V KK 381/15

Sąd Najwyższy2016-05-11
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
kasacjasąd najwyższyprawo karneznęcanieusiłowanie zabójstwazniszczenie dokumentuobrona z urzędukoszty postępowania

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego jako oczywiście bezzasadną, utrzymując w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej skazania za znęcanie i zniszczenie dokumentu.

Obrońca skazanego A. S. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. i art. 7 k.p.k., poprzez wadliwe rozpoznanie zarzutów apelacyjnych i nierozważenie argumentów przemawiających na korzyść skazanego. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując, że apelacja nie dawała podstaw do obszerniejszych rozważań sądu odwoławczego w zakresie skazań za inne przestępstwa niż usiłowanie zabójstwa, a zarzuty obrońcy były zbyt ogólnikowe. Sąd Najwyższy oddalił kasację, zwolnił skazanego od kosztów sądowych i zasądził koszty zastępstwa procesowego z urzędu.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego A. S. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w P. w części dotyczącej skazania za przestępstwa znęcania i zniszczenia dokumentu, jednocześnie uchylając wyrok w części dotyczącej usiłowania zabójstwa i przekazując ją do ponownego rozpoznania. Obrońca zarzucił Sądowi Apelacyjnemu rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. i art. 7 k.p.k., poprzez lakoniczne zaaprobowanie oceny dowodów przez Sąd I instancji i nierozważenie argumentów apelacyjnych. Sąd Najwyższy, podzielając stanowisko prokuratora, uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Wskazał, że apelacja obrońcy koncentrowała się głównie na zarzucie usiłowania zabójstwa, a zarzuty dotyczące innych przestępstw były ogólnikowe i nie dawały podstaw do szczegółowych rozważań sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy podkreślił, że Sąd Apelacyjny w sposób należyty odniósł się do dowodów dotyczących znęcania i zniszczenia dokumentu, dając wiarę zeznaniom pokrzywdzonej W. R. oraz innych świadków, mimo obaw świadków przed oskarżonym. Sąd Najwyższy oddalił kasację, zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego ze względu na jego sytuację materialną i zasądził koszty zastępstwa procesowego z urzędu na rzecz obrońcy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd odwoławczy prawidłowo ocenił, że apelacja nie dawała podstaw do obszerniejszych rozważań w tym zakresie, a zarzuty były zbyt ogólnikowe.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że apelacja obrońcy koncentrowała się na zarzucie usiłowania zabójstwa, a zarzuty dotyczące innych przestępstw były ogólnikowe. Sąd odwoławczy odniósł się do dowodów dotyczących znęcania i zniszczenia dokumentu, dając wiarę zeznaniom pokrzywdzonej i świadków.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
A. S.osoba_fizycznaskazany
W. R.osoba_fizycznapokrzywdzona
G. W.osoba_fizycznapokrzywdzona
A. S.osoba_fizycznapokrzywdzona
adw. P. B.osoba_fizycznaobrońca z urzędu
Prokuratura Apelacyjnaorgan_państwowyprokurator

Przepisy (17)

Główne

k.k. art. 207 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 276

Kodeks karny

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 13 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 148 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 156 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 64 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 624 § 1

Kodeks postępowania karnego

t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 615 ze zm. art. 29 § 1

Ustawa - Prawo o adwokaturze

t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm. art. 14 § 3

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu

Dz. U. z 2015 r., poz. 1801 art. 2 § 3

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu

Dz. U. z 2015 r., poz. 1801 art. 23

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna. Apelacja nie dawała podstaw do obszerniejszych rozważań sądu odwoławczego w zakresie skazań za inne przestępstwa niż usiłowanie zabójstwa. Zarzuty apelacyjne dotyczące skazań za znęcanie i zniszczenie dokumentu były ogólnikowe. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody dotyczące znęcania i zniszczenia dokumentu.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez wadliwe rozpoznanie zarzutu apelacyjnego. Nierozważenie argumentów podniesionych przez obrońcę w apelacji i piśmie procesowym. Nieodniesienie się do materiału dowodowego przemawiającego na korzyść skazanego.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym stopień szczegółowości rozważań sądu odwoławczego, w wykonaniu jego obowiązku wynikającego z art. 457 § 3 k.p.k., uzależniony jest od jakości wywodów zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji oraz we wniesionym środku odwoławczym nie ułatwiającą kontroli instancyjnej ogólnikowość tego zarzutu nie ma racji skarżący, gdy twierdzi, że Sąd Apelacyjny ograniczył się do „lakonicznego zaaprobowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd I instancji” przestępstwo znęcania „najczęściej ma miejsce w czterech ścianach mieszkania”

Skład orzekający

Zbigniew Puszkarski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wymogów formalnych kasacji, oceny dowodów w sprawach o znęcanie i zniszczenie dokumentu, oraz zakresu kontroli instancyjnej."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i argumentacji przedstawionej w kasacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniu karnym, w tym wymogów kasacji i oceny dowodów, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Sąd Najwyższy: Kasacja musi być precyzyjna, inaczej zostanie oddalona jako oczywiście bezzasadna.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KK 381/15 POSTANOWIENIE Dnia 11 maja 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Puszkarski w sprawie A. S. skazanego z art. 207 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. w dniu 11 maja 2016 r. kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 19 marca 2015 r., w części utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 16 grudnia 2013 r. postanowił: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. zwolnić skazanego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych postępowania kasacyjnego; 3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. B. (Kancelaria Adwokacka), obrońcy z urzędu skazanego, kwotę 738,00 zł (słownie: siedemset trzydzieści osiem złotych), w tym 23% podatku VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 16 grudnia 2013 r., A. S. uznał za winnego popełnienia czterech przestępstw, a to: z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k., z art. 207 § 1 k.k. (oba na szkodę W. R.), z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. (na szkodę W. R., G. W. i A. S.) oraz z art. 276 k.k. (zniszczenie dowodu osobistego 2 wystawionego na nazwisko W. R.). Po połączeniu kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa orzekł wobec oskarżonego karę łączną 15 lat pozbawienia wolności, równą najsurowszej z wymierzonych kar jednostkowych, nadto na podstawie art. 46 § 1 k.k. środek karny w postaci obowiązku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej W. R. kwoty 80.000 zł. Wyrok ten zaskarżył w całości obrońca oskarżonego, który zarzucając naruszenie szeregu przepisów prawa procesowego, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 19 marca 2015 r., uchylił zaskarżony wyrok co do czynu polegającego na usiłowaniu zabójstwa W. R. i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, poza tym zmienił wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o zasądzeniu środka karnego oraz orzeczenie o karze łącznej i wymierzył oskarżonemu nową karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego, zaskarżając go co do rozstrzygnięć w przedmiocie kary łącznej oraz utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji, wniósł wyznaczony z urzędu obrońca aktualnie skazanego A. S. Zarzucił rażące, mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez wadliwe rozpoznanie zarzutu apelacyjnego, ograniczające się do lakonicznego zaaprobowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd I instancji i polegające na nierozważeniu argumentów podniesionych przez obrońcę w apelacji i piśmie procesowym oraz nieodniesieniu się do materiału dowodowego przemawiającego na korzyść skazanego w postaci zeznań szeregu świadków (skarżący wskazał ich dane personalne). Obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu odwoławczego w zaskarżonej części oraz wyroku Sądu I instancji w tej części, w której został utrzymany w mocy i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania właściwemu sądowi. Wystąpił również o zasądzenie od Skarbu Państwa kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, oświadczając, że nie zostały opłacone nawet części. 3 W odpowiedzi na kasację prokurator reprezentujący Prokuraturę Apelacyjną wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Przytoczony wyżej pogląd prokuratora zasługuje na aprobatę, bowiem rzeczywiście kasacja wniesiona przez obrońcę A. S. jest bezzasadna w stopniu oczywistym. Mając na uwadze realia sprawy, prokurator trafnie nawiązał do orzecznictwa Sądu Najwyższego, przytaczając w tym względzie postanowienie z dnia 6 sierpnia 2014 r., II KK 205/14, LEX nr 1491327, wskazującego, iż stopień szczegółowości rozważań sądu odwoławczego, w wykonaniu jego obowiązku wynikającego z art. 457 § 3 k.p.k., uzależniony jest od jakości wywodów zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji oraz we wniesionym środku odwoławczym. Trzeba bowiem odnotować, że wniesiona w sprawie apelacja nie dała Sądowi odwoławczemu sposobności do przeprowadzenia obszerniejszych rozważań odnośnie do skazania A. S. za inne przestępstwa niż usiłowanie zabójstwa W. R. Waga tego czynu, znajdująca wyraz w wymierzonej oskarżonemu karze, niewątpliwie była powodem, że autor apelacji skupił uwagę na wykazaniu wadliwości przypisania go oskarżonemu, nie podejmując szerszej polemiki ze skazaniem za występki znęcania i zniszczenia dokumentu. Wystarczy wskazać, że spośród ujętych w 9 punktach zarzutów obrazy prawa procesowego, tylko zarzut z pkt 1. odnosił się m.in. do tych występków. Mianowicie skarżący zarzucił „naruszenie prawa procesowego – art. 7 k.p.k., polegające na całkowicie dowolnej – sprzecznej z regułami prawidłowego rozumowania – ocenie dowodów dotyczących usiłowania zabójstwa W. R., znęcania się nad W. R., G. W. i A. S. oraz zniszczenia dowodu osobistego wystawionego na nazwisko W. R. i w konsekwencji błędne ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się zarzucanych przestępstw”. W uzasadnieniu apelacji jej autor w sposób uporządkowany nawiązywał do poszczególnych zarzutów, starając się przekonać o ich zasadności, trudno jednak przyjąć, by i w tej części skargi w sposób klarowny przedstawił zastrzeżenia co do skazania A. S. za inne przestępstwa niż usiłowanie zabójstwa W. R. Jedynym wywodem, który ewentualnie mógł być uznany za dotyczący tego skazania, było podniesienie, że „rażąco nieobiektywne jest także odrzucenie wiarygodności zeznań świadków odciążających oskarżonego. Sąd 4 uzasadnia ich niewiarygodność tym, że np.: są dobrymi znajomymi oskarżonego i chciały go przedstawić w jak najlepszym świetle, a jednocześnie świadków obciążających, którzy wskazywali, że boją się oskarżonego uznaje za całkowicie wiarygodnych, nie dostrzegając możliwości obciążania oskarżonego z uwagi właśnie na strach i złe relacje z oskarżonym. W konsekwencji uznanie za wiarygodnych świadków obciążających, a za niewiarygodnych odciążających odbyło się z naruszeniem art. 7 k.p.k.” W tej sytuacji, również Sąd Apelacyjny najzupełniej słusznie zwrócił uwagę, że wywiedziona apelacja koncentruje się na dowodach i ustaleniach dotyczących zarzuconej oskarżonemu zbrodni oraz że zarzut obrazy art. 7 k.p.k. obejmuje wszystkie zebrane w sprawie dowody. Tym samym odnotował nie ułatwiającą kontroli instancyjnej ogólnikowość tego zarzutu. Mimo to, Sąd ad quem poświęcił niemało uwagi kwestii, czy zebrane w sprawie dowody dawały podstawę do przypisania oskarżonemu występków polegających na zniszczeniu dowodu tożsamości konkubiny (tj. W. R.) oraz na znęcaniu się nad nią i pozostałymi pokrzywdzonymi. W szczególności podkreślił, że słusznie Sąd Rejonowy dał w tym względzie wiarę W. R., która szczegółowo opisała zachowania oskarżonego, korzystała też z pomocy placówek przeznaczonych dla ofiar przemocy domowej, nawiązał do zeznań małoletnich pokrzywdzonych oraz do zeznań świadków. Przypomniał, że pokrzywdzonego obawiała się nie tylko W. R., ale też sąsiedzi, a nawet jego własna matka. Istotnie, nader wymowne jest ustalenie Sądu meriti, że 17 lutego 2012 r. w związku z zachowaniem syna wobec pokrzywdzonej W. S. uciekła do mieszkania sąsiada i tam, przerażona, schowała się w łazience. Obawa kobiety z pewnością nie była bezpodstawna, skoro świadek D. H. kilkakrotnie słyszała od niej, że oskarżony ją bił, a świadek W. S. zeznał, że u W. S. często widział siniaki na twarzy i rękach, ta zaś mówiła, że „syn jej to zrobił”. W tym stanie rzeczy nie ma racji skarżący, gdy twierdzi, że Sąd Apelacyjny ograniczył się do „lakonicznego zaaprobowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd I instancji”. Gdyby obrońca, który reprezentował oskarżonego także przed sądami powszechnymi, w zwykłym środku odwoławczym przedstawił argumenty w sposób tak rozbudowany, jak uczynił to w kasacji (w tym zakresie ta skarga ma cechy apelacji), zapewne Sąd ad quem by się do nich odniósł, natomiast ograniczenie argumentacji do sugerowania, że czując strach przed oskarżonym 5 (bez refleksji pozostawił skarżący, skąd takie uczucie u świadków) i pozostając z nim w złych relacjach świadkowie zeznawali nieprawdę, trudno uznać za skłaniające do prowadzenia obszernych rozważań. Skarżący nie sprecyzował, jakie pismo procesowe, do którego miał się nie odnieść Sąd odwoławczy, ma na myśli, można jednak odnotować, że Sąd ten zauważył, iż w nawiązaniu do apelacji obrońcy szereg pism sporządził skazany, jak również, że obrońca złożył pismo, którym uzupełnił argumentację w zakresie zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. (s. 10 maszynopisu uzasadnienia). Wypada uznać, że chodzi o złożone na rozprawie odwoławczej pismo datowane 18 marca 2015 r. (t. XI, k. 2210 - 2214), rzecz jednak w tym, że odnosiło się ono wyłącznie do skazania oskarżonego za usiłowanie zabójstwa W. R. i nie nawiązywało do skazania za występki znęcania i zniszczenia dokumentu. Trzeba nadto zauważyć, że wymienieni w kasacji świadkowie nie byli w stanie wypowiedzieć się co do zarzutu przestępstwa z art. 276 k.k. oraz że myli się obrońca, gdy twierdzi, że zeznania wszystkich wymienionych przez niego świadków zdecydowanie zaprzeczają znęcaniu się oskarżonego nad konkubiną i dziećmi. Nie jest np. jasne, dlaczego autor kasacji do tych świadków zaliczył M. K., która jako pracownik placówki przeznaczonej dla ofiar przemocy domowej zeznawała na temat pobytów tam W. R. i jej relacji na temat zachowania oskarżonego. Jest przecież oczywiste, że fakt, iż w chwili zgłaszania się do tej placówki pokrzywdzona nie miała śladów pobicia, nie wyklucza, że była ofiarą przestępstwa, trudno też przyjąć, by placówka przyjmowała zgłaszające się osoby bez żadnego uprawdopodobnienia, że zachodzi ku temu przyczyna. Podobnie nie wiadomo, dlaczego o niezasadności przypisania oskarżonemu występków znęcania miałyby świadczyć zeznania świadka J. R., skoro ta podała, że oskarżony awanturuje się pod wpływem alkoholu, a także będąc trzeźwy, że w takich wypadkach W. R., zdenerwowana, roztrzęsiona, wraz z dziećmi przybiegała do mieszkania świadka i wzywała stamtąd Policję. Żaliła się też, że oskarżony ją bije i szarpie, zdarzało się, że chodziła z dziećmi po ulicy, by przeczekać awanturę. W każdym razie nie świadczy o wadliwej kontroli odwoławczej zaaprobowanie przez Sąd II instancji oceny dowodów przedstawionej przez Sąd meriti, w sytuacji, gdy po obszernym zrelacjonowaniu wyjaśnień oskarżonego, 6 zeznań pokrzywdzonych i świadków, organ ten przedstawił w jakim zakresie daje im wiarę, a w jakim uznaje je za niewiarygodne, wytłumaczył powody zajętego w tym względzie stanowiska, jak też zauważył, że przestępstwo znęcania „najczęściej ma miejsce w czterech ścianach mieszkania”, co sprawia, że zachowanie sprawcy nie zawsze jest widoczne dla otoczenia. Trudno oczekiwać, by Sąd odwoławczy rozważał „pozostałe doniosłe kwestie wpływające na wiarygodność pokrzywdzonej”, skoro kwestie te nie były podniesione w apelacji. Warto jednak odnotować, że w toku orzekania nie był pominięty fakt uprzedniej karalności W. R. za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, jak też, że kurator sądowa odwiedzała oskarżonego i pokrzywdzoną w związku z ograniczeniem tej ostatniej wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnią G. W. Na marginesie można zauważyć, że kurator zeznała, iż postrzegała pokrzywdzoną jako dobrą matkę. Zaskakuje też wyrażony w kasacji pogląd, że konstatacja, iż do znęcania może dochodzić w nieobecności świadków, „prowadzi do absurdalnych wniosków, że do skazania za przestępstwo z art. 207 k.k. może dojść pomimo nieistnienia żadnych dowodów wskazujących na sprawstwo, poza zeznaniami rzekomej ofiary”. Skarżący, jako podmiot fachowy, powinien wiedzieć, że nawet pojedynczy dowód może zostać uznany za wystarczający do skazania. O wadliwości postrzegania przez obrońcę znaczenia wyniku badania wariograficznego, świadczy zgłoszenie zastrzeżenia, iż Sąd Apelacyjny nie analizował wniosków płynących z tego badania. Niezależnie od faktu, że nie postulowała tego apelacja, trzeba podkreślić, że badanie nie może być interpretowane w ten sposób, iż „dyskredytuje wersję zdarzeń przedstawioną przez pokrzywdzoną”, co z kolei prowadzi obrońcę do wniosku, że „jeśli pokrzywdzona mija się z prawdą stawiając oskarżonemu zarzut usiłowania zabójstwa, to nie należy bezkrytycznie przyjmować jej zeznań odnoszących się także do innych zarzutów”. W tym względzie skarżący powinien mieć również na uwadze, że uchylając w części wyrok Sądu I instancji, Sąd odwoławczy, chociaż stwierdził, iż „rację ma obrona, że Sąd I instancji zbyt pochopnie za całkowicie wiarygodne uznał zeznania pokrzywdzonej W. R. opisujące przebieg czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 1. wyroku”, to jednak nie wykluczył możliwości uznania tych zeznań za wiarygodne, jak również skazania oskarżonego za usiłowanie 7 zabójstwa. Dalece uproszczone jest też wnioskowanie obrońcy, że uznanie za wątpliwy fragmentu depozycji złożonych przez daną osobę, nakazuje odrzucenie depozycji w całości. Przedstawione wyżej okoliczności przemawiały za uznaniem, iż zarzut podniesiony przez skarżącego jest niezasadny w stopniu pozwalającym oddalić kasację w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Sytuacja materialna skazanego, powodująca zwolnienie go od kosztów sądowych przez sądy orzekające w obu instancjach, uzasadniała zwolnienie go na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. Wobec zgłoszenia przez obrońcę wniosku o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 615 ze zm.) zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata wspomniane koszty, przy czym wysokość należnej kwoty określono według stawki ustalonej w § 14 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.), podwyższając ją, zgodnie z § 2 ust. 3 tegoż rozporządzenia, o stawkę podatku od towarów i usług. Wymieniony akt prawny zastosowano wobec wpłynięcia kasacji do rozpoznania w 2015 r., mając na uwadze regulację zawartą w § 22 i 23 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2015 r., poz. 1801). Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu. kc

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI