V KK 446/04

Sąd Najwyższy2005-06-09
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
obrona koniecznagranice oskarżeniazmiana kwalifikacji prawnejnieudzielenie pomocySąd Najwyższykasacjaprawo procesowe karne

Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący za nieudzielenie pomocy, uznając, że sąd niższej instancji wyszedł poza granice oskarżenia, przypisując czyn nieobjęty pierwotnym zarzutem.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy Dariusza C., skazanego za nieudzielenie pomocy Pawłowi S. po odparciu zamachu. Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji błędnie zakwalifikowały czyn, wychodząc poza granice oskarżenia, które dotyczyło działania, a nie zaniechania. W związku z tym, uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę Dariusza C., oskarżonego pierwotnie o spowodowanie śmierci Pawła S. z art. 156 § 3 k.k. Sąd Okręgowy zmienił kwalifikację prawną na art. 162 § 1 k.k. (nieudzielenie pomocy), uznając, że oskarżony działał po odparciu zamachu ze strony pokrzywdzonego. Sąd Apelacyjny utrzymał ten wyrok w mocy. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa procesowego, w tym art. 399 § 1 k.p.k., poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu i wyjście poza granice oskarżenia. Sąd Najwyższy przyznał rację skarżącemu, stwierdzając, że oskarżenie dotyczyło działania, podczas gdy przypisany czyn był zaniechaniem, co oznaczało wyjście poza faktyczne granice oskarżenia. Sąd Najwyższy podkreślił, że dla pozostania w granicach oskarżenia konieczne jest istnienie wspólnych znamion czynu zarzuconego i przypisanego. W tej sytuacji, gdy oskarżyciel zarzucił czyn dozwolony (działanie w obronie koniecznej), a następnie ujawniono czyn zabroniony (zaniechanie nieudzielenia pomocy), rozpoznanie tego drugiego czynu możliwe jest wyłącznie w trybie art. 398 k.p.k. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, wskazując na konieczność respektowania zapatrywania, że nowe oskarżenie może być rozpoznane tylko w razie spełnienia przesłanek z art. 398 k.p.k.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd nie może wyjść poza granice oskarżenia. Jeśli oskarżyciel zarzucił czyn dozwolony (np. działanie w obronie koniecznej), a następnie ujawniono czyn zabroniony (np. zaniechanie nieudzielenia pomocy), rozpoznanie tego drugiego czynu wymaga zastosowania odrębnych trybów procesowych (np. art. 398 k.p.k.).

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że granice oskarżenia wyznacza zdarzenie faktyczne opisane w akcie oskarżenia. Zmiana kwalifikacji prawnej jest dopuszczalna tylko w ramach tych granic. W przypadku, gdy zarzucone zachowanie okazało się czynem dozwolonym (np. obrona konieczna), a następnie ujawniono inny czyn zabroniony (nieudzielenie pomocy), nie można go przypisać w ramach pierwotnego oskarżenia, gdyż nie ma wspólnych znamion czynu zarzuconego i przypisanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Dariusz C.

Strony

NazwaTypRola
Dariusz C.osoba_fizycznaoskarżony
Paweł S.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (11)

Główne

k.p.k. art. 399 § 1

Kodeks postępowania karnego

Upoważnia sąd do zmiany kwalifikacji prawnej czynu, ale tylko w granicach oskarżenia. Granice te wyznacza zdarzenie faktyczne stanowiące bazę dla określenia czynu zarzucanego.

k.k. art. 162 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący nieudzielenia pomocy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 398

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy rozpoznania oskarżenia o inny czyn niż zarzucony w akcie oskarżenia, gdy oskarżony działał w obronie koniecznej.

k.k. art. 156 § 3

Kodeks karny

Przepis dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

k.p.k. art. 14 § 1

Kodeks postępowania karnego

Zasada, że sąd nie może wszcząć postępowania z urzędu ani prowadzić go w kierunku innym niż określony w akcie oskarżenia.

k.p.k. art. 439 § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymienia bezwzględne przyczyny uchylenia wyroku, w tym naruszenie art. 14 § 1 k.p.k.

k.p.k. art. 17 § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa przypadki, w których umarza się postępowanie, w tym punkt 9 dotyczący braku skargi uprawnionego oskarżyciela.

k.p.k. art. 442 § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji.

k.p.k. art. 537 § 2

Kodeks postępowania karnego

Określa sposób rozstrzygnięcia w przypadku uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

k.k. art. 115 § 1

Kodeks karny

Definicja czynu zabronionego.

k.k. art. 6 § 1

Kodeks karny

Określa czas popełnienia przestępstwa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sądy obu instancji zmieniły kwalifikację prawną czynu i wyszły poza granice oskarżenia, przypisując czyn nieobjęty pierwotnym zarzutem. Oskarżenie dotyczyło działania, a przypisany czyn był zaniechaniem, co oznacza brak wspólnych znamion czynu zarzuconego i przypisanego.

Odrzucone argumenty

Kasacja prokuratora wniosła o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Godne uwagi sformułowania

rozpoznanie oskarżenia go o czyn określony w art. 162 § 1 k.k. popełniony wobec sprawcy zamachu, o ile nie został on zarzucony w akcie oskarżenia, możliwe jest wyłącznie w trybie art. 398 k.p.k. do skazania oskarżonego za czyn z art. 162 § 1 k.k. doszło poza granicami oskarżenia. zmiana kwalifikacji prawnej czynu może nastąpić w granicach oskarżenia. Granicami oskarżenia nie zostało więc objęte zaniechanie (powstrzymanie się od działania) oskarżonego, czyli już następny wycinek rzeczywistości (inny fakt główny). pierwotnym warunkiem pozostania w granicach oskarżenia, o których mowa w art. 399 § 1 k.p.k., jest istnienie (zachowanie) choć części wspólnych znamion czynu zarzuconego i przypisanego. jeżeli oskarżyciel zarzucił oskarżonemu zachowanie – jak się okazało – dozwolone, w szczególności działanie w ramach ustawowego kontratypu znoszącego bezprawność tego zachowania, to inne zachowanie wypełniające znamiona czynu zabronionego całkowicie znajduje się poza granicami wyznaczonymi przez art. 399 § 1 k.p.k., czyli granicami oskarżenia.

Skład orzekający

P. Hofmański

przewodniczący

K. Cesarz

sprawozdawca

M. Gierszon

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja granic oskarżenia w postępowaniu karnym, dopuszczalność zmiany kwalifikacji prawnej czynu, rozróżnienie między działaniem a zaniechaniem jako podstawą przypisania odpowiedzialności karnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, gdzie pierwotny zarzut dotyczył działania, a przypisano zaniechanie, przy jednoczesnym istnieniu kontratypu obrony koniecznej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnej zasady prawa karnego procesowego - granic oskarżenia i możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu przez sąd. Jest to kluczowe zagadnienie dla praktyków prawa karnego.

Czy sąd może skazać za coś, czego nie było w akcie oskarżenia? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice oskarżenia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 9 CZERWCA 2005 R. V KK 446/04 W razie stwierdzenia, że oskarżony działał w obronie koniecznej, rozpoznanie oskarżenia go o czyn określony w art. 162 § 1 k.k. popełniony wobec sprawcy zamachu, o ile nie został on zarzucony w akcie oskarżenia, możliwe jest wyłącznie w trybie art. 398 k.p.k. Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański. Sędziowie: SN K. Cesarz (sprawozdawca), SA (del. do SN) M. Gierszon. Prokurator Prokuratury Krajowej: M. Staszak. Sąd Najwyższy w sprawie Dariusza C., oskarżonego z art. 156 § 3 k.k., a skazanego z art. 162 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na roz- prawie w dniu 9 czerwca 2005 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę oskar- żonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 19 sierpnia 2004 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 19 marca 2004 r., u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Okręgo- wego w S. co do Dariusza C. i p r z e k a z a ł sprawę oskarżonego temu Sądowi do ponownego rozpoznania (...). U Z A S A D N I E N I E 2 Dariusz C. został oskarżony o to, że w nocy z 6 na 7 listopada 1999 r. w Ś. zadał Pawłowi S. kilkadziesiąt kopnięć, uderzeń pięścią oraz kolanem po całym ciele, czym spowodował u pokrzywdzonego szereg obrażeń, któ- re to obrażenia tworząc ciężki uraz wielonarządowy w szczególności na- rządów klatki piersiowej i jamy brzusznej, doprowadziły w efekcie do wstrząsu pourazowego i niewydolności krążeniowo – oddechowej powodu- jącej zgon Pawła S., to jest o przestępstwo z art. 156 § 3 k.k. Przed zamknięciem przewodu sądowego sąd postanowił „na podsta- wie art. 399 § 1 k.p.k. uprzedzić strony o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego Dariuszowi C. na czyn z art. 162 § 1 k.k.”. W ramach głosów stron prokurator wnosił „o uznanie oskarżonego Dariusza C. za winnego popełnienia zarzucanego czynu z ewentualnością przyjęcia, że działał on w warunkach przekroczenia granic obrony koniecz- nej i wymierzenie mu kary 10 lat pozbawienia wolności”. Wyrokiem z dnia 19 marca 2004 r., Sąd Okręgowy w S. uznał oskar- żonego „za winnego tego, że: w dniu 7 listopada 1999 r. w Ś. po uprzednim odparciu bezpośredniego i bezprawnego zamachu ze strony Pawła S. na swoje życie bądź zdrowie, w wyniku którego spowodował u wymienionego rozległe obrażenia ciała grożące bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, nie udzielił mu następnie po- mocy mogąc jej udzielić bez narażenia życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. przestępstwa z art. 162 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 162 § 1 k.k.” wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 7 listopada 1999 r. do dnia 7 kwietnia 2000 r. oraz obciążając oskarżonego kosztami sądo- wymi. Apelacje od tego wyroku złożyli: prokurator i dwaj obrońcy oskarżo- nego. (...) 3 Sąd Apelacyjny w P. wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2004 r., co do Da- riusza C. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Kasacja została złożona przez obrońcę oskarżonego. Zarzucono w niej „rażące naruszenie prawa, a mianowicie przepisu art. 399 § 1 k.p.k., na skutek zmiany – przez Sądy obu instancji – treści zarzutu i kwalifikacji prawnej czynu zarzuconego Dariuszowi C. aktem oskarżenia, z jednocze- snym wyjściem poza granice tego oskarżenia”. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej m.in. zauważono: „w toku postę- powania sądowego oskarżyciel nie zarzucił Dariuszowi C. – w trybie art. 398 § 1 k.p.k. – innego czynu” oraz „bezspornym w sprawie jest, że nie chodzi o jedno zdarzenie historyczne a o dwa czyny, z których drugi (za- kwalifikowany z art. 162 § 1 k.k.) nastąpił po zakończeniu czynu pierwsze- go, to jest po odparciu ataku. Wynika to zresztą wprost ze sformułowań użytych przez Sąd przy określeniu czynu: po uprzednim odparciu bezpo- średniego i bezprawnego zamachu, nie udzielił mu następnie pomocy. Bezsporna jest również odmienność formy sprawczej czynu zarzuconego aktem oskarżenia (działanie) i czynu przypisanego (zaniechanie)”. Skarżący wniósł o „uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej oskarżonego Dariusza C. i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania”. Prokurator wnosił o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Ma rację autor skargi kasacyjnej zarzucając, że do skazania oskar- żonego za czyn z art. 162 § 1 k.k. doszło poza granicami oskarżenia. Gdy- by pominąć zwrot „nie wychodząc poza granice oskarżenia”, to § 1 art. 399 k.p.k. upoważniałby jedynie do zakwalifikowania czynu według innego przepisu prawnego. Ramy swobody sądu zostały jednak wyznaczone sze- rzej przez wskazanie, że zmiana kwalifikacji prawnej czynu może nastąpić w granicach oskarżenia. Dopuszczalne jest zatem uprzednie inne określe- 4 nie (opisanie) czynu, byleby na nowo opisany czyn mieścił się w tych gra- nicach. Te granice wyznacza – skoro nie tylko kwalifikacja prawna ale i opis czynu mogą ulec zmianie – zdarzenie faktyczne. Chodzi jednak wy- łącznie o zdarzenie (fragment rzeczywistości) stanowiące bazę dla okre- ślenia czynu zarzucanego oskarżonemu. Osądowi poddane jest więc tylko to jego zachowanie, które oskarżyciel ujął w opisie czynu. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy. Z aktu oskarżenia, głosu końcowego prokuratora i jego skargi apelacyjnej wynika, że oskarże- nie określiło swe granice przez uczynienie oskarżonemu zarzutu jedynie z tego fragmentu jego zachowania, które miało formę (postać) działania. Granicami oskarżenia nie zostało więc objęte zaniechanie (powstrzymanie się od działania) oskarżonego, czyli już następny wycinek rzeczywistości (inny fakt główny). Przedmiotem uwagi oskarżyciela publicznego przez cały tok postępowania była ta część zachowania oskarżonego, która objawiała się w jego aktywności fizycznej, a nie – w bezczynności. Te przeciwstawne formy zachowania miały swe źródło w całkowicie różnym nastawieniu psy- chicznym oskarżonego, do odpowiadających tym formom, fragmentów zda- rzeń. Odmienne zachowania sprawcze nie były współczesne nawet w czę- ści. Słusznie kasacja zwraca uwagę na to, co przy analizie przypisanego czynu rzuca się w oczy: nieudzielenie pomocy nastąpiło po uprzednim od- parciu zamachu. Oba fragmenty zdarzenia (ich opisy) przedzielone nadto zostały określeniem „następnie”. W myśl art. 6 § 1 k.k., czyn zabroniony uważa się za popełniony w czasie, w którym sprawca działał. Gdy skutek jest znamieniem czynu, a więc przy przestępstwach materialnych np. z art. 156 § 3 k.k., czas nastąpienia skutku może być inny niż czas działania. Ob- razowo to wyrażając „czasem popełnienia przestępstwa jest czas czynu, a nie czas wystąpienia skutku” (A. Zoll w: K. Buchała red.: Komentarz do ko- deksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1994, s. 31). Zatem w innym 5 czasie miał być popełniony czyn zarzucony niż został popełniony czyn przypisany. Co jednak najważniejsze, pierwotnym warunkiem pozostania w gra- nicach oskarżenia, o których mowa w art. 399 § 1 k.p.k., jest istnienie (za- chowanie) choć części wspólnych znamion czynu zarzuconego i przypisa- nego. Podstawa faktyczna odpowiedzialności, na której zbudowane zostało oskarżenie, tylko wtedy nie ulegnie zmianie, „gdy choćby część działania lub zaniechania przestępnego pokrywa się z działaniem lub zaniechaniem przestępczym” zarzuconym w akcie oskarżenia (S. Śliwiński: Polski proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1948, s. 447). Tak więc, określenia (opisy) czynu zarzucanego i przypisanego mu- szą mieć jakiś wspólny obszar, wyznaczony cechami (znamionami) tych czynów. Chociażby fragmenty obrazów czynów muszą się nakładać, aby pozostać w granicach wskazanych w art. 399 § 1 k.p.k. Jeżeli zachodzi re- lacja: czyn dozwolony – czyn zabroniony, czyli zachowanie o znamionach określonych w ustawie (art. 115 § 1 k.k.), to tym bardziej czyny takie nie mają wspólnego pola, które mieściłoby się w granicach oskarżenia. Innymi słowy, jeżeli oskarżyciel zarzucił oskarżonemu zachowanie – jak się okaza- ło – dozwolone, w szczególności działanie w ramach ustawowego kontra- typu znoszącego bezprawność tego zachowania, to inne zachowanie wy- pełniające znamiona czynu zabronionego całkowicie znajduje się poza granicami wyznaczonymi przez art. 399 § 1 k.p.k., czyli granicami oskarże- nia. Toteż, w razie stwierdzenia, że oskarżony działał w obronie koniecz- nej, rozpoznanie oskarżenia go o czyn z art. 162 § 1 k.k. popełniony wobec sprawcy zamachu, możliwe jest wyłącznie w trybie art. 398 k.p.k. Dla przyjęcia tożsamości (identyczności) czynu, uprawniającej do po- stąpienia w myśl art. 399 § 1 k.p.k., nie wystarczy więc tożsamość podmio- 6 tu przestępstwa, przedmiotu przestępstwa (zamachu, ochrony) i miejsca czynu, a nawet i tożsamość pokrzywdzonego. Identyczność czynu, wyznaczająca granice oskarżenia, jest zacho- wana najpierw wtedy, gdy nie ulega wątpliwości, że oskarżony dopuścił się czynu zabronionego przez ustawę karną, tyle że czyn ten został wadliwie zakwalifikowany, a niekiedy także – źle określony (opisany). Jeżeli prokura- tor oskarżył o zachowanie, które okazało się czynem dozwolonym, to ujaw- nienie się okoliczności świadczących o popełnieniu przez oskarżonego na- stępnie czynu zabronionego otwierało dwie drogi procedowania: przewi- dzianą w art. 398 k.p.k. albo określoną w art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. W niniejszej sprawie doszło do nieuprawnionego zabiegu (zaaprobo- wanego przez Sąd odwoławczy). Częścią przypisanego czynu stało się za- chowanie dopuszczone przez ustawodawcę. Na czyn ten składają się: kontratyp, obejmujący spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, i znamiona czynu określonego w art. 162 § 1 k.k. To połączenie kontratypu (czynu dozwolonego) i typu przestępstwa (czynu zabronionego) nie powin- no pozostać bez reakcji Sądu odwoławczego. Sąd ten zaaprobował trzecią, niedopuszczalną w zaistniałej sytuacji procesowej, drogę procedowania. Pójście nią polegało na skazaniu oskarżonego za czyn nieobjęty skargą uprawnionego oskarżyciela (prokuratora), a więc – naruszeniu art. 14 § 1 k.p.k., stanowiącym uchybienie określone w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. Wobec takiego uchybienia wyrok podlegał uchyleniu, czego – wbrew dyspozycji art. 439 § 1 k.p.k. – Sąd Apelacyjny nie uczynił. Jedyne jawiące się orzeczenie następcze powinno polegać na przekazaniu sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ze względu na opisany wyżej zabieg tego Sądu, to jest połączenie dwóch zdarzeń fak- tycznych, a tym samym połączenie dwóch nurtów postępowań: jednego – zainicjowanego przez skargę prokuratora i drugiego – bez takiej legityma- 7 cji, Sąd odwoławczy nie mógłby jednocześnie wypowiedzieć się o uniewin- nieniu oskarżonego od zarzucanego czynu i umorzeniu postępowania o czyn zawierający w swym opisie elementy kontratypu. Doszłoby bowiem zarazem i do uniewinnienia i umorzenia postępowania w odniesieniu do zdarzenia ujętego procesowo w jeden czyn. Stwierdzenie takiej sytuacji w postępowaniu kasacyjnym implikowało rozstrzygnięcie określone w art. 537 § 2 in fine k.p.k., obejmujące oba wy- roki. Właściwy sąd, czyli Sąd Okręgowy w S. przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie uprawniony do postąpienia w myśl art. 442 § 2 k.p.k. oraz obowiązany do respektowania zapatrywania, że nowe oskarżenie (pozba- wione elementów kontratypu) może być ewentualnie rozpoznane tylko w razie spełnienia przesłanek określonych w art. 398 k.p.k.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI