V KK 169/13

Sąd Najwyższy2013-10-09
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuWysokanajwyższy
historiaPRLprawa człowiekabezprawie władzykasacjauniewinnieniesąd najwyższyprawo karne

Sąd Najwyższy uniewinnił J. L. od zarzutu popełnienia przestępstwa z 1960 roku, uznając, że jej działania były reakcją na bezprawne działania władzy komunistycznej.

Sąd Najwyższy uchylił wyroki skazujące J. L. za czyn z 1960 roku, kwalifikowany jako przestępstwo chuligańskie. Sąd uznał, że działania oskarżonej były reakcją na bezprawne i dyskryminujące działania władz komunistycznych związane z eksmisją domu parafialnego, a przypisanie jej znamion przestępstwa chuligańskiego było nadużyciem. W konsekwencji J. L. została uniewinniona, a koszty procesu obciążyły Skarb Państwa.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 października 2013 r. rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego z 1960 r., który zmieniał wyrok Sądu Powiatowego skazujący J. L. na karę więzienia za czyn z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z ustawą o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo. Zarzucony czyn polegał na udziale w napaści na funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i mienie społeczne podczas zbiegowiska publicznego w dniu 30 maja 1960 r. w Z., wywołanego eksmisją domu parafialnego. Sąd Najwyższy, podzielając stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, uznał kasację za zasadną. Sąd podkreślił, że działania władz komunistycznych, które doprowadziły do eksmisji i pacyfikacji protestu, stanowiły rażące naruszenie norm konstytucyjnych, w tym wolności sumienia i wyznania. W ocenie Sądu Najwyższego, zachowania przeciwstawiające się bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z pogwałceniem norm konstytucyjnych, nie wyczerpują znamion przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. Tym samym, skazanie J. L. było oczywiście niesłuszne. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz zmieniony nim wyrok Sądu Powiatowego i uniewinnił J. L. od popełnienia zarzucanego jej czynu. Kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie działania nie wyczerpują znamion przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. i nie mogą rodzić odpowiedzialności karnej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że działania władz komunistycznych związane z eksmisją domu parafialnego i pacyfikacją protestu były bezprawne i naruszały normy konstytucyjne. W związku z tym, opór wobec tych działań nie może być kwalifikowany jako przestępstwo chuligańskie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie zaskarżonego wyroku i zmienionego nim wyroku Sądu Powiatowego oraz uniewinnienie oskarżonej

Strona wygrywająca

J. L. (obecnie S.)

Strony

NazwaTypRola
J. L. (obecnie S.)osoba_fizycznaoskarżona
Rzecznik Praw Obywatelskichorgan_państwowywnioskodawca
Prokuratura Generalnaorgan_państwowyprokurator
Skarb Państwaorgan_państwowykoszty procesu

Przepisy (4)

Główne

k.k. z 1932 r. art. 133 § § 1

Kodeks karny z 1932 r.

Sąd Najwyższy uznał, że działania przeciwstawiające się bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z rażącym pogwałceniem norm konstytucyjnych, nie wyczerpują znamion tego przestępstwa.

Dz. U. Nr 34, poz. 152 art. 4

Ustawa o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo

Pomocnicze

k.p.k. art. 537 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku jako oczywiście niesłusznego.

k.p.k. art. 632 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do obciążenia Skarbu Państwa kosztami procesu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Działania J. L. były reakcją na bezprawne i dyskryminujące działania władzy komunistycznej. Przypisanie znamion przestępstwa chuligańskiego było nadużyciem instytucji prawnych. Zachowania przeciwstawiające się bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z rażącym pogwałceniem norm konstytucyjnych, nie stanowią przestępstwa.

Godne uwagi sformułowania

Działania ówczesnych władz, będące przyczyną tych wydarzeń i dążenie do wyegzekwowania podjętych decyzji o podłożu ideologicznym – przy użyciu siły, stanowiły w istocie jednoznaczne i rażące naruszenie norm konstytucyjnych. Już samo tło i okoliczności, w jakich doszło do zachowania przypisanego następnie J. L. (obecnie S.) jednoznacznie przekonuje, iż dopatrywanie się w nim pobudek o charakterze chuligańskim było jawnym i oczywistym nadużyciem instytucji prawnych istniejących w tamtym okresie. zachowania przeciwstawiające się bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z rażącym pogwałceniem norm konstytucyjnych – nie wyczerpują znamion przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r.

Skład orzekający

Jacek Sobczak

przewodniczący

Przemysław Kalinowski

sprawozdawca

Barbara Skoczkowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnianie uniewinnienia w przypadkach, gdy działania oskarżonego były reakcją na bezprawne działania organów państwowych, zwłaszcza w kontekście historycznym PRL."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu historycznego i prawnego z okresu PRL; interpretacja art. 133 § 1 k.k. z 1932 r.

Wartość merytoryczna

Ocena: 9/10

Sprawa dotyczy historycznego orzeczenia Sądu Najwyższego, które uniewinnia osobę skazaną za czyny z okresu PRL, uznając działania władzy za bezprawne i naruszające konstytucję. Jest to przykład naprawiania historycznych krzywd przez wymiar sprawiedliwości.

Sąd Najwyższy uniewinnił kobietę skazaną za chuligaństwo w PRL – jej czyn był reakcją na bezprawie władzy!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KK 169/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Sobczak (przewodniczący) SSN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca) SSN Barbara Skoczkowska Protokolant Barbara Kobrzyńska przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga, w sprawie J. L. skazanej z art. 133§1 kk z 1932r i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 9 października 2013 r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Z. z dnia 2 grudnia 1960 r., zmieniającego wyrok Sądu Powiatowego w Z. z dnia 4 lipca 1960 r., 1. uchyla zaskarżony wyrok, a także zmieniony nim wyrok Sądu Powiatowego z dnia 4 lipca 1960r., i uniewinnia J. L. od popełnienia zarzucanego jej czynu; 2. kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE 2 Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 4 lipca 1960 r. skazał J. L. (obecnie S.) na karę dwóch lat więzienia za czyn zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. z 1932 w zw. art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz. U. Nr 34, poz. 152). Akta główne tej sprawy nie zachowały się, ale z ich części odtworzonej postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 17 września 2012 r. wynika, że zachowanie ówcześnie oskarżonej, opisane w akcie oskarżenia, miało polegać na tym, że: „w dniu 30 maja 1960 r. w Z. podczas zbiegowiska publicznego, którego uczestnicy wspólnymi siłami dopuścili się gwałtownego zamachu na funkcjonariuszy MO i mienie społeczne, działając z pobudek chuligańskich dokonała napaści na interweniujących w celu przywrócenia ładu i porządku funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, rzucając w nich kamieniami”. Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone przez obrońcę J. L. (S.). Po rozpoznaniu wniesionej rewizji, Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 2 grudnia 1960 r. (brak sygnatury) złagodził karę wymierzoną ówcześnie oskarżonej do roku więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 11 czerwca 1960 r. do dnia 21 października 1960 r. Obecnie, Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację od powyższego wyroku, zmieniającego wyrok Sądu Powiatowego, zaskarżając go na korzyść J. L. (S.) i zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. w zw. z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz. U. Nr 34, poz. 152), polegające na przypisaniu oskarżonej popełnienia czynu opisanego w tych przepisach, pomimo braku w jej działaniu znamion tego przestępstwa, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Na podstawie tak sformułowanego zarzutu autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego oraz zmienionego nim wyroku Sądu Powiatowego i uniewinnienie J. L. (S.) od popełnienia przypisanego jej czynu. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich wniesiona na korzyść J. L. (S.) okazała się zasadna, co przemawiało za uwzględnieniem sformułowanego w niej zarzutu oraz wniosku. Z dokumentów odtworzonych postanowieniem Sądu 3 Rejonowego - wspomnianym na wstępie – wynika, że czyn zarzucony J. L. (S.) związany był z wydarzeniami wywołanymi eksmisją domu parafialnego pod wezwaniem […], przeprowadzoną przez oddziały milicyjne w dniu 30 maja 1960 r. w Z. Działania ówczesnych władz, będące przyczyną tych wydarzeń i dążenie do wyegzekwowania podjętych decyzji o podłożu ideologicznym – przy użyciu siły, stanowiły w istocie jednoznaczne i rażące naruszenie norm konstytucyjnych, nawet w ówczesnej wersji gwarantujących obywatelom wolność sumienia i wyznania. Realizacja tych ostatnich uprawnień – w sposób oczywisty – jest związana z dysponowaniem strukturą materialną umożliwiającą wykonywanie praktyk religijnych. Stąd też pozbawienie lokalnej społeczności obiektu związanego z posługą religijną zostało uznane za jawne naruszenie normy konstytucyjnej, nawet w postaci tak ograniczonej, jaką wprowadziła, a tym samym zobowiązała się przestrzegać władza funkcjonująca w tamtym okresie. Eskalacja przemocy zastosowanej przez oddziały ZOMO wobec osób manifestujących przeciwko decyzji mającej charakter dyskryminacyjny, doprowadziła do podjęcia przez osoby uczestniczące w proteście działań, które następnie stały się przedmiotem zarzutów w postępowaniach karnych wszczętych i przeprowadzonych w stosunku do licznie zatrzymanych uczestników przedmiotowych wydarzeń. Już samo tło i okoliczności, w jakich doszło do zachowania przypisanego następnie J. L. (obecnie S.) jednoznacznie przekonuje, iż dopatrywanie się w nim pobudek o charakterze chuligańskim było jawnym i oczywistym nadużyciem instytucji prawnych istniejących w tamtym okresie. Podobnie krytyczna musi być ocena prawna czynu będącego podstawą skazania J. L. (obecnie S.). Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące osób skazanych za udział w akcji protestacyjnej w dniu 30 maja 1960 r., trafnie uwypuklało bezprawność działania władzy komunistycznej zarówno w fazie podejmowanych decyzji, jak i w szczególności w odniesieniu do akcji pacyfikowania samego protestu oraz represjonowania jego uczestników. W wyrokach z dnia: 14 grudnia 2005 r. – V KK 331/05, 7 lutego 2007 r. – V KK 413/06, 23 kwietnia 2008 r. – V KK 70/08, 6 kwietnia 2011 r. – V KK 11/11 wyrażono przekonanie, że zachowania przeciwstawiające się bezprawnym działaniom organów porządkowych, podejmowanym z rażącym pogwałceniem norm konstytucyjnych – nie wyczerpują 4 znamion przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. Nie mogły zatem rodzić odpowiedzialności karnej, którą wyciągnięto w stosunku do osób stawiających opór siłom bezpieczeństwa. W pełni podzielając to stanowisko stwierdzić należało, że w ramach niniejszej sprawy, odpowiedzialność karną bezzasadnie poniosła również J. L. (obecnie S.). Jej skazanie zaskarżonym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego, zmieniającym – w części dotyczącej orzeczenia o karze – wyrok Sądu Powiatowego, było więc rozstrzygnięciem oczywiście niesłusznym w rozumieniu art. 537 § 2 k.p.k., co uzasadniało uwzględnienie zarzutu i wniosku nadzwyczajnego środka zaskarżenia, uchylenie obu wspomnianych orzeczeń i uniewinnienie J. L. (obecnie S.) od popełnienia zarzuconego czynu. W tej sytuacji kosztami procesu w sprawie, stosownie do dyspozycji art. 632 pkt 2 k.p.k., należało obciążyć Skarb Państwa. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI