V KO 12/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że zarzuty wobec sędziów związane z ich pracą orzeczniczą nie uzasadniają wątpliwości co do bezstronności.
Sąd Rejonowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Powodem były zarzuty A.B. wobec sędziów orzekających w Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego w S., które dotyczyły między innymi sędziów tego sądu. Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt, iż postępowanie dotyczy sędziów związanych z sądem właściwym, nie oznacza automatycznie konieczności przekazania sprawy, zwłaszcza gdy zarzuty dotyczą zwykłej pracy orzeczniczej i nie ma postępowań dyscyplinarnych. Sąd podkreślił, że takie działania mogą budować przekonanie o łatwości manipulowania właściwością sądów.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w S. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Wniosek ten był uzasadniony tym, że przedmiotem rozpoznania było zażalenie A.B. na postanowienie o umorzeniu śledztwa, a zawiadomienie o przestępstwie złożone przez A.B. dotyczyło między innymi sędziów orzekających w Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego w S. Sąd Najwyższy uznał wniosek za niezasadny. W ocenie Sądu Najwyższego, sam fakt, że postępowanie dotyczy sędziów związanych z sądem właściwym do rozpoznania zażalenia, nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, iż spełnione zostały przesłanki z art. 37 k.p.k. (wątpliwości co do bezstronności). Sąd podkreślił, że każde orzeczenie musi mieć na względzie realia konkretnej sprawy. W tym przypadku, zarzuty wobec sędziów miały charakter związany z ich zwykłą pracą orzeczniczą i nie toczyło się przeciwko nim postępowanie dyscyplinarne. Przekazywanie sprawy w takich okolicznościach uznano za niecelowe, gdyż może budować przekonanie o łatwości manipulowania właściwością sądów. Sąd zaznaczył, że zarzuty sprowadzające się do prezentowania stanowiska, że orzeczenie nieakceptowane przez stronę zostało wydane w wyniku przekroczenia uprawnień o charakterze przestępczym, są nagminnie stosowane i nie mogą prowadzić do destrukcji systemu wymiaru sprawiedliwości. W przypadku wątpliwości co do bezstronności indywidualnie wskazanego sędziego, można je rozwiązać w trybie art. 42 § 1 k.p.k.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt, że postępowanie dotyczy sędziów związanych z sądem właściwym do rozpoznania zażalenia, nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, iż spełnione zostały przesłanki z art. 37 k.p.k. poprzez możliwość zrodzenia się w opinii publicznej wątpliwości co do bezstronności wszystkich sędziów danego sądu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty wobec sędziów mające charakter związany z ich zwykłą pracą orzeczniczą, bez toczących się postępowań dyscyplinarnych, nie uzasadniają przekazania sprawy. Podkreślono, że takie działania mogą budować przekonanie o łatwości manipulowania właściwością sądów, a wątpliwości co do bezstronności indywidualnego sędziego można rozwiązać w trybie art. 42 § 1 k.p.k.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. B. | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przesłanki do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na wątpliwości co do bezstronności.
Pomocnicze
k.p.k. art. 42 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Tryb rozwiązywania wątpliwości co do bezstronności indywidualnie wskazanego sędziego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzuty wobec sędziów dotyczą zwykłej pracy orzeczniczej i nie ma postępowań dyscyplinarnych. Przekazanie sprawy w takich okolicznościach nie służy budowaniu przekonania o bezstronności sądów, a wręcz przeciwnie. Wątpliwości co do bezstronności indywidualnego sędziego można rozwiązać w trybie art. 42 § 1 k.p.k.
Odrzucone argumenty
Fakt, że postępowanie dotyczy sędziów związanych z sądem właściwym, uzasadnia przekazanie sprawy z uwagi na wątpliwości co do bezstronności.
Godne uwagi sformułowania
sam fakt, że postępowanie dotyczy sędziów związanych z sądem właściwym do rozpoznania zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa, nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, iż spełnione zostały przesłanki z art. 37 k.p.k. poprzez możliwość zrodzenia się w opinii publicznej wątpliwości co do bezstronności wszystkich sędziów danego sądu. każde orzeczenie rozstrzygając konkretną sprawę, musi mieć na względzie jej realia. nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie, może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością. Taka metoda, od pewnego czasu, jest przez niektóre strony stosowana nagminnie, ale nie może ona prowadzić do destrukcji systemu wymiaru sprawiedliwości, choćby w zakresie dowolnego wpływania przez nie na kształtowanie właściwości sądów.
Skład orzekający
Jerzy Grubba
przewodniczący-sprawozdawca
Jarosław Matras
członek
Dariusz Świecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi, gdy zarzuty wobec sędziów dotyczą ich pracy orzeczniczej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym, gdzie zarzuty nie są rażąco poważne i nie ma postępowań dyscyplinarnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak sądy podchodzą do wniosków o przekazanie sprawy, gdy zarzuty dotyczą samych sędziów, co jest istotne dla zrozumienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
“Czy zarzuty wobec sędziów zawsze oznaczają konieczność zmiany sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KO 12/14 POSTANOWIENIE Dnia 11 marca 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jarosław Matras SSN Dariusz Świecki w sprawie zażalenia A. B. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w K. z dnia 21 maja 2013r. w sprawie V Ds. […] o umorzeniu śledztwa po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 11 marca 2014 r., wniosku Sądu Rejonowego w S. z dnia 5 lutego 2014r. w sprawie IV Kp […] o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku UZASADNIENIE Wniosek Sądu Rejonowego nie jest zasadny. Sąd Rejonowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, z powołaniem się na okoliczność, że przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa skierowane przez A. B. , w sytuacji, gdy zawiadomienie o przestępstwie wniesione przez niego dotyczy między innymi sędziów orzekających w Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego w S. W ocenie Sądu Najwyższego sam fakt, że postępowanie dotyczy sędziów związanych z sądem właściwym do rozpoznania zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa, nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, iż spełnione zostały przesłanki z art. 37 k.p.k. poprzez możliwość zrodzenia się w opinii publicznej wątpliwości co do bezstronności wszystkich sędziów danego sądu. Bezsprzecznie, w niektórych przypadkach tak może stać się, jednak każde orzeczenie rozstrzygając konkretną sprawę, musi mieć na względzie jej realia. W tym wypadku – to, że stawiane sędziom zarzuty mają charakter wyłącznie wiążący się z ich zwykłą pracą orzeczniczą i nie toczy się przeciwko nim postępowanie dyscyplinarne o to samo zachowanie – czyni przekazywanie sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości innemu sądowi równorzędnemu, niecelowym. Wcale bowiem nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie, może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością. Trudno też akceptować i traktować jako poważne, zarzuty sprowadzające się do prezentowania stanowiska, że orzeczenie, które nie jest akceptowane z jakichś względów przez którąś ze stron, zostało wydane w wyniku przekroczenia przez sędziego uprawnień o charakterze przestępczym. Taka metoda, od pewnego czasu, jest przez niektóre strony stosowana nagminnie, ale nie może ona prowadzić do destrukcji systemu wymiaru sprawiedliwości, choćby w zakresie dowolnego wpływania przez nie na kształtowanie właściwości sądów. O ile zaś w konkretnym przypadku zaistnieją wątpliwości co do bezstronności indywidualnie wskazanego do rozpoznania sprawy sędziego – orzekającego przecież w innym wydziale niż sędziowie, których dotyczyło zawiadomienie złożone przez skarżącego – zawsze można je rozwiązać w trybie art. 42§1 k.p.k. Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie. aw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI