V KO 117/20

Sąd Najwyższy2020-11-24
SNKarneinneWysokanajwyższy
przekazanie sprawywłaściwość sądudobro wymiaru sprawiedliwościart. 37 k.p.k.Sąd Najwyższysąd rejonowypozew cywilny

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku sądu rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając, że pozew cywilny oskarżonej przeciwko sądowi nie stanowi wystarczającej podstawy do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo.

Sąd Rejonowy w P. wnioskował o przekazanie sprawy karnej oskarżonej S. G. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadnieniem był fakt, że oskarżona wniosła pozew cywilny przeciwko Skarbowi Państwa (reprezentowanemu przez Prezesa Sądu Rejonowego) o zadośćuczynienie za naruszenie prawa do bezstronnego sądu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając wyjątkowy charakter art. 37 k.p.k. i wskazując, że pozew cywilny nie może być instrumentem do swobodnego manewrowania właściwością sądu.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w P. o przekazanie sprawy karnej oskarżonej S. G. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, motywowany dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że oskarżona złożyła pozew cywilny przeciwko Skarbowi Państwa (reprezentowanemu przez Prezesa Sądu Rejonowego w P.) o zadośćuczynienie za naruszenie prawa do bezstronnego sądu i rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. Sąd Najwyższy uznał jednak, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreślono, że przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i może być stosowany tylko wtedy, gdy istnieją obiektywne przesłanki wskazujące na brak warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy lub możliwość powstania wątpliwości co do bezstronności sędziów. Sąd Najwyższy zaznaczył, że instytucja ta nie powinna służyć do swobodnego manewrowania właściwością sądu przez stronę postępowania, zwłaszcza gdy składa ona pozew cywilny przeciwko sądowi właściwemu. Uznano, że uwzględnienie wniosku mogłoby utrwalać przekonanie o unikaniu przez sądy trudnych spraw i podatności na wpływy, co byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Samo podniesienie zarzutów w pozwie cywilnym, bez zapadłego rozstrzygnięcia, nie jest wystarczającą podstawą do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według ogólnych reguł. Sąd Najwyższy wskazał, że zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości musi mieć realne, obiektywnie uzasadnione podstawy, a nie ograniczać się do samego faktu złożenia pozwu cywilnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, samo złożenie pozwu cywilnego przez oskarżonego przeciwko sądowi właściwemu nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k.

Uzasadnienie

Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i wymaga obiektywnych przesłanek wskazujących na brak warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy lub wątpliwości co do bezstronności. Pozew cywilny nie może być instrumentem do swobodnego manewrowania właściwością sądu. Zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości musi mieć realne, obiektywnie uzasadnione podstawy, a nie ograniczać się do samego faktu złożenia pozwu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strona wygrywająca

Sąd Najwyższy (oddalenie wniosku)

Strony

NazwaTypRola
S. G.osoba_fizycznaoskarżona
Skarb Państwaorgan_państwowypozwany

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis ma charakter wyjątkowy i wymaga obiektywnych przesłanek wskazujących na brak warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy lub wątpliwości co do bezstronności. Nie może służyć do swobodnego manewrowania właściwością sądu przez stronę postępowania.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 45 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według reguł ogólnych, chroniona konstytucyjnie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i wymaga obiektywnych przesłanek. Pozew cywilny nie może być instrumentem do swobodnego manewrowania właściwością sądu. Zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości musi mieć realne, obiektywnie uzasadnione podstawy. Samo złożenie pozwu cywilnego nie jest wystarczającą podstawą do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.

Odrzucone argumenty

Argument Sądu Rejonowego, że pozew cywilny oskarżonej przeciwko sądowi stanowi podstawę do przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Godne uwagi sformułowania

Instytucja ta nie powinna natomiast stanowić instrumentu służącego do swobodnego, bo pozostawionego w rękach strony postępowania składającej pozew cywilny przeciwko sądowi właściwemu, manewrowania właściwością miejscową sądu, wbrew zasadzie zagwarantowanej w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Pojawiłaby się nadto realna obawa wystąpienia (przynajmniej u części lokalnej społeczności) przeświadczenia, że o losach sprawy w zasadniczej mierze nie decyduje uprawniony organ procesowy (sąd), ale strona (oskarżona). faktyczna podstawa wystąpienia z inicjatywą, o jakiej mowa w art. 37 k.p.k. nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia takiego faktu, ale wykazania – in concreto bez pominięcia materiałów postępowania cywilnego – że zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości ma realne, obiektywnie uzasadnione podstawy

Skład orzekający

Marek Pietruszyński

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. w kontekście pozwów cywilnych składanych przez strony przeciwko sądom właściwym do rozpoznania sprawy."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy pozew cywilny jest jedyną podstawą wniosku o przekazanie sprawy karnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sądy podchodzą do prób wpływania na właściwość sądu poprzez pozwy cywilne, co jest istotne dla zrozumienia granic prawa procesowego i ochrony niezależności sądów.

Czy pozew przeciwko sądowi może zmienić jego właściwość? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt V KO 117/20
POSTANOWIENIE
Dnia 24 listopada 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie
S. G.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 24 listopada 2020 r.
wniosku Sądu Rejonowego w P. zawartego w postanowieniu z dnia 16 października 2020 r., sygn. akt VIII K (…),
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w P. , działając w oparciu o art. 37 k.p.k. zwrócił się o przekazanie sprawy S. G. G. , do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, albowiem zdaniem tego Sądu, wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.
Uzasadniając przedmiotowe wystąpienie Sąd Rejonowy podniósł, że oskarżona wniosła do Sądu Okręgowego w P.  pozew „o zadośćuczynienie za naruszenie prawa do bezstronnego sądu i rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie”, pozywając Skarb Państwa reprezentowany przez Prezesa Sądu Rejonowego w P.  (sprawa o sygn. akt XII C (…) Sądu Okręgowego P.). W tej sytuacji rozpoznanie sprawy oskarżonej przez Sąd Rejonowy mogłoby zagrozić dobru wymiaru sprawiedliwości i świadczy o spełnieniu przesłanek, o których mowa w art. 37 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wystąpienie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, co oznacza, że  odstąpienie od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy może nastąpić tylko wówczas, gdy okoliczności sprawy wskazują, że w sądzie tym brak jest warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny, czy też istnieje możliwość zrodzenia się w opinii publicznej wątpliwości co do bezstronności wszystkich sędziów danego sądu.
Instytucja ta nie powinna natomiast stanowić instrumentu służącego do swobodnego, bo pozostawionego w rękach strony postępowania składającej pozew cywilny przeciwko sądowi właściwemu, manewrowania właściwością miejscową sądu, wbrew zasadzie zagwarantowanej w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Wykorzystanie w takim wypadku szczególnej instytucji z art. 37 k.p.k. nie ma nic wspólnego z dobrem wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienia SN: z dnia 7 listopada 1995 r., II KO 51/95, OSNKW 1996, nr 1-2, poz. 6; z dnia 18 marca 2010 r., III KO 19/10; z dnia 21 października 2010 r., III KO 91/10; z dnia 5 grudnia 2012 r., IV KO 88/12).
Sąd Najwyższy był zdania, że to właśnie uwzględnienie postulatu sądu terytorialnie właściwego, kolidowałoby z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Utrwalałoby wszak przekonanie, że sądy unikają prowadzenia spraw trudnych, są podatne na pozaprocesowe wpływy i tym samym nie są w stanie wywiązać się z powierzonych im przez ustawy zadań. Pojawiłaby się nadto realna obawa wystąpienia (przynajmniej u części lokalnej społeczności) przeświadczenia, że o losach sprawy w zasadniczej mierze nie decyduje uprawniony organ procesowy (sąd), ale strona (oskarżona).
Nie wdając się w polemikę z zarzutami podniesionymi w pozwie, o zasadności których będzie decydował właściwy sąd cywilny, zaznaczyć należało, że w postępowaniu tamtym nie zapadło żadne, chociażby nieprawomocne rozstrzygnięcie. Samo zaś podniesienie przez stronę zainteresowaną wynikiem procesu zarzutów mających wskazywać na naruszenie prawem chronionych dóbr przez Sąd właściwy do rozpoznania sprawy karnej i wysunięcie z tego tytułu określonych roszczeń, nie stanowi okoliczności wystarczającej do odstąpienia od konstytucyjnie chronionej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy według reguł ogólnych.
Powyższe okoliczności uprawniają również do uznania, że pogląd wyrażony w postanowieniu SN z dnia 23 listopada 2005 r., IV KO 59/05 (OSNwSK 2005, nr 1, poz. 2166) nie ustanawia reguły obowiązującej w każdej sprawie, w której oskarżony wystąpił przeciwko sądowi właściwemu z powództwem o odszkodowanie. Zaktualizowanie się takiej sytuacji oznacza, natomiast że faktyczna podstawa wystąpienia z inicjatywą, o jakiej mowa w art. 37 k.p.k. nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia takiego faktu, ale wykazania –
in concreto
bez pominięcia materiałów postępowania cywilnego – że zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości ma realne, obiektywnie uzasadnione podstawy, a jedyną możliwością zapobieżenia takiemu stanowi rzeczy jest przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu.
Z tych powodów,
orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI