V KK 472/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił orzeczenie o przepadku pojazdów należących do osoby trzeciej, uznając je za niewspółmierne i naruszające prawo własności, mimo że były użyte do popełnienia przestępstwa skarbowego.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich wniesioną na korzyść interwenienta, właściciela pojazdów użytych do przemytu papierosów. Interwenient domagał się nieorzekania przepadku pojazdów z uwagi na niewspółmierność kary i brak jego wiedzy o przestępnym wykorzystaniu pojazdów. Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji błędnie zinterpretowały przepis o przepadku, naruszając prawo własności i Konstytucję, zwłaszcza w kontekście orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Ostatecznie, uchylono orzeczenie o przepadku pojazdów, uznając je za niedopuszczalne.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść Edwarda B., właściciela ciągnika siodłowego i naczepy, które zostały użyte przez skazanego Grzegorza Z. do przemytu papierosów. Sądy niższych instancji orzekły przepadek pojazdów, mimo że Edward B. domagał się ich nieorzekania, argumentując niewspółmierność kary i brak swojej wiedzy o przestępnym wykorzystaniu pojazdów. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, odwołał się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które uznało przepis o obligatoryjnym przepadku narzędzi przestępstwa skarbowego, stanowiących własność osoby trzeciej, za niezgodny z Konstytucją. Sąd Najwyższy stwierdził, że sądy niższych instancji błędnie zinterpretowały przepis art. 31 § 1 k.k.s., naruszając prawo własności i Konstytucję. Podkreślono, że w sytuacji, gdy właściciel nie miał wiedzy o możliwości przestępnego wykorzystania pojazdu, a jego pracownik działał nagle i bez wcześniejszych zastrzeżeń, przepadek pojazdów był niedopuszczalny. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej przepadku pojazdów, uznając, że uwzględnienie kasacji na korzyść interwenienta było możliwe, mimo że oskarżony zmarł, a kasacja została wniesiona po terminie na niekorzyść oskarżonego, ponieważ uchylenie orzeczenia o przepadku nie powodowało negatywnych konsekwencji dla oskarżonego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, ale należy przede wszystkim wykazać zaistnienie w zakończonym prawomocnie postępowaniu uchybień, o jakich mowa w art. 523 § 1 k.p.k., na gruncie przepisów stosowanych w czasie orzekania.
Uzasadnienie
Kasacja jako środek nadzwyczajny ma na celu kontrolę prawidłowości postępowania, a nie ocenę zgodności z Konstytucją orzeczeń, które zapadły przed orzeczeniem Trybunału. Jednakże, jeśli orzeczenie TK wpływa na interpretację przepisów stosowanych w czasie postępowania, można je uwzględnić, pod warunkiem wykazania uchybień procesowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku w części dotyczącej przepadku
Strona wygrywająca
Edward B. (interwenient)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Grzegorz Z. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Edward B. | osoba_fizyczna | interwenient |
| Rzecznik Praw Obywatelskich | organ_państwowy | skarżący |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (29)
Główne
k.p.k. art. 523 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 524 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.k.s. art. 32
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 31 § § 1 pkt 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 31 § § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 31 § § 1 a
Kodeks karny skarbowy
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 42 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 64 § ust. 1 i 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 178 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Pomocnicze
k.k.s. art. 86 § § 2
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 63 § § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k. art. 91 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 540 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.k.s. art. 113 § § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 125 § § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 128 § § 1
Kodeks karny skarbowy
k.p.k. art. 540 a
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 170
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 542 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 118 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Konstytucja RP art. 193
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.k.s. art. 31 § § 2
Kodeks karny skarbowy
k.p.k. art. 231
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 5
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 537 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewspółmierność przepadku pojazdów do wagi czynu. Brak wiedzy i świadomości interwenienta o przestępnym wykorzystaniu pojazdów. Naruszenie prawa własności i Konstytucji przez orzeczenie przepadku. Niezgodność przepisu art. 31 § 1 k.k.s. z Konstytucją (w brzmieniu sprzed nowelizacji).
Odrzucone argumenty
Kasacja wniesiona po terminie na niekorzyść oskarżonego. Argumenty prokuratora o oddaleniu kasacji z uwagi na jej kierunek i termin złożenia.
Godne uwagi sformułowania
Wobec charakteru kasacji i jej podstaw nie jest wprawdzie wykluczone wnoszenia tego środka z powoływaniem się także na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, uznające niezgodność określonego przepisu z ustawą zasadniczą, ale należy w takiej skardze przede wszystkim wykazać zaistnienie w zakończonym prawomocnie postępowaniu uchybień, o jakich mowa w art. 523 § 1 k.p.k., i to nie w aspekcie takiego orzeczenia, lecz na gruncie przepisów stosowanych w czasie orzekania. Przepis art. 524 § 3 k.p.k. zabrania tylko uwzględniania kasacji na niekorzyść oskarżonego, gdy została wniesiona po upływie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia, nie wyklucza przeto takich rozstrzygnięć w przedmiocie kasacji, które prawnie nie wywołują dla niego żadnych ujemnych konsekwencji. Środka ściągnięcia równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów, o którym mowa w art. 32 k.k.s., nie stosuje się, gdy samego przepadku przedmiotów nie orzeka się z uwagi na jego niewspółmierność do wagi czynu (art. 31 § 1 pkt 1 k.k.s.). Konsekwencją tego orzeczenia stała się zmiana, dokonana – obowiązującą od dnia 17 grudnia 2005 r. – ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 178, poz. 1479). Nie może to jednak być uznańe za powód do wystąpienia z kasacją. Należy bowiem mieć na uwadze różnice między skargą kasacyjną, a wnioskiem o wznowienie, jako dwoma nadzwyczajnymi środkami zaskarżenia w procesie karnym.
Skład orzekający
T. Grzegorczyk
przewodniczący-sprawozdawca
J. Dołhy
członek
J. Grubba
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przepadku przedmiotów stanowiących własność osób trzecich w sprawach karnych skarbowych, zwłaszcza w kontekście orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i ochrony prawa własności."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji z 2005 r. w zakresie art. 31 § 1 k.k.s., ale zasady interpretacyjne pozostają aktualne. Dotyczy specyficznej sytuacji interwenienta w postępowaniu karnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje konflikt między potrzebą ścigania przestępstw skarbowych a ochroną prawa własności osób trzecich, które nie miały wpływu na popełnienie czynu. Orzeczenie SN podkreśla znaczenie orzeczeń TK i konstytucyjnych gwarancji.
“Czy właściciel odpowiada za przestępstwo popełnione jego mieniem? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice przepadku.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 28 LUTEGO 2006 R. V KK 472/05 1. Wobec charakteru kasacji i jej podstaw nie jest wprawdzie wyklu- czone wnoszenia tego środka z powoływaniem się także na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, uznające niezgodność określonego przepisu z ustawą zasadniczą, ale należy w takiej skardze przede wszystkim wykazać zaistnienie w zakończonym prawomocnie postępowaniu uchybień, o jakich mowa w art. 523 § 1 k.p.k., i to nie w aspekcie takiego orzeczenia, lecz na gruncie przepisów stosowanych w czasie orzekania. 2. Przepis art. 524 § 3 k.p.k. zabrania tylko uwzględniania kasacji na niekorzyść oskarżonego, gdy została wniesiona po upływie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia, nie wyklucza przeto takich rozstrzy- gnięć w przedmiocie kasacji, które prawnie nie wywołują dla niego żadnych ujemnych konsekwencji; dopuszczalne jest więc także ograniczenie się są- du kasacyjnego do uchylenia jedynie wadliwego rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, bez przekazywania sprawy do ponownego rozpo- znania, jeżeli w ten sposób można wyeliminować zaistniałą obrazę prawa godzącą w interesy innego uczestnika procesu, bez niekorzystnych zmian w sytuacji prawnej samego oskarżonego. 3. Środka ściągnięcia równowartości pieniężnej przepadku przedmio- tów, o którym mowa w art. 32 k.k.s., nie stosuje się, gdy samego przepad- ku przedmiotów nie orzeka się z uwagi na jego niewspółmierność do wagi czynu (art. 31 § 1 pkt 1 k.k.s.). Skoro bowiem przepadek przedmiotów jest tu uznany za niewspółmierny do wagi czynu – bez względu na to czyją własnością jest przedmiot, którego miałby on dotyczyć – to wykluczone jest także sięganie w zamian za nieorzekanie przepadku po środek karny ścią- 2 gnięcia z oskarżonego równowartości pieniężnej przedmiotu tego przepad- ku. Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Dołhy, J. Grubba. Prokurator Prokuratury Krajowej: M. Wilkosz-Śliwa. Sad Najwyższy w sprawie Grzegorza Z., skazanego z art. 91 § 1 k.k.s., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 28 lutego 2006 r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść in- terwenienta Edwarda B. w części orzekającej przepadek na rzecz Skarbu Państwa ciągnika siodłowego, naczepy ciężarowej oraz dokumentów, od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 17 października 2003 r., utrzymują- cego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 9 maja 2003 r., u c h y l i ł zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejo- nowego w części dotyczącej orzeczenia o przepadku ciągnika siodłowego SKANIA i naczepy Prod–Rent–Semi oraz dotyczących ich dokumentów (...). U Z A S A D N I E N I E Grzegorz Z. został oskarżony o to, że w dniu 16 listopada 2002 r. na przejściu granicznym w Ś. przewoził z Polski do Niemiec, bez przedstawie- nia organowi celnemu, towar w postaci pakietów papierosów marek PALL MAL i WEST o wartości 478 000 zł, bez ich uprzedniego oznaczenia zna- kami akcyzy, na których ciążył nieuiszczony podatek akcyzowy w kwocie 274 372 zł, stanowiące przedmiot czynu zabronionego określonego w art. 3 86 § 2 k.k.s. w zb. z art. 63 § 1 k.k.s., tj. o czyn z art. 91 § 1 k.k.s. W postę- powaniu w tej sprawie interwencję zgłosił Edward B., jako właściciel firmy Eddie’s Transport Polska, którego pojazdem, ciągnikiem siodłowym marki SCANIA z naczepą Prod-Rent-Semi, oskarżony jako kierowca pojazdu przewoził wskazane papierosy, domagając się nieorzekania przepadku tych pojazdów z uwagi na niewspółmierność tego środka do wagi czynu. Wyrokiem z dnia 9 maja 2003 r. Sąd Rejonowy w S. uznał Grzegorza Z. za winnego zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 91 § 1 k.k.s. skazał go za to na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wy- konania tej kary na okres próby 3 lat oraz na grzywnę w rozmiarze 300 stawek dziennym po 50 zł każda, orzekając ponadto przepadek przewożo- nych papierosów oraz ciągnika siodłowego SCANIA i naczepy Prod-Rent Semi wraz z dokumentami. Apelację od tego wyroku składał interwenient przez swego pełnomocnika, zarzucając obrazę art. 31 § 1 pkt 3 k.k.s. przez orzeczenie przepadku ciągnika i naczepy, choć – jak podnosił – w doktry- nie wskazuje się, że roszczenia interwenienta powinny być uwzględnione, gdy rzecz do niego przynależną, a udostępnioną sprawcy do innego celu, ten ostatni wykorzystał do przestępstwa skarbowego wbrew jego woli i bez wiedzy właściciela. Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Okręgowy w G., wyro- kiem z dnia 17 października 2003 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzecze- nie. Od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego w listopadzie 2005 r. kasację na korzyść interwenienta, w części orzekającej przepadek ciągnika SCANIA i naczepy Prod-Rent Semi z dokumentami, wywiódł Rzecznik Praw Obywatelskich, zarzucając obrazę art. 2, 31 ust. 3, art. 41 ust.1 i 3 oraz art. 64 ust 1 i 3 Konstytucji RP i – w uzasadnieniu skargi – art. 31 § 1 k.k.s., wskazując, że orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 czerwca 2005 r. (SK 34/04, Dz. U. Nr 130, poz. 1090) przepis art. 31 § 1 k.k.s. został uznany na sprzeczny ze wskazanymi w kasacji przepisami 4 ustawy zasadniczej, a w sprawie nie wykazano, aby interwenient, jako wła- ściciel firmy, do której należały pojazdy objęte przepadkiem, miał jakikol- wiek związek z przestępstwem sprawcy, co mogłoby w ocenie Trybunału uzasadniać przepadek tych pojazdów oraz, że nie uwzględniono apelacji interwenienta, a powoływał się on w niej na brak wiedzy o przestępnym wykorzystaniu pojazdu firmy przez sprawcę. Podniesiono także, że wpraw- dzie orzeczenie TK daje podstawę do wystąpienia z wnioskiem o wznowie- nie postępowania, ale brak jest dotąd przepisów procesowych regulujących zasady i tryb takiego wznawiania, a skargę kasacyjną uzasadnia niewyka- zanie w sprawie wskazanego wyżej związku interwenienta z czynem sprawcy. Prokurator Prokuratury Krajowej nie negując merytorycznej słuszności kasacji wnosił jednak o jej oddalenie z uwagi na kierunek tej skargi i termin jej złożenia. Jak ustalono w styczniu 2006 r. w postępowaniu kasacyjnym, sam skazany zmarł w roku 2005. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Faktem jest, że wyrokiem z dnia 29 czerwca 2005 r. (SK 34/04, OTK ZU 2005, nr 6/A, poz. 69), Trybunał Konstytucyjny uznał przepis art. 31 § 1 k.k.s., w zakresie, w jakim przewiduje obligatoryjność przepadku narzędzi, stanowiących własność osoby trzeciej, które służyły do popełnienia prze- stępstwa skarbowego, za niezgodny z art. 2, 31 ust.3, art. 42 ust.1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji. Konsekwencją tego orzeczenia stała się zmiana, do- konana – obowiązującą od dnia 17 grudnia 2005 r. – ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 178, poz. 1479). W jej wyniku przepis art. 31 § 1 k.k.s., według którego przedmiot przestępstwa skarbowego podlega przepadkowi, choćby nie stanowił własności sprawcy, ograniczono jedynie do przedmio- tów pochodzących bezpośredniego z takiego przestępstwa, przedmiotów z nim połączonych lub stanowiących jego opakowanie oraz przedmiotów, którymi obrót, dysponowanie, a także wytwarzanie i posiadanie, są zabro- 5 nione przez prawo karne skarbowe. Natomiast przepadek narzędzi służą- cych do popełnienia przestępstwa skarbowego, gdy stanowią one wła- sność osoby innej niż sprawca, stał się obecnie możliwy tylko wtedy, gdy osobie tej zostanie wykazane, że na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach przewidywała ona albo mogła prze- widzieć, iż mogą one służyć lub być przeznaczone do popełnienia prze- stępstwa skarbowego (art. 31 § 1 a k.k.s.). Pozostaje to w zgodności z wymogami, jakie w ocenie Trybunału Konstytucyjnego powinny być speł- nione przy rozstrzyganiu przepadku narzędzi służących do przestępstwa, a należących do osoby trzeciej, czyli potrzeby zbadania, czy ich właściciel miał i jaki związek z popełnionym czynem albo jakikolwiek wpływ lub jaką- kolwiek wiedzę o popełnianym przestępstwie. Uznanie przez Trybunał Konstytucyjny przepisu, który był podstawą prawomocnego orzeczenia, stwarza jak wiadomo podstawę do wznowienia – w trybie i zasadach określonych w przepisach danego postępowania – procesu zakończonego tym orzeczeniem (art. 190 ust. 4 Konstytucji). Nie jest to zatem powód do wystąpienia ze skargą kasacyjną. Skarżący podno- si, że konstrukcja art. 540 § 2 k.p.k. normującego wznowienie z uwagi na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, nie pozwala na skorzystanie z tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia przez interwenienta, co wymusza wy- stąpienie z kasacją. Rzeczywiście, w aktualnym stanie prawnym brak jest takich możliwości i to z dwu powodów. Po pierwsze art. 540 § 2 k.p.k. ma wprawdzie w pełni zastosowanie w postępowaniu w sprawach o czyny skarbowe (art. 113 § 1 k.k.s.), ale dotyczy on jedynie wznawiania na ko- rzyść oskarżonego. Po wtóre zaś, przepis ten został wprawdzie dodatkowo recypowany w odniesieniu do odpowiedzialnego posiłkowo dla wznawiania na jego korzyść (art. 125 § 1 k.k.s.), ale nie wskazano go już wśród przepi- sów procedury karnej recypowanych wobec interwenienta (zob. art. 128 § 1 k.k.s.). Na marginesie należy jednak zauważyć, że sama zwykła recepcja 6 nie byłaby tu wystarczająca, jako że środki zaskarżenia wnoszone na ko- rzyść interwenienta, mogą – odmiennie niż przy odpowiedzialnym posiłko- wo – być jednocześnie skierowane na niekorzyść oskarżonego, co należa- łoby, z uwagi na gwarancje płynące z istoty demokratycznego państwa prawnego, wyraźnie i ustawowo ograniczyć. Należy zatem stwierdzić, że w wyniku braku reakcji ustawodawcy wytworzona została niekonstytucyjna sytuacja, w której interwenient może wprawdzie, odwołując się wprost do art. 190 ust.4 ustawy zasadniczej, wystąpić z wnioskiem o wznowienie po- stępowania, ale brak jest przepisów, na zasadach i w trybie których można byłoby procedować w kwestii tego wniosku. Nie może to jednak być uzna- ne za powód do wystąpienia z kasacją. Należy bowiem mieć na uwadze różnice między skargą kasacyjną, a wnioskiem o wznowienie, jako dwoma nadzwyczajnymi środkami zaskarżenia w procesie karnym. Rzecz w tym, że podstawę wznowienia stanowić mogą co do zasady jedynie takie oko- liczności (stany, sytuacje), które powstały lub ujawniły się już po prawo- mocnym zakończeniu postępowania karnego (art. 540 i 540 a k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. i art. 170 k.k.s.; wyjątek stanowi tu art. 542 § 3 k.p.k.), i to przez ich pryzmat istnieje potrzeba wzruszenia zapadłego tam orzecze- nia. Natomiast podstawą kasacji są jedynie rażące naruszenia prawa po- wstałe w toku postępowania (art. 523 § 1 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.). Przy kasacji potrzeba ponowienia postępowania ma zatem wynikać z po- wodu uchybień zaistniałych w tym postępowaniu i z przyczyn w nim tkwią- cych, a nie z okoliczności powstałych dopiero po jego zakończeniu. Należy zatem przyjąć, że z uwagi na charakter kasacji i jej podstaw nie jest wprawdzie wykluczone wnoszenia skargi kasacyjnej z powoływaniem się także na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego uznające niezgodność określonego przepisu w ustawą zasadniczą, ale należy w takiej skardze przede wszystkim wykazać zaistnienie w zakończonym prawomocnie po- stępowaniu uchybień, o jakich mowa w art. 523 § 1 k.p.k., i to nie w aspek- 7 cie owego orzeczenia, lecz na gruncie przepisów stosowanych w czasie orzekania. I trzeba stwierdzić, że niniejsza kasacja odczytana – stosownie do art. 118 § 1 k.p.k. – w całokształcie tego oświadczenia woli uczestnika procesu, wymóg powyższy spełnia. Skarżący niezależnie bowiem od przy- wołania wskazanego wcześniej wyroku Trybunału z 29 czerwca 2005 r. i argumentów związanych z konstrukcją art. 540 § 2 k.p.k., wskazuje także na uchybienie w postępowaniu przepisowi art. 31 § 1 k.k.s. i odwołuje się do apelacji interwenienta z jej argumentami wywodząc, że nie wykazano, aby interwenient miał jakąkolwiek wiedzę o przestępstwie sprawcy. Żało- wać tylko można, że autor kasacji nie wskazał też na obrazę art. 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k., jako że sąd odwoławczy nie wypowiedział się w ogóle odno- śnie podnoszonego w środku odwoławczym interwenienta zarzutu w za- kresie braku jego świadomości, co do możliwości przestępnego przez sprawcę wykorzystania pojazdu firmy. Analizując skargę kasacyjną od strony zarzutów typu kasacyjnego stwierdzić należy, że sądy obraziły w tej sprawie art. 31 § 1 k.k.s. przez je- go błędną interpretację. Sędziowie jako niezawiśli podlegają jedynie Kon- stytucji i ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Każdy sąd może przy tym przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności przepisu z Konstytucją (art. 193 ustawy zasadniczej). Tym samym sądy w procesie stosowania prawa powinny dokonywać takiej wykładni przepisów ustaw, aby stosować te przepisy w sposób zgodny z ustawą zasadniczą. Gdyby zaś w ocenie sądu dany przepis budził zasadną wątpliwość odno- śnie do jego zgodności z Konstytucją, sąd powinien wystąpić z pytaniem w tej kwestii do Trybunału. Konstytucja w art. 64 ust. 1 statuuje prawo do własności i choć do- puszcza jego ustawowe ograniczanie, to wszak bez możliwości naruszenia samej istoty własności (art. 64 ust. 3), a przy tym – tak jak przy ogranicza- niu każdego prawa konstytucyjnego – tylko wtedy, gdy jest to niezbędne w 8 demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa, porządku publiczne- go, ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej lub wolności i praw innych osób (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Przewidziany w art. 31 § 1 k.k.s., w jego brzmieniu sprzed dnia 17 października 2005 r., obowiązkowy przepadek wszystkich przedmiotów czynu skarbowego, choćby nie stano- wiły one własności sprawcy tego czynu, musiał być zatem, jako ogranicza- jący prawo własności, interpretowany z uwzględnieniem wskazanych wyżej norm ustawy zasadniczej. Niektóre z sytuacji, w jakich przepadek przed- miotu czynu skarbowego, będącego własnością osoby trzeciej nie mógł być orzeczony, wynikały wprost w dalszych przepisów Kodeksu karnego skar- bowego. I tak, już w § 2 art. 31 wyłączono ten środek karny, gdy sprawca czynu skarbowego uzyskał go w drodze przestępstwa lub wykroczenia (powszechnego). Inne, wynikały z prawidłowo rozumianej istoty rozwiąza- nia zawartego w art. 31 § 1 k.k.s. oraz związanej z nim instytucji interwen- cji. Środek karny przewidziany w art. 31 § 1 k.k.s., w jego brzmieniu sprzed dnia 17 grudnia 2005 r., miał na celu pozbawienie sprawcy wszelkich przedmiotów przestępstwa skarbowego, w tym i narzędzi służących mu do popełnienia takiego czynu. Sytuacja sprawcy nie mogła ulegać polepsze- niu, jeżeli użył on jako narzędzia przedmiotu niebędącego jego własnością. Stąd z jednej strony nakaz objęcia przepadkiem także rzeczy będącej wła- snością osoby trzeciej, a z drugiej wprowadzenie interwencji, czyli możli- wości zgłoszenia w postępowaniu przez osobę niebędącą oskarżonym roszczeń do przedmiotów podlegających przepadkowi. Jest przy tym oczywiste, że interwencja, choć możliwa, nie była (i nie jest) wcale potrzebna, gdyby w procesie ustalono, że sprawca czynu skar- bowego wykorzystał cudzą rzecz jako narzędzie do popełnienia tego czynu uzyskawszy ją uprzednio w drodze przestępstwa lub wykroczenia. Sąd i tak, zgodnie z art. 31 § 2 k.k.s., miał (i ma nadal) wówczas obowiązek nieo- rzekania przepadku tej rzeczy i zwrócenia jej właścicielowi, a razie wątpli- 9 wości, komu rzecz zwrócić – przekazania jej do depozytu (art. 231 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.). Wobec sprawcy orzekano wtedy obowiązek uisz- czenia równowartości pieniężnej tej rzeczy, a obecnie stosuje się doń śro- dek karny ściągnięcia tej równowartości (art. 32 k.k.s.). Sama interwencja miała natomiast – i ma – sens zwłaszcza wówczas, gdy osoba trzecia, któ- rej sprawca bynajmniej nie pozbawił w sposób zabroniony prawem własno- ści rzeczy, użytej przezeń następnie jako narzędzia do popełnienia czynu skarbowego, wysuwa jednak roszczenia do danego przedmiotu, czy to z racji prawa własności, czy też innych praw rzeczowych, w tym ograniczo- nych albo z racji stosunków obligacyjnych. W takich wypadkach należało przy rozpatrywaniu interwencji mieć na uwadze zarówno okoliczności wyni- kające wprost z przepisów prawa karnego skarbowego, np. zakaz orzeka- nia przepadku, gdyby było to niewspółmierne do wagi czynu (art. 31 § 3 pkt 1 k.k.s.), jak i – na co wskazywano tak w orzecznictwie jak i w doktrynie – świadomość interwenienta, przy przekazaniu przezeń rzeczy sprawcy, od- nośnie możliwości wykorzystania tej rzeczy do popełnienia czynu skarbo- wego. W wyroku składu 7 sędziów SN z dnia 17 grudnia 1980 r. (V KRN 299/80, niepubl.), aprobując przepadek cudzego pojazdu, użytego do prze- stępstwa skarbowego, wskazano jednak, że przekazanie do użytkowania dotyczyło pojazdu ze znakami zapewniającymi mu immunitet dyplomatycz- ny, nastąpiło na rzecz osoby najbliższej, która wykorzystywała go wielo- krotnie do popełniania przestępstw, a właściciel pojazdu wykazał zupełny brak kontroli, ostrożności i rozwagi, niezbędnej przy powierzaniu takiej rze- czy (zob. też F. Prusak: Ustawa karna skarbowa z komentarzem, Warsza- wa 1995, s.40), Zaakcentowano zatem, a contrario, potrzebę analizy po- wiązań sprawcy z interwenientem oraz okoliczności odnośnie zachowania przez interwenienta należytej ostrożności, jego możliwej wiedzy co do moż- liwości wykorzystania danego przedmiotu do celów przestępnych, itd. Było 10 to także akcentowane w doktrynie, zarówno jeszcze pod rządem ustawy karnej skarbowej z 1971 r., jak i na gruncie Kodeksu karnego skarbowego 1999 r. Wskazywano tu bowiem, że interwencja powinna być uwzględnio- na, a przepadek nieorzekany, jeżeli interwenient wykaże swoje prawo do rzeczy oraz to, że oskarżony dysponował wprawdzie danym przedmiotem legalnie za wiedzą interwenienta, ale była mu ona przekazana dla innego, dozwolonego użytku, a wykorzystana, bez wiedzy i wbrew woli interwenien- ta, do popełnienia czynu skarbowego (zob. Z. Siwik: Systematyczny ko- mentarz do ustawy karnej skarbowej. Część ogólna. Wrocław 1993, s.235- 236; T. Grzegorczyk: Kodeks karny skarbowy. Komentarz. Warszawa 2001, s. 410). Rozumienie takie pozostawało w zgodności z art. 64 i § 1 art. 3 ustawy zasadniczej. Nieorzekanie zaś w takiej sytuacji przepadku prowadziło do zastosowania wobec sprawcy obowiązku zapłaty jego rów- nowartości. Argument ten był podnoszony w niniejszej sprawie w apelacji interwenienta, ale pominięto go milczeniem, ograniczając się do językowej interpretacji art. 31 § 1 k.k.s. Stan faktyczny, w jakim zastosowano ten przepis, wskazywał zaś na nagłość podjęcia przez oskarżonego zamiaru popełnienia przestępstwa skarbowego i brak po stronie interwenienta możliwości uzyskania jakiejkol- wiek wiedzy o tym zamiarze i użyciu do czynu zestawu pojazdów należą- cego do interwenienta. Oskarżony był bowiem od dłuższego czasu doryw- czo zatrudniany w polskiej filii przedsiębiorstwa interwenienta, jako kierow- ca do określonych kursów i prawidłowo wykonywał swoje obowiązki; za- mierzano nawet zatrudnić go na stałe. W dniu 15 listopada 2002 r. zatrud- niono go znów dorywczo dla dostawy do Wielkiej Brytanii papieru dekora- cyjnego. Po załadunku i odprawie oskarżony zatrzymał się na parkingu, gdzie podszedł do niego nieznajomy mężczyzna i zaoferował mu przemyt papierosów do Niemiec, oferując 10 000 zł. Ponieważ była to dla niego znaczna kwota zgodził się, podjechał za tym mężczyzną do wskazanej sta- 11 cji paliw, przekazał tam pojazd z kluczami owemu mężczyźnie, który doko- nał załadunku papierów pod nieobecność oskarżonego, a ten następnie udał się w kierunku granicy, gdzie podczas kontroli celnej na przejściu gra- nicznym w Świecku, w dniu 16 listopada 2002 r., ujawniono przemycane 9560 pakietów papierosów bez oznaczenia znakami akcyzy. Zachowanie oskarżonego, którego praca do czasu popełnienia czynu nie budziła za- strzeżeń pracodawcy, było nieprzewidywalne, sądy nie wykazały zaś, aby interwenient mógł posiąść lub posiadać wiedzę o zamiarze sprawcy, który przecież powstał nagle. Orzekając mimo to przepadek zestawu pojazdów należących do in- terwenienta, sądy naruszyły art. 31 § 1 k.k.s., przez jego błędną interpreta- cję. Pominięto bowiem zupełnie przytoczone wcześniej wskazania orzecz- nictwa i doktryny, potrzebę analizę tego przepisu w aspekcie jego istoty, ratio legis, założeń instytucji interwencji oraz potrzeby uwzględnienia także przepisów ustawy zasadniczej, w tym w szczególności art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W ten sposób obrażono również wskazane normy konstytucyjne, powołane też w kasacji. W konsekwencji kasację tę uznać należy za zasadną. W tym momencie rodzi się problem kierunku tej kasacji, czyli jej sto- sunku do interesów oskarżonego. Rzecznik Praw Obywatelskich wnosząc tę skargę oświadczył w niej jedynie, że zaskarża prawomocny wyrok sądu na korzyść interwenienta. Nie jest to jednak wskazanie kierunku kasacji. Tym bowiem jest stosunek środka zaskarżenia do interesów oskarżonego, a nie do interesów skarżącego lub strony na rzecz której się go wnosi. Jak zaś trafnie zauważono w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28 listo- pada 2003 r. (V KK 240/03, OSNKW 2004, z. 1, poz. 10) w wypadku kasa- cji interwenienta niezbędne jest zawsze ustalenie kierunku środka zaskar- żenia w odniesieniu do sytuacji procesowej oskarżonego, z dostrzeżeniem korzyści, bądź dolegliwości, które może spowodować dla niego uwzględ- 12 nienie zarzutów kasacji. To samo odnosi się do kasacji wnoszonej na ko- rzyść interwenienta w trybie art. 521 k.p.k. (w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.). Inte- resy procesowe tego podmiotu, w zależności od podstawy, na jakiej do- chodzi on nieorzekania przepadku przedmiotów, są bowiem zbieżne lub sprzeczne z interesem procesowym oskarżonego. Sprzeczności takiej nie ma, jeżeli nieorzekanie przepadku miałoby nastąpić z uwagi na niewspół- mierność tego środka do wagi czynu (art. 31 § 3 pkt 1 k.k.s.). Występuje ona natomiast, gdy rezygnacja z środka karnego przepadku przedmiotów ma wynikać z wykazania uprzedniego przestępnego pozbawienia interwe- nienta przedmiotu, który następnie wykorzystano jako narzędzie do popeł- nienia czynu skarbowego (art. 31 § 2 k.k.s.) albo braku przesłanek umożli- wiających obecnie przepadek narzędzi przestępstwa niebędących własno- ścią sprawcy, określonych § 1a art. 31 lub – w stanie prawnym sprzed dnia 17 grudnia 2005 r. – niewykazania po stronie właściciela danego przedmio- tu, niebędącego sprawcą czynu, świadomości i wiedzy o możliwości prze- stępnego wykorzystania tej rzeczy. W tych ostatnich wypadkach bowiem pojawia się niemożność prawna orzeczenia przepadku, czyli przejęcia przedmiotu przez Skarb Państwa, skutkująca – stosownie do art. 32 k.k.s. – obowiązkowe orzeczenia środka karnego ściągnięcia od sprawcy prze- stępstwa skarbowego równowartości tej rzeczy (przed dniem 17 grudnia 2005 r. – obowiązku zapłaty tej równowartości). Wprawdzie niektórzy auto- rzy uznają, że dotyczy to także nieorzekania przepadku z racji jego nie- współmierności do wagi czynu (zob. S. Baniak: Prawo karne skarbowe, Kraków 2005, s. 165), ale nie jest to stanowisko słuszne. Istota obu anali- zowanych instytucji, czyli środków karnych przepadku i ściągnięcia jego równowartości pieniężnej wskazuje, że środka ściągnięcia równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów, o którym mowa w art. 32 k.k.s. nie sto- suje się, gdy samego przepadku przedmiotów nie orzeka się z uwagi na jego niewspółmierność do wagi czynu (art. 31 § 1 pkt 1 k.k.s.). Skoro bo- 13 wiem przepadek przedmiotów jest tu uznany za niewspółmierny do wagi czynu – bez względu na to czyją własnością jest przedmiot, którego miałby on dotyczyć – to wykluczone jest także sięganie w zamian za nieorzekanie przepadku po środek karny ściągnięcia z oskarżonego równowartości pie- niężnej przedmiotu tego przepadku. W konsekwencji środek zaskarżenia wnoszony na korzyść interwe- nienta lub przez samego interwenienta na swoją korzyść jest jednocześnie środkiem wnoszonym na niekorzyść oskarżonego, gdy zarzuca orzeczenie przepadku wbrew wymogom art. 31 § 2 k.k.s. lub mimo niespełnienia prze- słanek wskazanych w art. 31 § 1a k.k.s., gdyż jego uwzględnienie wywołuje – stosownie do art. 32 k.k.s. – konieczność orzeczenia wobec oskarżonego środka karnego ściągnięcia równowartości pieniężnej przedmiotu przepad- ku; to samo w odniesieniu do sytuacji sprzed dnia 17 grudnia 2005 r., doty- czy środka zaskarżenia, który zarzuca naruszenie art. 31 § 1 k.k.s., w brzmieniu przed tą datą, przez wadliwą jego interpretację i orzeczenie przepadku przedmiotu będącego narzędziem do popełnienia czynu skar- bowego, mimo że interwenient jako właściciel tej rzeczy nie miał wiedzy ani świadomości odnośnie możliwości wykorzystania jej przez sprawcę do po- pełnienia takiego czynu. Tym samym niniejsza kasacja, wniesiona na korzyść interwenienta, jako wysuwająca ostatni ze wskazanych wyżej zarzutów, jest jednocześnie ukierunkowana na niekorzyść oskarżonego. Ponieważ wniesiono ją po upływie ponad 2 lat od wydania prawomocnego wyroku, stosownie do art. 524 § 3 k.p.k., nie można kasacji takiej uwzględnić na niekorzyść tegoż oskarżonego. Przepis art. 524 § 3 k.p.k. zabrania jednak tylko uwzględnia- nia kasacji na niekorzyść oskarżonego, gdy została ona wniesiona po upływie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia, nie wyklucza przeto takich rozstrzygnięć w przedmiocie owej kasacji, które prawnie nie wywołują dla niego żadnych ujemnych konsekwencji; dopuszczalne jest 14 więc także ograniczenie się sądu kasacyjnego do uchylenia jedynie wadli- wego rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, bez przekazywa- nia sprawy do ponownego rozpoznania, jeżeli w ten sposób można wyeli- minować zaistniałą obrazę prawa godzącą w interesy innego uczestnika procesu, bez niekorzystnych zmian w sytuacji prawnej samego oskarżone- go. W orzecznictwie wskazuje się zaś, że art. 537 § 2 k.p.k. nie zawiera zamkniętego katalogu rozstrzygnięć sądu kasacyjnego i że możliwe jest także ograniczenie się tego sądu do uchylenia jedynie wadliwego rozstrzy- gnięcia zaskarżonego orzeczenia bez wydawania orzeczenia następczego (zob. np. wyroki SN: z dnia 20 kwietnia 1999 r., III KKN 323/97, OSNKW 1999, z. 9-10, poz. 61 i z dnia 19 września 2001 r., III KKN 168/01, OSNKW 2001, z. 11-12, poz. 97). W niniejszej sprawie takie właśnie rozstrzygnięcie było możliwe. Jak wcześniej wskazano, sam oskarżony już zmarł i postępowanie wobec nie- go jest niedopuszczalne (art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k.), a tym samym kwestia stosowania doń środka karnego ściągnięcia równowartości przepadku stała się nieaktualna. Z drugiej strony, na co także wcześniej wskazano, w pra- womocnie zakończonym postępowaniu, nie budziło wątpliwości, że inter- wenient, jako właściciel wykorzystanego przez oskarżonego do popełnienia przestępstwa skarbowego zestawu pojazdów – z uwagi na dotychczasowe, niebudzące zastrzeżeń, prawidłowe wykonywanie przez oskarżonego ob- owiązków kierowcy i nagłość jego zamiaru popełnienia przestępstwa – nie posiadał żadnej wiedzy o możliwości użycia tego zestawu pojazdów do owego czynu. Orzeczenie mimo to przepadku owego zestawu pojazdów było zatem niedopuszczalne i nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Naprawienie tego uchybienia jest niezbędne, a możliwe przez uchylenie jedynie rozstrzygnięcia o tym przepadku, jako że żadne dodatkowe ustale- nia w owej kwestii nie są tu potrzebne. 15 Dlatego Sąd Najwyższy uwzględniając tę kasację ograniczył się do uchylenia zaskarżonego wyroku sądu odwoławczego i utrzymanego nim w mocy wyroku sądu pierwszej instancji w części dotyczącej orzeczenia przepadku należącego do interwenienta ciągnika siodłowego SCANIA i na- czepy PROD-RENT Semi wraz z dokumentami.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI