V K 22/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy skazał K.J. za pranie pieniędzy, fałszowanie faktur VAT i wyłudzenie podatku VAT, orzekając karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, warunkowo zawieszoną na 5 lat.
Oskarżony K.J. został uznany za winnego popełnienia przestępstw polegających na praniu pieniędzy (art. 299 § 1 i 6 kk), fałszowaniu faktur VAT (art. 271 § 3 kk w zw. z art. 271 § 1 kk) oraz wyłudzeniu podatku VAT (art. 286 § 1 kk i art. 273 kk). Sąd orzekł karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, warunkowo zawieszoną na okres próby wynoszący 5 lat, oraz grzywnę. Dodatkowo orzeczono przepadek równowartości korzyści majątkowej w kwocie 758.937,60 zł.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku, wyrokiem z dnia 23 grudnia 2015 roku, uznał oskarżonego K.J. za winnego popełnienia szeregu przestępstw, w tym prania pieniędzy, fałszowania faktur VAT oraz wyłudzenia podatku VAT. Oskarżony został skazany na karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres próby wynoszący 5 lat. Dodatkowo orzeczono karę grzywny w liczbie 200 stawek dziennych, po 200 zł za stawkę. Sąd orzekł również przepadek na rzecz Skarbu Państwa równowartości korzyści majątkowej pochodzącej bezpośrednio z przestępstwa w kwocie 758.937,60 zł. Uzasadnienie wyroku szczegółowo analizuje zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i dokumentację finansową, wskazując na mechanizm działania grupy przestępczej zajmującej się handlem paliwem pochodzącym z nielegalnych źródeł. Sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonego, które miały na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej, a także zeznania niektórych świadków, które uległy zmianie w toku postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, oskarżony K.J. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 299 § 1 i § 6 kk.
Uzasadnienie
Sąd ustalił, że oskarżony K.J. dokonał przelewu na rachunek bankowy założony przez W.Z. w celu uwiarygodnienia transakcji nabycia paliw, wiedząc o pozorności tych transakcji. Środki te zostały wypłacone i przekazane oskarżonemu, co stanowiło czynność mającą na celu udaremnienie stwierdzenia przestępnego pochodzenia pieniędzy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. J. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| W. Z. | osoba_fizyczna | świadek |
| J. N. | osoba_fizyczna | świadek |
| Z. Ś. | osoba_fizyczna | świadek |
| S. K. | osoba_fizyczna | świadek |
| T. S. | osoba_fizyczna | świadek |
| T. P. | osoba_fizyczna | świadek |
| B. C. | osoba_fizyczna | świadek |
| Z. N. | osoba_fizyczna | świadek |
| S. C. | osoba_fizyczna | świadek |
| M. D. | osoba_fizyczna | świadek |
| R. D. | osoba_fizyczna | świadek |
| K. S. | osoba_fizyczna | świadek |
| Z. S. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| Z. S. (2) | osoba_fizyczna | świadek |
| D. Z. | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (29)
Główne
k.k. art. 299 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 299 § 6
Kodeks karny
k.k. art. 271 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 271 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 286 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 273
Kodeks karny
k.k.s. art. 76 § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 62 § 2
Kodeks karny skarbowy
Pomocnicze
k.k. art. 299 § 5
Kodeks karny
k.k. art. 21 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 33 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 4 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 85
Kodeks karny
k.k. art. 86 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 69 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 69 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 70 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
u.o.p.k. art. 2 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
u.o.p.k. art. 4 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
u.o.p.k. art. 3 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
k.p.k. art. 17 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.k.s. art. 113 § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 44 § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 7 § 1
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 6 § 2
Kodeks karny skarbowy
k.k.s. art. 2 § 2
Kodeks karny skarbowy
Argumenty
Godne uwagi sformułowania
podejmował czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków pieniężnych poświadczenie nieprawdy w fakturach VAT wprowadził w błąd pracowników Urzędu Skarbowego wykazanie, że doszło do transakcji sprzedaży oleju napędowego, która w rzeczywistości nie miała miejsca
Skład orzekający
Anna Górny
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących prania pieniędzy, fałszowania faktur VAT oraz wyłudzenia podatku VAT w kontekście obrotu paliwami."
Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny sprawy, specyfika działania grupy przestępczej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy złożonego mechanizmu prania pieniędzy i wyłudzenia VAT w branży paliwowej, z udziałem wielu osób i skomplikowaną siatką fikcyjnych transakcji. Pokazuje, jak przestępcy próbują legalizować nielegalne środki.
“Jak fikcyjne faktury paliwowe posłużyły do wyprania prawie 800 tys. zł i wyłudzenia VAT?”
Dane finansowe
WPS: 758 937,6 PLN
przepadek korzyści majątkowej: 758 937,6 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V K 22/14 I.W Y R O K II.W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 grudnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w V Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR del. Anna Górny Protokolant: Edyta Ferencz-Trzópek w obecności Prokuratora Ryszarda Chyrka po rozpoznaniu w dniach 16 maja 2014r., 23 czerwca 2014r., 04 lipca 2014r., 14 lipca 2014r., 06 sierpnia 2014r., 27 sierpnia 2014r., 17 września 2014r., 14 października 2014r., 16 lutego 2015r., 23 marca 2015r., 27 kwietnia 2015r., 02 listopada 2015r., 11 grudnia 2015r. sprawy przeciwko K. J. ( J. ) ur. (...) w Z. synowi P. i H. z domu P. oskarżonemu o to, że: I. w dniu 31 października 2003 r. w Ż. poprzez polecenie W. Z. założenia rachunku bankowego firmy „ (...) " z/s w P. w Banku (...) S.A. Oddział w Ż. o numerze (...) , a następnie dokonaniu przelewem na podstawie poświadczających nieprawdę w zakresie sprzedaży paliw ciekłych faktur VAT o nr (...) z rachunku Przedsiębiorstwa (...) z/s w Ż. na rachunek firmy (...) wpłaty pieniędzy w łącznej kwocie 758.937,60 złotych podejmował czynności zmierzające do udaremnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia oraz miejsca przechowywania środków pieniężnych w w/w kwocie polecając W. Z. dokonanie w tym samym dniu wypłaty gotówką w/w kwoty i przejmując te pieniądze od niego, tj. o przestępstwo z art. 299 § l i 6 kk II. w dniu 31 października 2003 r. w Ż. , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej polecił W. Z. jako osobie uprawnionej do wystawiania dokumentów, poświadczenie nieprawdy w fakturach VAT wystawionych przez firmę „ (...) " z/s w P. dla Przedsiębiorstwa (...) z/s w Ż. w ten sposób, że wskazał mu daty transakcji, rodzaj paliwa oraz kwotę należności, na podstawie których W. Z. wystawił następujące faktury VAT: ⚫ Nr (...) z dnia 2003-10-27 na sprzedaż ON w ilości 96 000,00 l. wartości 252 979,20 zł. ⚫ Nr (...) z dnia 2003-10-29 na sprzedaż ON w ilości 96 060,00 l. wartości 252 979,20 zł. ⚫ Nr (...) z dnia 2003-10-30 na sprzedaż ON w ilości 96 000,00 l. wartości 252 979,20 zł. które K. J. opieczętował imienną pieczęcią i podpisał w miejscu podpisu osoby uprawnionej do odbioru dokumentu, podczas gdy transakcje takie w rzeczywistości nie zaistniały, tj. o przestępstwo z art. 18§1 kk w zw. z art. 271 § l i 3 kk III. w okresie od października do listopada 2003 r. w Ż. działając z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, brał udział w wyłudzeniu podatku VAT w związku z obrotem paliwami ciekłymi, w ten sposób, iż polecił W. Z. wystawienie wskazanych zarzucie z pkt. II niniejszego aktu oskarżenia poświadczających nieprawdę faktur VAT, mając świadomość, iż transakcje opisane w tych fakturach w rzeczywistości nigdy nie zaistniały, a następnie wprowadził te dokumenty do ewidencji podatkowej, w wyniku czego wprowadził w błąd pracowników Urzędu Skarbowego w Ż. , co do faktu zaistnienia transakcji gospodarczych opisanych w tych fakturach VAT doprowadzając w ten sposób Urząd Skarbowy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem polegającym na zaniechaniu pobrania wskazanego w tych fakturach naliczonego podatku VAT w łącznej kwocie 136.857,60 złotych, tj. o przestępstwo z art. 286 § l kk i art. 273 kk przy zast. art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 1. uznaje oskarżonego K. J. za winnego tego, że w dniu 31 października 2003 r. w Ż. dokonał przelewu na rachunek bankowy założony w tym dniu przez W. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowa (...) prowadzony w Banku (...) S.A. Oddział w Ż. o numerze (...) kwoty w wysokości 758.937,60 złotych tytułem zapłaty za sprzedaż paliw ciekłych wynikającej z faktur VAT o nr (...) , celem uwiarygodnienia zaistnienia transakcji nabycia towarów od W. Z. , wiedząc, iż żadna z opisanych transakcji nie miała miejsca w rzeczywistym obrocie gospodarczym, a realizowane rozliczenia mają charakter pozorny, które to środki W. Z. wypłacił w tym samym dniu i w gotówce przekazał oskarżonemu, który przyjął w/w kwotę osiągając znaczną korzyść majątkową, czym podejmował czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków pieniężnych, tj. popełnienia przestępstwa z art. 299 § 1 i § 6 kk i za to, na mocy art. 299 § 5 kk w zw. z art. 299 § 6 kk skazuje go na karę 1 (jeden) roku i 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności; 2. na mocy art. 299 § 7 kk orzeka wobec oskarżonego, w związku z popełnieniem przestępstwa opisanego w pkt 1 wyroku, przepadek na rzecz Skarbu Państwa równowartość korzyści pochodzących bezpośrednio z przestępstwa w kwocie 758.937,60 zł. (siedemset pięćdziesiąt osiem tysięcy dziewięćset trzydzieści siedem złotych sześćdziesiąt groszy); 3. uznaje oskarżonego K. J. za winnego tego, że w dniu 31 października 2003 r. w Ż. , działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wystawił w celu użycia za autentyczne dokumenty w postaci faktur VAT o numerach: (...) z datą 27 października 2003 roku, (...) z datą 29 października 2003 roku oraz (...) z datą 30 października 2003 roku, z których każda dotyczyła sprzedaży przez Firmę (...) Przedsiębiorstwu (...) oleju napędowego w ilości 96.000 litrów za kwotę 252 979,20 złotych, które to dokumenty poświadczały nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, tj. faktu zaistnienia transakcji w nich opisanych, gdyż w rzeczywistości transakcje pomiędzy w/w firmami nie miały miejsca, tj. popełnienia przestępstwa z art. 271 § 3 kk w zw. z art. 271 § 1 kk przy zast. art. 21 § 2 kk i za to, na mocy art. 271 § 3 kk i art. 33 § 2 kk w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 czerwca 2010r. w zw. z art. 4 § 1 kk , skazuje go na karę 1 (jeden) roku i 2 (dwa) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w liczbie 200 (dwieście) stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki równoważna jest kwocie 200 (dwieście) złotych; 4. na mocy art. 85 kk i art. 86 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 czerwca 2010r. w zw. z art. 4 § 1 kk łączy orzeczone wobec oskarżonego w pkt 1 i 3 kary i wymierza mu karę łączną 2 (dwa) lat pozbawienia wolności; 5. na mocy art. 69 § 1 i 2 kk i art. 70 § 1 pkt 1 kk w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 czerwca 2010r. w zw. z art. 4 § 1 kk warunkowo zawiesza wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby w wymiarze 5 (pięć) lat; 6. na mocy art. 17 § 1 pkt 6 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks przy zast. art. 44 § 1 pkt 1 kks umarza wobec oskarżonego K. J. postępowanie o czyn opisany w pkt 3 wyroku przyjmując, że stanowi on przestępstwo skarbowe z art. 76 § 1 kks i art. 62 § 2 kks w zw. z art. 7 § 1 kks i art. 6 § 2 kks w brzmieniu obowiązującym do dnia 17 grudnia 2005 r. przy zast. art. 2 § 2 kks polegające na tym, że w okresie od października do listopada 2003 r. w Ż. , działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, poprzez podanie danych niezgodnych ze stanem rzeczywistym wprowadził do ewidencji podatkowej trzy poświadczające nieprawdę faktury VAT o numerach: (...) z datą 27 października 2003 roku, (...) z datą 29 października 2003 roku oraz (...) z datą 30 października 2003 roku potwierdzające zakup oleju napędowego w ilości po 96.000 litrów za kwotę po 252.979,20 złotych od W. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma (...) ”, czym wprowadził w błąd właściwy organ- Urząd Skarbowy w Ż. co do faktu zaistnienia transakcji opisanych w wyżej wymienionych fakturach VAT, narażając ten organ na nienależny zwrot podatkowej należności publicznoprawnej - podatku VAT wynikającego z w/w faktur w łącznej kwocie 136.857,60 złotych; 7. na mocy art. 627 kpk w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 10.662 zł. (dziesięć tysięcy sześćset sześćdziesiąt dwa złote), w tym opłatę w kwocie 8.300 zł. (osiem tysięcy trzysta złotych) i wydatki postępowania w kwocie w kwocie 2.362 zł. (dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt dwa złote). Sędzia: UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Oskarżony K. J. prowadził działalność gospodarczą, której przedmiotem było: prowadzenie sieci aptek oraz handel paliwami. Początkowo oskarżony prowadził działalność gospodarczą pod nazwą P.W. (...) z siedzibą w Ż. , przy ul. (...) wraz z żoną, następnie zaś podjął jej prowadzenie jednoosobowo. Oskarżony był również właścicielem nieruchomości, których część przeznaczył na stacje benzynowe oraz sieć aptek, a część z nich wydzierżawiał. Zgodnie z zeznaniem podatkowym podatku dochodowego od osób fizycznych w 2003 roku przychody Z. i K. J. wynosiły 28.651.857,75 złotych, zaś w roku 2004 - 45.078.983,90 złotych (dowód: odpisy ksiąg wieczystych – k. 164- 173, wyjaśnienia oskarżonego – k. 924, 1108 -1113, 1169, 1187, 1190, 1200, 1204, 1330, 1399 – 1400, 1838, informacja Urzędu Skarbowego w Ż. k. 116-162, zeznania podatkowe podatku dochodowego od osób fizycznych – k. 124 – 131, informacja Urzędu Miasta Ż. z załącznikami - k. 2082, 2083-2092). J. N. i Z. Ś. brali udział w procederze obrotu na dużą skalę paliwem pochodzącym z nielegalnego źródła, w tym paliwem pozyskanym z odbarwiania oleju opałowego, a także paliwem powstałym z mieszania komponentów ropopochodnych oraz działalności polegającej na praniu tzw. brudnych pieniędzy pochodzących z tej działalności. Wyżej wymienieni nie prowadzili własnej działalności gospodarczej, lecz zainicjowali nielegalny proceder, koordynowali działania podmiotów, które się nim zajmowały, wydawali polecenia i egzekwowali ich realizację od uczestników procederu w zakresie tworzenia dokumentacji, księgowości, opłacaniu kosztów działalności gospodarczej podmiotów (tzw. słupów), znajdywaniu nabywców i zbywców paliwa pochodzącego z nielegalnego źródła. W przestępczym procederze brali ponadto udział S. K. , T. S. oraz W. Z. . Na ich nazwiska były rejestrowane odpowiednio firmy: (...) z siedzibą w Ż. , (...) z siedzibą w J. oraz FH (...) z siedzibą w P. . Utworzenie firm na nazwiska wyżej wymienionych osób miało na celu wprowadzenie nielegalnego paliwa do obrotu. Transakcje tym paliwem nie były w żaden sposób dokumentowane. W. Z. , T. S. i S. K. nie posiadali taboru samochodowego, baz ze zbiornikami ani żadnego zaplecza do przyjmowania, magazynowania i transportowania paliw ciekłych. Działalność W. Z. polegała na wystawianiu faktur VAT dokumentujących rzekomy obrót paliwami ciekłymi. W. Z. wypisywał faktury na podstawie danych przekazywanych mu przez Z. Ś. lub J. N. , podpisywał także faktury przysyłane przez kontrahentów firmy (...) . Wykonywał polecenia w zakresie operacji finansowych na rachunkach bankowych firmy. Nie interesował się tym, jakiej jakości i pochodzenia był towar stanowiący przedmiot faktur. S. K. prowadzący firmę (...) nawiązał kontakt z K. S. oraz Z. S. (1) , którzy prowadzili działalność w zakresie usług (...) wykonał dla firmy (...) kursów w zakresie przewozu paliw z baz w M. , część pobranego przez niego towaru trafiała do miejscowości B. , a część do miejscowości w okolicach Ż. lub Z. . Pracownicy K. S. dostarczali do w/w miejscowości towar, spuszczali paliwo i podpisywali odbiór na liście przewozowym, nikt od nich nie żądał dostarczenia listu przewozowego. Z. S. (2) wykonał dla firmy (...) transporty oleju opałowego do Ż. . (dowód: zeznania świadków: T. S. k. 8-10, 89, 449-450, 1137-1139, 1358-1362, 1877-1879, J. N. k. 93-95, 108-109, 112-113, 113-114, 446-447, 1140-11473, 1705-1707, 1697-1699, 1871-1873, 1875-1877, S. K. k. 462, 493-497, 1184-1186, 1712-1713, 1703, 1945-1948, W. Z. k. 176-18, 862-864, 1165-1168, 1168-1169, 1340-1346, 1470-1473, 1703-1705, 1866-1869, K. S. –k. 98-99, Z. S. (1) –k. 101, częściowo zeznania świadka Z. Ś. - k. 1149-1170, 1357-1358, 1708, 1883-1885, zaświadczenie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. dot. PHU (...) –k. 53, dokument przewozowy i faktury VAT wystawione przez Z. S. (1) –k. 103-105). S. K. posiadał rachunek bankowy założony dla swojej firmy w Banku (...) S.A. w Ż. . Wykonując polecenia Z. Ś. i J. N. dokonywał wpłat dużych sum pieniężnych kilka razy dziennie, a następnie przelewał te środki na konta innych firm. Na konto firmowe S. K. wpływały także duże sumy z innych firm, np. (...) w Ż. , które to środki również były przelewane na rachunki innych firm. S. K. pojawiał się w banku w towarzystwie T. S. , a następnie T. M. . Mężczyźni co zawsze razem przychodzili do banku. S. K. przynosił do banku pieniądze w reklamówkach. W związku z tym, iż działanie S. K. wzbudziło zaniepokojenie pracowników banku (...) S.A. złożył zawiadomienie do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej ( dowód: zeznania świadka D. Z. -k. 1993-1994, zawiadomienie do GIIF -k. 2111-2114, 2123-2127). W dniu 14 stycznia 2010r. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia w sprawie o sygn. V Ds. 11/04 wobec wymienionych powyżej osób o czyny z art. 258 § 3 kk i art. 299 § 1, 5 i 6 kk w zw. z art. 65 § 1 kk i inne, obejmujący także transakcje dokonywane z PW (...) (dowód: odpis aktu oskarżenia –k. 268-381). Wyrokiem z dnia 23 grudnia 2013r. Z. Ś. , J. N. , T. S. , W. Z. i S. K. zostali uznani przez Sąd Okręgowy w Katowicach w sprawie o sygn. V K 260/08 za winnych popełnienia zarzucanych im, przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie w sprawie o sygn. V Ds. 11/04, czynów. W wyniku wniesienia środka odwoławczego wyrok ten został częściowo uchylony do ponownego rozpoznania prze Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2015r. w sprawie o sygn. II AKa 506/14, w części zaś wyrok uchylono i umorzono postępowanie ( dowód: odpisy wyroków - 1719-1836, 2002-2078, 2188-2195). W okresie od dnia 5 stycznia 2003r. do dnia 30 września 2004 r. w stosunku do W. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą FH (...) prowadzone było, przez Urząd Celny w B. , postępowanie kontrolne w zakresie prawidłowego rozliczania przez ten podmiot podatku akcyzowego za 2002 i 2003r. W wyniku kontroli ustalono, że W. Z. prowadził obrót paliwami ciekłymi, natomiast nie składał zgłoszenia rejestracyjnego ani też deklaracji podatkowych w zakresie podatku akcyzowego. Naczelnik Urzędu Celnego w B. wydał wobec FH (...) W. Z. decyzje podatkowe ustalające wartość zobowiązania podatkowego, wskazując, że W. Z. dokonywał nielegalnego przeklasyfikowania zakupionych komponentów paliw i oleju opałowego sprzedając te produkty jako pełnowartościowe paliwo silnikowe bez wymaganego zezwolenia, nie odprowadzał należnego podatku akcyzowego. W decyzji ustalającej wartość podatku za miesiąc październik 2003 r. ustalono, że W. Z. dostarczył również paliwo do PW (...) , w uzasadnieniu decyzji podatkowej za ten miesiąc wskazano, iż pomiędzy podmiotami (...) a PW (...) doszło do trzech transakcji kupna-sprzedaży paliwa. W decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego za miesiąc październik 2003 roku Naczelnik Urzędu Celnego w B. wysokość tego zobowiązania za ten miesiąc ustalił na kwotę 1.181.673 zł. W dniach 3 i 4 czerwca 2004r. Urząd Celny w Z. przeprowadził wobec PW (...) kontrolę podatkową celem sprawdzenia prawidłowości i rzetelności dokumentów dotyczących transakcji z firmą (...) i w jej toku ustalono, że w okresie od 1 stycznia 2002r. do 31 grudnia 2003r. pomiędzy w/w firmami doszło do 4 transakcji, na podstawie których PW (...) zakupiło olej napędowy od FH (...) . W toku kontroli kontrolowany przedstawił dokumenty, sporządził wydruk komputerowy obejmujący wszystkie transakcje, a kontrolujący ustalił, że w siedzibie PW (...) znajdują się faktury, które poddano kontroli oraz dokumenty PZ. (dowód: protokół kontroli podatkowej wraz z załącznikami –k. 55-66, 562-588, odpisy decyzji podatkowych k. 589 – 823, zeznania świadków: T. S. – k. 8-10, 89, 449-450, 1137-1139, 1358-1362, 1877-1879, J. N. – k. 93-95, 108-109, 112-113, 113-114, 446-447, 1140-11473, 1705-1707, 1697-1699, 1871-1873, 1875-1877, W. Z. – k. 176-18, 862-864, 1165-1168, 1168-1169, 1340-1346, 1470-1473, 1703-1705, 1866-1869) Wyrokiem z dnia 9 września 2008 r. Sąd Rejonowy w Pszczynie w sprawie o sygn. akt II K 444/07 uznał W. Z. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 54 § 1 kks polegającego na tym, że w okresie od maja 2002 r. do listopada 2003 r. działając w P. nie ujawnił Naczelnikowi Urzędu Celnego w B. przedmiotu opodatkowania w postaci 9.411.842 litrów oleju napędowego o wartości 18.004.522,90 zł, 325.327 litrów benzyny Pb95 o wartości 722.169,62 zł, 70.486 litrów benzyny uniwersalnej o wartości 143.680,68 zł oraz 1.190 litrów oleju opałowego o wartości 32.915,80 zł w wyniku czego naraził Budżet Państwa na uszczuplenie należnego podatku akcyzowego w kwocie 11.139.6598 zł. ( dowód: pismo Prokuratury Rejonowej w Bielsku- Białej –k.943-944, odpis wyroku Sądu Rejonowego w Pszczynie z dnia 9 września 2008 r. sygn. akt II K 444/07-k. 1913) W okresie od 29 października 2003r. do 24 kwietnia 2004r. S. K. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą PHU (...) wystawił szereg faktur potwierdzających sprzedaż przez tę firmę do PW (...) oleju napędowego o wartości przekraczającej kwotę 2.400.000 złotych. Należności wynikające z faktur były regulowane na rachunek bankowy firmy PHU (...) prowadzony w (...) Banku (...) S.A. , a także S. K. wystawił 3 dowody wpłaty potwierdzający przyjęcie częściowej zapłaty za faktury VAT nr (...) (dowód: zestawienie operacji na rachunku bankowym w (...) S.A. O/ Z. należącym do PW (...) k. 24,27, 29,31,34,35,36-37,39,41-46 oraz w Banku (...) S.A. - k. 22-23, 25-26, 28,30, 32-33,38,40,47, wydruk z kartoteki księgowań PW (...) dot. transakcji z PHU (...) - k. 49-50, dowody wpłat gotówkowych dokonanych przez PW (...) na rzecz PHU (...) - k. 51, 52, faktury wraz z dokumentami PZ k. 204-245, dokumentacja PHU (...) – k. 246-249, oświadczenie S. K. –k. 54, 250, wykaz transakcji handlowych –k. 251-252, umowa rachunku bankowego –k. 861, wyciąg z rachunku bankowego –k. 826-860, protokół oględzin dokumentów księgowych, zestawienia faktur, rozliczeń i decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w B. - k. 464-465, 466-467, 468, 469-471, 472-491 , zeznania świadka S. K. k. 462, 493-497, 1184-1186, 1712-1713, 1703, 1945-1948, wyciąg z rachunków bankowych PW (...) k. 24-47). Urząd Kontroli Skarbowej w Z. prowadził wobec PW (...) kontrolę podatkową dotyczącą transakcji z PHU (...) w zakresie prawidłowości rozliczenia przez podatnika należności w zakresie podatku VAT. Kontrolą tą objęto okres od grudnia 2003r. do grudnia 2004r. W trakcie kontroli zakwestionowano rzetelność faktur sprzedaży oleju napędowego. Wobec PW (...) wszczęte zostało więc postępowanie podatkowe w zakresie podatku VAT. Dyrektor organu kontroli podatkowej wydał decyzje określające wysokość zobowiązania w podatku VAT do zapłaty przez podatnika, wyłączając z tych wyliczeń faktury wystawione przez PHU (...) , wskazując, że nie stanowią one podstaw do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany w tych fakturach. W uzasadnieniu decyzji na miesiące marzec, kwiecień i grudzień 2004 roku podano, iż w tych miesiącach PW (...) wprowadziło do obrotu paliwo z nieujawnionego źródła, a S. K. nie mógł być dostawcą oleju napędowego do PW (...) , zaś zakwestionowane faktury zakupu tego paliwa posłużyły jedynie do zalegalizowania tego obrotu, jak również i to, że fakt, iż podatnik nie nabył prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwoty podatku naliczonego z faktur wystawionych m.in. przez (...) nie oznacza, że podatnik nie sprzedawał paliw i z tego powodu przysługuje mu prawo do korekty podatku należnego (dowód: protokół kontroli –k. 386-404, decyzje podatkowe wydane wobec PW (...) k. 405-431, wynik kontroli –k. 432-444) Wobec PHU (...) prowadzone było nadto postępowanie kontrolne, a następnie podatkowe przez Urząd Celny w R. . Zakresem kontroli objęto okres od 1 lipca 2003r. do 30 czerwca 2004r. Kontrola dotyczyła wywiązywania się podatnika z obowiązków wynikających z przepisów o podatku akcyzowym. W toku postępowania podatkowego Naczelnik Urzędu Celnego w R. wydał decyzje podatkowe określające wysokość zobowiązania z tytułu należnego podatku akcyzowego wobec podatnika za miesiące od września do grudnia 2003r. Organ podatkowy ustalił, iż zarejestrowana na nazwisko S. K. firma była wykorzystywana do wprowadzania na rynek paliw silnikowych bez zapłaconego podatku akcyzowego, olej opałowy bądź komponenty paliwowe były sprzedawane różnym podmiotom jako oleje silnikowe, a w celu ukrycia praktyk i dokonania bilansu przepływu towarów wykorzystywano tzw. firmy słupy, które wystawiały puste faktury na sprzedaż do (...) oleju napędowego i które przyjmowały od tej firmy puste faktury przez nią wystawione potwierdzające rozchód olejów opałowych, czy też komponentów paliwowych. W trakcie postępowania ujawniono transakcje związane ze sprzedażą w kontrolowanym okresie czasu paliwa ciekłego przez PHU (...) do PW (...) , co zostało uwzględnione w wydanej decyzji podatkowej w zakresie podatku akcyzowego (dowód: kopia decyzji podatkowej k. 945-976). Postanowieniem z dnia 10 marca 2010 roku prokurator Prokuratury Okręgowej w Częstochowie umorzył śledztwo w sprawie działania, w okresie od października 2003 roku do kwietnia 2004 roku, właścicieli PW (...) z siedzibą w Ż. mającego na celu popełnianie przestępstw polegających na poświadczaniu nieprawdy w fakturach VAT dokumentujących zakup paliw od firmy PHU (...) z siedzibą w Ż. a następnie wprowadzanie do obrotu paliw silnikowych pochodzących z nielegalnych źródeł i w związku z tym narażenie na uszczuplenie podatku akcyzowego z tytułu produkcji paliw oraz legalizowaniu środków finansowych pochodzących z tych przestępstw, czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu, tj. przestępstwa z art. 299 § 1 i § 6 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. , art. 54 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 punkt 1, 2 i 3 k.k.s. , art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 271 § 1 i § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 § 1 k.k. , art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i art. 273 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu (dowód: postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w sprawie V Ds. 5/10, akta Prokuratury Okręgowej w Częstochowie o sygn. V Ds. 5/10) W 2003r. K. J. posiadał kilka własnych stacji paliw zlokalizowanych m. in. w O. , T. , Ż. , Ż. , B. , L. , N. czy G. . Zamówieniami paliwa nie zajmowały się poszczególne stacje, lecz dokonywano ich centralnie. Oskarżony posiadał bazę paliwową w T. koło Ż. , na której znajdowało się kilkadziesiąt zbiorników podziemnych i naziemnych, w których przechowane było paliwo ciekłe dostarczane przez różnych odbiorców. Do bazy doprowadzona była linia kolejowa, ponieważ część dostaw paliwa realizowana była transportem kolejowym. Dostawcami oskarżonego były różne podmioty. Każda dostawa paliwa trafiała od dostawcy do bazy w T. , gdzie zlewana była do znajdujących się na niej zbiorników. Zwyczajowo przed zlaniem z cysterny pobierano próbkę i dokonywano jej oceny pod względem parametrów temperatury i gęstości. W niektórych przypadkach zwracano się o opinię chemiczną do laboratorium. Paliwo z bazy w T. transportowane było do poszczególnych stacji autocysternami należącymi do oskarżonego. Między innymi (...) T. została przez oskarżonego wydzierżawiona na mocy umowy z dnia 4 stycznia 2013r. spółce (...) Sp. z o.o. w S. (dowód: zeznania świadków Z. N. – k. 1200 -1203, 1367-1369, 1371-1372, 1925-1927, S. C. – k. 1196-1200, 1369-1372, 1924-1925, 1926, umowa dzierżawy wraz z wykazem stacji –k. 1449-1463, wyjaśnienia oskarżonego – k. 924, 1108 -1113, 1169, 1187, 1190, 1200, 1204, 1330, 1399 – 1400, 1838) Na stacji paliw w T. zatrudnieni byli: R. D. i M. D. – magazynierzy, którzy obsługiwali stację, fizycznie przyjmowali paliwo na magazyn oraz wydawali paliwo celem jego dostaw do poszczególnych stacji paliw PW (...) celem jego dalszej sprzedaży oraz Z. N. i S. C. , którzy wykonywali większość czynności związanych z przyjęciem paliwa, w tym sporządzali dokumenty PZ. W czasie nieobecności S. C. zastępował go Z. N. . Zazwyczaj procedura przyjęcia paliwa na bazę odbywała się w ten sposób, że kierowca ciężarówki dowożącej paliwo miał przy sobie fakturę wystawioną przez zbywcę paliwa, po dowiezieniu paliwa magazynierzy zajmowali się pobraniem próbki paliwa, przelaniem paliwa z cysterny do zbiorników oraz zmierzeniem ilości dostarczonej substancji, ewidencjonowano fakturę w systemie bazy i przesyłano ją do siedziby przedsiębiorstwa celem zapłaty należności widniejącej na fakturze. W przypadku, gdy kierowca nie posiadał przy sobie faktury była ona w późniejszym czasie przesyłana pocztą bezpośrednio do siedziby przedsiębiorstwa. W takim przypadku po zaewidencjonowaniu faktury w systemie przedsiębiorstwa była ona przekazywana do bazy w T. , celem zaewidencjonowania w prowadzonym tam rejestrze. Do faktury był dołączany jeden egzemplarz dokumentu PZ i faktura taka ponownie była przesyłana do księgowości firmy w Ż. . Do każdej dostarczonej partii paliwa przez pracowników bazy bowiem wystawiany był dokument PZ (tzw. przyjęcie zewnętrzne), w którym wpisywano datę dostawy i ilość dostarczonego paliwa. W tamtym czasie na dokumencie PZ nie wpisywano natomiast, faktury o jakim numerze on dotyczy. S. C. i Z. N. stosowali odmienną praktykę związaną z wystawianiem dokumentów PZ. S. C. wystawiał dokument PZ na podstawie informacji podanych przez sprzedawcę paliwa, bądź też w oparciu o przeprowadzony pomiar, dla wystawienia dokumentu PZ nie żądał przedłożenia faktury. Z. N. natomiast wystawiał dokument PZ wyłącznie w oparciu o przedstawioną mu fakturę- w razie jej braku nie wystawiał dokumentu PZ. W pewnym momencie prowadzenia działalności zrezygnowano jednak z dowożenia paliwa do centralnej bazy w T. koło Ż. z uwagi na zbyt wysokie koszty, ograniczono ilość dostawców, a od zaufanych i sprawdzonych kontrahentów paliwo było rozwożone bezpośrednio do poszczególnych stacji benzynowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa oskarżonego ( dowód: zeznania świadków Z. N. – k. -1203, 1367-1369, 1371-1372, 1925-1927, S. C. – k. 1196-1200, 1369-1372, 1924-1925, 1926, M. D. –k. 1190, 1382, 1922-1923 , R. D. - k. 1189-1190, 1923-1924, wyjaśnienia oskarżonego – k. 924, 1108 -1113, 1169, 1187, 1190, 1200, 1204, 1330, 1399 – 1400, 1838). Dnia 31 października 2003 roku W. Z. udał się do Ż. na polecenie J. N. i Z. Ś. ponieważ „trzeba wypisać tam faktury”. Oskarżony spotkał się z W. Z. w siedzibie swojej firmy. W tym dniu, ani też w okresie poprzedzającym, żadna dostawa paliwa za pośrednictwem firmy (...) czy (...) nie została zrealizowana do PW (...) . W. Z. posiadał przy sobie, uprzednio wypisane faktury VAT, na których jako formę płatności wpisał „zapłata gotówką”. Oskarżony odmówił przyjęcia faktur z uwagi na wysokość kwot wskazanych w fakturach. Główna księgowa B. C. poinformowała bowiem oskarżonego, że dla tak wysokich transakcji wymagana jest forma przelewu. W. Z. dowiedział się od oskarżonego, że jego firma posiada konto firmowe prowadzone w Banku (...) S.A. (obecnie Banku (...) S.A. jako następcy prawnego Banku (...) S.A. ). Udał się do banku i zawarł w nim umowę rachunku bankowego przedkładając dokumenty dotyczące prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, które były niezbędne do założenia rachunku. Następnie W. Z. wrócił do firmy oskarżonego. Oskarżony wówczas polecił swojemu pracownikowi T. P. ponowne wypisanie faktur z adnotacją, że zapłata za dostawę paliwa nastąpi przelewem. W dniu 31 października 2003 r. w biurze przedsiębiorstwa K. J. T. P. wypisał trzy faktury VAT o numerach: (...) , które następnie zostały opieczętowane pieczęcią Firmy Handlowej (...) . Każda z faktur wypisana została pismem ręcznym. W każdej z faktur jako przedmiot dostawy wpisano olej napędowy w ilości 96.000 litrów, po 2,16 zł za jeden litr, co dało kwotę 207.360 zł, wartość podatku od towarów i usług określono na kwotę 45.619,20 zł., a jako należność przypadającą do zapłaty wskazano kwotę 252.979,20 zł. Na każdej z faktur przepisanych przez T. P. swój podpis złożył K. J. w miejscu osoby uprawnionej do odebrania faktury, faktury zostały także opatrzone podpisem W. Z. , jako osoby uprawnionej do wystawienia faktury. Płatność każdej z faktur miała nastąpić przelewem na konto sprzedawcy w banku (...) S.A. Oddział w Ż. Nr (...) . Na fakturze nr (...) jako datę jej wystawienia T. P. wpisał datę 27 października 2003r., jako miejsce wystawienia- J. . Na odwrocie tej faktury uczyniono adnotację „wpłynęło dnia 27 października 2003 r.”, zaś swój podpis pod potwierdzeniem daty wpływu złożył S. C. . Do faktury tej sporządzony został dokument PZ potwierdzający dostawę oleju napędowego do bazy paliw PW (...) w T. koło Ż. . Na fakturze nr (...) jako datę wystawienia wpisano dzień 29 października 2003 r., jako miejsce wystawienia wpisano J. . Na odwrocie faktury uczyniono adnotację „wpłynęło dnia 29 października 2003 r.”, zaś swój podpis pod potwierdzeniem daty wpływu złożył S. C. . Z. N. , już w bazie w T. , wprowadził wartość podaną w tej fakturze do systemu bazy i w dniu 3 listopada 2003 r. wydrukował do tej faktury dokument PZ. Na fakturze nr (...) jako datę wystawienia wpisano 30 października 2003 r., jako miejsce wystawienia wpisano J. . Na odwrocie faktury uczyniono adnotację „wpłynęło dnia 30 października 2003 r.”, zaś swój podpis pod potwierdzeniem daty wpływu złożył S. C. . Z. N. już w bazie w T. wprowadził wartość podaną w tej fakturze do systemu bazy i w dniu 3 listopada 2003 r. wydrukował do tej faktury dokument PZ. W związku z faktem, że W. Z. założył rachunek bankowy w tym samym banku, w którym posiadał go oskarżony, środki z konta PW (...) w kwocie 758.937,60 zł już w dniu dokonania przelewu wpłynęły na rachunek bankowy FH (...) . W. Z. podjął powyższą kwotę tego samego dnia i przekazał ją z powrotem K. J. . Operacja polegająca na założeniu konta bankowego w Banku (...) S.A. miała na celu wykazanie, że doszło do transakcji sprzedaży oleju napędowego, która w rzeczywistości nie miała miejsca pomiędzy tymi firmami. Przelew z PW (...) na rachunek FH (...) był jedyną transakcją dokonaną na tym koncie w okresie od dnia jego założenia do dnia 31 marca 2004 r. Wcześniej W. Z. założył rachunek bankowy w (...) Banku (...) S.A. , funkcjonujący na podstawie umowy z dnia 6 maja 2002r. Oprócz opisanych powyżej faktur VAT W. Z. wystawił również na rzecz PW (...) fakturę VAT nr (...) z dnia 2 lipca 2003r. na dostawę oleju napędowego w ilości 29,000 litrów, opiewającą na kwotę 65.806,80 zł. Należność za tę fakturę oskarżony uregulował przelewem na rachunek sprzedającego o numerze: (...) . (dowód: zeznania świadków: W. Z. – k. 176-18, 862-864, 1165-1168, 1168-1169, 1340-1346, 1470-1473, 1703-1705, 1866-1869, T. P. – k. 1187, 1365-1367, 1369, 1371-1372, 1902-1903, B. C. –k. 1186-1187, 1363-1365, 1901-1902, 1903-1904, Z. N. – k.-1203, 1367-1369, 1371-1372, 1925-1927, S. C. –k. 1196-1200, 1369-1372, 1924-1925, 1926, częściowo zeznania świadka T. S. –k. 8-10, 89, 449-450, 1137-1139, 1358-1362, 1877-1879, protokół przeszukania pomieszczeń biurowych firmy PW (...) –k. 14-16, faktury VAT wraz z dokumentami PZ k. 253 – 258, umowa rachunku bankowego wraz z załącznikami k. 183 – 192, potwierdzenie przelewu – k. 193v – 194, k. 195 – 200, faktura VAT Nr (...) – k. 253, PZ – k. 254, faktura VAT Nr (...) – k. 255, PZ – k. 256, faktura Nr (...) – k. 257, PZ – k. 258, zestawienie operacji handlowych –k. 19-21, wydruk z kartoteki księgowań PW (...) dot. transakcji z PW (...) - k. 48, k. 261, historia rachunku oraz dokumentacja dotycząca jego założenia i prowadzenia w (...) Banku (...) S.A. –k. 498-560 ). Oskarżony sporządzonymi i zaewidencjonowanymi fakturami VAT o numerach (...) posłużył się składając, do Urzędu Skarbowego w Ż. , deklarację za miesiąc październik 2003r. Oskarżony rozliczając podatek VAT wskazał wartość podatku naliczonego o kwotę 136.857,60 zł wyższą, niż rzeczywiście przez niego poniesiona. To z kolei pozwoliło mu zyskać na podatku od towarów i usług kwotę 4.502 zł. (dowód: deklaracja podatkowa – k. 141). Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ż. prowadził wobec PW (...) kontrolę prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiąc październik 2003 r., w tym również w zakresie rozliczeń pomiędzy PW (...) a FH (...) W. Z. . W toku kontroli ujawniono, że w/w faktury VAT, dokumentujące transakcje dokonane pomiędzy PW (...) a FH (...) , a które stały się podstawą do odliczenia naliczonego w nich podatku VAT w deklaracji złożonej za miesiąc październik 2003 r. od podatku należnego z tytułu odsprzedaży paliwa, istnieją w kontrolowanej firmie. W toku kontroli organ kontrolujący ustalił, że dostawy do firmy PW (...) odbyły się na podstawie polecenia oskarżonego, oskarżony uzgodnił terminy dostaw, pierwsza dostawa została przyjęta w dniu 2 lipca 2003r., a kolejne dostawy miały miejsc w dniach 27, 29 i 30 października 2003r. Nadto ustalono, że w dniu 1 lipca 2003r. PW (...) zwróciło się do Urzędu Skarbowego w P. o potwierdzenie, czy FH (...) W. Z. jest zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług, informacja zwrotna wpłynęła do przedsiębiorstwa w dniu 7 lipca 2003r. Według oświadczenia właściciela do nawiązania współpracy z FH (...) doszło z powodu oferowania przez tę firmę konkurencyjnych cen. Z zestawienia cen zakupu oleju napędowego sporządzonego przez głównego księgowego PW (...) - B. C. wynikało jednakże, że cena oferowana przez FH (...) była najwyższą z cen w porównaniu z cenami stosowanymi przez innych dostawców. W ramach tzw. kontroli krzyżowej Urząd Skarbowy w P. wszczął kontrolę prawidłowości rozliczeń należności publicznoprawnych w FH (...) . W wyniku tej kontroli ustalono, że W. Z. nie zaewidencjonował w swoich księgach finansowych faktur wystawionych dla PW (...) mających dokumentować sprzedaż oleju napędowego, nadto, że firma (...) nie dysponuje ani miejscem do składowania paliw, którymi handluje, ani bazą maszynową pozwalającą realizować dostawy do kontrahentów, a transakcje sprzedaży, które miały potwierdzać trzy opisane wyżej faktury nie widniały również w rejestrze sprzedaży FH (...) za miesiąc październik 2003 r. W wyniku przeprowadzonej kontroli i poczynionych podczas jej trwania ustaleń Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ż. wydał decyzję ustalającą zobowiązanie podatkowe PW (...) w podatku od towarów i usług za miesiąc październik 2003 r. na kwotę 4.502 zł. Decyzja ta została jednak uchylona, a w wyniku ponownego zbadania sprawy, decyzją Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ż. z dnia 27 czerwca 2005 r., Nr (...) , umorzono postępowanie podatkowe wszczęte z urzędu w zakresie prawidłowego rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiąc październik 2003 r. wobec PW (...) . Decyzją z dnia 27 czerwca 2005r., Nr (...) , Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ż. umowy również postępowanie podatkowe wszczęte z urzędu w zakresie prawidłowego rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiąc lipiec 2003 r. wobec PW (...) . (dowód: protokół kontroli –k. 67-71, decyzja Nr (...) z dnia 9 grudnia 2004 r. – k. 78 – 84, decyzja z dnia 27 czerwca 2007 r. Nr (...) k. 74 – 77, decyzja z dnia 27 czerwca 2005r. Nr (...) –k. 72-73, informacja Urzędu Skarbowego w Ż. wraz z załącznikami - k. 116-162, 2139, 2140-2172, 2134, 2094, 2095-2102, 2139-2172, 2215). Oskarżony nie cierpi na chorobę psychiczną ani upośledzenie umysłowe, wykazuje natomiast cechy organicznego uszkodzenia centralnego układu nerwowego. W czasie popełnienia czynów nie miał zniesionej czy ograniczonej w stopniu znacznym możności rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem (dowód: opinia sądowa psychologiczno-psychiatryczna - k. 982-984). Oskarżony za 2014r. złożył zeznanie podatkowe PIT-36L, w którym wskazał dochód z pozarolniczej działalności gospodarczej w kwocie 4.091,23 zł., zeznanie podatkowe PIT-39, w którym wykazał dochód z odpłatnego zbycia nieruchomości w kwocie 30.000 zł. oraz złożył zeznanie podatkowe PIT-37, w którym wykazał dochód z rent i emerytur w kwocie 30.226,82 zł. Wobec oskarżonego od dnia 1.01.2014r. do chwili wyrokowania nie były powadzone postępowania podatkowe (dowód: informacja Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ż. –k. 2215). Oskarżony był uprzednio karany (dowód: karta karna –k. 2197, odpis wyroku –k. 2210-2211). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił częściowo na podstawie wyjaśnień oskarżonego (k. 924, 1108 -1113, 1169, 1187, 1190, 1200, 1204, 1330, 1399 – 1400, 1838) i zeznań świadków J. N. (k. 93-95, 108-109, 112-113, 113-114, 446-447, 1140-11473, 1705-1707, 1697-1699, 1871-1873, 1875-1877), T. S. (k. 8-10, 89, 449-450, 1137-1139, 1358-1362, 1877-1879), Z. Ś. (k. 1149-1170, 1357-1358, 1708, 1883-1885), S. K. (k. 462, 493-497, 1184-1186, 1712-1713, 1703, 1945-1948), W. Z. (k. 176-18, 862-864, 1165-1168, 1168-1169, 1340-1346, 1470-1473, 1703-1705, 1866-1869), Z. N. (k. 1200-1203, 1367-1369, 1371-1372, 1925-1927), S. C. (k. 1196-1200, 1369-1372, 1924-1925, 1926), M. D. (k. 1190, 1382, 1922-1923), R. D. (k. 1189-1190, 1923-1924), B. C. (k. 1186-1187, 1363-1365, 1901-1902, 1903-1904), T. P. (k. 1187, 1365-1367, 1369, 1371-1372, 1902-1903), D. Z. (k. 1993-1994), K. S. (k. 98-99) i Z. S. (1) (k. 101) oraz w oparciu o dowody z dokumentów w postaci: protokołu przeszukania pomieszczeń biurowych PW (...) (k. 14-16), zestawienia operacji handlowych (k. 19-21), zestawień operacji na rachunku bankowym w Banku (...) S.A. O/ Ż. należącym do PW (...) (k. 24,27, 29,31,34,35,36-37,39,41-46, oraz w Banku (...) S.A. k. 22-23, 25-26, 28,30, 32-33,38,40,47), wydruku z kartoteki księgowań PW (...) dot. transakcji z PW (...) (k. 48, k. 261), wydruku z kartoteki księgowań PW (...) dot. transakcji z PHU (...) (k. 49-50), dowodów wpłat gotówkowych dokonane przez PW (...) na rzecz PHU (...) (k. 51, k. 52), zaświadczenia Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. (k. 53), oświadczenia S. K. (k. 54), protokołu kontroli Urzędu Celnego w Z. przeprowadzonej w PW (...) (k. 55-57), kopii faktur i dokumentów PZ (k. 58-66, k. 253-254, 255-256,257-258,259-260), protokołu kontroli Urzędu Skarbowego w Ż. przeprowadzonej na przełomie lutego i marca 2004r. w PW (...) (k. 67-71), decyzji podatkowych Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ż. (k. 72-73, k. 74-84), faktur VAT wystawionych przez Z. S. (2) (k. 103-105), informacji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ż. (k. 116-162, 1557-1567, 2215), odpisów z ksiąg wieczystych (k. 164-173), pisma i kopii dokumentów BANKU (...) S.A. – następcy prawnego Banku (...) S.A. oraz wydruków operacji na rachunku bankowym (k. 182-200), faktur, dokumentów PZ i zestawień transakcji (k. 204-252), odpisu aktu oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w sprawie V Ds. 11/04 (k. 268-381), pisma, kopii protokołu z kontroli i kopii decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. oraz Dyrektora UKS w Z. (k. 386-444), protokołu oględzin akt sprawy karnej prowadzonej przeciwko S. K. (k. 464-465, 469-471), kopii dokumentów dotyczących transakcji handlowych między PW (...) a PHU (...) , w tym decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w B. (k. 466-467, 468, 472-491, 498-823, 803-823), wyciągu z rachunku bankowego PHU (...) w (...) Bank (...) S.A. (k. 826-860), umowy rachunku bankowego (k. 861), pisma Prokuratury Rejonowej w Bielsku – Białej (k. 943-944), decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w R. (k. 945-976), opinii sądowej psychologiczno-psychiatrycznej (k. 982-984), protokołów oględzin z załącznikami (k. 1212-1220, 1395-1397), umowy dzierżawy wraz z wykazem stacji (k.1449-1463), odpisów wyroków (k. 2210, 2211, 1719-1836 wraz z uzasadnieniem k. 2002-2078, 2188-2195), zawiadomienia do (...) (k. 2111-2114, 2123-2127), informację Urzędu Skarbowego w Ż. wraz z załącznikami (k. 2139, 2140-2172, 2134, 2094, 2095-2102, 2134-2135, 2139-2172, 2215), informacji Urzędu Miasta Ż. z załącznikami (k. 2082, 2083-2092), odpisów wyroków (k. 1913, 2210-2211) oraz danych o karalności (k. 2197). Oskarżony zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Początkowo oskarżony odmówił składania wyjaśnień, następnie zaś podał, że początkowo prowadził PW (...) wraz z żoną, a następnie (od 2007r.) samodzielnie, w 2003r. była to działalność prowadzona wspólnie przez małżonków i w tamtym czasie polegała ona na obrocie paliwami stałymi i ciekłymi, prowadzeniu aptek, małżonkowie wydzierżawiali także nieruchomości i prowadzili kilka stacji paliw. Oskarżony opisał zasady działania stacji paliw, składania zamówień na dostawę paliwa, przyjmowania paliw, w tym zasady działania bazy w T. . Oskarżony podkreślił, że za ilość i jakość przyjmowanego na bazę paliwa odpowiada jej kierownik, nadto, że jest możliwość wykonania badania przyjmowanego paliwa. Oskarżony opisał również zasady wystawiania dokumentu PZ oraz praktykę związaną z dostarczaniem, wystawianiem, odbieraniem i rejestrowaniem faktur VAT, wskazał, że jego pracownik T. P. czuwa nad prawidłowością wystawiania i realizacji faktur VAT. Oskarżony wyjaśnił, że W. Z. widział jednokrotnie- przyjechał on do jego firmy w towarzystwie innego mężczyzny w celu uzyskania zapłaty za dostawę paliwa w gotówce. Oskarżony wyjaśnił, że po konsultacji z księgową odmówił zapłaty gotówką z uwagi na wysokość należności, jakie widniały w 3 fakturach VAT. Oskarżony wyjaśnił, że wizyta tych mężczyzn miała miejsce „dosłownie 2-3 dni, a może nawet na następny dzień” po wystawieniu tych faktur, podkreślił, że T. P. potwierdził mu, że takie dostawy rzeczywiście się odbyły. Oskarżony wyjaśnił, że W. Z. postanowił założyć konto w tym banku, w którym posiadała je także firma PW (...) , mężczyźni udali się do banku, a po powrocie udostępnił im pomieszczenie, w którym zostały od nowa wypisane faktury VAT- oskarżony nie potrafił wskazać kto je wypisywał- osobiście potwierdził ich przyjęcie, a następnie należność wynikająca z faktur została przelana na nowoutworzone konto. Oskarżony podniósł, że nie interesował się wówczas dokumentami PZ, ponieważ ufał T. P. , że dostawy zostały zrealizowane. Oskarżony wyjaśnił, że następnego dnia po wizycie mężczyzn zlecił wysłanie zapytania do Urzędu Skarbowego celem ustalenia, czy firma (...) jest podatnikiem podatku VAT, wskazał także, że już wcześniej, w lipcu 2003r., miała miejsce transakcja pomiędzy obiema firmami. Oskarżony zaprzeczył, by otrzymał z powrotem pieniądze przelane na rachunek bankowy firmy (...) . Oskarżony zaprzeczył, by znał J. N. . W kolejnych wyjaśnieniach oskarżony nie wykluczył, że W. Z. był w jego firmie, przy czym nie potrafił rozpoznać w/w osoby. Odnosząc się do zeznań magazynierów oskarżony podniósł, że są oni odpowiedzialni za fizyczne przejęcie towaru, kierownicy materialnie odpowiadają za bazę i to oni potwierdzają ilość przyjętego towaru na magazyn oraz jego rodzaj. Uzupełniająco oskarżony wyjaśnił, że wszystkie dokumenty wewnętrzne w jego firmie wprowadzone zostały w tym celu, by nie był „kantowany” przez pracowników, że w firmie stworzone zostało specjalne stanowisko pracy, na którym pracownik codziennie spisuje ilości paliwa będącego przedmiotem obrotu, tj. ilość dostaw i ilość sprzedaży. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy oskarżony w dalszym ciągu nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Podtrzymał swoje uprzednio złożone wyjaśnienia, uzupełniająco opisał panujące na bazie w T. zasady przyjmowania dostaw paliwa oraz zasady, na jakich dokonywany był wybór dostawców paliwa. Oskarżony odniósł się także do sposobu ewidencjonowania każdej partii paliwa, w tym wystawiania dokumentów PZ. Ponownie opisał okoliczności przyjazdu do jego firmy W. Z. , z tym, że zastrzegł, że nie pamięta już, czy przyjechała tylko jedna, czy dwie osoby, zaznaczył, że nie podawał W. Z. żadnych danych, które należało zamieścić na fakturze, ponieważ W. Z. już z tymi fakturami przyjechał. Oskarżony nie potrafił podać z jakiego powodu W. Z. domagał się zapłaty gotówką, podniósł, że odmówił takiej formy płatności, ponieważ chciał, by wszystko odbyło się leganie. Nie był w stanie podać okoliczności, w jakich nastąpiło nawiązanie współpracy z W. Z. . Oskarżony podtrzymał, że w jego firmie zostały na nowo wypisane faktury VAT, podał, że nie wie co się stało z tymi fakturami, które W. Z. ze sobą przywiózł. Podkreślił, że był przekonany, że dostarczone mu paliwo było legalne i dobrej jakości. W dalszych wyjaśnieniach oskarżony przyznał, że na okazanych mu fakturach VAT (k. 253-257) widnieje jego podpis, nie był w stanie wypowiedzieć się na temat tego, kto te faktury wypisał pismem ręcznym, podniósł, że nie był obecny w czasie wypisywania tych faktur. Oskarżony oświadczył, że potrafi się ustosunkować do zeznań świadka T. P. , który zeznał, że to on faktury te przepisał kierując się wcześniejszą treścią faktur, które były sporządzone komputerowo. Aktualnie, w toku postępowania przed Sądem, oskarżony również nie przyznał się do popełnienia czynów i odmówił składania wyjaśnień. Oskarżony podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia i odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania Sądu. Sąd zważył, co następuje: Wyjaśnienia oskarżonego w części zasługują na uwzględnienie. Odnosi się to tej ich części, w której oskarżony opisał zakres prowadzonej działalności i organizację pracy. W tym bowiem zakresie wyjaśnienia oskarżonego korespondują z zeznaniami przesłuchanych w sprawie świadków: Z. N. , S. C. , M. D. , R. D. oraz B. C. . Sąd uznał jednakże za niewiarygodne te z wyjaśnień oskarżonego, które odnosiły się do jego kontaktów z J. N. , Z. Ś. , S. K. , a przede wszystkim spotkania z W. Z. w dniu 31 października 2003r. oraz okoliczności dostaw paliwa, potwierdzonych trzema fakturami VAT o numerach (...) . W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego w tej części nie były spójne wewnętrznie, były częściowo nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego, a ponadto stały w sprzeczności z pozostałymi zebranymi w sprawie dowodami osobowymi i nieosobowymi. W ocenie Sądu wyjaśnienia te były wyrazem przyjętej przez oskarżonego linii obrony, zmierzały do uchronienia go przed prawnymi konsekwencjami jego działania. Zważyć należy, że z wyjaśnień oskarżonego wynika, iż w okresie objętym aktem oskarżenia każda partia paliwa trafiała najpierw do bazy paliw w T. , gdzie miała być badana, a następnie zlewana z cysterny do posadowionych na terenie bazy zbiorników. Oskarżony podkreślił, że każdorazowo decyzję o wyborze oferenta, z którym firma (...) miała współpracować i kupować paliwo podejmował on sam. W przypadku nawiązania współpracy z nowym dostawcą oskarżony miał nabywać od niego jedną cysternę w celu sprawdzenia jakości dostarczanego towaru, jak i samego dostawcy; jeśli dostarczone paliwo było dobrej jakości to wówczas podejmowana była decyzja o kontynuowaniu współpracy. Z zeznań świadka T. P. także wynika, że każdy zakup paliwa wymagał zgody oskarżonego, a w przypadku, gdy nie zawarto umowy pomiędzy firmą dostarczającą paliwo i firmą oskarżonego, przy czym dostawcą była mała firma, to zakup paliwa był możliwy tylko za zgodą K. J. . Z powyższego wynika, że oskarżony musiał mieć wiadomości na temat firmy (...) i tylko od niego zależało podjęcie współpracy z tym podmiotem. Tylko od niego zależało również to, by dokonać zakupu paliwa. Skoro pomiędzy w/w firmami nie było zawartej umowy o współpracy zakup każdorazowo paliwa – zgodnie z zeznaniami świadka P. - wymagał zgody oskarżonego. W ocenie Sądu oczywiste jest, że oskarżony jako biznesman prowadzący od długiego czasu działalność gospodarczą był świetnie zorientowany na rynku firm zajmujących się handlem paliwem. Oskarżony rzekomo podjął współpracę z nieznaną sobie firmą (...) i nieznanym mu W. Z. . Zauważyć należy, iż ani oskarżony, ani sam W. Z. nie potrafili logicznie wyjaśnić w jakich okolicznościach i kiedy nawiązali znajomość. Zwrócić należy również uwagę, że w zabezpieczonej w firmie oskarżonego dokumentacji brak jest jakichkolwiek dokumentów wskazujących na złożenie przez W. Z. oferty sprzedażowej lub innej korespondencji pomiędzy stronami, która dotyczyłaby dostaw paliwa, co wydaje się tym bardziej niewiarygodne, że stron nie łączyła umowa o współpracy. W tym zakresie zeznawał również świadek T. P. , który zeznał „nie wiem w jakich okolicznościach rozpoczęła się współpraca z firmą (...) . Z dużymi firmami zawsze były umowy pisemne, z mniejszymi i małymi firmami było różnie. Nie wiem jaka umowa była zawarta z firmą (...) . Podejrzewam, że zgodę na dostawę w lipcu musiał wyrazić oskarżony J. bo inaczej nie byłoby przyjęcia towaru”. Oskarżony wyjaśnił ponadto, że następnego dnia po wizycie W. Z. polecił swojej księgowej złożyć zapytanie do Urzędu Skarbowego w celu ustalenia, czy FW (...) jest płatnikiem podatku VAT. Z dokumentów nadesłanych przez Urząd Skarbowy w Ż. wynika, że pismo takie przesłane zostało Urzędu Skarbowego w P. w dniu 1 lipca 2003r. Takie działanie oskarżonego również uznać należy za irracjonalne. Oczywiste jest, że w przypadku transakcji z podmiotem dotychczas nieznanym każdy sprzedający lub kupujący – jak w przypadku oskarżonego – dokonuje uprzedniej weryfikacji rzetelności potencjalnego kontrahenta. Oskarżony takie działania podjął dopiero w dniu 1 lipca 2003r., podczas, gdy z akt sprawy wynika, że FH (...) wystawiła na rzecz PW (...) fakturę VAT z dnia 2 lipca 2003r. na sprzedaż paliwa o numerze (...) na kwotę 65.806,80 zł. Z powyższego wynika, że przed nawiązaniem współpracy z FH (...) nie weryfikował tej nieznanej mu firmy (...) . Transakcje z października 2003r. nie były pierwszymi, a więc brak było racjonalnych powodów, by wówczas dokonywać sprawdzenia firmy dostawcy. Zwrócić należy również uwagę na fakt, że dopiero pismem z dnia 19 listopada 2003r. PW (...) zwróciło się do W. Z. o przedłożenie dokumentów, które dokumentowałyby ujęcie w rejestrze sprzedaży VAT kopii faktur VAT, dotyczących sprzedaży oleju napędowego oraz informacji, czy VAT należny został ujęty w deklaracjach za lipiec i październik 2003r., a także o nadesłanie aktualnego zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, z którego wynikałby aktualny adres siedziby firmy. W ocenie Sądu powyższe działania oskarżonego podjęte zostały z tego powodu, by nadać pozory legalności transakcjom z FH (...) , a także wykazać, że oskarżony podjął akty staranności w związku z tymi transakcjami. Oskarżony wyjaśnił, że w czasie wizyty W. Z. nie dysponował dokumentem PZ i poprzestał na zapewnieniu T. P. , że towar objęty 3 fakturami VAT został dostarczony do bazy. Oskarżony podniósł, że otrzymując faktury nie zwrócił uwagi na daty ich wystawienia, a jedynie na to, jaka była w nich ujęta ilość paliwa, kwota do zapłaty i sposób płatności. W tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego rażą naiwnością. Oskarżony w dalszej części swoich wyjaśnień wskazał bowiem, że osobą odpowiedzialną za dokonywanie płatności był T. P. , który po otrzymaniu faktury w rozmowie telefonicznej z pracownikiem bazy potwierdzał ilość zlanego paliwa, kontrolował zgodność dokumentu PZ z ilością paliwa wpisaną na fakturze oraz decydował o zapłacie za towar, natomiast zatwierdzeniem płatności zaś zajmowała się główna księgowa – B. C. . Tym samym osobiste angażowanie się oskarżonego z kwestie zapłaty za faktury VAT, które przywiózł ze sobą W. Z. , jest niezrozumiałe. Za naiwne Sąd uznał również tłumaczenia, że oskarżony w sposób wybiórczy zapoznał się z treścią faktur VAT, jakie przywiózł W. Z. . Data wystawienia przedmiotowych dokumentów była przecież elementem faktury równie istotnym, jak pozostałe, które oskarżony miał sprawdzić. Jak wskazał świadek Z. N. „faktura wiąże się z dostawą”, a więc konieczne było porównanie daty wskazanej na fakturze z datą, w której miała nastąpić dostawa towaru nią objętego. Wyjaśnienia oskarżonego jawią się jako tym bardziej niewiarygodne, jeśli uwzględnić faktyczną datę, w jakiej sporządzone zostały wszystkie 3 faktury VAT, tj. miało to miejsce w dniu 31 października 2003r. Za niewiarygodne Sąd uznał ponadto wyjaśnienia oskarżonego odnoszące się do okoliczności wystawiania dokumentów PZ i ewidencjonowania partii dostarczanego paliwa. Oskarżony wyjaśnił bowiem, że po zlaniu paliwa z cysterny do zbiornika od razu wystawiany był tzw. dokument PZ, natomiast jeśli dostawa następowała późnym wieczorem, po godzinie 22 i w bazie nie było już kierownika, dokument ten był wystawiany następnego dnia. Dokument PZ wraz z fakturą był następnie przesyłany do księgowości firmy, skąd też przelewem dokonywano płatności za zakupiony towar. Zwykle fakturę posiadał przy sobie kierowca cysterny, którą dowożone było paliwo, jednak zdarzało się, że fakturę przysyłano pocztą do siedziby firmy. Wyjaśnienia oskarżonego pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadków S. C. i Z. N. , którzy opisali, w jaki sposób przeprowadzali te czynności. W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na fakt, że zgodnie z zeznaniami świadka S. C. „dostawy były realizowane 24 godziny na dobę, ale to nie znaczy, czy tak było codziennie, ale były przypadki, że trzeba było przyjąć je w nocy. Tak było wyjątkowo. Wtedy kontrahent dzwonił, że dostawa będzie np. o godzinie 23.00, wtedy ja dzwoniłam do pracownika, że trzeba przyjść i on przychodził. Pracownicy pracowali na dwie zmiany od godziny 7.00 do 19.30”. Świadek Z. N. zeznał, że „dostawy odbywały sie za dnia w godzinach pracy czyli pomiędzy godziną 7.00 a 19.00. Nie pamiętam, czy w tamtym okresie były sytuacje żeby dostawy były poza tymi godzinami. W późniejszym okresie sporadycznie zdarzały się sytuacje, że dzwonił kierowca, że z jakiejś przyczyny będzie pół godziny czy godzinę później. Wtedy się ściągało magazyniera, a jeśli nie to czekało się do następnego dnia. Nie pamiętam, żeby w 2003 roku dostawy były nocami”. Podobnie zeznał świadek R. D. , który podał „pracę wykonywałem na miejscu w T. w hurtowni. Pracowałem od godziny 7.00 – 15.00. Jak później stacyjka się uruchomiła to pracowaliśmy na zmiany z panem D. od godziny 7.00 do 15.00 i od godziny 13.00 do 19.00. Na pierwszej zmianie byli wszyscy, byli też kierownicy, a po godzinie 15.00 sami zostawaliśmy. Na drugiej zmianie zostawałem sam. Dostawy do hurtowni odbywały się w zasadzie z rana na polecenie kierowników, wszystko było ustalone. Czasami zdarzały się dostawy na popołudnie, ale to już było z góry ustalone, że ma być dostawa. Za mnie nie było dostaw paliwa w godzinach wieczornych i nocnych”. Z kolei świadek M. D. zeznał „dostaw paliwa były w godzinach rannych od 7.00. Nie pamiętam, czy po godzinie 19.00 i przed godziną 7.00 były dostawy paliwa. Na każdej zmianie był tylko jeden z nas, ja albo pan D. ”. Powyższe zeznania wskazują na to, że dostawy późno – wieczorne lub nocne, o których wyjaśniał oskarżony, które miałyby być usprawiedliwieniem dla późniejszego wystawienia dokumentu PZ były rzadkością i takie dostawy były uprzednio ustalane. Analiza zeznań świadków C. i N. wskazuje ponadto na to, że stosowali oni różną praktykę w zakresie sporządzania dokumentów PZ. S. C. wystawiał bowiem dokument PZ na podstawie informacji podanych przez sprzedawcę paliwa, bądź też w oparciu o przeprowadzony pomiar. By wystawić dokument PZ nie żądał przedłożenia faktury. Z. N. natomiast wystawiał dokument PZ wyłącznie w oparciu o przedstawioną mu fakturę- w razie jej braku nie wystawiał dokumentu PZ. Przeciwko prezentowanej przez oskarżonego tezie przemawiają ponadto wyniki przeszukania komputera, o czym będzie mowa w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Sąd nie podzielił argumentów oskarżonego, iż nie jest możliwe wystawienie faktur VAT dotyczących paliwa, które w rzeczywistości nie zostało na ich podstawie dostarczone z uwagi na to, że pracownicy bazy byli odpowiedzialni finansowo za stan paliwa w zbiornikach na bazie. Odpowiedzialność finansowa pracowników nie ma bowiem znaczenia jeśli przyjąć, że wystawienie faktur i poświadczających nieprawdę dokumentów PZ zostało dokonane za wiedzą i wolą oskarżonego. Skoro oskarżony wiedział, że stan paliwa może nie być zgodny ze stanem wynikającym z faktur to nie wyciągałby wobec pracowników jakichkolwiek konsekwencji wynikających z tego faktu. Również fakt przeprowadzania w firmie (...) kontroli przez Urząd Skarbowy czy Państwową Inspekcję Handlową, podczas których miała być badana ilość paliwa zgromadzonego w zbiornikach, także ma marginalne znaczenie. Zważyć należy, iż w dniach, w których miały nastąpić dostawy paliwa, w związku z którymi wystawione zostały kwestionowane faktury, nie były przeprowadzane żadne kontrole. Tym samym paliwo przechowywane w zbiornikach nie było przedmiotem kontroli. Sąd odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie opisu przebiegu zdarzenia z dnia 31 października 2003r. Oskarżony wyjaśnił, iż podczas spotkania w tym dniu W. Z. miał się usilnie domagać zapłaty za towar w gotówce, gdyż pieniądze potrzebne mu były do rozliczenia transakcji, których wcześniej dokonał ze swoimi kontrahentami. Oskarżony odmówił, podając, że ureguluje należność wyłącznie przelewem na rachunek bankowy, co skonsultował z główną księgową. Oskarżony podniósł, że odmowa zapłaty gotówką spowodowała spór pomiędzy nim, a W. Z. , jednakże ostatecznie W. Z. zgodził się na zapłatę należności przelewem i w tym celu udał się do banku, by założyć tam rachunek dla swojej firmy, uprzednio zapytując oskarżonego, w jakich bankach jego firma posiada rachunki. Oskarżony wyjaśnił, że po powrocie W. Z. i towarzyszącego mu mężczyzny do biura okazało się, że W. Z. założył rachunek w tym banku, w którym posiadał go też oskarżony. Akcentowanie przez oskarżonego, iż fakt ten wywołał w nim zdziwienie, jest dla Sądu niezrozumiałe. Z wyjaśnień oskarżonego wynika przecież, że mężczyźni wcześniej pytali go, w jakim banku jego firma ma rachunek bankowy. Zauważyć należy, iż w późniejszych wyjaśnieniach oskarżony wywodził, iż praktyka, w której podmiot zakłada rachunek bankowy w banku swojego kontrahenta jest jak najbardziej naturalna, ponieważ ma to na celu usprawnienie przepływu środków pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Skoro, jak podał oskarżony, W. Z. i towarzyszący mu mężczyzna, przystali na przelew jako formę zapłaty i założyli rachunek bankowy w Banku (...) S.A. to nielogiczne są dalsze jego wyjaśnienia, że w/w awanturowali się, że ostatecznie nie otrzymali pieniędzy gotówką, mieli być niezadowoleni, że musieli tworzyć konto w banku, a także, że w ogóle musieli wystawić fakturę. Co do spotkania w dniu 31 października 2003r. oskarżony ponadto wyjaśnił, że W. Z. sporządził na nowo trzy faktury, w których jako formę zapłaty wskazał przelew bankowy. Oskarżony zastrzegł, że nie widział samego faktu sporządzania faktur, podał jednak, że w tym celu udostępnił W. Z. i drugiemu mężczyźnie osobne pomieszczenie. Z wyjaśnień oskarżonego nie wynika, by oprócz w/w mężczyzn był w nim ktoś jeszcze. Oskarżony wyjaśnił, że następnie W. Z. przedstawił mu faktury, oskarżony upewnił się u T. P. , że towar rzeczywiście został dostarczony, przyjął faktury, opatrzył je swoim podpisem i polecił B. C. dokonanie przelewu należności za paliwo w kwocie widniejącej na fakturach. Wyjaśnienia oskarżonego w tej części sprzeczne są z zeznaniami świadka W. Z. . Świadek ten zeznał początkowo, że pojechał do Ż. na polecenie Ś. i N. celem wystawienia faktur dla J. , spotkał się z nim, oskarżony powiedział mu jaką ilość paliwa należy wpisać w fakturach, W. Z. ręcznie wypisał 4 faktury z różnymi datami, a następnie oskarżony przelał pieniądze, które następnie zostały mu zwrócone (przelewem lub gotówką- tego świadek jednoznacznie nie określił). Następnie świadek Z. zeznał, że faktury VAT wypisał ręcznie w siedziby firmy (...) - zarówno oryginały jak i kopie- tego samego dnia, a następnie pieniądze oddał oskarżonemu. W kolejnych zeznaniach świadek Z. podał, że pojechał do Ż. wypisać faktury, przy czym uprzednio dzwonił i uprzedził, że przyjedzie po gotówkę i pieniądze miały na niego czekać, posiadał kwity przewozowe na paliwo, wraz z oskarżonym ustalili ile faktur wypisać i wypisał osobiście 4 faktury. Jednocześnie świadek odwołał część swoich wcześniejszych zeznań. Następnie W. Z. zeznał, że pojechał do firmy (...) żeby zawieźć 3 faktury, przy czym było to „przy okazji”, przywiózł 3 niewypisane druki, które wypisał u oskarżonego i to oskarżony zaproponował mu założenie konta w banku w Ż. . Podniósł, że miał świadomość, że nie może dostać pieniędzy do ręki, lecz mimo to chciał gotówkę. Dalej świadek zeznał, że przywiózł do oskarżonego czyste druki faktur, wypisał je osobiście, ponieważ miał przy sobie bloczek pustych faktur. W toku tego samego przesłuchania W. Z. zeznał także, że zniszczył wypisane przez sobie faktury, a także nie ustalał z oskarżonym formy płatności i z tego powodu jako sposób płatności wpisał „gotówka”, natomiast ustalił z oskarżonym wcześniej, że należność należy podzielić na 3 faktury. Analiza treści zeznań świadka W. Z. wskazuje, iż nie były one spójne wewnętrznie i konsekwentne. Świadek przedstawiał różne wersje zdarzenia, a w miarę upływu czasu przedstawiał coraz to bardziej rozwojowo jego przebieg. Powyższe okoliczności mogłyby wskazywać na to, że oskarżony złożył prawdziwe wyjaśnienia. Zważyć należy jednakże, że wyjaśnienia K. J. pozostają w sprzeczności także z zeznaniami świadka T. P. . Świadek ten zeznał, że nie był obecny przy rozmowie oskarżonego i W. Z. , w trakcie której ten ostatni miałby żądać zapłaty należności wynikającej z faktur w gotówce. Zeznał także, że W. Z. dysponował fakturami wystawionymi komputerowo, następnie osobiście T. P. wypisał nowe faktury na polecenie K. J. . Świadek zeznał, że oskarżony był umówiony z Z. , że ten przywiezie faktury, przy czym nie miał pustych druków faktur i z tego powodu nowe faktury zostały wypisane na drukach stosowanych w firmie (...) . W kolejnych zeznaniach świadek P. zeznał, że to oskarżony kazał mu przepisać faktury, potwierdził, że to zrobił, rozpoznał swoje pismo na tych fakturach. Świadek nie potrafił jednoznacznie określić, czy przepisywane faktury wypełnione były pismem ręcznym, czy komputerowo, uprzednio wskazał, że były sporządzone komputerowo. Jeśli tak nieprawdziwa jest wersja przedstawiona przez świadka Z. , że przedmiotowe faktury odręcznie wypisał w siedzibie firmy (...) . Treść zeznań świadka T. P. także wskazuje na ich częściową niespójność. Kwestią jednakże najistotniejszą jest jednak to, że z zeznań tych wynika, że to T. P. wypisał faktury o numerach (...) , a nie – jak podaje oskarżony – W. Z. wraz z towarzyszącym mu mężczyzną. Do sporządzenia tych faktur nie doszło również- jak podał oskarżony- w jego gabinecie, który miał udostępnić w/w mężczyznom. Co najważniejsze – T. P. faktury te wypisał na polecenie oskarżonego. Dalsze rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonego dotyczą kwestii tego, czy W. Z. w dniu 31 października 2003r. przyjechał sam, czy z kimś. Początkowo oskarżony utrzymywał, że W. Z. towarzyszył nieznany mu mężczyzna. Na rozprawie dnia 17 lutego 2011r. oskarżony jednak nie wykluczył, iż W. Z. przyjechał sam do jego biura. Z zeznań świadka W. Z. złożonych w toku kolejnych przesłuchań wynika, że do Ż. przyjechał sam, nikt mu nie towarzyszył. Zdaniem Sądu zarówno rozbieżności wynikające z wyjaśnień oskarżonego, jak i różnice występujące pomiędzy wyjaśnieniami oskarżonego i zeznaniami świadka, nie mają pierwszorzędnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Istotną okolicznością jest to, że w wyniku spotkania K. J. i W. Z. doszło do wystawienia poświadczających nieprawdę faktur VAT. Odnosząc się do zeznań świadków w pierwszej kolejności wskazać należy, iż świadkowie Z. Ś. , J. N. , W. Z. , S. K. i T. S. złożyli początkowo w postępowaniu przygotowawczym zeznania obciążające oskarżonego. W dalszej części postępowania, przed Sądem, zeznania te odwołali. Analiza treści zeznań świadków wskazuje na to, że początkowo zeznania stanowiły spójną całość, uzupełniały się, korespondowały także z dowodami nieosobowymi zebranymi w sprawie. Zwrócić należy uwagę na fakt, że zeznania te złożone zostały w czasie, kiedy świadkowie byli od siebie odseparowani, więc nie mieli możliwości wzajemnego uzgadniania szczegółów. Wprawdzie w zeznaniach świadków pojawia się wątek grypsu przesłanego przez N. do Z. , jednakże żaden ze świadków nie potrafił w sposób logiczny i przekonujący wytłumaczyć, dlaczego w zeznaniach na początkowym etapie postępowania wskazywał na firmę (...) , jej powiązania z J. N. i Z. Ś. i „ludźmi z W. ” oraz na udział „ J. ” w procederze nielegalnego handlem paliwem. Zmienione przez świadków wersje zdarzeń, jakie świadkowie ci zaprezentowali przed Sądem, nie mogą zasługiwać więc na uwzględnienie. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w 2003 r. Z. Ś. , J. N. , W. Z. , S. K. , T. S. , T. M. wchodzili w skład grupy zajmującej się handlem paliwem nielegalnego pochodzenia (nabywali legalnie różnego rodzaju produkty o składzie chemicznym zbliżonym do paliwa, a następnie odsprzedawali te produkty innym odbiorcom jako pełnowartościowe paliwo). Na mechanizm takiego działania wskazują zeznania J. N. , T. S. , W. Z. i S. K. złożone w postępowaniu przygotowawczym. Zeznania te ocenić należy jako spójne. Mechanizm te wynika także z dowodów z dokumentów w postaci materiałów z przeprowadzonych kontroli oraz postępowań podatkowych. Co do zeznań świadka W. Z. w toku postępowania przygotowawczego podał on, że założył działalność gospodarczą na polecenie Z. Ś. i J. N. i na ich polecenie przelewał pieniądze na rachunek firm wskazanych przez w/w albo pobierał gotówkę z konta i przekazywał ją w/w lub innej osobie przez nich wskazanej, wystawiał faktury dokumentujące sprzedaż paliwa, która w rzeczywistości nie miała miejsca. Świadek W. Z. jako podejrzany wyjaśnił (k. 176, 178), że Z. Ś. i J. N. byli „organizatorami” tego procederu. W postępowaniu przed Sądem W. Z. podał, że faktycznie prowadził działalność gospodarczą, nabywał paliwo od swoich dostawców i dostarczał je odbiorcom, w tym np. firmie (...) , w związku z czym wystawiał faktury VAT. W. Z. zaprzeczył, by firmę założył i prowadził na polecenie Ś. i N. . Dalej twierdził, że dostarczane przez niego paliwo posiadało wszelkie wymagania, posiadał zaplecze, cysterny, samochody. Sąd uznał te zeznania świadka złożone w postępowaniu przed Sądem za nieprawdziwe. W ocenie Sądu były one wewnętrznie niespójne i niekonsekwentne, sprzeczne z pozostałymi dowodami. Zważyć należy, iż przeprowadzona w (...) kontrola organów podatkowych i celnych wykazała, że firma ta nie posiadała biura ani zaplecza technicznego do wykonywania działalności gospodarczej polegającej na handlu paliwem. Kontrolujący stwierdzili, że dokumentacja tej firmy jest niekompletna, brak w niej było m. in. faktur wystawionych firmie (...) , których dotyczy niniejsze postępowanie, w dokumentacji stwierdzono istnienie faktur dokumentujących zakup produktów o składzie zbliżonym do paliwa, nie odnaleziono faktur dokumentujących sprzedaż tych produktów, a wyłącznie stwierdzono istnienie faktur poświadczających sprzedaż oleju napędowego. Tym samym Sąd nie dał wiary zeznaniom W. Z. , że za jego pośrednictwem odbywały się transakcje tranzytu organizowanego. Podkreślić należy, iż w toku postępowania kontrolnego prowadzonego przez Urząd Celny w B. w firmie (...) zabezpieczono dokumentację zawierającą jedynie 22 faktury VAT dotyczące obrotu produktami ropopochodnymi, 12 faktur zakupu i 10 sprzedaży. W oparciu o zabezpieczone dokumenty ustalono, iż firma PW (...) w latach 2002-2003 dokonała zakupu paliw i komponentów za kwotę 7.701.268,20 złotych oraz sprzedaży paliw silnikowych za kwotę 20.830.907,60 złotych. Powyższe świadczy o istnieniu transakcji nieudokumentowanych. Dokumentacja nie zawierała dokumentów sprzedaży zakupionych komponentów, oleju opałowego oraz zakupu oleju napędowego i benzyny. Z ustaleń kontrolnych wynika, że firma (...) była wykorzystywana do nielegalnego przeklasyfikowywania zakupionych komponentów – sprzedaży takiego towaru jako pełnowartościowych paliw silnikowych bez wymaganego prawem zezwolenia. Określono łączną wartość uszczuplenia z tytułu należnego Skarbowi Państwa podatku akcyzowego na kwotę 11.139.659 złotych. Podkreślenia wymaga również fakt, iż wyrokiem Sądu Rejonowego w Pszczynie z dnia 9 września 2008r. w sprawie o sygn. II K 444/07 W. Z. został skazany za czyn z art. 54 § 1 kks . w zw. z art. 38 § 2 pkt 1 kks . Świadek W. Z. , odnosząc się do swoich kontaktów z K. J. , początkowo wyjaśnił, że na polecenie Ś. i N. udał się sam do Ż. , gdyż „powiedzieli mu, że trzeba wypisać tam faktury”. W postępowaniu przed Sądem W. Z. przyznał, że był w Ż. , zaprzeczył jednak, że było to związane wyłącznie z koniecznością wystawienia faktur. Świadek przyznał, że pojechał tam w celu wystawienia faktur, jednakże w związku z dostawą oleju napędowego, która była zrealizowana wcześniej. Świadek zeznał, że „mogło to być miesiąc wcześniej”, w dalszych zeznaniach podał, że dostawy były jeden – półtora miesiąca wcześniej (k. 1471), w innym zaś miejscu, że w sierpniu bądź wrześniu (k. 1168). Analizując zeznania świadka Z. Sąd uznał, że walor wiarygodności zachowują te spośród wyjaśnień i zeznań, jakie składał w postępowaniu przygotowawczym. Sąd uznał, że zeznania świadka z postępowania sądowego były niespójne i niekonsekwentne, nielogiczne, stały w sprzeczności z pozostałymi dowodami osobowymi i nieosobowymi. Jak wcześniej już podniesiono świadek Z. nie posiadał żadnego taboru samochodowego, magazynów i miejsca składowania paliwa, nie potrafił podać swoich dostawców, ani wykazać, że zakupił paliwo, które następnie sprzedał K. J. . W ocenie Sądu twierdzenia świadka na temat tego, że faktury zakupowe albo do niego nie dotarły albo nie zostały przez niego zaksięgowane uznać należy za naiwne. Jak wskazano powyżej wyniki kontroli przeprowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego, a dotyczącej kontroli prawidłowości rozliczania podatku VAT i akcyzowego przez FW (...) , jednoznacznie wskazywały na to, że opisany przez świadka sposób prowadzenia działalności nie miał miejsca, ponieważ W. Z. nie posiadał infrastruktury niezbędnej do prowadzenia tego rodzaju działalności. Badana dokumentacja księgowa FH (...) była szczątkowa i nie dokumentowała wszystkich transakcji dokonanych przez firmę (...) . Z zeznań J. N. , potwierdzonych zeznaniami świadka T. S. , wynika, że FH (...) była niezbędna do wystawiania faktur służących zalegalizowaniu paliwa nielegalnego pochodzenia. Na nieprawdziwość zeznań świadka Z. złożonych w postępowaniu przed Sądem, a odnoszących się do zrealizowania dostaw paliwa, wskazują sprzeczności w zeznaniach świadka dotyczące np. czasu dostawy, czy ilości dostaw, a także inne argumenty, które omówione zostaną przez Sąd w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Świadek W. Z. zeznał, że w czasie wizyty u oskarżonego posiadał „kwity przewozowe” na dostawę paliwa, w związku z czym wiedział, że taka dostawa miała miejsce, natomiast cena za paliwo została już ustalona przed dostawą. Wcześniej świadek wskazywał jednak, że to oskarżony podał mu, na jaką ilość oleju napędowego mają zostać wystawione faktury. Świadek Z. zeznał także, że oskarżony „też miał jakieś swoje dokumenty, z których wynikała ilość dostarczonego paliwa”. Zwrócić należy uwagę, że z wyjaśnień samego oskarżonego taki fakt nie wynika. Oskarżony wyjaśnił bowiem, że nie dysponował żadnymi dokumentami potwierdzającymi dostawy paliwa, a zwrócił się jedynie do T. P. , który miał sprawdzić ten fakt i potwierdzić dostawy. Także świadek T. P. zeznał, że w trakcie wizyty W. Z. dostawę paliwa z firmy (...) miał potwierdzać tylko telefonicznie u kierownika magazynu, zaś dwie wcześniejsze- w swoim zeszycie. Kolejna rozbieżność wynikająca z zeznań świadka W. Z. dotyczy ilości wystawionych faktur. Świadek wskazywał początkowo, że w Ż. wystawił „chyba 4 faktury, na dość dużą kwotę”, następnie wskazywał, że faktur było 3 lub 4. W innym miejscu świadek powoływał się na to, że faktur było „dużo” i dlatego osobiście pojechał z nimi do Ż. (k. 1166), następnie wypowiedź tę sprecyzował i podał, że słowo „dużo” odnosiło się do wartości, na jaką opiewały faktury, a nie ich ilości. W toku kolejnego przesłuchania przed Sądem zeznał z kolei „przypuszczam, że w firmie oskarżonego wystawiłem trzy faktury, ale nie jestem tego pewny, może były i cztery faktury. Najprawdopodobniej dostawy paliwa były zsumowane i dlatego przy kilkunastu transportach były tylko cztery faktury”. W ocenie Sądu jedynie rozbieżność co do ilości wystawionych faktury można uznać za usprawiedliwioną. Zważyć należy, iż rola W. Z. sprowadzała się do wystawiania faktur. Mógł on zatem pomylić się co do ilości faktur, które wystawił w siedzibie firmy (...) . W sposób nie budzący wątpliwości Sąd ustalił, że w dniu 31 października 2003r. w siedzibie firmy (...) wystawione zostały 3 faktury. Zwrócić należy uwagę na fakt, że z akt sprawy wynika, że w dniu 2 lipca 2003r. W. Z. wystawił jeszcze jedną fakturę na sprzedaż oleju napędowego w ilości 29.000 litrów. Łączna zatem ilość faktur wystawionych na rzecz PW (...) rzeczywiście wynosiła właśnie 4. Przesłuchany w charakterze świadka W. Z. zeznał (k. 863), że sporadycznie wypisywał ręcznie faktury, robił to na polecenie Ś. i N. i na polecenie tego ostatniego udał się do Ż. , gdzie odręcznie wypisał 3 lub 4 faktury w oryginale i kopii. Świadek rozpoznał okazane mu faktury VAT, wskazał, że wypisał je własnoręcznie i znajduje się na nich jego pieczątka i podpis. Z zeznań świadka wynika, że oskarżony przelał pieniądze na jego konto, pieniądze zostały przez niego w całości wypłacone, a następnie oddane oskarżonemu. Oskarżony był z nim w banku, gdy pieniądze wypłacał. Sąd uznał za niewiarygodne zeznania świadka W. Z. złożone w postępowaniu przed Sądem, a odnoszące się do okoliczności sporządzenia przez niego faktur, którymi miał się udać do Ż. , a także faktur, które wypisane zostały w siedzibie firmy (...) . Zeznania świadka Z. w tym zakresie są rozbieżne. Początkowo W. Z. wyjaśnił, że to oskarżony podał mu, jaką ilość oleju napędowego wpisać w fakturach, w związku z czym wypisał ręcznie 4 faktury z różnymi datami. Dalej wyjaśnił, że faktury ręcznie wypisywał sporadycznie i tak zostały wypisane faktury u oskarżonego –w oryginale i kopii. W postępowaniu przed Sądem świadek W. Z. zeznał, że pojechał do Ż. w celu wystawienia faktur za dostarczone wcześniej paliwo, przy czym posiadał „kwity” potwierdzające dostawy, cena za olej była ustalona wcześniej, a także wcześniej – po dostawach- była mu już przelana cześć należności. Świadek zeznał, że „telefonicznie podawałem numer faktury, tytułem której ma być płatność (…) podałem taki numer faktury, jaki potem (…) został wpisany do poszczególnych faktur”. W dalszych zeznaniach świadek Z. podał, że pojechał do Ż. aby „zawieźć faktury”, tj. wiózł 3 czyste niewypisane druczki, które uzupełnił na miejscu. W kolejnych zeznaniach świadek podał, że wiózł ze sobą pusty bloczek faktur. Jednocześnie świadek zeznał, że przed przyjazdem do Ż. dzwonił do firmy (...) i sygnalizował, że przyjedzie w sprawie wystawienia faktur. Następnie świadek zeznał zaś, że „możliwe, że tak było, że przyjechałem do oskarżonego z fakturami, w których jako formę płatności wpisano gotówkę, ale taka forma płatności nie mogła być, bo była to za wysoka suma (…) jechałem z bloczkiem czystych faktur, nie wspominałem, że z wypisanymi fakturami”. Co do sposobu sporządzania faktur VAT przez W. Z. świadek T. S. zeznał, że „ Z. na pewno komputerem wypisywał cały czas faktury”. W kontekście ostatnich zeznań świadka Z. i zeznań T. S. wcześniejsze zeznania W. Z. jawią się jako nielogiczne i niekonsekwentne. Skoro bowiem W. Z. dysponował dokumentami przewozowymi i wiedział jaką ilość paliwa dostarczyć i jaką cenę miał litr paliwa, a także telefonował przed przyjazdem do PW (...) , to posiadał wszystkie niezbędne informacje dla sporządzenia faktur VAT. Jeśli równocześnie przed przybyciem przeprowadził rozmowę, której przedmiotem była kwestia wystawienia faktur, to nic nie stało na przeszkodzie, by w rozmowie tej uzgodnić sposób płatności za dostawy. Na temat tego, by świadek Z. anonsował swój przyjazd do Ż. nie wspomina żaden z pozostałych świadków, jak również oskarżony. Przeciwko takiej wersji przemawiają również dalsze zeznania świadka Z. , a dotyczące przyczyn, dla których osobiście udał się do siedziby firmy (...) . Ponadto z zeznań świadka T. P. wynika, że faktury, które otrzymał od oskarżonego w celu ich przepisania, były sporządzone komputerowo, a zatem W. Z. nie mógł ich wypisywać na miejscu w Ż. . Odnośnie wystawiania faktur przez W. Z. świadek T. S. zeznał, że wystawiał on „sam papier”, tj. fakturę, za którą nie szedł towar, a Z. Ś. zeznał ” Z. wystawiał puste faktury”. Co do samej procedury płatności na rzekome dostawy świadek Z. zeznał „zawsze było tak, że najpierw przyjeżdżało paliwo, a ja dostawałem potem przelew, czy było to płacone innym sposobem, nie pamiętam”. Sąd nie dał także wiary zeznaniom świadka W. Z. w zakresie tego, kto i w jakich okolicznościach wystawił faktury VAT o nr (...) . Zeznania świadka w w/w zakresie także są niespójne, niekonsekwentne i nielogiczne, pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadka T. P. , którym Sąd, w tej części, dał wiarę. Świadek Z. początkowo twierdził, że w Ż. , w siedzibie firmy (...) , wypisał osobiście faktury VAT, które opatrzył swoim podpisem i pieczątką. W toku konfrontacji z T. P. W. Z. zaprzeczył jednakże, by wypisał okazywane mu faktury, podał, że „widocznie nie napisał czegoś tam na nich i ten pan, który jest z nim konfrontowany musiał je poprawić”, zeznał, iż nie wyklucza, że to T. P. faktury „poprawiał, bo on je źle wypisał”, a po kolejnym okazaniu mu faktur przyznał, iż faktury nie są wypisane jego pismem, a jedynie jest na nich jego pieczęć i podpis. Rozbieżność w zeznaniach wytłumaczył tym, że, gdy były mu okazywane faktury nie przyglądał się charakterowi pisma, a jedynie spojrzał na swój podpis i pieczątkę. Zważyć należy, iż w toku powtórnego rozpoznania sprawy także świadek T. P. przyznał, iż na przedmiotowych fakturach widnieje jego pismo. Świadek P. zeznał, że faktury te przepisał na polecenie oskarżonego. Wytłumaczył, że poprzednio o tym nie wspominał, ponieważ nie zostało mu zadane wprost takie pytanie. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka T. P. , iż to jego pismo widnieje na w/w fakturach. Sąd nie znalazł powodów, by kwestionować ten fragment zeznań świadka. Świadek P. podał, że to on przepisał treść faktur (na pustych druczkach stosowanych w firmie (...) ), ponieważ na fakturach dostarczonych pierwotnie przez W. Z. była wskazana jako forma płatności „gotówka”, przy czym dokonał tego na polecenie służbowe K. J. . Dla Sądu istotnym faktem jest jednak to, iż w pozycjach osoby uprawnionej do wystawienia faktury oraz osoby uprawnionej do jej odbioru podpisali się odpowiednio: W. Z. i K. J. . Obaj świadkowie zgodnie zeznali, iż pierwszy komplet faktur został zniszczony. W ocenie Sądu zarówno zeznania świadka Z. , jak i pierwotne zeznania świadka P. , miały na celu ochronę oskarżonego, tj. to, by ukryć, że oskarżony współdziałał z W. Z. oraz miał wiedzę i świadomość tego, że faktury VAT o w/w numerach miały potwierdzić fikcyjną dostawę paliwa. Sąd uznał ponadto za niewiarygodne zeznania świadka W. Z. złożone przed Sądem dotyczące przyczyn osobistego udania się do siedziby firmy (...) do Ż. oraz sposobu postąpienia z pieniędzmi przelanymi przez oskarżonego. Zeznania świadka w tym zakresie są niespójne i nielogiczne. Początkowo W. Z. podał, że pojechał do Ż. w celu wystawienia faktur VAT, a pieniądze przelane na nowo założone przez niego konto bankowe zwrócił z powrotem oskarżonemu. W postępowaniu przed Sądem świadek zeznał, że co do zasady faktury wysyłał pocztą, zawoził je albo przyjeżdżał po nie kupujący, natomiast faktury do Ż. zawiózł osobiście, ponieważ nie miał kogo posłać, nie chciał wysyłać ich pocztą „bo było ich dużo i chciałem uniknąć pomyłki”, uprzednio także sygnalizował w tej firmie, że przyjedzie w sprawie wystawienia faktur za paliwo. Zaprzeczył, by zwracał pieniądze oskarżonemu. Świadek wskazując na konieczność uzyskania pieniędzy w gotówce podał, że „koło W. i O. miałem dwóch kontrahentów, z którymi chciałem się rozliczyć przy okazji i gdyby firma (...) przelała mi pieniądze na konto, które miałem na (...) to musiałbym po pieniądze jechać na (...) a potem do tych kontrahentów”. W innym miejscu świadek zeznał, że „z Ż. udałem się z powrotem na (...) . Pojechałem najpierw do domu, a potem do mojej firmy. Na pewno w ciągu kolejnych dni przez okres następnych 2 tygodni (…) ze (...) nie wyjeżdżałem. Jeżeli chodzi o pieniądze, które pobrałem z banku w Ż. w gotówce to miałem swoje płatności w związku z działalnością musiałem zapłacić należności wobec dostawców. Płatności tych dokonałem w następnych dniach po powrocie na (...) (…) część z tych pieniędzy wpłaciłem na moje kontro jako wpłaty gotówkowe”. W kolejnych zeznaniach świadek Z. zeznał, że nie było jego praktyką zawożenie faktur klientom „ale w tym konkretnym przypadku jechałem w tamte strony załatwić coś innego i tamte faktury zawiozłem przy okazji. (…) może nie w tamtym dniu, ale następnego dnia rano ja musiałem zapłacić już klientom za pobrany towar (…) musiałem następnego dnia rano zapłacić, bo nie dostałbym towaru”. Następnie świadek Z. podtrzymał to, iż tego samego dnia po pobraniu gotówki jechał przez W. i O. , ponieważ „musiał się wtedy z kimś spotkać i dać gotówkę”. W toku konfrontacji z T. P. zeznał, iż jadąc z Ż. w innych miejscowościach też wypisywał faktury innym kontrahentom, płacił im też z pieniędzy, które otrzymał od J. . Przytoczone powyżej fragmenty zeznań świadka wskazują jednoznacznie na to, że W. Z. z upływem czasu przedstawiał coraz to bardziej irracjonalną wersję zdarzenia. W ostatnich zeznaniach przed Sądem podał „najprawdopodobniej kontrahenci chcieli gotówkę. Nie pamiętam, jak nazywali się ci kontrahenci, wiem, że jeden był z koło O. , a drugi z W. . Ja wracając do domu od oskarżonego najpierw pojechałem do W. , koło W. jakaś tam miejscowość była i potem koło O. i potem pojechałem do domu. Ja już tego nie pamiętam dokładnie, najprawdopodobniej było tak, że ja całych pieniędzy nie brałem, tylko część pieniędzy zostawiłem J. , bo już wcześniej jakieś pieniądze miałem od pana J. ”. Świadek nie potrafił wskazać firm, do których miał się wówczas udać (bezpośrednio z Ż. ) ani nazw kontrahentów, wobec których uregulował należności. Z uwagi na znaczną odległość siedziby firmy (...) od Ż. zawożenie faktur VAT „przy okazji” pozbawione jest całkowicie sensu, tym bardziej, że świadek powoływał się na to, że z Ż. i tak wrócił na (...) . Nie wymagają większego komentarza zeznania świadka odnoszące się do tego, że potrzebował gotówki, bo gdyby firma (...) przelała mu pieniądze na konto, które posiadał w banku na (...) to musiałby po te pieniądze jechać na (...) , a potem do kontrahentów. Jest rzeczą oczywistą, że gdyby zachodziła konieczność uregulowania przez W. Z. należności względem kontrahentów, operacji tych mógł dokonać bezpośrednio w banku w Ż. . W świetle ujawnionych w zeznaniach świadka rozbieżności za prawdziwe Sąd uznał pierwotne wypowiedzi W. Z. , tj. że udał się on do Ż. na polecenie Z. Ś. i J. N. w celu wystawienia faktur VAT niezbędnych oskarżonemu dla legalizacji dostaw paliwa niewiadomego pochodzenia. Sąd nie podzielił argumentów W. Z. , jakie przedstawił on w celu wyjaśnienia rozbieżności w swoich zeznaniach. Świadek tłumacząc zmianę zeznań powołał się na fakt, iż w czasie śledztwa był tymczasowo aresztowany. Raz świadek stwierdził, iż nikt na etapie śledztwa, gdy składał wyjaśnienia, w których przyznawał się do popełnienia czynów, mu nie groził i nie nakłaniał do składania nieprawdziwych wyjaśnień- dotyczyło to zarówno przesłuchujących jak i kolegów, następnie jednak zeznał, że to prokurator sugerował mu treść wyjaśnień, jakie musiałby złożyć, by zostać zwolnionym. Odnosząc się tego, że w czasie całego postępowania przygotowawczego składał tożsame wyjaśnienia i zeznania świadek podał: „powiedziałem sobie, że skoro w prokuraturze taką wersję podałem, to potem będę zeznawał w podobny sposób i wtedy już wiedziałem, że w sądzie będę mówił inaczej”. Świadek powołał się również na to, że w 2005r. lub 2006r. otrzymał gryps od J. N. , z którego treści wynikało, by obciążył jak największą liczbę osób. Zapytany o to, czy treść grypsu stanowiła podstawę tego, że obciążał także K. J. świadek zeznał początkowo, że „może nie z tego powodu, może mogło mi się coś pomylić”, później zaś, że takie obciążające oskarżonego zeznania składał z powodu wpływu prokuratury. Tym tłumaczeniom Sąd nie dał wiary, ponieważ trudno doszukać się w nich logiki, zeznania świadka są sprzeczne i wzajemnie się wykluczają. W ocenie Sądu świadek, podobnie jak i pozostałe osoby mające związek z przestępczym procederem, przebywając na wolności postanowiły realizować plan mający na celu uchronienie ich przed odpowiedzialnością karną. Zwrócić należy uwagę na fakt, że świadek w toku postępowania przed Sądem wielokrotnie powoływał się na niepamięć, a jednocześnie podawał coraz to nowe fakty, niejednokrotnie stojące w sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami, twierdząc, że to właśnie te późniejsze zeznania są wiarygodne i zawierają prawdziwy i rzetelny opis zdarzeń. W ocenie Sądu nie można również diametralnej zmiany zeznań świadka nie wiązać z faktem występowania W. Z. jako oskarżonego w postępowaniu toczącym się przed Sądem Okręgowym w Katowicach w sprawie sygn. V K 260/08. Jak to już wyżej wskazano zeznania W. Z. złożone przed sądem są w większości niewiarygodne. Istotną dla oceny zeznań tego świadka (poza wykazanymi już wyżej niespójnościami, brakiem konsekwencji i logiki w wypowiedziach) jest dokumentacja pokontrolna sporządzona przez właściwy Urząd Skarbowy, prowadzący kontrolę w FH (...) . Kontrolujący bowiem stwierdzili (na co wyżej już wskazano), że dokumentacja finansowa FH (...) jest niekompletna, brak odpowiedniego zaplecza do wykonywania tej działalności oraz brak dokumentacji związanej z dostarczaniem oleju napędowego do PW (...) . Nadto kontrolujący wskazali, że W. Z. nie posiadał dowodów zakupu oleju napędowego, a posiadał dowody jego sprzedaży. Przyczyną tego stanu rzeczy jest to, że świadek zajmował się wystawianiem faktur dokumentujących rzekome dostawy paliwa do poszczególnych odbiorców, w tym do PW (...) w Ż. . Uwzględniając powyższe Sąd ocenił zeznania W. Z. złożone w postępowaniu sądowym za w większości niewiarygodne. Zeznania świadka Z. złożone w postępowaniu przygotowawczym, w powiązaniu z zeznaniami, jakie wówczas złożyli inni świadkowie, w sposób jednoznaczny przemawiają za tym, że W. Z. był tzw. „słupem”, tj. zajmował się wystawianiem faktur dokumentujących rzekome dostawy paliwa do poszczególnych odbiorców. W ocenie Sądu, wbrew później podejmowanym próbom, to pierwsze z zeznań świadka zawierały prawdziwy obraz prowadzonej przez niego działalności. Co prawda Sąd miał w polu widzenia treść decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ż. z dnia 27 czerwca 2005 r., Nr (...) -395/05, na mocy której umorzono postępowanie podatkowe wszczęte z urzędu w zakresie prawidłowego rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiąc październik 2003 r. wobec PW (...) . W ramach tamtego postępowania Naczelnik Urzędu Skarbowego stwierdził brak dowodów świadczących o fikcyjności lub pozorności sprzedaży dokonanej pomiędzy FH (...) a PW (...) , a udokumentowanej fakturami Nr (...) . Sąd miał jednak na uwadze, że w toku niniejszego postępowania zgromadzono szeroki materiał dowodowy, który nie był znany organowi prowadzącemu postępowanie podatkowe, a który pozwolił na przyjęcie odmiennego stanowiska. Podobnie jak zeznania świadka W. Z. Sąd ocenił zeznania świadka S. K. . Świadek ten, w toku przesłuchania w charakterze świadka, jak i podejrzanego, w postępowaniu przygotowawczym, zeznał, że swoją działalność założył za namową J. N. i to on w rzeczywistości kierował jego działalnością. Świadek przyznał, że miał świadomość, że pełni punkcję tzw. „słupa”, że wypełniał polecenia w/w osób dotyczące wystawiania faktur zakupu paliwa, dostarczania tych faktur określonym osobom, dokonywania przelewów kwot na konta różnych firm trudniących się obrotem paliwami ciekłymi, w tym wystawiał również faktury dla PW (...) . Świadek nie potrafił podać okoliczności podpisywania dowodów wpłat KP , faktur opieczętowanych pieczątką firmy (...) i wystawionych dla firmy PW (...) , zastrzegł, że nie wie, czy w ślad za fakturami „szło paliwo”, a także, że nigdy nie był w Ż. i nie zna oskarżonego. Dalej świadek zeznał, że nigdy nie widział towaru ani cystern i miał świadomość, że paliwo jest nielegalne. W postępowaniu przed Sądem świadek K. zmienił stanowisko i zeznał, że prowadził rzeczywistą działalność gospodarczą polegającą na handlu węglem, a następnie - za namową J. N. - rozpoczął sprowadzanie produktów o składzie chemicznym zbliżonym do paliwa zza wschodniej granicy, które następnie zbywał już jako pełnowartościowe paliwa odbiorcom hurtowym, w tym do firmy (...) , dodał, że niektóre transakcje jego firmy były rzeczywiste, a niektóre nie miały miejsca i wówczas wystawiał tzw. „puste faktury”, natomiast oskarżonemu faktycznie sprzedawał paliwo. Okoliczność tę podtrzymał w czasie kolejnego przesłuchania, zaprzeczając, by faktury wystawione na rzecz firmy (...) , były fikcyjne. Podczas przesłuchania w dniu 7 lutego 2013r. świadek K. zeznał, iż faktycznie firmą (...) kierował J. N. , zaś jego rola była taka jak jest o tym mowa w zarzutach w sprawie prowadzonej Sądzie Okręgowym w Katowicach, dodał, iż część paliwa, które sprzedawali była legalna, a część nie, z tym, że „gdy chodzi o firmę (...) , to tam było wszystko w porządku, czyli tak jak było na fakturach, tam było dostarczane paliwo”. W toku kolejnego przesłuchania świadek K. zeznał, że firmą (...) kierował wspólnie z J. N. , który „był praktycznie szefem firmy. Był szarą eminencją”, handlowali paliwem, w tym z firmą oskarżonego, zaprzeczył, by faktury przygotowywali N. i Ś. oraz, by Z. i S. z nimi współpracowali, podał, że „w ślad za fakturami był obrót paliwem”, jednakże nie potrafił wskazać, jakie to było paliwo, natomiast „pan J. był zadowolony z jakości”. Świadek ponownie nie podtrzymał swoich wcześniejszych wyjaśnień (k. 493-497) wskazując, że „to nie jest zgodne z prawdą. To jest dalej wersja narzucona przez N. , tj. pierwsza wersja” i podkreślił, że zeznania na temat tego, jak faktycznie cała działalność wyglądała, złożył dopiero przed Sądem w Katowicach, tj. że „niektóre operacje były legalne, niektóre nie (…) Miał miejsce proceder zawożenia i jeżdżenia po pieniądze w reklamówkach (…) Te pieniądze pochodziły z fikcyjnych przelewów, bodajże. (…) Było wożone, z tym, że niektóre paliwo było faktycznie kombinowane, a niektóre paliwo było legalne (…) Z tego, co ja wiem, to do pana J. trafiało zawsze legalne paliwo, a wymiana pieniędzy była z firmami, o których mówiłem, gdzieś tam z północy Polski”. Świadek nie potrafił jednakże odpowiedzieć na pytanie, skąd wie, że do firmy (...) dostarczane było akurat legalne paliwo, skoro sam przyznał, że część paliwa była „kombinowana”. Zaprzeczył, by istniał mężczyzna o imieniu C. , podał, że imię to podał „z głowy”. Ponadto opisał, jak miała wyglądać działalność handlu paliwem, jak następowały dostawy i w jaki sposób realizowane były płatności. Świadek S. K. , podobnie jak W. Z. , zmianę swoich zeznań tłumaczył tym, że otrzymał polecenie w grypsie od J. N. , który nakazywał, by wskazywać jak najwięcej osób zaangażowanych w proceder handlu nielegalnym paliwem celem zagmatwania sprawy. Świadek zeznał, że w grypsie wymienieni zostali: Z. Ś. , W. Z. , T. M. i T. S. , przy czym podał, że „sam z siebie o M. by nie wspomniał, gdyby prokurator o niego nie zapytał, to by o nim nie wspomniał”. W dalszych zeznaniach świadek K. zeznał, że nie pamięta treści grypsu, lecz był to „szkielet tego, co zeznawałem (…) ogólne założenia zeznań (…) chodziło o to, żeby to wszystko jeszcze bardziej zamotać”, zaznaczył, że „potem i tak spotkaliśmy się na wolności i można było się dogadać (…) potem widzieliśmy się z N. zanim rozprawa w sądzie się zaczęła. Wtedy ustaliliśmy, że przyznajemy się do tego, jak to było naprawdę. Chodziło o to, żeby jak najwięcej osób w to zaplątać”. Świadek zeznał, że jego wcześniejsze zeznania były „linią obrony”, że w ten sposób się bronił. Po chwili S. K. zeznał jednak, że „w sumie to tak było", a następnie dodał „ja nie wiem, czy nie narażę się na jakąś odpowiedzialność karną, jeśli bym teraz zmienił zeznania”. Świadek podkreślił również, że w grypsie przekazanym mu przez N. nie było informacji na temat firmy (...) . Pytany o to, dlaczego w poprzednich zeznaniach wymieniał więc tę firmę świadek zeznał „może mi ta firma akurat przyszła do głowy, nie pamiętam. Nawet, jak to poszło do firmy (...) , ale nie jestem pewny czy to była firma (...) , to wcześniej handlowaliśmy olejem napędowym i wszystko było w porządku”. W ocenie Sądu podejmowane przez świadka próby wyjaśnienia sprzeczności z zeznaniach rażą nieudolnością. Świadek z jednej strony powoływał się na udzielone mu w grypsie instrukcje, a z drugiej przyznał, że gryps nie dotyczył firmy (...) . Twierdzenie, że świadek wspominał o tej właśnie firmie, ponieważ „przyszła mu do głowy” również jest nielogiczne. W ocenie Sądu świadek składając kolejne zeznania także przedstawiał coraz to nowe okoliczności, zmieniał wersje, co wskazywało na to, że zmierzał do uniknięcia odpowiedzialności karnej, a jednocześnie do uchronienia oskarżonego. Zwrócić należy jednak uwagę na fakt, iż zeznania świadka K. odnoszące się do firmy (...) i oskarżonego, nawet te złożone w postępowaniu przygotowawczym, były dość lakoniczne. Zeznania świadka koncentrowały się głównie na prowadzonej przez niego działalności, co pozostawało poza zakresem niniejszego postępowania. Na temat spotkania W. Z. i oskarżonego w Ż. świadek nie miał żadnej wiedzy, stąd też jego zeznania były jedynie w niewielkim zakresie przydatne dla ustalenia stanu faktycznego. Oceniając zeznania świadka Sąd miał na uwadze, że postępowanie dotyczące faktur VAT dokumentujących zakup paliw przez PW (...) od firmy PHU (...) zostało umorzone. W niniejszym postępowaniu, dysponując szerokim materiałem dowodowym, Sąd dokonał jednakże własnej oceny wiarygodności zeznań tegoż świadka, konfrontując je z innymi dowodami osobowymi i nieosobowymi i z tego względu zeznania ocenił częściowo jako nieprawdziwe. J. N. podczas składania wyjaśnień jeszcze w postępowaniu przygotowawczym podał, że w proceder obrotu paliwami zaangażowanych było wiele osób, najczęściej towar w postaci zbliżonej do oleju napędowego był przywożony z bliżej nieustalonego źródła i sprzedawany już jako olej napędowy indywidualnym odbiorcom hurtowym, jedna z firm specjalnie w tym celu założonych wystawiała fakturę przedkładaną później odbiorcy jako potwierdzenie sprzedaży oleju napędowego. Świadek ten zeznał, że PW (...) było największym odbiorcą oleju ciężkiego sprzedawanego za pośrednictwem firmy (...) . Następnie przedsiębiorstwo (...) wystawiało fakturę, która była przedkładana do zapłaty do PW (...) , otrzymane na rachunek pieniądze były z kolei pobierane i przekazywane najczęściej we W. mężczyźnie o imieniu C. , który z powrotem zawoził gotówkę do oskarżonego. Wyjaśnił, iż firmy PW (...) nie interesowały żadne atesty „miała być tylko faktura i towar”, innym zaś razem, że nie wie, czy firma oskarżonego wiedziała co kupuje, natomiast nie chcieli oni nigdy atestu. Świadek zeznał, że to Z. Ś. nawiązał kontakt z ludźmi z W. , którzy wskazali na firmę (...) . W śledztwie J. N. (k. 110 i n.) wyjaśnił, iż gdy chodzi o firmę (...) to kontakt na nią dostali od ludzi z (...) , towar do J. jechał prosto z granicy, oni dostawali tylko informację, że „towar wyjechał”, a później dostawali telefon ile paliwa J. przyjął – wystawiali wówczas fakturę. Po otrzymaniu pieniędzy na konto wybierali pieniądze i zawozili do W. , gdzie spotykali się z C. , któremu przekazywali z powrotem pieniądze dla J. . Wówczas J. N. podał, że J. dobrze wiedział co kupuje i potrzebował jedynie faktur VAT do zalegalizowania transakcji. Słuchany już jako świadek J. N. wielokrotnie powołał się na niepamięć, zeznał, że „to ludzie z W. poprzez Ś. wskazali firmę z Ż. o nazwie (...) ” jako odbiorcę oleju napędowego. Powtórzył, iż firmy (...) nie interesowały atesty na paliwo, oni dostarczali towar i wystawiali faktury, a J. przelewał pieniądze za paliwo, dodał, że „ktoś” telefonicznie decydował o ilości i kwocie za paliwo, na jaką miały być wystawiane faktury dla J. , faktury były sporządzane komputerowo. Podtrzymał również, że przekazywał pieniądze dla J. przez osobę „ C. ” – osobiście przekazał mu około 1 miliona złotych, nie wskazał przy tym kiedy miało to nastąpić, przy czym pieniądze te pochodziły od K. , który z kolei wyjmował je z banku, po ich otrzymaniu od J. , a oni po potrąceniu prowizji, „poprzez C. kasę zwracali do J. ”. Z zeznań świadka wynika, że „ Firmie (...) byli potrzebni do wystawiania faktur i do tego, żeby on na ich konto przelał kasę, którą następnie mu zwracali”. W toku przesłuchania przed Sądem świadek N. nie podtrzymał swoich wcześniejszych zeznań, w tym także w zakresie, w jakim odnosiły się do oskarżonego i firmy (...) , podał, że firma (...) pośredniczyła w obrocie paliwem, a S. K. handlował z J. . Dalej zeznał, że 2 lub 3- krotnie W. Z. dostarczał olej napędowy dla J. , o czym powiedział mu sam Z. . W dalszych zeznaniach świadek N. zeznał, że nie zajmował się handlem paliwem, a jedynie słyszał, że zajmowali się tym Z. i K. . Zmianę zeznań świadek uzasadnił tym, że w śledztwie zeznawał wiele nieprawdziwych informacji po to, by został wobec niego uchylony areszt tymczasowy, określił, że w śledztwie „mówił dużo bzdur”, zaprzeczył, by przebywając w areszcie komukolwiek przekazywał grypsy. W czasie kolejnego przesłuchania przed Sądem świadek wielokrotnie na zadawane mu pytania odpowiadał „nie pamiętam”, odnosząc się do zmiany zeznań podał, że wynikała ona z tego, że „były duże obiecanki. Ja wyjaśnienia składałem pod presją. Miałem mieć uchylony areszt na komunię syna i nie miałem uchylonego aresztu”. Na pytanie, dlaczego w związku z tym świadek już wówczas nie zmienił wersji zdarzenia świadek nie potrafił udzielić odpowiedzi. Dalej świadek podał, że to policjant „pisał sobie protokół”. Zauważyć należy również, że pomimo tego, żę na większość pytań świadek odpowiadał, że nie pamięta to jednakże w sposób stanowczy wypowiedział się na temat tego, że do J. na pewno nie szły suche faktury. Przyczyny takiej częściowej niepamięci świadek też nie był w stanie wyjaśnić. Świadek odmówił także ustosunkowania się do wyjaśnień, jakie składał w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Katowicach. Zeznania Z. Ś. w ocenie Sądu były jedynie w niewielkim zakresie przydatne dla ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Świadek ten ogólnie potwierdził znajomość z W. Z. , J. N. , S. K. i Z. Ś. , zaprzeczył jednakże, by wymagał od W. Z. założenia działalności gospodarczej w celu wystawiania pustych faktur za dostarczane innym odbiorcom paliwo i by posyłał go do oskarżonego. Podał, że prowadzona przez niego –a także pozostałych – działalność gospodarcza miała charakter legalny. nie wie nic o kontaktach W. Z. i oskarżonego. W dalszym toku postępowania Z. Ś. zaprzeczył, by brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zeznał, że nic nie wie o J. , podniósł, że jest pomawiany przez W. Z. , który złożył obciążające go wyjaśnienia w tym celu, by opuścić areszt śledczy. T. S. w postępowaniu przygotowawczym opisał wzajemne powiązania W. Z. , S. K. i oskarżonego. Przyznał, że wystawiał faktury, za którymi nie szedł towar, ponieważ jego firma nie miała żadnych warunków do przyjmowania towaru , de facto przyjmował tylko dokumenty, z których wynikało, iż kupował paliwo. Wskazał, że S. K. odbierał paliwo płynące z Litwy i transportował je do J. - faktury zaś dotyczyły oleju napędowego i benzyny PB 95, Ś. kontaktował się z kimś z firmy (...) i ustalał, że pieniądze mają być zawiezione do W. , tam świadek spotykał się z nieznanym mężczyzną i dawał mu przygotowaną paczkę lub coś od [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI