V KK 154/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora, uznając ją za bezzasadną, mimo stwierdzenia naruszeń proceduralnych przez sąd odwoławczy.
Prokurator złożył kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok uniewinniający W.G. od kradzieży z włamaniem. Zarzuty dotyczyły nieprzeprowadzenia wnioskowanych dowodów z przesłuchania świadków. Sąd Najwyższy, mimo stwierdzenia naruszeń proceduralnych przez sąd odwoławczy, oddalił kasację, uznając ją za bezzasadną, ponieważ uzasadnienie wyroku odwoławczego wszechstronnie argumentowało bezzasadność wniosku dowodowego, a prokurator nie wykazał należytej inicjatywy dowodowej.
Sąd Rejonowy w P. uniewinnił W.G. od zarzutu kradzieży z włamaniem do mieszkania D.M. Sąd Okręgowy w P. utrzymał ten wyrok w mocy. Prokurator Rejonowy w P. złożył kasację na niekorzyść oskarżonego, zarzucając sądowi odwoławczemu rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów z przesłuchania świadków. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, stwierdził, że sąd odwoławczy rażąco naruszył przepisy proceduralne, nie nadając decyzji o nieuwzględnieniu wniosku dowodowego formy postanowienia i nie czuwając nad prawidłowym przebiegiem rozprawy. Jednakże, mimo tych uchybień, Sąd Najwyższy uznał kasację za bezzasadną. Argumentacja sądu odwoławczego w uzasadnieniu wyroku była wszechstronna i przekonująca co do bezzasadności wniosku dowodowego. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał na brak inicjatywy dowodowej prokuratora na wcześniejszych etapach postępowania oraz na lakoniczność i nieprawidłowe sformułowanie wniosku dowodowego w apelacji, co mogło uzasadniać jego oddalenie jako zmierzającego do przedłużenia postępowania. W związku z tym, Sąd Najwyższy oddalił kasację i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie to nie wywarło ani nie mogło wywrzeć wpływu na treść zaskarżonego wyroku.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że mimo naruszeń proceduralnych przez sąd odwoławczy, uzasadnienie wyroku zawierało wszechstronną argumentację co do bezzasadności wniosku dowodowego. Dodatkowo, prokurator nie wykazał należytej inicjatywy dowodowej na wcześniejszych etapach postępowania, a wniosek dowodowy w apelacji był lakoniczny i mógł zmierzać do przedłużenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w kontekście kosztów)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W.G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| D.M. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Prokurator Rejonowy w P. | organ_państwowy | skarżący |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (10)
Główne
k.p.k. art. 279 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 537 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 636 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 637a
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 167
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 170 § § 1-3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 366 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 452 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 427 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd odwoławczy rażąco naruszył przepisy prawa procesnego, w tym art. 170 § 1 i 3 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k., art. 452 § 2 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów i nie nadanie decyzji o oddaleniu wniosku formy postanowienia.
Odrzucone argumenty
Kasacja prokuratora jest bezzasadna, ponieważ naruszenia proceduralne nie miały wpływu na treść wyroku, a uzasadnienie sądu odwoławczego było przekonujące co do bezzasadności wniosku dowodowego. Prokurator nie wykazał należytej inicjatywy dowodowej.
Godne uwagi sformułowania
kasacja okazała się bezzasadna – i to w stopniu zbliżonym do oczywistego, mimo że Sąd odwoławczy rażąco naruszył większość przepisów proceduralnych wskazanych przez skarżącego prokuratora. uzasadnienie wyroku nie jest właściwym miejscem do podawania przyczyn oddalenia wniosku dowodowego. opisane uchybienie procesowe nie tylko nie wywarło, ale i nie mogło wywrzeć wpływu na treść zaskarżonego wyroku. oskarżyciel publiczny bez trudu mógł jeszcze w fazie postępowania przygotowawczego nie tylko ustalić wskazane we wniosku dowodowym źródła dowodowe, ale i uzyskać relacje tych świadków i zaoferować je Sądowi a quo. komentowany wniosek dowodowy w sposób oczywisty zmierzał do przedłużenia postępowania.
Skład orzekający
Jarosław Matras
przewodniczący
Dariusz Kala
członek
Rafał Malarski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja wpływu naruszeń proceduralnych na treść orzeczenia w kontekście bezzasadności kasacji, znaczenie inicjatywy dowodowej stron, prawidłowość procedowania z wnioskami dowodowymi w postępowaniu odwoławczym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i braku inicjatywy dowodowej prokuratora.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak Sąd Najwyższy może oddalić kasację mimo stwierdzenia naruszeń proceduralnych przez sąd niższej instancji, jeśli te naruszenia nie miały wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie i jeśli strona (prokurator) nie wykazała należytej staranności.
“Naruszenia proceduralne nie zawsze oznaczają uchylenie wyroku – Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KK 154/17 POSTANOWIENIE Dnia 11 października 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jarosław Matras (przewodniczący) SSN Dariusz Kala SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Józefa Gemry, w sprawie W.G. uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 279 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 11 października 2017 r., kasacji, wniesionej przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. - na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt XVII Ka (…), utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 30 czerwca 2016 r., sygn. akt III K (…), I. oddala kasację; II. obciąża Skarb Państwa kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w P., wyrokiem z 30 czerwca 2016 r., uniewinnił W.G. od popełnienia przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. polegającego na dokonaniu w okresie pomiędzy 2 a 9 marca 2013 r. w P. włamania do mieszkania D.M. i kradzieży na jego szkodę sprzętu RTV i AGD, elementów instalacji CO, kranów, drzwi oraz pieca gazowego ogólnej wartości 6600 zł. Sąd Okręgowy w P., po rozpoznaniu podnoszącej zarzut błędu w ustaleniach faktycznych apelacji Prokuratora Rejonowego w P. na niekorzyść oskarżonego, wyrokiem z 10 stycznia 2017 r. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie. Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego złożył na niekorzyść oskarżonego Prokurator Rejonowy w P , zarzucając rażące i mające wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 167 k.p.k., art. 170 § 1-3 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k., art. 452 § 2 k.p.k., art. 433 § 2 k.p.k. i art. 427 § 3 k.p.k., polegające na nieprzeprowadzeniu zgłoszonych w apelacji dowodów z przesłuchania świadków T.A., R S. oraz D.S., jak również dowodu z przesłuchania w charakterze świadków ustalonych przez prokuratora na etapie czynności międzyinstancyjnych właścicieli skupu złomu przy ul. S. w P.– I. i M.B., pomimo że dowody te dotyczyły istotnych, a nie wyjaśnionych okoliczności sprawy, co z kolei uniemożliwiło Sądowi odwoławczemu pełną, a przez to prawidłową ocenę w kontekście podniesionego zarzutu apelacyjnego i doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji, podczas gdy prawidłowe rozpoznanie apelacji mogłoby doprowadzić do odmiennych ocen i wniosków, a nade wszystko do wyjaśnienia powstałych wątpliwości przedwcześnie rozstrzygniętych w oparciu o zasadę in dubio pro reo. W konsekwencji oskarżyciel publiczny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania. Obecny na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej poparł żądanie skarżącego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna – i to w stopniu zbliżonym do oczywistego, mimo że Sąd odwoławczy rażąco naruszył większość przepisów proceduralnych wskazanych przez skarżącego prokuratora. Niewątpliwie Sąd ten ewidentnie obraził art. 170 § 1 i 3 k.p.k., w zestawieniu z art. 167 k.p.k., skoro decyzji nieuwzględniającej wniosek dowodowy nie nadał formy postanowienia (zob. wyr. SN z 26 czerwca 2003 r, III KK 65/02; post. SN z 2 sierpnia 2017 r., II KK 33/17). Trzeba podkreślić, że uzasadnienie wyroku nie jest właściwym miejscem do podawania przyczyn oddalenia wniosku dowodowego. Wskutek przedstawionego zaniechania Sądu drugiej instancji doszło również do naruszenia art. 452 § 2 k.p.k., który stanowi dodatkową podstawę oddalenia wniosku dowodowego, odnoszącą się tylko do postępowania odwoławczego (zob. post. SN z 17 maja 2017 r., IV KK 139/17), art. 366 § 1 k.p.k., który obligował przewodniczącego składu orzekającego do czuwania nad prawidłowym przebiegiem rozprawy, a w efekcie art. 433 § 2 k.p.k. nakazującego instancji apelacyjnej rozważenie wszystkich wniosków wskazanych w środku odwoławczym we właściwej formie. Trudno w tym miejscu nie wspomnieć o pasywnej postawie uczestniczącego w rozprawie odwoławczej prokuratora, który powinien był już to doprecyzować okoliczności mające być udowodnione, aby zapobiec przeprowadzeniu dowodów tylko z tej racji, że ich treść może będzie miała jakieś znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (zob. post. SN z 13 czerwca 2017 r., V KK 152/17), już to zwrócić uwagę Sądowi ad quem na konieczność prawidłowego zareagowania na sformułowany w apelacji wniosek dowodowy. Opisane uchybienie procesowe nie tylko nie wywarło, ale i nie mogło wywrzeć wpływu na treść zaskarżonego wyroku, a tym samym nie mogło zadecydować o zasadności kasacji opartej w gruncie rzeczy na zarzucie braku postanowienia o oddaleniu zgłoszonego w apelacji wniosku dowodowego (zob. wyr. SN z 11 września 2013 r., III K 156/13). Do takiej konkluzji doszedł Sąd Najwyższy dlatego, że w motywacyjnej części kwestionowanego wyroku podano wszechstronną i przekonywającą argumentację o bezzasadności sformułowanego w apelacji wniosku dowodowego. Nie dostrzegając potrzeby powtarzania wywodów Sądu odwoławczego w tym zakresie, warto przede wszystkim stwierdzić, że oskarżyciel publiczny bez trudu mógł jeszcze w fazie postępowania przygotowawczego nie tylko ustalić wskazane we wniosku dowodowym źródła dowodowe, ale i uzyskać relacje tych świadków i zaoferować je Sądowi a quo . Tego nie uczynił, a nawet w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie przejawił jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej. Jego aktywność, polegającą na zamieszczeniu w apelacji wniosku dowodowego, ujętego zresztą nader lakonicznie i nie w wyodrębnionej części wstępnej skargi, ale w jej uzasadnieniu (na domiar złego nie dołączył do apelacji, mimo że to deklarował, ani nie podłożył na rozprawie odwoławczej informacji Komisariatu Policji w P. z 5 sierpnia 2016 r.), wypadało ocenić w perspektywie art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., przyjmując, że komentowany wniosek dowodowy w sposób oczywisty zmierzał do przedłużenia postępowania. Uwzględniając środowisko, w jakim rozegrało się zdarzenie objęte aktem oskarżenia, wolno uznać, że uzyskanie po upływie kilku lat od chwili czynu wartościowych danych od osób, które o sprawcy kradzieży z włamaniem na szkodę D.M. nie miały żadnej wiedzy – co wynikało z innych dowodów (w tym z zeznań samego pokrzywdzonego złożonych na rozprawie głównej w dniu 11 grudnia 2014 r.) – jawiło się jako nieprawdopodobne. Wchodziły zatem tu w grę również powody oddalenia wniosku dowodowego przewidziane w art. 170 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k. Na koniec, niejako dla porządku, należało odnotować, że skoro skarżący mógł powołać w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji dowody, o których mowa w uzasadnieniu apelacji, to siłą rzeczy nie sposób utrzymywać, że na etapie odwoławczym uchybiono art. 427 § 3 k.p.k. Dlatego Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora (art. 537 § 1 k.p.k.), a kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne obciążył Skarb Państwa (art. 636 § 1 in fine k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.). as
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI