V Ka 1036/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uniewinnił obwinionego od zarzutu wywołania niepotrzebnej czynności policji, uznając, że jego zgłoszenie było jedynie wyrazem podejrzenia, a nie wprowadzeniem w błąd.
Sąd Okręgowy w Lublinie zmienił wyrok Sądu Rejonowego i uniewinnił obwinionego K. K. od zarzutu wywołania niepotrzebnej czynności policji poprzez zgłoszenie o rzekomej nietrzeźwości personelu szpitala. Sąd uznał, że obwiniony jedynie wyraził swoje podejrzenia, a nie wprowadził policji w błąd, co jest warunkiem odpowiedzialności z art. 66 § 1 k.w. Wydatkami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Sąd Okręgowy w Lublinie rozpoznał apelację obwinionego K. K. od wyroku Sądu Rejonowego, który uznał go za winnego wywołania niepotrzebnej czynności policji poprzez zgłoszenie o nietrzeźwości personelu szpitala oraz używania wulgarnych słów. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok, uniewinniając obwinionego od czynu z punktu I wniosku o ukaranie. Sąd stwierdził błąd w ustaleniach faktycznych Sądu I instancji, wskazując, że materiał dowodowy, w tym stenogram zgłoszenia telefonicznego, nie potwierdza wprowadzenia policji w błąd. Obwiniony wyraził jedynie swoje podejrzenia co do stanu trzeźwości personelu, nie formułując kategorycznych twierdzeń. Sąd podkreślił, że art. 66 § 1 k.w. wymaga ustalenia działania w zamiarze bezpośrednim i wprowadzenia w błąd, czego w tym przypadku zabrakło. W związku z uniewinnieniem, Sąd Okręgowy obciążył wydatkami postępowania Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, zgłoszenie jedynie podejrzenia, bez kategorycznego stwierdzenia nietrzeźwości, nie stanowi wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 66 § 1 k.w.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że materiał dowodowy, w tym stenogram zgłoszenia, nie potwierdza wprowadzenia policji w błąd. Obwiniony wyraził jedynie swoje podejrzenia, zastrzegając, że nie jest pewien ich zasadności i nie podał konkretnych symptomów wskazujących na nietrzeźwość, a jedynie opryskliwość personelu. Brak kategorycznego twierdzenia o nietrzeźwości wyklucza wypełnienie znamion czynu z art. 66 § 1 k.w.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
K. K. (1)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. K. (1) | osoba_fizyczna | obwiniony |
Przepisy (6)
Główne
k.w. art. 66 § § 1
Kodeks wykroczeń
Wymaga ustalenia działania w zamiarze bezpośrednim („chcąc”) oraz wprowadzenia w błąd instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia.
Pomocnicze
k.w. art. 66 § § 2
Kodeks wykroczeń
k.w. art. 141
Kodeks wykroczeń
k.p.w. art. 118 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
k.p.k. art. 437 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.w. art. 109 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obwiniony nie wprowadził policji w błąd, a jedynie wyraził swoje podejrzenia, nie formułując kategorycznych twierdzeń o nietrzeźwości personelu. Brak dowodów potwierdzających, że obwiniony działał z zamiarem wprowadzenia w błąd.
Godne uwagi sformułowania
nie sposób ich zakwalifikować jako wprowadzenie w błąd policji co do stanu trzeźwości pielęgniarek obwiniony zastrzegał przecież, że to tylko jego podejrzenie, a w dodatku sam nie wiedział, czy uzasadnione nie można ustalić, by obwiniony K. K. (1) zrealizował wszystkie wymagane przez ustawę w art. 66 § 1 k.w. znamiona
Skład orzekający
Marek Siwek
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion czynu z art. 66 § 1 k.w., w szczególności wymogu wprowadzenia w błąd i zamiaru bezpośredniego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego zgłoszenia podejrzenia, a nie kategorycznego fałszywego zawiadomienia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje subtelne rozróżnienie między wyrażeniem podejrzenia a wprowadzeniem w błąd, co jest istotne w kontekście odpowiedzialności za zgłoszenia alarmowe.
“Czy zgłoszenie podejrzenia to już przestępstwo? Sąd wyjaśnia, kiedy telefon na policję może być karalny.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V Ka 1036/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Lublinie V Wydział Karny - Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Marek Siwek Protokolant: sekr. sądowy Agnieszka Mazur po rozpoznaniu w dniu 15 września 2016 r. sprawy K. K. (1) s. K. i L. z d. O. urodz. (...) w G. obwinionego z art. 66 § 1 i 2 k.w., art. 141 k.w. na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego Lublin - Zachód w Lublinie z dnia 6 lipca 2016 r. sygn. akt IV W 450/16 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia K. K. (1) od czynu zarzucanego w punkcie I wniosku o ukaranie; II. wydatkami wyłożonymi w sprawie obciąża Skarb Państwa. V Ka 1036/16 UZASADNIENIE K. K. (1) został obwiniony o to, że: I. w dniu 26 listopada 2015 r. około godz. 15.30 w L. przy ul. (...) przebywając na terenie Oddziału Alergologicznego (...) szpitala (...) wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Policji dzwoniąc na numer alarmowy i informując, że personel tego oddziału jest nietrzeźwy, co się nie potwierdziło, tj. czynu z art. 66 § 1 i § 2 k.w. II. w miejscu i czasie jak w pkt. I używał słów wulgarnych w miejscu publicznym, tj. o czyn z art. 141 k.w. Wyrokiem z dnia 6 lipca 2016 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie: K. K. (1) uznał za winnego dokonania czynu z pkt. I, wyczerpującego dyspozycję art. 66 § 1 i § 2 k.w. i za to, na podstawie art. 66 § 1 k.w. skazał go na grzywnę w wysokości 300 (trzystu) złotych; na podstawie art. 66 § 2 k.w. orzekł od obwinionego na rzecz Komendy Miejskiej Policji w L. kwotę 168, 68 (sto sześćdziesiąt osiem 68/100) zł tytułem nawiązki; K. K. (1) uniewinnił od dokonania czynu z pkt. II, zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 złotych częściowego zwrotu wydatków i kwotę 30 złotych opłaty. Apelację od powyższego wyroku złożył obwiniony wskazując, na to, że się z nim nie zgadza, zaś w piśmie procesowym z k. 140-142 domagając się uniewinnienia. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja jest zasadna, zaś skutkiem jej uwzględnienia może być tylko zmiana zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie obwinionego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, który miał bezpośredni wpływ na treść wyroku w zakresie dokonanej następnie subsumcji czynu pod przepis art. 66 § 1 i 2 k.w. Jak wynika z treści części dyspozytywnej wyroku Sąd ten ustalił tylko, że obwiniony w dniu 26 listopada 2015 r. wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy policji dzwoniąc i informując, iż personel Oddziału Alergologicznego (...) Szpitala (...) jest nietrzeźwy. Już nieco odmienne ustalenia znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdzie wskazano, że obwiniony zadzwonił do II KP informując, iż według jego podejrzeń pielęgniarki są nietrzeźwe. Wskazać natomiast należy, iż materiał dowodowy nie dostarcza podstaw ani do tego, co zostało ustalone w części dyspozytywnej, ani motywacyjnej wyroku. Podkreślić natomiast należy, iż z art. 66 § 1 k.w. wynika, że karze przewidzianej w tym przepisie podlega ten tylko, kto chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznej lub zdrowia. Wyraźnie zarazem powołany przepis wymaga ustalenia działania w zamiarze bezpośrednim, na co wskazuje zwrot „chcąc”, zawarty w początkowej części art. 66 § 1 k.w. Od strony przedmiotowej wymagane jest natomiast stwierdzenie, że sprawca wprowadził instytucję lub organ w błąd, niezależnie od sposobu tego wprowadzenia. Oczywiste jest natomiast, że warunkiem pociągnięcia do odpowiedzialności z art. 66 § 1 k.k. jest zarówno ustalenia działania sprawcy w zamiarze bezpośrednim, jak również ustalenie realizacji przez niego wszystkich znamion strony przedmiotowej, w tym wprowadzenia w błąd. O ile co do zamiaru bezpośredniego, z jakim działał obwiniony nie ma wątpliwości, skoro pewne jest wykonanie przez niego połączenia telefonicznego w celu sprowadzenia do szpitala policji, to nie ma podstaw dowodowych by ustalić wszystkie znamiona przedmiotowe wymagane w art. 66 § 1 k.w., a ściślej znamię wprowadzenia w błąd. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje, że w zakresie ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy oparł się na stenogramie sporządzonym ze zgłoszenia obwinionego (k.105), jednak dalsza część uzasadnienia nie wskazuje, by dokument ten poddany został należytej analizie. Jest to o tyle istotne, że dowód ten, jako obiektywny, ma fundamentalne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy stoi zarazem na stanowisku, które zdaje się prezentował także Sąd I instancji, że dowód ten jest wiarygodny, a zarazem miarodajny do ustaleń faktycznych w zakresie tego, jakiej naprawdę treści było zgłoszenie obwinionego. Nie ujawniły się żadne okoliczności, które nakazywałyby podważać jego treść, został zarazem uzyskany od instytucji uprawnionej zarówno w zakresie do dokonywania takich zapisów, jak również ich transkrypcji. Z powołanego dowodu wynika zaś, że obwiniony telefonując na policję wyraził wolę, by sprawdzono, „czy pielęgniarki są w ogóle trzeźwe, gdyż troszkę go to niepokoi”. Wcześniej z kolei mówił w tej rozmowie, że są opryskliwe. Dalsza część stenogramu stanowi: „nie jestem pewien, nie wiem, nie twierdzę, że są może pijane, ale, ale, ale coś jest z nimi nie tak”. Następnie obwiniony mówił: „chciałbym, żeby ktoś to sprawdził. Ja mam, nie wiem, czy uzasadnione, podejrzewam , że tak, że oni są podpici po prostu”. Wyraźnie z przytoczonych wypowiedzi obwinionego wynika, że nie sposób ich zakwalifikować jako wprowadzenie w błąd policji co do stanu trzeźwości pielęgniarek. Byłoby tak jedynie wówczas, gdyby wypowiedź obwinionego była kategoryczna, tj. gdyby wprost w czasie tej rozmowy wskazał, że pielęgniarki są nietrzeźwe. Tymczasem tak nie było, gdyż obwiniony zastrzegał przecież, że to tylko jego podejrzenie, a w dodatku sam nie wiedział, czy uzasadnione, wynikające jedynie z opryskliwości zachowania wobec jego osoby. Niewątpliwie więc obwiniony, choć chciał, by policja zjawiła się w Szpitalu, nie wypowiedział kategorycznego twierdzenia, że personel jest pijany, a jednie że taką okoliczność podejrzewa, nie wie nawet czy zasadnie, zaś wskazana przez niego przyczyna tej podejrzliwości w istocie nawet podejrzenie dyskwalifikowała z natury rzeczy. Dyżurny mógł zmierzać do dalszej weryfikacji tego zawiadomienia, zadając szczegółowe pytania co do zachowania się pielęgniarek, ale tego nie zrobił. Wprowadzenia w błąd organu policji nie było więc ani w sposób bezpośredni, poprzez wyraźne i kategoryczne twierdzenie o nietrzeźwości pielęgniarek, ani nawet poprzez opis ich zachowania. Obwiniony nie wskazał przecież w rozmowie telefonicznej, że było czuć od nich alkohol, ani na jakiekolwiek inne symptomy stanu nietrzeźwości, podnosząc jedynie opryskliwość, która to cecha po pierwsze ma wymiar zdecydowanie subiektywny, pod drugie zaś nawet gdyby stwierdzić, że miała miejsce, wcale nie musi wskazywać na nietrzeźwość. Słusznie zresztą dyżurny zwrócił obwinionemu uwagę, że w zakresie takich zachowań można składać skargę do kierownika jednostki, a nie wzywać policję. Uwzględniając wyżej powołaną wymowę dowodu obiektywnego nie ulega wątpliwości, że obdarzając go wiarą Sąd I instancji nie dokonał ustaleń, jakie powinien z niego wyprowadzić, przeciwnie dopuścił się błędnych ustaleń w zakresie wniosku o wprowadzeniu w błąd policji co do stanu trzeźwości personelu medycznego, co przecież nie miało miejsca, gdyż obwiniony informował o swoich z gruntu nieuzasadnionych podejrzeniach, które nie musiały skutkować interwencją. Wpływ tego uchybienia na treść wyroku jest oczywisty – skoro nie można ustalić, by obwiniony K. K. (1) zrealizował wszystkie wymagane przez ustawę w art. 66 § 1 k.w. znamiona, należało go od czynu zarzucanego w pkt. I wniosku o ukaranie uniewinnić, stosownie rozstrzygając zarazem o wydatkach postępowania, na podstawie art. 118 § 2 k.p.w. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku. Marek Siwek
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI