V KK 499/05

Sąd Najwyższy2006-07-06
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
art. 300 k.k.ukrycie zajętego mieniapostępowanie egzekucyjnereformationis in peiuszakaz reformationis in peiuskasacjaSąd Najwyższykwalifikacja prawnaczyn zagrożony zajęciemczyn zajęty

Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający Teresę K. od zarzutu ukrycia zajętego samochodu, uznając błędną wykładnię zakazu reformationis in peius przez sąd odwoławczy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Okręgowego od wyroku uniewinniającego Teresę K. od zarzutu ukrycia zajętego samochodu. Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżoną, uznając, że samochód nie był zajęty, a jedynie zagrożony zajęciem, co w kontekście zakazu reformationis in peius uniemożliwiło mu zmianę wyroku na niekorzyść oskarżonej. Sąd Najwyższy uznał tę wykładnię za błędną, uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła Teresy K., oskarżonej o ukrycie samochodu zajętego w postępowaniu egzekucyjnym, w celu udaremnienia zaspokojenia wierzyciela. Sąd Rejonowy skazał ją, ale Sąd Okręgowy w postępowaniu apelacyjnym uniewinnił, uznając, że samochód nie był faktycznie zajęty, a jedynie zagrożony zajęciem. Sąd Okręgowy powołał się na zakaz reformationis in peius (zakaz orzekania na niekorzyść), twierdząc, że przyjęcie, iż samochód był zagrożony zajęciem, a nie zajęty, prowadziłoby do zmiany kwalifikacji prawnej czynu na niekorzyść oskarżonej. Sąd Najwyższy w kasacji uznał tę wykładnię za błędną. Stwierdził, że zmiana opisu czynu polegająca na przyjęciu, że fakty uznane za udowodnione wypełniają inne, alternatywne znamiona przestępstwa tego samego typu, nie narusza zakazu reformationis in peius, o ile nie prowadzi do zaostrzenia kary. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że sąd odwoławczy powinien rozważyć, czy sprzedaż samochodu zagrożonego zajęciem wypełnia znamiona art. 300 § 2 k.k.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, taka zmiana nie narusza zakazu reformationis in peius.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zakaz reformationis in peius odnosi się do orzeczenia surowszego niż zaskarżone. Zmiana kwalifikacji prawnej czynu na inny w ramach tego samego typu przestępstwa, bez zaostrzenia kary, nie jest uznawana za zmianę na niekorzyść.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator Okręgowy w J.

Strony

NazwaTypRola
Teresa K.osoba_fizycznaoskarżona
Prokurator Okręgowy w J.organ_państwowyskarżący
Uzdrowisko Sp. z o.o.spółkawierzyciel

Przepisy (13)

Główne

k.p.k. art. 434 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zakaz orzekania na niekorzyść strony, w tym zakaz wydania orzeczenia surowszego niż zaskarżone. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zmiana kwalifikacji prawnej czynu na inny w ramach tego samego typu przestępstwa, bez zaostrzenia kary, nie narusza tego zakazu.

k.k. art. 300 § § 2

Kodeks karny

Przepis penalizujący ukrycie lub zbycie zajętego lub zagrożonego zajęciem mienia w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu.

Pomocnicze

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

Zakaz orzekania surowszego niż uchylone w postępowaniu po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek oceny dowodów według zasad wiedzy, doświadczenia życiowego i wskazania podstaw oceny.

k.p.k. art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymogi formalne uzasadnienia wyroku, w tym wskazanie podstaw faktycznych i dowodowych.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uwzględnienia przy wyrokowaniu całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy.

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji do postępowania odwoławczego.

k.p.k. art. 453 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek przedstawienia w sprawozdaniu sędziego sprawozdawcy treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

k.p.c. art. 773 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi dotyczące postanowienia o przekazaniu egzekucji innemu organowi.

k.p.k. art. 414 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Okoliczności uzasadniające wydanie wyroku uniewinniającego (art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.).

k.p.k. art. 17 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Okoliczności wyłączające ściganie karne.

k.p.k. art. 2 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawowy cel postępowania karnego.

k.p.k. art. 442 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Związanie sądu drugiej instancji zapatrywaniami prawnymi sądu kasacyjnego przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna wykładnia przez Sąd Okręgowy zakazu reformationis in peius (art. 434 § 1 k.p.k.) polegająca na uznaniu, że zmiana kwalifikacji prawnej czynu na inny w ramach tego samego typu przestępstwa, bez zaostrzenia kary, jest niedopuszczalna.

Odrzucone argumenty

Zarzut obrazy art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez dowolne przyjęcie, że sąd pierwszej instancji nie poczynił ustaleń co do tego, iżby zbyty samochód stanowił w chwili sprzedaży mienie zagrożone zajęciem.

Godne uwagi sformułowania

nie narusza zakazu określonego w art. 434 § 1 k.p.k. zmiana zaskarżonego wyroku polegająca na przyjęciu w opisie czynu, że fakty uznane za udowodnione wypełniają inne, niż wskazane w tym wyroku, alternatywne znamiona przestępstwa tego samego typu. niekorzystność orzeczenia została odniesiona nie do treści orzeczenia zaskarżonego, lecz do rezultatu porównania orzeczeń, jakie hipotetycznie mogłyby zapaść w postępowaniu odwoławczym. kryterium niekorzystności, w obu tych przepisach, odniesione jest jedynie do zaskarżonego orzeczenia Sądu pierwszej instancji.

Skład orzekający

H. Gradzik

przewodniczący-sprawozdawca

L. Misiurkiewicz

członek

T. Artymiuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zakazu reformationis in peius w kontekście zmiany kwalifikacji prawnej czynu w ramach tego samego typu przestępstwa."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy zmiana kwalifikacji nie prowadzi do zaostrzenia kary i jest oparta na ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia procesowego w prawie karnym – zakazu reformationis in peius – i wyjaśnia jego granice w kontekście zmiany kwalifikacji prawnej czynu.

Czy zmiana kwalifikacji prawnej czynu w apelacji zawsze jest niekorzystna dla oskarżonego? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice zakazu reformationis in peius.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  6  LIPCA  2006  R. 
V  KK  499/05 
 
 
W postępowaniu odwoławczym toczącym się w sprawie, w której nie 
wniesiono środka odwoławczego na niekorzyść, nie narusza zakazu okre-
ślonego w art. 434 § 1 k.p.k. zmiana zaskarżonego wyroku polegająca na 
przyjęciu w opisie czynu, że fakty uznane za udowodnione wypełniają inne, 
niż wskazane w tym wyroku, alternatywne znamiona przestępstwa tego 
samego typu. 
 
Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: L. Misiurkiewicz, WSO (del. do SN) T. Artymiuk. 
Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Teresy K., uniewinnionej od popełnienia 
czynu z art. 300 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w 
dniu 6 lipca 2006 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Okręgowego w J. 
od wyroku Sądu Okręgowego w J. z dnia 22 listopada 2005 r., zmieniają-
cego wyrok Sądu Rejonowego w J. z dnia 30 maja 2005 r.,  
 
u c h y l i ł   zaskarżony wyrok i   p r z e k a z a ł   sprawę Teresy K. Sądowi 
Okręgowemu w J. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoław-
czym 
 
 
 
 

 
2 
Z   u z a s a d n i e n i a : 
 
Prokurator Rejonowy w J. oskarżył Teresę K. o to, że w czerwcu 
2003 r. w J., w celu udaremnienia dokonania nakazu zapłaty wydanego w 
postępowaniu nakazowym przez Sąd Okręgowy w J. z dnia 29 listopada 
2001 r. ukryła samochód osobowy marki Renault Espace o wartości 35 000 
zł zajęty przez Komornika Sądu Rejonowego w J. na podstawie protokołu 
zajęcia ruchomości z dnia 22 lipca 2002 r., uszczuplając w ten sposób 
możliwość zaspokojenia swojego wierzyciela Uzdrowisko Sp. z o.o., czym 
działała na jego szkodę – tj. o czyn z art. 300 § 2 k.k. 
Sąd Rejonowy w J. wyrokiem z dnia 30 maja 2005 r. uznał Teresę K. 
za winną popełnienia zarzuconego jej czynu i za to na podstawie art. 300 § 
2 k.k. wymierzył jej karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym 
zawieszeniem wykonania tej kary na okres 2 lat. 
Oskarżona złożyła apelację od powyższego wyroku. (...)  
Teresa K. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnie-
nie jej od zarzuconego czynu. 
Po rozpoznaniu apelacji, Sąd Okręgowy w J. wyrokiem z dnia 22 li-
stopada 2005 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił Te-
resę K. od zarzuconego jej czynu. W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji 
stwierdził, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych okazał się z całą 
pewnością zasadny w części wskazującej, iż w momencie zbycia samo-
chodu przez oskarżoną nie należał on do majątku zajętego w postępowa-
niu egzekucyjnym. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że przy uwzględnieniu 
ustalonych okoliczności, można było przyjąć, iż oskarżona sprzedała sa-
mochód, który był składnikiem majątku zagrożonym zajęciem, ale zauważył 
zarazem, że sąd meriti nie wypowiedział się w tej kwestii. W konsekwencji 
Sąd odwoławczy uznał, że w sytuacji, gdy wyrok Sądu pierwszej instancji 
został zaskarżony tylko na korzyść oskarżonej, nie byłoby dopuszczalne 

 
3 
ani dokonanie w drugiej instancji ustaleń co do tego, czy samochód był za-
grożony zajęciem, ani też uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do po-
nownego rozpoznania w pierwszej instancji w celu dokonania ustaleń w tej 
kwestii. Poszerzenie rozpoznania sprawy w tym kierunku mogłoby dopro-
wadzić, w przekonaniu Sądu odwoławczego, do ustalenia niekorzystnego 
dla oskarżonej, a tym samym do naruszenia art. 434 § 1 k.p.k., bądź art. 
443 k.p.k. (zakaz reformationis in peius). 
W kasacji od prawomocnego wyroku Prokurator Okręgowy w J. pod-
niósł zarzuty rażącej obrazy przepisów postępowania, która miała istotny 
wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to: 
- art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 k.p.k. – przez całkowicie dowolne przy-
jęcie, że sąd pierwszej instancji nie poczynił ustaleń co do tego, iżby 
zbyty przez Teresę K. samochód stanowił w chwili jego sprzedaży mie-
nie zagrożone zajęciem; 
- art. 434 § 1 k.p.k. oraz art. 443 k.p.k. – przez błędną wykładnię zawar-
tych w przepisach tych pojęć „orzeczenie na niekorzyść” oraz „orzecze-
nie surowsze od uchylonego”, sprzeczną z wykładnią gramatyczną i lo-
giczną tych określeń i w konsekwencji prowadząca do nadinterpretacji 
ich treści. 
Stawiając te zarzuty, Prokurator Okręgowy wniósł o uchylenie za-
skarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Są-
dowi Okręgowemu. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Za oczywiście bezzasadny uznać należało zarzut obrazy art. 424 § 1 
k.p.k. Formułując go, skarżący wytknął, że Sąd odwoławczy nie dostrzegł 
wśród ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd meriti tego, iż stano-
wiący przedmiot czynności wykonawczej czynu samochód oskarżonej sta-
nowił w chwili jego sprzedaży składnik majątku zagrożony zajęciem w to-
czącym się postępowaniu egzekucyjnym. Pominięcie to, zdaniem skarżą-

 
4 
cego, razi dowolnością, co przemawia za włączeniem do zawartości zarzu-
tu także obrazy art. 7 k.p.k. 
Sprowadzenie podniesionej przez skarżącego kwestii do zarzutu na-
ruszenia art. 424 § 1 k.p.k. nie jest trafne. Wszak naruszenie tego przepisu 
polega na niedochowaniu określonych w nim warunków formalnych uza-
sadnienia wyroku, a w odniesieniu do podstawy faktycznej rozstrzygnięcia 
– wskazania jakie fakty uznano za udowodnione lub nieudowodnione i 
umotywowaniu zajętego w tej mierze stanowiska oceną dowodów z punktu 
widzenia ich wiarygodności. 
Tymczasem skarżący wytknął w zarzucie, że Sąd odwoławczy nie 
dostrzegł określonego ustalenia w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej 
instancji i z taką luką w swojej wiedzy co do zawartości tych ustaleń podjął 
rozstrzygnięcie w postępowaniu odwoławczym. Jest oczywiste, że gdyby 
uznać to za uchybienie w procedowaniu Sądu drugiej instancji, to na pew-
no nie przepisowi art. 424 § 1 k.p.k., lecz art. 410 k.p.k. (w zw. z art. 458 
k.p.k.), a więc normie nakazującej uwzględnienie przy wyrokowaniu cało-
kształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy, w tym pełnej i rzeczy-
wistej treści uzasadnienia  zaskarżonego wyroku, przedstawionego także w 
sprawozdaniu sędziego sprawozdawcy (art. 453 § 1 k.p.k.). 
Jeśli, w myśl art. 118 § 1 k.p.k., tak właśnie zostałby potraktowany 
zarzut kasacji to i wówczas należałoby uznać go za całkowicie bezzasad-
ny. Wystarczy zauważyć, że twierdzenie prokuratora, jakoby Sąd pierwszej 
instancji zamieścił w uzasadnieniu wyroku ustalenie, iż przedmiotowy sa-
mochód należał do majątku zagrożonego zajęciem, jest nieprawdziwe. 
Przecież przepis prawa materialnego penalizujący czyn zarzucony oskar-
żonej wyodrębnia pojęcia majątku zajętego od zagrożonego zajęciem. Sa-
mochód oskarżonej został expressis verbis uznany przez Sąd Rejonowy za 
majątek zajęty, co automatycznie uniemożliwiło uznanie go za majątek za-
grożony zajęciem. Pojęcia te są wykluczają się zakresowo. Zajęcie skład-

 
5 
nika majątkowego wyłącza go ze sfery majątku zagrożonego zajęciem. Tak 
więc, procedowanie sądu odwoławczego co do postrzegania treści uza-
sadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji, nie naruszało ani art. 424 § 1 
k.p.k., ani też żadnego innego przepisu. 
Inaczej natomiast należało ocenić drugi zarzut kasacji, zważywszy na 
następujące okoliczności. 
Sąd Okręgowy zmienił wyrok i uniewinnił oskarżoną, gdyż uznał za-
sadność zarzutu apelacji, podważającego trafność subsumcji ustalonych 
faktów pod to znamię przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., w którym określa się 
przedmiot czynności wykonawczej jako składnik majątku zajęty w postę-
powaniu egzekucyjnym. Uwzględnił bowiem, że postanowienie Sądu Rejo-
nowego w J. z dnia 22 sierpnia 2002 r., którym zdecydowano, że obie eg-
zekucje ma dalej prowadzić Urząd Skarbowy w J., nie czyniło zadość wy-
mogowi art. 773 § 1 k.p.c. o tyle, że nie wskazało, jakie czynności egzeku-
cyjne już dokonane, pozostają w mocy. Właśnie dlatego Sąd drugiej in-
stancji uznał, że z dniem wydania tego postanowienia, z mocy prawa upa-
dło zajęcie samochodu oskarżonej, dokonane wcześniej przez komornika. 
Tym samym wykazał nietrafność subsumcji ustaleń pod znamię przedmiotu 
wykonawczego oznaczonego w art. 300 § 2 k.k., jako zajęty składnik ma-
jątku. W przekonaniu Sądu Okręgowego tej oceny prawnej nie mogła 
zmienić okoliczność, że prowadzący dalej postępowanie egzekucyjne 
Urząd Skarbowy w J. informował oskarżoną, iż samochód nadal stanowi 
składnik majątku zajętego (postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego 
z dnia 11 czerwca 2003 r.). 
Sąd Okręgowy miał oczywiście na uwadze, że art. 300 § 2 k.k. pena-
lizuje opisane w jego dyspozycji zachowania nie tylko w stosunku do mie-
nia zajętego, ale także – zagrożonego zajęciem. Wyraził wręcz pogląd, że 
okoliczności faktyczne ustalone przez Sąd pierwszej instancji zdecydowa-
nie skłaniałyby do rozważenia, czy oskarżona miała świadomość, iż sprze-

 
6 
dała samochód, jeśli nie zajęty, to narażony na zajęcie. W razie pozytywnej 
odpowiedzi na tak postawione pytanie obraz czynu zabronionego zmieniłby 
się o tyle, że przedmiotem wykonawczym czynu okazałby się składnik ma-
jątku zagrożony zajęciem, co również wypełnia odnośne znamię występku 
z art. 300 § 2 k.k. Następstwem byłaby wtedy zmiana wyroku, obejmująca 
jedynie opis czynu przestępnego. 
Sąd odwoławczy odstąpił jednak od zajęcia stanowiska w kwestii, 
którą sam zasygnalizował. Uznał, że nie pozwala na to ustawowy zakaz 
pogarszania sytuacji procesowej oskarżonego w postępowaniu odwoław-
czym, w którym nie rozpoznaje się środka odwoławczego na niekorzyść 
(art. 434 § 1 k.p.k.). Stwierdził, że ewentualne przyjęcie, iż samochód sta-
nowił składnik majątku zagrożony zajęciem, byłoby niekorzystne dla oskar-
żonej, bo prowadziłoby do przypisania jej odpowiedzialności za zarzucany 
czyn, „gdy aktualnie przyjęte zajęcie ruchomości, skoro faktycznie nie miało 
miejsca, prowadzi do uwolnienia od stawianego zarzutu”. 
Innymi słowy, Sąd Okręgowy rozważał, że w toku postępowania od-
woławczego mogłoby zapaść: albo 1) zmienione orzeczenie skazujące, w 
wyniku przyjęcia, że w popełnionym przez oskarżoną czynie zawiera się 
inne znamię przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., niż wskazane w zaskarżonym 
wyroku, albo też 2) orzeczenie uniewinniające, w konsekwencji uznania 
zarzutu apelacji za trafny i zaniechania jakichkolwiek innych ocen praw-
nych w odniesieniu do pozostałych okoliczności faktycznych ustalonych 
przez sąd pierwszej instancji. Z tych dwóch hipotetycznie rozważanych 
rozstrzygnięć drugie jest oczywiście korzystniejsze i na nim, zdaniem sądu 
odwoławczego, należało poprzestać, skoro nie wniesiono środka odwoław-
czego na niekorzyść.  
Zrekonstruowane wyżej pojmowanie przez sąd odwoławczy zakazu 
reformationis in peius w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nasuwa za-
sadnicze zastrzeżenia. Jak bowiem widać, niekorzystność orzeczenia za-

 
7 
padającego w Sądzie drugiej instancji, została odniesiona nie do treści 
orzeczenia zaskarżonego, lecz do rezultatu porównania orzeczeń, jakie hi-
potetycznie mogłyby zapaść w postępowaniu odwoławczym. Pozostaje to 
w oczywistej sprzeczności z ustawowym ujęciem tego zakazu. Z art. 434 § 
1 k.p.k. wynika przecież tylko to, że w warunkach określonych w tym prze-
pisie niedopuszczalne jest wydanie orzeczenia surowszego niż zaskarżo-
ne, a z art. 443 k.p.k., że w dalszym postępowaniu po przekazaniu sprawy 
do ponownego rozpoznania, nie wolno wydać orzeczenia surowszego niż 
uchylone (zakaz pośredni). Tak więc kryterium niekorzystności, w obu tych 
przepisach, odniesione jest jedynie do zaskarżonego orzeczenia Sądu 
pierwszej instancji (art. 434 § 1 k.p.k.), uchylonego ewentualnie w postę-
powaniu odwoławczym (art. 443 k.p.k.). Już w tym zatem miejscu należy 
przyznać rację autorowi kasacji, że wyrok uniewinniający oskarżoną zapadł 
w drugiej instancji przy błędnej wykładni przepisów art. 434 § 1 k.p.k. i art. 
443 k.p.k. 
Przestrzegając zakazu unormowanego w art. 434 § 1 k.p.k., Sąd od-
woławczy nie mógł wydać orzeczenia bardziej dolegliwego niż to, które za-
padło w Sądzie Rejonowym, i to zarówno z punktu widzenia wymiaru kary, 
kwalifikacji prawnej, jak również ustaleń faktycznych, które wpływałyby na 
zakres odpowiedzialności prawnej oskarżonej. A contrario – nie było prze-
szkód w podjęciu przez Sąd drugiej instancji orzeczenia, które według tych 
kryteriów, nie pociągałoby dla oskarżonej niekorzystności w porównaniu z 
wyrokiem Sądu pierwszej instancji. Sąd drugiej instancji powinien był za-
tem rozważyć, czy ewentualna zmiana wyroku, w rezultacie przyjęcia, że 
oskarżona sprzedała samochód zagrożony zajęciem w postępowaniu eg-
zekucyjnym, a nie już zajęty, jak przyjęto w wyroku pierwszej instancji, 
oznaczałaby dla niej rozstrzygnięcie niekorzystne w stosunku do wyroku 
zaskarżonego. Sąd drugiej instancji inaczej jednak ukierunkował swoje 
procedowanie. Dostrzegając perspektywę uniewinnienia oskarżonej, po 

 
8 
usunięciu z podstawy faktycznej rozstrzygnięcia jednego z kluczowych 
ustaleń, właśnie do orzeczenia uniewinniającego odniósł ocenę niekorzyst-
ności innego, potencjalnie możliwego orzeczenia. W tym właśnie przejawiła 
się nietrafność wykładni zakazu określonego w art. 434 § 1 k.p.k., nieza-
sadnie poszerzającej jego zasięg na wszelkie zmiany w sferze odpowie-
dzialności karnej oskarżonej, które wynikałyby z każdych nowych ocen co 
do poczynionych ustaleń. Tymczasem zakaz ustawowy obejmuje tylko 
zmiany na niekorzyść. 
Stwierdzając, że zaskarżony wyrok Sądu drugiej instancji jest obar-
czony naruszeniem art. 434 § 1 k.p.k. przez błędna jego wykładnię, Sąd 
Najwyższy zauważa zarazem, iż ma ono charakter rażący, gdyż dotyczy 
jednej z podstawowych norm procesowych funkcjonujących w postępowa-
niu odwoławczym.  
W dalszej kolejności należało rozstrzygnąć, czy obraza tego przepisu 
mogła mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. To zaś zależy od 
odpowiedzi na pytanie, czy ewentualna zmiana, której możliwość wprowa-
dzenia dostrzegał sąd odwoławczy, byłaby rzeczywiście niekorzystna dla 
oskarżonej. Sąd Najwyższy zważył w związku z tym, że po wyeliminowaniu 
ustalenia, iż samochód stanowił mienie zajęte, a stwierdzeniu, że był on 
składnikiem majątku zagrożonego zajęciem, zmieniłby się opis przypisane-
go czynu zabronionego, na skutek zamieszczenia w nim znamienia, okre-
ślającego alternatywnie przedmiot czynności wykonawczej. Jest oczywiste, 
że zmiana taka, per se, nie zwiększyłaby dolegliwości skazania, jeśli tylko 
nie pociągnęłaby zaostrzenia wymiaru kary. Nie było zatem przesłanek, 
które uzasadniałyby odstąpienie od rozważań, czy na gruncie uznanych za 
niewadliwe ustaleń sądu pierwszej instancji, należy przyjąć, że przedmio-
towy samochód w chwili sprzedaży stanowił składnik majątku zagrożony 
zajęciem, a jeśli tak – czy należy dokonać zmiany wyroku w zakresie opisu 
czynu zabronionego. Uznanie, że zmieniony w opisie czyn wyczerpuje 

 
9 
znamiona tego samego przestępstwa, nie oznacza wcale, że doszło do 
wydania orzeczenia niekorzystnego, jeśli zmiana ta nie łączy się z zao-
strzeniem kary.  
Rozważenia wreszcie wymaga kwestia, czy po dyskwalifikacji ustale-
nia, że samochód stanowił składnik mienia zajętego, na sądzie odwoław-
czym spoczywała powinność rozstrzygnięcia, czy w świetle pozostałych 
ustaleń przypisane oskarżonej zachowanie nadal wyczerpuje znamiona 
czynu zabronionego, tj. czy jest bezprawne, a także karalne i zawinione. I 
w tym wypadku odpowiedź jest twierdząca. Żadna bowiem norma proce-
sowa nie zwalnia sądu drugiej instancji od podjęcia orzeczenia w przed-
miocie odpowiedzialności karnej oskarżonego, adekwatnie do ustaleń fak-
tycznych, z uwzględnieniem jednak granic zaskarżenia. Stanowi to pod-
stawowy cel postępowania karnego (art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k.). 
Sąd odwoławczy orzekł, co prawda, merytorycznie, uniewinniając 
oskarżoną, ale należy zauważyć, że w myśl art. 414 § 1 k.p.k., który stosu-
je się odpowiednio w postępowaniu odwoławczym (art. 458 k.p.k.), wyrok 
uniewinniający wydaje się tylko wtedy, gdy zachodzą okoliczności wymie-
nione w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. Tutaj jednak powodem wydania wyroku 
uniewinniającego były inne względy. Sąd Okręgowy kierował się nie tym, 
że w ustalonych okolicznościach faktycznych nie ma znamion czynu za-
bronionego, lecz tym, że ze względu na zakaz określony w art. 434 § 1 
k.p.k., nie można byłoby wprowadzić do opisu czynu innego, niż w zaskar-
żonym wyroku, znamienia przestępstwa. Istotnie, zakaz reformationis in 
peius może przesądzić w określonym układzie procesowym o niewydaniu 
innego orzeczenia niż uniewinniające, bądź o utrzymaniu takiego rozstrzy-
gnięcia w mocy. Jednak w niniejszej sprawie układ taki nie wystąpił. Raz 
jeszcze trzeba powtórzyć, że zakaz ten zabraniał jedynie orzec niekorzyst-
nie w porównaniu z wyrokiem Sądu pierwszej instancji. Nie stanowiłby na-
tomiast przeszkody w wydaniu orzeczenia uznającego oskarżoną za winną 

 
10 
popełnienia czynu zabronionego, jeśli niekwestionowane fakty pozwalałyby 
na subsumcję czynu pod inne jego znamiona ustawowe, niż wskazane w 
wyroku Sądu pierwszej instancji. Zmiana taka nie byłaby oczywiście możli-
wa, gdyby subsumcja ustaleń miała prowadzić do zastosowania surowszej 
kwalifikacji prawnej niż przyjęta w wyroku zaskarżonym. W niniejszej jed-
nak sprawie w grę wchodziła tylko ewentualność zakwalifikowania czynu z 
przepisu określającego ten sam typ przestępstwa (art. 300 § 2 k.k.), acz-
kolwiek ze wskazaniem na  inne ustawowe znamię przedmiotu czynności 
wykonawczej. Stwierdzić zatem należy, że w postępowaniu odwoławczym 
toczącym się w sprawie, w której nie wniesiono środka odwoławczego na 
niekorzyść, nie narusza zakazu określonego w art. 434 § 1 k.p.k., zmiana 
zaskarżonego wyroku polegająca na przyjęciu w opisie czynu, że fakty 
uznane za udowodnione wypełniają inne, niż wskazane w tymże wyroku, 
alternatywne znamiona przestępstwa tego samego typu. 
Za autorem kasacji można to twierdzenie zilustrować hipotetycznymi 
przykładami postępowań odwoławczych toczących się na skutek apelacji 
wniesionych wyłącznie na korzyść oskarżonego. I tak, może dojść, bez na-
ruszenia zakazu reformationis in peius do zmiany zaskarżonego wyroku 
przez przyjęcie, że skutkiem czynu zakwalifikowanego z art. 156 § 1 pkt 2 
k.k. jest np. nie trwałe kalectwo pokrzywdzonego, lecz choroba zagrażają-
ca życiu, albo też, iż następstwem czynu z art. 288 § 1 k.k. – jest nie znisz-
czenie rzeczy, lecz jej uszkodzenie, pod warunkiem oczywiście, że zmiany 
takie znajdują podstawę w okolicznościach faktycznych ustalonych w po-
stępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Gdyby natomiast podążać 
drogą rozumowania zaprezentowanego przez Sąd Okręgowy, to niemoż-
ność włączenia do opisu czynu jakichkolwiek nowych znamion w miejsce 
tych, które nie znalazły oparcia w ustaleniach, wiodłaby do konieczności 
wydania wyroku uniewinniającego przez sąd drugiej instancji, mimo stwier-
dzenia bezprawności czynu. Taki sposób procesowania należało odrzucić, 

 
11 
gdyż opiera się on na  wadliwie pojmowanej treści zakazu  określonego w 
art. 434 § 1 k.p.k.  
Z powyższego wywodu wynika, że rażące uchybienie, polegające na 
błędnej wykładni art. 434 § 1 k.p.k., doprowadziło in concreto do niewła-
ściwego zastosowania tego przepisu, tj. zablokowania na jego podstawie 
możliwości innej zmiany zaskarżonego wyroku niż przez  uniewinnienie 
oskarżonej w sytuacji, gdy poczynione ustalenia obligowały do rozważenia 
zmiany tego wyroku  przez przypisanie oskarżonej popełnienia czynu za-
bronionego określonego w art. 300 § 2 k.k., aczkolwiek przy innym opisie 
normatywnym. Wykazano więc, że obraza art. 434 § 1 k.p.k. mogła w istot-
ny sposób wpłynąć na treść zaskarżonego wyroku. Zaistniały tym samym 
przesłanki do uwzględnienia kasacji, uchylenia zaskarżonego wyroku i 
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwo-
ławczym. 
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy będzie związany 
przedstawionymi wyżej zapatrywaniami prawnymi (art. 442 §3 k.p.k.). Jego 
powinnością będzie przede wszystkim to, od czego odstąpił w poprzednim 
postępowaniu odwoławczym, a więc rozważenie, czy okoliczności faktycz-
ne ustalone w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji uzasadniają 
przyjęcie, że oskarżona sprzedała samochód ze świadomością, iż ten 
składnik jej majątku jest zagrożony zajęciem w postępowaniu egzekucyj-
nym, które prowadził Urząd Skarbowy w J. Rozstrzygnięcie apelacji oskar-
żonej powinno uwzględniać także przyjęte w tej kwestii stanowisko.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI