V KO 12/21

Sąd Najwyższy2021-04-09
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościWysokanajwyższy
przekazanie sprawysąd najwyższysąd rejonowykpkfunkcjonariusze policjibezstronnośćdobro wymiaru sprawiedliwościart. 37 k.p.k.

Podsumowanie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy karnej dotyczącej funkcjonariuszy policji innemu sądowi, uznając brak podstaw do obaw o bezstronność.

Sąd Rejonowy w L. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko funkcjonariuszom policji innemu sądowi, argumentując, że rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy mogłoby budzić wątpliwości co do jego obiektywizmu w odbiorze społecznym. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że przepis art. 37 k.p.k. należy wykładać restryktywnie i że sam fakt, iż oskarżeni są policjantami, nie uzasadnia przekazania sprawy, chyba że istnieją konkretne dowody na brak bezstronności.

Sąd Rejonowy w L. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej, w której oskarżeni są funkcjonariusze Policji pełniący służbę na terenie właściwości tej komendy, do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem wniosku była obawa, że rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy mogłoby w odbiorze społecznym rodzić przeświadczenie o braku obiektywizmu i rzetelności, co mogłoby zaszkodzić dobru wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy nie przychylił się do wniosku. Wskazał, że przepis art. 37 k.p.k. o przekazaniu sprawy innemu sądowi powinien być interpretowany ściśle i stosowany tylko w sytuacjach, gdy istnieją realne wątpliwości co do bezstronności sądu lub gdy zakończenie postępowania w rozsądnym terminie jest niemożliwe. Podkreślono, że sam fakt, iż oskarżeni są funkcjonariuszami policji, nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy, a wręcz przeciwnie – uwzględnienie takiego wniosku mogłoby osłabić autorytet wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy zaznaczył, że przekazanie sprawy jest ostatecznością i powinno być stosowane, gdy inne środki, jak wyłączenie sędziego, nie są wystarczające. W analizowanej sprawie organ wnioskujący nie wykazał istnienia konkretnych okoliczności uzasadniających przekazanie sprawy.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sam fakt pełnienia przez oskarżonych służby jako funkcjonariusze Policji na terenie właściwości sądu nie uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis art. 37 k.p.k. należy wykładać restryktywnie. Przekazanie sprawy jest dopuszczalne tylko w sytuacjach, gdy istnieją realne wątpliwości co do bezstronności sądu lub gdy zakończenie postępowania w rozsądnym terminie jest niemożliwe. Sam fakt, że oskarżeni są policjantami, nie stanowi wystarczającej podstawy, a wręcz może osłabić autorytet wymiaru sprawiedliwości. Konieczne jest wykazanie konkretnych okoliczności wskazujących na brak bezstronności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strony

NazwaTypRola
A. Ż.osoba_fizycznaoskarżony
M. D.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (6)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis należy wykładać restryktywnie; przekazanie sprawy jest dopuszczalne tylko w sytuacjach, gdy istnieją realne wątpliwości co do bezstronności sądu lub gdy zakończenie postępowania w rozsądnym terminie jest niemożliwe. Jest to środek ostateczny.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 45 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.

k.p.k. art. 42

Kodeks postępowania karnego

Instytucja wyłączenia sędziego jako środek zapobiegania podejrzeniom o stronniczość.

k.k. art. 271 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący poświadczenia nieprawdy.

k.k. art. 231 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

Przepis dotyczący zbiegu przepisów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepis art. 37 k.p.k. należy wykładać restryktywnie. Sam fakt, że oskarżeni są funkcjonariuszami Policji, nie uzasadnia przekazania sprawy. Przekazanie sprawy jest ostatecznością i powinno być stosowane, gdy inne środki (np. wyłączenie sędziego) nie są wystarczające. Uwzględnienie wniosku mogłoby osłabić autorytet wymiaru sprawiedliwości.

Odrzucone argumenty

Rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy mogłoby budzić wątpliwości co do jego obiektywizmu w odbiorze społecznym z uwagi na fakt, że oskarżeni są funkcjonariuszami Policji.

Godne uwagi sformułowania

„autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. „niezdolności tego sądu do obiektywnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania i wydania rozstrzygnięcia. „tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym (...) wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy (...) bądź wykluczać zakończenie postępowania (...) w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy.

Skład orzekający

Dariusz Kala

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 37 k.p.k. w kontekście przekazywania spraw, zwłaszcza gdy stronami są funkcjonariusze organów ścigania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy karnej na podstawie art. 37 k.p.k.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie wyjaśnia ważne zasady dotyczące przekazywania spraw karnych i bezstronności sądów, co jest istotne dla praktyków prawa. Pokazuje, że sądy nie powinny unikać spraw 'niewygodnych' pod pretekstem potencjalnych wątpliwości.

Czy policjanci mogą sprawić, że sprawa trafi do innego sądu? Sąd Najwyższy odpowiada.

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt V KO 12/21
POSTANOWIENIE
Dnia 9 kwietnia 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Kala
w sprawie
A. Ż. i M. D.
oskarżonych o czyny z art. 271 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 9 kwietnia 2021 r.
wniosku Sądu Rejonowego w L. z dnia 5 lutego 2021 r.,
sygn. akt II K (...)
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w L., właściwy do rozpoznania sprawy zainicjowanej aktem oskarżenia wniesionym przeciwko A. Ż. i M. D., którym zarzucono popełnienie przestępstw z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., postanowieniem z dnia 5 lutego 2021 r., sygn. akt II K (...), na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że oskarżeni są funkcjonariuszami Policji pełniącymi swoją służbę na terenie właściwości Komendy Powiatowej w L.. Zważywszy na współpracę policyjną i sądową w realizacji zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, rozpoznanie niniejszej sprawy przez Sąd Rejonowy w L. w odbiorze społecznym mogłoby rodzić przeświadczenie o niezdolności tego sądu do obiektywnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania i wydania rozstrzygnięcia. Powyższe okoliczności, w ocenie organu wnioskującego, powodują, że dla uniknięcia sugestii, że postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone jest nieobiektywnie oraz bez zachowania należytego standardu postępowania, konieczne jest przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego w L. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 k.p.k., wprowadzający odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1), musi być wykładany restryktywnie. Oznacza to, że tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2013 r., III KO 65/13, LEX nr 1362622).
W realiach niniejszej sprawy powyższe okoliczności nie zachodzą. To, że oskarżonymi w tym postępowaniu są funkcjonariusze Policji pełniący służbę na terenie właściwości Komendy Powiatowej w L., w oczywisty sposób nie uzasadnia przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Uwzględnienie tego wniosku, zamiast służyć dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę. Jak trafnie bowiem wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 września 2019 r., „autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw "pod byle pozorem", z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd Najwyższy tego typu postaw” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2019 r., II KO 79/19, OSNKW 2019/10/64). O ile więc dobro wymiaru sprawiedliwości może uzasadniać przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi w sytuacji, gdy sprawa dotyczy sędziego sądu właściwego, o tyle nie dzieje się tak w każdym przypadku, gdy sprawa dotyczy innych osób, w tym także tych, z którymi sędziowie danego sądu mają kontakt z racji pełnionych obowiązków zawodowych. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się trafnie, że gdy uczestnikami postępowania są np. „osoby wykonujące zawód prokuratora, adwokata, radcy prawnego czy komornika (…) samo zaistnienie takiej sytuacji nie uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Konieczne jest bowiem jeszcze wykazanie, że in concreto, z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego, zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności” (zob. D. Świecki (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, pod red. D. Świeckiego, LEX/el. 2021, komentarz do art. 37, teza 5 i powołane tam judykaty Sądu Najwyższego).
W analizowanej sprawie organ wnioskujący tego rodzaju konkretnych okoliczności nie przywołał. Uznanie zaś – co już akcentowano wyżej - że sam fakt, iż oskarżonymi są osoby będące funkcjonariuszami Policji pełniącymi służbę na terenie właściwości Komendy Powiatowej w L., może wywoływać wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w L., nie tylko nie służyłoby budowaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, ale wręcz świadczyłoby o jego słabości. Przedstawiałoby bowiem sądy jako organy, które nie są w stanie zachować obiektywizmu w sytuacji istnienia choćby najbardziej odległych związków pomiędzy nimi, a innymi uczestnikami procesu.
Na zakończenie należy również przypomnieć, że przekazanie sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. jest ostatecznością i aktualizuje się dopiero wówczas, gdy nie ma innej metody dla uniknięcia podejrzeń o stronniczość sądu, w szczególności, gdy nie da się ich uniknąć w drodze instytucji wyłączenia sędziego - art. 42 k.p.k. (por. J. Kosonoga (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, pod red. R.A. Stefańskiego, S. Zabłockiego, WKP 2017, komentarz do art. 37, teza 8). Organ wnioskujący wskazanej wyżej ostateczności nie wykazał.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę