu społecznym) powiązania towarzyskie czy też zawodowe pomiędzy sędziami, które są zjawiskiem typowym także dla innych zawodów, stanowiąc naturalną konsekwencję funkcjonowania jednostki w społeczeństwie. Rzecz jasna w pewnych sytuacjach takie powiązania, kontakty, mogą wpływać na swobodę orzekania, jednak wówczas wystarczającą gwarancją dla zachowania obiektywizmu sędziego jest instytucja wyłączenia sędziego (art. 41-42 k.p.k.). Dopiero jeżeli z powodu wyłączenia sędziów rozpoznanie sprawy w danym sądzie nie będzie możliwe, sąd wyższego rzędu zobligowany będzie do przekazania sprawę innemu sądowi równorzędnemu (art. 43 k.p.k.). Zupełnie chybiony jest natomiast argument co do potencjalnego ukształtowania w opinii społecznej zastrzeżeń co do bezstronności sędziego z uwagi na jego obawy odnośnie potencjalnych konsekwencji wynikających z wydania rozstrzygnięcia w sprawie innych sędziów. Fundamentalną powinnością każdego sędziego jest orzekanie na podstawie Konstytucji i ustaw bez względu na osobiste konsekwencje wydanego orzeczenia. Spekulowanie co do hipotetycznych obaw w tym zakresie, choćby przez pryzmat zapatrywania opinii społecznej, nie tylko nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości, ale jest szkodliwe dla jego autorytetu i wizerunku urzędu sędziego. Przywołany natomiast w postanowieniu Sądu Rejonowego przepis art. 110 § 3 u.s.p., który miałby wspierać wniosek o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., dotyczy zupełnie innej sytuacji (właściwości miejscowej sądu dyscyplinarnego sędziów) i nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie. Trzeba również zauważyć, co dostrzegł także sam Sąd Rejonowy, że w zawiadomieniu J.M. o popełnieniu przestępstwa przez sędziów wskazano na uchybienia stricte procesowe, jakich w jego ocenie mieli dopuścić się sędziowie na etapie postępowania odwoławczego, które zawsze należy oceniać w kontekście zasady niezawisłości sędziowskiej. Nie przesądzając oczywiście wyniku kontroli zasadności postanowienia prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa, należy zaznaczyć, że okoliczność ta stwarza wyraźne ramy do zbadania zasadności zażalenia, minimalizując ryzyko powstania w odczuciu społecznym wątpliwości co do obiektywizmu sądu i swobody orzekania. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę