V KK 12/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za jazdę pod wpływem zakazu prowadzenia pojazdów, uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Obrońca skazanego A. M. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając naruszenie prawa procesowego, w tym prawa do obrony, oraz rażącą niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że zarzuty dotyczyły głównie rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji i nie wykazały naruszenia prawa przez sąd odwoławczy. Sąd podkreślił, że kasacja nie może być wnoszona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego A. M., który został skazany za kierowanie pojazdem pomimo cofnięcia uprawnień. Obrońca zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego, w tym prawa do obrony, oraz rażącą niewspółmierność kary orzeczonej przez Sąd Okręgowy. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Wskazał, że zarzuty obrońcy w istocie kwestionowały rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji, a sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacyjne, w tym dotyczące prawa do obrony, uwzględniając, że obrona nie miała charakteru obligatoryjnego. Sąd Najwyższy podkreślił, że okoliczności związane z obecnością obrońcy na rozprawie były zgodne z prawem i akceptowane przez skazanego. Ponadto, sąd kasacyjny zwrócił uwagę, że kasacja nie może być wnoszona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary, a zarzut ten nie został wykazany jako wynik rażącego naruszenia prawa. W konsekwencji, Sąd Najwyższy oddalił kasację, zasądził koszty obrony z urzędu i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacyjne i nie stwierdził naruszenia prawa procesnego, zwłaszcza gdy obrona nie miała charakteru obligatoryjnego, a skazany wyraził zgodę na czynności procesowe bez obrońcy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy prawidłowo ocenił zarzuty dotyczące prawa do obrony, biorąc pod uwagę, że obrona nie była obligatoryjna, a skazany wyraził zgodę na przebieg rozprawy. Okoliczności związane z nieobecnością obrońcy i jego późniejszym opuszczeniem sali rozpraw zostały zaakceptowane przez skazanego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w zakresie kosztów)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. M. | osoba_fizyczna | skazany |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | strona kosztów |
Przepisy (10)
Główne
k.k. art. 180a
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 33 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 6
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 53 § § 1 i 2
Kodeks karny
k.k. art. 58 § § 1 i 2a
Kodeks karny
k.p.k. art. 519
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 535 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 523
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty obrońcy dotyczyły głównie rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacyjne dotyczące prawa do obrony. Obrońca był z wyboru, a jego opuszczenie rozprawy było za zgodą skazanego. Kasacja nie może być wnoszona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.
Odrzucone argumenty
Rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Naruszenie prawa skazanego do skorzystania z pomocy obrońcy. Brak odroczenia rozprawy przez Sąd I instancji w sytuacji usprawiedliwionej nieobecności obrońcy. Rażąca niewspółmierność orzeczonej przez Sąd II instancji kary.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. nadzwyczajny środek zaskarżenia wniesiony przez obrońcę skazanego jedynie pozornie czyni zadość powyższemu warunkowi nie pozostawia wątpliwości, że jest on skierowany de facto przeciwko rozstrzygnięciu Sądu pierwszej instancji rolą sądu kasacyjnego nie jest bowiem ponowne – „dublujące” kontrolę apelacyjną – rozpoznawanie zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu pierwszej instancji Za niedopuszczalny w istocie należy uznać przedstawiony w kasacji, pod pozorem naruszenia prawa materialnego, zarzut rażącej niewspółmierności kary.
Skład orzekający
Włodzimierz Wróbel
przewodniczący
Krzysztof Cesarz
sprawozdawca
Michał Laskowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kasacji, prawa do obrony w postępowaniu karnym oraz dopuszczalności zarzutu niewspółmierności kary w kasacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i faktycznej, gdzie obrona nie była obligatoryjna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii procesowych w postępowaniu karnym, takich jak prawo do obrony i zakres kontroli kasacyjnej, co jest istotne dla prawników karnistów.
“Kasacja jako próba obejścia prawa? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice kontroli kasacyjnej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V KK 12/18 POSTANOWIENIE Dnia 16 stycznia 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący) SSN Krzysztof Cesarz (sprawozdawca) SSN Michał Laskowski Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika, w sprawie A. M. skazanego z art. 180a k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 16 stycznia 2019 r., kasacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 5 września 2017 r., sygn. akt IV Ka […], zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt III K […], 1) oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. T. S., Kancelaria Adwokacka w W. kwotę 442,80 (czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy), w tym 23 % VAT, za obronę z urzędu skazanego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym; 3) obciąża skazanego kosztami postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2017 r. uznał A. M. za winnego tego, że w dniu 7 października 2016 r. w B. woj. […] kierował pojazdem marki C. o nr rej. […] nie stosując się przy tym do decyzji Starosty Powiatu W. nr […] o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kat. B i na podstawie art. 180a k.k. skazał oskarżonego na karę 50 stawek dziennych grzywny po 50 zł za stawkę. Apelacje złożyli: oskarżony i prokurator. W osobistej apelacji A. M., nie wskazując, jakie przepisy zostały obrażone, zarzucił naruszenie jego prawa do obrony, po czym wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Prokurator zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przez zaniechanie ustaleń, które powinny być poczynione przed wymierzeniem kary grzywny, oraz rażącą niewspółmierność kary. Skarżący się wniósł o zmianę wyroku przez orzeczenie 6 miesięcy pozbawienia wolności. Obrońca oskarżonego sam nie wywiódł apelacji, natomiast złożył pismo nazwane „odpowiedzią na apelację” prokuratora, w której to odpowiedzi podniósł okoliczności wskazujące na naruszenie prawa do obrony oskarżonego, oraz wniósł o postąpienie w myśl art. 434 § 2 k.p.k. Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 7 września 2017 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że w miejsce grzywny wymierzył oskarżonemu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, zaś w pozostałym zakresie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego. Kasację złożył obrońca skazanego, który zarzucił „rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to 33 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez niepoddanie całościowej i rzetelnej analizie zawartych w apelacji A. M. i odpowiedzi na apelację prokuratorską obrońcy A. M. zarzutów obrazy przepisów postępowania mogących mieć wpływ na treść orzeczenia tj. - art. 6 k.p.k. na skutek naruszenia prawa skazanego do skorzystania z pomocy obrońcy i braku odroczenia przez Sąd I instancji rozprawy w sytuacji usprawiedliwionej nieobecności obrońcy na jej części, w trakcie której przesłuchano świadka T. D. oraz zamknięto przewód sądowy mimo zgłaszania przez skazanego, iż nie zgadza się na dokonywanie czynności procesowych (przesłuchanie świadka, głosy stron) bez udziału swojego obrońcy (wnosząc o odroczenie rozprawy), a nadto zgłaszając wolę złożenia dalszych wniosków dowodowych w uzgodnieniu z obrońcą, w sytuacji braku możliwości przygotowania linii obrony wobec złożenia przez obrońcę pełnomocnictwa w dniu rozprawy przy nieprawidłowej ocenie tego zarzutu apelacyjnego przez Sąd II instancji, iż wskazany przepis nie został naruszony, gdyż obrońca był z wyboru a opuszczenie rozprawy przez obrońcę pozostaje jedynie w sferze relacji między obrońcą a skazanym, a nadto, będący konsekwencją naruszenia wyżej wskazanego przepisu postępowania - zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej przez Sąd II instancji kary na skutek naruszenia art. 53 par. 1 i 2 k.k. oraz art. 58 par. 1 i 2a k.k. poprzez orzeczenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności w sytuacji pozbawienia skazanego możliwości obrony, nienależytego rozważenia zasad dyrektyw kary w kontekście niniejszej sprawy oraz nieprawidłowej wykładni przepisu art. 58 par. 2a k.k. skutkującej uznaniem, iż jedynie kara pozbawienia wolności doprowadzi do zrealizowania celów kary.” Skarżący się wniósł o uchylenie wyroku Sądu odwoławczego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Zgodnie z art. 519 k.p.k. kasacja strony może być wniesiona od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie. Nadzwyczajny środek zaskarżenia wniesiony przez obrońcę skazanego jedynie pozornie czyni zadość powyższemu warunkowi. Samo zestawienie zarzutów zawartych w osobistej apelacji oskarżonego i odpowiedzi obrońcy na apelację prokuratora, z zarzutami podniesionymi w nadzwyczajnym środku zaskarżenia, nie pozostawia wątpliwości, że jest on skierowany de facto przeciwko rozstrzygnięciu Sądu pierwszej instancji. Jak łatwo stwierdzić, analizując uzasadnienie orzeczenie Sądu odwoławczego, okoliczności podniesione w zarzucie i rozwinięte w uzasadnieniu kasacji były przedmiotem rozpoznania przez ten Sąd. Sąd zasadnie nie stwierdził obrazy przepisów procedury karnej regulujących kwestie udziału obrońcy i prawa oskarżonego do korzystania z jego pomocy, uwzględniając fakt, że obrona oskarżonego nie miała charakteru obligatoryjnego. Powtórzyć i uwypuklić tylko można, że: oskarżony w odpowiednim czasie otrzymał odpis aktu oskarżenia i zawiadomienie o rozprawie (k. 41, 45 i 48), oskarżony udzielając adw. J. L. upoważnienia do obrony w dniu rozprawy wiedział, że obrońca będzie musiał opuścić salę rozpraw w celu wykonania wcześniej zaplanowanych czynności, gdyby do ich czasu rozprawa główna w tej sprawie nie zakończyła się (k. 56), przed odebraniem wyjaśnień i przesłuchaniem świadków przewodniczący, na wniosek obrońcy, udzielił przerwy w rozprawie celem skonsultowania się z oskarżonym i przygotowania do obrony (k. 55), do opuszczenia sali rozpraw przez obrońcę doszło za zgodą oskarżonego (vide k. 61 i oświadczenie obrońcy na s. 5 kasacji - k. 141), uzupełniające przesłuchanie T. D. sprowadziło się do odebrania oświadczenia od świadka, że nie pamięta zdarzenia, ponieważ nieraz był już zatrzymywany (k. 61), w apelacji ani później, w tym na rozprawie apelacyjnej, oskarżony ani obrońca nie zgłaszali żadnych wniosków dowodowych, w szczególności o uzupełniające przesłuchanie T. D., mimo że, według oskarżonego, temu m.in. miała służyć obecność obrońcy do końca postępowania przed Sądem Rejonowym, obecni na rozprawie apelacyjnej oskarżony i ten sam adwokat mieli pełną i nieskrępowaną możliwość prezentowania wszystkich argumentów na obronę oskarżonego, nawet jeżeli nie ujawniły się przed Sądem I instancji. Brak rzeczywistych zarzutów dotyczących procedowania Sądu odwoławczego powoduje, iż kasację ocenić trzeba jako próbę wymuszenia ponownej weryfikacji orzeczenia Sądu I instancji. Stylizacja pierwszego zarzutu wskazująca na rzekome zaniechania Sądu Okręgowego nie zmienia faktu, iż zarzut ten godzi wyłącznie w wyrok sądu a quo. Zarzuty podniesione w kasacji pod adresem orzeczenia sądu meriti podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Rolą sądu kasacyjnego nie jest bowiem ponowne – „dublujące” kontrolę apelacyjną – rozpoznawanie zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu pierwszej instancji. Stwierdzenie ich zasadności ma znaczenie wyłącznie jako racja ewentualnego stwierdzenia zasadności i uwzględnienia zarzutu odniesionego do zaskarżonego kasacją orzeczenia sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1996 r., III KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1 - 2, poz. 12). Potwierdzeniem powyższej konkluzji, co do oceny poddanego analizie Sądu Najwyższego środka zaskarżenia, jest właśnie okoliczność, że obrońca fakt niepodzielenia zasadności zarzutów apelacji oskarżonego i pisma stanowiącego jej uzupełnienie („odpowiedzi obrońcy na apelację prokuratora”) utożsamia z brakiem ustosunkowania się do tych zarzutów zgodnie z wymogami wskazanymi w treści art. 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k. Tymczasem powtórzyć i podkreślić należy, że wnioski z lektury uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego wskazują jednoznacznie, iż organ ten rozpoznał prawidłowo wszystkie argumenty podniesione przez oskarżonego i jego obrońcę, odpowiedział na nie w myśl dyspozycji art. 457 § 3 k.p.k. podając, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski oskarżonego i jego obrońcy uznał za niezasadne. Na marginesie, wniosek kasacji o przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu jest oczywiście niezasadny także dlatego, że tylko Sąd I instancji mógł się dopuścić uchybień procesowych. Za niedopuszczalny w istocie należy uznać przedstawiony w kasacji, pod pozorem naruszenia prawa materialnego, zarzut rażącej niewspółmierności kary. Z treści art. 523 k.p.k., określającego podstawy kasacji, wynika bowiem jednoznacznie, że kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary. Co prawda, przepis ten nie wyklucza podniesienia zarzutu niewspółmierności kary, wolno to jednak uczynić jedynie wówczas, gdy skarżący twierdzi, że owa niewspółmierność jest wynikiem rażącego naruszenia prawa, czego autor kasacji nie wykazał. Kierując się powyższym Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI