V K 13/10

Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w WarszawieWarszawa2016-02-19
SAOSKarneprzestępczość zorganizowanaŚredniaokręgowy
zorganizowana grupa przestępczauprowadzenieokuphandel narkotykamiheroinapaserstwopozbawienie wolnościwymuszeniekara łącznagrzywna

Sąd Okręgowy skazał trzech oskarżonych za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się uprowadzeniami dla okupu, w tym za uprowadzenia S.D., W.W. i W.D., oraz za handel narkotykami i paserstwo.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się uprowadzeniami dla okupu. Oskarżeni W.S. (1), M.S. (2) i A.N. zostali uznani za winnych udziału w grupie, uprowadzeń dla okupu (m.in. S.D., W.W., W.D.), handlu narkotykami (M.S. (2)) i paserstwa (M.S. (2)). Sąd orzekł kary pozbawienia wolności oraz grzywny, a także kary łącznej dla każdego z oskarżonych.

Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie wydał wyrok w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się uprowadzeniami dla okupu. Oskarżeni W.S. (1), M.S. (2) i A.N. zostali uznani za winnych popełnienia szeregu przestępstw, w tym kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, pozbawiania wolności ze szczególnym udręczeniem w celu wymuszenia okupu (uprowadzenia S.D., W.W., W.D.), a także handlu znaczną ilością heroiny (M.S. (2)) i paserstwa samochodu (M.S. (2)). W.S. (1) został skazany na 8 lat pozbawienia wolności, M.S. (2) na 6 lat pozbawienia wolności i 150 stawek dziennych grzywny, a A.N. na 7 lat pozbawienia wolności i 120 stawek dziennych grzywny. Sąd zaliczył na poczet orzeczonych kar okresy rzeczywistego pozbawienia wolności. Wobec oskarżonych orzeczono również przepadek korzyści majątkowych oraz zarządzono zniszczenie dowodów rzeczowych. Koszty postępowania przejął na siebie Skarb Państwa, a zasądzono również wynagrodzenie dla adwokata z urzędu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wyjaśnienia te mogą stanowić dowód, ale podlegają analizie na równi z innymi dowodami. Sąd uznał, że próba odwołania wyjaśnień przez K. B. (1) nie była wiarygodna, a późniejsze zarzuty o manipulację nie znalazły potwierdzenia w postępowaniu.

Uzasadnienie

Sąd szczegółowo analizował wiarygodność wyjaśnień K. B. (1), biorąc pod uwagę postępowanie karne dotyczące zarzutów o nadużycia funkcjonariuszy policji, które zostało umorzone, oraz analizę listów M. K. i oświadczenia K. B. (1). Stwierdzono, że próby odwołania wyjaśnień były nieudolne i zawierały elementy nielogiczne lub kłamliwe, a także że nie znaleziono dowodów na manipulację ze strony organów ścigania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazujący

Strony

NazwaTypRola
W. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
M. S. (2)osoba_fizycznaoskarżony
A. N.osoba_fizycznaoskarżony
S. D.osoba_fizycznapokrzywdzony
P. S.osoba_fizycznapokrzywdzony
W. W. (2)osoba_fizycznapokrzywdzony
W. D.osoba_fizycznapokrzywdzony
J. B.osoba_fizycznaoskarżony
R. K.osoba_fizycznapokrzywdzony
G. K. (1)osoba_fizycznawspółsprawca
K. B. (1)osoba_fizycznawspółsprawca
R. B. (2)osoba_fizycznawspółsprawca
A. K. (1)osoba_fizycznawspółsprawca
T. R.osoba_fizycznawspółsprawca
S. L.osoba_fizycznawspółsprawca
A. K. (2)osoba_fizycznawspółsprawca
P. M.osoba_fizycznawspółsprawca
P. Z.osoba_fizycznawspółsprawca
T. D.osoba_fizycznawspółsprawca
M. K.osoba_fizycznawspółsprawca
S. M.osoba_fizycznawspółsprawca
O. Z.osoba_fizycznawspółsprawca
K. W. (1)osoba_fizycznawspółsprawca
R. G. (1)osoba_fizycznawspółsprawca
A. C. (1)osoba_fizycznawspółsprawca
P. D.osoba_fizycznawspółsprawca
H. P.osoba_fizycznaświadek
W. Z.osoba_fizycznaświadek
A. D. (2)osoba_fizycznapokrzywdzony
P. N. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
R. D.osoba_fizycznapokrzywdzony
W. B.osoba_fizycznapokrzywdzony
B. W.osoba_fizycznapokrzywdzony
(...) Sp. z o.o.spółkapokrzywdzony

Przepisy (28)

Główne

k.k. art. 258 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 18 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 252 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 282

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 65 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 189 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 258 § 1

Kodeks karny

u.p.n. art. 56 § 3

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 291 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 85 § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 63 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 64 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 33 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 189 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 13 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 45 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 44 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 192a § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 230 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 190 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 216 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 276

Kodeks karny

k.k. art. 284 § 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 4 § 1

Kodeks karny

dotyczy stosowania ustawy karnej w czasie

Argumenty

Godne uwagi sformułowania

zorganizowana grupa przestępcza mająca na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności ze szczególnym udręczeniem osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej wymierza jedną karę łączną

Skład orzekający

Marek Dobrasiewicz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zorganizowanej grupy przestępczej, odpowiedzialności za uprowadzenia dla okupu, handlu narkotykami i paserstwa, a także ocena wiarygodności dowodów w sprawach karnych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i grupy osób, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie do innych przypadków. Analiza wiarygodności zeznań i dowodów jest kluczowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się porwaniami dla okupu, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie ze względu na kryminalny charakter i wysokie stawki.

Gang porywaczy rozbity: Wyrok w sprawie porwań dla okupu i handlu narkotykami.

0
Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V K 13/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lutego 2016 roku Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie V Wydział Karny w składzie: Przewodniczący : SSO Marek Dobrasiewicz Protokolant: sekr. sąd. Joanna Fudecka, sekr. sąd. Marta Bloch (Wysocka), sekr. sąd. Daniel Jutrzenka, sekr. sąd. Wioleta Karabin, apl. rad. Rafał Bartosik, apl. adw. Paulina Ruzik, Tomasz Madejczyk, sekr. sąd. Iwona Wydrzyńska (Stasiak), sekr. sąd. Piotr Grodecki, p.o. asystenta sędziego Marta Apanowicz, sekr. sąd. Ewa Wepa w obecności prokuratora Krzysztofa Kucińskiego, Michała Szulepy, Katarzyny Szeskiej, Leszka Stryjewskiego, Roberta Myślińskiego, Roberta Makowskiego, Anety Uszyńskiej po rozpoznaniu w dniach 7 i 8 lipca, 17 sierpnia, 16 września, 28 września, 22 października, 30 listopada, 13 i 29 grudnia 2010 r., 4 i 21 stycznia, 10 i 21 lutego, 7 marca, 11, 16 i 30 maja, 26 lipca, 4 sierpnia, 14 września, 16 grudnia 2011 r., 4 stycznia, 4 i 13 kwietnia, 11 i 18 maja, 20 sierpnia, 11 i 24 września, 4 października, 30 listopada 2012 r., 3 i 14 stycznia, 8 i 20 marca, 14, 17 i 26 czerwca, 11 października, 12 i 19 listopada 2013 r., 24 i 27 lutego, 7 kwietnia, 5 i 12 maja, 25 sierpnia, 11 września, 4 i 20 listopada 2014 r., 16 lutego, 2 marca, 11 i 18 maja, 28 września, 14 października, 19 listopada, 14 grudnia 2015 r., 9 i 19 lutego 2016 r. sprawy: 1) W. S. (1) , urodzonego (...) w P. , syna J. i E. z d. M. ; oskarżonego o to, że: I. od nieustalonego dnia, nie później jednak niż od marca 2004 r. do zatrzymania w dniu 20.10.2004 r. kierował wraz z G. K. (1) założoną przez siebie zorganizowaną grupą przestępczą, mającą na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności ze szczególnym udręczeniem na okres dłuży niż siedem dni, przetrzymywaniu ich m.in. na terenie posesji na (...) w miejscowości G. , jak również na terenie posesji nr (...) mieszczącej się przy ul. (...) w miejscowości J. i osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu za uwolnienie bliskich osób, tj. o czyn z art. 258 § 3 k.k. II. w dniu 25 marca 2004 r. w miejscowości Z. działając wspólnie i w porozumieniu z G. K. (1) , R. B. (2) , K. B. (1) , A. K. (1) , T. R. , S. L. , A. N. , A. K. (2) , P. M. , P. Z. , T. D. oraz dwoma dotychczas nieustalonymi mężczyznami pozbawił wolności S. D. i zatrzymał go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, który to czyn zaplanował razem z G. K. (1) i wraz z nim kierował jednocześnie realizacją jego wykonania, a którego następnie przetrzymywał na terenie posesji mieszczącej się w miejscowości H. , doprowadzając tym samym osoby najbliższe S. D. pod groźbą pozbawienia ww. życia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 138 000 USD, która to kwota została przekazana sprawcom przestępstwa, w zamian za uwolnienie S. D. w dniu 30.03.2004 r., przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. o czyn z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 252 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. III. w dniu 20 października 2004 r. przy ul. (...) w W. , działając wspólnie i w porozumieniu wraz z innymi ustalonymi mężczyznami w tym G. K. (1) , K. B. (1) , A. K. (2) , T. D. oraz A. K. (1) pozbawił wolności P. S. wbrew jego woli, który to czyn zaplanował razem z G. K. (1) i wraz z nim kierował jednocześnie realizacją jego wykonania, w ten sposób, że podając się za funkcjonariuszy Policji, po uprzednim użyciu wobec P. S. przemocy polegającej na trzymaniu za ramiona i prowadzeniu pokrzywdzonego w kierunku zaparkowanego pojazdu, a dodatkowo przełamaniu jego oporu poprzez uderzenie pięścią w twarz oraz w klatkę piersiową wepchnął go pojazdu (...) nr rej. (...) , w celu przewiezienia w bliżej nieokreślone miejsce, którego nie zdołał zrealizować z uwagi na zatrzymanie odjeżdżającego z miejsca zdarzenia wymienionego pojazdu przez funkcjonariuszy Policji, przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. o czyn z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. 2) M. S. (2) , urodzonego (...) w W. , syna W. i Z. z d. Ś. ; oskarżonego o to, że: IV. od nieustalonego dnia, nie później jednak niż od marca 2004 r. do zatrzymania w dniu 24 czerwca 2008 r., w W. i okolicach W. w tym w m. A. brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej przez G. K. (1) oraz W. S. (1) mającej na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności ze szczególnym udręczeniem na czas dłuższy niż siedem dni, przetrzymywaniu ich m.in. na terenie posesji na (...) w miejscowości G. , jak również na terenie posesji nr (...) mieszczącej się przy ul. (...) w miejscowości J. i osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu za uwolnienie bliskich osób, tj. o czyn z art. 258 § 1 k.k. . V. w dniu 23 marca 2005 r. w miejscowości A. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami pozbawił wolności W. W. (2) i zatrzymał go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, który to czyn został zaplanowany przez G. K. (1) , kierującego jednocześnie realizacją jego wykonania, a następnie przetrzymywał W. W. (2) na terenie posesji nr (...) mieszczącej się w miejscowości G. , doprowadzając tym samym osoby najbliższe W. W. (2) pod groźbą pozbawienia ww. życia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 300 000 EURO, która to kwota została przekazana sprawcom przestępstwa, w zamian za uwolnienie W. W. (2) w dniu 7 kwietnia 2005 r. przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. o czyn z art. 252 § 1 k.k. w zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. VI. w okresie od sierpnia 2004 r. do października 2004 r. w W. działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wbrew przepisom ustawy wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, uczestniczył w obrocie znaczną ilości środka odurzającego w postaci heroiny w ilości łącznie nie mniejszej niż 700 gram, w ten sposób, że co najmniej czternastokrotnie w dniach bliżej nieustalonych w ww. okresie zbył J. B. ww. środek odurzający, każdorazowo w ilości nie mniejszej niż 50 gramów, z przeznaczeniem do dalszej dystrybucji, przy czym z popełnienia tego przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu, tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. VII. w dniu 24 czerwca 2008 r. między miejscowością T. , a Ż. pomagał w ukryciu samochodu osobowego marki O. (...) o wartości nie mniejszej niż 85.961 złotych, przy czym wiedział, iż samochód ten pochodzi z przestępstwa, czym działał na szkodę (...) Sp. z o.o. w W. , tj. o czyn z art. 291 § 1 k.k. 3) A. N. , urodzonego (...) w W. , syna A. i J. z d. K. ; oskarżonego o to, że: VIII. od nieustalonego dnia, nie później jednak niż od marca 2004 r. do zatrzymania w dniu 2. lipca 2008 r., w W. i okolicach W. w tym w m. Z. i w pobliżu miejscowości P. brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej rzez G. K. (1) oraz W. S. (1) mającej na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności ze szczególnym udręczeniem na czas dłuższy niż siedem dni, przetrzymywaniu ich m.in. na terenie posesji na (...) w miejscowości G. , jak również na terenie posesji nr (...) mieszczącej się przy ul. (...) w miejscowości J. i osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu za uwolnienie bliskich osób, tj. o czyn z art. 258 § 1 k.k. . IX. w dniu 25 marca 2004 r. w miejscowości Z. działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami oraz dwoma dotychczas nieustalonymi mężczyznami pozbawił wolności S. D. i zatrzymał go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, który to czyn został zaplanowany przez G. K. (1) oraz W. S. (1) , kierujących jednocześnie realizacją jego wykonania, a następnie przetrzymywał S. D. na terenie posesji mieszczącej się w miejscowości H. , doprowadzając tym samym osoby najbliższe S. D. pod groźbą pozbawienia ww. życia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 138 000 USD, która to kwota została przekazana sprawcom przestępstwa, w zamian za uwolnienie S. D. w dniu 30 marca 2005 r., przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. o czyn z art. 252 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. X. w dniu 7 grudnia 2004 r. działając wspólnie i w porozumieniu w innymi ustalonymi osobami na terenie parkingu leśnego znajdującego się w pobliżu miejscowości P. pozbawił wolności W. D. , a następnie przez okres powyżej 7 dni, tj. do dnia 17 grudnia 2004 r. przetrzymywał ww. pokrzywdzonego na terenie posesji nr (...) mieszczącej się w miejscowości J. przy ul. (...) , który to czyn został zaplanowany przez G. K. (1) , kierującego realizacją jego wykonania, usiłując tym samym pod groźbą pozbawienia życia W. D. , doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi w kwocie 150 000 EURO jego brata R. D. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na brak u R. D. środków pieniężnych, przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. o czyn z art. 189 § 2 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. za art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. orzeka 1. W. S. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. I uznaje za winnego tego, że od nieustalonego dnia, nie później jednak niż od marca 2004 r. do zatrzymania w dniu 20 października 2004 r. w W. i okolicach W. m.in. w Z. i H. kierował wraz z ustaloną osobą zorganizowaną grupą przestępczą, mającą na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności, przetrzymywaniu ich i osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu za uwolnienie bliskich osób, tj. czynu z art. 258 § 3 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 258 § 3 k.k. skazuje go i na tej podstawie wymierza mu karę 3 /trzech/ lat pozbawienia wolności; 2. W. S. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. II uznaje za winnego tego, że w dniu 25 marca 2004 r. w miejscowości Z. działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną oraz kierując z nim innymi ustalonymi mężczyznami i jednym dotychczas nieustalonym mężczyzną pozbawili wolności S. D. i zatrzymali go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, którego następnie przetrzymywali na terenie posesji mieszczącej się w miejscowości H. , doprowadzając tym samym osoby najbliższe S. D. , pod groźbą pozbawienia ww. życia, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, w kwocie stanowiącej równowartość kwoty 138.000 USD, która to kwota została przekazana sprawcom przestępstwa w zamian za uwolnienie S. D. w dniu 30 marca 2004 r., przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. czynu z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. skazuje go, a na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 czerwca 1997 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 5 /pięciu/ lat pozbawienia wolności i 100 /stu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł; 3. W. S. (1) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. III uznaje za winnego tego, że w dniu 20 października 2004 r. przy ul. (...) w W. , działając wspólnie i w porozumieniu wraz z innymi ustalonymi mężczyznami, pozbawili wolności P. S. wbrew jego woli, w ten sposób, że podając się za funkcjonariuszy Policji, po uprzednim użyciu wobec P. S. przemocy polegającej na trzymaniu za ramiona i prowadzeniu pokrzywdzonego w kierunku zaparkowanego pojazdu, oraz przełamaniu jego oporu poprzez uderzenie pięścią w twarz oraz w klatkę piersiową wepchnęli go pojazdu (...) nr rej. (...) , w celu przewiezienia w bliżej nieokreślone miejsce, czego nie zdołali zrealizować z uwagi na zatrzymanie odjeżdżającego z miejsca zdarzenia wymienionego pojazdu przez funkcjonariuszy Policji, a rola W. S. (1) polegała na obserwowaniu pokrzywdzonego i miejsca zdarzenia, przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej tj. czynu z art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. skazuje go, a na podstawie art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z 64 § 2 k.k. wymierza mu karę 2 /dwóch/ lat pozbawienia wolności; 4. na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 k.k. W. S. (1) wymierza jedną karę łączną 8 /ośmiu/ lat pozbawienia wolności ; 5. na podstawie art. 63 1 § k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza W. S. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 20 października 2004 r. do dnia 19 października 2005 r.; 6. M. S. (2) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. IV uznaje za winnego, tego, że od nieustalonego dnia, nie później jednak niż od marca 2005 r. do lipca 2005 r. w W. i okolicach W. brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej przez ustaloną osobę, mającej na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności, przetrzymywaniu ich i osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu za uwolnienie bliskich osób, tj. czynu z art. 258 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 258 § 1 k.k. skazuje go i na tej podstawie wymierza mu karę 1 /jednego/ roku i 6 /sześciu/ miesięcy pozbawienia wolności; 7. M. S. (2) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. V uznaje za winnego, tego, że w dniu 23 marca 2005 r. w W. przy ul. (...) działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami pozbawili wolności W. W. (2) i zatrzymali go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, który to czyn został zaplanowany przez ustaloną osobę, kierującą jednocześnie realizacją jego wykonania, po czym W. W. (2) przetrzymywany był na terenie posesji nr (...) mieszczącej się w miejscowości G. , doprowadzając tym samym osoby najbliższe W. W. (2) pod groźbą pozbawienia ww. życia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 157.000 euro, która to kwota została przekazana sprawcom przestępstwa, w zamian za uwolnienie W. W. (2) w dniu 7 kwietnia 2005 r., przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej tj. czynu z art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. skazuje go, a na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 czerwca 1997 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 /trzech/ lat i 6 /sześciu/ miesięcy pozbawienia wolności i 100 /stu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł; 8. M. S. (2) w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. VI uznaje za winnego, tego, że w okresie od sierpnia 2004 r. do października 2004 r. w W. działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wbrew przepisom ustawy, wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, uczestniczył w obrocie znaczną ilości środka odurzającego w postaci heroiny w ilości łącznie nie mniejszej niż 700 gram, w ten sposób, w dniach bliżej nieustalonych w ww. okresie zbył J. B. ww. środek odurzający, każdorazowo w ilości ok. 50 gramów, w cenie co najmniej 70 zł za jeden gram, z przeznaczeniem do dalszej dystrybucji, przy czym z popełnienia tego przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu, tj. czynu z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w pierwotnym brzmieniu w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w pierwotnym brzmieniu w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. skazuje go, a na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w pierwotnym brzmieniu w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i art. 33 § 1 i 3 k.k. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 czerwca 1997 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 2 /dwóch/ lat pozbawienia wolności i 100 /stu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł; 9. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzeka przepadek od M. S. (2) korzyści majątkowej przez niego uzyskanej z popełnienia czynu przypisanego mu w pkt. VI w kwocie 24.500 zł; 10. M. S. (2) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. VII i za czyn ten z mocy art. 291 § 1 k.k. skazuje go na karę 1 /jednego/ roku pozbawienia wolności; 11. na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. M. S. (2) wymierza jedną karę łączną 6 /sześciu/ lat pozbawienia wolności i jedną karę łączną 150 /stu pięćdziesięciu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł ; 12. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza M. S. (2) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 24 czerwca 2008 r. do dnia 30 września 2010 r.; 13. A. N. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. VIII uznaje za winnego tego, że od nieustalonego dnia, nie później jednak niż od marca 2004 r. do lipca 2005 r. w W. i okolicach W. m.in. w Z. i w pobliżu miejscowości P. brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej przez W. S. (1) i inną ustaloną osobę, mającej na celu dokonywanie przestępstw polegających na pozbawianiu osób wolności, przetrzymywaniu ich i osiąganie korzyści majątkowych przez zmuszanie rodzin do zapłacenia żądanego okupu za uwolnienie bliskich osób tj. czynu z art. 258 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 258 § 1 k.k. skazuje go i na tej podstawie wymierza mu karę 2 /dwóch/ lat pozbawienia wolności; 14. A. N. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. IX uznaje za winnego tego, że w dniu 25 marca 2004 r. w miejscowości Z. działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami oraz jednym dotychczas nieustalonym mężczyzną, pozbawili wolności S. D. i zatrzymali go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, przy czym W. S. (1) oraz inna ustalona osoba kierowały realizacją wykonania tego czynu, którego następnie przetrzymywali na terenie posesji mieszczącej się w miejscowości H. , doprowadzając tym samym osoby najbliższe S. D. , pod groźbą pozbawienia ww. życia, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie, stanowiącej równowartość kwoty 138.000 USD, która to kwota została przekazana sprawcom przestępstwa, w zamian za uwolnienie S. D. w dniu 30 marca 2004 r., przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej tj. czynu z art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. skazuje go, a na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 czerwca 1997 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 /trzech/ lat i 6 /sześciu/ miesięcy pozbawienia wolności i 100 /stu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł; 15. A. N. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. X uznaje za winnego, tego, że w dniu 7 grudnia 2004 r. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami na terenie parkingu leśnego znajdującego się w pobliżu miejscowości P. pozbawili wolności W. D. i zatrzymali go w charakterze zakładnika w celu zmuszenia rodziny ww. do zapłacenia okupu za jego uwolnienie, którego następnie przetrzymywali na terenie posesji nr (...) mieszczącej się w miejscowości J. przy ul. (...) , który to czyn został zaplanowany przez ustaloną osobę, kierującą jednocześnie realizacją jego wykonania, usiłując tym samym pod groźbą pozbawienia życia W. D. , doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi w kwocie 150.000 euro jego brata R. D. , lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na to, że R. D. nie zgromadził, w wyznaczonym mu terminie, środków pieniężnych w wysokości żądanej przez sprawców, po czym w dniu 17 grudnia 2004 r. uwolnili W. D. , przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej tj. czynu z art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za czyn ten na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. skazuje go, a na podstawie art. 252 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 kwietnia 2010 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. i art. 33 § 2 k.k. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 czerwca 1997 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 /trzech/ lat pozbawienia wolności i 50 /pięćdziesięciu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł; 16. na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. A. N. wymierza jedną karę łączną 7 /siedmiu/ lat pozbawienia wolności i jedną karę łączną 120 /stu dwudziestu/ stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 50 /pięćdziesiąt/ zł ; 17. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza A. N. okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 2 lipca 2008 r. do dnia 30 września 2010 r.; 18. na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeka przepadek i zarządza zniszczenie dowodów rzeczowych opisanych w wykazie dowodów rzeczowych nr I/325/2008 pod poz. 7 – 9, 11 – 20; 19. na podstawie art. 192a § 1 k.p.k. zarządza zniszczenie dowodów rzeczowych opisanych w wykazie dowodów rzeczowych nr I/325/2008 pod poz. 6; 20. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr I/325/2008 pod. poz. 1 – 3, zwraca M. S. (2) , a dowód rzeczowy opisany pod poz. 10 zwraca wystawcy – Prezydentowi Miasta P. ; 21. zwalnia oskarżonych od opłaty, a koszty postępowania od nich należne przejmuje na rachunek Skarbu Państwa; 22. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. C. kwotę 15.940,80 zł, w tym podatek od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu W. S. (1) . V K 13/10 UZASADNIENIE Na podstawie materiału dowodowego ujawnionego na rozprawie sąd ustalił, w zakresie poszczególnych zarzutów, następujący stan faktyczny: Zorganizowana grupa przestępcza W okresie, co najmniej, od marca 2004 r. do lipca 2005 r. na terenie W. oraz pobliskich miejscowości województwa (...) istniała zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się uprowadzeniami osób dla okupu. Grupą tą wspólnie, w okresie od marca do października 2004 r. kierowali G. K. (1) ps. (...) oraz W. S. (1) ps. (...) i (...) . G. K. (1) typował osoby, które mają zostać uprowadzone, planował popełnianie poszczególnych przestępstw oraz zlecał wynajęcie odpowiednich domów do przetrzymywania osób uprowadzonych. Nim jednak dochodziło do popełnienia poszczególnych przestępstw swoimi planami dzielił się z W. S. (1) i po uzyskaniu jego akceptacji, dochodziło do ich realizacji. W trakcie zaś popełniania konkretnych przestępstw G. K. (1) i W. S. (1) rozdzielali zadania pomiędzy członków grupy, czuwali nad sprawną i bezpieczną dla nich realizacją samych uprowadzeń, a następnie nawiązywali kontakt z osobami najbliższymi dla osób uprowadzonych, negocjowali z nimi kwoty okupu, organizowali sposób przekazania pieniędzy oraz dzielili otrzymany okup pomiędzy osoby biorące udział w danym przestępstwie. W skład tej grupy przestępczej, w różnych okresach czasowych, wchodzili m.in.: K. B. (1) i R. B. (2) , którzy byli określani jako (...) , S. M. , M. K. ( C. ) ps. (...) , P. M. ps. (...) , A. K. (2) ps. (...) , J. M. (1) ps. (...) , T. D. ps. (...) , A. K. (1) ps. (...) , S. L. ps. (...) , O. Z. , P. Z. ps. (...) lub (...) , K. W. (1) oraz M. S. (2) ps. (...) i A. N. ps. (...) . W. S. (1) kierował tą zorganizowaną grupą przestępczą co najmniej od marca 2004 r., kiedy to doszło do uprowadzenia S. D. , do 20 października 2004 r., gdy został zatrzymany po popełnieniu przestępstwa na szkodę P. S. . A. N. również należał do tej grupy co najmniej od marca 2004 r., a M. S. (2) co najmniej od marca 2005 r.., przy czym należeli oni do tej grupy do lipca 2005 r. Członkowie grupy, działając w różnych konfiguracjach osobowych, uprowadzili m.in. S. D. , W. D. , W. W. (2) , pozbawili wolności P. S. , oraz planowali uprowadzenie R. N. . Uprowadzone osoby były przetrzymywane na terenie wynajętych posesji m.in. w miejscowościach H. , J. i G. . Uprowadzenie S. D. W marcu 2004 r. K. B. (1) zamierzał ukraść samochód m – ki M. (...) . Wiedział, że taki samochód posiada S. D. i zaczął czynić przygotowania do skradzenia mu tego pojazdu. To jego zainteresowanie tym samochodem zauważył jego brat R. B. (2) oraz A. K. (1) i zaproponowali mu spotkanie. Podczas tego spotkania R. B. (2) powiedział mu, aby nie kradł tego samochodu tylko wziął udział w uprowadzeniu S. D. . K. B. (1) przystał na tę propozycję. Następnego dnia ci trzej mężczyźni oraz T. D. również się spotkali i zaczęli obserwować teren, w celu ustalenia, czy S. D. przebywa w biurze. Poruszali się wówczas dwoma samochodami – R. B. (2) i A. K. (1) D. (...) , a T. D. i K. B. (1) V. (...) . Wieczorem S. D. przyjechał do biura. Po jakimś czasie pojawił się tam również G. K. (1) , który przyjechał samochodem O. (...) i doszło do spotkania tych mężczyzn. Następnie G. K. (1) oświadczył, że dzwoni po pozostałych. Po ok. godzinie w to miejsce przyjechały jeszcze trzy inne samochody – V. (...) przyjechał W. S. (1) z A. K. (2) , T. (...) A. N. z S. L. , a D. (...) J. M. (1) , T. R. oraz jeszcze jeden, nieustalony mężczyzna. Po tym jak wszyscy wysiedli z pojazdów, W. S. (1) zaczął wydawać polecenia, co kto ma robić, a G. K. (1) podjechał pod biuro i zaczął je obserwować. W. S. (1) zadecydował również, że nastąpi zmiana kierującego D. (...) i miejsce za kierownicą tego samochodu zajął A. K. (1) . Po pewnym czasie G. K. (1) podjechał do W. S. (1) i powiedział, że wszystko jest w porządku i można brać D. . Wówczas W. S. (1) wsiadł do V. (...) , G. K. (1) do O. (...) , K. B. (1) do V. (...) , R. B. (2) i T. D. do (...) , a do D. (...) , za kierownicą którego siedział A. K. (1) , wsiedli A. N. , S. L. , A. K. (2) , J. M. (1) , mężczyzna o imieniu T. oraz jeszcze jeden nieustalony mężczyzna. Następnie A. K. (1) podjechał pod biuro firmy (...) , po czym osoby, które były w kierowanym przez niego samochodzie, w kominiarkach na głowach, wbiegły do biura. W tym czasie w pomieszczeniach biurowych znajdowali się S. D. i W. Z. . Napastnicy uderzyli w głowę W. Z. , przewrócili go i go skrępowali. Obezwładnili także S. D. , skuli mu ręce kajdankami, zakleili oczy, założyli worek na głowę i wyprowadzili go do D. (...) . Następnie odjechali z miejsca zdarzenia i udali się w kierunku Z. . Po drodze samochody ustawiły się w szyku – najpierw jechała (...) , a za nią D. (...) , V. (...) , V. (...) oraz O. (...) . W czasie jazdy sprawcy zdjęli S. D. z ręki złoty zegarek oraz z szyi złoty łańcuch i zabrali mu te przedmioty. W lesie w R. samochody zatrzymały się i A. N. oraz S. L. wyprowadzili S. D. z D. (...) i wsadzili go do D. (...) . Do (...) z pokrzywdzonym wsiadł jeszcze A. K. (1) i następnie D. (...) odjechał w kierunku M. . A. N. wsiadł natomiast do O. (...) i pozostałe samochody pojechały do H. . Wcześniej w miejscowości tej A. K. (1) , posługując się dokumentami na nazwisko P. D. , wynajął od H. P. dom przy ul. (...) . Po dojechaniu do tej miejscowości V. (...) i V. (...) zatrzymały się za przejazdem kolejowym. Natomiast D. (...) i O. (...) pojechały na posesję. W tym jednak momencie w samochodzie O. (...) nie było już A. N. . Na posesji wysadzono pokrzywdzonego i zaprowadzono go do pomieszczenia. Tam sprawcy pobili S. D. i powiedzieli mu, że ma zapłacić im 2 mln dolarów za uwolnienie, na co odpowiedział on im, że nie dysponuje taką ilością pieniędzy. Następnie zdjęli mu worek z głowy oraz taśmę z oczu i okazało się, że był on w łazience. Kajdankami przykuli go do łańcucha i zostawili. Ze S. D. , w celu pilnowania go, zostali R. B. (2) i A. K. (1) . Pozostali zaś odjechali z tego miejsca. Po kilku dniach pilnowaniem S. D. zajęli się K. B. (1) i T. D. . W tym czasie sprawcy za pomocą wiadomości sms nawiązali kontakt z A. D. (2) żoną S. D. i zażądali od niej 1 mln dolarów za uwolnienie męża. W taki sam sposób nawiązali także kontakt ze znajomym S. D. , P. N. (1) , spytali się go, czy pomoże S. D. , a gdy on to potwierdził, przysyłali do niego kolejne sms-y z żądaniami pieniędzy. Ponadto w czasie przetrzymywania S. D. został on nagrany na dyktafonie. W tym celu przyjechał do niego G. K. (1) , W. S. (1) , A. K. (1) i R. B. (2) . Dwóch pierwszych z nich oraz jeszcze inni sprawcy poszli do pokrzywdzonego, jeden z nich uderzył go i powiedzieli mu, że ma płakać i prosić rodzinę, aby zbierała pieniądze za jego uwolnienie. Następnie kaseta z nagranym głosem S. D. przekazana została jego rodzinie. W czasie prowadzonych negocjacji z porywaczami kwota okupu stopniowo zmniejszała się i ostatecznie sprawcy zaakceptowali kwotę 138 tys. dolarów, co odpowiadało kwocie ok. 535 tys. zł. W dniu 30 marca 2004 r. pieniądze w tej wysokości, w polskiej walucie, zostały zapakowane w reklamówkę i następnie A. D. (2) wraz z P. N. (1) , zgodnie ze wskazówkami udzielanymi im przez porywaczy, wyrzucili te pieniądze w lesie przy ul. (...) w W. . Po podjęciu okupu do K. B. (1) , który w tym czasie pilnował S. D. , przyjechał R. B. (2) z A. K. (1) i przekazali mu, że pokrzywdzony zostanie uwolniony. Następnie S. D. zasłonili oczy, wsadzili go do D. (...) i wywieźli z terenu posesji. Po drodze spotkali G. K. (1) i jadąc za nim wywieźli pokrzywdzonego w okolice leśniczówki koło Z. , gdzie go uwolnili. Tego samego dnia R. B. (2) z T. D. przyjechali do K. B. (1) i przekazali mu pieniądze w kwocie 34 tys. zł z okupu za uwolnienie S. D. . Pozbawienie wolności P. S. W dniu 20 października 2004 r. w godzinach wieczornych R. B. (2) wraz z M. K. i K. B. (1) udali się na spotkanie z G. K. (1) . G. K. (1) na spotkanie to przyjechał samochodem m – ki R. . Byli tam również inni mężczyźni, w tym T. D. , W. S. (1) , A. K. (2) , A. K. (1) . Nie wszyscy oni jednak ze sobą razem rozmawiali. Na koniec spotkania przekazana została informacja, że będą brać handlarza narkotyków. Po tym spotkaniu osoby w nim uczestniczące rozjechały się. R. B. (2) i K. K. (1) V. (...) jeździli po Z. oraz Z. . Pozostała zaś część mężczyzn udała się na P. i tam oczekiwali na P. S. . P. S. poruszał się wówczas samochodem P. (...) . Po tym jak zauważyli go, pojechali za nim na ul (...) , gdzie zrobił on zakupy w sklepie (...) , po czym znowu wrócił na P. , a stamtąd udał się do centrum. Mężczyźni, którzy obserwowali P. S. poruszali się samochodami V. (...) , którym kierował W. S. (1) , R. , którym kierował G. K. (1) i D. (...) , którym kierował A. K. (1) . Po dotarciu do centrum P. S. wjechał w ul. (...) i wysiadł z samochodu w celu udania się do swojej matki. W pewnej odległości za nim w tę ulicę wjechał W. S. (1) , a za nim G. K. (1) . W tym czasie G. K. (1) skontaktował się telefonicznie z A. K. (1) i okazało się, że został on za nimi na światłach. W tej sytuacji G. K. (1) zadecydował, że będą go brać sami. Z jego samochodu wysiedli wówczas K. B. (1) A. K. (2) i T. D. i udali się w kierunku P. S. . Gdy do niego podeszli T. D. krzyknął „Policja, idziesz z nami”, po czym chwycili go za ręce i zaczęli prowadzić do samochodu R. , którym w międzyczasie G. K. (1) podjechał bliżej nich. Tę sytuację, od momentu wyjścia z samochodu R. trzech mężczyzn, obserwowali funkcjonariusze policji A. R. i M. S. (3) , którzy znaleźli się tam przypadkowo nieoznakowanym radiowozem. Gdy zauważyli szamoczących się mężczyzn podjęli interwencję. M. S. (3) wysiadł z radiowozu, podbiegł do samochodu R. , wyciągnął z niego A. K. (2) i go obezwładnił. Jednocześnie funkcjonariusze ci zaczęli krzyczeć „Policja” i wzywali te osoby do zatrzymania się. G. K. (1) gdy zorientował się, że interweniują funkcjonariusze policji próbował odjechać z miejsca zdarzenia jednakże, po przejechaniu pewnego odcinaka drogi, okazało się, że jest to ślepa ulica. Wówczas on, K. B. (1) i T. D. wybiegli z samochodu i zbiegli z miejsca zdarzenia. Podczas tej ucieczki K. B. (1) zgubił czapkę. Uprowadzenie W. D. W listopadzie 2004 r. G. K. (1) skontaktował się z R. B. (2) i przekazał mu, że jest „robota”, do której potrzebny jest dom oraz szybki samochód. O tej rozmowie z G. K. (1) R. B. (2) powiedział swojemu bratu K. B. (1) i jednocześnie przystąpił do wykonania przekazanego mu polecenia. W tym celu skontaktował się ze S. M. , powiedział mu, że może zarobić trochę pieniędzy, ale musi wynająć mieszkanie. S. M. zgodził się na to i po kilku dniach R. B. (2) ponownie z nim się skontaktował, powiedział, że znalazł odpowiednią posesję w miejscowości J. i przekazał mu numer telefonu do właścicieli tej posesji. S. M. w dniu 24 listopada 2004 r. skontaktował się z tą osobą, okazało się, że jest to G. C. , i uzgodnili, że wynajmie ten dom za kwotę 500 zł miesięcznie, przekazał również 300 zł zaliczki i miał pokryć koszty związane z opałem. Pieniądze na uiszczenie tych opłat S. M. potrzymał od R. B. (2) . Umowa nie piśmie nie została jednak zawarta. Następnie S. M. , R. B. (2) , M. K. i K. B. (1) zrobili zakupy w centrum handlowym, zakupiony towar trzej pierwsi z nich przywieźli do wynajętego domu i przystąpili do jego sprzątania. W nocy z 5 na 6 grudnia 2004 r. M. K. , R. B. (2) i S. M. w Z. dokonali kradzieży samochodu A. (...) stanowiącego własność M. S. (5) , po czym przeprowadzili go do Ząbek i przyczepili do niego fałszywe tablice rejestracyjne dostarczone przez S. M. . Kolejnego dnia w godzinach popołudniowych M. K. i T. D. skradzionym samochodem A. (...) oraz S. M. , R. B. (2) i K. B. (1) P. (...) S. M. udali się w kierunku P. . Po drodze białym S. dołączył do nich G. K. (1) . W okolicach P. zatrzymali się na parkingu leśnym. Na miejscu czekał na nich już A. N. i S. L. , którzy przyjechali T. (...) . Był tam jeszcze mężczyzna o ps. (...) . Na parkingu został tylko samochód A. , pozostałe zostały przestawione. G. K. (1) powiedział, że przyjedzie wezwany przez telefon kierowca holownika, M. K. miał z nim rozmawiać, a pozostali mieli się schować i w odpowiednim momencie go zaatakować. Następnie G. K. (1) zadzwonił do W. D. , powiedział mu, że zepsuł mu się samochód i poprosił o holowanie go do warsztatu. Ponieważ W. D. świadczył usługi w zakresie holowania pojazdów, pomimo tego, że w tym dniu już zakończył pracę, zgodził się na wykonanie tej usługi i w tym celu udał się na wskazany parking. Po dojechaniu na miejsce podszedł on do stojącego tam przy samochodzie M. K. i zaczął świecić latarką, gdyż w tym czasie było już ciemno. W tym momencie z pobliskich krzaków wybiegli napastnicy – K. B. (1) , R. B. (2) , T. D. , S. L. i mężczyzna o ps. (...) , obezwładnili oni pokrzywdzonego, skuli mu ręce kajdankami, oczy zakleili taśmą i wsadzili go z tyłu do samochodu A. . Za kierownice tego samochodu wsiadł M. K. , obok niego usiadł S. L. , a z tyłu z pokrzywdzonym T. D. . Następnie samochody te odjechał z tego miejsca. W P. S. M. , tak jak poprzednio znajdował się on oraz R. i K. B. (1) , G. K. (1) wsiadł do S. , a A. N. do T. i razem odjechali w kierunku J. . Po dojechaniu na miejsce, na teren posesji wjechały jedynie dwa samochody – A. i P. – pozostałe zaś samochody zaparkowały na zewnątrz. Następnie W. D. wyprowadzony został z samochodu, zaprowadzono go do jednego z pomieszczeń w tym budynku i przykuty został do kaloryfera. W miejscu tym pokrzywdzony przetrzymywany był do dnia 17 grudnia 2004 r., a pilnowaniem go na zmianę zajmowali się R. B. (2) z M. K. oraz K. B. (1) z T. D. . S. M. dowoził zaś im jedzenie, za które płacił G. K. (1) oraz przywoził i odwoził ich z J. . W tym czasie G. K. (1) za pomocą wiadomości sms nawiązał kontakt z bratem W. D. , R. D. i zażądał od niego pieniędzy za uwolnienie brata. W pierwszych wiadomościach była mowa o kwocie 150.000 euro i jednocześnie wskazano w nich, że jeżeli kwota ta nie zostanie szybko zgromadzona, to wzrośnie do 250.000 euro. R. D. nie udało się jednak zgromadzić takiej kwoty, a zgromadzona przez niego kwota w wysokości ok. 150.000 – 180.000 zł nie została przez sprawców zaakceptowana. W dniu 17 grudnia 2004 r. G. K. (1) skontaktował się z R. B. (2) i M. K. , którzy akurat pilnowali W. D. i przekazał im, że nie będzie pieniędzy za uwolnienie tego mężczyzny i że trzeba będzie go uwolnić. Tego samego dnia w godzinach wieczornych do J. przyjechał G. K. (1) oraz S. M. z K. B. (1) i samochodem S. M. wywieźli W. D. w okolice miejscowości G. , gdzie go uwolnili. Uprowadzenie W. W. (2) Po uprowadzeniu W. D. G. K. (1) stwierdził, że konieczna jest zmiana posesji, na której będą przetrzymywane uprowadzone osoby. W związku z tym K. B. (1) wyszukał odpowiednią posesję, po czym zaproponował R. G. (1) , aby ją wynajął. R. G. (1) przystał na tę propozycję i w dniu 6 stycznia 2005 r. wynajął od A. C. (1) dom położony w miejscowości G. (...) gm. D. . Klucze, jakie otrzymał do tego domu, przekazał K. B. (1) , a ten, w jego obecności, przekazał je G. K. (1) . Następnie dom ten został wysprzątany oraz wyposażony w niezbędne rzeczy umożliwiające zamieszkanie w nim. Po około dwóch miesiącach, G. K. (1) udostępnił R. B. (2) samochód m – ki V. (...) , w którym on i M. K. , na polecenie G. K. (1) , okleili szyby folią przyciemniającą. Ponadto samochód ten wyposażony został w fałszywe tablice rejestracyjne. W dniu 22 marca 2005 r. G. K. (1) przekazał informację o tym, że następnego dnia w godzinach porannych dojdzie do spotkania na stacji paliw w K. . Na spotkanie to, oprócz G. K. (1) , przyjechali również M. S. (2) , P. Z. , O. Z. , T. D. , R. B. (2) , K. B. (1) , M. K. , S. M. oraz P. M. , który samochodem R. (...) przywiózł ze sobą odzież przypominającą umundurowanie policyjne i wrzucił to do V. (...) . Na miejscu był także samochód D. (...) , F. (...) i M. (...) . Podczas spotkania G. K. (1) przedstawił wszystkim, jak ma przebiegać planowane uprowadzenie. Nastąpiła również zmiana kierowcy V. (...) i miejsce M. K. za kierownicą zajął P. Z. . M. K. wsiadł zaś do R. (...) i na polecenie G. K. (1) zaczął jeździć po okolicy i wypatrywać, czy nie ma policji. K. B. (1) z T. D. wsiedli do D. (...) i ich zadaniem było ubezpieczanie osób, które bezpośrednio miały dokonać uprowadzenia W. W. (2) . Do samochodu V. (...) , oprócz P. Z. wsiedli zaś M. S. (2) , O. Z. , P. M. i R. B. (2) , którzy przebrali się w ubrania przypominające umundurowanie policyjne. G. K. (1) wsiadł natomiast do F. (...) , a S. M. do M. (...) . Następnie osoby poruszające się samochodami V. (...) i D. (...) udały się za G. K. (1) pod przedszkole. S. M. pojechał natomiast w okolice miejscowości S. , gdzie miał oczekiwać na pozostałych członków grupy, a jego zadaniem miało być przewiezienie uprowadzonego mężczyznę do posesji w G. . Ok. godz. 09:00 do położonego przy ul. (...) w W. – A. przedszkola przyjechał samochodem M. W. W. (2) . Zaparkował pojazd na ulicy i zaprowadził syna do przedszkola. Gdy po kilku minutach opuszczał teren przedszkola z zaparkowanego nieopodal samochodu V. (...) wybiegli O. Z. , R. B. (2) , M. S. (2) i P. M. . Biegnąc do W. W. (2) krzyczeli „Stój, policja!” i nakazali mu, aby położył się na ziemi. Gdy W. W. (2) wykonał polecenie jeden z napastników skuł mu ręce kajdankami, po czym wprowadził go do V. (...) . W tym czasie K. B. (1) i T. D. siedzieli w zaparkowanym nieopodal samochodzie D. (...) , obserwowali zdarzenie i ubezpieczali osoby dokonujące uprowadzenia W. W. (2) . Na jednej z sąsiednich ulic oczekiwał natomiast G. K. (1) . Po wprowadzeniu W. W. (2) do V. (...) sprawcy niezwłocznie odjechali z miejsca zdarzenia i udali się w kierunku G. . Pierwsza jechała (...) , a za nią V. (...) . W lesie, za miejscowością S. , W. W. (2) przesadzony został z V. (...) do M. (...) S. M. . Do samochodu tego wsiadł również R. B. (2) . W tym miejscu z V. (...) wysiedli również P. M. , M. S. (2) oraz P. Z. i wsiedli oni do samochodu F. (...) . Do samochodu V. (...) wsiadł natomiast K. B. (1) i dwa ostatnie samochody odjechały w innym kierunku, natomiast S. M. udał się do G. . Po dowiezieniu pokrzywdzonego na miejsce, został on w jednym z pokoi przykuty kajdankami do kaloryfera. Najpierw został z nim sam S. M. , a później po zrobieniu zakupów, za które płacił G. K. (1) , ponownie przyjechał do niego R. B. (2) oraz M. K. . Tego samego dnia, o godz. 18:19 G. K. (1) wysłał pierwszą wiadomość sms z telefonu należącego do W. W. (2) do jego znajomego W. B. ps. (...) . W następnych wiadomościach, które przesłane zostały tego samego dnia, zażądał kwoty 1.000.000 euro w zamian za uwolnienie pokrzywdzonego. W. B. o żądaniach porywaczy poinformował żonę uprowadzonego B. W. . Początkowo osoby bliskie porwanemu wyraziły zgodę na podjęcie współpracy z policją, lecz po pewnym czasie wycofały się z tej deklaracji. Sprawcy uprowadzenia W. W. (2) , po upływie kilku dni, skontaktowali się również z żoną pokrzywdzonego. W czasie, gdy W. W. (2) przetrzymywany był w G. dwa razy przyjechał do niego G. K. (1) i po poinstruowaniu go co ma mówić, nagrywał go na dyktafonie. W wyniku negocjacji prowadzonych pomiędzy G. K. (1) a osobami bliskimi W. W. (2) kwota okupu została początkowo zmniejszona do 300 tys. euro, a ostatecznie członkowie grupy zgodzili się na uwolnienie pokrzywdzonego w zamian za kwotę 157 tys. euro. Okup za uwolnienie W. W. (2) w kwocie 157 tys. euro przekazany został przez osoby bliskie uprowadzonemu sprawcom przestępstwa w okolicach Cmentarza (...) w W. w dniu 06 kwietnia 2005 r. Paczkę z pieniędzmi, pozostawioną na terenie pobliskiego lasku, podjęli T. D. i P. Z. , po czym przekazali ją G. K. (1) , który kierował odebraniem okupu, a pomagał mu w tym także K. B. (1) , który w tym czasie jeździł z nim samochodem. Następnego dnia G. K. (1) skontaktował się z osobami przetrzymującymi W. W. (2) – R. B. (2) , M. K. i S. M. – i przekazał im, aby się przyszykowali, bo będą go wywozić. Ok. godz. 16:00-17:00 G. K. (1) ponownie do nich zatelefonował i przekazał im, aby udali się w kierunku pobliskiego baru. Tam na nich oczekiwał razem z O. Z. , przy czym każdy z nich był oddzielnym samochodem. Następnie G. K. (1) , jadąc jako pierwszy, pokazał im gdzie mają jechać. W efekcie dojechali w pobliże miejsca zamieszkania W. W. (2) , i tam go uwolnili. W międzyczasie G. K. (1) podzielił otrzymane pieniądze, przy czym z ogólnej kwoty okupu 157 tys. euro najpierw odłożył 7 tys. euro jako zwrot poniesionych przez siebie wydatków, a pozostałą kwotę podzielił na osoby uczestniczące w tym przestępstwie i okazało się, że każda z nich otrzymała 10 tys. euro. Obrót środkami odurzającymi W kwietniu 2004 r. J. B. uzyskał przerwę w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Przebywając na wolności popełniał jednak kolejne przestępstwa, w tym m.in. zaczął zajmować się na szeroką skalę handlem narkotykami. Narkotyki różnego rodzaju nabywał od różnych dostawców w ilościach hurtowych i dalej sprzedawał je kolejnym handlarzom. Jednym ze środków odurzających, którym handlował była heroina. Nabywał ją w okresie od sierpnia do października 2004 r. od O. Z. i jego wspólnika M. S. (2) . Jednorazowo kupował od nich po ok. 50 gramów tego narkotyku, za który płacił im nie mniej niż po 70 zł za jeden gram, a cena była uzależniona od tego, czy płacił od ręki gotówką za towar, czy też brał go w komis. Łącznie we wspomnianym okresie nabył od nich nie mniej niż 700 gram, a do transakcji z tymi osobami dochodziło na stacji paliw (...) przy Galerii (...) oraz na bazarku przy ul. (...) . J. B. na spotkania z O. Z. i M. S. (2) umawiał się telefonicznie. Gdy kończył mu się „towar” dzwonił do nich i na miejsce spotkania przyjeżdżał jeden albo drugi z nich i przekazywali mu narkotyki. O. Z. przyjeżdżał na te spotkania V. (...) , a M. S. (2) V. (...) . Nabytą od nich heroinę J. B. następnie porcjował. Z 1 grama robił 4 ćwiartki i sprzedawał po 50 zł za ćwiartkę. Jednym z głównych dilerów narkotykowych J. B. był P. K. , któremu sprzedał m.in. 200 gramów heroiny po preferencyjnej cenie. Ponadto mieszkanie P. K. służyło J. B. za magazyn narkotyków. Kolejnym jego dilerem był D. P. , któremu sprzedawał wyłącznie heroinę nabytą wcześniej od O. Z. i M. S. (2) . Łącznie sprzedał mu nie mniej niż 300 gramów tej heroiny. Paserstwo samochodu O. (...) W nocy z 23/24 czerwca 2008 r. funkcjonariusze policji W. W. (3) i M. Z. pełnili służbę patrolową na autostradzie (...) . Ok. godz. 0:25 wjechali na stację paliw (...) celem zatankowania radiowozu. Na stacji tej ich uwagę zwrócił samochód O. (...) o nr rej. (...) . Podjechali oni do tego samochodu i M. Z. poprosił siedzącego w tym samochodzie za kierownicą mężczyznę o przygotowanie dokumentów. Mężczyzna ten nie okazał jednak dokumentów, tylko ruszył samochodem, wyjechał ze stacji paliw i z bardzo dużą prędkością zaczął uciekać w kierunku B. . Funkcjonariusze policji podjęli za nim pościg i poprosili o wsparcie. Uciekający mężczyzna skierował się następnie w kierunku W. . W miejscowości T. skręcił w lewo, w kierunku miejscowości Ż. i po przejechaniu ok. 200 metrów zatrzymał samochód, wysiadł z niego i zaczął na pieszo uciekać przez pola uprawne. Funkcjonariusze policji zatrzymali się za tym samochodem i W. W. (3) na pieszo podjął pościg za uciekającym mężczyzną. Podczas pościgi wzywał on tego mężczyznę do zatrzymania się, ostrzegał go, że odda strzały i oddał w powietrze dwa strzały ostrzegawcze. Nie odniosło to jednak żadnego efektu i mężczyzna ten dalej uciekał. Następnie wbiegł on w pole kartofli i tam się przewrócił. W tym momencie W. W. (3) zauważył, że sięga on ręką do kieszeni po jakiś przedmiot i widząc to oddał dwa kolejne strzały ostrzegawcze, wzywając go jednocześnie do tego, aby zastosował się do jego poleceń. Do tych poleceń mężczyzna ten już się zastosował i w efekcie czego doszło do jego zatrzymania. Następnie funkcjonariusze policji z zatrzymanym mężczyzną udali się do samochodu O. (...) i w trakcie jego lustracji, w schowku pod łokietnikiem, ujawniono m.in. portfel z zawartością dokumentów i kart płatniczych na nazwisko R. K. oraz dowód rejestracyjny samochodu O. (...) nr rej. (...) . Po sprawdzeniu tych dokumentów oraz nr VIN pojazdu, okazało się, że w dniu 17 czerwca 2008 r. R. K. zgłosił kradzież tego pojazdu na szkodę (...) sp. z o.o. Wartość tego samochodu wynosiła nie mniej niż 85.961 zł. Funkcjonariuszom policji zatrzymany mężczyzna podał, że nazywa się K. W. (2) . Po zweryfikowaniu jednak jego danych personalnych, okazało się, że jest to M. S. (2) . Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: wyjaśnień złożonych przez K. B. (1) w dniach 4 listopada 2005 r. /k 2916 – 2927, 10 listopada 2005 r. /k 2941 – 2962/ i 6 czerwca 2006 r. /k 4400 – 4403/, ujawnionych wyjaśnień złożonych w toku śledztwa przez M. K. /k 1569 – 1572, 2038 – 2040, 2045 – 2047, 2089 – 2109, 2136 – 2146, 2147 – 2153, 2175 – 2176, 2177 – 2178, 2616 – 2617, 2618 – 2620, 2650 – 2654/ a także ujawnionych zeznań W. W. (2) /k 2340 – 2341, 2384 – 2388/, P. N. (1) /k. 3896-3901/ i P. D. /k. 1184-1186, 2756-2757/, częściowo na podstawie zeznań i wyjaśnień złożonych przez S. M. /k 8244 – 8257, 8293 – 8299, 2659 – 2663, 2671, 4117 – 4129, 4130 – 4141, 4656 – 4646, 2623 – 2624, 9717 – 9719, 8979 – 8981, 8977 – 8978/, A. K. (2) /k 8537 – 8538, 154 – 155, 157 – 158, 1583 – 1585, 2887 – 2891, 4731 – 4735, 10551 – 10552, 10565 – 10570, 10446 – 10449, 10450 – 10453, 10546 – 10549, 10760v, 10695 – 10703, 10707, J. M. (1) /k 10405 – 10406, 10158 – 10164, 10165 – 10167, 10168 – 10180, 10245 – 10247, 10227 – 10233, 10234 – 10238, 10239 – 10244, P. S. /k 8867 – 8873, 81 – 82, 85 – 86, 126 – 127, 93 – 94, 128 – 129, 130 – 131, 133 – 134, 1283 – 1285, 1404 – 1406, 9801 – 9802, 9742 – 9749, 8881 – 8903, 8913 – 8916/, zeznań W. D. /k 7659 – 7663, 2215 – 2216, 2525 – 2526/, B. W. /k 7797 – 7799, 2288 – 2290, 2316 – 2317, 2329 – 2330/, R. D. /k 7819 – 7821, 2182 – 2184, 2191 – 2192, 2204, 2218/, K. D. (1) /k 8137 – 8139, 3775 – 3777/, S. D. /k 8139 – 8144, 8170, 3792 – 3797/, A. D. (2) /k 8450 – 8457, 3637 – 3677, 3782 – 3784, 3805 – 3807/, J. B. /k 9803 – 9807, 5144 – 5149, 5150 – 5154, 9817 – 9820, 5155 – 5158, 5159 – 5164, 5165 – 5171, 5193 – 5198, 5188 – 5192, 5757 – 5761, 6140 – 6141, 8025v – 8026, 8063 – 8065v, 8075v – 8076, 8077v – 8078, 8089v – 8090v/, A. R. /k 7821 – 7823, 100 – 101/, A. C. (1) /k 7882 – 7884, 1896 – 1897, M. C. (1) /k 7884 – 7886, 1894 – 1895, 1986 – 1987/, H. P. /k 7910 – 7911, 3305 – 3306/, W. Z. /k 8135 – 8137, 3724 – 3727, 3772 – 3773/, M. S. (3) /k 8158 – 8159, 102 – 103, 2169/, W. W. (3) /8567 – 8569, 6273 – 6274, 6709 – 6711/, W. B. /k 9589 – 9592, 2318 – 2319/, R. K. /k 8363 – 8364, 6281 – 6287, 6646 – 6647/, T. B. /k 8536, 6288 – 6292/, R. G. (1) /k 7367 – 7370, 2028 – 2030, 2033 – 2035, 2048 – 2049, 2070 – 2072, 4875 – 4881/, B. M. /k 7578 – 7584, 1182 – 1183, 1884 – 1885, 8027 – 8032/, świadków anonimowych nr 1 /k 10028v – 10030, 9793 – 9796/, nr 2 /k 10457 – 10460 – 9758 – 9762/, nr 3 /k 10030 – 10032v, 9767 – 9771/, nr 4 /k 9970v – 9972, 9776 – 9780/, nr 5 /k 9972 – 9977, 9785 – 9788/, K. B. (2) /k 7844, 2294 – 2295/, W. K. (2) /k 7845, 2279 – 2281/, I. S. /k 7846, 2292 – 2293/, M. S. (7) /k 7846, 2321 – 2324/, G. C. /k 7863 – 7865, 2625 – 2626/, J. K. (1) /k 7865 – 7867, 2640 – 2641/, Z. T. /k 7867, 2522 – 2523/, R. P. /k 7911, 3672 – 3673/, R. T. /k 8376 – 8385, 6344 – 6352, 6355 – 6361, 6473 – 6476, 8563 – 8567/, oraz dokumentów w postaci: protokołów zatrzymania osoby /k. 13, 20, 21, 23, 41, 357, 1606-1607, 1616-1617, 1625-1626, 1634-1635, 1656, 1698, 1961-1962, 2441, 2901-2902, 3106-3107, 3117-3118, 3127-3128, 3137-3138, 3145-3146, 3710, 3716, 4251, 4309, 4313, 4317, 4340, 4941-4942, 4963, 4964, 4965, 4966-4967, 6628, 9343/, protokołów przeszukania osoby /k. 15-17, 24-26, 43 – 44, 1608-1611, k. 1618-1621, 1627-1630, 1636, 1699-1700, 3108-3112, 3119-3123, 3129-3133, 3139-3142, 3162-3163, 3164-3167, 3171-3173, 4310-4312, 4314-4316, 4318-4321, 6261-6263, 9010-9011/, protokołu przeszukania pomieszczeń mieszkalnych /k. 30-32/, protokołów oględzin /k. 37-38, k. 75, 76-77, 78-79, 97-98, 104, 121, 122, 132, 203-207, 208-222, 253-254, 283-284, 514-516, 517-520, 1384-1385, 1601-1602, 1648-1649, 1855-1856, 1859-1862, 1990-1991, 2198-2199, 2186-2187, 2296-2297, 2325-2326, 2413, 2488-2489, 2519-2521, 2574, 2691-2692, 2792, 2793-2802, 3175-3178, 3668-3671, 3713-3715, 3798-3804, 3999-4000, 4106-4108, 4206-4207, 4211-4212, 4256-4257, 4820-4822, 4829-4830, 4322, 4896-4897, 4908-4911, 4916-4917, 5686, 5687-5689, 6178-6179, 6270-6272, 6598-6600, 6689-6691, 6716-6718, 6719-6721, 6724, 6725, 6726, 6727, 6728, 6729, 6730, 6731, 6732, 6733, 6734, 6735, 6736, 6737, 6738, 9074-9077, 9098-9100, 9410-9411, 9413-9415, 9518-9519, 9521-9522, 9523-9525, 9538-9540, 9546-9547/, protokoły i notatki użycia psa służbowego/k. 39, 40, 3688, 4827-4828/, protokołów zatrzymania rzeczy /k. 46-50, 2227-2229, 3076-3080, 3218-3220, 3689-3691, 3718-3720, 3779-3781, 3787-3780, 7959-7961/, protokołów przeszukania /k. 54-56, 67-68, 69-70, 105-108, 110-113, 115-118, 136-141, 189-192, 362-363, 364-368, 1152-1156, 1372-1375, 1599-1600, 1646-1647, 1657-1659, 1660-1661, 1693-1694, 1695-1696, 1704-1706, 1711-1712, 1739-1741, 1744-1745, 1750, 1757-1758, 1773-1775, 1776-1778, 1782-1784, 1796-1799, 1802-18069, 1816-1818, 1821-1824, 1829-1832, 1843-1844, 1852-1853, 1933-1936, 1939-1941, 1951-1952, 1963, 1966-1968, 2064-2067, 2115-2117, 2119-2122, 2305-2306, 2424-2427, 2436-2437, 2444-2445, 2448-2449, 2450-2461, 2467-2471, 2482-2487, 2494-2496, 2500-2502, 2516-2518, 2530-2531, 2534-2539, 2544-2547, 2556-2559, 2570-2573, 2578-2579, 2582-2585, 2588-2591, 2603-2605, 2609-2610, 2775-2778, 2785-2787, 2804-2806, 2808-2810, 2813-2814, 2816-2818, 2903-2905, 2995-2997, 3004-3005, 3011-3012, 3018-3020, 3027-3028, 3038-3040, 3046-3047, 3054-3055, 3065-3067, 3151-3155, 3156-3158, 3182-3183, 3187-3188, 3192-3194, 3197-3198, 3202-320, 3207-3208, 3210-3212, 3214-3216, 3288-3289, 3705-3707, 3985-3988, 3992-3996, 4006-4007, 4010-4011, 4016-4018, 4022-4024, 4078-4082, 4086-4087, 4253-4255, 4341-4346, 4347-4348, 4353-4354, 4356-4357, 4561-4563, 4817-4818, 4904-4907, 4971-4975, 4976, 5784-5786, 6155-6158, 6159-6161, 6164-6171, 6173-6177, 6302-6303, 6306-6307, 6587-6589, 6613-6616, 6621-6624, 6656-6657, 6660-6661, 7539-7542, 9006-9008, 9069-9070, 9212-9214, 9369-9371, 9392-9399, 9400-9405, 9407-9409/, protokołów okazania /k. 126-127, 128-129, 130-131, 133-134, 1546-1547, 1548-1549, 1884-1885, 1901-1902, 1925-1926, 1929-1930, 1974-1975, 1976-1977, 1978-1979, 1980-1981, 1981-1982, 1984-1985, 1986-1987, 1994-1995, 1998-1999, 2078-2080, 2110-2111, 2175-2176, 2252-2253, 2358-2359, 2384-2388, 2615-26016, 2618-2620, 2621-2622, 2623-2624, 2627-2628, 2827-2828, 3235-3236, 3237-3238, 3264-3266, 3290-3291, 5122-5124, 5781-5783, 8012-8014, 8016-8017, 8018-8019, 8967-8968, 9015-9016, 9150-9151/, pokwitowań k. 135, 255, 336, 2393, 3786, 4358/, wykazów połączeń telefonicznych oraz danych abonentów /k. 149-150, 601-800, 801-1000, 1001-1070, 1175-1176, 1331-1343, 5401-5600, 5246-5399, 5601-5679, 5773-5774, 9341/, protokołów pobrania materiału /k. 241, 243, 244/, kserokopii kart pojazdu /k. 247-248/, kserokopii dokumentów /k. 249-252, 295-301, 381-400, 401-403 412-428, 529-532, 1162-1165, 1187-1194, 1213-1218, 1219-1220, 1221, 1222-1225, 1235-1280, 1429-1430, 1496-1521, 2820-2824, 3730-3769/, tablic poglądowych z wykazem osób /k. 258-262, 1145-1147, 1380-1382, 1558-1560, 1903-1909, 2154-2162, 2354-2355, 2629-2637, 2829, 2928-2936, 3307-3314, 4203-4204, 4574-4582, 5118-5121, 5178-5187, 5779-5780, 7461-7469, 7935-7936, 7994-7996, 8011, 8015, 9221-9225, 9841-9848, 10181-10226, 10258-10264, 10379-10402/, opinii z zakresu badań daktyloskopijnych /k. 287-289, 1524-1535, 2261-2262, 2858-2867, 3095-3098, 3328-3332, 3929-3932, 4181-4184, 4294-4301, 4384-4385, 4388-4390, 4416-4420, 4423-4427, 4435-4440, 4444-4454, 4679-4683, 6695-6696, 8700-8706, 9107/, protokołu użycia urządzenia kontrolno – pomiarowego /k. 349/, informacji na temat osoby /k. 360-361/, opinii z zakresu badań genetycznych /k. 433-435, 4771-4788, 4789, 5042-5069/, opinii z zakresu badań medyczno-sądowych /k. 437-443/, pism (...) z załącznikami /k 533-534, 1126-1136, 3905-3910/, wykazów lokalizacji stacji bazowych /k. 1071-1113, 1344-1351/, wykazu numerów telefonów /k. 1114-1122/, opinii z zakresu badań biologicznych /k. 1166-1168, 1445-1456, 1459-1464, 1467-1471, 2681-2687, 2735-2753, 2851-2854, 2988-2991, 3271-3275, 3278-3283, 3398-3404, 3405-3415, 3418-3423, 3919-3926, 4057-4062, 4072-4076, 4099-4102, 4154-4161, 4164-4178, 4280-4286, 4458-4473, 4474-4490, 4552-4555, 4556-4558, 4584-4597, 4600-4604, 4607-4625/, sprawozdania z przeprowadzonych badań mechanoskopijnych /k. 1294-1296, 1300-1301, 1304-1306/, kserokopii postanowień o umorzeniu dochodzenia /k. 1367, 1431-1432, 8802, 9517, 9537/, kserokopii faktury /k. 1376/, sprawozdania z przeprowadzonej analizy identyfikacji dokumentów /k. 1476-1495/, kserokopii umów kupna-sprzedaży /k. 1543, 2362, 2349/, zawartości książek telefonicznych /k. 1664-1668, 1683-1686, 1717-1732, 2123-2127, 2552, 2596-2601, 4032-4033, 4034, 4035-4036/, wykazów SMS-ów /k. 1669-1682, 1687-1689/, protokołów zatrzymania /k. 1709-1710, 1746-1747, 1748-1749, 1780-1781, 1800-1801, 1819-1820, 1827-1828, 1932, 2112, 2406-2407, 2465-2466, 2493, 2499, 2542-2543, 2602, 2508, 2784, 3991, 4013-4015, 4020-4021, 6162, 6264-6268, 6269, 6280, 6591-6595, 6597, 9009, 9215/, kserokopii dokumentacji fotograficznej /k. 1863-1879, 2256-2257, 2366-2367, 2705-2722, 2730-2734, 2839-2841, 2842-2850, 3179, 3294-3304, 3839, 4144, 4218-4246, 6277, 7470-7475, 7476-7491, 7508-7529/, 9211, 9229-9232, 9416-9429/, kserokopii umowy użyczenia /k. 1898-1899/, spisu numerów telefonów /k. 1956-1957/, kserokopii szkiców /k. 2031-2032/, wykazu telefonów /k. 2173-2174, 3136, 3232/, kartki z zapiskami odręcznymi /k. 2193-2194/, kserokopii kartek z zapiskami odręcznymi /k. 2208-2211, 2220-2222/, kserokopii materiału poglądowego /k. 2235-2238, 3815-3837, 4208-4210, 4213, 4455-4457/, kserokopii dowodu rejestracyjnego /k. 2412/, opinii z zakresu badań medyczno-sądowych /k. 2723-2727/, pisma (...) /k. 2754/, pisma (...) /k. 2755/, opinii z zakresu badań fizykochemicznych /k. 2855-2857, 3318-3320, 2868-2870, 4290-4291, 4392-4397, 9529-9532, 9556-9558/, opinii z przeprowadzonych badań komputerowych z załącznikami /k. 3426-3600, 3601-3662/, załącznika do portretu pamięciowego /k. 3846/, kserokopii banknotów /k. 3847-3889/, pisma K. B. (1) /k. 4375-4381/, opinii z zakresu badań broni i balistyki /k. 4430-4432/, kserokopii teczek poszukiwania /k. 4491-4519, 4520-4549, 4890-4891/, zaświadczeń /k. 4564, 8799/, protokołów wizji lokalnej /k. 5114-5116, 7955-7958, 7968-7970/, notatek urzędowych z analizy bilingów /k. 5739-5751, 5806-5822/, informacji z przeprowadzonych badań /k. 6442-6443/, tablicy z wynikami badań genetycznych /k. 7493/, opinii wstępnej /k. 7494/, tablicy z zestawieniem wyników badań /k. 7533/, kserokopii zapisków odręczonych /k. 8401-8441, 8597/, sprawozdania z przeprowadzonej analizy dokumentów /k. 8843-8850/, kserokopii zaświadczenia lekarskiego k. 8966/, pisma Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego z załącznikami /k. 9012-9014/, protokołu tymczasowego zajęcia mienia ruchomego /k. 9060-9061/, sprawozdania z przeprowadzonej analizy /k. 9103/, wykazu osób /k 9210/, protokołu okazania budynku mieszkalnego /k. 9388-9390/, opinia sądowo-psychologiczna /k. 9461-9504/, postanowień o umorzeniu śledztwa /k. 9562, 9643-9666, 10723-10734/, komunikatu numer (...) /k. 10369-10370/, odpisów wyroków wraz z uzasadnieniem /k. 10606-10608, 10609, 10610-10644, 10645-10652/, komunikatów /k. 10844-10879/, zapisu utrwalonego na płycie /k. 10880/, a nadto ujawnionych zeznań świadków: H. B. /k. 95-96/, J. S. (1) /k. 1140-1144, 1377-1379/, T. G. /k. 1857-1858, 1920-1922/, M. M. (1) /k. 1880-1881/, A. P. /k. 1923-1924, 1925-1926, 1974-1975, 1978-1979, 1982-1983/, M. S. (8) /k. 1927-1928, 1929-1930, 1976-1977, 1980-1981, 1984-1985/, E. S. /k. 1992-1993, 1994-1995/, J. S. (2) /k. 1996-1997, 1998-1999/, W. Ł. /k. 2350-2353/, E. F. /k. 2445-2446, 5962/, E. M. /k. 2247-2248/, K. Z. /k. 2346-2348, 2358-2359/, M. S. (5) /k. 2396-2397, 2401-2402/, A. C. (2) /k. 2392-2393/, S. W. /k. 3687-3688/, A. S. /k. 3728-3729/, T. K. /k. 3770-3771/, T. B. /k. 6288-6292/, M. Z. /k. 6712-6713/. W. S. (1) , A. N. i M. S. (9) w toku postępowania konsekwentnie nie przyznawali się do popełnienia zarzucanych im czynów. W. S. (1) w pierwszych wyjaśnieniach, złożonych po zatrzymaniu w sprawie P. S. podał, że tego dnia jeździł z nudów po W. i przypadkowo, na P. , spotkał się ze swoim znajomym A. K. (2) . Później ponownie jeździł po W. i gdy jechał w kierunku B. został zatrzymany. Stwierdził ponadto, że nie ma wiedzy na temat jakichkolwiek uprowadzeń, nie zna P. S. , nie kojarzył, aby którykolwiek z jego znajomych posiadał samochód m – ki R. , zaprzeczył temu, aby w dniu 20 października 2004 r. uczestniczył w jakiejś szarpaninie, oraz przyznał, że podczas zatrzymania miał przy sobie łącznie 5 aparatów telefonicznych, jednak tylko 2 z nich były sprawne /k 161 – 163/. W kolejnych wyjaśnieniach W. S. (1) zaprzeczył jedynie temu, że zna A. K. (1) /k 166 – 167/, stwierdził, że w toku przesłuchania poznał A. K. (2) /k 170/, nie wyraził zgody na pobranie próbki głosu do badań porównawczych /k 1394 – 1395/, po czym już tylko odmawiał składania wyjaśnień i udzielania odpowiedzi na zadawane mu pytania /k 2875 – 2879, 2880 – 2882, 6024 – 6026/. A. N. w toku śledztwa odmawiał składania wyjaśnień oraz udzielania odpowiedzi na ewentualne pytania /k 4992 – 4993, 5002 – 5003, 6066 – 6067, 6471 – 6472/. M. S. (2) w pierwszych wyjaśnieniach złożonych po zatrzymaniu stwierdził jedynie, że rzeczy znalezione w samochodzie nie są jego i nie wie, do kogo należą /k 6644 – 6645/. W trakcie kolejnych przesłuchań /k 4947 – 4948, 6061, 6381 – 6382/ odmawiał składania wyjaśnień i udzielania odpowiedzi na pytania. W toku postępowania sądowego W. S. (1) /k 7341v – 7342/, A. N. /k 7342v/ i M. S. (2) /k 7342 – 7342v/ potwierdzili swoje wyjaśnienia ze śledztwa i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Sąd zważył, co następuje: Fakt popełnienia przestępstw na szkodę S. D. , W. W. (2) , W. D. oraz P. S. nie był kwestionowany. Oskarżeni kwestionowali natomiast to, aby mieli cokolwiek wspólnego z tymi, jak również z pozostałymi zarzucanym i im w akcie oskarżenia przestępstwami. Akt oskarżenie w niniejszej sprawie oparty został w zasadniczej mierze na wyjaśnieniach złożonych w toku śledztwa przez M. K. , K. B. (1) i S. M. . Wszyscy oni, w początkowych czynnościach przeprowadzanych z ich udziałem w toku śledztwa, nie przyznawali się do popełnienia zarzucanych im czynów, po czym zmienili stanowisko, przyznali się do stawianych im zarzutów i złożyli w sprawie wyjaśnienia. Nie znaczy to jednak, o czym dalej, iż przedstawione przez nich relacje były idealnie zbieżne i nie zawierały rozbieżności. Nim jednak śledztwo zostało zakończone, K. B. (1) podjął próbę odwołania złożonych przez siebie wyjaśnień. Najpierw przesłał do Prokuratury pismo /k 4375 – 4381/, w którym odwoływał swoje wcześniejsze wyjaśnienia, po czym, podczas przesłuchania przyznał, że przedmiotowe pismo napisał pod wpływem gróźb /k 4492/, a na koniec śledztwa ponownie kwestionował swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Podobne stanowisko K. B. (1) zajął w toku niniejszego postępowania, jak również w sprawie, która toczy się przeciwko niemu przed tut. Sądem – V K 59/06 – i kwestionował swój związek z czynami będącymi przedmiotem niniejszego postępowania oraz wskazywał na to, że wyjaśnienia, w których przyznał się do stawianych mu zarzutów i obciążył inne osoby, zostały na nim wymuszone /k 7584 – 7587, 1577 – 1579, 2016 – 2017, 2043 – 2044, 7742 – 7744, 4699 – 4703, 4647 – 4651 oraz z akt sprawy 56/06 k 4684 – 4685, 4722 – 4729, 4730 – 4733, 4734 – 4735, 4736 – 4739, 4740 – 4741, 4742 – 7443, 4843, 4844 – 4846, 4847 – 4852, 4867, 5304 – 5305, 5306, 6043 – których kserokopie załączono do akt niniejszej sprawy/. Przesłuchanie M. K. na etapie postępowania sądowego okazało się natomiast niemożliwe gdyż w dniu 16 stycznia 2006 r. /k 4493/ zgłoszono jego zaginięcie i prowadzone po tej dacie czynności nie doprowadziły do ustalenia miejsca jego pobytu. Po tej dacie pojawiły się natomiast listy, adresowane do G. K. (1) i S. M. /k 4682, 4683/, w których przepraszał on ich za złożone wyjaśnienia. S. M. w toku postępowania sądowego potwierdzał natomiast swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Ponieważ K. B. (1) zarówno w sprawie V K 59/06, w której występuje jako oskarżony, jak i w niniejszej sprawie, w toku postępowania sądowego wskazywał na szereg nieprawidłowości i nadużyć, jakich mieli dopuścić się w stosunku, nie tylko do jego osoby, funkcjonariusze policji prowadzący niniejszą sprawę, punktem wyjścia do dalszych rozważań powinno być, w ocenie sądu, udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wyjaśnienia przez niego składane w toku śledztwa, w których przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i obciążył inne osoby, mogą stanowić dowód w niniejszej sprawie, czy też nie? Było to tym bardziej istotne, iż te wyjaśniania K. B. (1) były bardzo istotnym dowodem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Przez pewien okres postępowania, z uwagi na to, że zachodziła konieczność dokonania weryfikacji informacji podawanych przez K. B. (1) , a załączone do akt niniejszej sprawy dowody nie wydawały się wystarczające, sąd stopniowo gromadził dokumenty, które mogły być przydatne do oceny wiarygodności informacji przez niego podawanych. Po pewnym jednak czasie okazało się, że okoliczności wskazywane przez K. B. (1) były przedmiotem odrębnego postępowania przeprowadzonego przez Prokuraturę Apelacyjną w Białymstoku w sprawie Ap V ds. 19/09 i postępowanie to – w przedmiocie przyjmowania korzyści majątkowych przez funkcjonariuszy Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw KSP oraz przekroczenia przez nich uprawnień – w dniu 31 grudnia 2010 r. na podstawie art. 17 § 1 k.p.k. zostało umorzone /k 9643 – 9666/. Zażalenia zaś wniesione na to postanowienie przez R. B. (2) i G. K. (1) nie zostały uwzględnione /k 9630 – 9634/. Jakkolwiek w przedmiotowym postanowieniu sądu wskazano inną datę niż w postanowieniu prokuratury, to jednak, w ocenie sądu, była to oczywista omyłka pisarska co do roku jego wydania, albowiem zakres przedmiotu umorzenia – pkt. 2 – oraz przedmiotu zażalenia były tożsame. Jakkolwiek przedmiot tego postępowania ujęty został dosyć ogólnie, w dwóch punktach, to jednak w uzasadnieniu tego postanowienia odniesiono się do wszystkich, wówczas podnoszonych przez K. B. (1) , zarzutów, w szczególności m.in. do fałszowania dowodów oraz stosowania przemocy w celu uzyskania określonych zeznań i wyjaśnień. Pomimo tego, że ustaleniami tymi w niniejszej sprawie sąd nie był związany, to jednak podkreślić należy, iż badając okoliczności podnoszone przez K. B. (1) , jak i inne osoby, prokurator sięgał do materiałów źródłowych i przedstawione motywy, które legły u podstaw tego rozstrzygnięcia, w toku niniejszego postępowania nie zostały zakwestionowane. Dlatego też, w ocenie sądu, nie było podstaw do odrzucenia argumentacji zawartej w tym postanowieniu. Podkreślić również należy, iż żaden z funkcjonariuszy policji wykonujących w toku śledztwa czynności w niniejszej sprawie, nie został skazany za popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa pozostającego w związku z niniejszą sprawą. Owszem, przeciwko J. P. toczyło się postępowanie o czyny z art. 276 k.k. i z art. 284 § 2 k.k. , jednakże postanowieniem Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie sygn. V Ds. 278/13 z dnia 26 września 2013 r. zostało ono, z powodu braku znamion czynu zabronionego, umorzone /k 10723 – 10735/. Prawomocnie potwierdzone zostało natomiast coś zgoła odmiennego, od tego, na co wskazywał K. B. (1) , gdyż to w stosunku do niego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie z dnia 1 czerwca 2011r. w sprawie sygn. akt III K 34/09, na podstawie art. 11 § 1 k.p.k. umorzono postępowanie o przypisany mu czyn z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. popełniony na szkodę M. S. (10) /k 9141 – 9143/. Poza okolicznościami zasygnalizowanymi przez K. B. (1) w oświadczeniu z dnia 9 maja 2006 r. /k 4375 – 4381/, które były przedmiotem analizy przeprowadzonej przez Prokuraturę w toku wspomnianego postępowania, zauważyć należy, iż w oświadczeniu tym znalazły się także i inne okoliczności, o których można powiedzieć, że były zwykłymi kłamstwami. W pierwszej kolejności wskazać tu należy na to, jakoby M. K. w przekazanych mu grypsach przekazał mu, że ma się przyznać do pewnych uprowadzeń oraz powiedzieć, że za uprowadzeniami tymi stoją m.in. (...) , (...) i (...) /k 4376/. Tymczasem podczas przesłuchania M. K. , gdy okazano mu zdjęcia różnych mężczyzn, nie rozpoznał on M. S. (2) i A. N. /k 2145 – 2145v, 2162, ich fotografie umieszczone były odpowiednio na zdjęciach nr 13 i 12/, a w składanych przez siebie wyjaśnieniach zupełnie nic nie mówił o osobach posługujących się pseudonimami (...) i (...) . Jest to, w ocenie sądu, najlepszy dowód na to, że M. K. , takich pseudonimów nie mógł zasugerować K. B. (1) , gdyż po prostu sam ich nie znał albo nie pamiętał. Nie mogli tego również zrobić funkcjonariusze policji, gdyż w tamtym czasie jedyne informacje na temat sprawców poszczególnych uprowadzeń posiadali oni wyłącznie od M. K. . Skoro zaś on nic im nie powiedział o (...) i o (...) , to i oni też nic takiego nikomu nie mogli zasugerować. W tej sytuacji to, że K. B. (1) wskazuje na takie pseudonimy w sposób jednoznaczny świadczy o tym, że posługuje się on wyłącznie swoją wiedzą, która absolutnie przez nikogo nie mogła zostać mu zasugerowana. Kolejnym ewidentnym kłamstwem zawartym w tym oświadczeniu było twierdzenie K. B. (1) jakoby w miejscu usiłowania uprowadzenia S. nie było W. S. (1) , G. K. (1) , A. K. (1) i A. K. (2) – „chociaż ich tam nie było” /k 4379/. I jakkolwiek, w tym momencie, sąd nie ma jeszcze zamiaru wypowiadać się co do obecności w tym miejscu W. S. (1) , a dwóch kolejnych mężczyzn nie jest objętych niniejszym postępowaniem, tak w przypadku A. K. (2) , który co prawda też nie jest objęty niniejszym postępowaniem, sytuacja była o tyle ewidentna, gdyż został on zatrzymany na miejscu zdarzenia /k 13/ i twierdzenie, że go tam nie było, nie wymaga najmniejszego komentarza. To zaś, że po wielu latach przyznał to sam A. K. (2) nie było czymś nadzwyczajnym, a stanowiło po prostu przyznanie przez niego pewnej okoliczności, której i tak nie był w stanie zakwestionować. Nie mniej jednak, o czym dalej, składane przez niego, na ten temat, wyjaśnienia i tak nie były do końca ani szczere, ani prawdziwe. Oprócz kłamstw to oświadczenie K. B. (1) zawiera również elementy zupełnie nielogiczne. Mianowicie, K. B. (1) wskazuje na to, że w przypadku uprowadzenia D. wymienieni przez niego funkcjonariusze policji, razem z nim, spreparowali wyjaśnienia aby oczernić osoby o to podejrzewane /k 4378/. W przypadku, gdyby rzeczywiście tak było i funkcjonariusze policji użyliby K. B. (1) do takiego celu, to zupełnie bezsensownym byłoby, aby tworzyli oni jakąś wersję z nieustalonymi sprawcami. W przypadku tego porwania K. B. (1) wskazywał nie tylko konkretne osoby ale mówił także o dwóch nieznanych mu mężczyznach /k 4378/ i zasady logiki przemawiają za tym, że w przypadku, gdyby wersja ta była zmyślona, to nie byłoby to częściowe zmyślanie „sukcesu”, które wiązałoby się z koniecznością dalszego prowadzenia postępowania co do dwóch nieustalonych sprawców, tylko byłaby to wersja pełna „sukcesów”, wskazująca od razu wszystkich sprawców. Z takich kwestii proceduralnych K. B. (1) najwyraźniej zupełnie nie zdawał sobie jednak sprawy i nie dostrzegał on w tym ułomności takiego rozumowania. Nim jednak postępowanie w niniejszej sprawie zostało zakończone, okazało się, iż ustalono, co najmniej jedną osobę, która brała udział w tym zdarzeniu, której K. B. (1) , w dacie zdarzenia, jeszcze nie znał i o której najwyraźniej powiedział, że to była jedna z tych dwóch, nieznanych mu wówczas osób. Osobą tą okazał się J. M. (1) , który, o czym dalej, przyznał się do udziału w tym przestępstwie. Z tego zaś jedyny logiczny wniosek jest taki, że ta okoliczność, iż w uprowadzeniu S. D. brało udział także dwóch mężczyzn, których K. B. (1) wówczas jeszcze nie znał, była prawdziwa i nikt mu nie mógł jej zasugerować. W tej sytuacji, w ocenie sądu podjęta przez K. B. (1) próba odwołania swoich wcześniejszych wyjaśnień zupełnie nie była wiarygodna. Co więcej, dostarczała ona kolejnych argumentów przemawiających za tym, że wcześniejsze jego relacje przez nikogo nie zostały my zasugerowane i były zgodne z prawdą. Niewątpliwie w oświadczeniu tym K. B. (1) powoływał się także i na zabezpieczony w sprawie pęk włosów należących do E. B. oraz na to, że grożono mu wykorzystaniem tego dowodu i bezpodstawnym pomówieniem go o udział w jej uprowadzeniu. Tego, kiedy i w jakich okolicznościach K. B. (1) dowiedział się o istnieniu takiego dowodu, czy też tego, że jest on w dyspozycji któregoś z funkcjonariuszy policji, tego w niniejszej sprawie nie ustalono. Nie mniej jednak pamiętać należy o tym, że wiedza K. B. (1) w momencie składania wyjaśnień w listopadzie 2005 r., a jego wiedza w maju 2006 r., kiedy to sporządzone zostało przedmiotowe oświadczenie, to mogą być dwa zupełnie odrębne zagadnienia. Ponadto istnieje szereg poszlak np. zeznania składane przez R. T. /np. k 6347 – 6348/ wskazujących na to, że K. B. (1) może posiadać znacznie większą wiedzę na temat uprowadzenia E. B. , niż on to deklaruje. Sąd nie wyklucza także i tego, że w zeznaniach złożonych przez K. B. (1) w toku niniejszego postępowania pojawiły się także i takie elementy, które nie były przedmiotem zainteresowania Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku prowadzącej postępowanie w sprawie Ap V ds. 19/09, jednakże, w ocenie sądu, zupełnie nie były one wiarygodne. Zasady logiki przemawiają za tym, że jeżeli ktoś, coś zaczyna negować, to od początku używa wszelkich znanych mu argumentów, zwłaszcza gdy czynione jest to na płaszczyźnie postępowania karnego, w sprawie, w której stosowane są izolacyjne środki zapobiegawcze. Dlatego też takie argumenty, które ujawniły się znacznie później i to dopiero po tym, jak dana osoba miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy, zupełnie nie były wiarygodne. Na etapie śledztwa przedmiotem badania były także listy napisane przez M. K. do G. K. (1) i S. M. . Opinia sporządzona przez biegłego z zakresu badania dokumentów potwierdziła, że zostały one nakreślone przez M. K. /k 8843 – 8850/. Listy te oraz koperty, w których były one umieszczone poddane zostały także badaniom daktyloskopijnym /k 4679 – 4683/ i znamiennym jest, że na kopertach tych oraz na liście adresowanym do G. K. (1) ujawniono cały szereg śladów linii papilarnych, ale żaden z nich nie należał do M. K. . Na liście zaś adresowanym do S. M. nie ujawniono żadnych śladów linii papilarnych. Jest to o tyle zastanawiające, iż doświadczenie życiowe wskazuje na to, iż w sytuacji, gdy M. K. miał własnoręcznie napisać te listy, to winny zostać na nich ujawnione pozostawione przez niego ślady linii papilarnych. Jeśli zaś on pisał same listy, to oczekiwać również należało, że on sam również je zaadresuje i wyśle, a przy okazji pozostawi także i na kopertach swoje odciski linii papilarnych. W niniejszej jednak sprawie coś takiego nie miało miejsca i istnieją poszlaki, które w sposób logiczny tłumaczą, dlaczego tak się nie stało. Tej treści ustalenia, w ocenie sądu, dowodzą ni mniej ni więcej tylko tego, że M. K. osobiście nakreślił te listy. Czymś zaś zupełnie innym było to, czy nakreślił je dobrowolnie, czy też wbrew swojej woli, ja również to, kiedy i w jakich okolicznościach zostały one wysłane. W celu udzielenia odpowiedzi na to pierwsze z tych pytań sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego psychologa B. L. . Ze sporządzonej przez niego pisemnej opinii /k 9461 – 9504/ oraz podtrzymanej na rozprawie opinii ustnej /k 9576 – 9580/ wynika, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa należy przyjąć, że listy te zostały nakreślone przez M. K. pod wpływem sugestii ze strony osób trzecich przy udziale bodźców emocjonalnych mogących generować przeżycia graniczne takie jak np. poczucie zagrożenia życia samego autora lub jego rodziny. Biegły wskazał również na to, że prawdopodobnie zostały one sporządzone po zaginięciu autora i wysłane przez inną osobę (y), a za takim obrazem przemawiały czynniki sytuacyjne, motywacyjne oraz te wynikające z odtworzonego post factum położenia życiowego M. K. . Opinia tego biegłego w toku postępowania nie została zakwestionowana, a gdy zważy się na okoliczności zaginięcia M. K. , okoliczności w jakich pojawiły się przedmiotowe listy /opisane przez biegłego na str. 29 – 31, 32 opinii/, opinie dotyczące tych listów oraz osobowość M. K. , przeanalizowaną i opisaną w opinii, wyciagnięcie takich wniosków, stanowiło, w ocenie sądu, logiczne zwieńczenie analizy dowodów dokonanej przez biegłego, przy jednoczesnym wykorzystaniu specjalistycznej jego wiedzy. Przy czym podkreślić należy, iż nie była to opinia kategoryczna, a jedynie odwołująca się do pewnego prawdopodobieństwa. Zauważyć również należy, iż odnośnie tego, co obecnie dzieje się z M. K. , występowała pewna zastanawiająca prawidłowość. Mianowicie, na jego temat dużo mówił zarówno G. K. (1) jak i K. B. (1) , który wskazywał np. na to, że M. K. był obecny na pogrzebie swojego ojca w Z. w dniu 16 kwietnia 2010 r. /k 7587/, jednakże ich relacje w niczym nie posiadały oparcia, a najbliższa rodzina M. K. – R. C. /k 8811 – 8814/, E. C. /k 8832 – 8834, 8837/ i K. B. (4) /k 8834 – 8836/ - zaprzeczyła temu, aby miała z nim jakikolwiek kontakt po zgłoszeniu jego zaginięcia, jak i temu, aby uczestniczył on w ceremonii pogrzebowej swojego ojca. Ponadto należy dodać, że K. B. (4) , to była żona K. B. (1) i jednocześnie siostra M. K. , a co za tym idzie K. B. (1) to nie była osoba zupełnie obca w kręgu rodziny M. K. i w przypadku, gdyby rzeczywiście ktokolwiek w czasie pogrzebu widział M. K. , to K. B. (1) nie miałby najmniejszych problemów ze wskazaniem konkretnej osoby, która go widziała. Tak jednak nie było i uciekał się on jedynie do pewnych ogólnych twierdzeń, co w zestawieniu z innymi dowodami, jak i zasadami logiki czyni podane przez niego informacje, jako zupełnie niewiarygodne. Z takim zaś ustaleniem korelują zeznania R. T. , wg którego z rozmowy jaką przeprowadził z K. B. (1) „Jasno wynikało, że M. po prostu nie żyje, miałem takie wrażenie z tej rozmowy” /k 8378/. Niewątpliwie R. T. podał szereg takich informacji, które były zaczerpnięte z rozmów, jakie przeprowadził on z K. B. (1) i pomimo tego, że K. B. (1) nie miał wówczas powodów, aby go oszukiwać, to sąd daleki był jednak od tego, aby wszystkie te informacje traktować jako pewne i wiarygodne. Część jednak z tych informacji, jak np. ta ostatnio przytoczona, logicznie korelowała z innymi ustaleniami poczynionymi w toku postępowania i była o wiele bardziej wiarygodna od tych relacji K. B. (1) , w których odwoływał on swoje poprzednie wyjaśnienia. Dodatkowym argumentem znacząco osłabiającym wersję jakoby M. K. ukrył się przed wszystkimi był fakt, iż nie zaginął on samodzielnie, tylko razem z nim zaginął jego kolega P. W. /k 4520 i następne/. Podkreślić jednak należy, iż w toku niniejszego postępowania sąd absolutnie nie zamierza kategorycznie wypowiadać się ma temat tego, co stało się z M. K. i jakkolwiek sąd jemu i jego rodzinie życzy, aby odnalazł się żywy, to jednak, w ocenie sądu, prawdopodobieństwo tego jest znikome. Oceniając wiarygodność wyjaśnień złożonych przez M. K. i K. B. (1) oraz listów napisanych przez pierwszego z nich, a także oświadczenia sporządzonego przed drugiego w dniu 9 maju 2006 r. Nie sposób także pominąć pewne szczególne wydarzenia jakie spotkały najbliższe im osoby. Pierwszym takim wydarzeniem było podpalenie w dniu 11 listopada 2005 r. mieszkania E. C. , matki M. K. . Na tę okoliczność wskazała sama pokrzywdzona /k 8833/, było to przedmiotem odrębnego śledztwa /k 9537/, w trakcie którego dopuszczono dowód z ekspertyzy biegłego i sporządzona opinia jednoznacznie wskazywała na to, że było to podpalenie /k 9529 – 9532/. W dniu zaś 10 grudnia 2005 r. podpalony został samochód V. (...) /k 9556 – 9558/, który co prawda był zarejestrowany na P. W. , ale faktycznie należał do K. B. (4) – żony K. B. (1) , a siostry M. K. /k 8834, 8836/. Te podpalenia, w realiach niniejszej sprawy, nie sposób interpretować w kategoriach przypadkowych zdarzeń. W logicznym związku pozostają z nimi okoliczności związane z zaginięciem w połowie stycznia 2006 r. M. K. oraz zmiana stanowiska zajmowanego w sprawie przez K. B. (1) w maju 2006 r., przy czym podkreślić należy, iż nie są to jakieś luźne domysły prezentowane przez sąd, ale fakty w znacznej mierze potwierdzone przez samego K. B. (1) podczas przesłuchania w dniu 6 czerwca 2006 r. /k 4400 – 4403/. Z takimi ustaleniami pozostają również w zgodzie zeznania R. T. , który wskazał na to, że „Z tego co wiem to on się wystraszył po tym jak (...) zniknął. B. / K. / mówił mi, że (...) nie chciała wycofać zeznań i dlatego zniknął” /k 6360/. (...) , to zaś pseudonim M. K. , od jego rodowego nazwiska C. . S. M. okazał się natomiast dosyć konsekwentny w swoich wyjaśnieniach, co bynajmniej nie oznaczało, że był on najbardziej wiarygodny. Ponadto w toku postępowania sądowego pojawiły się kolejne, istotne dowody, w postaci wyjaśnień i zeznań składanych przez J. M. (1) i A. K. (2) , które w pewnym zakresie, potwierdzały to, co mówił K. B. (1) w tych wyjaśnieniach, które później tak usilnie próbował odwołać i zdyskredytować. Wreszcie istotnym dowodem podważającym wiarygodność K. B. (1) , w zakresie tego, jakoby funkcjonariusze policji zmanipulowali jego wyjaśnienia i w sposób bezprawny na niego wpływali, była postawa, jaką zaprezentowali w toku niniejszego postępowania wszyscy trzej oskarżeni. Praktycznie nie składali oni wyjaśnień, tylko przekazali szczątkowe informacje i w protokołach ich przesłuchań, których było kilkanaście i które złożone zostały na przestrzeni wielu lat, nie pojawiło się nawet jedno zdanie o tym, że ktokolwiek próbował wpływać na ich wyjaśnienia, czy też stosował wobec nich jakąkolwiek przemoc. Podobnych zarzutów pod adresem funkcjonariuszy policji nie sformułowali także J. M. (1) i A. K. (2) . Sytuacja tego drugiego była o tyle szczególna, iż został on ujęty na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa na szkodę P. S. i w przypadku, gdyby funkcjonariusze policji prowadzący to postępowanie w jakikolwiek sposób próbowali wpływać na wyjaśnienia składane przez osoby zatrzymane, to akurat on wydawałby się najbardziej podatnym na takie działania. Skoro zaś A. K. (2) o czymś takim nawet słowem nie wspomniał, a zaraz po zatrzymaniu nie przyznał się do stawianego mu zarzutu i odmówił składania wyjaśnień oraz dodał do tego dwa zupełnie niewiarygodne i jak się później okazało, kłamliwe zdania /k 154 – 155/ to jest to najlepszym potwierdzeniem tego, że do żadnych manipulacji ze strony funkcjonariuszy policji wówczas nie dochodziło. W tej sytuacji brak było, w ocenie sądu, podstaw do odrzucenia wyjaśnień złożonych przez M. K. i K. B. (1) w toku śledztwa na tej podstawie, że zostały one uzyskane w sposób niezgodny z prawem. Takie stwierdzenie nie przesądza jeszcze tego, czy były one prawdziwe, a oznaczało jedynie, iż dowody te, należało poddać analizie na równi z innymi dowodami. Okoliczności zaś przytoczone w postanowieniu o umorzeniu śledztwa w sprawie Ap V ds. 19/09 oraz wynikające z logicznej analizy oświadczenia złożonego przez K. B. (1) w dniu 9 maja 2006 r. stawiały pod znakiem zapytania wiarygodność twierdzeń, na jakie obecnie się on powoływał. Przechodząc teraz do analizy poszczególnych zarzutów stawianych oskarżonym: Uprowadzenie S. D. . Moment uprowadzenia S. D. opisał sam pokrzywdzony oraz W. Z. , który w tym czasie także był w biurze. Jakkolwiek żaden z nich nie wskazał bezpośrednio na jakiegokolwiek sprawcę tego czynu, to jednak stwierdzić należy, iż zeznania przez nich złożone okazały się pomocne w weryfikacji wersji zdarzenia podanych przez K. B. (1) , J. M. (1) i A. K. (2) . O ile K. B. (1) przebieg tego zdarzenia opisał już w 2005 r., a później zmienił swoje stanowisko w sprawie, tak J. M. (1) i A. K. (2) postąpili zupełnie odwrotnie – przez wiele lat nie wskazywali na to, że mają wiedzę na temat tego czynu i dopiero ok. 10 lat od daty jego popełnienia zaczęli o nim opowiadać. Chronologicznie pierwsze informacje na temat sprawców tego czynu przekazał jednak M. K. . Podczas przesłuchania w dniu 18 sierpnia 2005 r. /k 2108v/ wskazał on na to, że pewne informacje na temat uprowadzenia D. , prezesa (...) , przekazał mu R. B. (2) . Od niego dowiedział się o tym, że doszło do tego w Z. , pieniądze za jego wykupienie przekazywał syn (...) , a brał w tym udział także K. , czyli (...) . K. B. (1) miał natomiast w tym nie uczestniczyć, gdyż wg tego co mówił R. B. (2) , „zamiast pojechać na robotę wolał spać” /k 2108v/. Tymczasem K. B. (1) podczas przesłuchania w dniu 4 listopada 2005 r. dokładnie opisał przebieg tego przestępstwa /k 2921 – 2926/ i mogło pojawić się zasadnicze pytanie o to, czy brał on w tym udział, czy też relacja na temat tego przestępstwa była przejawem jakiejś manipulacji. Odpowiedź na to pytanie wydaje się dosyć prosta i w jej formułowaniu zupełnie nie było potrzeby odwoływania się do wspomnianych już okoliczności związanych z podjętą przez K. B. (1) próbą odwołania wyjaśnień, w których obciążył on inne osoby. Mianowicie z zebranych w sprawie dowodów wynika, że do czasu przesłuchania w dniu 4 listopada 2005 r. K. B. (1) organa ścigania nie miały żadnej konkretnej informacji na temat miejsca, w którym był przetrzymywany S. D. , albowiem jedyna informacja, jaką podał on na ten temat dotyczyła tego, że był przetrzymywany w łazience /k 3794/. K. B. (1) wyjaśnił natomiast, że pokrzywdzony przetrzymywany był w domu w H. , który został wynajęty przez K. na nazwisko D. /k 2924/. Weryfikując te informacje ustalono, że H. P. na przełomie listopada i grudnia 2003 r. wynajęła dom położony w H. przy ul. (...) mężczyźnie posługującemu się dowodem osobistym wystawionym na nazwisko P. D. /k 3305 – 3306/. Przed sądem przyznała ponadto, że obecnie dom ten wygląda inaczej niż w 2003 r. /k 7911/. Dokumentacja fotograficzna tego domu, sporządzona w dniu 28 listopada 2005 r. /k 3294 – 3304/, jednoznacznie wskazuje na to, że w czasie jej wykonywania były prowadzone prace budowlane. P. D. zeznał natomiast, że utracił swoje dokumenty w wyniku włamania do samochodu, do którego doszło w nocy z 21 na 22 grudnia 2002 r. w W. /k 1185/ i przedłożył na potwierdzenie tego stosowne zaświadczenie /k 1189/. W tej sytuacji to, że S. D. nie rozpoznał okazanego mu budynku /k 3290 – 3291/ nie mogło budzić żadnego zdziwienia, gdyż ze sporządzonej dokumentacji fotograficznej oraz zeznań H. P. wynika, że został on poddany gruntownej przebudowie. H. P. okazano także fotografię mężczyzn, jednakże nie rozpoznała ona osoby, której wynajęła dom. Kojarzyła jedynie mężczyznę na zdjęciu nr 42, choć nie potrafiła powiedzieć, z jakim zdarzeniem /k 3306, 3314/. Jakkolwiek tablica poglądowa okazana temu świadkowi nie zwiera wykazu osób widniejących na poszczególnych fotografiach, to jednak, w ocenie sądu, nie budzi najmniejszych wątpliwości, że jest to ta sama tablica, której kopia znajduje się na k 7463 – 7469. Z tej zaś tablicy poglądowej wynika, że na fotografii nr 42 znajduje się wizerunek R. B. (2) . Nie mniej jednak podkreślić należy, iż na tablicy poglądowej okazanej H. P. na zdjęciu nr 39 /k 3313, 7467/ znajdowała się fotografia P. D. , na którą świadek nie zwróciła uwagi. Na tej tablicy poglądowej było również zdjęcie A. K. (1) – zdjęcie nr 8 - /k 3308, 7462/, na które świadek również nie zwróciła uwagi. Mając jednak na uwadze wiek świadka, odstęp czasu, jaki minął pomiędzy wynajęciem domu, a przesłuchaniem – prawie 2 lata – oraz fakt, że świadek widziała go jedynie 3 razy i nie były to długie spotkania, zrozumiałym jest, iż mogła nie zapamiętać jego twarzy. Istne było natomiast to, co świadek zeznała na temat swojej wizyty w wynajętym domu. Stwierdziła wówczas brak pewnych przedmiotów do niej należących, oraz zauważyła 5 worków z napisem soda kaustyczna, które do niej nie należały. Po tej wizycie w wynajętym domu telefonicznie rozmawiała z wynajmującym i interesował się on tym, czy złożyła zawiadomienie na policję, po czym się rozłączył i już więcej nie miała z nim kontaktu. Co prawda H. P. mówiła o tym, że do wynajętego domu pojechała na początku marca 2004 r. /k 3306/, a do uprowadzenia S. D. doszło w dniu 25 marca 2004 r. i był on przetrzymywany do dnia 30 marca 2004 r. jednakże, w ocenie sądu, co do tej okoliczności najwyraźniej ona się pomyliła i do wizyty tej doszło później, już po uwolnieniu S. D. . Wszystkie te okoliczności rozpoznawane łącznie prowadzą do jednego wniosku, a mianowicie takiego, że H. P. wynajęła dom, w którym przetrzymywany był S. D. . Pierwsze zaś informacje łączące tę nieruchomość z uprowadzeniem S. D. przekazał K. B. (1) . Informacji tych z pewnością nie mogli zasugerować mu funkcjonariusze policji. Ponadto, aż tyle informacji, które później zostały potwierdzone w obiektywny sposób, nie mogło być wytworem wyobraźni samego K. B. (1) . W tej sytuacji jedynym logicznym wytłumaczeniem tych faktów było to, że K. B. (1) w toku śledztwa powiedział na ich temat prawdę. Dodatkowo, w toku postępowania sądowego J. M. (1) i A. K. (2) potwierdzili związek K. B. (1) z tym przestępstwem. Z ustaleń tych wynika, że informacje, jakie przekazał w toku śledztwa M. K. na temat braku związku K. B. (1) z tym przestępstwem nie były prawdziwe. Nie jest to bynajmniej równoznaczne z tym, że M. K. kłamał, gdyż należy przypomnieć, że odnośnie tego przestępstwa powoływał się on wyłącznie na informacje zasłyszane od R. B. (2) . R. B. (2) co prawda w toku niniejszego postępowania składał zeznania, jednakże, o czym dalej, w ocenie sądu, nie miały one nic wspólnego z prawdą. Taka sprzeczność w relacjach podawanych przez M. K. i K. B. (1) na etapie śledztwa jest również potwierdzeniem tego, że niczego ze sobą oni nie uzgadniali, ani też nikt nie ingerował w składane wówczas przez nich wyjaśnienia w celu zapewnienia ich spójności. Przechodząc teraz do samego przebiegu tego przestępstwa stwierdzić należy, iż wyjaśnienia złożone przez K. B. (1) , podczas przesłuchania w dniu 4 listopada 2005 r., na temat okoliczności, w jakich został wciągnięty do tego przestępstwa /k 2921 – 2922/, były jedynym dowodem dotyczącym tej części tego czynu. Tej części wyjaśnień K. B. (1) nie potwierdził ani jego brat R. B. (2) , ani też A. K. (1) . Pamiętać jednak należy o tym, że te dwie osoby kwestionowały jakikolwiek swój związek z czynami będącymi przedmiotem niniejszego postępowania, a co za tym idzie czynienie założenia, że byli oni obiektywnymi świadkami w niniejszej sprawie zupełnie nie było uzasadnione. Z drugiej zaś strony sposób odwoływania przez K. B. (1) tych wyjaśnień, o czym była już mowa, był na tyle nieudolny, iż zasady logiki przemawiały za tym, że wyjaśnienia te były wiarygodne. Ponadto udział R. B. (2) i A. K. (1) w tym przestępstwie potwierdził również J. M. (1) /np. k 10246/, a A. K. (2) potwierdził udział A. K. (1) /np. k 10447/, a co za tym idzie sąd przyjął, że ta część zdarzenia przebiegała tak, jak opisał to K. B. (1) podczas przesłuchania w dniu 4 listopada 2005 r. Nie mniej jednak okoliczność ta, z punktu widzenia osób oskarżonych w niniejszej sprawie, była o tyle mało istotna, gdyż K. B. (1) nie twierdził, aby już wówczas spotkał się czy to z W. S. (1) , czy też z A. N. . Z analogicznych powodów sąd uznał za wiarygodne wyjaśnienia złożone przez K. B. (1) na temat kolejnego jego spotkania z bratem R. , A. K. (1) i T. D. , do którego doszło następnego dnia /k 2922/ oraz okoliczności, w jakich pojawił się w tym miejscu G. K. (1) /k 2922v/. W ocenie sądu, w sposób logiczny K. B. (1) wyjaśnił także okoliczności, w jakich w miejscu tym pojawiły się kolejne osoby – zadecydował o tym G. K. (1) i po nich zadzwonił /k 2922v/. To, że G. K. (1) wszystkiemu temu zaprzeczył zupełnie nie wydaje się wiarygodne, gdyż na jego udział w tym przestępstwie wskazał nie tylko K. B. (1) , ale również J. M. (1) /np. k 10246/ i A. K. (2) /np. k 10447/. Co do dalszej części zdarzenia pomiędzy relacjami przedstawionymi przez K. B. (1) , J. M. (1) i A. K. (2) nie zachodziła już taka zgodność, przy czym sąd miał na uwadze wyjaśnienia złożone przez K. B. (1) w dniu 4 listopada 2005 r. oraz wyjaśnienia i zeznania J. M. (1) i A. K. (2) , w których przyznali się oni do udziału w tym przestępstwie, a nie te ich relacje, w których osoby te kwestionowały swój związek z tym przestępstwem. K. B. (1) wskazał, iż na spotkanie z nim, jego bratem R. , A. K. (1) , T. D. i G. K. (1) przybyli jeszcze (...) z (...) , czyli W. S. (1) z A. K. (2) , którzy przyjechali V. (...) , (...) z (...) , czyli A. N. z S. L. , którzy przyjechali T. , „chyba (...) ” , oraz T. i dwóch innych, nieznanych mu mężczyzn, którzy przyjechali C. (...) /k 2922v/. Jako T. rozpoznał natomiast K. B. (1) T. R. /k 2919/. J. M. (1) podczas przesłuchania w dniu 3 lipca 2014 r. wskazując na osoby uczestniczące w tym przestępstwie wymieniał natomiast siebie, W. S. (1) , T. R. , N. , (...) , czyli K. i R. B. (2) oraz mężczyznę o ps. (...) , czyli A. K. (1) /k 10246/. Jakimi samochodami przybyli oni na miejsce, togo już nie pamiętał, ale pamiętał, że była tam amerykański Van. Ponadto wydawało mu się, że był tam też (...) , czyli G. K. (1) . Następnie J. M. (1) wyjaśnił, że wydaje mu się, że poza osobami, które wymienił „ nikt więcej nie brał w tym udziału” . Po czym dodał „Nie wiem, dlaczego ale jak myślę o tym porwaniu to kojarzę jeszcze przy nim (...) , czyli N. z L. , ale nie mam żadnej pewności, że tam byli, jakoś ich tam nie widzę. Może mylę ich obecność z innym zdarzeniem” /k 10246 – 10247/. Następnie w toku niniejszego procesu J. M. (1) odmówił składania zeznań i potwierdził odczytane mu protokoły /k 10405/, po czym zmienił stanowisko i zdecydował się złożyć w sprawie zeznania /k 10881/. Przeprowadzono wówczas konfrontację pomiędzy nim a A. K. (2) i podczas tej czynności zeznał on, że „Tam gdzie ja byłem w tym zdarzeniu nie kojarzę A. N. ” /k 10882/. J. M. (1) przyznał również, że już wcześniej przeprowadzono konfrontację pomiędzy nim, a A. K. (2) i po tej konfrontacji zmienił swoje stanowisko na temat udziału A. K. (2) w tym zdarzeniu i stwierdził, że przypomniał sobie, że razem z nim przyjechał na to zdarzenie /k 10814v, 10882v/. A. K. (2) w toku przesłuchania w dniu 19 lutego 2015 r. /k 10446 – 10449/ wyjaśnił zaś, że na miejsce zdarzenia pojechał D. (...) z M. . Był tam również W. S. (1) , który przyjechał swoim (...) oraz G. K. (1) , A. K. (1) oraz inne osoby, których wówczas nie pamiętał. Stwierdził również, że „ Być może byli tam ci o których wyjaśniał B. ” . Nie „widział” natomiast przy tym zdarzeniu R. , gdyż kilka dni wcześniej sam uszkodził mu nogę oraz D. . Odnośnie natomiast L. stwierdził, że gdzieś go kojarzy, ale nie ma takiej pewności. Tej treści wyjaśnienia A. K. (2) potwierdził w toku postępowania sądowego /k 10565v – 10570/. Następnie zaś potwierdził odczytane mu wyjaśnienia, jakie złożył w sprawie V K 59/06, w których wprost wskazał na to, że „Z B. nie mam żadnego zdarzenia, z O. też nie” i była to odpowiedź na pytanie „Czy pozostałe obecne na sali osoby oskarżone miały jakiś związek z tym zdarzeniem?” , a z kontekstu protokołu wynika, że dotyczyło to uprowadzenia S. D. /k 10760v, 10699/. W dalszej zaś części niniejszego postępowania, podczas przeprowadzonej konfrontacji z J. M. (1) zeznał, że „Ja nie widzę, aby oskarżony A. N. brał udział w tym zdarzeniu związanym z D. ” /k 10882/. Tym samym doszło do takiej sytuacji, że na udział w tym zdarzeniu W. S. (1) zgodnie wskazali K. B. (1) , J. M. (1) i A. K. (2) . Dwóch pierwszych z nich zgodnie również wskazało na to, że po tym, jak doszło do spotkania to W. S. (1) znajdującym się na miejscu zdarzenia osobom zaczął wydawać polecenia, co kto ma robić. Wprost wskazał na to K. B. (1) /k 2922v/, J. M. (1) ujął to zaś słowami „ W. wszystko układał. Planował organizował wszystko logistycznie, ale sam nigdy fizycznie nie uczestniczył w takiej robocie” /k 10246/. A. K. (2) posługiwał się natomiast zupełnie nieprecyzyjnymi określeniami typu np. „ktoś powiedział, że ja słabo znam teren Z. i lepiej będzie jak samochodem będzie kierował K. , a ja z M. będę wchodził i uprowadzał tego mężczyznę” /k 10566/. Jednak i on przyznał, że „Chyba ustalił to S. z K. , że K. będzie kierował” /k 10699, 10760v/. Z relacji tych trzech osób zgodnie wynika także, że w tym zdarzeniu brali również udział G. K. (1) i A. K. (1) . W tej sytuacji, w ocenie sądu, nie było żadnych wątpliwości, że W. S. (1) razem z G. K. (1) faktycznie decydowali o organizacji tego przestępstwa jak i o tym, komu jaka rola w nim przypadnie. W relacjach K. B. (1) , J. M. (1) i A. K. (2) nie było natomiast zgody co do osoby A. N. . Na jego udział w tym przestępstwie w sposób jednoznaczny wskazywał K. B. (1) . Postawa J. M. (1) , w tym zakresie, nie była jednoznaczna. Najpierw twierdził, o czym już wspomniano, że „Nie wiem, dlaczego ale jak myślę o tym porwaniu to kojarzę jeszcze przy nim A. , czyli N. z L. , ale nie mam żadnej pewności, że tam byli, jakoś ich tam nie widzę. Może mylę ich obecność z innym zdarzeniem” /k 10246 – 10247/. W toku dalszego postępowania również stwierdził, że „Tam gdzie ja byłem w tym zdarzeniu nie kojarzę A. N. ” /k 10882/. Czyli na dobrą sprawę ani nie potwierdził on udziału A. N. w tym przestępstwie, ani też temu nie zaprzeczył. A. K. (2) , co należy podkreślić, jedna z osób oskarżonych razem z K. B. (1) w sprawie V K 59/06, najpierw powiedział „Być może byli tam ci o których wyjaśniał B. ale ja tego dokładnie nie wiem” /k 10447/ i dalej podzielił się swoimi wątpliwościami co do udziału w tym przestępstwie R. , osoby o ps. (...) , D. i L. . O A. N. nawet słowem wówczas nie wspomniał, a podkreślić należy, że go znał /np. k 10565v/ i znając wyjaśnienia K. B. (1) z pewnością wiedział o tym, że jest on oskarżony o to samo co on przestępstwo popełnione na szkodę S. D. . A. K. (2) był zresztą po raz pierwszy przesłuchany w niniejszej sprawie już w dniu 16 grudnia 2011 r. /k 8537 – 8538/, kiedy to dowiedział się, co jest przedmiotem tego postępowania i odmówił wówczas składania zeznań. Tym samym logicznie z tego wynika, że w wyjaśnieniach z dnia 19 lutego 2015 r. nie zanegował on udziału w tym zdarzeniu A. N. . Składając natomiast zeznania w niniejszej sprawie podał, że w dniu, w którym było uprowadzenie D. nie widział N. i L. /k 10566v/. Przed udzieleniem odpowiedzi na pytanie, która z tych relacji – K. B. (1) , J. M. (1) , czy A. K. (2) – była wiarygodna, zasadne wydaje się w pierwszej kolejności udzielenie odpowiedzi na kilka innych, pomocnych pytań, które umożliwią w sposób obiektywny zweryfikowanie wersji zdarzenia podawanych przez te osoby. Pierwsze pytanie dotyczy tego, czy te trzy osoby, w dacie zdarzenia, wzajemnie się znały? To, że J. M. (1) i A. K. (2) wzajemnie się znali nie budziło żadnych wątpliwości i wprost wynikało to z ich zeznań i wyjaśnień. Jasne wydaje się również to, że K. B. (1) i J. M. (1) przed popełnieniem tego czynu wzajemnie się nie znali. Za takim stanowiskiem przemawia to, że K. B. (1) nie rozpoznała na okazanej mu tablicy poglądowej wizerunku J. M. (1) /k 2918v – 2919, 2936/ i opisując zdarzenie mówił jednocześnie o dwóch nieznanych mu mężczyznach /k 2922v/, a J. M. (1) stwierdził, że zostali sobie przedstawieni podczas spotkania przed uprowadzeniem S. D. /k 10814/. W tej sytuacji logicznym wydaje się, że K. B. (1) mógł nie zapamiętać wizerunku J. M. (1) . Pośrednio jest to następny dowód na to, że nikt nie ingerował w te wyjaśnienia K. B. (1) . Taki wniosek wypływa z tego, że na początku lat 2000 – tych, do 2002 r. J. M. (1) był znaczącą postacią w świecie przestępczym, czego zresztą sam się nie wypierał /k 1088

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI