V KK 78/12

Sąd Najwyższy2012-05-10
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuNiskanajwyższy
pobiciegroźba karalnakasacjaSąd Najwyższyocena dowodówustalenia faktycznezadośćuczynienie

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za pobicie i groźby, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Obrońca skazanego za pobicie i groźby wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając m.in. obrazę przepisów postępowania, wadliwą ocenę dowodów i błędy w ustaleniach faktycznych. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację na posiedzeniu i uznał ją za oczywiście bezzasadną, oddalając ją.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego Fabiana S., który został prawomocnie skazany za przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. (pobicie) i art. 190 § 1 k.k. (groźba karalna). Obrońca zarzucał m.in. rażącą ocenę dowodów, rozstrzyganie wątpliwości na niekorzyść skazanego, bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego oraz nie rozważenie wszystkich zarzutów apelacji. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że zarzuty dotyczące oceny dowodów i ustaleń faktycznych były już przedmiotem analizy Sądu Okręgowego i nie zachodziły podstawy do ich ponownego kwestionowania w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Najwyższy podkreślił, że kasacja nie jest środkiem do poddawania kontroli ustaleń faktycznych. Oddalono również zarzuty dotyczące obrazy art. 190 § 1 k.k. oraz art. 440 k.p.k. Sąd Najwyższy obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty te są bezzasadne, ponieważ ocena dowodów i ustalenia faktyczne zostały dokonane prawidłowo przez Sąd Okręgowy, a kasacja nie jest środkiem do ponownego kwestionowania ustaleń faktycznych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzuty dotyczące oceny dowodów i ustaleń faktycznych były już przedmiotem analizy Sądu Okręgowego i nie zachodziły podstawy do ich ponownego kwestionowania. Kasacja nie jest środkiem do poddawania kontroli ustaleń faktycznych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
Fabian S.osoba_fizycznaskazany
Tadeusz S.osoba_fizycznapokrzywdzony/powód cywilny
Bartosz S.osoba_fizycznapokrzywdzony/powód cywilny

Przepisy (13)

Główne

k.k. art. 158 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 190 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 452 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty dotyczące oceny dowodów i ustaleń faktycznych były już przedmiotem analizy Sądu Okręgowego. Kasacja nie jest środkiem do poddawania kontroli ustaleń faktycznych. Zarzut obrazy art. 190 § 1 k.k. jest chybiony. Zarzut obrazy art. 440 k.p.k. jest niezrozumiały. Obniżenie kwot zadośćuczynienia przez Sąd Okręgowy było uzasadnione. Brak informacji o badaniach daktyloskopijnych butelki nie stanowi istotnego naruszenia prawa.

Odrzucone argumenty

Obraza art. 7 w zw. z art. 458 i art. 457 § 3 k.p.k. przez rażącą ocenę dowodów. Obraza art. 5 § 2 w zw. z art. 458 k.p.k. przez rozstrzyganie wątpliwości na niekorzyść oskarżonego. Obraza art. 452 § 2 k.p.k. przez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego. Obraza art. 433 § 2 k.p.k. przez nierozważenie wszystkich zarzutów apelacji. Obraza art. 440 k.p.k. przez utrzymanie w mocy rażąco niesprawiedliwego wyroku. Niezasadne zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę. Chybiona argumentacja Sądu II instancji co do przestępstwa groźby karalnej.

Godne uwagi sformułowania

kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego oddala kasację jako oczywiście bezzasadną Przywoływanie przez skarżącego, jako jakoby obrażonych przepisów art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k., mimo powiązania ich z jednoczesną obrazą art. 458 i 457 § 3 k.p.k., a więc przepisów dotyczących postępowania odwoławczego, dotyczy w istocie okoliczności, które były już przedmiotem rzetelnej analizy Sądu odwoławczego Skarżący zaś w istocie chce poprzez te zarzuty poddać kontroli ustalenia faktyczne sądów, czego w kasacji czynić nie wolno. Oczywista bezzasadność tej kasacji odnosi się także do podnoszonego w uzasadnieniu tej skargi z tzw. „ostrożności procesowej” zarzutu obrazy art. 190 k.k. Zupełnie niezrozumiały jest natomiast zarzut obrazy art. 440 k.p.k. Wydaje się, że to raczej oskarżyciel posiłkowy i powód cywilny mieliby podstawę do zaskarżenia wyroku Sądu odwoławczego w omawianym tu zakresie. uchybieniem, to w zadnej mierze nie stanowi naruszenia prawa, i to takiego, które stosownie do art. 523 § 1 k.p.k. mogło mieć istotny wpływ dla rozstrzygnięcia w tej sprawie.

Skład orzekający

Tomasz Grzegorczyk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej niedopuszczalności kwestionowania ustaleń faktycznych w kasacji oraz prawidłowości oceny dowodów w sprawach karnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych zarzutów kasacyjnych i stanu faktycznego, nie stanowi przełomu interpretacyjnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Sprawa ma charakter proceduralny i dotyczy typowych zarzutów podnoszonych w kasacji karnej. Brak w niej nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.

Dane finansowe

zadośćuczynienie: 3000 PLN

zadośćuczynienie: 10 000 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 78/12  
 
 
P O S T A N O W I E N I E 
Dnia 10 maja 2012 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
 
Przewodniczący: SSN  Tomasz Grzegorczyk 
 
w sprawie Fabiana S. 
skazanego z art. 158 § 1 i art. 190 § 1 k.k. 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. 
w dniu 10 maja 2012 r., 
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego 
od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 15 listopada 2011 r.,  
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Z. z dnia 7 lutego 2011 r.,  
 
oddala kasację jako oczywiście bezzasadną,  
 
Uzasadnienie 
Fabian S. został wyrokiem Sądu Rejonowego w Z. z dnia 7 lutego 2011 r., 
uznany winnym popełnienia w dniu 26 lipca 2009 r. w C., wspólnie i w 
porozumieniu z drugim z oskarżonych, a także z innymi nie odpowiadającymi w 
tym procesie osobami, czynu polegającego na pobiciu Tadeusza S. i Bartosza S., 
tj. przestępstwa z art. 158 § 1 k.k., i skazany za to na karę 1 roku i 6 miesięcy 
pozbawienia wolności, a nadto popełnienia w tym samym czasie i miejscu 
samodzielnie w stosunku do Tadeusza S. przestępstwa w art.190 § 1 k.k. , za co 
skazano go na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności, orzekając jako karę 
łączną – karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, z zasądzeniem też od 

 
 
2
obu oskarżonych solidarnie powództw cywilnych na rzecz pokrzywdzonych w 
kwotach 30.000 zł Tadeuszowi S. i 50.000 zł Bartoszowi S. Po rozpoznaniu 
apelacji obrońców oskarżonych - w tym, gdy chodzi o Fabiana S. z zarzutami 
obrazy art. 190 § 1 k.k. przez nieuzasadnione przyjęcie, że oskarżony ten 
zrealizował znamiona przypisanego mu przestępstwa z tego przepisu oraz 
naruszenia art. 4, 5 § 2, art. 7, 92, 183, 410 i 415 § 3 k.p.k. przez wybiórczą i 
dowolną ocenę dowodów i arbitralne zasądzenie na rzecz powodów cywilnych 
wysokich kwot odszkodowań, a także błędu w ustaleniach faktycznych - Sąd 
Okręgowy w L. zmienił to orzeczenie jedynie w ten sposób, że obniżył kwotę 
odszkodowań na rzecz Tadeusza S. do 3.000 zł, a na rzecz Bartosza S. do 
10.000 zł z pozostawieniem tych powództw bez rozpoznania w pozostałym 
zakresie  oraz utrzymaniem wyroku Sądu Rejonowego w mocy odnośnie 
samych skazań oskarżonych. 
Od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego kasację wywiódł obrońca 
Fabiana S., zarzucając obrazę: a) art. 7 w zw. z art. 458 i art. 457 § 3 k.p.k., 
przez rażącą ocenę dowodów z zeznań świadków oskarżenia z pominięciem 
okoliczności przemawiających na korzyść skazanego, wynikających z zeznań 
współoskarżonego i innych świadków, a także innych dowodów, z których 
wynikało, że nie mógł on brać udziału w pobiciu pokrzywdzonych, gdyż był w 
tym czasie w innym miejscu, a także b) art. 5 § 2 w zw. z art. 458 k.p.k., przez 
rozstrzyganie wątpliwości w zakresie sprawstwa oskarżonego na jego 
niekorzyść oraz c) art. 452 § 2 k.p.k., przez bezzasadne oddalenie wniosku 
dowodowego na okoliczność treści zeznań policjantów legitymujących w tym 
dniu oskarżonego i inne osoby, nadto zaś d) art. 433 § 2 k.p.k. przez nie 
rozważenie w zaskarżonym wyroku wszystkich zarzutów apelacji, w 
szczególności brak ustalenia, co stało się z zabezpieczoną butelką, na której 
miały znajdować się ślady daktyloskopijne jednego ze sprawców i analizy 
zachowania się pokrzywdzonych, gdy wyszli na drogę goniąc grupę mężczyzn 
oraz d)  art. 440 k.p.k. przez utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku, mimo 

 
 
3
że był rażąco niesprawiedliwy. W treści kasacji podniesiono też, że Sąd 
odwoławczy niezasadnie zasądził na rzecz pokrzywdzonych zadośćuczynienie 
za krzywdę i to w sytuacji, gdy kwoty zasądzone przez Sąd meriti i Sąd 
odwoławczy są zasadniczo rozbieżne, bez należytego uzasadnienia swego 
stanowiska oraz „z daleko posuniętej ostrożności”, że chybiona jest 
argumentacja Sądu II instancji, iż prawidłowo przypisano skazanemu 
przestępstwo groźby karalnej, gdy oparto to jedynie na subiektywnej ocenie 
pokrzywdzonego, że zostanie ona spełniona. Wywodząc w ten sposób, skarżący 
wnosił o uniewinnienie skazanego, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu 
Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w II instancji. W 
odpowiedzi na tę skargę, prokurator Prokuratury Okręgowej w L. wniósł o jej 
oddalenie, wywodząc, że Sąd Okręgowy w pełni odniósł się do wszystkich 
zarzutów apelacji i przeanalizował całość materiału dowodowego, a obrońca 
prezentuje odmienną od zaakceptowanej przez ten Sąd wersję zdarzenia. Także 
z treści odpowiedzi oskarżyciela posiłkowego Tadeusza S. na te kasację wynika, 
że wnosi on o jej nie uwzględnianie podnosząc, że wskazywane przez obrońcę 
okoliczności są nieprawdziwe.         
 
Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
 
Kasacja ta okazała się niezasadna i to w stopniu oczywistym, stąd jej 
rozpoznanie na posiedzeniu, o którym mowa w art. 535 § 3 k.p.k.  
           Przywoływanie przez skarżącego, jako jakoby obrażonych przepisów art. 
5 § 2 i art. 7 k.p.k., mimo powiązania ich z jednoczesną obrazą art. 458 i 457 § 3 
k.p.k., a więc przepisów dotyczących postępowania odwoławczego, dotyczy w 
istocie okoliczności, które były już przedmiotem rzetelnej analizy Sądu 
odwoławczego w ramach zarzutu apelacyjnego w zakresie, w jakim skarżący 
zarzuca wadliwą ocenę zeznań świadków uprzednio przesłuchanych przez Sąd I 
instancji, oznacza zaś jedynie niezadowolenie strony z nieuwzględnienia tego 
zarzutu. Natomiast w stosunku do świadków przesłuchanych dopiero na 
rozprawie odwoławczej zarzut ten stanowi jedynie zwykłą kontestację nie dania 

 
 
4
przez sąd wiary tym źródłom dowodowym obrony. W obu tych sytuacjach przy 
tym autor skargi wysuwa te zarzuty bez uwzględnienia argumentacji Sądu 
odwoławczego i przywoływanych przez niego dowodów, w tym także z opinii.  
Za pomocą owych nowych dowodów, obrona chciała wykazać, że to 
oskarżeni zostali zaatakowani przez pokrzywdzonych, ale Sąd odwoławczy, 
mając także na uwadze charakter wykazanych w procesie obrażeń, jakie odnieśli 
pokrzywdzeni, nie uznał tych dowodów za wiarygodne. Autor kasacji próbuje 
zaś nadal przedstawiać zupełnie inną, własną wersję, a właściwie dwie różne 
wersje zdarzenia, z dnia 7 grudnia 2010 r., obie inne, niż ustaliły to Sądy. 
Jednocześnie bowiem lansuje też nadal i taki przebieg pobicia pokrzywdzonych, 
wedle którego skazany Fabian S. w ogóle w nim nie uczestniczył, którą to 
wersję  odrzucono już w Sądzie I instancji. Stąd wywodzi się też podnoszony 
pod adresem sądu odwoławczego zarzut obrazy art. 452 § 2 k.p.k. przez 
bezzasadne jakoby oddalenie wniosku dowodowego obrony odnośnie potrzeby 
uwzględnienia jeszcze dowodu z zeznań funkcjonariuszy Policji, którzy 
legitymowali tej samej nocy niektórych uczestników zdarzenia. W kwestii tej 
wypowiedział się jednak wyraźnie Sąd odwoławczy i to zarówno przy oddaleniu 
tego wniosku, jak i w uzasadnieniu swego wyroku z uwzględnieniem, przy tym, 
całokształtu materiałów tej sprawy oraz odstępu czasowego między samym 
zdarzeniem 
przestępnych 
(godzina 
2:00 
w 
nocy), 
a 
późniejszym 
wylegitymowaniem niektórych jego uczestników w inny miejscu (godzina 4:10 
tejże nocy). Autor kasacji opiera się w zakresie tworzonych wersji zdarzenia na 
wybiórczej analizie niektórych dowodów i to takich, którym Sądy wiary nie 
dały, wyjaśniając dlaczego to czynią. Chce zaś jednocześnie w ten sposób 
zdezawuować zeznania świadków oskarżenia.  
Analiza uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego dokonana w aspekcie 
wszystkich dowodów oraz ich oceny i kontroli oceny dokonanej przez Sąd I 
instancji wskazuje, iż w sposób jak najbardziej prawidłowy ustalono w tej 
sprawie udział skazanego w pobiciu pokrzywdzonych. Zatem o obrazie art. 5 § 

 
 
5
2, art. 7 w zw. z art. 458 i art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 452 k.p.k. w ogóle w tej 
sprawie nie może być mowy. Skarżący zaś w istocie chce poprzez te zarzuty 
poddać kontroli ustalenia faktyczne sądów, czego w kasacji czynić nie wolno.    
Oczywista bezzasadność tej kasacji odnosi się także do podnoszonego w 
uzasadnieniu tej skargi z tzw. „ostrożności procesowej” zarzutu obrazy art. 190 
k.k., gdyż Sąd odwoławczy wyraźnie opisał, w jakiej sytuacji doszło do 
wysuwania przez skazanego gróźb wobec Tadeusza S. i dlaczego, z uwagi na 
towarzyszące temu zachowania się tegoż skazanego, groźba ta wzbudziła w 
sposób obiektywny w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę jej spełnienia. Nie 
można zatem twierdzić, jak czyni to skarżący, że miała tu miejsce jedynie 
subiektywna ocena pokrzywdzonego i jego przekonanie, iż groźba ta zostanie 
spełniona, skoro – jak ustalono – natychmiast po wypowiedzi mającej charakter 
groźby 
skazany 
przeszedł 
do 
czynnego 
zaatakowania 
drugiego 
z 
pokrzywdzonych.       
Zupełnie niezrozumiały jest natomiast zarzut obrazy art. 440 k.p.k. 
Przepis ten bowiem wchodzi w rachubę tylko wówczas, gdyby potrzeba 
uchylenia wyroku lub jego zmiany rodzi się poza granicami zaskarżenia i 
podniesionych zarzutów. Tymczasem wyrok Sądu I instancji był skarżony przez 
obrońcę w całości, a więc sięganie przez sąd po wskazany wyżej przepis w 
ogóle nie wchodziło w tej sprawie rachubę. Jeżeli zaś autor kasacji podnosi go, 
gdyż uważa, że niesłusznie nie uwzględniono zarzutów apelacji, to tego typu 
pogląd nie ma żadnego oparcia we w art. 440 k.p.k. Wykazano zaś uprzednio, że 
analizowane wcześniej zarzuty, które mogłyby doprowadzić do uchylenia lub 
zmiany wyroku w granicach zaskarżenia, zostały przez Sąd odwoławczy w 
sposób prawidłowy nie uwzględnione, z wykazaniem ich nietrafności. Sąd ten 
nie mógł zatem, nie uwzględniając ich, uchylić lub zmienić zaskarżony wyrok w 
zakresie sprawstwa i winy oskarżonego.  
Wyrok ten został wprawdzie zmieniony w odniesieniu do wysokości 
zasądzonych pokrzywdzonym zadośćuczynień, ale i tu zarzuty zawarte w 

 
 
6
uzasadnieniu kasacji są całkowicie nietrafne. Sam skarżący wskazuje bowiem, 
że zmniejszone przez Sąd odwoławczy kwoty, obciążające skazanego, stanowią 
zadośćuczynienie za krzywdę, a nie odszkodowanie za szkodę, co zresztą 
podkreślały oba Sądy orzekające. Niczym zaś nieuzasadnione jest jego 
twierdzenie, że charakter i rozmiar obrażeń ciała, na jakie zwraca uwagę Sad 
Apelacyjny, nie może być uznany za wystarczającą przesłankę do zasądzenia 
zadośćuczynienia w określonej kwocie. To bowiem krzywda wyrządzona w 
wyniku pobicia z określonymi skutkami dla zdrowia daje jak najbardziej powód 
do zasądzenia zadośćuczynienia. Sąd odwoławczy przy tym, ograniczając 
rozmiar zasądzanych kwot, wskazał jednocześnie wyraźnie , iż materiał 
dowodowy tej sprawy nie wystarczał do tak wysokiego ich ustalenia, jak zrobił 
to Sąd meriti. Nie można tu zapominać, że Tadeusz S. doznał, m.in., obrażeń 
ciała w postaci stłuczenia głowy, barku i obu kolan oraz skręcenia nadgarstka, a 
Bartosz S. – urazu głowy z cechami wstrząśnienia mózgu i obustronnego 
złamania kości szczęki. Nie negując zatem, że Sąd odwoławczy mógł szerzej 
jeszcze wypowiedzieć się w tej materii, nie można w żadnej mierze uznać, że 
doszło w tej kwestii do rażącego naruszenia prawa i to na niekorzyść skazanego 
jako obciążonego tym zadośćuczynieniem. Wydaje się, że to raczej oskarżyciel 
posiłkowy i powód cywilny mieliby podstawę do zaskarżenia wyroku Sądu 
odwoławczego w omawianym tu zakresie. 
Rację ma jedynie skarżący kiedy twierdzi, że Sąd Apelacyjny nie 
wypowiedział się odnośnie podnoszonego w uzasadnieniu apelacji argumentu, 
iż Sąd meriti nie zawarł w uzasadnieniu swego wyroku żadnej informacji 
odnośnie tego, co stało się z zabezpieczoną na miejscu zdarzenia butelką, na 
której miały być ślady daktyloskopijne przynajmniej jednego ze sprawców. 
Należy jednak mieć na uwadze, że nie był to zarzut, a jedynie jeden z 
argumentów w ramach zarzutów obrazy przepisów postępowania i błędu w 
ustaleniach faktycznych, a nadto że w opisie czynu przypisanego skazanemu i 
drugiemu współoskarżonemu wyraźnie wskazano, iż działali oni nie tylko w 

 
 
7
porozumieniu ze sobą, ale i z innymi jeszcze osobami. Jak zaś wynika z 
dokonanych ustaleń faktycznych – grupa ta liczyła około 8 mężczyzn, spośród 
których dwaj skazani w tym procesie byli najbardziej agresywni, ale też, iż obaj 
pokrzywdzeni zostali zaatakowani także „przez pozostałe osoby z grupy” oraz 
że butelka, o której wyżej mowa „wypadła z ręki jednego ze sprawców”. Zatem 
nie ustalono bynajmniej, aby to jedynie któryś z dwóch skazanych miał ją w 
ręku. 
Tym 
samym 
brak 
informacji 
odnośnie 
ewentualnych 
badań 
daktyloskopijnych owej butelki i wypowiedzi Sądów w tej materii, mimo że jest 
uchybieniem, to w zadnej mierze nie stanowi naruszenia prawa, i to takiego, 
które stosownie do art. 523 § 1 k.p.k. mogło mieć istotny wpływ dla 
rozstrzygnięcia w tej sprawie. 
Powyższe wskazuje, że w realiach tej sprawy zdecydowana większość 
uchybień, o których mowa jest w kasacji w ogóle nie miała miejsca, a 
wysuwanie ich jest wyrazem wyłącznie niezadowolenia skarżącego z orzeczenia 
Sądu odwoławczego. Ten jedyny zaś, omówiony na końcu tych wywodów, 
zarzut, który wskazuje na zaistniałe uchybienie w oczywisty sposób oznacza 
jedynie naruszenie, któremu nie można przypisać istotnego znaczenia dla 
rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności karnej Fabiana S. Tym 
samym kasacja ta jest w całości oczywiście bezzasadna. Oddalając ją z tego 
powodu Sąd Najwyższy uznał jednak za wskazane, ze względu na sposób 
formułowania przez jej autora zarzutów, sporządzić z urzędu uzasadnienie 
niniejszego uzasadnienia. Stosownie zaś do art. 636 § 1 w zw. z art. 518 k.p.k. 
obciążył skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.  
Mając to wszystko na względzie orzeczono, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI