V KK 81/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za kradzież z włamaniem, uznając zarzuty za powielenie apelacji i brak podstaw do kwestionowania poczytalności skazanego.
Obrońca skazanego G.S. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący go za kradzież z włamaniem. Zarzuty dotyczyły naruszenia przepisów postępowania, w szczególności nierozważenia przez sąd odwoławczy wniosków apelacji dotyczących stanu psychicznego skazanego. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, wskazując, że zarzuty były powtórzeniem apelacji i nie wykazywały istnienia uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności skazanego, który sam zaprzeczał problemom psychicznym i narkotykowym.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego G.S., który został prawomocnie skazany za kradzież z włamaniem (art. 279 § 1 k.k.) na karę roku pozbawienia wolności oraz zobowiązany do naprawienia szkody w kwocie 400 zł. Obrońca w apelacji podnosił zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych i rażącej niewspółmierności kary. Po utrzymaniu wyroku przez Sąd Okręgowy, obrońca wniósł kasację, zarzucając naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nierozważenie wszystkich wniosków apelacji, w szczególności dotyczących potrzeby zbadania skazanego przez biegłych psychiatrów ze względu na jego ułomności psychiczne. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że zarzuty kasacyjne stanowiły powielenie zarzutów apelacyjnych, które były już przedmiotem kontroli instancyjnej i zostały właściwie omówione przez Sąd Okręgowy. Sąd Najwyższy zaznaczył, że postępowanie kasacyjne nie jest trzecią instancją odwoławczą. Stwierdzono, że w aktach sprawy nie ujawniły się okoliczności nasuwające wątpliwości co do stanu psychicznego skazanego, który sam zaprzeczał problemom psychiatrycznym i narkotykowym. Fakt korzystania w przeszłości z pomocy psychologa nie przesądzał o konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów, zwłaszcza że nie było innych przesłanek wskazujących na potrzebę takiego badania. Sąd Najwyższy uznał, że ocena Sądu Okręgowego uwzględniająca całokształt okoliczności sprawy była prawidłowa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli zarzuty kasacyjne stanowią powielenie zarzutów apelacyjnych, które zostały już właściwie rozpoznane przez sąd odwoławczy, a w sprawie nie ujawniły się okoliczności nasuwające uzasadnione wątpliwości co do poczytalności skazanego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty kasacyjne obrońcy były powtórzeniem zarzutów apelacyjnych, które zostały już rozpatrzone przez Sąd Okręgowy. Ponadto, brak było podstaw do kwestionowania poczytalności skazanego, gdyż nie ujawniły się w sprawie żadne okoliczności wskazujące na takie wątpliwości, a sam skazany zaprzeczał problemom psychicznym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G. S. | osoba_fizyczna | skazany |
| pokrzywdzony | inne | pokrzywdzony |
Przepisy (11)
Główne
k.k. art. 279 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 519
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 523 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 439
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 202 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja stanowi powielenie zarzutów apelacyjnych, które zostały już rozpoznane przez sąd odwoławczy. W sprawie nie ujawniły się okoliczności nasuwające uzasadnione wątpliwości co do stanu psychicznego i poczytalności skazanego. Fakt korzystania w przeszłości z pomocy psychologa nie jest wystarczającą przesłanką do dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów bez innych wskazań.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez nierozważenie przez sąd odwoławczy wniosków apelacji dotyczących stanu psychicznego skazanego. Potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów ze względu na ułomności psychiczne skazanego.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym zarzuty stanowią w zasadzie powielenie zarzutów apelacyjnych Traktuje się tym samym postępowanie kasacyjne jak trzecią instancję, czego przecież Kodeks postępowania karnego nie przewiduje nie ujawniły się okoliczności, które mogłyby nasuwać wątpliwości co do stanu psychicznego skazanego i jego poczytalności sama przez się nie tworzy jednak jeszcze istnienia uzasadnionych wątpliwości co do stanu poczytalności
Skład orzekający
Kazimierz Klugiewicz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wymogów formalnych kasacji, w szczególności w kontekście zarzutów naruszenia przepisów postępowania oraz oceny potrzeby dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i faktycznej; nacisk na powtarzalność zarzutów apelacyjnych w kasacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie jest interesujące dla prawników procesowych ze względu na przypomnienie zasad wnoszenia kasacji i oceny dowodów, ale nie zawiera przełomowych wniosków dla szerszej publiczności.
“Kasacja jako powtórka z apelacji? Sąd Najwyższy przypomina o granicach kontroli kasacyjnej.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KK 81/13 POSTANOWIENIE Dnia 20 czerwca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 czerwca 2013 r. sprawy G. S. skazanego z art. 279 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 24 października 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 23 maja 2012 r., p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację, jako oczywiście bezzasadną; 2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć skazanego. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 23 maja 2012 roku, G.S. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. i za to na podstawie tego przepisu wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności. Nadto, na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązano oskarżonego do naprawienia części szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 400 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, który podniósł zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych oraz rażącej niewspółmierności orzeczonej kary bez dobrodziejstwa jej warunkowego zawieszenia. Powołany wyrok został również zaskarżony osobistą apelacją oskarżonego G. S., z której wynikał zarzut rażącej niewspółmierności kary, w szczególności przejawiający się w niezastosowaniu dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 24 października 2012 roku, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając obie apelacje za oczywiście bezzasadne. Kasację od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego z dnia 24 października 2012 roku wniósł obrońca skazanego G. S. zarzucając obrazę przepisów postępowania tj.: - art. 433 § 2 k.p.k. wynikającą z nierozważenia wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w apelacji, co oznacza nie tylko formalne rozpoznanie zarzutu, ale również i rzetelne ustosunkowanie się do każdego z tych zarzutów oraz wykazania konkretnymi argumentami na podstawie ujawnionych w sprawie okoliczności, dlaczego poszczególne zarzuty apelacji zostały uznane za trafne, bądź też bezzasadne, zaś w niniejszej sprawie Sąd odwoławczy jedynie ogólnikowo stwierdził, że ułomności psychiczne skazanego nie są tego rodzaju, aby mogły stanowić podstawę do dopuszczenia dowodu z „badania oskarżonego przez biegłych psychiatrów”, a okoliczność ta miała kluczowe znaczenie dla odpowiedzialności karnej skazanego, zaś wskazane uchybienie miało istotny wpływ na treść wyroku, - art. 457 § 3 k.p.k. wynikającą z niewskazania, czym kierował się sąd wydając kwestionowany wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za niezasadne, bowiem poza lakonicznym stwierdzeniem o bezzasadności zarzutów w ogóle się do nich nie odniósł, przez co naruszył wskazany przepis, zaś uchybienie to miało istotny wpływ na treść wyroku. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd II instancji. Prokurator Prokuratury Okręgowej w odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego G. S. wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja obrońcy skazanego G. S. jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym, uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Przede wszystkim stwierdzić należy, że wywiedzione przez obrońcę skazanego w kasacji zarzuty stanowią w zasadzie powielenie zarzutów apelacyjnych zawartych w jego apelacji. Były one zatem przedmiotem kontroli instancyjnej, której dokonał Sąd Okręgowy. Z treści pisemnych motywów wyroku tego Sądu wynika zaś, że zostały właściwie rozpoznane i omówione. Kierunek wywiedzionej skargi kasacyjnej czyni koniecznym przypomnienie, że wysunięcie zarzutów tej samej treści w kasacji narusza zasady procedury karnej, gdyż zmierza w istocie do ponowienia kontroli odwoławczej wyroku. Traktuje się tym samym postępowanie kasacyjne jak trzecią instancję, czego przecież Kodeks postępowania karnego nie przewiduje. W myśl art. 519 k.p.k. kasacja przysługuje od wyroku sądu odwoławczego i może być wniesiona z powodu uchybień, którymi obciążony jest tenże wyrok (art. 523 § 1 k.p.k.). Podniesione zarzuty muszą więc mieć charakter kasacyjny, co oznacza, że powinny wskazywać na uchybienia wymienione w art. 439 k.p.k. lub na inne rażące naruszenia prawa materialnego lub procesowego, jeżeli mogły one mieć istotny wpływ na treść wyroku sądu odwoławczego. Po tych uwagach natury ogólnej stwierdzić należy, że kasacja obrońcy skazanego opierała się na założeniu, że procedujące w sprawie sądy obu instancji nie usunęły wątpliwości związanych z poczytalnością skazanego, a w ocenie autora skargi kasacyjnej sposób zachowania G. S. nasuwa wątpliwości co do stanu jego zdrowia psychicznego. To założenie całkowicie pomija jednak realia sprawy. Z akt sprawy wynika wprawdzie, że G. S. na żadnym etapie postępowania nie był badany przez biegłych psychiatrów, jednakże zarówno w fazie postępowania przygotowawczego, jak i w postępowaniu sądowym nie ujawniły się okoliczności, które mogłyby nasuwać wątpliwości co do stanu psychicznego skazanego i jego poczytalności. W dniu 24 listopada 2011 roku (k. 41) skazany podał bowiem, że nie był leczony psychiatrycznie i nie bierze narkotyków, a swój stan zdrowia ocenia na dobry. Stanowisko to zostało potwierdzone przez skazanego w czasie sporządzania wywiadu środowiskowego co do jego osoby w dniu 18 lutego 2012 roku (k. 78 – 79) , a także na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2012 roku (k. 92) . Dopiero w apelacji obrońca wskazał na fakt korzystania w przeszłości przez skazanego z pomocy psychologa, na potwierdzenie czego załączył do akt sprawy dwa zaświadczenia lekarskie. Okoliczność powyższa, a więc korzystanie przez skazanego z pomocy psychologa i psychiatry, wbrew wywodom skarżącego, sama przez się nie tworzy jednak jeszcze istnienia uzasadnionych wątpliwości co do stanu poczytalności G. S., a tym samym nie przesądza o potrzebie dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów i poddania go – tylko z tego względu – kolejnym badaniom psychiatrycznym. Co więcej, nawet wydanie w odniesieniu do oskarżonego w odrębnych postępowaniach opinii sądowo –psychiatrycznych stwierdzających znaczne ograniczenie poczytalności nie implikuje konieczności powołania, również na potrzeby danego postępowania, zespołu biegłych na podstawie przepisu art. 202 § 1 k.p.k. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2009 r., V KK 61/09, LEX nr 529618, oraz z dnia 8 stycznia 2010 r., III KK 186/09, LEX nr 560588 ). Ocena potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów winna być dokonana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności ujawnionych w danym postępowaniu, a fakt korzystania przez skazanego z konsultacji psychologicznych i psychiatrycznych jest tylko jednym z czynników, które powinny być brane pod uwagę, bynajmniej jednak nie determinującym konieczności podjęcia takich czynności dowodowych. Mając na uwadze wskazane wyżej uwarunkowania, należy stwierdzić, że okoliczności dowodowe niniejszej sprawy nie uzasadniały powzięcia omawianych wątpliwości, i taka też ocena – uwzględniająca zarówno dokumentację w postaci wymienionych wyżej zaświadczeń lekarskich oraz oświadczeń oskarżonego złożonych tak w toku postępowania przygotowawczego, jak i sądowego, zaprzeczającego wcześniejszemu leczeniu psychiatrycznemu, charakteru zarzucanego mu czynu i jego zachowania w toku procesu – została przez Sąd Okręgowy wyrażona w pisemnych motywach wyroku. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uznał zarzuty skarżącego za bezzasadne w stopniu oczywistym i w konsekwencji orzekł, jak w części dyspozytywnej postanowienia. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 636 § 1 k.p.k., obciążając skazanego obowiązkiem ich uiszczenia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI