V KK 221/06

Sąd Najwyższy2006-10-19
SNKarneprzestępstwa przeciwko informacjiWysokanajwyższy
prawo telekomunikacyjnenasłuchurządzenie radiowepozwoleniekwalifikacja prawnakasacjaSąd NajwyższyRzecznik Praw Obywatelskich

Sąd Najwyższy uniewinnił oskarżonego od zarzutu prowadzenia nasłuchu kanałów oficera dyżurnego Policji, uznając, że jego zachowanie wyczerpuje znamiona wykroczenia administracyjnego, a nie przestępstwa.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Okręgowego, który zmienił kwalifikację prawną czynu przypisanego A.R. z art. 267 § 2 k.k. na art. 208 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego. Sąd Najwyższy uznał, że choć Sąd Okręgowy nie naruszył przepisów postępowania, to błędnie zakwalifikował czyn. Stwierdzono, że używanie urządzenia nadawczo-odbiorczego na innych częstotliwościach niż przewidywało pozwolenie, wyczerpuje znamiona wykroczenia administracyjnego z art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa telekomunikacyjnego (w wersji obowiązującej w 2000 r.), a nie przestępstwa z art. 208 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego (w wersji z 2004 r.).

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 31 maja 2005 r., który zmienił wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 1 lutego 2005 r. Sąd Rejonowy uznał A.R. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 267 § 2 k.k. (prowadzenie nasłuchu kanałów oficera dyżurnego KMP P. przy pomocy radiostacji indywidualnej). Sąd Okręgowy zmienił kwalifikację prawną czynu na art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne. Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym naruszenie prawa do obrony poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu bez zmiany ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia przepisów postępowania jest chybiony, jednak podzielił wątpliwości co do prawidłowości zakwalifikowania czynu jako przestępstwa z art. 208 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ustawa Prawo telekomunikacyjne z 2004 r. przewiduje dwa różne typy zachowań: używanie urządzenia radiowego bez pozwolenia (art. 208 ust. 1, odpowiedzialność karna) oraz wykorzystywanie częstotliwości niezgodnie z uprawnieniami (art. 209 ust. 1 pkt 9, odpowiedzialność administracyjna). W rozpoznawanej sprawie A.R. posiadał pozwolenie na używanie urządzenia nadawczo-odbiorczego, ale prowadził nasłuch na innych częstotliwościach niż przewidywało pozwolenie. W czasie czynu obowiązywała ustawa z 2000 r., która nie zawierała przepisu analogicznego do obecnego art. 209 ust. 1 pkt 9. Sąd Najwyższy stwierdził, że zachowanie A.R. wyczerpuje znamiona wykroczenia administracyjnego, a nie przestępstwa karnego, i na mocy art. 4 § 1 k.k. (zasada względniejszej ustawy) zastosował przepisy łagodniejsze. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok oraz zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego i uniewinnił A.R., kosztami procesu obciążając Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, nie stanowi przestępstwa z art. 208 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, lecz wykroczenie administracyjne z art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa telekomunikacyjnego (w wersji obowiązującej w czasie czynu).

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy rozróżnił odpowiedzialność karną za używanie urządzenia bez pozwolenia od odpowiedzialności administracyjnej za wykorzystywanie częstotliwości niezgodnie z uprawnieniami. W przypadku posiadania pozwolenia na urządzenie, ale używania go niezgodnie z warunkami, zastosowanie znajduje odpowiedzialność administracyjna. Dodatkowo, w czasie czynu obowiązywała ustawa z 2000 r., która nie zawierała przepisu analogicznego do obecnego art. 209 ust. 1 pkt 9, co w połączeniu z zasadą względniejszej ustawy (art. 4 § 1 k.k.) prowadziło do uniewinnienia od zarzutu przestępstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zmienionego nim wyroku Sądu Rejonowego w P. i uniewinnienie A. R.

Strona wygrywająca

A. R.

Strony

NazwaTypRola
A. R.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (13)

Główne

k.p.k. art. 4 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Należy stosować ustawę nową jako względniejszą dla sprawcy.

Dz. U. 2004, Nr 171, poz. 1800 ze zm. art. 208 § ust. 1

Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne

Dz. U. 2004, Nr 171, poz. 1800 ze zm. art. 209 § ust. 1 pkt 9

Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne

Pomocnicze

k.k. art. 267 § § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 455

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 92

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 171 § § 6

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 193 § § 1 i § 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 537 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Dz. U. 2000 r., Nr 73, poz. 852 ze zm. art. 123 § ust. 1

Ustawa z dnia 21 lipca 2000 r. Prawo telekomunikacyjne

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie A.R. wyczerpuje znamiona wykroczenia administracyjnego, a nie przestępstwa karnego, ze względu na posiadanie pozwolenia na urządzenie i zastosowanie zasady względniejszej ustawy. Sąd Okręgowy błędnie zakwalifikował czyn jako przestępstwo z art. 208 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, podczas gdy powinien był zastosować przepisy dotyczące odpowiedzialności administracyjnej.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez Sąd Okręgowy (np. naruszenie prawa do obrony, zmiana kwalifikacji prawnej bez zmiany ustaleń faktycznych).

Godne uwagi sformułowania

ustawodawca określił dwa, różne przecież w swej treści, typy zachowań, przewidując dla każdego z nich inną sankcję. osoba, która posiada pozwolenie do wykorzystywania częstotliwości ale czyni to niezgodnie z tymi uprawnieniami podlega odpowiedzialności w trybie postępowania administracyjnego. należało stosować nową ustawę jako względniejszą dla sprawcy.

Skład orzekający

Rafał Malarski

przewodniczący

Wiesław Błuś

sprawozdawca

Józef Szewczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja rozróżnienia między przestępstwem a wykroczeniem administracyjnym w zakresie Prawa telekomunikacyjnego, stosowanie zasady względniejszej ustawy."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie czynu oraz specyfiki przepisów Prawa telekomunikacyjnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak istotne jest precyzyjne rozróżnienie między przestępstwem a wykroczeniem administracyjnym, a także jak zasada względniejszej ustawy może wpłynąć na wynik postępowania karnego.

Nasłuch policyjny – przestępstwo czy wykroczenie? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

telekomunikacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KK 221/06 
 
 
 
 
W Y R O K 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
Dnia 19 października 2006 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
 
 
SSN  Rafał Malarski (przewodniczący) 
 
 
 
SSN  Wiesław Błuś (sprawozdawca) 
 
 
 
SSN  Józef Szewczyk  
 
 
 
 
Protokolant  Joanna Sałachewicz 
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej  Józefa Piechoty 
 
w sprawie A. R. 
skazanego z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo 
telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie 
w dniu 19 października 2006 r., 
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich 
od wyroku Sądu Okręgowego w P. 
z dnia 31 maja 2005 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P. 
z dnia 1 lutego 2005 r.,  
– uchyla zaskarżony wyrok oraz zmieniony nim wyrok Sądu 
Rejonowego w P.  i uniewinnia A. R., 
– kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa. 

 
2
 
U Z A S A D N I E N I E 
 
Wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia 1 lutego 2005 r., uznano A. R. 
za winnego tego , że „dnia 05.04.2001 r. w P. w celu uzyskania informacji, do 
której nie jest uprawniony prowadził nasłuch kanałów oficera dyżurnego KMP 
P. przy pomocy radiostacji indywidualnej ”, tj. popełnienia przestępstwa 
określonego w art.267 § 2 k.k.  
Apelację od tego orzeczenia wniósł obrońca oskarżonego i zarzucając 
orzeczeniu Sądu pierwszej instancji : 
 „obrazę przepisów prawa materialnego – art. 267 § 2 k.k. wynikającą z 
jego bezzasadnego zastosowania do czynu przypisanego oskarżonemu, 
mimo, że czyn ten nie wypełnia znamion przestępstwa określonego w tym 
przepisie, 
 obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść 
orzeczenia przez naruszenie art. 4, 5 § 2, 7 oraz 92 k.p.k. i rozstrzygnięcie 
istniejących, a nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, 
 błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia , który 
miał wpływ na treść orzeczenia, przez przyjęcie za udowodnione, że 
oskarżony A. R. w dniu 15.04.2001 r. prowadząc nasłuch kanałów oficera 
dyżurnego KMP P. przy pomocy radiotelefonu Alan CT 145 posługiwał 
się innym urządzeniem specjalnym w rozumieniu art. 267 § 2 k.k., a 
także, że wyłącznie przez ich odbiór i słuchanie, przekazywanych drogą 
radiową 
informacji 
nazywanego 
w 
nomenklaturze 
radiotelekomunikacyjnej nasłuchem było zakazane pod rządami ustawy 
Prawo telekomunikacyjne z dnia 21.07.2000 r., 
 inne uchybienia procesowe, które mogły mieć wpływ na wyniki sprawy, 
wewnętrzną sprzeczność istotnych ustaleń Sądu, polegającą na 
stwierdzeniu, że urządzeniem specjalnym może być urządzenie 

 
3
powszechnie dostępne, przy jednoczesnym posłużeniu się przykładem 
komputera, który jako urządzenie powszechnie dostępne staje się 
urządzeniem specjalnym, w sytuacji zainstalowania w nim specjalnego 
oprogramowania, 
umożliwiającego 
uzyskiwanie 
przez 
osobę 
nieupoważnioną informacji przekazywanych w sieci komputerowej, przy 
jednoczesnym ustaleniu, że w radiotelefonie, którym posługiwał się 
oskarżony 
nie 
było 
urządzenia 
specjalnego 
pozwalającego 
na 
dekodowanie ( tzw. scambler) zakodowanych przekazów radiowych, 
 obrazę przepisów postępowania, tj. art. 171 § 6 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 i 
§ 7 k.p.k. przez bezzasadne uchylanie pytań skierowanych do biegłego 
Nowakowskiego na rozprawie w dniu 19.05.04 r. mimo, że ich treść nie 
była sugerująca , ani nie były to pytania nieistotne, czym stworzono 
warunki wyłączające swobodę wypowiedzi biegłego i nie stwierdzono 
okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy”, 
wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od 
popełnienia przypisanego mu przestępstwa lub o uchylenie tego orzeczenia i 
przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.  
    Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 31 maja 2005 r., zmienił 
zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyjął, iż A. R. swoim zachowaniem 
wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 
16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. 2004, Nr 171, poz. 1800 ze 
zm.)  przyjmując jednocześnie ww. przepis jako podstawę wymiaru kary.  
    Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł Rzecznik Praw 
Obywatelskich zarzucając rażące naruszenie art. 455 k.p.k. i art. 6 k.p.k., mające 
istotny wpływ na jego treść , polegające na dokonaniu przez Sąd Okręgowy w 
Poznaniu zmiany kwalifikacji prawnej czynu przypisanego skazanemu z 
naruszeniem zakazu zmiany ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd 
pierwszej instancji , co w efekcie naruszyło prawo A. R. do obrony. 
Jednocześnie w uzasadnieniu kasacji skarżący podniósł, między innymi , że w 

 
4
sprawie występują wątpliwości „dotyczące przyjętej kwalifikacji prawnej czynu 
przypisanego skazanemu”, a wynikają one z brzmienia przepisów art. 208 ust.1 i 
art. 209 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne. 
Podnosząc te zarzuty Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uchylenie 
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w P. do 
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.  
W toku rozprawy kasacyjnej Prokurator Prokuratury Krajowej poparł 
kasację Rzecznika Praw Obywatelskich.  
     Sąd Najwyższy zważył, co następuje.  
     Wprawdzie podniesiony w kasacji zarzut rażącego naruszenia przez 
Sąd odwoławczy art. 455 k.p.k. okazał się, zdaniem Sądu Najwyższego, 
chybiony to jednak wyartykułowane w uzasadnieniu nadzwyczajnego środka 
odwoławczego wątpliwości dotyczące prawidłowości zakwalifikowania   przez 
Sąd Okręgowy w P. czynu A. R. jako przestępstwa określonego w art. 208 ust. 1 
cyt. ustawy są w pełni zasadne. I to właśnie te wątpliwości, odczytane przez 
pryzmat art. 118 § 1 k.p.k., pozwoliły Sądowi kasacyjnemu na rozpoznanie 
także tego zarzutu kasacyjnego jako zarzutu obrazy przepisów prawa 
materialnego.  
Wbrew stanowisku skarżącego nie można zasadnie zarzucić Sądowi 
Okręgowemu w P. naruszenia przepisów postępowania wskazanych w kasacji. 
Przede wszystkim organ ten rozpoznając apelację obrońcy nie zmieniał ustaleń 
faktycznych, dokonał jedynie, w oparciu o ustalony przez Sąd pierwszej 
instancji stan faktyczny, odmiennej oceny prawnej zdarzenia jakie miało miejsce 
w dniu 5 kwietnia 2001 r. Poza sporem pozostaje okoliczność, że A. R. tego 
dnia prowadził nasłuch kanałów oficera dyżurnego Policji przy pomocy 
urządzenia nadawczo-odbiorczego Alan CT 145. W tym zakresie Sąd 
odwoławczy nie czynił żadnych ustaleń faktycznych, dokonał jedynie 
odmiennej oceny prawnej tego samego przecież urządzenia. Inaczej, niż to 
uczynił Sąd pierwszej instancji, ocenił że nie jest to urządzenie specjalne w 

 
5
rozumieniu art. 267 § 2 k.k. Konsekwencją takiego stanowiska było poprawienie 
kwalifikacji prawnej czynu przypisanego A. R., na co zezwala art. 455 k.p.k. 
Inną kwestią pozostaje odpowiedź na pytanie czy zasadnie przypisano 
oskarżonemu, w obowiązującym w chwili orzekania stanie prawnym, 
popełnienie występku określonego w art. 208 ust. 1 cyt. ustawy. Słusznie autor 
kasacji podnosi, że ustawodawca w Dziale XI zatytułowanym „Przepisy karne i 
kary pieniężne”, ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne, obok 
występku polegającego na używaniu bez wymaganego pozwolenia urządzenia 
radiowego nadawczego lub nadawczoodbiorczego, zagrożonego karą grzywny, 
karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (art. 208 ust. 1 
cyt. ustawy), przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej, podlegającej 
egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, za 
wykorzystywanie częstotliwości, numeracji lub zasobów orbitalnych, bez 
posiadania do tego uprawnień lub niezgodnie z tym uprawnieniami (art. 209 ust. 
1 pkt 9 cyt. ustawy) – podkreśl. SN. Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w 
której ustawodawca określił dwa, różne przecież w swej treści, typy zachowań, 
przewidując dla każdego z nich inną sankcję. Pierwsze z nich polega na 
używaniu określonego urządzenia bez wymaganego pozwolenia, za co grozi 
odpowiedzialność karna, natomiast w drugim przypadku osoba, która posiada 
wprawdzie uprawnienia do wykorzystywania częstotliwości ale czyni to 
niezgodnie z tymi uprawnieniami podlega odpowiedzialności w trybie 
postępowania administracyjnego. Takie ujęcie przez ustawodawcę tej kwestii 
oznacza, 
że 
osoba, 
która 
posiada 
pozwolenie 
używania 
urządzenia 
nadawczoodbiorczego, a więc także uprawnienie do wykorzystywania 
określonych w tym pozwoleniu częstotliwości, może używać tego urządzenia 
tylko i wyłącznie w warunkach określonych tym pozwoleniem, a jeżeli robi to 
niezgodnie z przyznanymi w pozwoleniu uprawnieniami to naraża się na 
odpowiedzialność, o której mowa w art.209 ust.1 pkt 9 cyt. ustawy. 
W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją. 

 
6
A. 
R. 
posiadał 
pozwolenie 
na 
używanie 
urządzenia 
nadawczoodbiorczego na określonych w tym dokumencie częstotliwościach. 
W dniu 5 kwietnia 2001 r. prowadził nasłuch, przy pomocy urządzenia 
nadawczoodbiorczego, 
na 
innych 
niż 
przewidywało 
pozwolenie, 
częstotliwościach. Tak więc, wbrew stanowisku Sądu odwoławczego, nie można 
zasadnie twierdzić, że oskarżony nie posiadał pozwolenia na używanie ww. 
urządzenia , a co za tym idzie nie może ponosić on odpowiedzialności karnej za 
zachowanie, o którym mowa w art.208 ust.1 cyt. ustawy. W czasie, w którym A. 
R. używał urządzenia nadawczoodbiorczego w sposób niezgodny z 
posiadanym pozwoleniem obowiązywała inna ustawa, a mianowicie ustawa z 
dnia 21 lipca 2000 r. Prawo telekomunikacyjne, Dz. U. 2000 r., Nr 73, poz. 852 
ze zm., która nie zawierała unormowań obecnie obowiązującego art. 209 ust.1 
pkt 9 ustawy Prawo telekomunikacyjne. W tej sytuacji możliwe były rozważania 
dotyczące ewentualnej odpowiedzialności karnej osób używających urządzeń 
nadawczoodbiorczych niezgodnie z warunkami posiadanych przez nich 
pozwoleń, a to na podstawie art. 123 ust.1 ustawy z dnia 21 lipca 2000 r. 
Zważywszy jednak na treść art. 4 § 1 k.k. należało stosować nową ustawę jako 
względniejszą dla sprawcy.   
Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy , kierując się treścią art. 537 
§ 2 k.p.k. , orzekł jak na wstępie.