V KK 361/06
Podsumowanie
Sąd Najwyższy oddalił kasację oskarżyciela posiłkowego, uznając za bezzasadne zarzuty naruszenia prawa materialnego dotyczące odpowiedzialności karnej za naruszenie prawa własności przemysłowej.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez oskarżyciela posiłkowego od wyroku uniewinniającego Edwarda S. i Leszka A. od zarzutów naruszenia Prawa własności przemysłowej. Oskarżyciel zarzucał obrazę prawa materialnego, w tym błędną interpretację art. 305 i 309 Prawa własności przemysłowej. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że odpowiedzialność karna wymaga przypisania winy, a ustalenia faktyczne nie dawały podstaw do skazania.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Andrzeja J. od wyroku Sądu Okręgowego w G., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G. uniewinniający Edwarda S. i Leszka A. od zarzutów naruszenia art. 305 ust. 1 Prawa własności przemysłowej. Oskarżyciel posiłkowy zarzucał obrazę prawa materialnego i procesowego, w tym błędne uznanie, że nie doszło do popełnienia przestępstwa oraz błędną interpretację art. 309 Prawa własności przemysłowej. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że zarzut obrazy prawa materialnego w postępowaniu kasacyjnym może być podniesiony tylko wtedy, gdy nie kwestionuje się podstawy faktycznej orzeczenia. Sąd Najwyższy wskazał, że ustalenia faktyczne, aprobowane przez Sąd Okręgowy, wykluczały przypisanie oskarżonym winy za popełnienie zarzucanych czynów. W szczególności, Sąd Najwyższy odrzucił argumentację skarżącego dotyczącą art. 309 Prawa własności przemysłowej, wyjaśniając, że przepis ten ogranicza krąg podmiotów odpowiedzialnych, ale nie zwalnia z obowiązku wykazania winy. Sąd Najwyższy podkreślił, że odpowiedzialność karna wymaga przypisania winy, a w niniejszej sprawie brak było podstaw faktycznych do skazania.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, odpowiedzialność karna osoby kierującej jednostką organizacyjną wymaga przypisania jej winy za popełnienie czynu zabronionego. Przepis art. 309 Prawa własności przemysłowej jedynie zawęża krąg podmiotów odpowiedzialnych, ale nie zwalnia z obowiązku wykazania winy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 309 Prawa własności przemysłowej nie stanowi samodzielnej normy sankcjonującej, lecz ogranicza podmiotowo zakres odpowiedzialności za przestępstwa wskazane w poprzednich przepisach. Odpowiedzialność karna zawsze wymaga przypisania winy zgodnie z Kodeksem karnym. Przepis ten ekskulpuje osobę kierującą, jeśli podział kompetencji przewiduje odpowiedzialność kogoś innego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
oskarżeni (Edward S. i Leszek A.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Edward S. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Leszek A. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Andrzej J. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
Przepisy (9)
Główne
p.w.p. art. 305 § 1
Prawo własności przemysłowej
k.k. art. 1 § 3
Kodeks karny
Fundamentalny warunek odpowiedzialności karnej, wymagający przypisania winy.
p.w.p. art. 303
Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 304
Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 307
Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 308
Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 309
Prawo własności przemysłowej
Zawęża podmiotowo zakres odpowiedzialności karnej za przestępstwa z art. 303-308, ograniczając ją do osób prowadzących lub kierujących jednostką organizacyjną, jeśli przestępstwo popełniono w ramach działalności tej jednostki. Nie zwalnia z obowiązku przypisania winy.
Pomocnicze
k.k. art. 18 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 2 § 2
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustalenia faktyczne nie dawały podstaw do przypisania oskarżonym winy za popełnienie zarzucanych czynów. Odpowiedzialność karna wymaga przypisania winy, a art. 309 Prawa własności przemysłowej nie zwalnia z tego obowiązku. W postępowaniu kasacyjnym należy respektować ustalenia faktyczne prawomocnego wyroku, jeśli nie podniesiono zarzutu obrazy przepisów procesowych.
Odrzucone argumenty
Zarzut obrazy prawa materialnego polegający na błędnym uznaniu braku odpowiedzialności karnej Edwarda S. i Leszka A. Zarzut obrazy art. 309 Prawa własności przemysłowej, oparty na błędnej wykładni przepisu jako normy nakazującej odpowiedzialność niezależnie od winy.
Godne uwagi sformułowania
„kto” został ograniczony normą zawartą w art. 309 tej ustawy, do osób prowadzących lub kierujących jednostką organizacyjną osobę tę ekskulpuje podział kompetencji przewidujący odpowiedzialność kogo innego zmieniając tym samym ich charakter jako przestępstw powszechnych (delicta communia) na przestępstwa indywidualne – obejmujące podmiotowo tylko osoby o skonkretyzowanych właściwościach (delicta propria) zdumiewającą, jak na standardy prawa karnego, motywację Nietrafność, a wręcz kuriozalność prezentowanej argumentacji pominięciem fundamentalnego warunku odpowiedzialności karnej, określonego w art. 1 § 3 k.k.
Skład orzekający
H. Gradzik
przewodniczący-sprawozdawca
M. Buliński
członek
J. Skwierawski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 309 Prawa własności przemysłowej w kontekście odpowiedzialności karnej osób kierujących jednostkami organizacyjnymi oraz zasady przypisywania winy w prawie karnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z Prawem własności przemysłowej i podziałem kompetencji w jednostkach organizacyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii odpowiedzialności karnej osób zarządzających, a błędna interpretacja przepisów przez stronę skarżącą jest opisana jako 'kuriozalna', co dodaje jej interesującego charakteru.
“Czy szef firmy zawsze odpowiada karnie za przestępstwa podwładnych? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 4 LIPCA 2007 R. V KK 361/06 Krąg podmiotów przestępstw określonych w art. 303, art. 304, art. 305, art. 307 i art. 308 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm.) zaimkiem „kto”, został ograniczony normą zawartą w art. 309 tej ustawy, do osób prowa- dzących lub kierujących jednostką organizacyjną, jeśli którekolwiek z tych przestępstw popełniono w ramach działalności takiej jednostki, przy czym osobę tę ekskulpuje podział kompetencji przewidujący odpowiedzialność kogo innego za przestrzeganie w jednostce organizacyjnej norm prawnych dotyczących własności przemysłowej. Przepisem art. 309 zawężono bo- wiem podmiotowo zakres odpowiedzialności karnej za wskazane w nim ty- py przestępstw, zmieniając tym samym ich charakter jako przestępstw po- wszechnych (delicta communia) na przestępstwa indywidualne – obejmu- jące podmiotowo tylko osoby o skonkretyzowanych właściwościach (delicta propria) –jeżeli popełnione są w warunkach określonych w tym przepisie. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie SN: M. Buliński, J. Skwierawski. Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota. Sąd Najwyższy w sprawie Leszka A. i Edwarda S., uniewinnionych od popełnienia czynu określonego w art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r., kasacji wniesionej przez peł- nomocnika oskarżyciela posiłkowego Andrzeja J. od wyroku Sądu Okręgo- 2 wego w G., z dnia 2 czerwca 2006 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 1 lutego 2006 r., o d d a l i ł kasację jako oczywiście bezzasadną (...). U Z A S A D N I E N I E Prokurator Rejonowy w G. oskarżył: 1) Edwarda S. o to, że w dniu 9 stycznia 2003 r. w W., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu wprowadzenia do obrotu oznaczył piwo rozlewane do butelek etykietami innego producenta, tj. „M. P.” firmy „J. K.” w ilości 32 245 sztuk, powodując stratę nie mniej- szą niż 40 000 zł na szkodę Andrzeja J. – tj. o czyn określony w art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 2000 r. – Prawo własności prze- mysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm. – w dalszym tek- ście uzasadnienia – p.w.p.), 2) Leszka A. o to, że w dniu 9 stycznia 2003 r. w W., w zamiarze aby Edward S. dokonał czynu zabronionego polegającego na wprowadze- niu do obrotu piwa oznaczonego etykietami innego producenta, ułatwił mu jego popełnienie w ten sposób, że umieścił w etykieciarce etykiety z napisem „M. P.” firmy „J. K.”, którymi następnie zostało oznaczone 32 245 butelek, powodując straty na kwotę nie mniejszą niż 40 000 zł na szkodę Andrzeja J. – tj. o czyn określony w art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 305 ust. 1 p.w.p. Po rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w G., wyrokiem z dnia 1 lute- go 2006 r., uniewinnił obu oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów. 3 Apelację od tego wyroku wniósł oskarżyciel posiłkowy Andrzej J. Za- rzucił w niej: - obrazę przepisu prawa materialnego, przez przyjęcie, że oskarżeni nie popełnili czynu zabronionego z art. 305 ust. 1 p.w.p.; - obrazę przepisów postępowania, tj. art. 5 § 2 k.p.k., przez uznanie, że w sprawie występuje szereg wątpliwości, które należy rozstrzygnąć na ko- rzyść oskarżonych; - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, przez uznanie, że doszło do omyłkowego oznacze- nia piwa etykietami „M. P.” – znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz oskarżyciela posiłkowego, jak również, że zebrany materiał dowo- dowy nie dostarczył podstaw do uznania, iż oskarżeni dopuścili się po- pełnienia zarzucanych im czynów. W uzasadnieniu apelacji skarżący wywodził, że wbrew stanowisku przyjętemu w wyroku, zachodziły przesłanki do pociągnięcia oskarżonego Edwarda S. do odpowiedzialności karnej z art. 305 ust. 1 powołanej usta- wy, gdyż pełni on funkcję prezesa zarządu Browaru, a więc w jednostce, w której doszło do wprowadzenia do obrotu piwa oznaczonego podrobionym znakiem towarowym. W konkluzji oskarżyciel posiłkowy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji. Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 2 czerwca 2006 r. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego złożył kasację od prawomoc- nego wyroku. Podniósł zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 305 w zw. z art. 309 p.w.p., które miało istotny wpływ na treść wyroku, a polegało na bezzasadnym przyjęciu, że w okolicznościach sprawy nie ma podmiotu odpowiedzialnego za popełnienie przestępstwa określonego w art. 305 ust. 1 p.w.p., mimo iż znamiona materialne przestępstwa zostały 4 zrealizowane, a także, że Edward S. – prezes zarządu Browaru– jako oso- ba kierująca jednostką nie ponosi odpowiedzialności karnej wynikającej z samej treści art. 309 p.w.p. Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpo- znania. Sąd Najwyższy zważył. Zarzut obrazy prawa materialnego ma rację bytu w środku zaskarże- nia, także nadzwyczajnym, tylko wtedy, gdy skarżący nie kwestionuje pod- stawy faktycznej przyjętej za podstawę orzeczenia. W przeciwnym razie, co oczywiste, jego podniesienie byłoby przedwczesne. Jeśli zatem autor roz- poznanej kasacji zarzucił, że w wyroku Sądu odwoławczego, utrzymującym w mocy wyrok uniewinniający, doszło do obrazy art. 305 ust. 1 p.w.p., to oznacza, że w jego przekonaniu, sąd ten błędnie uznał, iż aprobowane w drugiej instancji ustalenia faktyczne nie uzasadniały przypisania obu oskar- żonym przestępstwa wprowadzenia do obrotu wyrobów oznaczonych pod- robionymi znakami towarowymi. Tak pojmowany zarzut naruszenia art. 305 ust. 1 p.w.p. jest całkowicie bezzasadny. Należy przypomnieć, że Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe ustalenia wskazujące na to, iż w krytycz- nym dniu doszło w Browarze B. do oznaczenia butelek piwa etykietami in- nego producenta (zarejestrowanym znakiem towarowym) i wywiezienia ich w celu dostarczenia do odbiorcy hurtownika, poza wiedza i wolą Edwarda S., jako osoby zarządzającej działalnością podmiotu gospodarczego. We- dług tychże ustaleń, drugi oskarżony Leszek A., zastępujący w tym dniu wyjątkowo pracownika obsługującego urządzenie do etykietowania butelek, omyłkowo wprowadził do niego niewłaściwe etykiety, a po zauważeniu błę- du bezskutecznie usiłował porozumieć się telefonicznie z Edwardem S. co do tego, jak postąpić w zaistniałej sytuacji, po czym opuścił zakład nie ma- jąc świadomości, że zgodnie z wcześniej zaplanowanym tokiem czynności, piwo od razu zostanie załadowane i skierowane do odbiorcy. 5 Jest kwestią odrębną, wychodzącą poza ramy niniejszego postępo- wania kasacyjnego, czy przez przyjęcie przytoczonych wyżej faktów, sądy orzekające zdołały in concreto zrealizować cel postępowania karnego sformułowany w art. 2 § 2 k.k., by podstawę wszelkich rozstrzygnięć sta- nowiły prawdziwe ustalenia faktyczne. W postępowaniu kasacyjnym istotne jest tylko to, że przytoczone ustalenia są podstawą prawomocnego unie- winnienia obu oskarżonych, a w kasacji nie podniesiono zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, której następstwem miałoby być błędne ustalenie faktów. Jeśli zatem przy rozpoznaniu kasacji nieodzowne było respektowanie ustaleń poczynionych w prawomocnym wyroku, to w ich świetle rozstrzygnięcie uniewinniające wobec obu oskarżonych jawi się ja- ko jedynie zasadne. Nie dawały one przecież żadnych podstaw do przyję- cia, że oskarżony Edward S. wypełnił swym zachowaniem znamiona prze- stępstwa określonego w art. 305 ust. 1 p.w.p. W zachowaniu oskarżonego Leszka A. zabrakło natomiast znamion strony podmiotowej zarzuconego mu przestępstwa, tj. działania w celu ułatwienia wprowadzenia do obrotu produktu oznaczonego podrobionym znakiem towarowym. Ustalenia fak- tyczne aprobowane przez Sąd odwoławczy wykluczały inne rozstrzygnięcie co do przedmiotu postępowania. Dodać nadto trzeba, że zarzut skarżące- go nie został poparty jakimikolwiek argumentami, które uzasadniałyby sub- sumcję odtworzonych zachowań oskarżonych, pod znamiona przestępstwa z art. 305 ust. 1 p.w.p. w formie dokonania, bądź pomocnictwa. W części skarżącej wyrok w stosunku do Edwarda S. pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zarzucił także naruszenie art. 309 w zw. z art. 305 ust. 1 p.w.p. Dla wsparcia zarzutu przedstawił zdumiewającą, jak na standardy prawa karnego, motywację. Przytaczając in extenso brzmienie art. 309 p.w.p. („W jednostkach organizacyjnych odpowiedzialność okre- śloną w art. 303, art. 304, art. 305, art. 307 i art. 308 ponosi osoba prowa- dząca lub kierująca jednostką, chyba że z podziału kompetencji wynika od- 6 powiedzialność innej osoby”) autor kasacji wyraził pogląd, że odpowie- dzialność karna z art. 309 p.w.p., w razie stwierdzenia znamion strony przedmiotowej przestępstw stypizowanych w przepisach poprzedzających, wynika z samego faktu prowadzenia lub kierowania jednostką organizacyj- ną i jest niezależna od wykazania winy osobie pełniącej tę funkcję. Osoba ta, zdaniem skarżącego, zawsze ponosi w tych okolicznościach odpowie- dzialność karną, a ekskulpuje ją jedynie taki podział kompetencji, który przenosi tę odpowiedzialność na inną osobę w jednostce organizacyjnej. Nietrafność, a wręcz kuriozalność prezentowanej argumentacji wyni- ka stąd, że autor kasacji upatruje w treści art. 309 p.w.p. normy nakazują- cej pociągnięcie osoby fizycznej do odpowiedzialności karnej, niezależnie od przypisania jej winy za popełnienie czynu zabronionego, a więc z pomi- nięciem fundamentalnego warunku odpowiedzialności karnej, określonego w art. 1 § 3 k.k. Jest oczywiste, że skarżący mylnie interpretuje treść normatywną art. 309 p.w.p. Przepis ten nie zawiera przecież samodzielnej normy sankcjo- nującej, dopuszczającej pociągnięcie oznaczonej w nim osoby do odpo- wiedzialności karnej niezależnie od przypisania winy. Brzmienie przepisu wyraża zupełnie inną myśl. Tę mianowicie, że krąg podmiotów przestępstw określonych w art. 303, art. 304, art. 305, art. 307 i art. 308 p.w.p. zaim- kiem „kto”, został ograniczony normą zawartą w art. 309 tej ustawy, do osób prowadzących lub kierujących jednostką organizacyjną, jeśli które- kolwiek z tych przestępstw popełniono w ramach działalności takiej jed- nostki, przy czym osobę tę ekskulpuje podział kompetencji przewidujący odpowiedzialność kogo innego za przestrzeganie w jednostce organizacyj- nej norm prawnych dotyczących własności przemysłowej. Przepisem art. 309 p.w.p. ustawodawca zawęził podmiotowo zakres odpowiedzialności karnej za wskazane w nim typy przestępstw, zmieniając tym samym ich charakter jako przestępstw powszechnych, (delicta communia) na prze- 7 stępstwa indywidualne, obejmujące podmiotowo tylko osoby o skonkrety- zowanych właściwościach (delicta propria), jeśli popełnione są w warun- kach określonych w tym przepisie. Zamieszczenie przepisu art. 309 p.w.p. w przytoczonej szacie słownej podyktowane zostało względami techniki legislacyjnej, w tym wypadku dotyczącymi formułowania przepisu ograni- czającego odpowiedzialność za popełnienie określonych przestępstw o charakterze powszechnym w swej podstawowej postaci (por. § 144 ust. 1 i 2 Zasad techniki prawodawczej – rozporządzenie R.M. z dnia 20 czerwca 2002 r., Dz. U. Nr 199, poz. 908 ze zm.). Ten sam skutek w doprecyzowa- niu przesłanek odpowiedzialności karnej mógł ustawodawca osiągnąć przez dodanie odrębnej jednostki redakcyjnej do każdego z wymienionych w art. 309 p.w.p. przepisów (oznaczonego jako kolejny ustęp, a nie para- graf, gdyż ustawa ta nie jest kodeksem), lecz ze względu na potrzebę uzy- skania skrótowości tekstu zdecydował o wprowadzeniu jednego artykułu w brzmieniu odsyłającym do każdego z przepisów objętych zakresem ode- słania (§ 156 ust.1 Zasad techniki prawodawczej). Raz jeszcze trzeba podkreślić, że zarzut naruszenia art. 309 p.w.p. został w kasacji podniesiony w następstwie rażąco błędnej, wręcz naiwnej jego wykładni. Treść przepisu nie daje żadnych podstaw do odstąpienia w egzekwowaniu odpowiedzialności karnej od podmiotów w nim wskazanych, od powszechnie obowiązujących zasad określonych w Kodeksie karnym. Ich skazanie może nastąpić tylko w razie przypisania winy za popełnienie jednego z przestępstw wymienionych w art. 309 p.w.p. W niniejszej spra- wie nie było ku temu podstaw faktycznych. Z wszystkich tych względów Sąd Najwyższy zdecydował o oddaleniu kasacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jako oczywiście bezzasad- nej.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę