V KO 10/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy karnej do innego sądu, mimo że świadkami zdarzenia byli sędziowie sądu właściwego.
Sąd Rejonowy w Z. złożył wniosek o przekazanie sprawy karnej przeciwko U. C. i K. H. do innego sądu, argumentując, że świadkami zdarzenia są sędziowie tego sądu, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Oskarżeni zarzucano wtargnięcie na teren prokuratury oraz znieważenie funkcjonariuszy policji. Sąd Najwyższy uznał, że sama obecność sędziów jako świadków nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy, zwłaszcza że wnioski o wyłączenie sędziów nie zostały jeszcze rozstrzygnięte.
Sąd Najwyższy rozpatrzył wniosek Sądu Rejonowego w Z. o przekazanie sprawy karnej przeciwko U. C. i K. H. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Oskarżonym zarzucono wtargnięcie na teren prokuratury oraz znieważenie funkcjonariuszy policji podczas zabezpieczania zgromadzenia. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że świadkami zdarzenia są sędziowie tego sądu, a oskarżeni od dłuższego czasu zakłócają jego funkcjonowanie i publicznie obrażają sędziów i prokuratorów. Sąd Najwyższy, analizując pojęcie dobra wymiaru sprawiedliwości, stwierdził, że przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. jest możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy istnieją realne wątpliwości co do bezstronności sądu. Choć sytuacja, w której sędziowie są świadkami, jest niekomfortowa, Sąd Najwyższy uznał, że nie może ona tamować możliwości rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Podkreślono, że nawet pomawianie sędziów nie jest wystarczającą podstawą do zmiany właściwości sądu. Ponadto, fakt złożenia wniosków o wyłączenie sędziów nie przesądza o ich uwzględnieniu, a w przypadku wyłączenia wszystkich sędziów, przekazanie sprawy następuje na innej podstawie prawnej. W związku z tym Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sama obecność sędziów sądu właściwego jako świadków nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy, zwłaszcza gdy wnioski o wyłączenie sędziów nie zostały jeszcze rozstrzygnięte.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że instytucja przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i wymaga realnych okoliczności mogących budzić wątpliwości co do bezstronności. Choć sytuacja, w której sędziowie są świadkami, jest niekomfortowa, nie może ona tamować możliwości rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Nawet pomawianie sędziów nie jest wystarczającą podstawą do zmiany właściwości sądu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w Z. (wniosek odrzucony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| U. C. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| K. H. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ma charakter zupełnie wyjątkowy i tylko w ekstremalnie wyjątkowych sytuacjach może znaleźć zastosowanie, gdy występują realnie okoliczności mogące tworzyć przekonanie o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy w danym sądzie.
Pomocnicze
k.k. art. 193
Kodeks karny
k.k. art. 226 § § 1
Kodeks karny
k.w. art. 51 § § 1
Kodeks wykroczeń
Argumenty
Skuteczne argumenty
Instytucja przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy. Sama obecność sędziów jako świadków nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy. Wnioski o wyłączenie sędziów nie zostały jeszcze rozstrzygnięte. Pomawianie sędziów nie jest podstawą do zmiany właściwości sądu.
Odrzucone argumenty
Obecność sędziów Sądu Rejonowego w Z. jako świadków zdarzenia z dnia 6 czerwca 2017 r. może rodzić wątpliwości co do zachowania obiektywizmu przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy.
Godne uwagi sformułowania
nie można dopuścić do sytuacji, w której postawa członków konkretnego Stowarzyszenia, organizowane przez nich demonstracje miałyby tamować możliwość rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo. instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter zupełnie wyjątkowy i tylko w ekstremalnie wyjątkowych sytuacjach może znaleźć zastosowanie. nawet pomawianie sędziów lub uwłaczanie ich godności nie może skutkować zmianą miejscowej właściwości sądu.
Skład orzekający
Andrzej Tomczyk
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy do innego sądu na podstawie art. 37 k.p.k. wymaga wyjątkowych okoliczności, a sama obecność sędziów jako świadków nie jest wystarczająca."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy świadkami są sędziowie sądu właściwego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje konflikt między obywatelami a wymiarem sprawiedliwości oraz zasady bezstronności sądu, co jest interesujące dla prawników i osób zainteresowanych praworządnością.
“Sędziowie jako świadkowie w sprawie karnej – czy to powód do zmiany sądu?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KO 10/18 POSTANOWIENIE Dnia 6 marca 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Tomczyk w sprawie U. C. i K. H. , po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 6 marca 2018 r. wniosku Sądu Rejonowego w Z. zawartego w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt VII K […] , o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Z. w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2018 r. wskazał, że do tamtejszego Sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko U. C. i K. H., którym zarzucono im, że: „1. w dniu 6 czerwca 2017 roku w Z., województwa […] , wdarli się przemocą na ogrodzony teren Prokuratury Rejonowej w Z. i Prokuratury Okręgowej w Z. i wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca tego nie opuścili, to jest o czyn z art. 193 kk, 2. w dniu 6 czerwca 2017 r. w Z., województwa […] , znieważyli umundurowanych funkcjonariuszy Policji asp. szt. S. W., mł. asp. M. P. i st. sierż. M. T. słowami powszechnie uznanymi za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych – zabezpieczenia zgromadzenia zorganizowanego przez Stowarzyszenie „ […] ”, to jest o czyn z art. 226 § 1 kk”. Sąd Rejonowy w Z. zaznaczył, że oskarżeni są członkami Stowarzyszenia […] i od dłuższego czasu zakłócają funkcjonowanie Sądu Rejonowego w Z. oraz Prokuratury Rejonowej w Z. i Prokuratury Okręgowej w Z. organizując protesty przed siedzibami Sądu i Prokuratur, podczas których używają gwizdka i wykrzykują przy użyciu megafonu hasła oraz treści dotyczące konkretnych prokuratorów i sędziów (wymieniając ich z imienia i nazwiska), w tym sędziów Sądu Rejonowego w Z., uznając całe środowisko sędziowskie i prokuratorskie Z. za mafię. W związku z tym toczą się wobec nich postępowania o czyny z art. 51 § 1 k.w. Większość sędziów Sądu Rejonowego w Z. złożyła wnioski o wyłączenie ich od rozpoznawania tych spraw, powołując się m.in. na to, że byli oni bezpośrednimi świadkami takich zachowań oskarżonych. Oskarżeni od dłuższego czasu w sposób demonstracyjny okazują wrogi stosunek do pracowników wymiaru sprawiedliwości, a przede wszystkim sędziów Sądu Rejonowego w Z., których publicznie pod Sądem określają mianem m.in. „szubrawcy w togach”, „mafii”, „hołoty”. Zdaniem tego Sądu zastosowanie instytucji określonej w art. 37 k.p.k. uzasadniać ma okoliczność, że świadkami zdarzenia z dnia 6 czerwca 2017 r. są także sędziowie Sądu Rejonowego w Z., co może rodzić po stronie oskarżonych, jak i każdej postronnej osoby, wątpliwości co do zachowania obiektywizmu przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. może nastąpić, gdy występują realnie okoliczności mogące tworzyć przekonanie o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy w danym sądzie. Analiza pojęcia dobra wymiaru sprawiedliwości wskazanego w tym przepisie, jako przesłanki odstępstwa od ustawowych zasad właściwości sadu, prowadzi do stwierdzenia, że uzasadnieniem dla przekazania sprawy na tej podstawie jest sytuacja, gdy obiektywny, postronny obserwator określonego procesu mógłby wyrażać wątpliwości i zastrzeżenia, co do bezstronności sądu i obiektywizmu orzekających w sprawie sędziów. Już sam fakt pojawienia się zastrzeżeń i okoliczności stanowiących ich podstawę, musi zostać oceniony w kontekście przesłanki określonej w art. 37 k.p.k. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2014 r., IV KO 108/13, LEX nr 1425020). Mając jednak na uwadze podniesioną argumentację, wskazać należało, że sytuacja, w której Sąd Rejonowy w Z. miałby rozpoznać sprawę U. C. i K. H., w której świadkami są sędziowie tego Sądu jest niewątpliwie niekomfortowa i może tworzyć w odbiorze społecznym pole do rozważań co do możliwości rozpoznania tej sprawy przez ten Sąd w sposób obiektywny i bezstronny. Nie można jednak dopuścić do sytuacji, w której postawa członków konkretnego Stowarzyszenia, organizowane przez nich demonstracje miałyby tamować możliwość rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo. Należy mieć również na względzie, że instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter zupełnie wyjątkowy i tylko w ekstremalnie wyjątkowych sytuacjach może znaleźć zastosowanie. Trzeba przypomnieć, że nawet pomawianie sędziów lub uwłaczanie ich godności nie może skutkować zmianą miejscowej właściwości sądu (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1995 r., II KO 51/95, OSNKW 1996, z. 1 - 2, poz. 6). W realiach rozpoznawanej sprawy, złożenie przez część sędziów sądu miejscowo właściwego wniosków o wyłączenie nie może być argumentem do przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Wszak w sytuacji, gdy z powodu wyłączenia sędziów rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy nie jest możliwe – przekazanie jej następuje na zgoła innej podstawie. Lektura akt jednak wskazuje, że sam fakt złożenia wniosków niekoniecznie musi prowadzić do osiągnięcia zamierzonego przez wnioskujących skutku. Zatem, w takiej sytuacji przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu nie jest zasadne, gdyż postawa sędziów orzekających w sprawie ma doprowadzić do wyeliminowania potencjalnych wątpliwości co do braku bezstronności, a wydane orzeczenia wolne były od pozaprocesowych wpływów. aw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI