V Ka 1165/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uniewinnił kierowcę obwinionego o spowodowanie kolizji drogowej, uznając, że wyłączną przyczyną zdarzenia było przekroczenie prędkości przez drugiego kierowcę.
Sąd Rejonowy skazał M. D. za wykroczenie drogowe polegające na niezachowaniu ostrożności podczas zmiany kierunku jazdy i spowodowaniu zderzenia. Obwiniony wniósł apelację, zarzucając błędy w ocenie dowodów i nieuwzględnienie nadmiernej prędkości drugiego kierowcy. Sąd Okręgowy uznał apelację za zasadną, stwierdzając, że kluczową przyczyną kolizji było znaczne przekroczenie prędkości przez kierowcę M. Ż., co doprowadziło do zdarzenia nawet przy hipotetycznym błędzie obwinionego.
Sąd Rejonowy w Skierniewicach uznał M. D. winnym wykroczenia z art. 86 § 1 k.w., polegającego na niezachowaniu szczególnej ostrożności podczas zmiany kierunku jazdy w lewo i spowodowaniu zderzenia z innym pojazdem, wymierzając karę grzywny 300 zł. Obwiniony wniósł apelację, kwestionując ustalenia faktyczne i dowodowe sądu pierwszej instancji, w szczególności brak uwzględnienia faktu znacznego przekroczenia prędkości przez drugiego uczestnika zdarzenia, M. Ż. Sąd Okręgowy, analizując opinię biegłego, stwierdził, że kierowca M. Ż. jechał z prędkością około 103-107 km/h na obszarze z ograniczeniem do 90 km/h, a nawet przy dozwolonej prędkości i prawidłowej reakcji, do kolizji by nie doszło z powodu późniejszego dojazdu do miejsca zdarzenia. Sąd Okręgowy uznał, że niezależnie od ewentualnych błędów obwinionego, wyłączną przyczyną kolizji było przekroczenie prędkości przez kierowcę M. Ż. W związku z tym, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok, uniewinniając M. D. od zarzucanego mu wykroczenia i obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kierowca sygnalizujący skręt i poruszający się wolno nie jest odpowiedzialny, jeśli wyłączną przyczyną kolizji jest nadmierna prędkość drugiego pojazdu.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że nawet jeśli obwiniony popełnił błędy sygnalizacyjne lub w obserwacji drogi, to nadmierna prędkość drugiego kierowcy była wyłączną przyczyną kolizji, uniemożliwiając uniknięcie zdarzenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
M. D.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. D. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| M. Ż. | osoba_fizyczna | kierowca pojazdu M. |
Przepisy (2)
Główne
k.w. art. 86 § § 1
Kodeks wykroczeń
Dotyczy odpowiedzialności za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
p.r.d. art. 22 § ust. 1 i 4
Prawo o ruchu drogowym
Dotyczy zasad zmiany kierunku jazdy i ustępowania pierwszeństwa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wyłączna przyczyna kolizji to nadmierna prędkość kierowcy M. Ż. Nawet przy błędach obwinionego, nadmierna prędkość uniemożliwiła uniknięcie zdarzenia. Sąd Rejonowy zbagatelizował znaczenie przekroczenia prędkości przez kierowcę M. Ż.
Godne uwagi sformułowania
jedyną przyczyną kolizji była jazda M. Ż. z nadmierną prędkością niezachowanie szczególnej ostrożności nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu podczas zmiany kierunku jazdy w lewo wyłącznym sprawcą zaistniałego zdarzenia drogowego
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja zasad odpowiedzialności za wykroczenia drogowe w kontekście nadmiernej prędkości drugiego uczestnika ruchu."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i opinii biegłego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe może być udowodnienie nadmiernej prędkości drugiego kierowcy dla uniewinnienia, nawet jeśli popełniono drobne błędy.
“Czy drobny błąd na drodze zawsze prowadzi do winy? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V Ka 1165/17 UZASADNIENIE M. D. został obwiniony o to, że w dniu 15 września 2016 r. około godziny 17.28 w miejscowości Z. , droga wojewódzka nr (...) , kierując samochodem osobowym marki O. (...) o nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności, naruszył przepisy ruchu drogowego art. 22 ust. 1 i 4 w ten sposób, że nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu podczas zmiany kierunku jazdy w lewo i doprowadził do zderzenia z kierującym samochodem osobowym marki M. (...) o nr rej. (...) jadącym po pasie ruchu, na który zamierzał wjechać i będącym w trakcie wyprzedzania, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 kw. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Skierniewicach z dnia 14 lipca 2017 r., wydanym w sprawie sygn. akt II W 919/16, M. D. został uznany za winnego zarzucanego mu wykroczenia z tą tylko zmianą, że z opisu czynu wyeliminowano słowo „kierującym” i za to na podstawie art. 86 § 1 k.w. wymierzono obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 zł. Ponadto Sąd Rejonowy obciążył obwinionego kosztami sądowymi w łącznej kwocie 130 zł. Apelację od tego wyroku wniósł obwiniony, wnosząc o jego zmianę i uniewinnienie od zarzucanego wykroczenia, ewentualnie odstąpienie od wymierzenia kary. Zarzucił liczne uchybienia, polegające m.in. na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, oparciu rozstrzygnięcia na części materiału dowodowego, nieuwzględnieniu w należyty sposób faktu przekroczenia prędkości przez kierującego M. , braku ustalenia, czy wykonując manewr skrętu w lewo obwiniony mógł widzieć wyprzedzający go samochód marki M. , błędną ocenę zeznań świadków. Ponadto zarzucił sporządzenie uzasadnienia w sposób niezrozumiały, z błędami ortograficznymi i stylistycznymi. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadna. Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie w przedmiocie winy M. D. na tym, iż uznał, że przed rozpoczęciem manewru skrętu w lewo obwiniony nie upewnił się, czy może ten manewr bezpiecznie wykonać i nie obserwował jezdni za swoim pojazdem co najmniej na przestrzeni 70 metrów przed skrzyżowaniem, na którym zamierzał skręcić. Wniosek ten Sąd wyprowadził ze stwierdzonego przez biegłego faktu, iż w chwili, gdy obwiniony rozpoczynał zmianę toru jazdy na tor kolizyjny z torem ruchu samochodu M. , samochód ten znajdował się w odległości od około 49,9 m do 60,6 m od miejsca, w którym doszło do zderzenia pojazdów i jechał już po lewym pasie jezdni. Sąd Rejonowy pominął jednak w swoim rozumowaniu kilka okoliczności, które miały istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie, w tym jedną kluczową dla końcowego rozstrzygnięcia. Jak bowiem wynika z zebranego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim z opinii biegłego, którą Sąd Rejonowy prawidłowo uznał za kompletną i w pełni wiarygodną, to kierowca samochodu M. – M. Ż. był wyłącznym sprawcą zaistniałego zdarzenia drogowego. Należy zacząć od tego, że kierowca M. , jadący z dużą prędkością, zbliżając się do skrzyżowania z drogą prowadzącą do miejscowości Z. , miał przed sobą bardzo wolno poruszający się samochód O. (...) sygnalizujący zamiar skrętu w lewo. Sąd Rejonowy nie poczynił wprawdzie żadnych ustaleń faktycznych odnośnie tego, czy i w jakiej odległości od skrzyżowania M. D. włączył lewy kierunkowskaz, jednak w ocenie Sądu Okręgowego materiał dowodowy nie daje żadnych uzasadnionych podstaw, aby nie dać wiary wyjaśnieniom obwinionego co do tego, że włączył sygnalizator skrętu około 70 metrów przed skrzyżowaniem. Z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego również nie wynika, aby w tym zakresie odmówił wiary wyjaśnieniom M. D. . Wersja ta jest przy tym o tyle prawdopodobna, że obwiniony znał tę drogę, wiedział, gdzie będzie skręcał, wobec czego najprawdopodobniej rzeczywiście – tak jak twierdzi – włączył kierunkowskaz wcześniej, a nie w ostatniej chwili czy wcale. W takiej sytuacji drogowej kierujący M. powinien był dostrzec kierunkowskaz O. zanim jeszcze zmienił pas ruchu na lewy i zaniechać wyprzedzania. Jeżeli jednak nawet M. D. włączyłby kierunkowskaz w ostatniej chwili przed skrętem lub nie włączyłby go wcale, to już sam fakt poruszania się samochodu O. z bardzo małą prędkością wskazywał na zamiar podjęcia przez kierującego tym pojazdem jakiegoś manewru (a praktycznie jedynym możliwym w tym miejscu był manewr skrętu w lewo w boczną drogę prowadzącą do Z. ), co nakazywało zachowanie wzmożonej ostrożności i uwagi. Jak zaś wynika z zaakceptowanej przez Sąd Rejonowy opinii biegłego, kierujący samochodem M. poruszał się z prędkością od około 103,5 km/h do 107,3 km/h, czyli przekraczającą maksymalną prędkość dopuszczalną na tym odcinku drogi w dacie zdarzenia – 90 km/h (znak ograniczenia prędkości do 40 km/h postawiono w dniu następnym). Jednocześnie biegły stwierdził, że gdyby w zaistniałej sytuacji drogowej prędkość samochodu M. wynosiła dozwolone 90 km/h i gdyby kierujący tym samochodem w taki sam sposób zareagował na stan zagrożenia, czyli podjąłby manewr hamowania przy tej prędkości, to wprawdzie mógłby nie mieć możliwości zatrzymania samochodu przed torem ruchu samochodu O. , lecz dojechałby wtedy do tego toru około 0,7 s później. W tym czasie późniejszego dojazdu samochodu M. , samochód O. (...) zjechałby już z jezdni i tym samym – z toru ruchu samochodu M. i do wypadku by nie doszło. Jak zatem jednoznacznie wynika z opinii biegłego, niezależnie od zachowania kierującego O. jedyną przyczyną kolizji była jazda M. Ż. z nadmierną prędkością, przekraczającą prędkość dozwoloną i dodatkowo niedostosowaną do warunków panujących na drodze będącej w trakcie przebudowy. Innymi słowy, gdyby nawet M. D. rozpoczął manewr skrętu w lewo bez sygnalizacji kierunkowskazem i nie obserwował drogi za swoim pojazdem przed rozpoczęciem tego manewru – to i tak do kolizji by nie doszło, gdyby M. Ż. nie przekroczył dozwolonej prędkości 90 km/h. Okoliczność tę – wyraźnie wskazaną w opinii biegłego – Sąd Rejonowy wprawdzie dostrzegł, jednak zmarginalizował jej znaczenie, czego wynikiem było wydanie orzeczenia nietrafnie uznającego obwinionego M. D. za winnego wykroczenia, polegającego na doprowadzeniu do zderzenia z samochodem M. . Z uwagi na powyższe Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił M. D. od zarzucanego mu wykroczenia, kosztami procesu za obie instancje obciążając Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI