V KK 414/04

Sąd Najwyższy2005-05-05
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
kodeks karnyart. 156 k.k.ciężki uszczerbek na zdrowiuustawa względniejszaTrybunał Konstytucyjnykasacjazasada nullum crimen sine legeproces karny

Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z powodu błędnej interpretacji przepisów Kodeksu karnego dotyczących znamion przestępstwa.

Sprawa dotyczy skazania Bogumiła H. za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 pkt 2 k.k.). Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że sądy niższych instancji błędnie zastosowały przepis w brzmieniu korzystniejszym dla oskarżyciela, ignorując zmianę stanu prawnego wynikającą z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i ustawy nowelizującej. Kluczowe było ustalenie właściwego brzmienia art. 156 § 1 pkt 2 k.k. obowiązującego w czasie popełnienia czynu oraz w czasie orzekania, zgodnie z zasadą stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy.

Wyrokiem z dnia 5 maja 2005 r. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację obrońcy Bogumiła H., uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego utrzymujący w mocy wyrok Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji dopuściły się obrazy prawa materialnego, w szczególności art. 4 § 1 k.k., poprzez niezastosowanie ustawy względniejszej dla sprawcy. Problem dotyczył interpretacji art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lipca 2003 r. (SK 38/01), który uznał za niekonstytucyjne obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów z 13 października 1997 r. prostujące błędy w tym przepisie. Sąd Najwyższy podkreślił, że w okresie popełnienia czynu (19 lipca 2002 r.) oraz w czasie orzekania przez sądy niższych instancji, obowiązywały różne brzmienia art. 156 § 1 pkt 2 k.k., wynikające z wadliwego procesu legislacyjnego i publikacji. Sądy błędnie zastosowały brzmienie przepisu, które było mniej korzystne dla oskarżonego, ignorując zasadę nullum crimen sine lege oraz zasadę stosowania ustawy względniejszej. W szczególności, skutki zdrowotne doznane przez pokrzywdzonego (złamanie żebra z odmą) nie spełniały znamion „długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu” w brzmieniu przepisu uchwalonego przez Sejm 6 czerwca 1997 r., które powinno być stosowane jako ustawa względniejsza. W konsekwencji, Sąd Najwyższy przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Właściwą treścią przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. obowiązującą w czasie popełnienia czynu, która powinna być stosowana jako ustawa względniejsza, jest ta uchwalona przez Sejm 6 czerwca 1997 r., a nie ta wynikająca z wadliwego obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał na naruszenie trybu legislacyjnego przy nowelizacji art. 156 § 1 pkt 2 k.k. oraz na wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający za niekonstytucyjne obwieszczenie prostujące błędy. Podkreślono, że sądy niższych instancji zastosowały brzmienie przepisu mniej korzystne dla sprawcy, naruszając zasadę stosowania ustawy względniejszej (art. 4 § 1 k.k.).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Bogumił H. (w sensie uwzględnienia kasacji)

Strony

NazwaTypRola
Bogumił H.osoba_fizycznaskazany
Waldemar M.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (11)

Główne

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kluczowe jest ustalenie jego brzmienia obowiązującego w czasie popełnienia czynu i orzekania, z uwzględnieniem zasady ustawy względniejszej.

k.k. art. 4 § 1

Kodeks karny

Nakazuje stosowanie ustawy względniejszej dla sprawcy, obowiązującej w czasie orzekania, jeśli zmieniła się po popełnieniu przestępstwa.

Konstytucja RP art. 42 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada nullum crimen sine lege – odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.

Pomocnicze

k.k. art. 1 § 1

Kodeks karny

Potwierdza zasadę nullum crimen sine lege, zgodnie z którą odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.

Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks karny

Ustawa z dnia 3 października 2003 r., która zmieniła brzmienie art. 156 § 1 pkt 2 k.k., weszła w życie 9 grudnia 2003 r.

Ustawa o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” art. 6 § 1

Podstawa prawna dla obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów o sprostowaniu błędów.

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 87 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 122 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 10 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Władzę ustawodawczą sprawują Senat i Sejm.

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa przesłanki uwzględnienia kasacji, w tym istotny wpływ uchybienia na treść wyroku.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Obraza przepisów prawa materialnego polegająca na naruszeniu przepisu art. 4 k.k. poprzez brak zastosowania ustawy względniejszej dla sprawcy obowiązującej w czasie orzekania.

Godne uwagi sformułowania

„długotrwała choroba realnie zagrażająca życiu” „choroba długotrwała” lub „choroba realnie zagrażająca życiu” „niekonstytucyjności pkt 3 obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów” „naruszenie przewidzianym w przepisach konstytucyjnych tryb ustawodawczy” „zasada nullum crimen sine lege” „ustawa względniejsza dla sprawcy”

Skład orzekający

F. Tarnowski

przewodniczący

M. Sokołowski

sędzia SN

M. Gierszon

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady stosowania ustawy względniejszej (art. 4 § 1 k.k.) w kontekście wadliwego procesu legislacyjnego i wyroków Trybunału Konstytucyjnego, a także zasady nullum crimen sine lege."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i konkretnymi datami obowiązywania przepisów. Wymaga analizy kontekstu prawnego i faktycznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa pokazuje, jak błędy w procesie legislacyjnym i publikacji prawa mogą prowadzić do wadliwych wyroków sądowych, a Sąd Najwyższy musi interweniować, aby zapewnić sprawiedliwość i zgodność z Konstytucją. Jest to przykład złożonej analizy prawnej dotyczącej interpretacji przepisów.

Jak błąd w przecinku w Kodeksie karnym doprowadził do wadliwego wyroku i interwencji Sądu Najwyższego?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 5 MAJA 2005 R. V KK 414/04 Uznanie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia z 7 lipca 2003 r., SK 38/01(Dz.U. Nr 121, poz. 1142) niekonstytucyjności pkt 3 obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 13 października 1997 r. o sprostowaniu błędów(Dz. U. Nr 128, poz. 840), dotyczącego spro- stowania treści art. 156 § 1 pkt 2 k.k., spowodowało, że do dnia wej- ścia w życie ustawy z dnia 3 października 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. Nr 199, poz. 1935), tj. dnia 9 grudnia 2003 r., przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.k. miał treść faktycznie uchwaloną przez Sejm w dniu 6 czerwca 1997 r., i w takim brzmieniu ma zastosowanie do czynów popełnionych do dnia 9 grudnia 2003 r. Zatem, do wskaza- nej ostatniej daty jednym ze znamion spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu była „długotrwała choroba realnie zagrażająca życiu”, nie zaś „choroba długotrwała” lub „choroba realnie zagrażająca życiu”. Przewodniczący: sędzia SN F. Tarnowski. Sędziowie: SN M. Sokołowski, SA (del. do SN) M. Gierszon (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz. Sąd Najwyższy w sprawie Bogumiła H., skazanego z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 5 maja 2005 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15 lipca 2004 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego z dnia 27 lutego 2004 r., 2 u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę Bogumiła H. p r z e k a z a ł Sądowi Apelacyjnemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowa- niu odwoławczym. Z u z a s a d n i e n i a : Wyrokiem z dnia 27 lutego 2004 r. Sąd Okręgowy w P. uznał Bogumiła H. za winnego tego, że w dniu 19 lipca 2002 r. w P. działając w zamiarze ewentualnym dokonał uszkodzenia ciała Waldemara M. w ten sposób, że bił go pięścią po twarzy powodując krwiak okularowy lewego oka oraz krwiak małżowiny usznej oraz spowodował u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w ten sposób, że kopnął go w klatkę piersiową, czym doprowa- dził do złamania żebra VIII z następową odmą opłucnową lewostronną – to jest dokonania przestępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., i na podsta- wie art. 156 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku i sześciu miesięcy po- zbawienia wolności. (...) Apelację od tego wyroku wniósł obrońca Bogumiła H. (...) Wyrokiem z 15 lipca 2004 r. Sąd Apelacyjny w P. – utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. (...) Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego. Podniósł w niej jedyny zarzut dotyczący obrazy przepisów prawa materialnego, polegający na naruszeniu przepisu art. 4 k.k. – poprzez brak zastosowania ustawy względniejszej dla sprawcy obowiązującej w czasie orzekania, to jest przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym w okresie pomiędzy 11 lipca 2003 r. a 8 grudnia 2003 r., i wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. (...) 3 (...) W sprawie niniejszej sądy obydwu instancji przypisały Bogu- sławowi H. występek popełniony w dniu 19 lipca 2002 r., wyczerpujący dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Istotne jest zatem – tym bardziej przy takiej treści zarzutu rozpatrywanej kasacji – ustalenie tego, czy ten przepis w takim samym zakresie przedmiotowym obowiązywał w cza- sie popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu oraz w czasie orzekania przez sądy pierwszej i drugiej instancji. Lakoniczne stwierdzenia Sadu Apelacyjnego pozwalają wnioskować o tym, że uznał on fakt obowiązywania w czasie popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu owego przepisu w takim brzmieniu, które wy- nikało ze sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej zawartej w tekście pierwotnym. Ta konstatacja jest tyleż formalnie wadliwa, co niewystar- czająca dla uznania poprawności rozstrzygnięcia tegoż Sądu, doty- czącego prawno-karnej oceny przypisanego oskarżonemu występku. Wyrok Sądu Apelacyjnego, jak też poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego, opierają skazanie oskarżonego na przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w brzmieniu ustalonym obwieszczeniem Prezesa Rady Mini- strów z dnia 13 października 1997 r. o sprostowaniu błędów (Dz. U. Nr 128, poz. 840). Wyjaśnić należy, że zgodnie z pkt. 3 tego obwieszcze- nia – Prezes Rady Ministrów stwierdził, iż „na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw Rze- czypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Pol- skiej „Monitor Polski” (Dz. U. Nr 58, poz. 524, z 1991 r. Nr 94, poz. 420 i z 1993 r. Nr 7, poz. 34) prostuje się następujące błędy: (...) w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553) w art. 156 § 1 pkt 2 zamiast wyrazów „ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu” powinny być wyrazy „ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie za- grażającej życiu”. 4 Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 7 lipca 2003 r. w spra- wie SK 38/01 (OTK-A 2003/6/61) uznał, cytowany punkt 3 obwiesz- czenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 13 października 1997 r. za nie- zgodny z art. 42 ust. 1 zd. 1 w zw. z art. 2, art. 87 ust. 1 i art. 122 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego orze- czenia Trybunał podniósł, że z informacji Szefa Kancelarii Sejmu przedstawionych Sądowi Najwyższemu (pismo z dnia 26 października 1999 r. w sprawie V KKN 137/99, OSNKW 2000, z. 3–4/, poz. 31) wy- nika, iż w tekście ustawy przekazanej Prezydentowi do podpisu w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., po słowie „długotrwałej” pojawił się przecinek, co sprawiło, że przy tak zmienionym brzmieniu przepisu ciężki uszczer- bek na zdrowiu mógł mieć postać m.in. 1) ciężkiej choroby nieuleczal- nej, 2) ciężkiej choroby długotrwałej, 3) choroby realnie zagrażającej życiu. Nie ulega zatem wątpliwości, że treść uchwalonego przez par- lament przepisu była inna niż treść przepisu, który znalazł się w tek- ście przekazanym przez Marszałka Sejmu do podpisu Prezydentowi. Wprowadzenie, w toku prac w Kancelarii Sejmu, przecinka w art. 156 § 1 pkt 2 k.k. po wyrazie „długotrwałej”, spowodowało nie tylko zmianę merytoryczną tekstu przepisu. Tekst Kodeksu karnego podpisany przez Prezydenta został przekazany, zgodnie z art. 122 ust. 2 Konsty- tucji do publikacji w Dzienniku Ustaw. W trakcie przygotowania tekstu ustawy do druku przecinek w art. 156 § 1 pkt 2 został pominięty. W efekcie ogłoszony w Dzienniku Ustaw Nr 88 poz. 553 tekst Kodeksu karnego, był zbieżny z tym, który uchwalił Sejm, różnił się jednak od treści ustawy przekazanej przez Marszałka Sejmu Prezydentowi do podpisu, gdyż nie zawierał przecinka w art. 156 § 1 pkt 2. Prezes Rady Ministrów, traktując tę różnicę, jako błąd dokonał wówczas owego wspomnianego sprostowania, które – w istocie – zmieniło treść tego faktycznie uchwalonego przez Sejm przepisu. W świetle tych faktów 5 Trybunał Konstytucyjny doszedł do przekonania, że w toku prac nad Kodeksem karnym (w szczególności dotyczących art. 156 § 1 pkt 2) został naruszony przewidziany w przepisach konstytucyjnych tryb ustawodawczy. Te wspomniane nieprawidłowości przesądziły – w ocenie Trybunału – o niekonstytucyjności tego przepisu. Zauważyć przy tym należy, że w okresie siedmiu lat poprzedza- jących ogłoszenie tekstu Kodeksu karnego, w kolejnych jego projek- tach wersja art. 156 § 1 pkt 2 k.k. była zarówno taka sama, jak i zgod- na z tą, którą Sejm w dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalił (por. K. Dasz- kiewicz: Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, Warszawa 2000, s. 290). Konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego (ogłoszonego dnia 11 lipca 2003 r.) było uchwalenie w dniu 3 października 2003 r. ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. Nr 199, poz. 1935), mocą której w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., jako znamiona określonego w tym przepisie występku wskazano również tak „ciężką chorobę nieule- czalną lub długotrwałą”, jak i „chorobę realnie zagrażającą życiu”, tym samym jednak – wbrew treści uchwalonej w dniu 6 czerwca 1997 r. ustawy, w której to nie występował przecinek między wyrazem „długo- trwałej”, a wyrazem „choroby” – nadano temu brzmienie w istocie zgodne z tym, które ustalono obwieszczeniem Prezesa Rady Mini- strów z 13 października 1997 r. Ustawa ta weszła w życie z dniem 9 grudnia 2003 r. Odnosząc te rozważania do realiów sprawy niniejszej nie ulega zatem wątpliwości to (zważywszy na charakter skutków w zdrowiu po- krzywdzonego spowodowanych przez oskarżonego przypisanym mu działaniem), że w okresie od dnia popełnienia przestępstwa, do dnia orzekania przez sądy pierwszej i drugiej instancji, przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.k. miał różną treść. Charakter owych różnic był istotny, skoro 6 dotyczyły one zakresu znamion tegoż przestępstwa. W wersji pierwot- nie uchwalonej przez Sejm (poprzedzającej czas popełnienia przez oskarżonego czynu) dla bytu tego przestępstwa konieczne było spo- wodowanie przez sprawcę „długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu” (jako jednego z sześciu przewidzianych w tym przepisie rodza- jów ciężkich uszkodzeń ciała), w wersji natomiast przyjętej w uchwalo- nej ustawie o zmianie Kodeksu karnego – z dnia 3 października 2003 r. (już obowiązującej w chwili orzekania także przez Sąd pierwszej in- stancji) wystarczyło już wywołanie przez niego „choroby nieuleczalnej lub długotrwałej”, która wcale nie musi przy tym realnie zagrażać życiu ofiary. W taki też sposób znamiona omawianego występku określało owe – wspomniane już i uznane za sprzeczne z normami Konstytucji – obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów. Nie ulega przy tym wątpliwo- ści, że wersja „pierwotna” była niekorzystna dla ofiar tego rodzaju przestępstw, a korzystna dla ich sprawców, zaś „ostatnia” miała – w tej mierze – charakter odwrotny. Zważywszy na to, że sąd pierwszej instancji ustalił (co aprobował sąd odwoławczy), iż doznane przez pokrzywdzonego na skutek dzia- łania oskarżonego uszkodzenie ciała w postaci „złamania żebra VIII z następową odmą opłucnową lewostronną” stanowiło wprawdzie „cho- robę realnie zagrażającą życiu”, ale bez cech „długotrwałości” (skoro już po tygodniu został on wypisany ze szpitala – w ogólnym stanie do- brym – zob. kartę informacyjną leczenia szpitalnego), to w konse- kwencji nie można aprobować dokonanej przez oba sądy prawno- karnej oceny przypisanego mu działania, skoro uznając je za wyczer- pujące dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k., tym samym – wbrew treści art. 4 § 1 k.k. – zastosowały one wobec oskarżonego tenże przepis w takim brzmieniu, które jest dla niego mniej korzystne i skutkuje stwier- dzeniem jego odpowiedzialności właśnie za tak kwalifikowany czyn. 7 Nie ulega przy tym wątpliwości sprzeniewierzenie się przez sądy obu instancji przedstawionym już wymogom art. 4 § 1 k.k., i to nieza- leżnie od oceny wpływu owego „niekonstytucyjnego” obwieszczenia na obowiązujące po jego wydaniu brzmienie art. 156 § 1 pkt 2 k.k., i uznania bądź tego, iż do czasu uchwalenia ustawy z dnia 3 paździer- nika 2003 r. tenże przepis powinien był być stosowany w wersji fak- tycznie w dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalonej (a więc „bez przecinka”), bądź też tego – tak jak autor kasacji – iż obwieszczenie to na czas swojego obowiązywania „skutecznie” zakres znamion tego przestęp- stwa zmieniało, toteż o obowiązywaniu (jego dotyczącego) przepisu w wersji „bez przecinka” można mówić dopiero w okresie pomiędzy datą ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdzał „nie- konstytucyjność” tegoż obwieszczenia (to jest 11 lipca 2003 r.), a datą wejścia w życie ustawy o zmianie kodeksu karnego z dnia 3 paździer- nika 2003 r. (to jest 9 grudnia 2003 r.). W obydwu bowiem tych przypadkach nastąpiła zmiana „stanu prawnego” w rozumieniu art. 4 § 1 k.k. Nie ma wszak ani w doktrynie, ani w orzecznictwie sądów sporu co do tego, że to zawarte w tym przepisie wyrażenie „ustawa obowiązująca poprzednio” należy rozu- mieć nie tylko jako ustawę obowiązującą w czasie popełnienia prze- stępstwa, ale także wszystkie inne zmieniające się stany prawne obo- wiązujące po czasie popełnienia przestępstwa, a przed momentem wydania orzeczenia. Ustawą względniejszą dla sprawcy, w znaczeniu art. 4 § 1 k.k., może być ustawa pośrednia, a więc taka, która weszła w życie już po popełnieniu przestępstwa, a która przestała obowiązy- wać jeszcze przed czasem orzekania (por. K. Buchała, Z. Ćwiąkalski, M. Szewczyk, A. Zoll: Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1990 s. 20; K. Buchała, A. Zoll: Komentarz do Kodeksu karnego, Kraków 1998, tom I s. 64; uchwała SN z dnia 19 sierp- 8 nia1993 r., I KZP 20/93, OSNKW 1993 z.-10, poz. 55; wyrok SN z dnia 7 sierpnia 1982 r., VI KZP 20/82, OSNKW 1983 z. 1-2 poz. 1; uchwała z dnia 28 października 1983 r., VI KZP 40/83, OSNKW 1984, z. 3-4, poz. 23; uchwała SN z dnia 27 września 1985 r. OSNKW 1986 z. 3-4, poz. 19). Uwzględniając jednak treść (wspomnianego) orzeczenia Trybu- nału Konstytucyjnego i jego motywację, w stwierdzonych (a opisanych powyżej) realiach przebiegu prac legislacyjnych nad ustawą – Kodeks karny, za wiążący należy uznać uchwalony w dniu 6 czerwca 1997 r. jej tekst i tym samym, wówczas w tymże art. 156 § 1 pkt 2 k.k. sformu- łowane warunki wypełnienia znamion tego przestępstwa. O ile bowiem wolą ustawodawcy było inne ukształtowanie tego przepisu, to powinien był dokonać zmiany tej ustawy w konstytucyjnie dopuszczalnym trybie. Ten określa art. 10 ust. 1 Konstytucji, stanowiąc, że władzę ustawo- dawczą sprawują Senat i Sejm. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 2000 r. (V KKN 137/99, OSNKW 2000, z. 3-4, poz. 31) w pełni zasadnie stwierdził (o czym już zresztą była mowa), że postawienie w tym przepisie owego przecinka, spowodowało istotną zmianę wyrażonej w nim normy, nie pozostawia- jącą wątpliwości co do skutków prawnych w sferze stosowania prawa, z uwagi na zmianę zakresu odpowiedzialności karnej sprawcy prze- stępstwa. Jest to stwierdzenie – dla prezentowanych w tym miejscu rozważań – pierwszorzędne. Bezsporne bowiem jest w tej sytuacji to, że stosowanie przepisu o treści odmiennej od tej, jaką uchwalił Sejm, stanowi oczywiste naruszenie wyrażonej w art. 42 ust. 1 zd. 1 Konsty- tucji zasady nullum crimen sine lege, stosownie do której odpowie- dzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronione- go pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popeł- nienia. Tę konstytucyjną zasadę recypuje przepis art. 1 § 1 k.k., nada- 9 jąc jej rangę priorytetową i gwarancyjną. Z tejże zasady – jak to pod- kreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 6 lipca 1999 r. (OTK ZU 1999, nr 5, poz. 103, s. 563), jak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 kwietnia 2000 r., (II KKN 335/99, Lex nr 50896) wynika dla ustawodawcy nakaz typizacji czynów zabronionych w drodze ustawy oraz maksymalnej określoności tworzonych typów, a dla osób stosują- cych prawo – zakaz stosowania analogii i wykładni rozszerzającej. Czyn zabroniony to zachowanie, którego znamiona zostały określone w ustawie karnej. Podstawowe zatem znaczenie ma ustalenie zawi- nionego i sprzecznego z prawem (a więc bezprawnego) wyczerpania przez sprawcę ustawowych znamion czynu zabronionego. Opis tego czynu zabronionego musi być zawarty w akcie prawnym o randze ustawy. Taką rangę ma tylko akt normatywny wydany w przewidzia- nym przez Konstytucję trybie (nie ma jej na pewno owo „obwieszcze- nie” Prezesa Rady Ministrów). W omawianym wypadku wolą ustawo- dawcy wyrażoną w uchwalonej w dniu 6 czerwca 1997 r. ustawie było (przy kreowaniu treści tegoż art. 156 § 1 pkt 2 k.k.) wprowadzenie za- miast określonych w dotychczas obowiązującym art. 155 § 1 pkt 2 k.k. z 1969 r. dwóch uszkodzeń ciała w postaci: „spowodowania długotrwa- łej choroby ofiary” i „spowodowania choroby zazwyczaj zagrażającej życiu człowieka”, jednej kategorii „długotrwałej choroby realnie zagra- żającej życiu”. Dlatego też skazanie – tak jak w niniejszym wyroku – za czyn, którego konsekwencją była tylko choroba realnie zagrażająca życiu, pozbawiona jednakże cech długotrwałości, uznać wypada – w tym stanie rzeczy – za naruszenie tejże wyrażonej w art. 42 ust. 1 zd. 1 Konstytucji i art. 1 § 1 k.k. zasady. Rozważając bowiem kwestię po- ciągnięcia danej osoby do odpowiedzialności karnej za popełnienie przestępstwa, należy przede wszystkim ustalić, czy czyn przez nią po- pełniony jest rzeczywiście zabroniony pod groźbą kary przewidzianej 10 dla przestępstw w ustawie obowiązującej w czasie jego popełnienia. Dokonując takiej oceny w przypadku zaistnienia u pokrzywdzonego tylko choroby „realnie zagrażającej życiu”, ale nie długotrwałej i rów- nocześnie respektując obowiązujący nakaz określenia znamion dane- go czynu tylko w trybie przewidzianym przepisami Konstytucji (a więc – co raz jeszcze wypada podkreślić – aktem prawnym tylko o randze ustawy), orzekające w obydwu instancjach sądy powinny przede wszystkim – stosownie do wskazań art. 4 § 2 k.k. – rozważać przed- miotowe zachowanie oskarżonego, nie w kontekście treści pkt. 3 obo- wiązującego wówczas formalnie obwieszczenia Prezesa Rady Mini- strów z 13 października 1997 r., którego niekonstytucyjność stwierdził w wyroku z dnia 7 lipca 2003 r. Trybunał Konstytucyjny, ale takiej tre- ści art. 156 § 1 pkt 2 k.k., która została rzeczywiście przez Sejm w dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalona. To bowiem – wówczas uchwalone – brzmienie tego przepisu stanowiło tę „ustawę obowiązującą po- przednio”, którą – zgodnie z nakazem w tymże art. 4 § 1 k.k. określo- nym – jako „względniejszą” (bo pozwalającą na zakwalifikowanie owe- go przypisanego oskarżonemu przestępstwa „tylko” z art. 157 § 1 k.k., a więc przepisu niewątpliwie dla niego łagodniejszego) należało wobec niego zastosować. Nie ulega przy tym przecież wątpliwości to, że owo, obecnie i podczas wyrokowania w sądach obu instancji, obowiązujące brzmienie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (nadane wspomnianą ustawą o zmia- nie Kodeksu karnego z dnia 3 października 2003 r.) pozwalałoby (z uwagi na zakres przyjętych znamion tego przestępstwa) zakwalifiko- wać przypisane oskarżonemu działanie właśnie z tego przepisu, a więc w sposób zdecydowanie dla niego mniej korzystny. Te wszystkie względy zadecydowały o uznaniu trafności zarzutu rozpoznawanej kasacji. W ich świetle oczywiste staje się rażące naru- szenie przez obydwa sądy normy określonej w art. 4 § 1 k.k. Nie spo- 11 sób przy tym nie uznać, że uchybienie to mogło mieć istotny – w ro- zumieniu art. 523 § 1 k.p.k. – wpływ na treść zaskarżonego wyroku. „Istotny” to przecież w języku polskim to samo co: „charakterystyczny, główny, podstawowy, ważny, zasadniczy” (por. M. Szymczak red.: Słownik języka polskiego, Warszawa 1982, tom I, s. 809). Taki też jest możliwy wpływ omawianego uchybienia na treść zaskarżonego wyro- ku. Skutkowało ono bowiem, uznaniem oskarżonego za winnego po- pełnienia przestępstwa ciężkiego uszkodzenia ciała określonego w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., mimo że nie wyczerpał on swoim działaniem (obo- wiązujących w czasie jego popełnienia) koniecznych tegoż występku znamion. (...)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI