V KO 11/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa przeciwko sędziom innemu sądowi, uznając, że obawy o brak obiektywizmu nie są wystarczające.
Sąd Rejonowy w P. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa przeciwko sędziom innemu sądowi, obawiając się braku obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że hipotetyczne obawy społeczne nie uzasadniają uchylania się od rozpoznania sprawy, a przepis o przekazaniu sprawy jest wyjątkiem wymagającym ścisłej interpretacji. Podkreślono, że kwestionowanie czynności urzędowych sędziów nie powinno prowadzić do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
Sąd Rejonowy w P. wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia L. S. na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa innemu sądowi równorzędnemu, zgodnie z art. 37 k.p.k. Powodem wniosku była obawa, że sprawa, w której skarżący zarzuca popełnienie przestępstw sędziom Sądu Rejonowego w P. oraz sędziemu Sądu Rejonowego w T. (pełniącemu także funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego), może nie zostać rozpoznana w sposób obiektywny, co mogłoby wywołać negatywne przekonanie w opinii publicznej i u skarżącego. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. W uzasadnieniu wskazano, że utrwalony pogląd orzecznictwa Sądu Najwyższego stanowi, iż hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi opiniami społecznymi, pozbawiona realnych podstaw, nie powinna być podstawą do uchylania się przez sąd od rozpoznania sprawy. Podkreślono, że art. 37 k.p.k. jest przepisem wyjątkowym, który powinien być interpretowany ściśle i stosowany tylko w sytuacjach, gdy szczególne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości jednoznacznie przemawiają za odstępstwem od zasady właściwości sądu. Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt, iż postępowanie dotyczy zarzutów wobec sędziów, nie oznacza automatycznie spełnienia przesłanek z art. 37 k.p.k. Wskazano, że kwestionowanie przez autora zażalenia określonych czynności urzędowych sędziów nie powinno prowadzić do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, a przekazywanie sprawy mogłoby zrodzić przekonanie o łatwości manipulowania właściwością sądów. Sąd Najwyższy podkreślił, że autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej ani nie wątpiły we własne kompetencje.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, obawa o brak obiektywizmu wynikająca z hipotetycznych opinii publicznych, nie mająca realnych podstaw, nie uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 37 k.p.k. jest wyjątkiem i powinien być interpretowany ściśle. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej ani nie wątpiły we własne kompetencje. Sam fakt, że sprawa dotyczy zarzutów wobec sędziów, nie oznacza automatycznie spełnienia przesłanek do przekazania sprawy, a takie przekazanie mogłoby sugerować łatwość manipulowania właściwością sądów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosku nie uwzględnić
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| L. S. | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (1)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy i powinien być interpretowany ściśle. Przekazanie sprawy następuje jedynie w sytuacjach, gdy szczególne i nadzwyczajne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości jednoznacznie przemawiają za odstępstwem od zasady właściwości miejscowej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi społecznymi opiniami, niemająca żadnych realnych podstaw, nie powinna uzasadniać uchylania się przez sąd właściwy od rozpoznania sprawy. Przepis art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy i jako regulacja o charakterze wyjątkowym, powinna być interpretowana w sposób ścisły. Przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. winno następować jedynie w sytuacjach, gdy szczególne i nadzwyczajne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości jednoznacznie przemawiają za odstępstwem od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo. Dobro wymiaru sprawiedliwości oceniane być powinno wyłącznie in concreto, z uwzględnieniem szczególnych okoliczności danej sprawy. Sam fakt, że postępowanie zażaleniowe dotyczy środka odwoławczego wniesionego na postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie czynów, jakich mieli dopuścić się sędzia Sądu właściwego oraz sędzia innego sądu, nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki z art. 37 k.p.k. Przekazywanie sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości innemu sądowi równorzędnemu jest niecelowe, gdyż mogłoby zrodzić przekonanie o łatwości manipulowania ustawową właściwością sądów. Autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu.
Odrzucone argumenty
Okoliczności podawane przez Sąd Rejonowy (zarzuty wobec sędziów) mogą wywołać w opinii publicznej, jak i u skarżącego, przekonanie o braku warunków rozpoznania sprawy w sposób obiektywny, co uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k.
Godne uwagi sformułowania
hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi społecznymi opiniami, niemająca żadnych realnych podstaw, nie powinna uzasadniać uchylania się przez sąd właściwy od rozpoznania sprawy przepis art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy dobro wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k., oceniane być powinno wyłącznie in concreto mogłoby zrodzić przekonanie o łatwości manipulowania ustawową właściwością sądów autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji
Skład orzekający
Dariusz Świecki
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k. w sytuacji, gdy zarzuty dotyczą sędziów, a obawy o obiektywizm są hipotetyczne i nie mają realnych podstaw."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przekazania sprawy karnej na podstawie art. 37 k.p.k. i interpretacji pojęcia 'dobra wymiaru sprawiedliwości'.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy potencjalnego konfliktu interesów i obaw o obiektywizm w sądownictwie, co jest zawsze tematem budzącym zainteresowanie. Sąd Najwyższy jasno określa granice, kiedy takie obawy mogą prowadzić do zmiany właściwości sądu.
“Sąd Najwyższy: Obawy o obiektywizm sędziów to za mało, by zmienić sąd prowadzący sprawę.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN V KO 11/23 POSTANOWIENIE Dnia 9 marca 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie z zażalenia L. S. na postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w P. z dnia 31 grudnia 2021 r., o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o sygn. akt […] po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 9 marca 2023 r., wniosku Sądu Rejonowego w P., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 31 stycznia 2023 r., sygn. akt II Kp 28/23, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy swój wniosek umotywował tym, że zawisła przed nim sprawa dotyczy zażalenia L. S. na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie, w której skarżący sformułował zarzuty popełnienia przestępstw m.in. przez sędziów tegoż Sądu, a także przez sędziego Sądu Rejonowego w T., sprawującego obecnie także funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P.. W ocenie Sądu powyższe okoliczności mogą wywołać w opinii publicznej, jak i u skarżącego, przekonanie o braku warunków rozpoznania sprawy w sposób obiektywny. W tych okolicznościach należało więc wystąpić do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje. Przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Utrwalony jest już w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi społecznymi opiniami, niemająca żadnych realnych podstaw, nie powinna uzasadniać uchylania się przez sąd właściwy od rozpoznania sprawy (zob. np. postanowienie SN z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010, z. 2, poz. 20). Podkreślić również trzeba, że przepis art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy. Jako że jest to regulacja o charakterze wyjątkowym, powinna być interpretowana w sposób ścisły. Przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. winno więc następować jedynie w sytuacjach, gdy szczególne i nadzwyczajne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości jednoznacznie przemawiają za odstępstwem od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo. Podkreślenia wymaga przy tym, że dobro wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k., oceniane być powinno wyłącznie in concreto , a więc z uwzględnieniem szczególnych okoliczności danej sprawy. Zdaniem Sądu Najwyższego podawane przez Sąd właściwy okoliczności w żadnym razie nie świadczą o tym, że spełnione są przesłanki z art. 37 k.p.k. Sam bowiem fakt, że postępowanie zażaleniowe dotyczy środka odwoławczego wniesionego na postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie czynów, jakich mieli dopuścić się sędzia Sądu właściwego oraz sędzia innego sądu, sprawujący jednocześnie funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P., nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki wymienione w art. 37 k.p.k. przez możliwość zrodzenia się w opinii publicznej, czy też u samego skarżącego, wątpliwości co do braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy. Podkreślić trzeba, że złożone zawiadomienie o przestępstwie dotyczy zarzutów stawianych sędziom w związku z wykonywaniem przez nich czynności urzędowych. Należy również zauważyć, że przeciwko tym sędziom nie toczą się postępowania dyscyplinarne o te same zachowania. W tych okolicznościach przekazywanie sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości innemu sądowi równorzędnemu jest niecelowe. Wcale bowiem nie służyłoby wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sędziów, lecz przeciwnie, mogłoby zrodzić przekonanie o łatwości manipulowania ustawową właściwością sądów. Kwestionowanie przez autora zażalenia określonych czynności urzędowych sędziów, które w jego ocenie miały charakter przestępczy, nie powinno w konsekwencji prowadzić do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Nie ma więc uzasadnionych podstaw do podzielenia wyrażonej przez Sąd Rejonowy obawy, że rozpoznanie zażalenia przez ten Sąd może narazić na szwank dobro wymiaru sprawiedliwości. Tym samym w ocenie Sądu Najwyższego, Sąd występujący z niniejszą inicjatywą nie wykazał wystąpienia w sprawie szczególnych okoliczności, które przemawiałyby za jej przekazaniem innemu sądowi równorzędnemu. Brak jest zatem podstaw do uznania, że przedmiot zażalenia wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. Trafnie przyjmuje się w orzecznictwie, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw (zob. np. postanowienie SN z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11). Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie. ał
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI