V KK 193/15

Sąd Najwyższy2015-10-08
SAOSKarneprzestępstwa gospodarczeŚrednianajwyższy
kasacjaoszustwopodatekcłofałszerstwogrupa przestępczaprzedawnieniekaraSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońców skazanych w sprawie o oszustwo celne, podatkowe i fałszerstwo dokumentów, uznając je za oczywiście bezzasadne.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasacje obrońców skazanych R. K., J. W. i A. P. w sprawie dotyczącej m.in. oszustwa celnego i podatkowego oraz fałszerstwa dokumentów. Sąd uznał wszystkie kasacje za oczywiście bezzasadne, oddalając je i obciążając skazanych kosztami postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie skupiło się na analizie zarzutów dotyczących przedawnienia karalności, stosowania przepisów o nadzwyczajnym złagodzeniu kary oraz kwestii statusu podatnika.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasacje wniesione przez obrońców skazanych R. K., J. W. i A. P. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który zmieniał wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Sprawa dotyczyła szeregu przestępstw, w tym z art. 258 § 1 k.k. (udział w zorganizowanej grupie przestępczej), art. 87 § 1 k.k.s. w zb. z art. 56 § 1 k.k.s. (oszustwo celne i podatkowe) oraz art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (fałszerstwo dokumentów). Sąd Najwyższy oddalił wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne, podzielając stanowisko prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej. W uzasadnieniu Sąd odniósł się do kluczowych zarzutów podniesionych przez obrońców. Dotyczyły one m.in. kwestii automatycznego stosowania dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary w przypadku idealnego zbiegu czynów zabronionych, przedawnienia karalności przestępstwa udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, początku biegu terminu przedawnienia przestępstwa skarbowego, statusu podatnika w kontekście art. 56 § 1 k.k.s., naruszenia zakazu reformationis in peius oraz obrazy art. 399 § 1 k.p.k. Sąd Najwyższy szczegółowo omówił każdy z tych zarzutów, wyjaśniając, dlaczego uznał je za niezasadne. Podkreślono m.in. różnice w stylizacji przepisów k.k.s. i k.k. dotyczących nadzwyczajnego złagodzenia kary, prawidłowe zastosowanie przepisów o przedawnieniu w kontekście nowelizacji i dat popełnienia czynów, a także ugruntowaną linię orzeczniczą dotyczącą początku biegu terminu przedawnienia przestępstw skarbowych. Sąd wskazał również, że status podatnika wynika z samego faktu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu. Odniesiono się także do zarzutu naruszenia zakazu reformationis in peius, wskazując, że zmiana opisu czynu była korzystna dla skazanego. Na koniec Sąd Najwyższy zrezygnował z odniesienia się do pozostałych zarzutów, uznając je za znajdujące się na granicy dopuszczalności kasacyjnej, gdyż podważały ocenę dowodów i ustaleń faktycznych lub negowały rozmiar zastosowanej represji. Postanowieniem z dnia 8 października 2015 r. Sąd Najwyższy oddalił kasacje i obciążył skazanych kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (7)

Odpowiedź sądu

Nie, nie ma takiej konieczności. Przepisy art. 36 § 3 k.k.s. i art. 60 § 3 k.k. mają odmienną stylizację, a zasady wykładni systemowej i celowościowej nie wykluczają odmiennych reakcji karnych za przestępstwo skarbowe i powszechne w przypadku idealnego zbiegu czynów.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał na różnice w stylizacji przepisów k.k.s. i k.k. dotyczących nadzwyczajnego złagodzenia kary oraz brak podstaw prawnych do automatycznego stosowania dobrodziejstwa przy idealnym zbiegu czynów. Podkreślono, że sądy mogą zastosować odmienne reakcje karne za przestępstwo skarbowe i powszechne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Prokuratura

Strony

NazwaTypRola
R. K.osoba_fizycznaskazany
J. W.osoba_fizycznaskazany
A. P.osoba_fizycznaskazany
Prokuratura Generalnaorgan_państwowyprokurator

Przepisy (30)

Główne

k.k. art. 258 § 1

Kodeks karny

k.k.s. art. 87 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 56 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k. art. 270 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

Umożliwia odstąpienie od sporządzenia uzasadnienia kasacji.

k.k. art. 36 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 60 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 60 § 2

Kodeks karny

k.k.s. art. 8 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k. art. 6 § 1

Kodeks karny

Dotyczy czasu popełnienia przestępstw rozciągniętych w czasie, wieloczynowych, trwałych, a także o charakterze ciągłym.

k.k. art. 101 § 1

Kodeks karny

Dotyczy terminów przedawnienia karalności.

k.k. art. 102

Kodeks karny

Dotyczy terminów przedawnienia karalności.

k.k.s. art. 44 § 4

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 44 § 3

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 56 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 53 § 30

Kodeks karny skarbowy

Ordynacja podatkowa art. 7

Ustawa o podatku od towarów i usług

k.k. art. 18 § 1

Kodeks karny

Dotyczy sprawstwa poleceniowego.

k.p.k. art. 399 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.k.s. art. 97 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.p.k. art. 105

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy sprostowania oczywistych omyłek pisarskich.

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa podstawy kasacyjne.

k.k.s. art. 27 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 44 § 1

Kodeks karny skarbowy

Dotyczy terminów przedawnienia.

k.k.s. art. 44 § 5

Kodeks karny skarbowy

Dotyczy terminów przedawnienia.

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 633

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacje obrońców są oczywiście bezzasadne. Nie doszło do przedawnienia karalności. Prawidłowo zastosowano przepisy dotyczące nadzwyczajnego złagodzenia kary. Bieg terminu przedawnienia przestępstwa skarbowego został obliczony prawidłowo. Skazany A. P. posiadał status podatnika. Zmiana opisu czynu przez sąd apelacyjny była korzystna dla skazanego i nie naruszała zakazu reformationis in peius. Nie było potrzeby uzupełniania uzasadnienia sądu apelacyjnego w kwestii naruszenia art. 399 § 1 k.p.k.

Odrzucone argumenty

Automatyczne stosowanie dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary w przypadku idealnego zbiegu czynów. Przedawnienie karalności przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. Niewłaściwe liczenie początku biegu terminu przedawnienia przestępstwa skarbowego z art. 56 § 1 k.k.s. Skazany A. P. nie posiadał statusu podatnika. Naruszenie zakazu reformationis in peius przez zmianę opisu czynu. Naruszenie art. 399 § 1 k.p.k. przez sąd pierwszej instancji. Powołanie przepisu art. 97 § 1 k.k.s. jako omyłka pisarska.

Godne uwagi sformułowania

kasacji, wniesionych przez obrońców od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 października 2014 r. zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego we W. z dnia 26 kwietnia 2013 r., I. oddala wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne argumentum a fortiori – można poprzestać na opracowaniu pisemnych motywów w sposób skrótowy ani z literalnego brzmienia art. 8 § 1 k.k.s., ani z zasad wykładni systemowej i celowościowej nie sposób wyprowadzić wniosku, że [...] niezbędne jest sięganie po identyczne czy choćby zbliżone konsekwencje prawnokarne za czas popełnienia przestępstw [...] traktować trzeba ostatni moment działania sprawcy „ przepis art. 44 § 4 k.k.s. obejmuje te przestępstwa skarbowe znamienne skutkiem, w których skutek jest znamieniem typu czynu określonego w Kodeksie karnym skarbowym, a zarazem nie są to czyny polegające na narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej w rozumieniu art. 44 § 3 k.k.s.” obowiązek podatkowy na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług (VAT) oderwany jest co do zasady od ważności i skuteczności podejmowanych czynności na gruncie prawa cywilnego Sprawstwo poleceniowe jest wszak postacią sprawstwa, którą z reguły cechuje większe nasilenie złej woli i wyższy stopień społecznej szkodliwości od indywidualnego sprawstwa czy współsprawstwa powołanie przez Sąd odwoławczy przepisu art. 97 § 1 k.k.s. było – jak celnie to ujął w odpowiedzi na kasację prokurator – oczywistą omyłką pisarską

Skład orzekający

Rafał Malarski

przewodniczący-sprawozdawca

Włodzimierz Wróbel

członek

Dariusz Czajkowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przedawnienia karalności przestępstw skarbowych i powszechnych, stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary w zbiegu przepisów, statusu podatnika oraz zakazu reformationis in peius w postępowaniu karnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych i prawnych, w tym konkretnych przepisów k.k. i k.k.s. oraz ich nowelizacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy złożonych kwestii prawnych związanych z przestępstwami gospodarczymi i skarbowymi, w tym przedawnienia i stosowania przepisów o karach. Jest interesująca dla prawników specjalizujących się w prawie karnym i karnoskarbowym.

Sąd Najwyższy rozstrzyga kluczowe wątpliwości ws. przedawnienia i kar za oszustwa podatkowe.

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KK 193/15 POSTANOWIENIE Dnia 8 października 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Włodzimierz Wróbel SSA del. do SN Dariusz Czajkowski Protokolant Anna Kowal przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga, w sprawie R. K., J. W., A. P. skazanych z art. 258 § 1 kk, art. 87 § 1 kks w zb. z art. 56 § 1 kks, art. 270 § 1 kk w zw. art. 12 kk i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 października 2015 r., kasacji, wniesionych przez obrońców od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 października 2014 r.zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego we W. z dnia 26 kwietnia 2013 r., I. oddala wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne; II. obciąża skazanych kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne w częściach ich dotyczących. UZASADNIENIE Kasacje obrońców skazanych J. W., A. P. i R. K., złożone od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego z 21 października 2014 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego we W. z 26 kwietnia 2013 r., okazały się bezzasadne – i to w stopniu oczywistym. Podzielić w tym zakresie należało poglądy zaprezentowane w pisemnych odpowiedziach na kasację autorstwa prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej. Skoro w przewidzianej w art. 535 § 3 k.p.k. sytuacji wolno odstąpić w 2 ogóle od sporządzenia uzasadnienia, to tym bardziej – argumentum a fortiori – można poprzestać na opracowaniu pisemnych motywów w sposób skrótowy, nawet z pominięciem niektórych kwestii podniesionych w zarzutach, które zredagowane zostały w sposób nie do końca respektujący unormowanie z art. 523 § 1 k.p.k. Kierując się tymi założeniami, Sąd Najwyższy uznał za celowe skomentowanie jedynie kilku sformułowanych w kasacjach zagadnień. Po pierwsze – zdecydowanej krytyce poddać należało wysunięte w kasacji obrońcy skazanego J. W. zapatrywanie, że w wypadku idealnego zbiegu czynów zabronionych, gdy wobec sprawcy odstąpiono w ramach nadzwyczajnego złagodzenia kary od jej wymierzenia za przestępstwo skarbowe ze względu na treść art. 36 § 3 k.k.s., to niejako automatycznie pociąga to za sobą konieczność zastosowania tego dobrodziejstwa przy kształtowaniu reakcji karnej za przestępstwo powszechne. Analizując przedstawioną kwestię, trzeba zauważyć, że wprawdzie art. 36 § 3 k.k.s. jest odpowiednikiem art. 60 § 3 k.k., ale stylizacja obu przepisów pozostaje jednak różna; w tym pierwszym przepisie chodzi o sprawcę współdziałającego „z inną osobą lub osobami”. W niniejszej sprawie została wykluczona – i obrona tego nie kontestowała – możliwość zastosowania wobec J. W. obligatoryjnego nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 60 § 3 k.k. Zatem in concreto w grę mógł wejść co najwyżej art. 60 § 2 k.k. określający trzy ogólnie ujęte podstawy fakultatywnego nadzwyczajnego złagodzenia kary. Odnosząc się wprost do stanowiska autora kasacji, wypada stwierdzić, że ani z literalnego brzmienia art. 8 § 1 k.k.s., ani z zasad wykładni systemowej i celowościowej nie sposób wyprowadzić wniosku, że gdy ten sam czyn będący przestępstwem skarbowym wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w innej ustawie karnej i gdy tym samym należy stosować każdy z tych przepisów, niezbędne jest sięganie po identyczne czy choćby zbliżone konsekwencje prawnokarne. Innymi słowy, brak jest jakichkolwiek barier, zarówno ściśle prawnych, jak i wynikających z założeń aksjologicznych przyświecających polskiemu ustawodawcy, wykluczających w wypadku idealnego zbiegu czynów zabronionych, o którym mowa w art. 8 § 1 k.k.s., możliwość odmiennych reakcji karnych za przestępstwo skarbowe i za przestępstwo powszechne. Sąd Apelacyjny wywiązał się z powinności umotywowania, dlaczego zaakceptował pogląd Sądu 3 pierwszej instancji, że za przestępstwo oszustwa celnego i podatkowego popełnione od 12 listopada 2003 r. do 24 maja 2004 r. należało w stosunku do J. W. odstąpić od wymiaru kary, a za czyn ciągły z tego samego okresu, polegający na fałszerstwie materialnym dokumentów celnych, należało obniżyć mu karę pozbawienia wolności do roku. Wolno przyjąć, że skutkiem nieporozumienia było odnotowanie przez autora kasacji, iż wobec J. W. zastosowano regulację z art. 8 § 2 k.k.s.; nie miało to rzecz jasna miejsca, skoro za przestępstwo skarbowe oszustwa podatkowego i celnego nie wymierzono mu w ogóle kary. Po drugie – nie wytrzymuje krytyki również zarzut obrońcy skazanego R. K., jakoby w odniesieniu do czynu polegającego na wzięciu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej doszło do przedawnienia karalności, a więc do wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Uszło uwagi skarżącego, że zaostrzenie sankcji w art. 258 § 1 k.k., przez podniesienie do 5 lat pozbawienia wolności górnej granicy ustawowego zagrożenia, weszło w życie – zgodnie z nowelą z 16 kwietnia 2004 r.(Dz. U, Nr 93, poz. 889) - w dniu 1 maja 2004 r., natomiast udział skazanego w zorganizowanej grupie przestępczej trwał od 3 sierpnia do 22 września 2004 r. Jeśli zważyć, że za czas popełnienia przestępstw (art. 6 § 1 k.k.) rozciągniętych w czasie, wieloczynowych, trwałych, a także o charakterze ciągłym, traktować trzeba ostatni moment działania sprawcy (zob. wyrok SN z 15 kwietnia 2002 r., II KKN 387/01), to oczywiste pozostaje, że z uwagi na treść art. 101 § 1 pkt 3 k.k. i art. 102 k.k., która obowiązywała w dacie orzekania przez Sąd drugiej instancji, nie doszło w rozważanym przypadku do ustania karalności przypisanego R.K. przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. Po trzecie – za chybioną wypadło uznać sugestię obrońcy skazanego A. P., że początek biegu terminu przedawnieniu karalności przestępstwa skarbowego z art. 56 § 1 k.k.s. należało liczyć według reguły wyrażonej w art. 44 § 4 k.k.s. Kwestia początku biegu terminu przedawnienia przy oszustwach podatkowych była przedmiotem licznych wypowiedzi judykatury. Za ugruntowaną w orzecznictwie linię uznać trzeba zapatrywanie prawne, że „ przepis art. 44 § 4 k.k.s. obejmuje te przestępstwa skarbowe znamienne skutkiem, w których skutek jest znamieniem typu czynu określonego w Kodeksie karnym skarbowym, a zarazem nie są to czyny polegające na narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej w 4 rozumieniu art. 44 § 3 k.k.s.” (zob. wyrok SN z 26 stycznia 2011 r., II KK 214/10, OSNKW 2011, z. 4, poz. 34). Zasadnie zatem Sądy obu instancji uznały, że bieg przedawnienia przestępstwa skarbowego z art. 56 § 1 k.k.s. polegającego na narażeniu na uszczuplenie należności podatkowej rozpoczyna się z końcem roku, w którym upłynął termin płatności tej należności. Tylko na marginesie, w związku z cokolwiek mało przejrzystym stanowiskiem Sądu ad quem w zakresie sposobu liczenia okresu przedawnienia oszustwa podatkowego i oszustwa celnego, celowe wydaje się przypomnienie, że przestępstwa skarbowe z art. 56 § 1 k.k.s. i art. 87 § 1 k.k.s. zagrożone są karami do 5 lat pozbawienia wolności (art. 27 § 1 k.k.s.), a w związku z tym ich karalność ustaje, w myśl art. 44 § 1 pkt 2k.k.s. i art. 44 § 5 k.k.s., z upływem nie 10, ale 20 lat; rzecz oczywista, że od różnych dat liczony jest początek biegu terminów przedawnienia przy oszustwie podatkowym i oszustwie celnym (art. 44 § 3 k.k.s.). Po czwarte – nie sposób podzielić stanowiska obrońcy A. P., że skazany ten nie mógł ponosić odpowiedzialności z art. 56 § 1 k.k.s., bowiem nie miał statusu „podatnika”. Pomijając, że Sąd a quo poczynił ustalenie, iż A. P. prowadził w W. działalność gospodarczą pod firmą A., która polegała na importowaniu towarów z Chin, że ustalenie to nie zostało zakwestionowane w apelacji obrońcy i że tym samym Sąd odwoławczy nie musiał już zagadnieniu temu poświęcać uwagi, co pozwalało przyjąć, że skazany miał status „podatnika” w rozumieniu art. 53 § 30 k.k.s. w zw. z art. 7 Ordynacji podatkowej, to i tak przez sam fakt wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu występował on w roli podatnika. Dobitnie trzeba stwierdzić, odwołując się do dorobku judykatury (zob. postanowienia SN z 22 listopada 2011 r., IV KK 270/11, i z 15 stycznia 2015 r., III KK 313/14), że zdefiniowanie podmiotu opodatkowania przez czynność podlegającą opodatkowaniu wyklucza konieczność posiadania przez ten podmiot dodatkowych, szczególnych cech czy też spełnienia przezeń dodatkowych warunków do uzyskania statusu podatnika. Inaczej ujmując problem, obowiązek podatkowy na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług (VAT) oderwany jest co do zasady od ważności i skuteczności podejmowanych czynności na gruncie prawa cywilnego i stąd nie można czynić rozróżnienia między czynnościami legalnymi i nielegalnymi; wyjątek stanowią jedynie czynności, w przypadku których nie jest możliwa 5 jakakolwiek konkurencja między sektorem legalnym a nielegalnym, a więc mające za przedmiot towary, które nie mogą być w ogóle wprowadzone na rynek do obrotu publicznego, czyli takie, których obrót jest ściśle przez prawo zakazany. Po piąte – rzuca się w oczy nietrafność zarzutu sformułowanego przez obrońcę A. P., jakoby Sąd odwoławczy pogwałcił zakaz reformationis in peis, zastępując w opisach czynów przypisanych skazanemu, które popełnione zostały w dniu 10 sierpnia 2004 r. oraz w czasie od 5 do 26 października 2004 r., zwrot „polecił mu ich użyć” zwrotem „przekazał mu w celu użycia”. Wskazana korektura sprowadziła się w istocie do usunięcia z opisów czynów zapisów o sprawstwie poleceniowym i w efekcie do wyeliminowania z kwalifikacji prawnej art. 18 § 1 k.k. Przedstawiony zabieg, dokonany na etapie postępowania apelacyjnego, należało potraktować jako ewidentnie korzystny z punktu widzenia interesu prawnego A.P. Sprawstwo poleceniowe jest wszak postacią sprawstwa, którą z reguły cechuje większe nasilenie złej woli i wyższy stopień społecznej szkodliwości od indywidualnego sprawstwa czy współsprawstwa i która prowadzi zazwyczaj od surowszej odpowiedzialności karnej. W niniejszej sprawie Sąd ad quem, generalnie rzecz ujmując, obniżył wobec A. P. poziom represji karnej; kara łączna pozbawienia wolności orzeczona w pierwszej instancji wynosiła przecież 4 lata, a w postępowaniu apelacyjnym została zredukowana do 2 lat i 6 miesięcy. Po szóste – Sąd Apelacyjny ustosunkował się w sposób wszechstronny i wyczerpujący do podniesionego w apelacji obrońcy zarzutu, że Sąd pierwszej instancji przed orzeczeniem w wyroku, iż A. P. na przestrzeni od 15 listopada 2003 r. do października 2004 r. dopuścił się usiłowania, a nie dokonania (jak utrzymywał oskarżyciel publiczny), czynu przestępnego, nie uprzedził o swoim zamierzeniu obecnych na rozprawie głównej stron i obraził tym samym art. 399 § 1 k.p.k. Wobec jasnego i przekonywającego stanowiska Sądu odwoławczego nie zachodziła potrzeba ani uzupełniania, ani pogłębiania zaprezentowanych w tej mierze w motywacyjnej części zaskarżonego wyroku wywodów. Po siódme - analiza dokonanych ustaleń faktycznych, w szczególności opis przypisanego A. P. przestępstwa skarbowego popełnionego w okresie od 12 listopada 2003 r. do 25 maja 2004 r. wskazuje nader wyraźnie, że nie miało miejsca w tym wypadku żadne wyłudzenie zezwolenia dewizowego. Zatem powołanie przez 6 Sąd odwoławczy przepisu art. 97 § 1 k.k.s. było – jak celnie to ujął w odpowiedzi na kasację prokurator – oczywistą omyłką pisarską, która winna zostać sprostowana w trybie określonym w art. 105 k.p.k. Sąd Najwyższy zrezygnował z odnoszenia się do pozostałych zarzutów kasacyjnych nie tyle z powodu przydania im przez obrońców niniejszej wagi, bo było wręcz odwrotnie – skarżący zarzuty te raczej eksponowali, ale z tej racji – o czym wspomniano już na początku uzasadnienia – że znajdowały się one na granicy dopuszczalności. Chodzi o to, że – wbrew unormowaniu określającemu podstawy kasacyjne (art. 523 § 1 k.p.k.) – z jednej strony podważały one ocenę dowodów i dokonane na tej podstawie ustalenia faktyczne (warto tu odwołać się choćby do twierdzeń obrońcy A. P., który utrzymywał, że skazany ten nie był świadomy, iż dokumenty celne przekazane J. W. były sfałszowane), a z drugiej negowały rozmiar zastosowanej wobec skazanych represji karnej. Dlatego Sąd Najwyższy oddalił wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne (art. 535 § 3 k.p.k.). O kosztach sądowych za postępowanie kasacyjne orzeczono po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. w zw. z 637a k.p.k.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI