V KK 447/08

Sąd Najwyższy2009-06-01
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuWysokanajwyższy
prawo budowlaneodpowiedzialność karnainwestorroboty budowlanepozwolenie na budowęrozbiórkaSąd Najwyższywykładnia prawa

Sąd Najwyższy uchylił wyroki uniewinniające inwestorów od odpowiedzialności karnej za prowadzenie rozbiórki bez pozwolenia, uznając, że inwestor również może być uznany za wykonawcę robót budowlanych w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego.

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności karnej inwestorów (członków Zarządu Miasta i Gminy) za rozbiórkę obiektów budowlanych bez wymaganego pozwolenia. Sądy niższych instancji uniewinniły oskarżonych, interpretując przepis art. 90 Prawa budowlanego w sposób zawężający, ograniczając krąg wykonawców robót budowlanych do osób fizycznie je wykonujących. Sąd Najwyższy uchylił te wyroki, wskazując na konieczność stosowania dyrektywy języka specjalnego przy wykładni przepisów Prawa budowlanego. Uznał, że inwestor, jako uczestnik procesu budowlanego, również może być uznany za wykonawcę robót budowlanych w rozumieniu art. 90 Prawa budowlanego, jeśli powierzył ich wykonanie bez wymaganego pozwolenia.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Okręgowego od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający Zenona M. i Ryszarda Ś. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 90 Prawa budowlanego. Oskarżeni, jako członkowie Zarządu Miasta i Gminy, mieli dokonywać rozbiórki obiektów budowlanych bez wymaganego pozwolenia. Sądy niższych instancji przyjęły, że inwestorzy nie są bezpośrednimi wykonawcami robót budowlanych i tym samym nie podlegają odpowiedzialności karnej na podstawie art. 90 Prawa budowlanego. Sąd Najwyższy uznał tę wykładnię za błędną. Podkreślił, że przy interpretacji przepisów Prawa budowlanego, które normują specyficzny obszar działalności, należy stosować dyrektywę języka specjalnego, a nie tylko potoczne rozumienie słów. Wskazał, że inwestor, jako aktywny uczestnik procesu budowlanego od początku do końca, również "wykonuje roboty budowlane" w rozumieniu ustawy, nawet jeśli nie wykonuje ich fizycznie. Jego rola polega m.in. na zapewnieniu nadzoru i kontroli zgodności robót z pozwoleniem i projektem. Dlatego też, zdaniem Sądu Najwyższego, inwestor może ponosić odpowiedzialność karną za wykonywanie robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, inwestor, jako uczestnik procesu budowlanego, może być uznany za wykonującego roboty budowlane w rozumieniu art. 90 Prawa budowlanego, nawet jeśli nie wykonuje ich fizycznie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że wykładnia językowa pojęcia "wykonuje roboty budowlane" powinna być zastąpiona dyrektywą języka specjalnego właściwego dla Prawa budowlanego. Zgodnie z przepisami tej ustawy, inwestor jest aktywnym uczestnikiem procesu budowlanego także w fazie wykonywania robót, mając obowiązki kontrolne i nadzorcze. Dlatego też nie można go wyłączać z kręgu podmiotów odpowiedzialnych za samowolę budowlaną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator

Strony

NazwaTypRola
Zenon M.osoba_fizycznaoskarżony
Ryszard Ś.osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Okręgowy w S.organ_państwowyskarżący
Prokurator Rejonowy w M.organ_państwowyskarżący

Przepisy (18)

Główne

p.b. art. 90

Ustawa – Prawo budowlane

Przepis przewiduje odpowiedzialność karną każdego, kto wykonuje roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia. Sąd Najwyższy zinterpretował pojęcie "wykonuje roboty budowlane" szerzej, obejmując nim również inwestora jako uczestnika procesu budowlanego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 433 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

p.b. art. 1

Ustawa – Prawo budowlane

Przepisy ogólne ustawy wskazujące jej specyficzny zakres normowania.

p.b. art. 3

Ustawa – Prawo budowlane

Definicje podstawowych pojęć.

p.b. art. 17

Ustawa – Prawo budowlane

Normowanie granic, stadiów i prawnych uwarunkowań procesu budowlanego.

p.b. art. 18 § ust. 1

Ustawa – Prawo budowlane

Określenie uczestników procesu budowlanego, w tym inwestora, oraz ich obowiązków.

p.b. art. 25 § pkt 1

Ustawa – Prawo budowlane

Obowiązki inspektora nadzoru inwestorskiego.

p.b. art. 26 § ust. 1 i 2

Ustawa – Prawo budowlane

Uprawnienia projektanta w toku wykonywania robót budowlanych.

p.b. art. 28 § ust. 1

Ustawa – Prawo budowlane

Wymóg uzyskania pozwolenia na budowę lub rozbiórkę.

p.b. art. 48

Ustawa – Prawo budowlane

p.b. art. 49b

Ustawa – Prawo budowlane

p.b. art. 50 § ust. 1 pkt 1

Ustawa – Prawo budowlane

p.b. art. 50 § ust. 1 pkt 2

Ustawa – Prawo budowlane

p.b. art. 2 § ust. 1

Ustawa – Prawo budowlane

Zakres stosowania przepisów Prawa budowlanego.

p.b. art. 31 § ust. 1

Ustawa – Prawo budowlane

Wymóg pozwolenia na rozbiórkę.

k.p.k. art. 442 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nietrafna wykładnia art. 90 Prawa budowlanego przez sądy niższych instancji, oparta na potocznym rozumieniu pojęcia "wykonuje roboty budowlane", co doprowadziło do zawężenia kręgu podmiotów odpowiedzialnych. Konieczność stosowania dyrektywy języka specjalnego przy wykładni przepisów Prawa budowlanego, uwzględniającej całokształt regulacji i specyfikę procesu budowlanego. Inwestor, jako uczestnik procesu budowlanego, także w fazie wykonywania robót, może być uznany za podmiot wykonujący roboty budowlane w rozumieniu art. 90 Prawa budowlanego.

Odrzucone argumenty

Argumenty sądów niższych instancji ograniczające odpowiedzialność karną na podstawie art. 90 Prawa budowlanego wyłącznie do bezpośrednich wykonawców robót budowlanych.

Godne uwagi sformułowania

Potrzeba kierowania się dyrektywą języka specjalnego wyłania się zwłaszcza przy dokonywaniu wykładni znamion czynów zabronionych, typizowanych w tzw. pozakodeksowych przepisach karnych, zamieszczanych w ustawach normujących wyodrębniony obszar działalności. Inwestor, pozostając uczestnikiem procesu budowlanego także w fazie wykonywania robót budowlanych, należy do kręgu podmiotów przestępstwa określonego w art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, jeżeli powierzył ich wykonywanie bez prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Oparta ona została wyłącznie na spłyconej interpretacji językowej sformułowania „wykonuje roboty budowlane”, która doprowadziła do zawężenia kręgu podmiotów ponoszących odpowiedzialność karną na podstawie tego przepisu.

Skład orzekający

H. Gradzik

przewodniczący-sprawozdawca

P. Kalinowski

członek

M. Pietruszyński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"wykonuje roboty budowlane\" w art. 90 Prawa budowlanego oraz odpowiedzialność inwestora za samowolę budowlaną."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji inwestora jako członka organu zarządzającego gminą, ale zasada interpretacyjna ma szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego przepisu karnego z Prawa budowlanego i pokazuje, jak kluczowa jest właściwa wykładnia przepisów specjalistycznych, która może mieć istotne konsekwencje dla odpowiedzialności prawnej.

Czy inwestor zawsze jest tylko "nadzorcą"? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kto odpowiada za budowę bez pozwolenia.

Sektor

budowlane

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 1 CZERWCA 2009 R. V KK 447/08 1. Potrzeba kierowania się dyrektywą języka specjalnego wyłania się zwłaszcza przy dokonywaniu wykładni znamion czynów zabronionych, ty- pizowanych w tzw. pozakodeksowych przepisach karnych, zamieszcza- nych w ustawach normujących wyodrębniony obszar działalności. 2. Inwestor, pozostając uczestnikiem procesu budowlanego także w fazie wykonywania robót budowlanych, należy do kręgu podmiotów prze- stępstwa określonego w art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo bu- dowlane (Dz. U. 2006 r., Nr 156, poz. 118), jeżeli powierzył ich wykonywa- nie bez prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Odnosi się to w równym stopniu do sytuacji, w której inwestor powierzył rozbiórkę obiektu budowlanego, gdy wymagała ona pozwolenia właściwego organu. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie SN: P. Kalinowski, M. Pietruszyński. Prokurator Prokuratury Krajowej: D. Barski. Sąd Najwyższy w sprawie Zenona M. i Ryszarda Ś., uniewinnionych od popełnienia czynu z art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo bu- dowlane, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 1 czerwca 2009 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Okręgowego w S. od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 29 września 2008 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia 7 marca 2008 r., 2 u c h y l i ł zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w S. oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w M. i p r z e k a z a ł sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. U Z A S A D N I E N I E W akcie oskarżenia zarzucono Ryszardowi Ś. i Zenonowi M., że w okresie od stycznia 2001 r. do dnia 22 października 2001 r. w D., jako członkowie Zarządu Miasta i Gminy D., odpowiedzialni za gospodarowanie mieniem stanowiącym własność gminy, dokonywali rozbiórki obiektów bu- dowlanych – byłych Nadodrzańskich Zakładów Przemysłu Owocowo – Wa- rzywnego w D., znajdujących się na działce o numerze ewidencyjnym /.../ oznaczonej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w M. za numerem /.../, bez uprzedniego uzyskania wymaganego przepisami prawa pozwolenia na prowadzenie takich robót – tj. popełnienie przestępstwa określonego w art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 118). Sąd Rejonowy w M., orzekając po raz trzeci w pierwszej instancji, wy- rokiem z dnia 7 marca 2008 r., uniewinnił obu oskarżonych od popełnienia zarzuconego im czynu. W apelacji od tego wyroku Prokurator Rejonowy w M. zarzucił: 1. obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 90 prawa budowlanego, polegającą na błędnej ocenie zachowania oskarżonych, któ- ra doprowadziła do wyłączenia ich z grona podmiotów wykonujących robo- ty budowlane rozbiórkowe obiektów budowlanych – co stoi w sprzeczności z treścią zgromadzonego materiału dowodowego, z którego jednoznacznie wynika, iż oskarżeni zaniechali uzyskania wymaganej przez prawo budow- lane decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę, zdecydowali o rozpoczęciu i konty- 3 nuowaniu tych prac przez Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w D. oraz jego podwykonawców bez uzyskania pozwolenia, a także dostarczali środki finansowe na prowadzenie przedmiotowej inwestycji – co skutkowało ich uniewinnieniem; 2. obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., która wywarła wpływ na treść orzeczenia, a polegała na braku wska- zania jakie fakty Sąd uznał za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów w zakresie sprawstwa oskar- żonych co do rozpatrywanego czynu zabronionego w formach zjawisko- wych, tj. w formie podżegania przez nich członków kierownictwa Przedsię- biorstwa Usług Komunalnych do rozpoczęcia przedmiotowych robót oraz pomocy w ich prowadzeniu. Autor apelacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy. Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 29 września 2008 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając wniesioną apelację za oczywiście bezza- sadną. Od prawomocnego wyroku Prokurator Okręgowy w S. wniósł kasację. Zarzucił w niej, mające wpływ na treść orzeczenia, rażące naruszenie pra- wa materialnego, tj. art. 90 prawa budowlanego w zw. z art. 433 § 1 k.p.k., polegające na wyrażeniu błędnego poglądu prawnego, opartego wyłącznie o ściśle językową wykładnię pojęcia „wykonującego roboty budowlane”, poprzez zawężenie kręgu osób, które mogą być pociągnięte do odpowie- dzialności karnej za czyn z art. 90 prawa budowlanego – tylko do bezpo- średnich wykonawców robót budowlanych, podczas gdy celowościowa i funkcjonalna wykładnia tego pojęcia, uwzględniająca racjonalność ustawo- dawcy oraz funkcję penalizacji naruszeń podstawowych reguł określonych w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane wskazuje, że również inwestora, jako osobę mającą realny wpływ na przebieg robót budowla- 4 nych, należy traktować jako podmiot wykonujący roboty budowlane w ro- zumieniu art. 90 tej ustawy. Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o uchylenie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego oraz utrzymanego w nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zarzut kasacji jest zasadny. Istotnie, przyjęta przez Sąd Okręgowy wykładnia art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (w dal- szym tekście – pbud), w zakresie odnoszącym się do znamienia czynności sprawczej, a w konsekwencji także do podmiotu przestępstwa stypizowa- nego w tym przepisie, jest nietrafna. Słusznie podniesiono w kasacji, że oparta ona została wyłącznie na spłyconej interpretacji językowej sformu- łowania „wykonuje roboty budowlane”, która doprowadziła do zawężenia kręgu podmiotów ponoszących odpowiedzialność karną na podstawie tego przepisu. Już Sąd Rejonowy, rozważając zakres podmiotowy przestępstwa z art. 90 pbud wyraził pogląd, że inwestor nie należy do osób wykonujących roboty budowlane, gdyż nie można przyjąć, kierując się znaczeniem języ- kowym, iż wykonuje on te czynności. Odwołując się do zawartości seman- tycznej pojęcia „wykonawca”, podanej w wielu słownikach języka polskiego, Sąd ten uznał, że podmiotem tego przestępstwa może być ten tylko, kto bezpośrednio realizuje przedsięwzięcie polegające na budowie obiektu. Utrzymywał zarazem, że rola inwestora w procesie budowlanym sprowa- dza się do dokonania czynności związanych z przygotowaniem robót (w tym uzyskaniem zezwolenia na budowę, a w określonych wypadkach także na rozbiórkę), a dalej do przekazania terenu budowy, dostarczenia projek- tu, a po zakończeniu robót do odebrania gotowego obiektu (art. 18 pbud). W przekonaniu Sądu Rejonowego, zadania inwestora sytuują go w roli 5 podmiotu czynnego tylko w fazie przedwykonawczej. Swój wywód Sąd ten zwieńczył stwierdzeniem, że karalność czynu z art. 90 pbud, w sytuacji braku pozwolenia na budowę, „materializuje się” dopiero w chwili podjęcia robót budowlanych, a to miałoby oznaczać, że odpowiedzialność karną po- nosi tylko ten, kto jako wykonawca przystępuje do budowy (ewentualnie rozbiórki). Sąd drugiej instancji całkowicie zaaprobował to rozumowanie. Odrzucając zarzut apelacji stwierdził, że skarżący nie podważył wyników wykładni językowej przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wyrażających się w konkluzji, iż inwestor, jako podmiot organizujący tylko warunki wykonywania robót budowlanych, nie jest jednocześnie podmio- tem wykonującym. Ze stanowiskiem sądów obu instancji nie można się zgodzić. Przepis art. 90 pbud przewiduje odpowiedzialność karną każdego, kto wykonuje roboty budowlane w przypadkach określonych w art. 48, art. 49b, art. 50 ust. 1 pkt 1 lub art. 50 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, a więc między innymi wtedy, gdy obiekt jest budowany albo został już wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Odpowiedzialność ta obejmuje także wykonywanie niektórych robót rozbiórkowych bez wymaganego pozwolenia, co wynika z art. 2 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 1 (a contrario) i art. 3 pkt 7 pbud. Już na wstępie należy stwierdzić, że pogląd, jakoby krąg podmiotów tego prze- stępstwa był ograniczony do osób, które wykonują obiekt budowlany w znaczeniu fizycznego tworzenia (bądź w analogicznym znaczeniu dokonują jego rozbiórki), jest nie do przyjęcia. Prezentowane w zaskarżonym wyroku rozumienie czynności sprawczej występku z art. 90 pbud pozwalałoby na przypisanie odpowiedzialności karnej wykonującemu, jako osobie kierują- cej budową ale także osobom zatrudnionym na budowie, jeśli tylko miałyby świadomość wykonywania robót bez pozwolenia właściwego organu, a z drugiej strony wyłączałoby odpowiedzialność wszystkich innych uczestni- ków, normowanego ustawą procesu budowlanego, a więc inwestora, in- 6 spektora nadzoru inwestorskiego i projektanta. Taka wykładnia językowa art. 90 pbud nie zasługuje na akceptację dlatego, że pomija, iż w myśl przepisów ustawy, każdy z uczestników procesu budowlanego ma określo- ne prawa i obowiązki także w fazie wykonywania robót budowlanych. Interpretując sformułowanie „wykonuje roboty budowlane” sądy obu instancji kierowały się jego potocznym rozumieniem. Jednakże przy wy- kładni językowej dyrektywa domniemania języka ogólnego, oparta na zało- żeniu, że ustawodawca nadał słowom użytym w tekście prawnym znacze- nie, jakie mają one w języku potocznym, nie w każdym wypadku może zna- leźć zastosowanie. Przy wykładni aktów prawnych dotyczących regulacji o charakterze specjalistycznym powinna ona ustąpić, tam gdzie to jest uza- sadnione, dyrektywie języka specjalnego, właściwego dla przedmiotu tej regulacji (L. Morawski: Wstęp do prawoznawstwa, Toruń 2005, s. 175). Po- trzeba kierowania się dyrektywą języka specjalnego wyłania się zwłaszcza przy dokonywaniu wykładni znamion czynów zabronionych, typizowanych w tzw. pozakodeksowych przepisach karnych, zamieszczanych w usta- wach normujących wyodrębnione obszary działalności. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane jest typowym przy- kładem takiej regulacji. Już w swoich przepisach ogólnych (art. 1 – 11) wskazuje swój specyficzny zakres normowania, formułuje zasady prawa budowlanego i definiuje podstawowe pojęcia występujące w przepisach szczegółowych (definicje kontekstowe). Co prawda, w „słowniczku” (art. 3 ustawy) nie ma definicji pojęcia „wykonywania robót budowlanych” ale można je wyinterpretować z całokształtu przepisów ustawy. Rozpocząć trzeba od stwierdzenia, że podstawową instytucją prawa budowlanego jest „proces budowlany”. W art. 17 – 60 ustawa normuje jego granice, stadia i prawne uwarunkowania, począwszy od etapu postępowania poprzedzają- cego rozpoczęcie robót budowlanych, a kończąc na etapie oddania do użytku obiektu budowlanego. W najistotniejszych spośród tych przepisów 7 stanowi się, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, bądź na rozbiórkę, jeśli jest ono dla danego rodzaju robót wymagane (art. 28 ust. 1). Wymienia się uczestników procesu budowlanego (art. 18 ust. 1), a wśród nich w pierw- szej kolejności inwestora, po czym określa się jakie obowiązki ciążą na każdym z nich w toku całego procesu budowlanego. Z uregulowań tych wynika, co zresztą oczywiste, że udział inwestora i projektanta, jako uczestników procesu budowlanego nie ustaje z rozpoczęciem wykonywa- nia robót budowlanych, lecz trwa do jego końca. Są oni czynnymi uczestni- kami procesu budowlanego także w fazie wykonywania robót budowla- nych, w której obciążają ich konkretne powinności. Jeśli idzie o inwestora, to w przypadkach uzasadnionych wysokim stopniem skomplikowania robót budowlanych ma on obowiązek zapewnić nadzór nad wykonywaniem robót przez inspektora nadzoru inwestorskiego, a projektanta może zobowiązać do sprawowania nadzoru autorskiego (art. 18 ust. 1). Do podstawowych obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego należy sprawowanie z ra- mienia inwestora kontroli zgodności budowy w poszczególnych jej stadiach i segmentach, z pozwoleniem na budowę, projektem, przepisami oraz za- sadami wiedzy technicznej (art. 25 pkt 1). On też potwierdza faktyczne wy- konanie roboty i usunięcie wad. Równie daleko idące uprawnienia kontrol- ne w toku wykonywania robót budowlanych, aczkolwiek inne przedmioto- wo, daje ustawa projektantowi. Najdalej idącym z nich jest żądanie wstrzy- mania dalszych robót budowlanych w przypadku, gdyby według jego usta- leń kontynuacja mogła wywołać zagrożenie bądź spowodować niedopusz- czalną niezgodność z projektem lub pozwoleniem na budowę (art. 26 ust. 1 i 2). Jeśli zatem wziąć pod uwagę to, w jaki sposób ustawodawca uregu- lował zakres zaangażowania uczestników procesu budowlanego, innych niż kierownik budowy lub kierownik robót, w fazie wykonywania robót bu- 8 dowlanych, to oczywiste się staje, że to stadium procesu budowlanego wcale nie jest domeną wyłącznie kierownika budowy czy kierownika robót. Udział pozostałych uczestników procesu budowlanego jest dopuszczony w szerokim zakresie, a do ich uprawnień należą polecenia korygujące sposób wykonywania robót i to również z punktu widzenia warunków określonych w pozwoleniu na budowę. Dlatego też, przy uwzględnieniu całości uregu- lowań ustawowych, nie jest możliwe wyłączenie któregokolwiek uczestnika procesu budowlanego, a w szczególności inwestora, z kręgu podmiotów, które uczestniczą w wykonywaniu robót budowlanych. Każdy z nich wnosi swój udział w realizację tej fazy procesu budowlanego. Ponownie trzeba podkreślić, że pozycja inwestora, jako beneficjenta procesu budowlanego, jest pierwszoplanowa. Uczestniczy on w nim od po- czątku do końca, a pierwszym chronologicznie jego obowiązkiem, warun- kującym zgodne z prawem kontynuowanie tego procesu, jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Przez uczestniczenie w całym procesie budowla- nym w formach przewidzianych w ustawie, inwestor także wykonuje roboty budowlane, z tym że od chwili rozpoczęcia wykonywania kierowanie budo- wą należy do innego uczestnika procesu budowlanego. Stąd też wykładnia językowa znamienia określającego w art. 90 pbud czynność sprawczą przestępstwa, prowadzi do rozpoznania w sformułowaniu „wykonuje roboty budowlane” takiego znaczenia, jakie wyłania się z przepisów ustawy, trak- towanych jako integralna całość, a więc znaczenia specjalnego, oznacza- jącego uczestniczenie w stadium procesu budowlanego, w którym obiekt jest budowany. Rezultat jest więc inny, niż uzyskany przez sądy obu in- stancji wykładnią językową ale opartą o potoczne rozumienie zwrotu „wy- konuje roboty budowlane”. Raz jeszcze należy podkreślić, że kierowanie się w tym wypadku dyrektywą języka specjalnego jest konieczne, z uwagi na swoistość regulacji prawa budowlanego i potrzebę zachowania jej we- wnętrznej spójności. Oparta na niej wykładnia wiedzie do konkluzji, że pe- 9 nalizacja tzw. samowoli budowlanej unormowanej w art. 90 pbud, obejmuje podmiotowo wszystkich uczestników procesu budowlanego, którzy uczest- niczą w jego fazie wykonawczej prowadzonej bez wymaganego pozwole- nia na budowę, ewentualnie na rozbiórkę. Inwestor, pozostając uczestni- kiem procesu budowlanego także w fazie wykonywania robót budowla- nych, należy do kręgu podmiotów przestępstwa określonego w art. 90 pbud, jeśli powierzył ich wykonywanie bez prawomocnej decyzji o pozwo- leniu na budowę. Odnosi się to w równym stopniu do sytuacji, w której in- westor powierzył rozbiórkę obiektu budowlanego, gdy wymagała ona po- zwolenia właściwego organu. Takie też stanowisko w przedmiocie odpowiedzialności karnej inwe- stora na podstawie art. 90 pbud prezentuje się konsekwentnie w piśmien- nictwie. Podkreśla się zwłaszcza to, że na inwestorze ciąży obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę (ew. rozbiórkę), a więc wypełnienia wy- mogu, którego brak przesądza o zaistnieniu samowoli budowlanej (H. Kisi- lowska red.: Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2008, s. 378; M. Bojarski, W. Radecki: Pozakodeksowe prawo karne. Komentarz, t. III, War- szawa 2003, s. 45; R. Dziwiński, P. Ziemski: Prawo budowlane. Komen- tarz, Warszawa 2006, s. 333 – 334; B. Kurzępa: Przestępstwa i wykrocze- nia w prawie budowlanym, Prok. i Pr. 1996, nr 1, s. 63). Jak wynika z powyższego wywodu, przy rozpoznaniu zarzutu kasacji Sąd Najwyższy stosował wykładnię językową przepisu art. 90 pbud, kieru- jąc się dyrektywą języka specjalnego, przy uwzględnieniu swoistości unor- mowań prawa budowlanego. Sięganie do subsydiarnych metod wykładni, jak postulował autor kasacji, nie było konieczne ani celowe, skoro już wynik wykładni językowej dał jednoznaczny rezultat. Podsumowując, skarżący trafnie zarzucił, iż Sąd Okręgowy, utrzymu- jąc w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, dopuścił się uchybienia prawu materialnemu przy wykładni znamion występku określonego w art. 90 pbud 10 i w rezultacie zawęził zakres podmiotów przestępstwa stypizowanego w tym przepisie. Uchybienie miało rażący charakter, gdyż doprowadziło do wyłączenia odpowiedzialności karnej obu oskarżonych na tej tylko podsta- wie, że w procesie budowlanym nie występowali oni w roli bezpośrednich wykonawców robót budowlanych. Uchybienie mogło zarazem mieć istotny wpływ na treść wyroku wydanego w drugiej instancji, gdyż właśnie na sku- tek wyłączenia oskarżonych z kręgu podmiotów zarzuconego przestęp- stwa, doszło do utrzymania w mocy rozstrzygnięcia uniewinniającego. Tymczasem prawidłowa wykładnia znamienia czynności sprawczej wy- stępku określonego w art. 90 pbud wyklucza uznanie, że inwestor nigdy nie ponosi odpowiedzialności karnej za wykonywanie robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia. W tym stanie rzeczy należało uchylić zarówno zaskarżony wyrok, jak i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w M. i przekazać sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Przy po- nownym rozpoznaniu sprawy Sąd meriti będzie związany przedstawionymi wyżej zapatrywaniami prawnymi (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI