I KK 329/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację oskarżyciela prywatnego od wyroku uniewinniającego od zniesławienia, uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kole uniewinniający W. R. od zarzutu zniesławienia M. G. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, oddalił ją i obciążył oskarżyciela prywatnego kosztami postępowania.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego M. G. od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 10 maja 2024 r., sygn. akt II Ka 423/23, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kole z dnia 10 października 2023 r., sygn. akt II K 682/22. Wyrokiem Sądu Rejonowego W. R. została uniewinniona od zarzutu popełnienia przestępstwa zniesławienia (art. 212 § 1 k.k.), polegającego na pomówieniu M. G. o fałszowanie dokumentów i wprowadzanie w błąd instytucji państwowych w piśmie skierowanym do organu administracji. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., poprzez poprzestanie przez Sąd odwoławczy na ustaleniach faktycznych Sądu I instancji i brak ponownej oceny materiału dowodowego w zakresie zamiaru zniesławienia. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że sądy obu instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i doszły do słusznego wniosku, iż oskarżona nie miała zamiaru zniesławienia pokrzywdzonego, a jedynie dochodziła swoich praw w postępowaniu administracyjnym, kierując się emocjami. Sąd Najwyższy wskazał, że istota kasacji nie może polegać na negowaniu oceny dowodów, a zarzucane naruszenia przepisów procedury karnej nie miały miejsca. W konsekwencji kasacja została oddalona, a oskarżyciel prywatny obciążony kosztami postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kasacja w tym zakresie jest oczywiście bezzasadna.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy prawidłowo zaaprobował ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji i skupił się na prawnokarnej ocenie postępowania oskarżonej. Sądy zasadnie przyjęły, że oskarżona nie miała zamiaru obrażenia, znieważenia lub zniesławienia M. G., a jedynie dochodziła swoich praw w postępowaniu administracyjnym, kierując się emocjami. Nie wyczerpała znamion strony podmiotowej zarzucanego jej występku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Oskarżona W. R.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. R. | osoba_fizyczna | oskarżona |
| M. G. | osoba_fizyczna | oskarżyciel prywatny |
Przepisy (7)
Główne
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
Tryb rozpoznania kasacji.
k.k. art. 212 § 1
Kodeks karny
Przestępstwo zniesławienia.
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Granice rozpoznania apelacji.
k.p.k. art. 2 § 1
Kodeks postępowania karnego
Norma programowa procesu karnego - wykrycie sprawcy lub ochrona niewinnego.
k.p.k. art. 458
Kodeks postępowania karnego
Stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym.
k.p.k. art. 523
Kodeks postępowania karnego
Podstawy kasacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak zamiaru zniesławienia ze strony oskarżonej. Dochodzenie praw w postępowaniu administracyjnym, a nie chęć zniesławienia. Prawidłowa ocena materiału dowodowego przez sądy niższych instancji. Kasacja jako polemika z ustaleniami faktycznymi.
Odrzucone argumenty
Rażące naruszenie prawa procesowego przez sąd odwoławczy (art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.). Brak ponownej oceny materiału dowodowego przez sąd odwoławczy. Wykazanie bezpośredniego zamiaru zniesławienia.
Godne uwagi sformułowania
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym. Podstawowym zadaniem postępowania karnego (...) jest wykrycie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa albo doprowadzenie do tego, by osoba niewinna nie podniosła tej odpowiedzialności. Oskarżona formułując swoje stanowisko w piśmie do organu administracji nie miała na celu obrażenia M. G., jego znieważenia lub zniesławienia. Istotą kasacji nie może być samo negowanie wiarygodności dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych (...) tylko dlatego, że zostały one ocenione w sposób dla skarżącego niekorzystny.
Skład orzekający
Jacek Błaszczyk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że kasacja nie jest środkiem do ponownej oceny dowodów i ustaleń faktycznych, a także interpretacja znamion przestępstwa zniesławienia w kontekście postępowania administracyjnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i zarzutów procesowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy interpretacji znamion przestępstwa zniesławienia i granic kontroli kasacyjnej, co jest istotne dla prawników procesualistów, ale mniej interesujące dla szerszej publiczności.
“Sąd Najwyższy: Kasacja to nie miejsce na kwestionowanie oceny dowodów.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN I KK 329/24 POSTANOWIENIE Dnia 7 października 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Błaszczyk w sprawie W. R. uniewinnionej z art. 212 § 1 k.k. w dniu 7 października 2024 r., po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k., kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 10 maja 2024 r., sygn. akt II Ka 423/23 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kole z dnia 10 października 2023 r., sygn. akt II K 682/22, p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. obciążyć oskarżyciela prywatnego M. G. kosztami postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Kole wyrokiem z dn. 10 października 2023 r. w sprawie o sygn. akt II K 682/22 uniewinnił W. R. od popełnienia zarzuconego jej czynu, tj. tego, że: w dniu 12 listopada 2020 r. w miejscowości P., w piśmie zatytułowanym „Odwołanie wraz z wnioskiem o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego” pomówiła M. G. o to, że fałszuje, fabrykuje dokumenty, wprowadza w błąd i ignoruje instytucje państwowe, tj. o takie postępowanie, które mogło M. G. poniżyć w opinii publicznej”, tj. o od popełnienia czynu określonego w art. 212 § 1 k.k. Po rozpoznaniu apelacji pełnomocnika oskarżyciela prywatnego M. G. Sąd Okręgowy w Koninie wyrokiem z dnia 10 maja 2024 r., sygn. akt II Ka 423/23, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Kasację od tego wyroku złożył pełnomocnik oskarżyciela prywatnego zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia w postaci art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. polegające na poprzestaniu w całości przez Sąd odwoławczy na poczynionych ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, podczas gdy w tym zakresie konieczne było szczegółowe przeanalizowanie oraz ponowna ocena zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności w zakresie sposobu zachowania oskarżonej W. B. oraz rzeczywistego zamiaru w czasie kierowania oszczerstw w piśmie skierowanym w postępowaniu administracyjnym, które to okoliczności jednoznacznie pozwalały na wykazanie bezpośredniego zamiaru zniesławienia pokrzywdzonego M. G. i w związku z tym przypisania odpowiedzialności karnej za zarzucane przestępstwo oskarżonej prywatnej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W pisemnej odpowiedzi na kasację pełnomocnik oskarżonej wniósł „o utrzymanie w mocy wyroku Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 10 maja 2024 r.”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, dlatego została rozpoznana i oddalona na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Skarżący zarzucił Sądowi odwoławczemu brak rzetelności podczas rozpoznawania apelacji od wyroku Sądu I instancji, co uczyniło kontrolę instancyjną iluzoryczną. O powyższym świadczyć miało poprzestanie w całości na poczynionych ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, podczas gdy konieczne było szczegółowe przeanalizowanie i ponowna ocena materiału dowodowego w zakresie zachowania oskarżonej i rzeczywistego zamiaru kierowania oszczerstw. Zarzut apelacji, co do zasady sprowadził się do konstatacji, że na skutek wadliwej oceny wszystkich dowodów – Sąd I instancji błędnie uznał, że oskarżona nie popełniła zarzucanego jej przestępstwa. Należy przypomnieć, że podstawowym zadaniem postępowania karnego, ujętym w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. (tzw. norma programowa procesu karnego), jest wykrycie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa albo doprowadzenie do tego, by osoba niewinna nie podniosła tej odpowiedzialności – jak się stało w niniejszej sprawie. Realizacji tego celu podporządkowane są wszystkie zasady procesowe, w tym reguły dotyczące zasad rozpoznawania środków odwoławczych i sporządzania uzasadnień. Z tego względu właśnie, rozważając zarzuty apelacyjne, Sąd Okręgowy, po całkowitym i słusznym zaaprobowaniu poczynionych przez Sąd meriti ustaleń faktycznych, skupił swoją uwagę na wątku prawnokarnej oceny postępowania oskarżonej. Lektura akt sprawy prowadzi do wniosku, że orzekające w niniejszej sprawie Sądy zasadnie przyjęły, iż oskarżona formułując swoje stanowisko w piśmie do organu administracji nie miała na celu obrażenia M. G., jego znieważenia lub zniesławienia. W. R. dochodziła swojch słusznych praw, a jest przecież istotne, czy obiekt cechujący się znacznym oddziaływaniem na jej działkę, jej dom, w postaci różnorakich uciążliwych immisji, będzie zlokalizowany w odległości kilkudziesięciu, czy kilku metrów od granicy jej nieruchomości. Oskarżona swojego zachowania nie postrzegała jako czynu zabronionego. I nie było jej zamiarem zniesławienie oskarżyciela prywatnego. Nie wyczerpała więc również znamion strony podmiotowej zarzucanego jej występku. Zasadnie podkreślono, że z treści ostatniego pisma procesowego pełnomocnika M. G. wynika, że nie został on poniżony w opinii publicznej, a jedynie obawia się o prowadzone w przyszłości postępowania administracyjne. Oskarżona tłumaczyła, że pisząc pismo do organu była zdenerwowana, kierowały nią emocje bowiem jakkolwiek godziła się na wybudowanie przez sąsiada obory, to jednak nie wyrażała zgody na to, aby obora ta powstała tak blisko jej działki. Nadto z akt sprawy wynika, że strony pozostają w głębokim w konflikcie, wzajemnie składają na siebie doniesienia do poszczególnych organów. Analiza postępowania prowadzonego przeciwko W. R. o czyn z art. 212 § 1 k.k. prowadzi do jednoznacznego wniosku, że orzekające w sprawie Sądy słusznie nie dostrzegły podstaw do pociągnięcia oskarżonej do odpowiedzialności karnej za zarzucony jej czyn i uniewinnienie jej miało wszelkie podstawy faktyczne i prawne. Kontrola instancyjna zaś, doprowadziła Sąd odwoławczy do prawidłowego rozstrzygnięcia, utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu I instancji. Istotą kasacji nie może być samo negowanie wiarygodności dowodów stanowiących poodstawę ustaleń faktycznych (także w zakresie możliwości przypisania winy oskarżonej) tylko dlatego, że zostały one ocenione w sposób dla skarżącego niekorzystny. Tego rodzaju zabiegi stanowią nie tylko nieuprawnioną polemikę, ale także obejście przepisu art. 523 k.p.k. i finalnie muszą okazać się nieskuteczne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2024 r., IV KK 377/23). Ponadto, co należy podkreślić, Sąd odwoławczy może rażąco naruszyć przepisy prawa związane z kontrolą instancyją jedynie wtedy, gdy uzupełnia przewód sądowy i przeprowadza samodzielnie postępowanie dowodowe, względnie kiedy odmiennie ocenia zgromadzony materiał dowodowy. Wówczas dokonuje on własnej oceny tychże dowodów na podstawie art. 7 k.p.k., będąc zobowiązanym do ujawnienia wszystkich istotnych okoliczności na rozprawie apelacyjnej – art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., a to nie miało miejsca w rozpoznawanej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2023 r., IV KK 523/23). Sąd Okręgowy nie mógł więc dopuścić się obrazy, tym bardziej kwalifikowanej w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. („rażącej”) wskazanych przepisów procedury karnej. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia, rozstrzygając także o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego. [J.J.] r.g.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI