V Ka 702/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci pracownika, uznając jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów BHP.
Sąd Rejonowy uniewinnił kierownika robót J.W. od zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci pracownika D.M. w wyniku wypadku przy pracy z żurawiem. Oskarżyciel publiczny wniósł apelację, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i błędną ocenę dowodów. Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę po raz kolejny po uchyleniu poprzedniego wyroku przez Sąd Najwyższy, uznał, że oskarżony jako kierownik robót ponosił odpowiedzialność za nadzór nad pracami szczególnie niebezpiecznymi, w tym pracą żurawia, i nie dopełnił obowiązków w zakresie BHP, co przyczyniło się do śmierci pracownika. W związku z tym uchylił wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Sprawa dotyczy wypadku przy pracy, w którym zginął pracownik D.M. na budowie bloku energetycznego. Oskarżony J.W., pełniący funkcję kierownika robót montażowych, został oskarżony o nie dopełnienie obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, co przyczyniło się do wypadku. Sąd Rejonowy w Kozienicach uniewinnił oskarżonego. Oskarżyciel publiczny złożył apelację, wskazując na błąd w ustaleniach faktycznych i błędną ocenę materiału dowodowego. Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę po raz drugi po uchyleniu poprzedniego wyroku przez Sąd Najwyższy, szczegółowo analizował dowody, w tym zeznania świadków i opinię biegłego z zakresu BHP. Sąd uznał, że oskarżony, jako kierownik robót, miał obowiązek nadzorowania prac szczególnie niebezpiecznych, takich jak praca żurawia, i powinien był upewnić się, że są one wykonywane w sposób bezpieczny. Stwierdzono, że oskarżony nie dopełnił tych obowiązków, nie sprawował należytego nadzoru, a zaniechanie sprawdzenia prawidłowości ustawienia żurawia (niepełne wysunięcie podpór) było rażące. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów BHP, co przyczyniło się do śmierci pracownika. Z uwagi na regułę ne peius (zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego przez sąd odwoławczy w przypadku wyroku uniewinniającego) oraz konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez sąd pierwszej instancji, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, wskazując na potrzebę wszechstronnej analizy dowodów i starannego uzasadnienia rozstrzygnięcia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, kierownik robót ponosi odpowiedzialność karną za nie dopełnienie obowiązków w zakresie BHP, jeśli jego zaniechania przyczyniły się do wypadku przy pracy ze skutkiem śmiertelnym.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony jako kierownik robót miał obowiązek nadzorowania prac szczególnie niebezpiecznych, w tym pracy żurawia. Jego zaniechanie w zakresie sprawdzenia prawidłowości ustawienia maszyny, mimo widocznych nieprawidłowości, było rażącym naruszeniem przepisów BHP i przyczyniło się do śmierci pracownika.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. W. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| D. M. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| A. K. | osoba_fizyczna | świadek |
| J. C. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| Z. S. | osoba_fizyczna | świadek |
| M. C. | osoba_fizyczna | świadek |
| J. C. (2) | osoba_fizyczna | biegły |
Przepisy (7)
Główne
k.k. art. 220 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 155
Kodeks karny
k.k. art. 11 § § 2
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 439 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 437 § § 2 zdanie 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 454 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p. art. 212
Kodeks pracy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Oskarżony jako kierownik robót ponosił odpowiedzialność za nadzór nad pracami szczególnie niebezpiecznymi. Niewłaściwy nadzór nad pracą żurawia i rażące zaniechanie sprawdzenia jego ustawienia przyczyniły się do wypadku. Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej oceny materiału dowodowego, co skutkowało niezasadnym uniewinnieniem.
Godne uwagi sformułowania
nie dopełnił swoich obowiązków i nie sprawował nadzoru w sposób należyty przyczynił się do wypadku przy pracy błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na jego treść reguła ne peius konstytucyjna zasada dwuinstancyjności żuraw nie miał całkowicie wysuniętych podpór, co było nieprawidłowością widoczną gołym okiem
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Odpowiedzialność karna kierownika robót za naruszenie przepisów BHP skutkujące wypadkiem przy pracy; zasady postępowania odwoławczego w sprawach karnych po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wypadku przy pracy z użyciem żurawia i odpowiedzialności kierownika robót. Proceduralne aspekty dotyczą głównie relacji między sądem odwoławczym a Sądem Najwyższym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności za wypadek śmiertelny w miejscu pracy, co zawsze budzi zainteresowanie ze względu na wymiar ludzki i kwestie bezpieczeństwa. Dodatkowo, odwołanie do Sądu Najwyższego i proceduralne zawiłości dodają jej głębi.
“Kierownik budowy odpowie za śmierć pracownika? Sąd Okręgowy uchyla wyrok uniewinniający.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V Ka 702/17 UZASADNIENIE J. W. został oskarżony o to, że w dniu 9 marca 2015 roku w Ś. gm. K. pełniąc funkcję kierownika robót montażowych na budowie bloku energetycznego na terenie (...) S.A. i będąc z tego tytułu odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy wykonywanej przez podległych mu pracowników, nie dopełnił swoich obowiązków i nie sprawował nadzoru w sposób należyty, przez co przyczynił się do wypadku przy pracy, polegającego na przewróceniu się tegoż żurawia i uderzeniu jego ramieniem pracującego na tej samej budowie D. M. , co skutkowało u niego powstaniem obrażeń skutkujących zgonem na miejscu, tj. o przestępstwo z art. 220 § 1 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Wyrokiem Sądu Rejonowego w Kozienicach z dnia 30 listopada 2016 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II K 141/16, oskarżonego J. W. uniewinniono od popełnienia zarzucanego mu czynu. Apelację od powyższego wyroku wniósł oskarżyciel publiczny. Zaskarżając powyższy wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego, wyrokowi temu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na jego treść, wyrażający się w błędnej ocenie materiału dowodowego, konsekwencją czego było uniewinnienie J. W. od zarzucanego mu czynu, podczas, gdy prawidłowa analiza całości zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności zeznań świadków: J. C. (1) , Z. S. , M. C. oraz inspektora PIP A. K. , jak też opinii biegłego sądowego z zakresu BHP J. C. (2) prowadzi do wniosku, że oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 220 § 1 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Sąd Okręgowy rozpoznał apelację oskarżyciela publicznego po raz ponowny, po uchyleniu przez Sąd Najwyższy uprzednio zapadłego wyroku sądu odwoławczego wskutek jego zaskarżenia przez obrońcę oskarżonego. Ponieważ autor skargi –wniesionej w trybie określonym w rozdziale 55a kpk - podnosił zarzut naruszenia przepisu art. 437 § 2 zdanie 2 kpk , poprzez uchylenie wyroku sądu I instancji w okolicznościach wskazujących na brak konieczności przeprowadzenia na nowo przewodu w całości, a Sąd Najwyższy potwierdził obrazę wskazanego przepisu, Sad Okręgowy precyzyjnie przedstawi podstawę nowowydanego rozstrzygnięcia II instancji, najpierw jednak przypomnieć należy obrońcy oskarżonego, że za pomocą ww. instytucji, nie może on doprowadzić do zobowiązania sądu odwoławczego do wydania wyroku o określonej treści (w tym wypadku do utrzymania w mocy wyroku uniewinniającego). Przechodząc już do rozważań dotyczących podstawy wskazać trzeba, że uchylenie wyroku przez sąd odwoławczy i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji może nastąpić wyłącznie w opisanych niżej sytuacjach. Pierwszą z nich jest wystąpienie jednej z bezwzględnych przyczyn odwoławczych, o których mowa w art. 439 § 1 kpk . Nie mają wówczas znaczenia ani granice zaskarżenia, ani podniesione zarzuty, ani też wpływ uchybień na treść orzeczenia. Kolejną, jest stwierdzenie przez sąd odwoławczy, że przewód sądowy musi zostać przeprowadzony na nowo, ale tylko wówczas, gdy konieczność ta dotyczy całości przewodu sądowego. Ostatnią sytuacją, w której zachodzi konieczność uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, jest uznanie przez sąd odwoławczy, że w sprawie, w której zapadł wyrok uniewinniający (albo umarzający postępowanie lub umarzający je warunkowo) materiał dowodowy jest kompletny, ale dokonana przez sąd I instancji jego ocena jest błędna. Wydanie w tych okolicznościach wyroku skazującego przez sąd odwoławczy uniemożliwia, zawarta w art. 454 § 1 kpk reguła ne peius , związana z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności. Kiedy zatem sąd odwoławczy rozpoznający wniesiony na niekorzyść oskarżonego środek odwoławczy dojdzie do wniosku, że uniewinnienie oskarżonego przez sąd pierwszej instancji było niezasadne, może jedynie uchylić zaskarżone orzeczenie i skierować sprawę do sądu I instancji w celu jej ponownego rozpoznania. W niniejszej sprawie do czynienia mamy właśnie z tą ostatnią sytuacją. Sąd Okręgowy po zapoznaniu się z aktami przedmiotowej sprawy i dokładnym zbadaniu zgormadzonych w nich dowodów, uznał że oskarżony – jako kierownik robót montażowych na budowie- był z tego tytułu odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, wykonywanej przez innych pracowników, w tym również operatora żurawia. Rolą kierownika robót jest przede wszystkim dbanie o bezpieczeństwo swoich podwładnych. Oskarżony, który osobiście zaangażował do pracy na budowie żuraw G. (...) 5130 L winien był zatem upewnić się, że wykorzystanie tego urządzenia nastąpi w sposób niezagrażający zdrowiu i życiu pozostałych robotników. Jak jednak wynika z materiału dowodowego, w tym zwłaszcza zeznań inspektora PIP A. K. i opinii biegłego z zakresu BHP J. C. (2) , oskarżony niewłaściwie nadzorował pracę ww. maszyny, co w połączeniu z błędami popełnionymi przez samego jej operatora doprowadziło do śmierci D. M. . Analiza ww. dowodów prowadzi do wniosku, że w dniu 9 marca 2015 roku praca operatora żurawia powinna być nadzorowana przez oskarżonego, który był do tego zobowiązany na mocy art. 212 kodeksu pracy , gdyż to on wydał polecenie sprowadzenia żurawia na teren budowy. Biegły podkreślał w swej opinii, że z samej instrukcji maszyny wynika, że prace nią wykonywane należą do szczególnie niebezpiecznych i musza być nadzorowane przez kompetentną osobę. Osoba taką na terenie budowy był właśnie oskarżony. Jak wynika z zeznań A. K. , kierownicy robót przechodzą szkolenia w zakresie prac, nad którymi sprawują nadzór. Do obowiązków oskarżonego należało m.in. wskazanie miejsca ustawienia żurawia i poinformowania operatora o zakresie prac jakie mają zostać wykonane przy jego użyciu. Ewentualnie oskarżony mógł to ww. czynności wyznaczyć inną kompetentną osobę, lecz tego nie uczynił. W realiach niniejszej sprawy oskarżony nie wykonał nawet tak podstawowej czynności nadzorczej jak sprawdzenie prawidłowości ustawienia żurawia przed rozpoczęciem pracy. Zaniechanie to było rażące, albowiem żuraw nie miał całkowicie wysuniętych podpór, co było nieprawidłowością widoczną gołym okiem. Na to, że praca żurawia podlegała faktycznemu, bezpośredniemu zwierzchnictwu oskarżonego, wskazywały zeznania pracowników budowy Z. S. , M. C. oraz samego operatora żurawia J. C. (1) . Reasumując, Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony ponosił pełną odpowiedzialność za stosowanie, nadzorowanie i przestrzeganie i wykonywanie pracy zgodnie z przepisami BHP, a także organizację stanowisk pracy oraz zgłaszanie wniosków i zagrożeń zarówno przed, jak i w trakcie wykonywanych robót. Apelacja oskarżyciela publicznego i argumentacja w niej zawarta zasługiwała więc na pełną aprobatę. Ze względu na przedstawiony wyżej wynik, przeprowadzonej przez sąd odwoławczy analizy i oceny materiału dowodowego, rozstrzygnięcie nie mogło się ostać. W tej sytuacji nie ma możliwości wydania rozstrzygnięcia innego niż kasatoryjne – co już wyjaśniono we wstępie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy, po dokładnym przeanalizowaniu poczynionych wyżej rozważań i wynikających z nich uwag, stosownie je wykorzystać. Sąd Rejonowy dokona ustaleń faktycznych na podstawie wszechstronnej analizy całości zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego i przeprowadzi staranną ich analizę ze szczególnym naciskiem na kwestię odpowiedzialności oskarżonego za bezpieczeństwo i higienę pracy wykonywanej przez innych pracowników, po czym wyda rozstrzygnięcie, którego wszystkie elementy uzasadni zgodnie z procedurą i utrwaloną praktyką oraz w sposób umożliwiający pełną kontrolę odwoławczą.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI