V KK 421/21
Podsumowanie
Sąd Najwyższy uniewinnił D. D. od zarzutu czynnej napaści na funkcjonariuszy MO w 1960 r., uznając jej działania za reakcję na bezprawne działania władzy i naruszenie praw obywatelskich.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego w sprawie D. D., skazanej w 1960 r. za czynną napaść na funkcjonariuszy MO podczas demonstracji. Sąd uznał, że działania oskarżonej były reakcją na bezprawne i brutalne działania Milicji Obywatelskiej, naruszające konstytucyjne prawa obywateli. W związku z tym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i uniewinnił D. D., obciążając kosztami postępowania Skarb Państwa.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego w sprawie D. D., która została skazana w 1960 r. przez Sąd Powiatowy w Z. za czyn z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z art. 4 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo. Wyrok ten został utrzymany w mocy przez Sąd Wojewódzki w Z. w 1960 r. Sprawa dotyczyła wydarzeń z 30 maja 1960 r. w Z., związanych z demonstracją mieszkańców przeciwko decyzji administracyjnej dotyczącej obiektu sakralnego. Sąd Najwyższy, mimo braku akt głównych, odtworzył niezbędne informacje i stwierdził, że działania D. D. były reakcją na bezprawne i brutalne działania Milicji Obywatelskiej, która pacyfikowała spontaniczną demonstrację. Sąd uznał, że działania władz stanowiły rażące naruszenie konstytucyjnych gwarancji wolności sumienia i wyznania. W tych realiach, sprzeciw wobec bezprawnych działań organów porządkowych nie mógł wyczerpywać znamion przestępstwa czynnej napaści ani działania z pobudek chuligańskich. Dlatego Sąd Najwyższy, uznając kasację za zasadną, uchylił zaskarżone wyroki i uniewinnił D. D., obciążając kosztami postępowania Skarb Państwa.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, działania te nie wyczerpują znamion przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r., jeśli są reakcją na bezprawne i brutalne działania organów władzy, naruszające normy konstytucyjne.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że działania D. D. były uzasadnionym sprzeciwem wobec bezprawnych działań Milicji Obywatelskiej, które naruszały wolność sumienia i wyznania. W takich okolicznościach, opór wobec władzy nie może być kwalifikowany jako przestępstwo.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Powiatowego w Z. i uniewinnienie D. D.
Strona wygrywająca
D. D.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. D. | osoba_fizyczna | skazana |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | wnioskodawca |
| Sąd Wojewódzki w Z. | instytucja | sąd apelacyjny |
| Sąd Powiatowy w Z. | instytucja | sąd pierwszej instancji |
| Sąd Okręgowy w Z. | instytucja | sąd odwoławczy |
Przepisy (3)
Główne
k.k. z 1932 r. art. 133 § § 1
Kodeks karny z 1932 r.
Sąd uznał, że czynna napaść na funkcjonariusza nie zachodzi, gdy jest to reakcja na bezprawne działania władzy naruszające prawa konstytucyjne.
ustawa z dnia 22 maja 1958 r. art. 4
Ustawa o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo
Sąd uznał, że przypisanie działania z pobudek chuligańskich było nadużyciem prawa w kontekście protestu przeciwko naruszeniom konstytucyjnym.
Pomocnicze
Konstytucja PRL z 1952 r. art. 70 § ust. 1
Konstytucja PRL z 1952 r.
Przywołana jako norma naruszona przez działania władz, które doprowadziły do wydarzeń.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działania D. D. były reakcją na bezprawne działania Milicji Obywatelskiej naruszające prawa konstytucyjne. Przypisanie czynu z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. było niezasadne w kontekście naruszenia praw obywatelskich przez władzę. Przypisanie działania z pobudek chuligańskich było oczywistym nadużyciem prawa.
Godne uwagi sformułowania
nie zachowały się akta główne niniejszej sprawy działania ówczesnych władz, będące przyczyną tych wydarzeń, tj. dążenie do wyegzekwowania, motywowanych ideologicznie, decyzji administracyjnych, nadto przy użyciu siły, stanowiły w istocie jednoznaczne i rażące naruszenie nawet ówcześnie obowiązujących norm konstytucyjnych zachowania mające na celu przeciwstawienie się tym bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z rażącym pogwałceniem norm konstytucyjnych, nie mogą wyczerpywać znamion opisanego wyżej przestępstwa zachowanie D. D., było powodowane szczególną motywacją, tj. reakcją na bezprawne i brutalne działania Milicji Obywatelskiej, jak i stanowiło wyraz uzasadnionego sprzeciwu społecznego przeciwko gwałceniu praw i wolności Za oczywiste nadużycie prawa, kamuflujące rzeczywiste społeczne tło wydarzeń, należy uznać przypisanie D.D., tak jak i innym wówczas skazanym, działania z pobudek chuligańskich
Skład orzekający
Wiesław Kozielewicz
przewodniczący-sprawozdawca
Rafał Malarski
członek
Piotr Mirek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących czynnej napaści na funkcjonariusza w kontekście naruszenia praw obywatelskich przez władzę; ocena prawna wydarzeń historycznych z okresu PRL."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu historycznego i prawnego z okresu PRL; wymaga uwzględnienia ewolucji orzecznictwa i prawa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 9/10
Orzeczenie dotyczy historycznego przypadku niesprawiedliwości z okresu PRL, gdzie Sąd Najwyższy koryguje dawny wyrok, podkreślając znaczenie praw obywatelskich i wolności.
“Po 61 latach Sąd Najwyższy uniewinnił kobietę skazaną za protest przeciwko Milicji Obywatelskiej w PRL.”
Sektor
inne
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN Sygn. akt V KK 421/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 listopada 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Rafał Malarski SSN Piotr Mirek w sprawie D. D. skazanej z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 9 listopada 2021 r., kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Z. z dnia 24 października 1960 r, brak sygnatury akt, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Z. z dnia 4 lipca 1960 r., sygn. akt I Kp (…) uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Z. i D. D. uniewinnia od dokonania przypisanego jej czynu, a kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Na wstępie należy zauważyć, że nie zachowały się akta główne niniejszej sprawy, jednakże Sąd Rejonowy w Z. postanowieniem z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt II Ko (…) , odtworzył akta sprawy Sądu Powiatowego w Z., sygn. akt I Kp (…), w częściach niezbędnych do przeprowadzenia postępowania w trybie kasacji ustalając, że w Sądzie Powiatowym w Z. toczyło się postępowanie przeciwko D.Ś. ( obecnie D. , k. 17-19), oskarżonej o czyn z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo, z oskarżenia Prokuratury Powiatowej w Z. w sprawie 1 Ds. (…), pod sygnaturą I Kp (…) i w dniu 4 lipca 1960 r., po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 1 lipca 1960 r., został wydany wyrok, w którym nieustalony skład orzekający uznał D.Ś., córkę S. i J. z domu J., urodzoną dnia 18 kwietnia 1936 r. w miejscowości M., za winną tego, że w dniu 30 maja 1960 r. w Z., biorąc udział w zbiegowisku publicznym oraz działając z pobudek chuligańskich, dokonała czynnej napaści na będących w służbie funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, obrzucając ich kamieniami, to jest za winną popełnienia czynu z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo, i wymierzył jej karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia, na poczet której zaliczono okres aresztowania od dnia 1 czerwca 1960 r. do dnia 4 lipca 1960 r., a nadto obciążono ją kosztami w nieustalonej wysokości; powyższy wyrok na korzyść oskarżonej zaskarżył jej obrońca, którego danych nie ustalono, a akta celem rozpoznania apelacji przesłano Sądowi Wojewódzkiemu w Z. w dniu 20 sierpnia 1960 r., zaś Sąd Wojewódzki w Z., pod nieustaloną sygnaturą, rozpoznał apelację w dniu 24 października 1960 r., utrzymał zaskarżony wyrok w mocy oraz obciążył D.Ś. kosztami w nieustalonej wysokości; akta sprawy zostały zwrócone z Sądu Wojewódzkiego w Z. w dniu 25 listopada 1960 r. i w dniu 30 listopada 1960 r. wyrok skierowano do wykonania, zaś D. Ś. karę więzienia odbywała nieprzerwanie od momentu zatrzymania w dniu 31 maja 1960 r. do momentu warunkowego przedterminowego zwolnienia, w dniu 1 sierpnia 1961 r., postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Z., o nieustalonej sygnaturze i z nieustalonego dnia, z okresem próby do dnia 1 sierpnia 1962 r. W pozostałym zakresie odtworzenie wybrakowanych akt sprawy I Kp (…) Sądu Powiatowego w Z. nie było możliwe (pkt. 2). Powyższe postanowienie, w odniesieniu do pkt. 2, zaskarżył obrońca D. D. (z domu Ś.), zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, iż odtworzenie akt sprawy I Kp (…) Sądu Powiatowego w Z. nie jest możliwie, wnosząc jednocześnie o zmianę kwestionowanego postanowienia i odtworzenie tychże akt (k. 78-79). Sąd Okręgowy w Z. postanowieniem z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt VII Kz (…) utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie (k. 88-90). Od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Z. z dnia 24 października 1960 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Z. z dnia 4 lipca 1960 r., sygn. akt I Kp (…) , kasację złożył Prokurator Generalny. Zaskarżył go w całości na korzyść D. D. i zarzucając rażące oraz mające istotny wpływ na jego treść naruszenie przepisów prawa karnego materialnego, a mianowicie art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz. U. z 1958 r., Nr 34, poz. 152), polegające na przypisaniu oskarżonej popełnienia czynu opisanego w tych przepisach, pomimo braku w jej działaniu znamion tego przestępstwa, co w konsekwencji doprowadziło do oczywiście niesłusznego skazania D. D. (z domu Ś.). Podnosząc ten zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Z., a także utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Powiatowego w Z. i uniewinnienie D. D. od popełnienia przypisanego jej przestępstwa. Sad Najwyższy zważył co następuje. Kasacja Prokuratora Generalnego jest oczywiście zasadna, co pozwala na jej uwzględnienie w całości na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. Z materiału dowodowego zgromadzonego i ujawnionego w toku postępowania w przedmiocie odtworzenia zaginionych akt Sądu Powiatowego w Z. wynika, że czyn zarzucony D. D. w akcie oskarżenia, dotyczył tzw. „wydarzeń [...]”, mających miejsce w dniu 30 maja 1960 r., a spowodowanych decyzją o zmianie przeznaczenia służącego celom religijnym „D.”, eksmisji z domu parafialnego należącego do parafii pod wezwaniem (…) w Z. , a następnie zastosowania środków przymusu ze strony Milicji Obywatelskiej celem stłumienia demonstracji lokalnej społeczności, jak też działania organów ścigania, w następstwie których doszło do pozbawienia wolności szeregu osób wskazywanych jako uczestnicy zajść. Spontaniczna demonstracja kilkutysięcznej grupy mieszkańców, przeciwko której skierowano znaczne siły Milicji Obywatelskiej, trwała cały dzień i ostatecznie została brutalnie spacyfikowana. Wielu jej uczestników zatrzymano i prowadzono przeciwko nim postępowania karne, skazując na kary więzienia i wysokie grzywny. Za udział w wydarzeniach zatrzymano 222 osoby, z których ponad połowa stanęła przed sądem, pozostałe zaś przed kolegium (k. 51-52 akt sprawy). Osoby biorące udział w „wydarzeniach [...]” kwestionują legalność działań funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, jak również rzetelność prowadzonych w późniejszym okresie procesów. Trafnie wskazuje Prokurator Generalny, że działania ówczesnych władz, będące przyczyną tych wydarzeń, tj. dążenie do wyegzekwowania, motywowanych ideologicznie, decyzji administracyjnych, nadto przy użyciu siły, stanowiły w istocie jednoznaczne i rażące naruszenie nawet ówcześnie obowiązujących norm konstytucyjnych gwarantujących obywatelom wolność sumienia i wyznania (art. 70 ust. 1 Konstytucji PRL z 1952 r.). Słusznie również podnosi, że przypisanie D.D. przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. (czynna napaść na urzędnika), nie można uznać za zasadne. Nie ulega bowiem wątpliwości, że stroną, która sprowokowała całe wydarzenia, a przede wszystkim rozpoczęła czynną akcję Milicji Obywatelskiej, pacyfikującą protest społeczny, byli przedstawiciele władzy zmierzającej, w tamtym czasie, do dyskredytacji Kościoła Rzymskokatolickiego. W tych realiach zachowania mające na celu przeciwstawienie się tym bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z rażącym pogwałceniem norm konstytucyjnych, nie mogą wyczerpywać znamion opisanego wyżej przestępstwa. Należy zatem przyjąć, że w tych realiach zachowanie D. D., było powodowane szczególną motywacją, tj. reakcją na bezprawne i brutalne działania Milicji Obywatelskiej, jak i stanowiło wyraz uzasadnionego sprzeciwu społecznego przeciwko gwałceniu praw i wolności. Z tych względów nie można było przypisać D. D. winy, w takim rozumieniu jak wymagał tego obowiązujący wówczas k.k. z 1932 r., a w konsekwencji nie można było uznać jej zachowania za przestępstwo. Za oczywiste nadużycie prawa, kamuflujące rzeczywiste społeczne tło wydarzeń, należy uznać przypisanie D.D., tak jak i innym wówczas skazanym, działania z pobudek chuligańskich (art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie już dokonywano oceny prawnokarnej „wydarzeń [...]’’, wskazując na bezprawność działania ówczesnych władz, które ingerowały w sferę życia religijnego osób realizujących swoje prawa gwarantujące im wolność sumienia i wyznania. Podnoszono, że zachowania przeciwstawiające się bezprawnym działaniom organów Milicji Obywatelskiej, podejmowanym z rażącym pogwałceniem ówcześnie obowiązujących norm konstytucyjnych, nie wyczerpują znamion przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r., a zatem nie mogły rodzić odpowiedzialności karnej, którą wyciągnięto w stosunku do osób stawiających opór siłom porządkowym (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 czerwca 1998 r., sygn. akt V KKN 187/97, LEX nr 156470, z dnia 14 grudnia 2005 r„ sygn. akt V KK 331/05, LEX nr 200699, z dnia 7 lutego 2007 r., sygn. akt V KK 413/06, LEX nr 445801, z dnia 23 kwietnia 2008 r., sygn. akt V KK 70/08, LEX nr 388615, z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt V KK 260/09, LEX nr 553761, z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt V KK 11/11 LEX nr 795218, z dnia 27 lipca 2011 r., V KK 84/11, sygn. akt LEX nr 897777, z dnia 9 października 2013 r., V KK 169/13, sygn. akt LEX nr 1379934). Kierując się przedstawionymi wyżej względami Sąd Najwyższy, z mocy art. 537 § 2 k.p.k. w zw. z art. 535 § 5 k.p.k., uwzględnił kasację Prokuratora Generalnego i orzekł jak w wyroku.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę