V KK 316/05

Sąd Najwyższy2006-04-03
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
podżeganieusiłowaniekodeks karnyczyn zabronionystrona podmiotowaskuteknakłanianiezleceniekasacja

Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący za podżeganie do zabójstwa i pobicia, uznając, że zachowanie oskarżonego stanowiło usiłowanie podżegania, a nie czyn dokonany.

Sprawa dotyczyła oskarżonego Mariana G., który został skazany za podżeganie do zabójstwa i pobicia. Kluczowym zagadnieniem była interpretacja art. 18 § 2 k.k. (podżeganie) w kontekście sytuacji, gdy osoby nakłaniane same zaoferowały popełnienie czynu. Sąd Najwyższy uznał, że choć oskarżony działał z zamiarem nakłonienia, to brak było skutku w postaci wywołania u nakłanianych zamiaru popełnienia przestępstwa, co skutkowało uchyleniem wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy Mariana G., skazanego za podżeganie do zabójstwa i pobicia. Oskarżony miał zlecić popełnienie tych czynów Jackowi G. i Wojciechowi K., którzy jednak pozorowali swoją gotowość do ich wykonania, dążąc jedynie do wyłudzenia pieniędzy. Sądy niższych instancji uznały zachowanie oskarżonego za podżeganie (art. 18 § 2 k.k.), mimo że nie było to 'klasyczne' podżeganie, a także mimo braku rzeczywistego zamiaru u nakłanianych. Sąd Najwyższy, analizując kwestię strony podmiotowej podżegania, stwierdził, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim nakłonienia, a jego zachowanie mogło wypełniać znamiona podżegania. Jednakże, kluczowe okazało się ustalenie, że podżeganie ma charakter skutkowy, a dla jego dokonania niezbędne jest wywołanie u nakłanianego zamiaru popełnienia czynu zabronionego. W tej sprawie, z uwagi na pozorowanie przez Jacka G. i Wojciecha K. gotowości do popełnienia czynów, oddziaływanie oskarżonego było bezskuteczne. W związku z tym, Sąd Najwyższy uznał, że czyn oskarżonego stanowił jedynie usiłowanie podżegania, a nie podżeganie dokonane. Z tego powodu, zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania sądowi apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zlecenie innej osobie wykonania czynu zabronionego, także w wyniku przyjęcia 'oferty' osoby wyrażającej gotowość jego dokonania, może wypełniać znamię czynności sprawczej podżegania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że podżeganie wymaga bezpośredniego zamiaru wywołania u nakłanianego woli popełnienia czynu zabronionego. W sytuacji, gdy nakłanianie następuje po podjęciu decyzji przez sprawcę, może to być pomoc do popełnienia czynu. W analizowanej sprawie, choć oskarżony miał zamiar nakłonienia, osoby nakłaniane pozorowały gotowość, a ich decyzja zależała od spełnienia warunków. To zachowanie mieści się w pojęciu 'nakłaniania'.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżony (w części dotyczącej kwalifikacji prawnej)

Strony

NazwaTypRola
Marian G.osoba_fizycznaoskarżony
Jacek G.osoba_fizycznawspółsprawca (potencjalny)
Wojciech K.osoba_fizycznawspółsprawca (potencjalny)
Mariusz C.osoba_fizycznaofiara (potencjalna)
Małgorzata G.osoba_fizycznaofiara (potencjalna)

Przepisy (17)

Główne

k.k. art. 18 § § 2

Kodeks karny

Podżeganie jako zjawiskowa forma popełnienia przestępstwa. Zlecenie innej osobie wykonania czynu zabronionego, także w wyniku przyjęcia 'oferty' osoby wyrażającej gotowość jego dokonania, może wypełniać znamię czynności sprawczej podżegania.

Pomocnicze

k.k. art. 148 § § 2 pkt 3

Kodeks karny

Zabójstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

k.k. art. 158 § § 1

Kodeks karny

Podżeganie do pobicia.

k.k. art. 22 § § 2

Kodeks karny

Nadzwyczajne złagodzenie kary.

k.k. art. 60 § § 1

Kodeks karny

Nadzwyczajne złagodzenie kary.

k.k. art. 85

Kodeks karny

Łączenie kar.

k.k. art. 86 § § 1

Kodeks karny

Łączenie kar.

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek wyjaśnienia okoliczności.

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Wątpliwości na korzyść oskarżonego.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Ocena dowodów.

k.p.k. art. 172

Kodeks postępowania karnego

Czynności dowodowe.

k.p.k. art. 366 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Czynności procesowe.

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Uzasadnienie wyroku.

k.k. art. 18 § § 1

Kodeks karny

Współsprawstwo.

k.k. art. 18 § § 3

Kodeks karny

Pomocnictwo.

k.k. art. 115 § § 1

Kodeks karny

Definicja czynu zabronionego.

k.p.k. art. 442 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Związanie sądu drugiej instancji wykładnią prawną SN.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Podżeganie ma charakter skutkowy, a w tej sprawie skutek w postaci wywołania zamiaru u nakłanianych nie nastąpił. Zachowanie oskarżonego stanowiło usiłowanie podżegania, a nie podżeganie dokonane.

Odrzucone argumenty

Zachowanie oskarżonego wypełniało znamiona podżegania (art. 18 § 2 k.k.), mimo pozorowania przez nakłanianych gotowości do popełnienia czynu. Podżeganie może być dokonane nawet jeśli nakłaniany nie podjął jeszcze decyzji o popełnieniu czynu.

Godne uwagi sformułowania

Zlecenie innej osobie wykonania czynu zabronionego, także w wyniku przyjęcia 'oferty' osoby wyrażającej gotowość jego dokonania, może wypełniać znamię czynności sprawczej podżegania. Podżeganie ma charakter skutkowy. Dla uznania podżegania za dokonane niezbędne jest ustalenie, że został urzeczywistniony skutek nakłaniania przez wzbudzenie u osoby nakłanianej zamiaru popełnienia czynu zabronionego. Okoliczności czynu przemawiały więc jednoznacznie za przypisaniem oskarżonemu usiłowania podżegania do popełnienia zabójstwa i pobicia.

Skład orzekający

H. Gradzik

przewodniczący-sprawozdawca

J. Rychlicki

członek

E. Strużyna

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion podżegania (art. 18 § 2 k.k.), zwłaszcza w kontekście sytuacji, gdy nakłaniany sam oferuje popełnienie czynu lub pozoruje gotowość do jego popełnienia. Rozróżnienie między podżeganiem dokonanym a usiłowaniem podżegania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, gdzie nakłaniany pozoruje gotowość do popełnienia czynu. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do przypadków 'klasycznego' podżegania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy subtelnego rozróżnienia między podżeganiem a usiłowaniem podżegania, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy analizuje zawiłości strony podmiotowej przestępstwa.

Czy zlecenie zabójstwa, gdy zleceniobiorca tylko udaje, to podżeganie czy usiłowanie?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  3  KWIETNIA  2006  R. 
V  KK  316/05 
 
 
Zlecenie innej osobie wykonania czynu zabronionego, także w wyni-
ku przyjęcia „oferty” osoby wyrażającej gotowość jego dokonania, może 
wypełniać znamię czynności sprawczej podżegania jako zjawiskowej formy 
popełnienia przestępstwa określonej w art. 18 § 2 k.k. 
 
Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: J. Rychlicki, E. Strużyna. 
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Mariana G., oskarżonego z art. 18 § 2 k.k. 
w zw. z art. 148 § 2 pkt 3 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie 
w dniu 3 kwietnia 2006 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego 
od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 20 kwietnia 2005 r., utrzymują-
cego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 10 grudnia 2004 r.,  
 
u c h y l i ł   zaskarżony wyrok  i   p r z e k a z a ł   sprawę Sądowi Apela-
cyjnemu w W. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 
 
 
U Z A S A D N I E N I E 
 
Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 10 grudnia 2004 r. skazał Ma-
riana G. za to, że: 

 
2
1) w okresie od dnia 2 kwietnia 2004 r. do bliżej nieustalonego dnia w 
maju 2004 r. w D. podżegał Jacka G. i Wojciecha K. do dokonania za-
bójstwa Mariusza C., działając w wyniku motywacji zasługującej na 
szczególne potępienie, przekazując im w zamian nie mniej niż 10 000 
dolarów USA, przy czym na skutek okoliczności od niego niezależnych 
podżeganego zabójstwa nie usiłowano dokonać, tj. za zbrodnię z art. 
18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 3 k.k., przy zastosowaniu nadzwy-
czajnego złagodzenia kary (art. 22 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.k.), na 
karę 5 lat pozbawienia wolności; 
2) w miesiącu maju 2004 r. w D. podżegał Jacka G. i Wojciecha K. do 
pobicia Małgorzaty G., przy czym na skutek okoliczności od niego nie-
zależnych podżeganego pobicia nie usiłowano dokonać, tj. występku z 
art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k., na karę 10 miesięcy pozba-
wienia wolności. 
Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzono oskarżonemu 
łączną karę 5 lat pozbawienia wolności. 
W apelacji od tego wyroku obrońca oskarżonego podniósł zarzuty ob-
razy przepisów postępowania, mającej wpływ na jego treść, tj. art. art. 4, 5 
§ 2, 7, 172, 366 § 1 k.p.k., ze szczegółowym wskazaniem na czym naru-
szenie tych przepisów miało polegać. Wysunięty też został zarzut obrazy 
art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k., poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku. 
W konkluzji obrońca wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i prze-
kazanie sprawy do ponownego rozpoznania. 
Sąd Apelacyjny w W. wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2005 r. utrzymał w 
mocy zaskarżony wyrok. 
Obrońca oskarżonego złożył kasację od prawomocnego wyroku. Za-
rzucił w niej rażącą obrazę przepisu prawa materialnego, mającą istotny 
wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 18 § 2 k.k., poprzez błędne jego za-
stosowanie, wynikające z przyjęcia, że przypisane oskarżonemu zachowa-

 
3
nie należy zakwalifikować jako podżeganie innych osób do popełnienia 
przestępstw, podczas gdy prawidłowe zastosowanie art. 18 § 2 k.k. – wo-
bec braku znamion strony podmiotowej podżegania tj. bezpośredniego 
zamiaru dokonania czynów zabronionych przez Wojciecha K. i Jacka G., 
jak również wobec braku wywołania zachowaniem oskarżonego jakichkol-
wiek zmian w psychice tych osób – nie pozwala na dokonanie subsumcji 
ustalonego stanu faktycznego pod normę prawną zawartą w tym przepisie. 
Wskazując na powyższe autor kasacji wniósł o zmianę zaskarżonego 
wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wy-
roku Sądu Apelacyjnego, jak również poprzedzającego go wyroku Sądu 
Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej 
instancji. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.  
Przedmiotem zarzutu kasacji jest wyłącznie ocena materialnoprawna 
faktów uznanych przez sąd pierwszej instancji za udowodnione i aprobo-
wanych przez sąd odwoławczy. W wyroku Sądu Okręgowego poświęcono 
jej niewiele miejsca. Sąd ten podkreślił, że propozycja Wojciecha K. i Jacka 
G., przedstawiona oskarżonemu, była mistyfikacją. Wyrazili oni wprawdzie 
gotowość pobicia, a nawet zabójstwa osób, z którymi oskarżony pozosta-
wał w ostrym konflikcie, ale w rzeczywistości nie mieli takiego zamiaru. Dą-
żyli tylko do wyłudzenia od oskarżonego jak największej sumy pieniędzy, 
jako zapłaty za tą zbrodniczą „usługę”. Ich jedynym celem było zatem 
oszustwo na szkodę Mariana G.  
Dla kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w prawo-
mocnym wyroku istotne znaczenie miała jego odpowiedź na „ofertę” obu 
mężczyzn, wyrażająca się jej przyjęciem i sprecyzowaniem, że zależy mu 
na zabójstwie Mariusza C. i ciężkim pobiciu Małgorzaty G., a także speł-
nieniem żądania zapłaty kwoty 12 000 dolarów. Bez pogłębionej argumen-
tacji Sąd Okręgowy uznał, że czyn oskarżonego, w odniesieniu do umó-

 
4
wionego zabójstwa Mariusza C., wyczerpuje znamiona podżegania do za-
bójstwa popełnionego w wyniku motywacji zasługującej na szczególne po-
tępienie, tj. przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 
pkt 3 k.k. Natomiast zlecenie i opłacenie pobicia Małgorzaty G. uznał sąd 
za przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. Dopiero w uza-
sadnieniu wymiaru kary sąd pierwszej instancji stwierdził, że w okoliczno-
ściach sprawy, w zachowaniu oskarżonego nie ma „klasycznego” podże-
gania, gdyż dokonanie przestępstw przez inne osoby na określonych wa-
runkach zostało mu zaproponowane. Dla sądu meriti nie stanowiło to jed-
nak przeszkody w uznaniu, że czyny oskarżonego wypełniają znamiona 
podżegania (art. 18 § 2 k.k.). 
W apelacji, obrońca oskarżonego nie zakwestionował wprost kwalifi-
kacji prawnej żadnego z przypisanych czynów zarzutem obrazy prawa ma-
terialnego. Wytknął jedynie powierzchowność ocen sądu dotyczących tej 
kwestii i wskazał na niekonsekwencję w przyjęciu, że oskarżony nakłaniał 
inne osoby do zabójstwa i pobicia przy jednoczesnym ustaleniu, że wcze-
śniej te same osoby zaproponowały mu dokonanie owych czynów za sto-
sowną zapłatą. W rezultacie zarzucił to tylko, że podstawa prawna skaza-
nia nie została w wyroku wyjaśniona, co uniemożliwia w instancji odwoław-
czej kontrolę prawidłowości zastosowanej kwalifikacji prawnej. Nawiązał 
przy tym do uwag sądu dotyczących braku „klasycznego” podżegania w 
działaniu oskarżonego, dopatrując się w nich niestanowczości w uznaniu, 
że w przypisanych czynach zawierają się znamiona podżegania. Sugero-
wał też potrzebę rozważenia, czy zachowanie oskarżonego nie stanowiło 
nieudolnego usiłowania podżegania, wobec oczywistego braku zamiaru 
popełnienia czynów zabronionych przez Jacka G. i Wojciecha K. 
Po rozpoznaniu apelacji sąd drugiej instancji odrzucił zarzut obrazy 
art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Zaprobował stanowisko Sądu Okręgowego, że to 
wszystko, co świadczyłoby o braku „klasycznego” podżegania in casu, nie 

 
5
stanowiło wcale przeciwwskazania w zakwalifikowaniu czynów jako podże-
gania w rozumieniu art. 18 § 2 k.k. Podkreślił decydujące znaczenie oko-
liczności, że oskarżony akceptował propozycję zabójstwa i pobicia , zaś 
przekazywanie przez niego pieniędzy uznał za postać nakłaniania do do-
konania przestępstw. 
Wysuwając w kasacji już tylko zarzut obrazy prawa materialnego, tj. 
art. 18 § 2 k.k., skarżący zakwestionował utrzymanie w mocy wyroku sądu 
pierwszej instancji w części odnoszącej się do kwalifikacji prawnej obu 
przypisanych czynów. Podważał rozpoznanie strony podmiotowej podże-
gania w ustalonych okolicznościach i utrzymywał, że oskarżony nie działał 
z zamiarem bezpośrednim nakłonienia Wojciecha K. i Jacka G. do zabój-
stwa i pobicia, skoro już we wstępnej z nim rozmowie zadeklarowali oni go-
towość dokonania tych przestępstw. Oskarżony nie dążył więc do wywoła-
nia jakichkolwiek zmian w ich nastawieniu psychicznym do zapowiadanych 
czynów. Bez tego zaś nie można uznać, zdaniem skarżącego, że strona 
podmiotowa podżegania została wypełniona, gdyż niezbędnym jej kompo-
nentem jest bezpośredni zamiar wywołania u osoby nakłanianej woli doko-
nania czynu zabronionego. W konkluzji wywodu obrońca wyraził pogląd, że 
zachowanie oskarżonego nie stanowiło podżegania do czynu zabronione-
go, ani też nie wyczerpało znamion jakiegokolwiek innego przestępstwa, co 
powinno doprowadzić do uniewinnienia go w postępowaniu kasacyjnym, 
chyba że przyjąć, iż podżeganie jest karalne także w stadium usiłowania. 
W tym drugim wypadku przesłanki odpowiedzialności oskarżonego powin-
ny być, zdaniem obrońcy, rozważone w ponownym postępowaniu, przy 
uwzględnieniu tej oczywistej okoliczności, że poczynania oskarżonego były 
skazane na niepowodzenie, ponieważ Wojciech K. i Jacek G. oszukiwali 
go, pozorując tylko gotowość popełnienia zapowiadanych czynów. 
Odnosząc się do zarzutu kasacji Sąd Najwyższy rozważył na wstę-
pie, czy w prawomocnym wyroku trafnie aprobowano stanowisko sądu 

 
6
pierwszej instancji, że w świetle ustalonych faktów zachowanie oskarżone-
go wypełniło znamiona strony podmiotowej podżegania. Jak wiadomo, isto-
ta tej zjawiskowej formy przestępstwa, z punktu widzenia strony podmioto-
wej, realizuje się w działaniu ukierunkowanym na wywołanie u sprawcy de-
cyzji (jako zjawiska psychicznego) popełnienia czynu zabronionego. Ozna-
cza to, że podżegający działa z zamiarem bezpośrednim. Jest oczywiste, 
że gdyby nakłanianie do popełnienia czynu zabronionego rozpoczęło się 
już po podjęciu przez sprawcę decyzji o jego dokonaniu, co suponuje się w 
kasacji, to takie zabiegi nakłaniającego należałoby postrzegać jako formę 
psychicznej pomocy do dokonania (zob. P. Kardas w: A. Zoll red.: Kodeks 
Karny. Część ogólna. Komentarz, Kraków 2004, s. 361; wyrok SN z dnia 
10 maja 1982 r., Rw 317/82, OSNKW 1982, z. 10-11, poz. 72).W tym bo-
wiem stadium podżeganie byłoby już bezprzedmiotowe, a czynność spraw-
cza realizowałaby znamię ułatwiania popełnienia czynu zabronionego (art. 
18 § 3 k.k.). 
Nasuwa się w związku z tym zasadnicze pytanie, czy Wojciech K. i 
Jacek G., w chwili gdy przystąpili do rozmów z nim, wyjawili oskarżonemu 
podjętą już decyzję, że dokonają zabójstwa i pobicia? Ustalenia – tego nie 
potwierdzają. Wyrazili oni tylko swoją gotowość do popełnienia tych czy-
nów, ale pod warunkiem zaakceptowania przez oskarżonego ich propozycji 
i uiszczenia żądanej zapłaty. Tak więc popełnienie czynów uwarunkowali, 
odsuwając w czasie decyzję o dokonaniu do chwili spełnienia warunków. 
Tak przedstawili swoje stanowisko oskarżonemu. Miał on zatem świado-
mość, że rozmówcy zdecydują o dokonaniu umawianych czynów w zależ-
ności od tego, jak on sam odniesie się do propozycji, tj. czy wesprze ich 
gotowość, zapewniając, że odpowiada to jego oczekiwaniom, a także, czy 
zapłaci z góry za ich dokonanie. Zachowanie, którego potencjalni sprawcy 
oczekiwali od oskarżonego, miało spowodować przekształcenie gotowości 
do popełnienia czynów zabronionych w decyzję o popełnieniu. Bez wątpie-

 
7
nia takie oddziaływanie na wolę potencjalnego sprawcy mieści się w modus 
operandi podżegania, określonego w art. 18 § 1 k.k. pojemnym i syntetycz-
nym czasownikiem „nakłania”. Niczego w tym względzie nie zmienia fakt, 
że sprawcy wyrazili gotowość dokonania czynów zabronionych, zanim 
oskarżony wyraził swój stosunek do ich propozycji. Decyzja zależała od 
spełnienia warunków przedstawionych oskarżonemu. Nietrafne są zatem 
wywody skarżącego zakończone wnioskiem, że w zaistniałym układzie fak-
tycznym oskarżony nie miał w ogóle sposobności do oddziaływania na wo-
lę swoich rozmówców co do popełnienia czynów zabronionych, a tym sa-
mym do realizacji strony podmiotowej podżegania, wobec uprzedniego 
ujawnienia przez nich swoich zamiarów. Nie jest zatem zasadny zarzut ka-
sacji, gdyż rozpoznanie w działaniu oskarżonego znamion strony podmio-
towej podżegania było trafne. 
Nawiązując do dalszych wywodów kasacji Sąd Najwyższy odniósł się 
do argumentu, że sądy obu instancji postrzegały czyny oskarżonego jako 
podżeganie „nieklasyczne”, co miało, zdaniem obrońcy, osłabiać katego-
ryczność takiej kwalifikacji. Jest prawdą, że zostały one popełnione w oko-
licznościach charakterystycznych (chociaż w tym wypadku pozorowanych) 
dla przestępstw wykonywanych na zlecenie, które w większości wypadków 
stanowią formę przestępczości zorganizowanej. Tak widziana „nieklasycz-
ność” podżegania nasuwa pytanie o podstawę materialnoprawną odpowie-
dzialności karnej osoby, która sama zleca komu innemu dokonanie prze-
stępstwa, bądź jak w niniejszym wypadku, czyni to w odpowiedzi na „ofer-
tę” zleceniobiorcy. Stanowczo trzeba stwierdzić, że żadna z form współ-
sprawstwa określonych w art. 18 § 1 k.k. nie obejmuje swoistych cech dzia-
łania takiego zleceniodawcy. W szczególności nie można go uznać za 
sprawcę kierowniczego, bo przecież na określeniu warunków zlecenia, 
bądź zadośćuczynienia im, kończy się jego rola i dalej nie kontroluje on już 
wykonania czynu zabronionego przez zleceniobiorcę. Nie można też uznać 

 
8
zlecającego za sprawcę polecającego, gdyż nie wykorzystuje on uzależ-
nienia innej osoby (zleceniobiorcy) od siebie. Ze względu na specyfikę czy-
nu zleceniodawcy, w doktrynie postuluje się nowelizację przepisu art. 18 § 
1 k.k. przez wprowadzenie do zakresu jego normowania kolejnej formy 
współdziałania sprawczego w postaci zlecenia wykonania przestępstwa 
(zob. M. Marciniak: Problematyka przestępstw popełnianych na zlecenie, 
PS 2006 r., nr 2). Propozycja rozszerzenia treści tego przepisu znalazła się 
też w Projekcie poselskim kodeksu karnego (redakcja z marca 2002 r., 
druk sejmowy nr 387). Proponowanie typizacji zlecenia popełnienia prze-
stępstwa, jako formy współdziałania sprawczego nie oznacza jednak, że 
nie ma podstaw do subsumcji działania osoby zlecającej popełnienie czynu 
zabronionego, bądź przyjmującej „ofertę” dokonania takiego czynu przez 
inną osobę, pod znamiona normy sankcjonowanej egzystującej w obecnym 
stanie prawnym. Wykazano wyżej, że działanie zlecającego wypełnia zna-
miona strony podmiotowej podżegania do dokonania określonego czynu 
zabronionego (art. 18 § 2 k.k.). Tak więc ewentualne poszerzenie w przy-
szłości treści art. 18 § 1 k.k. przez stypizowanie formy sprawczej współ-
działania w postaci zlecenia wykonania czynu zabronionego, nie byłoby 
zmianą wprowadzającą dopiero kryminalizację takiego zachowania, lecz 
jedynie przesunięciem oraz bliższym doprecyzowaniem ustanowionej i 
funkcjonującej już, w odniesieniu do omawianych zachowań, kryminalizacji 
z § 2 do § 1 art. 18 k.k. 
Konkludując, nie ma wątpliwości, że w aktualnym stanie prawnym 
zlecenie innej osobie wykonania czynu zabronionego, także w wyniku przy-
jęcia „oferty” osoby wyrażającej gotowość jego dokonania, może wypełniać 
znamię czynności sprawczej podżegania jako zjawiskowej formy popełnie-
nia przestępstwa określonej w art. 18 § 2 k.k. 
W ocenie Sądu Najwyższego uznanie, że oskarżony oddziaływał na 
wolę obu wymienionych osób, chcąc aby dokonali oni czynu zabronionego, 

 
9
nie było jeszcze wystarczające do przyjęcia, że dopuścił się on podżegania 
w jego podstawowej formie sprawczej, tj. dokonania, jak to uczyniono w 
prawomocnym wyroku. Podżeganie nie jest udziałem w czynie zabronio-
nym innej osoby, do którego podżegający nakłania, lecz samo w sobie sta-
nowi czyn zabroniony w rozumieniu art. 115 § 1 k.k., o samodzielnie okre-
ślonych znamionach. W przywołanym przepisie nie ma przecież zastrzeże-
nia, że odnosi się on wyłącznie do czynów zabronionych stypizowanych w 
części szczególnej Kodeksu karnego. Wnosić zatem należy, że zakresem 
tego przepisu objęte są także czyny zabronione o znamionach określonych 
w części ogólnej kodeksu, a więc także podżeganie do dokonania czynu 
zabronionego. Wypełnienie tych znamion przez nakłaniającego stwarza 
podstawę przypisania odpowiedzialności karnej na zasadach ogólnych, a 
więc z uwzględnianiem także stadialnych form popełnienia przestępstwa 
określonych w rozdziale II Kodeksu karnego.  
Zarówno w doktrynie (Kardas, op. cit. s. 348-349; L. Tyszkiewicz w: 
O. Górniok red.: Kodeks Karny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 59), jak i w 
orzecznictwie (uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 21 października 
2003 r., I KZP 11/03, OSNKW 2003 z. 11-12, poz. 89) konsekwentnie 
przyjmuje się, że podżeganie ma charakter skutkowy. Wskazuje na to 
przede wszystkim wykładnia językowa art. 18 § 2 k.k., odwołująca się do 
określenia znamienia czynności sprawczej czasownikiem „nakłania”. Zgod-
nie z tradycją techniki legislacyjnej stosowaną w polskich kodeksach kar-
nych, począwszy od Kodeksu z 1932 r., znamiona czynności sprawczej 
czynu zabronionego są w przepisie formułowane w trybie niedokonanym, 
ale ich znaczenie prawne obejmuje skutek, który tą czynnością jest powo-
dowany. Jeśli in concreto skutek nie zostaje zrealizowany, to oznacza, że 
czyn nie osiągnął stadium dokonania, a sprawca ponosi odpowiedzialność 
za usiłowanie, ewentualnie za przygotowanie, jeśli ustawa przewiduje ka-
ralność tej formy stadialnej. Wyjątkiem w takim pojmowaniu znamienia 

 
10
czynności sprawczej są te typy przestępstw, które penalizują samo podję-
cie określonej czynności, np. posiadanie broni palnej bez zezwolenia (art. 
263 § 3 k.k.). Tak więc dla uznania podżegania za dokonane niezbędne 
jest ustalenie, że został urzeczywistniony skutek nakłaniania przez wzbu-
dzenie u osoby nakłanianej zamiaru popełnienia czynu zabronionego. Jeśli 
ten rezultat nie został osiągnięty, to nie można przyjąć, że podżeganie we-
szło w stadium dokonania. W takim wypadku podżeganie kończy się w 
formie stadialnej usiłowania, gdyż nakłaniający założonego skutku nie uzy-
skał.  
Ten aspekt oceny materialnoprawnej czynu oskarżonego w ogóle nie 
był przedmiotem uwagi sądu odwoławczego, mimo, że kwestię formy sta-
dialnej podżegania zasygnalizowano w apelacji. Tymczasem, ustalenia fak-
tyczne nie pozostawiały wątpliwości, że oddziaływanie oskarżonego na 
Wojciecha K. i Jacka G. w kierunku skłonienia ich do powzięcia decyzji do-
konania zapowiadanych przestępstw było całkowicie bezskuteczne. Zmie-
rzali oni przecież w zupełnie innym kierunku niż pozorowany w rozmowach 
z oskarżonym. Ani oskarżyciel publiczny, ani też sądy obu instancji nie do-
strzegły znaczenia prawnego tej istotnej okoliczności, że czyn oskarżonego 
nie doprowadził do skutku, który przesądziłby o popełnieniu podżegania w 
formie dokonania, tj. wywołania w psychice wymienionych osób rzeczywi-
stego zamiaru popełnienia przestępstw. Okoliczności czynu przemawiały 
więc jednoznacznie za przypisaniem oskarżonemu usiłowania podżegania 
do popełnienia zabójstwa i pobicia. W tym aspekcie zarzut obrazy art. 18 
§ 2 k.k. okazał się zasadny. 
Wskazane wyżej uchybienie uznać należało za rażącą obrazę prawa 
materialnego, powieloną przez sąd odwoławczy przy kontroli instancyjnej 
kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonemu. Właściwe określe-
nie formy popełnienia przestępstwa stanowi wszak podstawowy warunek 
prawidłowego wyrokowania. Jest oczywiste, że to naruszenie prawa mate-

 
11
rialnego miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a ściśle na 
kwalifikację prawną obu przestępstw.  
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i prze-
kazał sprawę do ponownego rozpoznania w instancji odwoławczej. Przy 
ponownym rozpoznaniu apelacji obrońcy sąd odwoławczy będzie związany 
wyrażonymi wyżej zapatrywaniami prawnymi (art. 442 § 3 k.p.k.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI