V KK 25/21
Podsumowanie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, wskazując na rażące błędy Sądu Okręgowego w ocenie dowodów.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego, który uniewinnił oskarżonego K. G. od prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, mimo wyroku skazującego Sądu Rejonowego. SN uznał kasację za zasadną, stwierdzając rażącą wadliwość kontroli instancyjnej Sądu Okręgowego w zakresie oceny materiału dowodowego, w tym zeznań świadka E. K. oraz wyjaśnień oskarżonego i jego córek. Sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację prokuratora wniesioną na niekorzyść oskarżonego K. G., który został pierwotnie skazany przez Sąd Rejonowy za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.). Sąd Okręgowy w Koszalinie zmienił ten wyrok, uniewinniając oskarżonego. Prokurator zarzucił Sądowi Okręgowemu rażące naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 k.p.k. (dowolna ocena dowodów) oraz art. 424 § 1 i 2 k.p.k. (wadliwa kontrola odwoławcza). Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście zasadną, stwierdzając, że Sąd Okręgowy dokonał wadliwej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, nie wykazując błędów Sądu pierwszej instancji. SN wskazał na pominięcie przez Sąd Okręgowy kluczowych zeznań świadka E. K. z postępowania przygotowawczego, które jednoznacznie wskazywały na kierowanie pojazdem przez oskarżonego. Ponadto, Sąd Okręgowy nie poddał krytycznej analizie wyjaśnień oskarżonego i jego córek, które były sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W związku z powyższymi uchybieniami, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Koszalinie do ponownego rozpoznania.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd odwoławczy dokonał rażąco wadliwej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, nie wykazując błędów sądu pierwszej instancji.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy pominął kluczowe dowody, dokonał dowolnej oceny zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego, nie stosując się do wymogów prawidłowej kontroli instancyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (14)
Główne
k.k. art. 178a § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 69 § § 1 i 2
Kodeks karny
k.k. art. 70 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 42 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 43 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 43 § § 3
Kodeks karny
k.k. art. 43a § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 39 § pkt 7
Kodeks karny
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § § 1 i 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 535 § § 5
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rażąca wadliwość kontroli instancyjnej przez Sąd Okręgowy w zakresie oceny materiału dowodowego. Dokonanie przez Sąd Okręgowy dowolnej oceny dowodów, skutkującej bezpodstawnym wydaniem wyroku reformatoryjnego. Pominięcie przez Sąd Okręgowy kluczowych zeznań świadka E. K. z postępowania przygotowawczego. Niewłaściwa analiza wyjaśnień oskarżonego i jego córek przez Sąd Okręgowy.
Godne uwagi sformułowania
rażąca wadliwość kontroli instancyjnej dowolna ocena dowodów sąd odwoławczy orzekając reformatoryjnie w oparciu o całkowicie odmienną ocenę dowodów [...] jest zobligowany do wykazania błędów w rozumowaniu sądu meriti nie przeanalizował wszystkich dowodów świadek K. nigdy jednoznacznie nie stwierdził, że widział osobiście jak to właśnie oskarżony kierował swoim samochodem
Skład orzekający
Andrzej Siuchniński
przewodniczący
Kazimierz Klugiewicz
sprawozdawca
Paweł Wiliński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Prawidłowa kontrola instancyjna i ocena dowodów przez sąd odwoławczy w sprawach karnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki kontroli sądowej w postępowaniu karnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest skrupulatne badanie dowodów przez sądy i jak błędy w tym zakresie mogą prowadzić do uchylenia wyroku. Jest to przykład na działanie mechanizmów kontroli instancyjnej w polskim wymiarze sprawiedliwości.
“Sąd Najwyższy demaskuje błędy Sądu Okręgowego: jak wadliwa ocena dowodów doprowadziła do uniewinnienia w sprawie o jazdę po alkoholu.”
Sektor
transport
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN PAGE \* MERGEFORMAT 2 Sygn. akt V KK 25/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) SSN Paweł Wiliński w sprawie K. G. , oskarżonego z art. 178a § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, w trybie art. 535 § 5 k.p.k., w dniu 10 lutego 2021 r. kasacji, wniesionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 13 października 2020 r., sygn. akt V Ka 377/20, zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Drawsku Pomorskim z dnia 15 lipca 2020 r., sygn. akt II K 537/19, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Koszalinie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Drawsku Pomorskim z dnia 15 lipca 2020 r., sygn. akt II K 537/19, K. G. został uznany za winnego tego, że w dniu 16 kwietnia 2019 roku w miejscowości K., gmina D., prowadził w ruchu lądowym samochód osobowy marki F. o nr rejestracyjnym [...], znajdując się w stanie nietrzeźwości, wyrażającym się zawartością: 0,98 mg/litr alkoholu w wydychanym powietrzu o godz. 09:50, zawartością: 2.64 ‰ we krwi o godz. 11:12, 2.39 ‰ alkoholu we krwi o godz. 11:42 oraz 2,21 ‰ alkoholu we krwi o godz. 12:12, tj. przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., za który wymierzono mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 k.k. warunkowo zawieszono na okres 2 lat próby. Ponadto, na podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k., orzeczono wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 4 lat, na podstawie art. 43 § 3 k.k. zobowiązano go do zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów, a na podstawie art. 43a § 2 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. orzeczono od K. G. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 5000 zł. Od tego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego, który podnosząc zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku oraz obrazy przepisów postępowania (art. 7 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.), mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, wniósł o jego zmianę i uniewinnienie K. G. od zarzucanego mu występku. Sąd Okręgowy w Koszalinie wyrokiem z dnia 13 października 2020 r., sygn. akt V Ka 377/20, zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyrok Sądu odwoławczego został zaskarżony kasacją na niekorzyść K. G. przez prokuratora, który podniósł zarzuty rażącego i mającego istotny wpływ na treść wyroku naruszenia przepisów prawa karnego procesowego 1. art. 424 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k., polegającego na przeprowadzeniu wadliwej kontroli odwoławczej przez dokonanie niepełnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami obiektywizmu oraz logiki i doświadczenia życiowego, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, w szczególności dla błędnego uznania przez Sąd Okręgowy, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania winy oskarżonego K. G., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, że oskarżony nie popełnił zarzucanego mu czynu, a następnie zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji i uniewinnienia oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu oskarżeniem czynu; 2. art. 7 k.p.k., polegającego na przeprowadzeniu wadliwej kontroli odwoławczej poprzez dokonanie weryfikacji oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, zwłaszcza zeznań świadków E. K., K.1 G. i J. G. w sposób dowolny, niezgodny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, co skutkowało niezasadnym przyjęciem przez sąd odwoławczy, że najważniejszy świadek E. K. nigdy nie stwierdził, aby widział osobiście jak to właśnie oskarżony kierował samochodem, a w konsekwencji przyjęcie, że brak jest dowodów popełnienia przez oskarżonego K. G. zarzucanego mu czynu. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 13 października 2020 roku, sygn. akt V Ka 377/20, w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w postępowaniu odwoławczym. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Kasacja jest oczywiście zasadna, albowiem wykazano w niej, w sposób nie budzący wątpliwości, rażącą wadliwość kontroli instancyjnej w zakresie weryfikacji oceny materiału dowodowego Sądu pierwszej instancji oraz dokonanie przez Sąd odwoławczy dowolnej oceny dowodów, skutkującej bezpodstawnym wydaniem wyroku reformatoryjnego. Ewidentność uchybień oraz ich waga uprawniały do rozpoznania nadzwyczajnego środka zaskarżenia na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, w którym wskazuje się, że sąd odwoławczy orzekając reformatoryjnie w oparciu o całkowicie odmienną ocenę dowodów i dokonane na nowo – odmienne od poczynionych przez sąd pierwszej instancji – ustalenia faktyczne, jest zobligowany do wykazania błędów w rozumowaniu sądu meriti oraz przedstawienia własnej analizy całego materiału dowodowego zgromadzonego w toku dotychczasowego procesu i wskazania, którym dowodom dał wiarę i dlaczego, a którym odmówił waloru wiarygodności z konkretnie sprecyzowanych powodów ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2019 r., IV KK 216/18, LEX nr 2737760; zob. też: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2019 r., III KK 75/18, LEX nr 2657505; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2016 r., V KK 90/16, LEX nr 2141240 ). Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w kontekście rozważań poczynionych przez Sąd pierwszej instancji wskazuje, że Sąd Okręgowy powinnościom tym nie sprostał. Weryfikując ocenę dowodów poczynioną przez Sąd meriti nie przeanalizował wszystkich dowodów, na których oparł się ten Sąd, a w konsekwencji – bazując jedynie na części materiału dowodowego – poczynił własne ustalenia faktyczne, cechujące się błędem dowolności już tylko w ramach samej ich oceny w świetle kryteriów wynikających z treści art. 7 k.p.k. W takim układzie nie było rzecz jasna możliwe wykazanie przez Sąd odwoławczy wadliwości rozumowania Sądu pierwszej instancji, które – jak już zaznaczono - powinno towarzyszyć każdej zmianie ustaleń faktycznych na etapie postępowania odwoławczego, skoro płaszczyzna ta zastrzeżona jest co do zasady dla Sądu a quo . Przechodząc do rozważań szczegółowych należy w pierwszej kolejności podkreślić, że Sąd drugiej instancji miał na uwadze jedynie te zeznania E. K., które zostały złożone na rozprawie, a które diametralnie różniły się do jego relacji procesowych z postępowania przygotowawczego. Pominięcie tych dowodów doprowadziło Sąd odwoławczy do wyrażenia błędnego poglądu, że „świadek K. nigdy jednoznacznie nie stwierdził, że widział osobiście jak to właśnie oskarżony kierował swoim samochodem” (pkt 3 uzasadnienia wyroku Sądu ad quem ). Tymczasem w swych zeznaniach złożonych na etapie postępowania przygotowawczego zeznał: „w momencie kiedy paliłem papierosa to zobaczyłem, że po upływie oczekiwania ponad 1,5 godziny na K. G., zauważyłem jak jedzie swoim samochodem m-ki F. koloru jasno-niebieskiego, który zaparkował po drugiej stronie ulicy naprzeciwko budynku leśniczówki. On w tym samochodzie był na pewno sam i sam z niego wysiadał” (k.8). Podczas konfrontacji świadka E. K. z oskarżonym świadek ten konsekwentnie i jasno zeznał: „tak jak już wcześniej zeznawałem, ja widziałem jak K. G. jechał swoim samochodem sam i to on kierował tym samochodem. Nie widziałem, aby podjeżdżał również drugi samochód. Jeszcze raz podkreślam, że widziałem, że kierującym pojazdem m-ki F. w dniu 16 kwietnia 2019 roku był K. G.” (k. 52). Sąd odwoławczy w ogóle nie odniósł się do tych zeznań, co czyniło niemożliwym również zweryfikowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji, który odmówił wiary zeznaniom E. K. złożonym na rozprawie, zaś za wiarygodne uznał jego wcześniejsze depozycje z postępowania przygotowawczego. Nie bez racji prokurator wskazuje również na wadliwość weryfikacji oceny wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań jego córek. Sąd odwoławczy zaznaczył, że „oskarżony od samego początku (…) utrzymywał, że do pracy przywiozła go córka, która następnie odjechała wraz z drugą córką. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie były konsekwentne. Także córki oskarżonego potwierdziły w złożonych przez siebie zeznaniach tę wersję wydarzeń” (pkt 3 uzasadnienia wyroku Sądu ad quem ). Nie poddał jednak krytycznej analizie spójności zeznań tych świadków z wyjaśnieniami oskarżonego ani nie rozważył wskazywanego przez nich przebiegu zdarzenia w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, zwłaszcza co do potrzeby angażowania dwóch pojazdów do przywiezienia oskarżonego do pracy i to w stanie nietrzeźwości, co przecież – stanowiąc ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych – mogło uzasadniać rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia. Sąd nie odniósł się do stwierdzenia Sądu meriti , że oskarżonego mogły podwieźć do pracy jego córki, jadąc jednym samochodem, skoro jadąc do D. przejeżdżały przez K. (pkt 2.2 uzasadnienia wyroku Sądu a quo ). Poza refleksją Sądu odwoławczego pozostała także dokumentacja z zakładu pracy jednej z córek K. G., z której wynikało, że K.1 G. w momencie zdarzenia przebywała w pracy. Należy również mieć na uwadze, że świadek E. K. swoje pierwsze zeznania złożył bezpośrednio po zdarzeniu w dniu 16 kwietnia 2019 r. o godz. 11.55, natomiast oskarżony został przesłuchany po raz pierwszy dopiero w dniu 24 lipca 2019 r., co przy ocenie wiarygodności tych dowodów może mieć także istotne znaczenie. Wszystko to prowadzi do wniosku, że Sąd odwoławczy dopuścił się rażącej obrazy art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. a w konsekwencji naruszył także art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy będzie miał na uwadze poczynione powyżej rozważania i dokonując rozpoznania apelacji obrońcy oskarżonego w sposób wszechstronny, całościowy oraz wnikliwy zweryfikuję ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji, czemu da wyraz w treści pisemnych motywów przyszłego wyroku, jeśli zostanie złożony stosowny wniosek o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. (r.g.) [ms]
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę