V KK 34/09

Sąd Najwyższy2009-08-12
SAOSKarneodpowiedzialność karna za wykroczenia drogoweŚrednianajwyższy
prawo o ruchu drogowymszczególna ostrożnośćskręt w lewozasady bezpieczeństwa w ruchunaruszenie przepisówodpowiedzialność karnawypadek drogowykasacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację Rzecznika Praw Obywatelskich, potwierdzając, że kierowca wykonujący manewr skrętu w lewo ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, w tym upewnienia się, że nie spowoduje zagrożenia dla pojazdów nadjeżdżających z tyłu.

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację od wyroku skazującego Janusza P. za naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które doprowadziło do wypadku. Zarzucono rażącą obrazę przepisów postępowania karnego poprzez dowolną ocenę dowodów i nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty są niezasadne, podkreślając, że obowiązek szczególnej ostrożności przy skręcie w lewo obejmuje upewnienie się o braku zagrożenia dla pojazdów z tyłu, nawet jeśli inny kierowca narusza przepisy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Rejonowego w K., który skazał Janusza P. za nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym (art. 177 § 1 k.k.). Do wypadku doszło, gdy Janusz P. wykonując skręt w lewo, zjechał na pas ruchu pojazdu nadjeżdżającego z tyłu, co spowodowało obrażenia u pasażerki. Kasacja zarzucała obrazę przepisów postępowania karnego (art. 4 i 7 k.p.k.) poprzez dowolną ocenę dowodów i nieuwzględnienie okoliczności korzystnych dla oskarżonego. Sąd Najwyższy uznał zarzuty za niezasadne. Wskazał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił sytuację drogową i przepisy ruchu drogowego, w tym art. 22 ust. 1 prawa o ruchu drogowym. Podkreślono, że obowiązek szczególnej ostrożności przy skręcie w lewo wymaga nieustannej obserwacji drogi i upewnienia się, że manewr nie spowoduje zajechania drogi pojazdom z tyłu, niezależnie od zachowania innych uczestników ruchu. Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzut kasacji w istocie dotyczył błędnej wykładni prawa materialnego (art. 22 ust. 1 p.r.d.), która również okazała się bezzasadna. Oddalono kasację.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy przez skręt w lewo wymaga od kierowcy upewnienia się, czy nie spowoduje on zajechania drogi pojazdowi jadącemu z tyłu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że szczególna ostrożność, zgodnie z definicją ustawową, polega na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania do zmieniających się warunków na drodze, umożliwiając szybkie reagowanie. Obejmuje to nieustanną obserwację sytuacji drogowej i percepcję zmian. Wykonywanie manewru skrętu w lewo bez upewnienia się o braku zagrożenia dla pojazdów z tyłu jest sprzeczne z tym modelem zachowania i stanowi naruszenie art. 22 ust. 1 prawa o ruchu drogowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Prokuratura Krajowa (w imieniu Rzecznika Praw Obywatelskich)

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązku szczególnej ostrożności kierowcy wykonującego skręt w lewo oraz zasady odpowiedzialności za naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów prawa o ruchu drogowym obowiązujących w dacie orzekania. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie, lecz potwierdza utrwaloną linię interpretacyjną.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE Z DNIA 12 SIERPNIA 2009 R. V KK 34/09 Warunkiem sprostania obowiązkowi szczególnej ostrożności, nałożo- nemu na uczestnika ruchu drogowego w sytuacjach wskazanych w ustawie, jest nieustająca obserwacja sytuacji na drodze, umożliwiająca percepcję wszystkich zmian i odpowiednie dostosowanie się do nich. Odbiega od takie- go modelu zachowania wykonywanie manewru skrętu w lewo, bez upewnie- nia się, czy nie spowoduje on zajechania drogi także pojazdowi jadącemu z tyłu. Zaniechanie takiego upewnienia się o braku zagrożenia przy wykonywa- niu skrętu w lewo oznacza niezachowanie szczególnej ostrożności, jako wa- runku prawidłowego wykonania manewru zmiany kierunku jazdy, określonego w art. 22 ust. 1 prawa o ruchu drogowym, a tym samym naruszenie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie: SN J. Szewczyk, SA (del. do SN) A. Ryński. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik. Sąd Najwyższy w sprawie Janusza P., skazanego z art. 177 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2009 r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Rejonowe- go w K. z dnia 26 czerwca 2008 r., o d d a l i ł kasację (...). 2 U Z A S A D N I E N I E Sąd Rejonowy w K., w wyroku z dnia 26 czerwca 2008 r., uznał oskar- żonego Janusza P. za winnego tego, że w dniu 11 maja 2006 r. w R., na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 25 z drogą prowadzącą do miejscowości G., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten spo- sób, że kierując samochodem osobowym Fiat 126p, nie zachował należytej ostrożności podczas wykonywania manewru skrętu w lewo oraz zastosował niewłaściwą technikę wykonania tego manewru przez to, że zjechał od prawej krawędzi jezdni bezpośrednio pod nadjeżdżający z tyłu samochód Peugeot kierowany przez Ireneusza P., czym doprowadził do zderzenia z tym pojaz- dem, w następstwie czego pasażerka Fiata 126p Anna S. doznała obrażeń w postaci złamania kości łonowej prawej, skręcenia stawu krzyżowo- biodrowego, skręcenia kręgosłupa szyjnego oraz wstrząśnienia mózgu, naru- szających czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni – tj. popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. i na podstawie tego przepisu, przy zastoso- waniu art. 58 § 3 k.k. wymierzył mu karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne, po 30 go- dzin miesięcznie na terenie Urzędu Gminy w R. Wyrok ten uprawomocnił się w pierwszej instancji wobec niezaskarże- nia przez żadną ze stron. Wcześniej, tj. w dniu 21 maja 2008 r., Sąd Rejonowy w K. wyrokiem w innej sprawie (...) uznał Ireneusza P. za winnego umyślnego naruszenia za- sad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, polegającego na prowadzeniu pojaz- du z niedozwoloną prędkością oraz wyprzedzaniu w miejscu, gdzie było to zabronione, czym spowodował on opisany wyżej wypadek, i skazał go za to za przestępstwo z art. 177 § 1 k.k. Na podstawie art. 521 k.p.k. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasa- cję od prawomocnego wyroku skazującego Janusza P. Zarzucił wyrokowi ra- 3 żącą i mogącą mieć wpływ na jego treść obrazę przepisów postępowania karnego, tj. art. 4 i art. 7 k.p.k., przez dowolną, sprzeczną z zasadami prawi- dłowego rozumowania ocenę materiału dowodowego, wyrażającą się w nie- rozważeniu i nieuwzględnieniu okoliczności wynikających z sytuacji drogowej oraz pominięciu w tej części stosownych przepisów ruchu drogowego, przez co zarazem nie uwzględniono okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, a co w efekcie doprowadziło do uznania winy oskarżonego, podczas gdy prawidłowa analiza tych okoliczności prowadzi do wniosku, że nie popełnił on przypisanego czynu. Podnosząc ten zarzut autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przypisanego mu czynu. Już w toku postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy na rozprawie w dniu 30 kwietnia 2009 r., na podstawie art. 63 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052), polecił Sądowi Re- jonowemu w K. sporządzenie uzasadnienia na piśmie w niniejszej sprawie. Po jego sporządzeniu wyznaczono ponownie termin rozprawy. Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. W wyniku sporządzenia uzasadnienia wyroku przez Sąd Rejonowy uległ poszerzeniu materiał procesowy, do którego należało się odnieść w po- stępowaniu kasacyjnym. O ile bowiem zarzut kasacji, jak przyznaje jej autor, był formułowany na podstawie analizy wyroku w części dyspozytywnej oraz całokształtu materiału dowodowego zawartego w aktach, to jego rozpoznanie nastąpiło przy uwzględnieniu także pisemnych motywów rozstrzygnięcia. Przy tak poszerzonej podstawie rozpoznania kasacji już na wstępie na- leży stwierdzić, że jej zarzut, sprowadzony do naruszenia wyłącznie przepi- sów art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k., jest niezasadny i to w stopniu oczywistym. Z uzasadnienia wyroku wynika bowiem ponad wszelką wątpliwość, i wbrew twierdzeniom skarżącego, że Sąd Rejonowy ustalił i rozważył wszystkie istot- ne okoliczności faktyczne, w jakich doszło do kolizji pojazdów. Poddał wnikli- 4 wej ocenie sytuację drogową wytworzoną w krytycznym czasie przez kierow- ców obu pojazdów, którzy uczestniczyli w wypadku, z których jeden wykony- wał manewr wyprzedzania (Ireneusz P.), a drugi manewr skrętu w lewo (oskarżony Janusz P.). Ocenę tą odniósł do przepisów art. 22 i art. 24 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm. (dalej p.r.d.), regulujących warunki i sposób wykonania każdego z tych manewrów. Sąd doszedł do konkluzji, że oskarżony w chwili przystąpienia do zmiany kierunku ruchu przez skręt w lewo, z naruszeniem obowiązku zachowania szczególnej ostrożności nałożonego przepisem art. 22 ust. 1 p.r.d., zaniechał upewnienia się, czy sposób jazdy znajdującego się za nim samochodu Peugeot nie uniemożliwi mu wykonania skrętu i w ten sposób pozbawił się możliwości uniknięcia wypadku, poprzez zaniechanie tego manewru. Okoliczności faktyczne, w jakich doszło do wypadku są niekontrower- syjne i jako takie zostały uwzględnione przez Sąd Rejonowy przy rozważa- niach w kwestii odpowiedzialności karnej Janusza P. Nie jest więc trafny za- rzut wyartykułowany w części wstępnej kasacji, jakoby Sąd Rejonowy pomi- nął pewne aspekty sytuacji drogowej, w której doszło do zderzenia, a przy tym nie uwzględnił tych przepisów ruchu drogowego, w których zawarto okre- ślone zakazy obowiązujące obu kierowców. W swoim rozumowaniu Sąd me- riti nie pominął tej istotnej okoliczności, że kierowca Peugeota Ireneusz P. wykonywał w krytycznym czasie niedozwolony w zaistniałej sytuacji manewr wyprzedzania, z nadmierną przy tym prędkością i został za to prawomocnie skazany. Uznał jednak, że okoliczności te nie ekskulpują oskarżonego, gdyż ciążył na nim obowiązek upewnienia się, czy manewr skrętu w lewo może być wykonany. Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem, jakoby Sąd pierwszej instancji orzekał z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.), a także zasady obiektywizmu, co miałoby się wyrażać nie- 5 uwzględnieniem okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.). Przy rozpoznaniu kasacji nie można było jednak poprzestać na powyż- szych konstatacjach. A to dlatego, że zarzut kasacji w rzeczy samej wskazuje na uchybienie innemu jeszcze przepisowi, nie wymienionemu przez skarżą- cego. Przekonuje o tym treść uzasadnienia kasacji, a w szczególności za- mieszczone w nim stwierdzenie, że przepis art. 22 ust. 1 p.r.d. nie nakładał na oskarżonego, po uprzednim sygnalizowaniu skrętu w lewo, powinności upewnienia się, że manewr ten nie spowoduje zajechania drogi kierującemu pojazdem jadącym z tyłu. W przekonaniu skarżącego, obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy nie nakłada tej powinno- ści na kierowcę wykonującego manewr skrętu w lewo. W interpretacji tego właśnie przepisu autor kasacji upatrywał sedna sprawy, a zarazem podstawy normatywnej rozstrzygnięcia w kwestii odpowiedzialności karnej oskarżone- go. Przedstawił swoje, odmienne od prezentowanego przez Sąd Rejonowy, rozumienie zakresu powinności nałożonej tym przepisem na kierowcę skręca- jącego w lewo. Wynika stąd, że podniesiony zarzut wskazuje nie tyle na ob- razę przepisów postępowania, co na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 22 ust. 1 p.r.d., przez jego błędną wykładnię. Przepis ten określa jedną z za- sad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, której naruszenie, choćby nieumyśl- nie, wypełniałoby znamię strony przedmiotowej przestępstwa określonego w art. 177 § 1 k.k., w razie zaistnienia skutków określonych w tym przepisie. Błędna wykładnia art. 22 ust. 1 p.r.d. mogłaby mieć więc wpływ na treść za- skarżonego wyroku. Przytoczona tu interpretacja znaczenia zarzutu kasacyj- nego uwzględnia rzeczywistą intencję skarżącego, zmierzającą do wskazania na rażące naruszenie przepisu prawa materialnego, które miałoby obciążać prawomocny wyrok. Jest ona uprawniona w świetle art. 118 § 1 i 2 k.p.k. W wyinterpretowanym wyżej rozumieniu zarzut obrazy prawa material- nego jest, w ocenie Sądu Najwyższego, bezzasadny. Skarżący nie przedsta- 6 wił żadnych zasługujących na akceptację argumentów za tym, że art. 22 ust. 1 p.r.d. nie nakłada na kierowcę skręcającego w lewo obowiązku upewnienia się, iż nie spowoduje to zajechania drogi uczestnikowi ruchu jadącemu za nim. To prawda, że kierowcę jadącego za pojazdem, który sygnalizuje skręt w lewo, obowiązywał zakaz wyprzedzania z lewej strony (art. 24 ust. 1, 3, 5 p.r.d.), a niezależnie od tego zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu (art. 24 ust 7 p.r.d., z wyjątkami określonymi w pkt. 8, 9, 10 tego artykułu). Oba te za- kazy naruszył kierujący Peugeotem Ireneusz P. Jednak nawet przy rażąco wadliwym zachowaniu innego uczestnika ruchu, każdy kierujący pojazdem, z mocy art. 3 ust. 1 p.r.d. obowiązany jest na drodze zachować szczególną ostrożność, gdy ustawa tego wymaga, po to, by unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa. Właśnie przy zmia- nie kierunku jazdy ustawa wymaga od kierującego pojazdem zachowania szczególnej ostrożności (art. 22 ust. 1 p.r.d.). Tę zaś definiuje się w ustawie jako ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowa- nia uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (art. 2 pkt 22 p.r.d.). W świetle przytoczonych przepisów nie do podważenia jest konkluzja, że żaden uczestnik ruchu i w żadnej sytuacji nie może podjąć, ani kontynuo- wać działania, które spowodowałoby zagrożenie bezpieczeństwa na drodze. I to także wtedy, gdy uczestnicząc w ruchu przestrzega przepisy i zasady bez- pieczeństwa, a możliwość zaistnienia zagrożenia wyłania się na skutek nie- przestrzegania tych zasad przez innego uczestnika ruchu. Do samej istoty szczególnej ostrożności obowiązującej uczestnika ruchu należy takie zwięk- szenie uwagi, by w razie pojawienia się zagrożenia odpowiednio szybko za- reagować w zmieniającej się sytuacji na drodze i tak dostosować swoje za- chowanie, by zagrożenie zażegnać, bądź je zmniejszyć w możliwym w da- nych okolicznościach stopniu. Warunkiem sprostania obowiązkowi szczegól- nej ostrożności, nałożonemu na uczestnika ruchu drogowego w sytuacjach 7 wskazanych w ustawie, jest nieustająca obserwacja sytuacji na drodze, umożliwiająca percepcję wszystkich zmian i odpowiednie dostosowanie się do nich. Odbiega od takiego modelu zachowania wykonywanie manewru skrętu w lewo bez upewnienia się, czy nie spowoduje on zajechania drogi także pojazdowi jadącemu z tyłu. Bez względu na to, czy jadący z tyłu wy- przedza, naruszając przepisy ruchu drogowego, czy też jako kierowca pojaz- du uprzywilejowanego korzysta z uprawnienia do niestosowania się do prze- pisów ruchu pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności (art. 53 ust. 2 p.r.d.), zaniechanie takiego upewnienia się o braku zagrożenia przy wyko- nywaniu skrętu w lewo oznacza niezachowanie szczególnej ostrożności, jako warunku prawidłowego wykonania manewru zmiany kierunku jazdy, określo- nego w art. 22 ust. 1 p.r.d., a tym samym naruszenie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Wszystkich tych uwarunkowań prawidłowego wykonania manewru skrę- tu w lewo, czyniącego zadość obowiązkom kierowcy wynikającym z art. 22 ust. 1 p.r.d. w zw. z art. 3 ust. 1 oraz art. 2 pkt 22 p.r.d., nie dostrzegł autor kasacji. Przy wykładni art. 22 ust. 1 p.r.d., pojęcie „szczególnej ostrożności” interpretował nieadekwatnie do jego ustawowego określenia, a w rezultacie zawęził zakres nałożonych tym przepisem powinności kierowcy wykonujące- go omawiany manewr. Trafną natomiast wykładnię art. 22 ust.1 p.r.d., także w odniesieniu do zamieszczonego tam pojęcia „szczególnej ostrożności”, stosował Sąd Rejonowy i zasadnie przypisał oskarżonemu naruszenie tego przepisu, a w następstwie nieumyślne popełnienie występku z art. 177 § 1 k.k. Z tych wszystkich względów zarzut kasacji, także w rozumieniu wskazu- jącym na obrazę przepisu prawa materialnego, okazał się niezasadny. Już tylko na marginesie trzeba zauważyć, że niczego nie zmienia w prezentowanej wyżej ocenie co do zasadności kasacji, odwołanie się przez skarżącego do brzmienia art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. – Pra- wo o ruchu drogowym, który w poprzednim stanie prawnym normował sposób 8 zmiany kierunku jazdy następująco: „Kierujący pojazdem może zmienić kie- runek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności oraz pod warunkiem, że nie spowoduje to zajechania drogi innym kierującym”. To prawda, że w art. 22 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy o ruchu drogowym nie wyartykułowano owego warunku niezajechania drogi in- nemu kierującemu. Nie daje to jednak podstaw do utrzymywania, że kierowca skręcający w lewo zwolniony jest z obowiązku upewnienia się, iż jego ma- newr nie spowoduje takiego skutku. Wszak obowiązek „upewnienia się” wyni- ka z konieczności zachowania przez kierującego szczególnej ostrożności, wyrażającej się, z istoty rzeczy, w powinności ogarnięcia percepcją wszyst- kiego, co nakazuje niestwarzanie zagrożenia w ruchu, a także niezwiększanie takiego zagrożenia w sytuacji, gdy inny uczestnik naruszył zasady bezpie- czeństwa. Pogląd zbieżny z prezentowanym tu stanowiskiem w przedmiocie wy- kładni art. 22 ust. 1 p.r.d. wyraził Sąd Najwyższy wcześniej w wyroku z dnia 8 marca 2006 r., IV KK 416/05, LEX 189598, co spotkało się z aprobatą w pi- śmiennictwie (L. Paprzycki – glosa do tego wyroku: Paragraf na drodze, 2006 nr 8). Uznając, że podniesione w kasacji zarzuty są niezasadne, Sąd Najwyż- szy orzekł jak w części wstępnej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI