V KO 16/17

Sąd Najwyższy2017-04-19
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościŚrednianajwyższy
znieważeniesędziasąd najwyższyprzekazanie sprawyobiektywizmdobro wymiaru sprawiedliwościart. 37 k.p.k.

Sąd Najwyższy przekazał sprawę o znieważenie sędziego innemu sądowi rejonowemu, aby zapewnić obiektywizm i uniknąć wątpliwości społecznych.

Sąd Rejonowy w P. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy dotyczącej znieważenia sędzi A. M. przez oskarżonego M.K. podczas posiedzenia. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że pokrzywdzona sędzia orzeka w tym samym sądzie, co mogłoby budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, aby wyeliminować potencjalne wątpliwości społeczne co do bezstronności.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w P. o przekazanie sprawy karnej dotyczącej znieważenia funkcjonariusza publicznego (sędziego A. M.) innemu sądowi równorzędnemu. Czyn zarzucany oskarżonemu M.K. miał miejsce podczas posiedzenia, w którym sędzia A. M. pełniła funkcję przewodniczącej składu orzekającego. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w P., gdzie orzeka pokrzywdzona sędzia. Sąd Rejonowy, powołując się na art. 37 k.p.k., wystąpił o przekazanie sprawy w celu wyeliminowania wszelkich zastrzeżeń co do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, podkreślając, że choć nie ma wątpliwości co do obiektywizmu sędziów Sądu Rejonowego, to rozpoznanie sprawy w sądzie, gdzie orzeka pokrzywdzona sędzia, mogłoby budzić uzasadnione wątpliwości po stronie opinii publicznej co do bezstronności. Wskazano, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby orzeczenia nie były obciążone takimi podejrzeniami, a społeczne odczucie obiektywności jest kluczowe dla zaufania do sądów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, rozpoznanie sprawy przez sąd, w którym orzeka pokrzywdzony sędzia, może budzić uzasadnione wątpliwości co do obiektywizmu i wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu dla dobra wymiaru sprawiedliwości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć sędziowie są obiektywni, to społeczne postrzeganie bezstronności jest kluczowe. Rozpoznanie sprawy w sądzie, gdzie orzeka pokrzywdzona sędzia, mogłoby wywołać wątpliwości u postronnego obserwatora, co nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
M.K.osoba_fizycznaoskarżony
A. M.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis ten uprawnia do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, gdy dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga.

Pomocnicze

k.k. art. 226 § 1

Kodeks karny

Dotyczy czynu znieważenia funkcjonariusza publicznego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Konieczność zapewnienia obiektywizmu i uniknięcia wątpliwości społecznych co do bezstronności sądu. Dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnione wątpliwości, co do bezstronnego rozpoznania tej konkretnej sprawy wątpliwości, które mogą się pojawić u postronnego, obiektywnego, obserwatora takiego procesu nie powinno być obciążone takimi „podejrzeniami” nie chodzi o zachowanie sędziów, ale odczucie społeczne

Skład orzekający

Jarosław Matras

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. w kontekście zapewnienia pozorów bezstronności i zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości, nawet gdy nie ma wątpliwości co do faktycznego obiektywizmu sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest sędzia orzekający w tym samym sądzie, do którego skierowano akt oskarżenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy kwestii zaufania publicznego do sądów i pozorów bezstronności, co jest ważnym tematem w debacie publicznej o sądownictwie.

Czy sędzia może sądzić sprawę, w której sam jest pokrzywdzony? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KO 16/17
POSTANOWIENIE
Dnia 19 kwietnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
w sprawie
M.K.
oskarżonego o czyn z art. 226 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 19 kwietnia 2017r.
wniosku Sądu Rejonowego w P.
o przekazanie sprawy sygn. akt III K …/17
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
sprawę oskarżonego M.K. przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu
‎
w P.
.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 28 marca 2017 r. Sąd Rejonowy w P. wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania w trybie art. 37 k.p.k. sprawy
M.K., oskarżonego o czyn z art. 226 § 1 k.k.
innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu postanowienia sąd ten wskazał, że czyn zarzucany oskarżonemu w tej sprawie, dotyczy znieważania słowami powszechnie uznanymi za obelżywe funkcjonariusza publicznego - sędziego A. M., którego M. K. dopuścić się miał podczas i w związku z pełnioną przez sędziego funkcją przewodniczącej składu sędziowskiego w trakcie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w P., w którym orzeka pokrzywdzona tym przestępstwem,
sędzia A. M.  Powołując się na powyższe występujący z wnioskiem sąd wskazał na konieczność przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu celem wyeliminowania jakichkolwiek zastrzeżeń, co do obiektywnego rozpoznania sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek Sądu Rejonowego w P. zasługiwał na uwzględnienie.
Mając na uwadze szczególność sytuacji warunkujących skorzystanie z właściwości delegacyjnej, do której uprawnia treść art. 37 k.p.k., należało stwierdzić zaistnienie takowej w tej konkretnie sprawie. Kierując się „dobrem wymiaru sprawiedliwości”, jako kryterium wyznaczonym dyspozycją przywołanego uprzednio przepisu nie można było orzec odmiennie, jak tylko stwierdzając, że rozpoznanie sprawy, przez sąd właściwy mogłoby stwarzać po stronie opinii publicznej uzasadnione wątpliwości, co do bezstronnego rozpoznania tej konkretnej sprawy. Przy czym chodzi tu o takie wątpliwości, które mogą się pojawić u postronnego, obiektywnego, obserwatora takiego procesu. Przenosząc te uwagi w realia sprawy podkreślić należy, że okoliczności zaistniałe w tej sprawie niewątpliwie mogłyby wywołać wątpliwości u postronnego, obiektywnego, obserwatora takiego procesu, co do bezstronnego, obiektywnego rozpoznania sprawy we właściwym sądzie. Rozpoznanie sprawy w tym sądzie, w którym doszło do czynu, który jest przedmiotem zarzutu aktu oskarżenia, a także w układzie, gdy czyn był skierowany przeciwko orzekającemu w nim sędziemu, mogłoby budzić wątpliwości co do tego, czy wydane w sprawie orzeczenia jest li tylko wynikiem obiektywnego rozpatrzenia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności przedmiotowo-podmiotowych, czy także na jego treść nie miały wpływu okoliczności, które można ująć jako  „solidaryzowanie” się innych sędziów z tego sądu z sędzią, która ma status pokrzywdzonej w tej sprawie, a zatem, czy na rozstrzygniecie nie miały wpływu inne, niż właściwe okoliczności. Wydane w sprawie orzeczenie nie powinno być obciążone takimi „podejrzeniami”. Zastrzec trzeba od razu, że decyzja Sądu Najwyższego podjęta w tej sprawie, nie powinna i nie może być odebrana, jako wskazująca na brak obiektywizmu czy zaufania do sędziów Sądu Rejonowego   w P.. W tym zakresie Sąd Najwyższy nie ma najmniejszych wątpliwości, że sędziowie w sposób obiektywny i bezstronny mogą orzekać w każdej sprawie. Rzecz jednak w tym, że to nie chodzi o zachowanie sędziów, ale odczucie społeczne, a w tym zakresie rozpoznanie sprawy w tym sądzie mógłby wywołać wątpliwości, co do obiektywności prowadzonego postępowania, a to nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości.
Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy przekazał ją do Sądu Rejonowego w P..
kc

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI