V KK 680/21

Sąd Najwyższy2022-03-09
SNKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiŚrednianajwyższy
kasacjaSąd Najwyższyniezatrzymanie pojazduart. 178b k.k.kontrola odwoławczaocena dowodówuniewinnieniepostępowanie karne

Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora, uznając ją za oczywiście bezzasadną, i utrzymał w mocy wyrok uniewinniający R. Z. od zarzutu z art. 178b k.k.

Prokurator wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego w G., który uniewinnił R. Z. od zarzutu z art. 178b k.k. (niezatrzymanie pojazdu na sygnał ITD). Prokurator zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania karnego, w tym art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., polegające na wadliwej kontroli odwoławczej i zaniechaniu wnikliwej oceny dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że ocena dowodów należy do sądów instancyjnych, a kasacja jest środkiem nadzwyczajnym ograniczonym do wad rażących. Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowody, nie znajdując podstaw do ustalenia, że oskarżony miał świadomość pościgu.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w G., który uniewinnił R. Z. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 178b k.k. (niezatrzymanie pojazdu na sygnał ITD). Sąd pierwszej instancji (Sąd Rejonowy w S.) skazał R. Z. na karę grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów. Obrońca zaskarżył ten wyrok apelacją, domagając się uniewinnienia lub uchylenia wyroku. Sąd Okręgowy w G. uwzględnił apelację i uniewinnił R. Z. Prokurator złożył kasację, zarzucając Sądowi Okręgowemu rażące naruszenie przepisów postępowania karnego, w tym art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez wadliwą kontrolę odwoławczą i brak wnikliwej oceny materiału dowodowego. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę w trybie art. 535 § 3 k.p.k., oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że polski model postępowania karnego opiera się na dwuinstancyjności, a kasacja jest środkiem nadzwyczajnym, którego celem jest eliminowanie orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami. Sąd Najwyższy stwierdził, że prokurator w istocie domagał się ponownej kontroli instancyjnej oceny dowodów, co jest niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowody, w tym zeznania świadków, i nie znalazł podstaw do ustalenia, że R. Z. miał świadomość podjętego za nim pościgu. Sąd Okręgowy trafnie ocenił, że dowody nie dawały podstaw do ustalenia tego faktu ponad wszelką wątpliwość, a argumentacja prokuratora miała charakter spekulacyjny i polemiczny. W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił kasację i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kasacja w tym zakresie jest oczywiście bezzasadna.

Uzasadnienie

Ocena dowodów i ustaleń faktycznych należy do sądów instancyjnych. Kasacja jest środkiem nadzwyczajnym ograniczonym do wad rażących. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody, nie znajdując podstaw do ustalenia świadomości oskarżonego o podjętym pościgu ponad wszelką wątpliwość.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

R. Z.

Strony

NazwaTypRola
R. Z.osoba_fizycznaoskarżony
Prokuratororgan_państwowyskarżący

Przepisy (9)

Główne

k.k. art. 178b

Kodeks karny

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 37a

Kodeks karny

k.k. art. 4 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowody i nie znalazł podstaw do ustalenia świadomości oskarżonego o podjętym pościgu. Kasacja nie może służyć ponownej kontroli instancyjnej oceny dowodów. Zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania konkretnych błędów w sposobie dochodzenia do ocen, a nie tylko wadliwości przekonania sędziego.

Odrzucone argumenty

Sąd Okręgowy rażąco naruszył przepisy postępowania karnego, w tym art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez wadliwą kontrolę odwoławczą i zaniechanie wnikliwej oceny materiału dowodowego. Ocena dowodów przez Sąd Okręgowy była dowolna.

Godne uwagi sformułowania

Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym polski model postępowania karnego jest modelem opartym na regule dwuinstancyjności podstawy dla wniesienia kasacji (...) są istotnie ograniczone w toku postępowania kasacyjnego nie dokonuje się kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów i nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych Zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. nie może ograniczać się do wskazania wadliwości sędziowskiego przekonania (...) lecz powinien wykazać konkretne błędy w samym sposobie dochodzenia do określonych ocen

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska Sądu Najwyższego co do ograniczeń postępowania kasacyjnego w zakresie kontroli oceny dowodów i ustaleń faktycznych oraz zasadności zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej z niezatrzymaniem pojazdu na sygnał ITD i oceną świadomości kierującego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady postępowania kasacyjnego i ograniczenia w kwestionowaniu oceny dowodów przez sądy niższych instancji, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Kiedy kasacja jest skazana na porażkę? Sąd Najwyższy przypomina o granicach kontroli orzeczeń.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt V KK 680/21
POSTANOWIENIE
Dnia 9 marca 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej, w dniu 9 marca 2022 r.,
w sprawie
R. Z.
skazanego z art. 178b k.k.
kasacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
z dnia 21 września 2021 r., sygn. akt IV Ka (...),
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w S.
z dnia 23 czerwca 2021 r., sygn. akt II K (…),
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. kosztami postępowania kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
R. Z. został oskarżony o to, że w dniu 13 maja 2020 roku w na drodze
[…]
w Ś., w ruchu lądowym, prowadząc pojazd mechaniczny marki C. o nr rej. (…), pomimo wydania przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego sygnałów świetlnych i dźwiękowych polecających zatrzymanie pojazdu nie zatrzymał go niezwłocznie i kontynuował jazdę, tj. o czyn z art. 178b k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w S.  z dnia 23.06.2021 r., sygn. akt II K (…), został on uznany za winnego tego mu czynu i za to na podstawie art. 178b k.k., przy zastosowaniu art. 37a k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., wymierzona została mu kara grzywny w wymiarze 120 stawek dziennych po 35 złotych każda, orzeczono także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres roku.
Wyrok ten zaskarżył obrońca R. Z. apelacją, w której zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie przepisów postępowania karnego, które miało wpływ na treść zapadłego w sprawie wyroku i tym samym wniósł o uniewinnienie go albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji w celu przeprowadzenia szeregu wskazanych w niej dowodów.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 21.09.2021 r. sygn. akt IV Ka (…)  R. Z. został uniewinniony.
Od tego wyroku kasację wywiódł prokurator zarzucając rażące oraz mające istotny wpływ na treść wyroku Sądu II instancji naruszenie przepisów prawa karnego procesowego to jest art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. a polegające na wydaniu przez Sąd Okręgowy w G. orzeczenia reformatoryjnego w wyniku wadliwie przeprowadzonej kontroli odwoławczej wyroku wydanego przez Sąd I instancji, zainicjowanej przez obrońcę oskarżonego R. Z. polegającej na zaniechaniu dokonania wnikliwej i kompletnej oceny materiału dowodowego ujawnionego w toku postępowania oraz wynikających z tego tytułu wszystkich okoliczności istotnych dla uznania odpowiedzialności karnej oskarżonego R. Z. za zarzucany mu czyn określony w art. 178b k.k., co w konsekwencji doprowadziło do jego uniewinnienia.
W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w G. w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, co musiało skutkować jej oddaleniem na posiedzeniu, w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Przypomnieć wypada, że polski model postępowania karnego jest modelem opartym na regule dwuinstancyjności. To oznacza, że sfera oceny dowodów i poczynionych na jej podstawie ustaleń faktycznych jest zastrzeżona co do istoty dla sądów instancyjnych zatem w postępowaniu przed nimi strona powinna dochodzić racji w tym zakresie. Stąd, podstawy dla wniesienia kasacji, jako że jest to nadzwyczajny środek zaskarżenia, są istotnie ograniczone. Jej celem jest bowiem jedynie wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami w postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub innych rażących naruszeń prawa o podobnej randze. Wobec tego, w toku postępowania kasacyjnego nie dokonuje się kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów i nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych. W przedmiotowej sprawie skarżący prokurator  w istocie domaga się ponownej kontroli instancyjnej zakresie oceny dowodów. Tym samym nie dostrzega, że w kasacji nie można podnosić zarzutów typowych dla postępowania apelacyjnego. Analiza podniesionego przez skarżącego zarzutu kasacyjnego pozwala bowiem na stwierdzenie, że głównym jego celem jest podważenie oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Niecelowe było wobec tego podnoszenie w kasacji zarzutu obrazy przepisów regulujących zasady kontroli odwoławczej skoro Sąd Okręgowy w G., jako odwoławczy, dokonał całkowicie odmiennej oceny dowodów niż Sąd pierwszej instancji i w konsekwencji całkowicie odmiennych, w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia o zasadności stawianego R. Z. zarzutu, ustaleń faktycznych. Wadliwością jest też podniesienie zarzutu obrazy art. 424 § 1 k.p.k. i 410 k.p.k., jako że nie ma przecież wątpliwości, że Sąd odwoławczy miał na uwadze całokształt materiału dowodowego, zaś w uzasadnieniu wskazał na dowody, które uznał za wiarygodne a które nie i dlaczego. Wystarczyło podnieść zarzut rażącej obrazy art. 7 k.k., czyli wskazać na dowolność dokonanej w postępowaniu odwoławczym oceny dowodów, co zresztą próbowano uczynić. Tyle, że rzeczywiście podnosząc taki zarzut należy mieć na uwadze utrwalone uniwersalne stanowisko wyrażane w orzecznictwie (do którego zresztą odwołuje się też Sąd ad quem), iż „Zarzut
naruszenia art. 7 k.p.k. nie może ograniczać się do wskazania wadliwości sędziowskiego przekonania o wiarygodności jednych, a niewiarygodności innych źródeł czy środków dowodowych, lecz powinien wykazać konkretne błędy w samym sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiające w zasadniczy sposób przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu. W grę może wchodzić np. pominięcie istotnych środków dowodowych, niedostrzeżenie ważnych rozbieżności, uchylenie się od oceny wewnętrznych czy wzajemnych sprzeczności (zob. post. SN z 26.07.2007 r., IV KK 175/05, KZS 2008, Nr 1, poz. 30). Uwiarygodnienie zarzutu dowolnej oceny dowodów wymaga zatem wykazania w oparciu o fakty i ich pogłębioną logiczną analizę, że rzeczywiście sąd pominął dowody istotne (nie jakiekolwiek, lecz istotne) dla rozstrzygnięcia o sprawstwie i winie, że włączył do podstawy ustaleń dowody nieujawnione, że uchybił regułom prawidłowego logicznego rozumowania, że uchybił wskazaniom wiedzy lub życiowego doświadczenia.
”.
Sąd ad quem
rzeczowo uzasadnił dlaczego przyjął, że zebrane w sprawie dowody – w jego ocenie – nie dają podstaw do ustalenia, że oskarżony R. Z. widział i słyszał sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez pojazd Inspekcji Transportu Drogowego po podjęciu za nim pościgu. W jego przekonaniu te dowody nie wskazują na możliwość ustalenia przeciwnego. Sąd ten podkreślił, że na rozprawie w dnu 15 czerwca 2021 r. świadek D. M. zeznał: „Nie umiem powiedzieć czy widziałem jakiekolwiek sygnały świadczące o tym, że oskarżony wiedział o tym, że jest ścigany” (k- 224 verte), natomiast świadek M. P. zeznał: „Ja nie wiem czy on słyszał te sygnały dźwiękowe” (k- 225). Zatem Sąd, nie popadając w dowolność ocenił, że: „
świadkowie nie byli pewni, czy oskarżony słyszał (widział) wydawane przez nich sygnały, w związku z czym nie można w sposób nie budzący wątpliwości uznać, jakoby oskarżony je słyszał, w szczególności zważywszy na dalsze wątpliwości związane z odległością pomiędzy pojazdem Inspekcji Transportu Drogowego a oskarżonego, które wydają się o tyle uzasadnione, że w przypadku niewielkiej odległości pomiędzy nimi oskarżony nie zostałby stracony z oczu oraz zostałby dogoniony przez inspektorów (z uwagi na posiadanie o wiele szybszego pojazdu), co jednakże nie miało miejsca i co czyni część z zeznań świadków (bądź w zakresie szybkości nawracania pojazdu po odjechaniu oskarżonego, bądź w zakresie odległości dzielącej pojazd oskarżonego od pojazdu ITD w trakcie pościgu) niewiarygodnymi”.
Zresztą w ogóle argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu kasacji sprowadza się w istocie do przedstawienia własnych,
wprawdzie możliwych ale niekoniecznych
, wniosków z ustalonych okoliczności faktycznych o charakterze pośrednim w stosunku do dowodzonego faktu głównego, czyli istnienia u R. Z. świadomości o podjęciu pościgu przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego. Ma ona więc charakter dalece spekulacyjny, li tylko polemiczny, zaś odwołanie się  do argumentacji z uzasadnienia wyroku z dnia 26 lutego 2021 r. w sprawie IV K (…), wobec oczywistej samodzielności jurysdykcyjnej Sądu odwoławczego orzekającego ponownie, jest oczywiście bezzasadne. Nie pozwala to tym samym na stwierdzenie, że  taka ocena  poszlak  jakiej dokonał Sąd odwoławczy, w wyniku której uznał on, że nie został udowodniony fakt główny mogący prowadzić do odpowiedzialności karnej Z., jest oceną rażąco dowolną. Ocena ta, przedstawiona przez Sąd odwoławczy pod pkt. 3 kwestionariusza uzasadnienia (w jego końcowej części) jest przecież co najmniej w takim samym stopniu prawdopodobna co ocena  forsowana w kasacji prokuratorskiej. W konsekwencji też, ocena wyjaśnień R. Z.  jako wiarygodnych, bo nie podważonych zebranymi w sprawie dowodami, co do tego, że nie słyszał i nie widział sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydawanych przez pojazd ITD., wobec czego nie miał świadomości, iż jego pojazd jest ścigany, zaś zeznań świadków M.  i P. co do czasu trwania czynności umożliwiających podjęcie pościgu za niewiarygodne, także nie nosi cech rażącej dowolności. Skądinąd, rzeczywiście ich zeznania budzą co najmniej zdziwienie, przynajmniej odnośnie do powodów, dla których wyjaśniają oni powody nieskuteczności podjętego przez nich pościgu, bo podjęcie pościgu z założeniem dochowania prędkości bezpiecznej wydaje się być nieco irracjonalne. Wolno więc było Sądowi odwoławczemu przyjąć, bez
uchybienia regułom  logicznego rozumowania a także zasadom życiowego doświadczenia,
że ostatecznie oskarżyciel publiczny nie sprostał obowiązkowi udowodnienia ponad wszelką wątpliwość świadomości oskarżonego o podjętym za nim pościgu.
Mając zatem na uwadze powyższe rozważania orzeczono o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI