V KKN 507/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, uznając, że działał w warunkach obrony koniecznej, mimo że uderzył pokrzywdzonego przed zadaniem przez niego ciosu nożem.
Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów niższych instancji w sprawie Janusza C., oskarżonego o uszkodzenie ciała. Sądy niższe uznały go winnym, odrzucając argument obrony koniecznej. Sąd Najwyższy stwierdził, że sądy błędnie zinterpretowały pojęcie bezpośredniego zamachu, uznając, że obrona konieczna jest dopuszczalna nawet wtedy, gdy zagrożenie nie nastąpiło jeszcze, ale jest nieuchronne. W konsekwencji uniewinnił oskarżonego.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy Janusza C., skazanego za uszkodzenie ciała Antoniego S. Sądy niższych instancji uznały oskarżonego za winnego, odrzucając jego argument o działaniu w obronie koniecznej. Sąd Okręgowy w Ś. uzasadniał swoje stanowisko tym, że działanie oskarżonego nastąpiło przed zadaniem ciosu nożem przez pokrzywdzonego i że oskarżony nie miał świadomości, jaki przedmiot wyjął pokrzywdzony. Sąd Najwyższy uznał te argumenty za błędne, podkreślając, że ustawodawca posługuje się pojęciem zamachu, a nie niebezpieczeństwa, i że bezpośredniość zamachu istnieje również wtedy, gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa ataku w najbliższej chwili. Zamach rozpoczyna się już w chwili, gdy zachowanie sprawcy ukierunkowane na naruszenie dobra prawnego jest tak zaawansowane, że brak przeciwdziałania doprowadzi do istotnego niebezpieczeństwa. Sąd Najwyższy wskazał, że obrona konieczna jest dopuszczalna także wtedy, gdy zagrożenie jest nieuchronne, a zwłoka w podjęciu akcji obronnej może mieć negatywne następstwa. W analizowanym przypadku, mimo że oskarżony uderzył pokrzywdzonego przed otrzymaniem ciosu nożem, jego działanie miało cechy obrony koniecznej, ponieważ nastąpiło w reakcji na wyciągnięcie przez pokrzywdzonego niebezpiecznego narzędzia. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i uniewinnił Janusza C.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, obrona konieczna jest dopuszczalna także wtedy, gdy zagrożenie dla dobra prawnego wprawdzie jeszcze nie nastąpiło, ale jest nieuchronne, a zwłoka w podjęciu akcji obronnej może mieć ujemne następstwa dla skuteczności obrony.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ustawodawca posługuje się pojęciem zamachu, a nie niebezpieczeństwa. Bezpośredniość zamachu istnieje również wtedy, gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa ataku w najbliższej chwili, a zamach rozpoczyna się już w chwili, gdy zachowanie sprawcy ukierunkowane na naruszenie dobra prawnego jest tak zaawansowane, że brak przeciwdziałania doprowadzi do istotnego niebezpieczeństwa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w K. i uniewinnienie Janusza C.
Strona wygrywająca
Janusz C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Janusz C. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Antoni S. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (10)
Główne
k.k. art. 25 § § 1
Kodeks karny
Obrona konieczna dopuszczalna jest także wtedy, gdy zagrożenie dla dobra prawnego wprawdzie jeszcze nie nastąpiło, ale jest nieuchronne, a zwłoka w podjęciu akcji obronnej może mieć ujemne następstwa dla skuteczności obrony. Bezpośredniość zamachu istnieje również wtedy, gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa ataku w najbliższej chwili.
k.k. art. 157 § § 1
Kodeks karny
Dotyczy uszkodzenia ciała naruszającego czynności narządów ciała na czas powyżej siedmiu dni.
k.p.k. art. 537 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy uchylenia wyroku i uniewinnienia oskarżonego.
Pomocnicze
k.k. art. 58 § § 3
Kodeks karny
Dotyczy ustalenia stawki dziennej grzywny.
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego.
k.p.k. art. 424 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wymogów uzasadnienia wyroku.
k.p.k. art. 395
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy kasacji.
k.p.k. art. 92
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy obowiązku sądu ujawniania dowodów.
k.p.k. art. 427 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wymogów formalnych skargi kasacyjnej.
k.p.k. art. 513
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy kasacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działanie oskarżonego było podjęte w obronie koniecznej. Sądy niższych instancji błędnie zinterpretowały pojęcie bezpośredniego zamachu. Bezpośredniość zamachu istnieje również wtedy, gdy zagrożenie jest nieuchronne.
Odrzucone argumenty
Oskarżony nie działał w obronie koniecznej, ponieważ uderzył pokrzywdzonego przed zadaniem ciosu nożem. Oskarżony nie miał świadomości, jaki przedmiot wyjął pokrzywdzony.
Godne uwagi sformułowania
Ustawodawca przy określeniu obrony koniecznej posługuje się pojęciem zamachu a nie pojęciem niebezpieczeństwa, nie można więc tych pojęć utożsamiać ani też określać granic pojęcia zamachu za pomocą pojęcia niebezpieczeństwa. Bezpośredniość zamachu wchodzi w grę również gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że zagrożone atakiem dobro zostanie zaatakowane w najbliższej chwili. Zamach taki rozpoczyna się już w chwili, gdy zachowanie sprawcy ukierunkowane na naruszenie dobra prawnego jest tak zaawansowane, że brak przeciwdziałania doprowadzi do istotnego niebezpieczeństwa dla dobra prawnego. Trudno o większe nagromadzenie nieporozumień w takim – jak to przyjął Sąd Okręgowy – osądzie warunków, jakimi cechować się ma działanie podjęte w obronie koniecznej.
Skład orzekający
A. Deptuła
przewodniczący-sprawozdawca
W. Kozielewicz
sędzia
J. Krośnicki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia bezpośredniego zamachu w kontekście obrony koniecznej, dopuszczalność obrony w sytuacji nieuchronnego zagrożenia."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale zasady interpretacji obrony koniecznej są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest precyzyjna interpretacja pojęć prawnych (zamach vs. niebezpieczeństwo) i jak Sąd Najwyższy może skorygować błędne rozumienie prawa przez sądy niższych instancji, prowadząc do uniewinnienia.
“Czy uderzenie napastnika, zanim zdąży on użyć noża, to obrona konieczna? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 4 LUTEGO 2002 R. V KKN 507/99 Ustawodawca przy określeniu obrony koniecznej posługuje się poję- ciem zamachu a nie pojęciem niebezpieczeństwa, nie można więc tych po- jęć utożsamiać ani też określać granic pojęcia zamachu za pomocą pojęcia niebezpieczeństwa. Bezpośredniość zamachu wchodzi w grę również gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że zagrożone atakiem dobro zostanie zaatakowane w najbliższej chwili. Zamach taki rozpoczyna się już w chwili, gdy zachowanie sprawcy ukierunkowane na naruszenie dobra prawnego jest tak zaawansowane, że brak przeciwdziałania doprowadzi do istotnego niebezpieczeństwa dla dobra prawnego. Przewodniczący: sędzia SN A. Deptuła (sprawozdawca). Sędziowie: SN W. Kozielewicz, SA del. do SN J. Krośnicki. Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Gemra. Sąd Najwyższy w sprawie Janusza C., oskarżonego z art. 157 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 lutego 2002 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowe- go w Ś. z dnia 8 czerwca 1999 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Re- jonowego w K. z dnia 11 marca 1999 r. u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. i Janusza C. uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu (...). 2 U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 11 marca 1999 r. sygn. Ja- nusz C. uznany został za winnego tego, że 10 sierpnia 1998 r. w R. doko- nał uszkodzenia ciała Antoniego S. w ten sposób, że uderzył go ręką w twarz powodując międzyzębne złamanie żuchwy i lewego wyrostka stawo- wego żuchwy bez przemieszczenia, które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej siedmiu dni i za to skazany na podstawie art. 157 § 1 k.k., przy zastosowaniu art. 58 § 3 k.k. na karę grzywny w wy- sokości 30 stawek dziennych przy ustaleniu jednej stawki na kwotę 10 zł. Wyrok ten zaskarżył obrońca oskarżonego zarzucając błąd w ustale- niach faktycznych co w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego uzna- nia, że oskarżony nie działał w warunkach obrony koniecznej. Podnosząc taki zarzut obrońca wnosił w apelacji o zmianę zaskarżo- nego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd Okręgowy w Ś. uznał apelację obrońcy za bezzasadną i wyro- kiem z dnia 8 czerwca 1999 r. utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. Kasację wniósł obrońca Janusza C. formułując zarzut w sposób na- stępujący, mianowicie zarzucił – „obrazę prawa procesowego – art. 5 § 2, 424 § 1 pkt 1 i 395 k.p.k. i art. 92 k.p.k., mającą wpływ na treść wyroku, a polegającą na wydaniu orzeczenia z pominięciem zasadniczych okoliczno- ści ujawnionych w postępowaniu, przy równoczesnym niewyjaśnieniu, dla- czego nie uznano tych dowodów w sprawie, nieokazanie stronom na roz- prawie dowodu rzeczowego – noża sprężynowego, użytego przez po- krzywdzonego, nieuwzględnienie wątpliwości w sprawie, na korzyść oskar- żonego, których nie dało się usunąć, a w następstwie przyjęcie, że oskar- 3 żony nie działał w obronie koniecznej, w celu odparcia bezpośredniego bezprawnego zamachu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zacząć należy od stwierdzenia, że skarga kasacyjna opracowana zo- stała niestarannie, nie określa bowiem czego domaga się jej autor, to zaś stanowi wymóg poprawnego ujęcia środka odwoławczego (art. 427 § 1 in fine w związku z art. 513 k.p.k.). Nie zmienia to w niczym faktu że zaskar- żony wyrok Sądu Okręgowego w Ś. i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. w żadnej mierze nie mogą być aprobowane są bowiem całkowicie błędne (co zasadnie zarzucił skarżący) i podlegać muszą uchy- leniu a oskarżony Janusz C. winien być uniewinniony (art. 537 § 1 zd. 2 k.p.k.). Stan faktyczny tej sprawy od początku wskazywał na potrzebę roz- ważenia czy zachowanie oskarżonego Janusza C. było działaniem w obro- nie koniecznej, tak jak to przewiduje art. 25 § 1 k.k. Sądy orzekające w tej sprawie na tak postawione, a przy tym kluczo- we pytanie udzieliły negatywnej odpowiedzi przy czym Sąd Okręgowy w Ś. stanowisko swoje uzasadnił tym, że „działanie oskarżonego nastąpiło przed zadaniem ciosu nożem przez Antoniego S. ...” oraz że „działanie oskarżo- nego polegające na zadaniu pokrzywdzonemu silnego ciosu w okolice żu- chwy, w sytuacji gdy nie miał on świadomości jaki przedmiot wyjął z kie- szeni tenże pokrzywdzonym, w szczególności czy jest to niebezpieczne narzędzie i przed podjęciem przez Antoniego S. jakiejkolwiek próby zada- nia ciosu tym narzędziem nie może być uznane za działanie w ramach obrony koniecznej, ani nawet przekroczenia jej granic”. Trudno o większe nagromadzenie nieporozumień w takim – jak to przyjął Sąd Okręgowy – osądzie warunków, jakimi cechować się ma dzia- łanie podjęte w obronie koniecznej. Nieporozumienia te odnoszą się przy 4 tym, do kluczowej wręcz kwestii, a mianowicie pojęcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu, do odparcia którego upoważnia obrona konieczna. Ustawodawca przy określeniu obrony koniecznej posługuje się poję- ciem zamachu a nie pojęciem niebezpieczeństwa, nie można więc tych po- jęć utożsamiać ani też określać granic pojęcia zamachu za pomocą pojęcia niebezpieczeństwa. Bezpośredniość zamachu wchodzi w grę również gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że zagrożone atakiem dobro zostanie zaatakowane w najbliższej chwili. Zamach taki rozpoczyna się już w chwili, gdy zachowanie sprawcy ukierunkowane na naruszenie dobra prawnego jest tak zaawansowane, że brak przeciwdziałania doprowadzi do istotnego niebezpieczeństwa dla dobra prawnego. Słusznie przeto pod- kreśla się w doktrynie, że obrona konieczna dopuszczalna jest także wtedy, gdy zagrożenie dla dobra prawnego wprawdzie jeszcze nie nastąpiło, ale jest nieuchronne, a zwłoka w podjęciu akcji obronnej może mieć ujemne następstwa dla skuteczności obrony (A. Spotowski – Funkcja niebezpie- czeństwa w prawie karnym Warszawa 1990, s. 254 i nast.; także A. Wąsek – Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 1986 r. IV KR 18/85 NP 1988, z. 1, s. 119 i nast.). Również w orzecznictwie Sądu Najwyższego można z łatwością odnaleźć szereg wypowiedzi mówiących, że zamach jest bezpośredni także wtedy, gdy obiektywna sytuacja prowadzi do nie- wątpliwego wniosku, że napastnik niezwłocznie przystąpi do ataku na do- bro chronione prawem, bądź też, że o bezpośrednim i bezprawnym zama- chu decyduje zachowanie się osoby atakującej w całym przebiegu zdarze- nia, a nie tylko ten fragment, który odnosi się do momentu podjęcia akcji obronnej przez osobę zaatakowaną. Przykładem może być tu wyrok Sądu Najwyższego z 31 marca 1988 r. – I KR 60/88, OSNKW 1988, z. 9-10, poz. 64. Zdarzenie faktyczne będące przedmiotem osądu w tej sprawie przy- brało postać konfliktu pomiędzy oskarżonym Januszem C. a Antonim S. 5 W pierwszej jego fazie obie strony nie szczędziły sobie wzajemnych obelg. W pewnym momencie – jak pisze to Sąd Rejonowy w K. w uzasadnieniu wyroku – Antoni S. wyciągnął z kieszeni jakiś przedmiot, w tej chwili oskar- żony uderzył pokrzywdzonego ręką w twarz trafiając w szczękę, ten z kolei zadał oskarżonemu cios nożem sprężynowym w okolice klatki piersiowej. Oskarżony od początku tłumaczył swoje zachowanie (owo uderzenie Anto- niego S.) – obawą przed owym narzędziem, które wyciągnął on z kieszeni i trzymał w ręku. Sąd Okręgowy w Ś. brak podstaw do oceny działania oskarżonego jako podjętego w obronie koniecznej (czy choćby nawet z przekroczeniem granic obrony) upatruje w tym, że „oskarżony nie miał świadomości jaki przedmiot wyjął z kieszeni pokrzywdzony, w szczególno- ści czy jest to niebezpieczne narzędzie i przed podjęciem przez Antoniego S. jakiejkolwiek próby zadania ciosu...”. Stwierdzenia takie dowodzą, że Sąd ten z gruntu błędnie ocenia elementy będące wyznacznikami bezpo- średniości zamachu a także rzeczywistości tego zamachu o czym dowodzi finalny jego wynik, czego konsekwencja było całkowicie błędne rozstrzy- gnięcie o winie oskarżonego. W rzeczywistości bowiem działania oskarżonego miało wszelkie ce- chy działania w obronie koniecznej i nie stanowiło tym samym przestęp- stwa (art. 25 § 1 k.k.). Tak więc zaskarżony kasacją wyrok oraz utrzymany nim w mocy wy- rok Sądu pierwszej instancji są oczywiście niesłuszne i uzasadniają wyda- nie przez Sąd Najwyższy orzeczenia w sposób wyznaczony w art. 537 § 1 in fine k.p.k.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI