V KO 12/18

Sąd Najwyższy2018-03-06
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościŚrednianajwyższy
wywieranie wpływugroźby karalnesędziaobiektywizmprzekazanie sprawySąd Najwyższykodeks karny

Sąd Najwyższy przekazał sprawę dotyczącą wywierania wpływu na czynności sędziego innemu sądowi rejonowemu, aby zapewnić obiektywizm postępowania.

Sąd Rejonowy w Z. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej przeciwko G. K., oskarżonemu o wywieranie wpływu na sędziego i groźby karalne, do innego sądu. Uzasadnieniem była bliska znajomość sędziego pokrzywdzonego i świadków z większością sędziów Sądu Rejonowego w Z., co mogło budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku, podkreślając potrzebę uniknięcia jakichkolwiek sugestii o braku bezstronności.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w Z. o przekazanie sprawy karnej przeciwko G. K. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Oskarżonemu zarzucono wywieranie wpływu na czynności sędziego A. G. poprzez groźby karalne i nachodzenie członków jej rodziny. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że pokrzywdzona sędzia, jej matka (sędzia w stanie spoczynku) oraz inne osoby związane ze sprawą są znane większości sędziów Sądu Rejonowego w Z., co mogłoby rodzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy podkreślił wyjątkowy charakter art. 37 k.p.k. i konieczność jego ścisłej wykładni. Zgodził się jednak, że okoliczności sprawy, w tym relacje pokrzywdzonej i świadków z sędziami, mogą w odbiorze społecznym prowadzić do nieuzasadnionych przekonań o braku obiektywizmu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że przekazanie sprawy ma na celu wykluczenie takich wątpliwości i ochronę dobrego imienia wymiaru sprawiedliwości, a nie brak zaufania do sędziów. W konsekwencji, Sąd Najwyższy postanowił przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, okoliczności sprawy uzasadniają przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, to potrzeba uniknięcia jakichkolwiek sugestii o braku obiektywizmu w postępowaniu, zwłaszcza gdy pokrzywdzony i świadkowie są znani sędziom sądu właściwego, przemawia za przekazaniem sprawy. Ma to na celu ochronę dobrego imienia wymiaru sprawiedliwości i wyeliminowanie wątpliwości w opinii publicznej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
G. K.osoba_fizycznaoskarżony
A. G.osoba_fizycznapokrzywdzona

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis ma charakter wyjątkowy i nie może być wykładany rozszerzająco. Jego zastosowanie jest uzasadnione, gdy okoliczności sprawy jednoznacznie świadczą o tym, że pozostawienie jej sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości, w tym gdy mogą powstać wątpliwości co do obiektywizmu orzekania.

Pomocnicze

k.k. art. 232 § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Bliska znajomość pokrzywdzonej i świadków z większością sędziów Sądu Rejonowego w Z. może budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Potrzeba ochrony dobrego imienia wymiaru sprawiedliwości i uniknięcia sugestii o braku bezstronności.

Godne uwagi sformułowania

dobrem wymiaru sprawiedliwości uniknięcia jakichkolwiek sugestii, że proces w danej sprawie mógłby być prowadzony w sposób nieobiektywny wykluczenie mogących powstać w opinii publicznej nieuzasadnionych wątpliwości

Skład orzekający

Andrzej Tomczyk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy do innego sądu w sytuacjach budzących wątpliwości co do obiektywizmu, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony wizerunku wymiaru sprawiedliwości."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywierania wpływu na sędziego i bliskich relacji świadków z sędziami sądu właściwego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy próby wpływania na sędziego i budzi wątpliwości co do obiektywizmu, co jest zawsze interesujące z perspektywy wymiaru sprawiedliwości. Pokazuje mechanizmy ochrony bezstronności.

Czy znajomość sędziów może podważyć obiektywizm sądu? Sąd Najwyższy reaguje.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KO 12/18
POSTANOWIENIE
Dnia 6 marca 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Tomczyk
w sprawie
G. K.
,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
‎
w dniu 6 marca 2018 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Z.
zawartego w postanowieniu
z dnia 12 stycznia 2018 r., sygn. akt VII K
[…]
,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
w trybie art. 37 k.p.k.,
p o s t a n o w i ł
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W.
UZASADNIENIE
W postanowieniu z dnia 12 stycznia 2018 r. Sąd Rejonowy w Z. wskazał, że wpłynął do niego jako właściwego akt oskarżenia przeciwko G. K., którym zarzucono mu, że: „w okresie od dnia 12 sierpnia 2016 r. do dnia 9 września 2016 r. w Z. wywierał wpływ na czynności sędziego w trakcie postępowania sądowego z wniosku W. S. o wykonanie kontaktów z dziećmi, poprzez kierowanie gróźb karalnych pod adresem sędziego A. G. prowadzącej postępowanie oraz nachodzenie członków rodziny sędziego”, tj. o czyn z art. 232 § 1 k.k.
Pokrzywdzoną w niniejszej sprawie jest sędzia Sądu Rejonowego w Z. – A. G., jednym ze świadków jest jej matka – D. H.-G., która jest sędzią Sądu Okręgowego w Z. w stanie spoczynku. Ponadto, świadkiem w sprawie jest ojciec sędzi A. G. – B. G., dwie pracownice sekretariatu Sądu Rejonowego w Z. (M. T. i E. G.) i jedna aplikantka adwokacka (M. Z.).
Zdaniem tego Sądu, zastosowanie instytucji określonej w art. 37 k.p.k. uzasadniać ma okoliczność, że pokrzywdzona i świadkowie są znani większości sędziów Sądu Rejonowego w Z., co może rodzić po stronie G. K., jak i każdej postronnej osoby, wątpliwości co do zachowania obiektywizmu przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Nie może budzić wątpliwości, że przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i nie może być wykładany rozszerzająco. Jego zastosowanie może wchodzić w rachubę tylko wówczas, gdy zaistniałe w sprawie okoliczności jednoznacznie świadczą o tym, że jej pozostawienie do rozpoznania sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Takimi okolicznościami mogą zaś być sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie, choćby i mylne, jakkolwiek powzięte w oparciu o racjonalne przesłanki, o braku warunków do rozpoznania danej sprawy w sposób w pełni obiektywny (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 27 sierpnia 2015 r., III KO 83/15, i przywołane tam judykaty).
Okoliczności zdarzeń z okresu 12 sierpnia - 9 września 2016 r., na które powoływał się Sąd Rejonowy oraz fakt, iż pokrzywdzona i świadkowie pozostają w bliskiej relacji z wieloma sędziami tego Sądu, skutkować powinny przekazaniem sprawy do innego sądu równorzędnego.
Bezsprzecznie, rozważając możliwość przekazania w trybie art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy powinien mieć na uwadze konkretne okoliczności danej sprawy. W przedstawionych w odezwie realiach, w odbiorze społecznym może powstać nieuzasadnione przekonanie, że sprawa zostanie rozstrzygnięta w sposób nieobiektywny. To z kolei może prowadzić do całkowicie niezasadnych komentarzy i ocen podważających bezstronność sędziów sądu właściwego. Dlatego też w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się zasadnie, że dobrem wymiaru sprawiedliwości, stanowiącym przesłankę skorzystania z instytucji określonej w art. 37 k.p.k. jest również, a może nawet przede wszystkim, potrzeba uniknięcia jakichkolwiek sugestii, że proces w danej sprawie mógłby być prowadzony w sposób nieobiektywny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2003 r., sygn. akt III KO 20/03). Przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu nie jest zatem wyrazem braku zaufania przez Sąd Najwyższy do bezstronności sędziów, ale ma na celu wykluczenie mogących powstać w opinii publicznej nieuzasadnionych wątpliwości w tej materii.
Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
aw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI