V KK 155/13

Sąd Najwyższy2013-10-29
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
kasacjaSąd Najwyższyprawo procesowe karneustalenia faktyczneocena dowodówart. 5 § 2 k.p.k.art. 7 k.p.k.art. 457 § 3 k.p.k.art. 523 k.p.k.art. 519 k.p.k.

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego T.Z. jako oczywiście bezzasadną, uznając zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego za chybione.

Obrońca skazanego T.Z. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając naruszenie przepisów k.p.k., w tym art. 5 § 2, 7 i 457 § 3 k.p.k. Zarzuty dotyczyły rzekomych błędów w ustaleniach faktycznych i ocenie dowodów, w tym koloru włosów skazanego i czasu trwania zdarzenia. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że zarzuty były skierowane przeciwko wyrokowi sądu pierwszej instancji, a nie sądu odwoławczego, i stanowiły próbę ponownej kontroli apelacyjnej.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego T.Z. od wyroku Sądu Okręgowego, który zmieniał wyrok Sądu Rejonowego w Z. Kasacja zarzucała naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 5 § 2 k.p.k. (rozstrzyganie wątpliwości na niekorzyść skazanego), art. 7 k.p.k. (zasada swobodnej oceny dowodów) oraz art. 457 § 3 k.p.k. (nierozpoznanie skargi apelacyjnej). Obrońca kwestionował ustalenia faktyczne dotyczące koloru włosów skazanego oraz czasu trwania zdarzenia, a także ocenę dowodów przez sąd odwoławczy. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że sąd odwoławczy jedynie złagodził karę łączną i utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, nie przeprowadzając dowodów na nowo ani nie dokonując ich ponownej oceny. W związku z tym zarzuty dotyczące naruszenia art. 5 § 2 i 7 k.p.k. uznano za chybione, gdyż nie powstały wątpliwości po stronie sądów orzekających, a próby podważenia ustaleń faktycznych stanowiły niedopuszczalną próbę przekształcenia kontroli kasacyjnej w kontrolę apelacyjną. Sąd Najwyższy stwierdził również, że sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał skargę apelacyjną, ustosunkowując się do zarzutów i przedstawiając argumenty na poparcie swojego stanowiska. Z uwagi na sytuację materialną skazanego, zwolniono go od kosztów postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, do naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. dochodzi, gdy organ procesowy poweźmie wątpliwości, których nie można usunąć i nie zinterpretuje ich na korzyść oskarżonego. W tej sprawie nie powstały takie wątpliwości po stronie sądów orzekających.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że wątpliwości stron procesowych nie rodzą skutku przewidzianego w art. 5 § 2 k.p.k., a przepis ten dotyczy sytuacji, gdy to organ procesowy ma nieusuwalne wątpliwości. W analizowanej sprawie sądy nie miały takich wątpliwości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
T. Z.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (7)

Główne

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Do naruszenia tego przepisu dochodzi, gdy organ procesowy poweźmie wątpliwości, których nie można usunąć, i nie zinterpretuje ich na korzyść oskarżonego. Wątpliwości stron procesowych nie rodzą skutku przewidzianego w tym przepisie.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów. Sąd odwoławczy nie narusza tej zasady, gdy nie przeprowadza dowodów na nowo i jedynie kontroluje prawidłowość procedowania sądu I instancji.

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy musi rozpoznać skargę apelacyjną. Akceptacja ustaleń sądu I instancji i niepodzielenie ocen skarżącego nie świadczy o nierozpoznaniu skargi.

Pomocnicze

k.p.k. art. 523

Kodeks postępowania karnego

Ograniczenia podstaw kasacyjnych. Nie można kwestionować ustaleń faktycznych sądu meriti ani negować wiarygodności dowodów.

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok sądu odwoławczego.

k.k. art. 280 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 64 § § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego są chybione. Zarzuty skierowane przeciwko ustaleniom faktycznym sądu I instancji są niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał skargę apelacyjną.

Odrzucone argumenty

Obraza art. 5 § 2 k.p.k. przez rozstrzygnięcie wątpliwości na niekorzyść skazanego. Obraza art. 7 k.p.k. przez wadliwą ocenę dowodów. Obraza art. 457 § 3 k.p.k. przez nierozpoznanie skargi apelacyjnej. Naruszenie dyspozycji art. 5 § 2 k.p.k. przez przyjęcie nieusuwalnych wątpliwości. Naruszenie przez Sąd Rejonowy zasady swobodnej oceny dowodów.

Godne uwagi sformułowania

kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym zarzuty sprowadzające się do wskazania na naruszenia dyspozycji art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. nie sposób mówić ani o rozstrzyganiu wątpliwości dopiero w sądzie II instancji ani o bezpośrednim naruszeniu norm wynikających z treści art. 7 k.p.k. próby zabiegów zmierzających do kontestowania w kasacji wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd meriti oraz dokonanych tam ocen, są jawnym naruszeniem ograniczeń zawartych w art. 523 k.p.k. i stanowią niczym nie uprawnioną próbę przekształcenia kontroli kasacyjnej w kolejną kontrolę apelacyjną przedmiotem skargi kasacyjnej ma być wyrok sądu odwoławczego

Skład orzekający

Przemysław Kalinowski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja ograniczeń podstaw kasacyjnych (art. 523 k.p.k.) oraz prawidłowego stosowania przepisów dotyczących rozstrzygania wątpliwości (art. 5 § 2 k.p.k.) i oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) w postępowaniu karnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, w której sąd odwoławczy jedynie modyfikuje karę, nie przeprowadzając dowodów na nowo. Kluczowe jest rozróżnienie między kontrolą apelacyjną a kasacyjną.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Orzeczenie ma charakter proceduralny i dotyczy typowych zarzutów podnoszonych w kasacji. Nie zawiera nietypowych faktów ani zaskakujących rozstrzygnięć, ale jest ważne dla zrozumienia granic kontroli kasacyjnej.

Kasacja oddalona: Sąd Najwyższy przypomina o granicach kontroli prawnej w sprawach karnych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V KK 155/13
POSTANOWIENIE
Dnia 29 października 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 29 października 2013 r.,
sprawy T. Z.
skazanego z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i in.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego
w L.
z dnia 15 stycznia 2013 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego
w Z.
z dnia 4 października 2012 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego
.
UZASADNIENIE
Kasacja obrońcy skazanego T. Z. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym o jakim mowa w przepisie art. 535 § 3 k.p.k. Formalnie rzecz biorąc podniesiono w niej zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego sprowadzające się do wskazania na naruszenia dyspozycji art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Uchybienie zasadom wyrażonym w przywołanych przepisach miało – zdaniem skarżącego – nastąpić przez „
przyjęcie do prawomocnego wyroku rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy nie dającej się usunąć wątpliwości dotyczącej tego, że skazany T. Z. w okresie zarzucanego mu czynu opisanego w pkt I części wstępnej wyroku Sądu Rejonowego w Z. z dnia 4 października 2012 r., miał włosy koloru blond, podczas gdy w tym czasie ogolony on był na łyso – na niekorzyść skazanego, zamiast na jego korzyść
”. Natomiast do obrazy art. 7 kpk miało dojść w wyniku przychylenia się „
przez Sąd Okręgowy do naruszenia przez Sąd Rejonowy zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażającej się w stwierdzeniu, że zdarzenie trwało stosunkowo krótko, miało ono dynamiczny przebieg, a pokrzywdzony w czasie napadu skoncentrowany był przede wszystkim na sylwetce i wyglądzie twarzy napastnika, a nie na nieistotnych szczegółach takich jak tatuaże, podczas gdy zdarzenie trwało od 5 do 7 minut, a skazany T. Z. w tym czasie posiadał widoczny tatuaż na ciele, który powinien być zauważony przez pokrzywdzonego
”.
Tak sformułowane podstawowe zarzuty nadzwyczajnego środka zaskarżenia (niezależnie od oczywistych usterek językowych) i formalnych (z niezrozumiałych powodów autor kasacji określając jej zakres ogranicza go wyłącznie do części dotyczącej orzeczenia o karze, a następnie formułuje zarzuty wprost skierowane do ustaleń faktycznych i oceny dowodów)
– są całkowicie chybione również od strony merytorycznej. W opozycji do realnie istniejącej rzeczywistości pozostaje główna teza autora kasacji twierdzącego, że to Sąd Okręgowy przyjął do swego rozstrzygnięcia jakiekolwiek ustalenia faktyczne. Już bowiem zapoznanie się z treścią samego wyroku tego sądu przekonuje, że rozstrzygnięcie w stosunku do T. Z. ograniczało się do złagodzenia kary łącznej pozbawienia wolności wymierzonej przez Sąd I instancji i utrzymania w mocy orzeczenia tego sądu w pozostałym zakresie.
W istniejącej konfiguracji procesowej, w której sąd odwoławczy sam nie przeprowadzał dowodów i – poza wspomnianą już wyżej modyfikacją kary łącznej pozbawienia wolności – jedynie utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji, skazujący ówcześnie oskarżonego – nie sposób mówić ani o rozstrzyganiu wątpliwości dopiero w sądzie II instancji ani o bezpośrednim naruszeniu norm wynikających z treści art. 7 k.p.k. W takiej sytuacji bowiem tenże sąd nie prowadził na nowo analizy zgromadzonego materiału dowodowego ani nie dokonywał jego ponownej oceny. Jego rolą jest bowiem przeprowadzenie kontroli prawidłowości procedowania przez Sąd I instancji oraz trafności oceny materialnoprawnej wyrażonej w wyroku – z punktu widzenia zarzutów podniesionych w apelacji oraz bezwzględnych przyczyn odwoławczych uwzględnianych z urzędu. Tymczasem w tej sprawie, już analiza treści zarzutów zamieszczonych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia, a także części motywacyjnej skargi kasacyjnej, prowadzi do przekonania, że w istocie autorowi chodziło o ponowną próbę podważenia wiarygodności poszczególnych źródeł dowodowych i zakwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych na tej podstawie. Dobitnie przekonuje o tym ponowne podnoszenie kwestii koloru włosów skazanego T. Z. w chwili czynu, która w postępowaniu apelacyjnym już była eksponowana w kategorii błędu w ustaleniach faktycznych, a na potrzeby postępowania kasacyjnego została „przekwalifikowana” do rangi uchybień natury proceduralnej.  Jednak, w świetle obowiązującej regulacji prawnej, taki zabieg w postępowaniu kasacyjnym nie może być skuteczny. Jak już wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być samo negowanie wiarygodności istniejących dowodów, będących oparciem dla dokonanych ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że są niekorzystne dla oskarżonego i przeciwstawianie im innych dowodów, bardziej dla niego korzystnych. Niedopuszczalne jest także kontestowanie w skardze kasacyjnej samych ustaleń faktycznych, skoro zakresem tego etapu postępowania, w wypadku uruchomienia go przez strony procesowe, ma być przebieg postępowania odwoławczego oraz wyrok tego sądu. Podejmowane próby zabiegów zmierzających do kontestowania w kasacji wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd
meriti
oraz dokonanych tam ocen, są jawnym naruszeniem ograniczeń zawartych w art. 523 k.p.k. i stanowią niczym nie uprawnioną próbę przekształcenia kontroli kasacyjnej w kolejną kontrolę apelacyjną.
Całkowicie chybione okazało się również twierdzenie autora kasacji o naruszeniu dyspozycji przepisu art. 5 § 2 k.p.k. Jest bowiem oczywiste, że do obrazy tego przepisu może dojść w sytuacji, gdy to organ procesowy poweźmie wątpliwości, których nie można usunąć w drodze czynności dowodowych i nie zinterpretuje ich na korzyść oskarżonego. W tej sprawie nie doszło w ogóle do powstania takich wątpliwości po stronie sądów orzekających o odpowiedzialności karnej T. Z. Natomiast wątpliwości wyrażane w tej materii przez strony procesowe nie rodzą skutku przewidzianego w powołanym przepisie.
Powyższe zapatrywania i oceny doprowadziły Sąd Najwyższy do przekonania, że zarzuty kasacyjne zaprezentowane w niniejszej sprawie są w rzeczywistości skierowane przeciwko wyrokowi Sądu I instancji, a nie dotyczą postępowania odwoławczego. Nie sposób też nie dostrzec, że stanowią one dosłowne powtórzenie zarzutów apelacyjnych – prawidłowo rozważonych i ocenionych przez Sąd Okręgowy. Dodatkowo umacnia to przekonanie, że stanowiły one próbę obejścia nakazu wynikającego z art. 519 k.p.k., zgodnie z którym przedmiotem skargi kasacyjnej ma być wyrok sądu odwoławczego.
W sposób oczywisty nie może być także mowy o naruszeniu dyrektywy zawartej w art. 457 § 3 k.p.k. przez sąd odwoławczy wyrokujący w tej sprawie. Sam fakt zaakceptowania wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji i aprobata dla ustaleń faktycznych poczynionych na tej podstawie, nie może być w żaden sposób traktowany jako niedostateczne rozpoznanie skargi apelacyjnej. Podobnie, niepodzielenie ocen skarżącego co do znaczenia i wiarygodności poszczególnych źródeł dowodowych nie przesądza jeszcze ani o braku kontroli instancyjnej ani o jej wadliwym wyniku. Nie można przy tym twierdzić, że w postępowaniu odwoławczym doszło do obrazy art. 457 § 3 k.p.k. przez „
nieustosunkowanie się w sposób spełniający standard procesowy /…/ do zarzutów i wniosków zawartych w skardze apelacyjnej
” To przecież właśnie krytyczna ocena wyjaśnień T. Z.  oraz powołanych przez niego dowodów, skonfrontowana z relacją pokrzywdzonego, której istoty skarżący nie potrafił skutecznie podważyć, doprowadziła do odrzucenia prezentowanej również obecnie wersji wydarzeń. Ponadto, zauważyć trzeba, że w odniesieniu do każdej kwestii podniesionej w apelacji sąd odwoławczy zajął stanowisko i przedstawił argumenty na jego poparcie. Treść tego wywodu nie została w sposób skuteczny podważona. Sąd ten – co trzeba podkreślić – miał na uwadze również i to, że dotychczasowe ustalenia zostały poczynione na podstawie dowodu z zeznań pokrzywdzonego Ł. T., ale nie znalazł żadnych przesłanek uzasadniających zakwestionowanie wiarygodności tego dowodu. Ustosunkował się natomiast do wątpliwości wyrażanych w tym względzie w zwykłym środku odwoławczym. Dotyczyło to w szczególności kwestii rozpoznania skazanego T. Z.
Zważywszy na sytuację materialną skazanego, która uzasadniała już wcześniej wyznaczenie mu obrońcy z urzędu, uznano za zasadne zwolnienie T. Z.   od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie
.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI