V KK 351/03

Sąd Najwyższy2004-04-20
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
współsprawstwopodżeganiepomocnictwoczynny udziałkodeks karnysąd najwyższykasacjaplanowanie przestępstwa

Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońców w sprawie o zabójstwo, potwierdzając, że współsprawstwo obejmuje także osobę, która nie brała bezpośredniego udziału w czynności sprawczej, ale zapewniła realizację wspólnego przestępczego zamachu.

Sąd Najwyższy rozpatrywał kasacje obrońców w sprawie o zabójstwo, gdzie oskarżeni zostali skazani za popełnienie zbrodni w porozumieniu. Głównym zarzutem było naruszenie art. 18 § 1 k.k. poprzez przypisanie współsprawstwa Robertowi Ł., który nie brał bezpośredniego udziału w oddaniu strzałów, ale zaplanował zbrodnię, zapewnił broń i zwerbował wykonawców. Sąd Najwyższy uznał, że takie zachowanie kwalifikuje się jako współsprawstwo, ponieważ oskarżony zapewnił realizację wspólnego przestępczego zamachu, co jest zgodne z definicją współsprawstwa.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 kwietnia 2004 r. rozpoznał kasacje wniesione przez obrońców Roberta Ł. i Karola F., oskarżonych o zabójstwo Haralda F. Sąd Okręgowy w J. skazał obu oskarżonych na 25 lat pozbawienia wolności za popełnienie zbrodni w dniu 24 lipca 2000 r., działając wspólnie i w porozumieniu z Andrzejem K. Robert Ł. miał zainspirować i zaplanować zabójstwo, zapewnić broń i obiecać podział korzyści majątkowej, podczas gdy Karol F. oddał śmiertelne strzały, a Andrzej K. pełnił rolę obserwatora. Sąd Apelacyjny w W. utrzymał wyrok w mocy, uchylając jedynie środek karny w postaci pozbawienia praw publicznych. Obrońca Roberta Ł. zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 18 § 1 k.k., twierdząc, że zachowanie jego klienta powinno być zakwalifikowane jako podżeganie i pomocnictwo, a nie współsprawstwo. Sąd Najwyższy, analizując ustalenia faktyczne dotyczące porozumienia między oskarżonymi, podkreślił, że Robert Ł. podjął się dokonania zabójstwa, zaplanował je, wyznaczył czas i miejsce, przydzielił zadania, dostarczył broń i zmotywował wykonawców. Sąd uznał, że takie zachowanie, nawet bez osobistego udziału w czynności sprawczej, stanowi współsprawstwo, ponieważ zapewniło realizację wspólnego przestępczego zamachu. Sąd Najwyższy przywołał doktrynę i orzecznictwo potwierdzające taką interpretację art. 18 § 1 k.k., oddalając tym samym kasację jako oczywiście bezzasadną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, taka osoba odpowiada za współsprawstwo na podstawie art. 18 § 1 k.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że współsprawstwo obejmuje również sytuacje, gdy sprawca nie wykonuje bezpośrednio czynności sprawczej, ale swoim zachowaniem (planowanie, zapewnienie środków, motywowanie innych) zapewnia realizację wspólnego przestępczego zamachu. Kluczowe jest to, że sprawca realizuje własny zamiar popełnienia czynu, a nie tylko wywołuje zamiar u innych (podżeganie) lub ułatwia im popełnienie czynu (pomocnictwo).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Prokuratura / Oskarżeni (w sensie utrzymania wyroku)

Strony

NazwaTypRola
Robert Ł.osoba_fizycznaoskarżony
Karol F.osoba_fizycznaoskarżony
Andrzej K.osoba_fizycznawspółsprawca (nieoskarżony w tej sprawie)
Sylwester S.osoba_fizycznazleceniodawca (nieoskarżony w tej sprawie)
Harald F.osoba_fizycznaofiara

Przepisy (5)

Główne

k.k. art. 18 § § 1

Kodeks karny

Odpowiada za sprawstwo także ten, kto wykonuje czyn zabroniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą (współsprawstwo).

k.k. art. 148 § § 2 pkt 4

Kodeks karny

Kwalifikacja czynu jako zabójstwa kwalifikowanego.

Pomocnicze

k.k. art. 18 § § 2

Kodeks karny

Definicja podżegania.

k.k. art. 18 § § 3

Kodeks karny

Definicja pomocnictwa.

k.k. art. 40 § § 2

Kodeks karny

Orzekanie środka karnego w postaci pozbawienia praw publicznych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie Roberta Ł. polegające na planowaniu, zapewnieniu środków i motywowaniu innych do popełnienia zabójstwa, stanowi współsprawstwo na podstawie art. 18 § 1 k.k., nawet bez osobistego udziału w czynności sprawczej. Sądy obu instancji prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego, a ustalenia faktyczne są wystarczające do przypisania współsprawstwa.

Odrzucone argumenty

Zachowanie Roberta Ł. powinno być zakwalifikowane jako podżeganie i pomocnictwo, a nie współsprawstwo, z uwagi na brak osobistego udziału w czynności sprawczej.

Godne uwagi sformułowania

Wykonuje czyn zabroniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą (art. 18 § 1 k.k.) także ten, kto nie biorąc osobiście udziału w czynności sprawczej tego czynu, swoim zachowaniem zapewnia realizację uzgodnionego z tą osobą wspólnego przestępczego zamachu. Nie działają więc animus auctoris. Powierzył przecież Karolowi F. i Andrzejowi K. realizację swojego zamiaru.

Skład orzekający

H. Gradzik

przewodniczący-sprawozdawca

R. Sądej

członek

J. Szewczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia współsprawstwa w kontekście braku bezpośredniego udziału w czynności sprawczej, ale zapewnienia realizacji wspólnego przestępczego zamachu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zaplanowania i zorganizowania zabójstwa przez jedną osobę, która następnie zleca jego wykonanie innym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia prawa karnego - definicji współsprawstwa i jego granic w stosunku do podżegania i pomocnictwa, co jest interesujące dla prawników. Pokazuje też, jak sąd analizuje złożone relacje między sprawcami.

Czy planowanie zabójstwa i zapewnienie wykonawców to już współsprawstwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE Z DNIA 20 KWIETNIA 2004 R. V KK 351/03 Wykonuje czyn zabroniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą (art. 18 § 1 k.k.) także ten, kto nie biorąc osobiście udziału w czynności sprawczej tego czynu, swoim zachowaniem zapewnia realizację uzgodnio- nego z tą osobą wspólnego przestępczego zamachu. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie SN: R. Sądej, J. Szewczyk. Prokurator Prokuratury Krajowej: M. Staszak. Sąd Najwyższy w sprawie Roberta Ł. i Karola F., oskarżonych z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2004 r., kasacji wniesionych przez obrońców obu oskarżonych od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 14 maja 2003 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w J. z dnia 9 września 2002 r. o d d a l i ł obie kasacje, przy czym wniesioną przez obrońcę Karola F. – jako oczywiście bezzasadną (...). Z u z a s a d n i e n i a : Sąd Okręgowy w J. wyrokiem z dnia 9 września 2002 r. skazał Ro- berta Ł. i Karola F. za to, że w dniu 24 lipca 2000 r. w S., działając wspólnie i w porozumieniu, także z Andrzejem K., pozbawili życia Haralda F. w ten sposób, że Robert Ł., zainspirowany przez Sylwestra S. obietnicą uzyska- 2 nia korzyści majątkowej zaproponował Andrzejowi K. i Karolowi F. zabicie Haralda F., składając im obietnicę otrzymania części takiej korzyści, na- stępnie zaplanował popełnienie tego czynu i wskazał sposób realizacji owego planu, przekazał im broń palną w postaci pistoletu P-64, wskutek czego Andrzej K. i Karol F., godząc się na propozycję Roberta Ł., z zamia- rem bezpośrednim pozbawienia życia Haralda F. udali się w pobliże miej- sca jego zamieszkania, przy czym Karol F. w asyście stojącego na czatach Andrzeja K. oddał dwa strzały z pistoletu w kierunku Haralda F., powodując obrażenia w postaci ran: postrzałowej po lewej stronie szyi, penetrującej w głąb z uszkodzeniem kręgu szyjnego, z przerwaniem kręgosłupa, uszko- dzeniem żeber oraz łopatki prawej; postrzałowej wargi dolnej z kanałem penetrującym w głąb czaszki, wybiciem zębów, uszkodzeniem kości pod- stawy i pokrywy czaszki oraz zniszczeniem części mózgu – powodujących ostrą niewydolność krążeniowo – oddechową, a w konsekwencji jego zgon, - tj. za czyn z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., i na podstawie tego przepisu wymierzył Robertowi Ł. i Karolowi F. kary po 25 lat pozbawienia wolności. Orzeczono też wobec każdego z nich na podstawie art. 40 § 2 k.k. środek karny w po- staci pozbawienia praw publicznych na 5 lat (...). Wobec obu tych oskarżonych orzeczono kary łączne pozbawienia wolności w wymiarze 25 lat. Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez obrońców od powyższego wyroku, w częściach dotyczących skazania z art. 148 § 2 pkt 4 k.k., Sąd Apelacyjny w W. ich w dniu 14 maja 2003 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczony wobec obu oskarżonych środek karny w postaci pozbawienia praw publicznych, a w pozostałym zakresie tenże wy- rok utrzymał w mocy. Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w części utrzymującej w mo- cy rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji zaskarżyli obrońcy obu oskar- żonych. 3 W kasacji wywiedzionej na korzyść Roberta Ł. jego obrońca zarzucił: - rażące naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na treść wy- roku, tj. art. 18 § 1 k.k., poprzez przypisanie oskarżonemu współspraw- stwa w odniesieniu do zabójstwa Haralda F., mimo że ustalone okolicz- ności faktyczne dotyczące udziału tego oskarżonego w popełnieniu przestępstwa przemawiają za przyjęciem konstrukcji podżegania oraz pomocnictwa (...). Podnosząc te zarzuty obrońca wnosił o uchylenie prawomocnego wy- roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyj- nemu (...). Sąd Najwyższy zważył: Co do kasacji obrońcy Roberta Ł. (...) Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 18 § 1 k.k. trzeba zauważyć, że zgodnie z brzmieniem tego przepisu, odpowiada za sprawstwo także ten, kto wykonuje czyn zabroniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą (współsprawstwo). Dla dalszych rozważań celowe staje się przytoczenie ustaleń co do treści porozumienia pomiędzy Robertem Ł. z jednej strony, a Karolem F. i Andrzejem K. – z drugiej, poprzedzającego dokonanie zabój- stwa. Rozpocząć należy od tego, że Sylwester S. zaproponował Robertowi Ł., by pozbawił życia Haralda F. Za skuteczne wykonanie „zamówienia” zobowiązał się zapłacić mu 30 000 zł. Propozycja została przyjęta. Robert Ł. skontaktował się następnie z Karolem F. i Andrzejem K. Zaoferował im uczestniczenie w dokonaniu zabójstwa i zapewnił, że podzieli się z nimi pieniędzmi po odebraniu od zleceniodawcy. Ci wyrazili zgodę, akceptując zarazem narzucony przez Roberta Ł. plan popełnienia zbrodni. Przewidy- wał on, że Robert Ł. w wyznaczonym przez siebie dniu dostarczy Karolowi F. pistolet, z którego ten zastrzeli Haralda F. Rola Andrzeja K. miała spro- wadzać się do obserwowania ofiary w pobliżu miejsca zamieszkania i za- sygnalizowania Karolowi F., kiedy powinien podejść w celu oddania strza- 4 łów. Uzgodniono, że po zabiciu Haralda F., pistolet zostanie zwrócony Ro- bertowi Ł., który po zainkasowaniu od Sylwestra S. umówionej kwoty pie- niędzy, dokona jej podziału. Zabójstwo zostało dokonane w czasie wyzna- czonym przez Roberta Ł., i zgodnie z opracowanym przez niego planem. Nie doszło jednak do podziału pieniędzy. Robert Ł. tłumaczył wspólnikom, że nie otrzymał od Sylwestra S. umówionej kwoty. Ten ostatni zaś, naga- bywany przez Karola F. i Andrzeja K. twierdził, że rozliczył się z Robertem Ł., i więcej pieniędzy nie da. Przytoczone fakty, odtwarzające treść porozumienia i sekwencję na- stępujących po nim zdarzeń, pozwalają odnieść się do zarzutu kasacji i odpowiedzieć na pytanie czy w świetle unormowań zawartych w art. 18 § 1, 2 i 3 k.k. trafnie rozstrzygnięto, że działanie Roberta Ł. stanowiło współ- sprawstwo, czy też, jak utrzymuje skarżący, należało uznać je za podżega- nie i pomocnictwo. W myśl art. 18 § 2 i 3 k.k. podżegacz ponosi odpowie- dzialność karną w sytuacji, gdy chce aby inna osoba dokonała czynu za- bronionego, a pomocnik – gdy działa w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego. Tak zatem, definiując obie formy zjawiskowe, usta- wodawca wprowadził do ich struktury, a ściślej do strony podmiotowej, su- biektywny stosunek podżegacza i pomocnika do czynu zabronionego oczekiwanego od sprawcy. Czynu tego nie uważają oni za swój i nie obej- mują go własną wolą popełnienia. Nie działają więc animus auctoris. Pod- żegacz zmierza do wywołania zamiaru popełnienia czynu zabronionego u potencjalnego sprawcy, a pomocnik ułatwia popełnienie takiego czynu przez osobę, która powzięła zamiar popełnienia. Tymczasem, przywołane wyżej ustalenia najwyraźniej świadczą o tym, że subiektywny stosunek Roberta Ł. do czynu zabronionego (zabój- stwa Haralda F.) był zgoła inny, niż podżegacza i pomocnika. Przyjmując propozycję Sylwestra S. podjął się dokonania zabójstwa i wywiązał się ze zbrodniczego zobowiązania. Do samego wykonania aktu zabójstwa posłu- 5 żył się innymi osobami, które zwabił obietnicą wynagrodzenia. Zrealizował w ten sposób zamiar własny. W żadnym razie nie można przyjąć, co cha- rakteryzuje obie formy zjawiskowe, że jego zachowanie sytuowało się poza współwykonawstwem czynu zabronionego. On przecież wyznaczył czas i miejsce zabójstwa, przydzielił zadania pozyskanym wspólnikom, wyposażył ich w broń palną, a wcześniej umotywował ich do działania, obiecując po- dzielenie się pieniędzmi, których spodziewał się od „zleceniodawcy”. Zaan- gażowanie Roberta Ł. w popełnienie zabójstwa wyszło poza uwarunkowa- nia podmiotowe właściwe dla podżegania i pomocnictwa. Powierzył prze- cież Karolowi F. i Andrzejowi K. realizację swojego zamiaru. Oczywiste jest w tych okolicznościach, że ewentualna rezygnacja Roberta Ł. z dokonania zabójstwa zdezaktualizowałaby wywiązanie się z powierzonych im ról. Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że podniesiony w ka- sacji zarzut obrazy art. 18 § 1 k.k. poprzez uznanie oskarżonego Roberta Ł. za współsprawcę zbrodni zabójstwa, jest niezasadny. Oparty został na błędnej przesłance, jakoby w każdym wypadku koniecznym komponentem współsprawstwa było osobiste wykonywanie czynności odpowiadającej znamieniu czasownikowemu przestępstwa. W okolicznościach sprawy wy- kazano natomiast, że wykonuje czyn zabroniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą (art. 18 § 1 k.k.) także ten, kto nie biorąc osobiście udziału w czynności sprawczej tego czynu, swoim zachowaniem zapewnia realizację uzgodnionego z tą osobą wspólnego przestępczego zamachu. Tak prezentowane stanowisko sądów obu instancji w omawianej kwestii, aprobowane przez Sąd Najwyższy przy rozpoznaniu kasacji, znaj- duje wsparcie w nauce prawa karnego (L. Gardocki: Prawo karne, War- szawa 2003, s. 96, A. Wąsek: Współdziałanie przestępcze w polskim pra- wie karnym, Warszawa 1997, s. 116 i nast., L. Tyszkiewicz: Współdziałanie przestępcze i główne pojęcia z nim związane, Poznań 1964, s. 285 i nast.). Dominowało ono w orzecznictwie Sądu Najwyższego w okresie obowiązy- 6 wania Kodeksu karnego z 1969 r. (wyrok: z dnia 19 czerwca 1978 r., I KR 120/78, OSNKW 1978, z. 10, poz. 110 i z dnia 26 kwietnia 1984 r., III KR 322/83, OSNKW 1984, z. 11-12, poz. 117). Nie ma powodów, by w obec- nym stanie prawnym inaczej identyfikować granice między współspraw- stwem a zjawiskowymi formami popełnienia przestępstwa. Wobec oczywistej bezzasadności zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego oraz nietrafności zarzutu naruszenia przepisu materialno- prawnego, tj. art. 18 § 1 k.k. – kasację obrońcy należało oddalić (...).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI