V KK 119/14

Sąd Najwyższy2014-06-04
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
kasacjaSąd Najwyższykodeks postępowania karnegozasada in dubio pro reoswobodna ocena dowodówkontrola instancyjnaukład hamulcowydowody techniczne

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego jako oczywiście bezzasadną, uznając brak naruszeń prawa procesowego przez sądy niższych instancji.

Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając rażące naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez pozostawienie bez rozstrzygnięcia wątpliwości co do stanu układu hamulcowego i sprzeczne z zasadą in dubio pro reo zakwalifikowanie braku możliwości ustalenia jego stanu. Sąd Najwyższy uznał zarzut za niepoprawnie sformułowany i bezzasadny, wskazując na błędne zastosowanie przepisów oraz brak skutecznego wykazania uchybień w ocenie dowodów przez sądy niższych instancji.

Kasacja obrońcy skazanego E. B. została wniesiona od wyroku Sądu Apelacyjnego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego. Główny zarzut dotyczył naruszenia przepisów k.p.k. dotyczących rozstrzygania wątpliwości (art. 5 § 2 k.p.k.) i swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.). Obrońca twierdził, że sądy nie rozstrzygnęły wątpliwości co do stanu układu hamulcowego pojazdu, opierając się na wadliwej opinii technicznej, a jednocześnie pozostawiły te wątpliwości bez rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego. Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzut jest niepoprawnie sformułowany, ponieważ Sąd Apelacyjny nie czynił własnych ustaleń faktycznych, a jedynie kontrolował ustalenia Sądu Okręgowego. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał, że nawet jeśli opinia techniczna była wadliwa, sąd mógł oprzeć ustalenia na całokształcie zebranego materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Analiza argumentów dotyczących śladów hamowania i braku sygnałów awarii wykazała, że wnioski sądów niższych instancji są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. W konsekwencji, kasacja została oddalona jako oczywiście bezzasadna, a koszty postępowania kasacyjnego obciążyły skazanego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut jest bezzasadny. Sąd Apelacyjny nie czynił własnych ustaleń faktycznych, a jedynie kontrolował ustalenia Sądu Okręgowego. Nawet w przypadku wadliwej opinii, sąd może oprzeć ustalenia na całokształcie materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. jest niepoprawnie sformułowany, gdyż przepis ten ma zastosowanie tylko gdy sąd stwierdził niemożność rozstrzygnięcia wątpliwości po wyczerpaniu wszystkich możliwości dowodowych. Kontrola Sądu Apelacyjnego dotyczyła poprawności ustaleń Sądu Okręgowego, a nie czynienia własnych ustaleń. Sąd Najwyższy podkreślił, że nawet jeśli opinia biegłego jest zbędna lub niemożliwa do wydania, sąd może ustalić stan faktyczny w oparciu o inne dowody.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

prokurator

Strony

NazwaTypRola
E. B.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (3)

Główne

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Przepis ma zastosowanie tylko w przypadkach, gdy sąd stwierdził niemożność rozstrzygnięcia wątpliwości za pomocą reguł z art. 7 k.p.k. i po wyczerpaniu wszystkich możliwości dowodowych.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów, która pozwala sądowi na oparcie ustaleń faktycznych na całokształcie zebranego materiału dowodowego, nawet jeśli opinia biegłego jest wadliwa lub zbędna.

Pomocnicze

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy obowiązku sądu odwoławczego do ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w środku odwoławczym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. jest niepoprawnie sformułowany, gdyż Sąd Apelacyjny nie czynił własnych ustaleń faktycznych. Sąd Apelacyjny prawidłowo kontrolował ustalenia Sądu Okręgowego. Sąd może oprzeć ustalenia na całokształcie materiału dowodowego, nawet przy wadliwej opinii biegłego. Argumentacja Sądu Apelacyjnego dotycząca stanu układu hamulcowego jest zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Twierdzenia kasacji dotyczące śladów hamowania i braku sygnałów awarii nie podważają wniosków sądów niższych instancji.

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez pozostawienie bez rozstrzygnięcia wątpliwości co do stanu układu hamulcowego. Sprzeczne z dyrektywą in dubio pro reo zakwalifikowanie braku możliwości ustalenia stanu układu hamulcowego. Ustalenie stanu układu hamulcowego w oparciu o wadliwą opinię techniczną. Naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przez Sąd Apelacyjny.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym kontroli poprawności postępowania odwoławczego Przepisy art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. mają charakter rozłączny nie dające się usunąć wątpliwości mogą powstać jedynie wówczas, gdy sąd orzekający, po wyczerpaniu wszystkich możliwości dowodowych, oceni materiał dowodowy zgodnie ze standardami wyznaczonymi przez zasadę swobodnej oceny dowodów nie może ograniczać się – jak w przedmiotowej kasacji – do samej tylko polemiki z argumentami Sądu, lecz konieczne jest wykazanie, jakich konkretnie uchybień dopuścił się sąd meriti w przypadku zbędnego zasięgnięcia opinii biegłego, czy też w razie niemożności rozstrzygnięcia danej kwestii w oparciu o badanie techniczne, nie oznacza to, że dana kwestia nie może być rozstrzygana w oparciu o całokształt zebranego materiału dowodowego awaria układu hamulcowego, połączona ponadto z awarią elektronicznego systemu mającego sygnalizować tego rodzaju awarię, wystąpiła bezpośrednio przed zdarzeniem bądź nawet w chwili zdarzenia, w zestawieniu z niewątpliwie stwierdzonymi na miejscu zdarzenia śladami hamowania, jest w ocenie Sądu Najwyższego całkowicie niezgodna z zasadami doświadczenia życiowego i nie zasługuje na wiarę

Skład orzekający

Piotr Hofmański

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kasacji, zasady in dubio pro reo i swobodnej oceny dowodów w postępowaniu karnym, a także kryteriów oceny zarzutów kasacyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej ze stanem technicznym pojazdu i dowodami w sprawie karnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy rutynowej kontroli kasacyjnej i interpretacji przepisów procesowych, co jest interesujące głównie dla prawników procesualistów.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 119/14
POSTANOWIENIE
Dnia 4 czerwca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 4 czerwca 2014 r.
sprawy
E. B.
,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od
wyroku Sądu Apelacyjnego w  […] z dnia 23 października 2013 roku,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w O. z dnia 17 czerwca 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć skazanego E. B.
UZASADNIENIE
Kasacja obrońcy okazała się być bezzasadna w stopniu oczywistym.
W kasacji zarzucono r
ażące naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k.,
polegające na sprzecznym z tym przepisem pozostawieniu bez rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego ujawnionych i nie dających się usunąć wątpliwości co do okoliczności determinujących ustalenia faktyczne krytyczne dla rozstrzygnięcia o winie skazanego, mianowicie poprzez sprzeczne z dyrektywą
in dubio pro reo
zakwalifikowanie braku możliwości ustalenia rzeczywistego stanu układu hamulcowego prowadzonego przez skazanego zespołu pojazdów w sytuacji, gdy zasadnicza dla tego ustalenia opinia techniczna nr OP-B/103/12 z dnia 18 listopada 2012 r., wobec dostrzeżonych przez Sąd Apelacyjny wadliwości owej opinii, nie spełnia kryteriów pozwalających oprzeć na niej kategoryczne ustalenia faktyczne w sprawie, a jednocześnie pozostaje przyjętą przez Sądy obu instancji podstawą tychże ustaleń, przy czym ujawnione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rozumowanie Sądu Apelacyjnego polegające na wskazaniu innych przyczyn (pozostających poza opinią techniczną) mających uzasadniać prawidłowość wniosku biegłego opiniującego, stanowi akt przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
i uniewinnienie skazanego albo przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Przede wszystkim zauważyć należy, że zarzut kasacji jest niepoprawnie sformułowany. Przypomnieć wypada, że kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym kontroli poprawności postępowania odwoławczego. Trudno zaś doszukiwać się naruszenia art. 5 § 2 czy art. 7 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny, skoro Sąd ten nie czynił własnych ustaleń faktycznych, a jedynie kontrolował te, które poczynił Sąd Okręgowy (zob. postanowienie SN
z dnia 18 czerwca 2013 r.,
V KK 34/13).
Z tego względu Sąd Najwyższy uznał, że zarzut kasacji odnosi się do niepoprawnej kontroli odwoławczej Sądu Apelacyjnego przez posłużenie się przy rozważaniu zarzutów apelacyjnych argumentacją niezgodną z regułami swobodnej oceny dowodów, a zatem skarżący zamierzał zarzucić naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. Jeśli zaś chodzi o podniesiony zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k., to nie może być on sensownie postawiony, gdyż przepis ten znajduje zastosowanie tylko w przypadkach, gdy sąd stwierdził niemożność rozstrzygnięcia wątpliwości za pomocą reguł z art. 7 k.p.k. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie „
Przepisy art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. mają charakter rozłączny, ponieważ nie dające się usunąć wątpliwości mogą powstać jedynie wówczas, gdy sąd orzekający, po wyczerpaniu wszystkich możliwości dowodowych, oceni materiał dowodowy zgodnie ze standardami wyznaczonymi przez zasadę swobodnej oceny dowodów (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2013 r.,
V KK 119/13).
Tak interpretowany zarzut kasacji okazał się jednak bezzasadny w stopniu oczywistym. Zacząć należy od tego, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. nie może ograniczać się – jak w przedmiotowej kasacji – do samej tylko polemiki z argumentami Sądu, lecz konieczne
jest
wykazanie,
jakich konkretnie uchybień dopuścił się sąd
meriti
w kontekście zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oceniając zebrany materiał dowodowy.
Z tego względu, nie mogły być skuteczne argumenty kasacji wskazujące na brak konsekwencji orzekających sądów, tj. zasięgnięcia opinii technicznej o stanie układu hamulcowego, a następnie ustalenie, że układ ten był sprawny w oparciu o okoliczności wynikające z innych niż opinia dowodów. Warto podkreślić, że w przypadku zbędnego zasięgnięcia opinii biegłego, czy też w razie niemożności rozstrzygnięcia danej kwestii w oparciu o badanie techniczne, nie oznacza to, że dana kwestia nie może być rozstrzygana w oparciu o całokształt zebranego materiału dowodowego, jeśli jest to możliwe w zgodzie z zasadą swobodnej oceny z art. 7 k.p.k. Nawet jeśli w niniejszej sprawie zasięgnięto  opinii o stanie technicznym układu hamulcowego, to w razie niemożności przeprowadzenia niezbędnego badania, a w rezultacie – niemożności wydania kategorycznej opinii, Sąd Okręgowy nie pozostał bezradny i trafnie ustalił stan układu hamulcowego w oparciu o inne zebrane dowody. Co więcej, postępowanie Sądu Okręgowego zostało wnikliwie zbadane przez Sąd Apelacyjny, który obszernie i wnikliwie przeanalizował poprawność ustalenia co do sprawności układu hamulcowego w chwili zdarzenia. Dotyczące tego rozważania na s. 6 i następnych uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego nie pozostawiają wątpliwości, że kontrola odwoławcza była w niniejszej sprawie prowadzona bez zarzutu, w szczególności Sąd Najwyższy uznaje za trafne argumenty podniesione na s. 8-9.
Kasacja rozwija w uzasadnieniu jedynie dwa konkretne zarzuty dotyczące argumentacji Sądu Apelacyjnego: 1) istnienie śladu hamowania jedynie jednej z osi naczepy, a nie wszystkich osi obu pojazdów (naczepy i ciągnika); 2) brak reakcji polegającej na wyświetleniu komunikatu informującego o awarii lub automatycznym spowolnieniu zestawu pojazdów w razie awarii – albowiem usterce mógł ulec właśnie system elektrycznego sterowania hamulcami (procesor komputera, instalacja zasilająca itd.). W ocenie Sądu Najwyższego twierdzenia te nie są przekonujące i nie mogą podważyć poprawności argumentacji i wniosków Sądu Apelacyjnego. Trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, że wniosek o sprawnym działaniu układu hamulcowego oparty jest nie tylko na śladach hamowania, ale też na fakcie, że w odległości ok. kilometra przed miejscem zdarzenia skazany skutecznie zatrzymał zestaw pojazdów przed rondem. Postawiona w kasacji teza, że awaria układu hamulcowego, połączona ponadto z awarią elektronicznego systemu mającego sygnalizować tego rodzaju awarię, wystąpiła bezpośrednio przed zdarzeniem bądź nawet w chwili zdarzenia, w zestawieniu z niewątpliwie stwierdzonymi na miejscu zdarzenia śladami hamowania, jest w ocenie Sądu Najwyższego całkowicie niezgodna z zasadami doświadczenia życiowego i nie zasługuje na wiarę. Z tego względu argumentacja Sąd Apelacyjnego zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie może być skutecznie podważona.
Wobec powyższego, orzeczono jak w sentencji.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę