V KK 414/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z powodu błędnej interpretacji przepisów Kodeksu karnego dotyczących znamion przestępstwa.
Sprawa dotyczy skazania Bogumiła H. za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 pkt 2 k.k.). Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że sądy niższych instancji błędnie zastosowały przepis w brzmieniu korzystniejszym dla oskarżyciela, ignorując zmianę stanu prawnego wynikającą z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i ustawy nowelizującej. Kluczowe było ustalenie właściwego brzmienia art. 156 § 1 pkt 2 k.k. obowiązującego w czasie popełnienia czynu oraz w czasie orzekania, zgodnie z zasadą stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy.
Wyrokiem z dnia 5 maja 2005 r. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację obrońcy Bogumiła H., uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego utrzymujący w mocy wyrok Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji dopuściły się obrazy prawa materialnego, w szczególności art. 4 § 1 k.k., poprzez niezastosowanie ustawy względniejszej dla sprawcy. Problem dotyczył interpretacji art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lipca 2003 r. (SK 38/01), który uznał za niekonstytucyjne obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów z 13 października 1997 r. prostujące błędy w tym przepisie. Sąd Najwyższy podkreślił, że w okresie popełnienia czynu (19 lipca 2002 r.) oraz w czasie orzekania przez sądy niższych instancji, obowiązywały różne brzmienia art. 156 § 1 pkt 2 k.k., wynikające z wadliwego procesu legislacyjnego i publikacji. Sądy błędnie zastosowały brzmienie przepisu, które było mniej korzystne dla oskarżonego, ignorując zasadę nullum crimen sine lege oraz zasadę stosowania ustawy względniejszej. W szczególności, skutki zdrowotne doznane przez pokrzywdzonego (złamanie żebra z odmą) nie spełniały znamion „długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu” w brzmieniu przepisu uchwalonego przez Sejm 6 czerwca 1997 r., które powinno być stosowane jako ustawa względniejsza. W konsekwencji, Sąd Najwyższy przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Właściwą treścią przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. obowiązującą w czasie popełnienia czynu, która powinna być stosowana jako ustawa względniejsza, jest ta uchwalona przez Sejm 6 czerwca 1997 r., a nie ta wynikająca z wadliwego obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał na naruszenie trybu legislacyjnego przy nowelizacji art. 156 § 1 pkt 2 k.k. oraz na wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający za niekonstytucyjne obwieszczenie prostujące błędy. Podkreślono, że sądy niższych instancji zastosowały brzmienie przepisu mniej korzystne dla sprawcy, naruszając zasadę stosowania ustawy względniejszej (art. 4 § 1 k.k.).
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Bogumił H. (w sensie uwzględnienia kasacji)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Bogumił H. | osoba_fizyczna | skazany |
| Waldemar M. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (11)
Główne
k.k. art. 156 § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kluczowe jest ustalenie jego brzmienia obowiązującego w czasie popełnienia czynu i orzekania, z uwzględnieniem zasady ustawy względniejszej.
k.k. art. 4 § 1
Kodeks karny
Nakazuje stosowanie ustawy względniejszej dla sprawcy, obowiązującej w czasie orzekania, jeśli zmieniła się po popełnieniu przestępstwa.
Konstytucja RP art. 42 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada nullum crimen sine lege – odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
Pomocnicze
k.k. art. 1 § 1
Kodeks karny
Potwierdza zasadę nullum crimen sine lege, zgodnie z którą odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks karny
Ustawa z dnia 3 października 2003 r., która zmieniła brzmienie art. 156 § 1 pkt 2 k.k., weszła w życie 9 grudnia 2003 r.
Ustawa o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” art. 6 § 1
Podstawa prawna dla obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów o sprostowaniu błędów.
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 87 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 122 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 10 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Władzę ustawodawczą sprawują Senat i Sejm.
k.p.k. art. 523 § 1
Kodeks postępowania karnego
Określa przesłanki uwzględnienia kasacji, w tym istotny wpływ uchybienia na treść wyroku.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obraza przepisów prawa materialnego polegająca na naruszeniu przepisu art. 4 k.k. poprzez brak zastosowania ustawy względniejszej dla sprawcy obowiązującej w czasie orzekania.
Godne uwagi sformułowania
„długotrwała choroba realnie zagrażająca życiu” „choroba długotrwała” lub „choroba realnie zagrażająca życiu” „niekonstytucyjności pkt 3 obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów” „naruszenie przewidzianym w przepisach konstytucyjnych tryb ustawodawczy” „zasada nullum crimen sine lege” „ustawa względniejsza dla sprawcy”
Skład orzekający
F. Tarnowski
przewodniczący
M. Sokołowski
sędzia SN
M. Gierszon
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zasady stosowania ustawy względniejszej (art. 4 § 1 k.k.) w kontekście wadliwego procesu legislacyjnego i wyroków Trybunału Konstytucyjnego, a także zasady nullum crimen sine lege."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i konkretnymi datami obowiązywania przepisów. Wymaga analizy kontekstu prawnego i faktycznego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa pokazuje, jak błędy w procesie legislacyjnym i publikacji prawa mogą prowadzić do wadliwych wyroków sądowych, a Sąd Najwyższy musi interweniować, aby zapewnić sprawiedliwość i zgodność z Konstytucją. Jest to przykład złożonej analizy prawnej dotyczącej interpretacji przepisów.
“Jak błąd w przecinku w Kodeksie karnym doprowadził do wadliwego wyroku i interwencji Sądu Najwyższego?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 5 MAJA 2005 R. V KK 414/04 Uznanie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia z 7 lipca 2003 r., SK 38/01(Dz.U. Nr 121, poz. 1142) niekonstytucyjności pkt 3 obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 13 października 1997 r. o sprostowaniu błędów(Dz. U. Nr 128, poz. 840), dotyczącego spro- stowania treści art. 156 § 1 pkt 2 k.k., spowodowało, że do dnia wej- ścia w życie ustawy z dnia 3 października 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. Nr 199, poz. 1935), tj. dnia 9 grudnia 2003 r., przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.k. miał treść faktycznie uchwaloną przez Sejm w dniu 6 czerwca 1997 r., i w takim brzmieniu ma zastosowanie do czynów popełnionych do dnia 9 grudnia 2003 r. Zatem, do wskaza- nej ostatniej daty jednym ze znamion spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu była „długotrwała choroba realnie zagrażająca życiu”, nie zaś „choroba długotrwała” lub „choroba realnie zagrażająca życiu”. Przewodniczący: sędzia SN F. Tarnowski. Sędziowie: SN M. Sokołowski, SA (del. do SN) M. Gierszon (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz. Sąd Najwyższy w sprawie Bogumiła H., skazanego z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 5 maja 2005 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15 lipca 2004 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego z dnia 27 lutego 2004 r., 2 u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę Bogumiła H. p r z e k a z a ł Sądowi Apelacyjnemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowa- niu odwoławczym. Z u z a s a d n i e n i a : Wyrokiem z dnia 27 lutego 2004 r. Sąd Okręgowy w P. uznał Bogumiła H. za winnego tego, że w dniu 19 lipca 2002 r. w P. działając w zamiarze ewentualnym dokonał uszkodzenia ciała Waldemara M. w ten sposób, że bił go pięścią po twarzy powodując krwiak okularowy lewego oka oraz krwiak małżowiny usznej oraz spowodował u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w ten sposób, że kopnął go w klatkę piersiową, czym doprowa- dził do złamania żebra VIII z następową odmą opłucnową lewostronną – to jest dokonania przestępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., i na podsta- wie art. 156 § 1 k.k. wymierzył mu karę roku i sześciu miesięcy po- zbawienia wolności. (...) Apelację od tego wyroku wniósł obrońca Bogumiła H. (...) Wyrokiem z 15 lipca 2004 r. Sąd Apelacyjny w P. – utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. (...) Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego. Podniósł w niej jedyny zarzut dotyczący obrazy przepisów prawa materialnego, polegający na naruszeniu przepisu art. 4 k.k. – poprzez brak zastosowania ustawy względniejszej dla sprawcy obowiązującej w czasie orzekania, to jest przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym w okresie pomiędzy 11 lipca 2003 r. a 8 grudnia 2003 r., i wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. (...) 3 (...) W sprawie niniejszej sądy obydwu instancji przypisały Bogu- sławowi H. występek popełniony w dniu 19 lipca 2002 r., wyczerpujący dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Istotne jest zatem – tym bardziej przy takiej treści zarzutu rozpatrywanej kasacji – ustalenie tego, czy ten przepis w takim samym zakresie przedmiotowym obowiązywał w cza- sie popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu oraz w czasie orzekania przez sądy pierwszej i drugiej instancji. Lakoniczne stwierdzenia Sadu Apelacyjnego pozwalają wnioskować o tym, że uznał on fakt obowiązywania w czasie popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu owego przepisu w takim brzmieniu, które wy- nikało ze sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej zawartej w tekście pierwotnym. Ta konstatacja jest tyleż formalnie wadliwa, co niewystar- czająca dla uznania poprawności rozstrzygnięcia tegoż Sądu, doty- czącego prawno-karnej oceny przypisanego oskarżonemu występku. Wyrok Sądu Apelacyjnego, jak też poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego, opierają skazanie oskarżonego na przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w brzmieniu ustalonym obwieszczeniem Prezesa Rady Mini- strów z dnia 13 października 1997 r. o sprostowaniu błędów (Dz. U. Nr 128, poz. 840). Wyjaśnić należy, że zgodnie z pkt. 3 tego obwieszcze- nia – Prezes Rady Ministrów stwierdził, iż „na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw Rze- czypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Pol- skiej „Monitor Polski” (Dz. U. Nr 58, poz. 524, z 1991 r. Nr 94, poz. 420 i z 1993 r. Nr 7, poz. 34) prostuje się następujące błędy: (...) w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553) w art. 156 § 1 pkt 2 zamiast wyrazów „ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu” powinny być wyrazy „ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie za- grażającej życiu”. 4 Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 7 lipca 2003 r. w spra- wie SK 38/01 (OTK-A 2003/6/61) uznał, cytowany punkt 3 obwiesz- czenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 13 października 1997 r. za nie- zgodny z art. 42 ust. 1 zd. 1 w zw. z art. 2, art. 87 ust. 1 i art. 122 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego orze- czenia Trybunał podniósł, że z informacji Szefa Kancelarii Sejmu przedstawionych Sądowi Najwyższemu (pismo z dnia 26 października 1999 r. w sprawie V KKN 137/99, OSNKW 2000, z. 3–4/, poz. 31) wy- nika, iż w tekście ustawy przekazanej Prezydentowi do podpisu w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., po słowie „długotrwałej” pojawił się przecinek, co sprawiło, że przy tak zmienionym brzmieniu przepisu ciężki uszczer- bek na zdrowiu mógł mieć postać m.in. 1) ciężkiej choroby nieuleczal- nej, 2) ciężkiej choroby długotrwałej, 3) choroby realnie zagrażającej życiu. Nie ulega zatem wątpliwości, że treść uchwalonego przez par- lament przepisu była inna niż treść przepisu, który znalazł się w tek- ście przekazanym przez Marszałka Sejmu do podpisu Prezydentowi. Wprowadzenie, w toku prac w Kancelarii Sejmu, przecinka w art. 156 § 1 pkt 2 k.k. po wyrazie „długotrwałej”, spowodowało nie tylko zmianę merytoryczną tekstu przepisu. Tekst Kodeksu karnego podpisany przez Prezydenta został przekazany, zgodnie z art. 122 ust. 2 Konsty- tucji do publikacji w Dzienniku Ustaw. W trakcie przygotowania tekstu ustawy do druku przecinek w art. 156 § 1 pkt 2 został pominięty. W efekcie ogłoszony w Dzienniku Ustaw Nr 88 poz. 553 tekst Kodeksu karnego, był zbieżny z tym, który uchwalił Sejm, różnił się jednak od treści ustawy przekazanej przez Marszałka Sejmu Prezydentowi do podpisu, gdyż nie zawierał przecinka w art. 156 § 1 pkt 2. Prezes Rady Ministrów, traktując tę różnicę, jako błąd dokonał wówczas owego wspomnianego sprostowania, które – w istocie – zmieniło treść tego faktycznie uchwalonego przez Sejm przepisu. W świetle tych faktów 5 Trybunał Konstytucyjny doszedł do przekonania, że w toku prac nad Kodeksem karnym (w szczególności dotyczących art. 156 § 1 pkt 2) został naruszony przewidziany w przepisach konstytucyjnych tryb ustawodawczy. Te wspomniane nieprawidłowości przesądziły – w ocenie Trybunału – o niekonstytucyjności tego przepisu. Zauważyć przy tym należy, że w okresie siedmiu lat poprzedza- jących ogłoszenie tekstu Kodeksu karnego, w kolejnych jego projek- tach wersja art. 156 § 1 pkt 2 k.k. była zarówno taka sama, jak i zgod- na z tą, którą Sejm w dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalił (por. K. Dasz- kiewicz: Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, Warszawa 2000, s. 290). Konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego (ogłoszonego dnia 11 lipca 2003 r.) było uchwalenie w dniu 3 października 2003 r. ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. Nr 199, poz. 1935), mocą której w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., jako znamiona określonego w tym przepisie występku wskazano również tak „ciężką chorobę nieule- czalną lub długotrwałą”, jak i „chorobę realnie zagrażającą życiu”, tym samym jednak – wbrew treści uchwalonej w dniu 6 czerwca 1997 r. ustawy, w której to nie występował przecinek między wyrazem „długo- trwałej”, a wyrazem „choroby” – nadano temu brzmienie w istocie zgodne z tym, które ustalono obwieszczeniem Prezesa Rady Mini- strów z 13 października 1997 r. Ustawa ta weszła w życie z dniem 9 grudnia 2003 r. Odnosząc te rozważania do realiów sprawy niniejszej nie ulega zatem wątpliwości to (zważywszy na charakter skutków w zdrowiu po- krzywdzonego spowodowanych przez oskarżonego przypisanym mu działaniem), że w okresie od dnia popełnienia przestępstwa, do dnia orzekania przez sądy pierwszej i drugiej instancji, przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.k. miał różną treść. Charakter owych różnic był istotny, skoro 6 dotyczyły one zakresu znamion tegoż przestępstwa. W wersji pierwot- nie uchwalonej przez Sejm (poprzedzającej czas popełnienia przez oskarżonego czynu) dla bytu tego przestępstwa konieczne było spo- wodowanie przez sprawcę „długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu” (jako jednego z sześciu przewidzianych w tym przepisie rodza- jów ciężkich uszkodzeń ciała), w wersji natomiast przyjętej w uchwalo- nej ustawie o zmianie Kodeksu karnego – z dnia 3 października 2003 r. (już obowiązującej w chwili orzekania także przez Sąd pierwszej in- stancji) wystarczyło już wywołanie przez niego „choroby nieuleczalnej lub długotrwałej”, która wcale nie musi przy tym realnie zagrażać życiu ofiary. W taki też sposób znamiona omawianego występku określało owe – wspomniane już i uznane za sprzeczne z normami Konstytucji – obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów. Nie ulega przy tym wątpliwo- ści, że wersja „pierwotna” była niekorzystna dla ofiar tego rodzaju przestępstw, a korzystna dla ich sprawców, zaś „ostatnia” miała – w tej mierze – charakter odwrotny. Zważywszy na to, że sąd pierwszej instancji ustalił (co aprobował sąd odwoławczy), iż doznane przez pokrzywdzonego na skutek dzia- łania oskarżonego uszkodzenie ciała w postaci „złamania żebra VIII z następową odmą opłucnową lewostronną” stanowiło wprawdzie „cho- robę realnie zagrażającą życiu”, ale bez cech „długotrwałości” (skoro już po tygodniu został on wypisany ze szpitala – w ogólnym stanie do- brym – zob. kartę informacyjną leczenia szpitalnego), to w konse- kwencji nie można aprobować dokonanej przez oba sądy prawno- karnej oceny przypisanego mu działania, skoro uznając je za wyczer- pujące dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.k., tym samym – wbrew treści art. 4 § 1 k.k. – zastosowały one wobec oskarżonego tenże przepis w takim brzmieniu, które jest dla niego mniej korzystne i skutkuje stwier- dzeniem jego odpowiedzialności właśnie za tak kwalifikowany czyn. 7 Nie ulega przy tym wątpliwości sprzeniewierzenie się przez sądy obu instancji przedstawionym już wymogom art. 4 § 1 k.k., i to nieza- leżnie od oceny wpływu owego „niekonstytucyjnego” obwieszczenia na obowiązujące po jego wydaniu brzmienie art. 156 § 1 pkt 2 k.k., i uznania bądź tego, iż do czasu uchwalenia ustawy z dnia 3 paździer- nika 2003 r. tenże przepis powinien był być stosowany w wersji fak- tycznie w dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalonej (a więc „bez przecinka”), bądź też tego – tak jak autor kasacji – iż obwieszczenie to na czas swojego obowiązywania „skutecznie” zakres znamion tego przestęp- stwa zmieniało, toteż o obowiązywaniu (jego dotyczącego) przepisu w wersji „bez przecinka” można mówić dopiero w okresie pomiędzy datą ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdzał „nie- konstytucyjność” tegoż obwieszczenia (to jest 11 lipca 2003 r.), a datą wejścia w życie ustawy o zmianie kodeksu karnego z dnia 3 paździer- nika 2003 r. (to jest 9 grudnia 2003 r.). W obydwu bowiem tych przypadkach nastąpiła zmiana „stanu prawnego” w rozumieniu art. 4 § 1 k.k. Nie ma wszak ani w doktrynie, ani w orzecznictwie sądów sporu co do tego, że to zawarte w tym przepisie wyrażenie „ustawa obowiązująca poprzednio” należy rozu- mieć nie tylko jako ustawę obowiązującą w czasie popełnienia prze- stępstwa, ale także wszystkie inne zmieniające się stany prawne obo- wiązujące po czasie popełnienia przestępstwa, a przed momentem wydania orzeczenia. Ustawą względniejszą dla sprawcy, w znaczeniu art. 4 § 1 k.k., może być ustawa pośrednia, a więc taka, która weszła w życie już po popełnieniu przestępstwa, a która przestała obowiązy- wać jeszcze przed czasem orzekania (por. K. Buchała, Z. Ćwiąkalski, M. Szewczyk, A. Zoll: Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1990 s. 20; K. Buchała, A. Zoll: Komentarz do Kodeksu karnego, Kraków 1998, tom I s. 64; uchwała SN z dnia 19 sierp- 8 nia1993 r., I KZP 20/93, OSNKW 1993 z.-10, poz. 55; wyrok SN z dnia 7 sierpnia 1982 r., VI KZP 20/82, OSNKW 1983 z. 1-2 poz. 1; uchwała z dnia 28 października 1983 r., VI KZP 40/83, OSNKW 1984, z. 3-4, poz. 23; uchwała SN z dnia 27 września 1985 r. OSNKW 1986 z. 3-4, poz. 19). Uwzględniając jednak treść (wspomnianego) orzeczenia Trybu- nału Konstytucyjnego i jego motywację, w stwierdzonych (a opisanych powyżej) realiach przebiegu prac legislacyjnych nad ustawą – Kodeks karny, za wiążący należy uznać uchwalony w dniu 6 czerwca 1997 r. jej tekst i tym samym, wówczas w tymże art. 156 § 1 pkt 2 k.k. sformu- łowane warunki wypełnienia znamion tego przestępstwa. O ile bowiem wolą ustawodawcy było inne ukształtowanie tego przepisu, to powinien był dokonać zmiany tej ustawy w konstytucyjnie dopuszczalnym trybie. Ten określa art. 10 ust. 1 Konstytucji, stanowiąc, że władzę ustawo- dawczą sprawują Senat i Sejm. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 2000 r. (V KKN 137/99, OSNKW 2000, z. 3-4, poz. 31) w pełni zasadnie stwierdził (o czym już zresztą była mowa), że postawienie w tym przepisie owego przecinka, spowodowało istotną zmianę wyrażonej w nim normy, nie pozostawia- jącą wątpliwości co do skutków prawnych w sferze stosowania prawa, z uwagi na zmianę zakresu odpowiedzialności karnej sprawcy prze- stępstwa. Jest to stwierdzenie – dla prezentowanych w tym miejscu rozważań – pierwszorzędne. Bezsporne bowiem jest w tej sytuacji to, że stosowanie przepisu o treści odmiennej od tej, jaką uchwalił Sejm, stanowi oczywiste naruszenie wyrażonej w art. 42 ust. 1 zd. 1 Konsty- tucji zasady nullum crimen sine lege, stosownie do której odpowie- dzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronione- go pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popeł- nienia. Tę konstytucyjną zasadę recypuje przepis art. 1 § 1 k.k., nada- 9 jąc jej rangę priorytetową i gwarancyjną. Z tejże zasady – jak to pod- kreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 6 lipca 1999 r. (OTK ZU 1999, nr 5, poz. 103, s. 563), jak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 kwietnia 2000 r., (II KKN 335/99, Lex nr 50896) wynika dla ustawodawcy nakaz typizacji czynów zabronionych w drodze ustawy oraz maksymalnej określoności tworzonych typów, a dla osób stosują- cych prawo – zakaz stosowania analogii i wykładni rozszerzającej. Czyn zabroniony to zachowanie, którego znamiona zostały określone w ustawie karnej. Podstawowe zatem znaczenie ma ustalenie zawi- nionego i sprzecznego z prawem (a więc bezprawnego) wyczerpania przez sprawcę ustawowych znamion czynu zabronionego. Opis tego czynu zabronionego musi być zawarty w akcie prawnym o randze ustawy. Taką rangę ma tylko akt normatywny wydany w przewidzia- nym przez Konstytucję trybie (nie ma jej na pewno owo „obwieszcze- nie” Prezesa Rady Ministrów). W omawianym wypadku wolą ustawo- dawcy wyrażoną w uchwalonej w dniu 6 czerwca 1997 r. ustawie było (przy kreowaniu treści tegoż art. 156 § 1 pkt 2 k.k.) wprowadzenie za- miast określonych w dotychczas obowiązującym art. 155 § 1 pkt 2 k.k. z 1969 r. dwóch uszkodzeń ciała w postaci: „spowodowania długotrwa- łej choroby ofiary” i „spowodowania choroby zazwyczaj zagrażającej życiu człowieka”, jednej kategorii „długotrwałej choroby realnie zagra- żającej życiu”. Dlatego też skazanie – tak jak w niniejszym wyroku – za czyn, którego konsekwencją była tylko choroba realnie zagrażająca życiu, pozbawiona jednakże cech długotrwałości, uznać wypada – w tym stanie rzeczy – za naruszenie tejże wyrażonej w art. 42 ust. 1 zd. 1 Konstytucji i art. 1 § 1 k.k. zasady. Rozważając bowiem kwestię po- ciągnięcia danej osoby do odpowiedzialności karnej za popełnienie przestępstwa, należy przede wszystkim ustalić, czy czyn przez nią po- pełniony jest rzeczywiście zabroniony pod groźbą kary przewidzianej 10 dla przestępstw w ustawie obowiązującej w czasie jego popełnienia. Dokonując takiej oceny w przypadku zaistnienia u pokrzywdzonego tylko choroby „realnie zagrażającej życiu”, ale nie długotrwałej i rów- nocześnie respektując obowiązujący nakaz określenia znamion dane- go czynu tylko w trybie przewidzianym przepisami Konstytucji (a więc – co raz jeszcze wypada podkreślić – aktem prawnym tylko o randze ustawy), orzekające w obydwu instancjach sądy powinny przede wszystkim – stosownie do wskazań art. 4 § 2 k.k. – rozważać przed- miotowe zachowanie oskarżonego, nie w kontekście treści pkt. 3 obo- wiązującego wówczas formalnie obwieszczenia Prezesa Rady Mini- strów z 13 października 1997 r., którego niekonstytucyjność stwierdził w wyroku z dnia 7 lipca 2003 r. Trybunał Konstytucyjny, ale takiej tre- ści art. 156 § 1 pkt 2 k.k., która została rzeczywiście przez Sejm w dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalona. To bowiem – wówczas uchwalone – brzmienie tego przepisu stanowiło tę „ustawę obowiązującą po- przednio”, którą – zgodnie z nakazem w tymże art. 4 § 1 k.k. określo- nym – jako „względniejszą” (bo pozwalającą na zakwalifikowanie owe- go przypisanego oskarżonemu przestępstwa „tylko” z art. 157 § 1 k.k., a więc przepisu niewątpliwie dla niego łagodniejszego) należało wobec niego zastosować. Nie ulega przy tym przecież wątpliwości to, że owo, obecnie i podczas wyrokowania w sądach obu instancji, obowiązujące brzmienie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (nadane wspomnianą ustawą o zmia- nie Kodeksu karnego z dnia 3 października 2003 r.) pozwalałoby (z uwagi na zakres przyjętych znamion tego przestępstwa) zakwalifiko- wać przypisane oskarżonemu działanie właśnie z tego przepisu, a więc w sposób zdecydowanie dla niego mniej korzystny. Te wszystkie względy zadecydowały o uznaniu trafności zarzutu rozpoznawanej kasacji. W ich świetle oczywiste staje się rażące naru- szenie przez obydwa sądy normy określonej w art. 4 § 1 k.k. Nie spo- 11 sób przy tym nie uznać, że uchybienie to mogło mieć istotny – w ro- zumieniu art. 523 § 1 k.p.k. – wpływ na treść zaskarżonego wyroku. „Istotny” to przecież w języku polskim to samo co: „charakterystyczny, główny, podstawowy, ważny, zasadniczy” (por. M. Szymczak red.: Słownik języka polskiego, Warszawa 1982, tom I, s. 809). Taki też jest możliwy wpływ omawianego uchybienia na treść zaskarżonego wyro- ku. Skutkowało ono bowiem, uznaniem oskarżonego za winnego po- pełnienia przestępstwa ciężkiego uszkodzenia ciała określonego w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., mimo że nie wyczerpał on swoim działaniem (obo- wiązujących w czasie jego popełnienia) koniecznych tegoż występku znamion. (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI