V GC 652/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził od ubezpieczyciela pełne odszkodowanie za szkodę komunikacyjną, uznając, że naprawa wykonana przez poszkodowanego we własnym zakresie nie wyklucza dochodzenia pełnej kwoty należnej za szkodę.
Powódka dochodziła od ubezpieczyciela odszkodowania za szkodę komunikacyjną, twierdząc, że koszt naprawy jej pojazdu wyniósł 10.989,21 zł, a pozwany zapłacił tylko część tej kwoty. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, argumentując, że powódka nie udowodniła faktycznych kosztów naprawy. Sąd, opierając się na opinii biegłego i analizie przepisów, zasądził od pozwanego pełną kwotę odszkodowania, uznając, że nawet samodzielna naprawa przez poszkodowanego nie ogranicza jego prawa do pełnego odszkodowania, jeśli nie przywróciła pojazdu do stanu sprzed szkody.
Powódka, spółka z o.o. S.K.A., dochodziła od pozwanego ubezpieczyciela odszkodowania w kwocie 7.552,14 zł tytułem odszkodowania i 2.648,67 zł tytułem skapitalizowanych odsetek. Szkoda powstała w wyniku kolizji drogowej spowodowanej przez kierowcę ubezpieczonego przez pozwanego, który uszkodził samochód powódki. Powódka wyceniła koszt naprawy na 10.989,21 zł, jednak pozwany zapłacił jedynie 3.437,57 zł. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, argumentując, że powódka nie udowodniła faktycznych kosztów naprawy, a jedynie tak można wyliczyć szkodę. Sąd ustalił, że powódka prowadzi warsztat samochodowy i zarabia na wynajmowaniu pojazdów. Uszkodzony samochód był używany na podstawie umowy leasingu. Kosztorys naprawy sporządzony przez pozwanego opiewał na 10.989,71 zł netto. Prawidłowa naprawa za 3.500 zł była niemożliwa. Powódka naprawiła samochód we własnym warsztacie, rezygnując w tym czasie z płatnych zleceń. Wartość samochodu przed kolizją wynosiła 24.300 zł netto, a po kolizji 12.700 zł netto. Prawidłowa naprawa powinna kosztować 12.265,18 zł netto. Sąd oparł się na opinii biegłego, który stwierdził, że prawidłowa naprawa za 3.500 zł była niemożliwa. Sąd uznał, że odpowiedzialność ubezpieczyciela kształtuje się identycznie jak ubezpieczonego, a sprawca ponosi odpowiedzialność za typowe następstwa swojego działania. Obowiązuje zasada pełnego odszkodowania, a naprawienie szkody polega na przywróceniu stanu poprzedniego lub zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej. Sąd podkreślił, że szkoda polega na uszczupleniu majątku poszkodowanego. W przypadku wykonanej naprawy, wysokość odszkodowania można określić na podstawie kosztów naprawy lub różnicy wartości pojazdu. Sąd uznał, że żądanie powódki jest uzasadnione, ponieważ niezależnie od metody liczenia odszkodowania (kosztorys naprawy lub różnica wartości pojazdu), powódka ma rację. Samodzielna naprawa przez powódkę nie wyklucza dochodzenia pełnego odszkodowania, zwłaszcza że naprawa nie przywróciła pojazdu do stanu sprzed wypadku i powódka zrezygnowała z możliwości zarobku. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.200,81 zł wraz z odsetkami oraz zwrot kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Wysokość odszkodowania można ustalić na podstawie kosztorysu naprawy lub różnicy wartości pojazdu przed i po szkodzie, nawet jeśli poszkodowany samodzielnie dokonał naprawy, pod warunkiem, że naprawa nie przywróciła pojazdu do stanu poprzedniego lub nie była ekonomicznie uzasadniona.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zasada pełnego odszkodowania (art. 361 § 2 k.c.) oraz możliwość naprawienia szkody poprzez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej (art. 363 § 1 k.c.) pozwalają na uwzględnienie kosztów naprawy poniesionych przez poszkodowanego, nawet jeśli dokonał jej we własnym zakresie, o ile szkoda nie została w pełni naprawiona lub wartość pojazdu nie została przywrócona.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzenie
Strona wygrywająca
(...) sp. z o.o. S.K.A.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o.o. S.K.A. | spółka | powód |
| (...) (...) (...) S.A. | spółka | pozwany |
Przepisy (14)
Główne
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
k.c. art. 436 § 2
Kodeks cywilny
k.c. art. 822 § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 822 § 4
Kodeks cywilny
u.u.o. art. 14 § 1
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych
Pomocnicze
k.c. art. 361 § 1
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność za zwykłe następstwa działania lub zaniechania, pozostające w adekwatnym związku przyczynowym.
k.c. art. 361 § 2
Kodeks cywilny
Zasada pełnego odszkodowania, obejmująca stratę (damnum emergens) i utratę spodziewanej korzyści (lucrum cessans).
k.c. art. 363 § 1
Kodeks cywilny
Naprawienie szkody polega na przywróceniu stanu poprzedniego lub zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej.
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Ciężar dowodu spoczywa na stronie, która z określonych faktów wywodzi skutki prawne.
k.p.c. art. 230
Kodeks postępowania cywilnego
Fakty powszechnie znane lub znane sądowi z urzędu nie wymagają dowodu; fakty przyznane przez stronę przeciw-ną również.
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za koszty procesu.
k.p.c. art. 98 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Zwrot celowych kosztów poniesionych przez stronę wygrywającą.
k.p.c. art. 99
Kodeks postępowania cywilnego
Zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
u.k.s.c. art. 113
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Nakazanie pobrania nieopłaconych wydatków.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Samodzielna naprawa pojazdu przez poszkodowanego nie wyklucza dochodzenia pełnego odszkodowania, jeśli szkoda nie została w pełni naprawiona. Wartość pojazdu po szkodzie jest niższa niż przed szkodą, co stanowi stratę podlegającą odszkodowaniu. Koszty naprawy, nawet wykonanej we własnym zakresie, obniżają majątek poszkodowanego i mogą stanowić stratę. Ubezpieczyciel odpowiada za szkodę w takim samym zakresie jak sprawca.
Odrzucone argumenty
Poszkodowany nie udowodnił faktycznych kosztów naprawy, a jedynie tak można wyliczyć szkodę. Naprawa wykonana przez poszkodowanego we własnym zakresie wyklucza dochodzenie odszkodowania. Kwota zapłacona przez ubezpieczyciela (3.437,57 zł) jest wystarczająca do naprawy pojazdu.
Godne uwagi sformułowania
Szkoda stanowi w pierwszej kolejności popsucie rzeczy, w dalszej, ewentualnie, wydatki poszkodowanego wynikające z tego zdarzenia. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że rzeczy, w tym w samochody, można naprawiać. Odrzucanie a limine kosztorysowej metody obliczenia odszkodowania nie jest słuszne. Rzecz jest oczywista; niezależnie od tego jak liczyć odszkodowanie, rację ma powódka. Dopuszczenie do ruchu nie oznacza przecież, że restytucja nastąpiła w pełnym zakresie.
Skład orzekający
Maciej J. Naworski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości odszkodowania za szkodę komunikacyjną, gdy poszkodowany samodzielnie dokonał naprawy pojazdu."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie naprawa nie przywróciła pojazdu do stanu poprzedniego i poszkodowany poniósł dodatkowe koszty lub utratę zysków.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne problemy z ustalaniem wysokości odszkodowania po szkodzie komunikacyjnej, zwłaszcza gdy poszkodowany sam dokonuje naprawy. Wyjaśnia, że samodzielna naprawa nie zawsze oznacza brak prawa do pełnego odszkodowania.
“Samodzielnie naprawiłeś auto po wypadku? Nadal możesz dostać pełne odszkodowanie!”
Dane finansowe
WPS: 10 200,81 PLN
odszkodowanie: 10 200,81 PLN
zwrot kosztów postępowania: 6467 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 3600 PLN
zwrot nieopłaconych wydatków: 872,86 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VGC 652/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 marca 2026r. Sąd Rejonowy w Toruniu – V Wydział Gospodarczy w składzie: przewodniczący: SSR Maciej J. Naworski protokolant: sekretarz sądowy Irena Serafin po rozpoznaniu dnia 5 marca 2026r., w (...) na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. S.K.A. w (...) (...) ) przeciwko (...) (...) . w (...) (...) ) o zapłatę I.
zasądza od pozwanego (...) (...) (...) (...) w (...) na rzecz powoda (...) (...) . w (...) kwotę 10.200,81zł ( dziesięć tysięcy dwieście złotych i osiemdziesiąt jeden gro- szy ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 sierpnia 2025r. do dnia zapłaty, II.
zasadza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.467zł ( sześć tysięcy czterysta sześćdziesiąt siedem złotych ) z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie do dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania w tym 3.600zł ( trzy tysiące sześćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, III.
nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz (...) kwotę 872,86zł ( osiemset siedemdziesiąt dwa złote i o-siemdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu nieopłaconych wydatków. Sygn. akt V GC 652/25 UZASADNIENIE (...) sp. z o.o. S.K.A. w (...) domagała się od (...) (...) (...) S.A. w (...) 7.552,14zł odszkodowania i 2.648,67zł skapitalizowanych odsetek. Kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez pozwanego spowodował bowiem kolizję drogową i usz-kodził jej samochód. Pozwana ustaliła, że naprawa kosztuje 10.989,21zł jednak zapłaciła tylko 3.437,57zł odszkodowania, co uzasadnia żądanie ( k. 4 – 5 ). Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, ponieważ powódka naprawiła samochód i nie udowodniła, ile wydała na reperację; tylko tak mogła zaś wyliczyć szkodę ( k. 37 – 38 ). Sąd ustalił, co następuje: (...) (...) prowadzi warsztat samochodowy i zarabia na wynajmowaniu samochodów. Dowód: zeznania (...) , k. 67. W 2022r. (...) (...) . na podstawie umowy leasingu używała (...) i czerpała zyski z jej wynajmowania. Bezsporne. W 2022r. kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez (...) (...) w X. spowodował kolizję drogową i uszkodził (...) używaną przez (...) (...) Bezsporne. (...) (...) (...) (...) wyceniła koszt naprawy (...) używanej przez (...) (...) . na 10.989,71zł netto. Bezsporne ( kosztorys k. 18 – 22 ). (...) (...) zapłaciła (...) (...) . 3.437,57zł. Bezsporne. Prawidłowa naprawa (...) używanej przez (...) sp. z o.o. S.K.A. za 3.500zł był niemożliwa. Dowód: opinia biegłego k. 74. (...) (...) naprawiła (...) we własnym warsztacie częściami z innego, rozbitego, auta rezygnując z wykonywania w tym czasie płatnych zleceń. Dowód: zeznania (...) , k. 67. (...) używana przez (...) (...) przed kolizją była warta netto 24.300zł. Dowód: opinia biegłego k. 77. (...) używana przez (...) (...) po kolizji była warta netto 12.700zł. Dowód: opinia biegłego k. 77. Prawidłowa naprawa (...) używanej przez (...) powinna kosztować 12.265,18zł netto. Dowód: opinia biegłego k. 77v. (...) (...) nabyła od finansującego roszczenia odszkodowawcze wynikające z uszkodzenia (...) . Bezsporne ( cesja k. 10 ). Sąd zważył, co następuje: I. Stan faktyczny w znacznej części był bezsporny wobec czego Sąd ustalił go w oparciu o zgodne oświadczenia stron i art. 230 k.p.c. Dokumenty były wiarygodne z formalnego punktu widzenia i nie były kwestionowane. Sąd dał wiarę świadkowi. Nie było bowiem żadnych podstaw do wniosku, że kłamał. Spór dotyczył kosztu naprawy samochodu i jego wartości wobec czego Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego i oparł się na jego wnioskach. Dokonanie tego typu ustaleń wymaga wiadomości specjalistycznych a ekspertyza była jasna, spójna i konkretna zaś wnioski biegłego, logicznie wypływały z przeprowadzonych przez niego wywodów i obliczeń. II. W tym miejscu wypada poczynić następujące uwagi ogólne. Po pierwsze, de lege lata proces cywilny jest kontradyktoryjny i obowiązuje w nim zasada prawdy formalnej. Po drugie, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń kształtuje się identycznie jak ubezpieczonego posiadacza samoistnego pojazdu mechanicznego, z którego ruchem związana jest szkoda ( art. 822 § 1 k.c. ). Po trzecie, sprawca szkody ponosi odpowiedzialność jedynie za zwykłe następstwa swojego działania lub zaniechania, a zatem takie jego skutki, które pozostają ze szkodą w a-dekwatnym związku przyczynowym ( art. 361 § 1 k.c. ). Zgodnie przy tym z communis opinio adekwatny z punktu widzenia odpowiedzialności cywilnej związek przyczynowy zachodzi wówczas, jeżeli powstanie szkody stanowi typowy skutek zdarzenia, które ją wywołało. Po czwarte, na gruncie prawa cywilnego obowiązuje zasada pełnego odszkodowania ( art. 361 § 2 k.c. ) a naprawienie szkody polega, według wyboru poszkodowanego na przywróceniu stanu poprzedniego albo na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej ( art. 363 § 1 zd 1 k.c. ). Od ubezpieczyciela można jednak dochodzić wyłącznie świadczenia pieniężnego. Po piąte, nie wdając się w teoretyczne rozważania wystarczy ograniczyć się do stwierdzenia, że w świetle art. 361 § 2 k.c. szkoda polegać może albo na poniesieniu przez poszkodowanego straty ( damnum emergens ) albo pozbawieniu go spodziewanej korzyści ( lucrum cessans ). W grę wchodzi zatem uszczuplenie majątku poszkodowanego lub utrata zysku, który by osiągnął, gdyby szkody mu nie wyrządzono. W sprawie nie chodziło o utratę korzyści wobec czego tę problematykę należy pozostawić na marginesie. Zgodnie z dominującą opinią ustalenie, czy poszkodowany rzeczywiście poniósł stratę oraz określenie jej rozmiaru polega na porównaniu wartości jego majątku w okresie poprzedzającym wyrządzenie mu szkody i po tej dacie. Wynik prostego odejmowania wyraża natomiast wielkość straty. Zastosowanie powyższej metody wymaga ponadto uw-zględnienia w rozrachunku także korzyści, które wynikać mogą z powstania szkody ( co-mpensatio lucri cum damno ). W konsekwencji uszkodzenie rzeczy powoduje uszczuplenie majątku poszkodowanego w takim stopniu, w jakim jej wartość zmniejszyła się w porównaniu z wartością rzeczy nieuszkodzonej. Z pola widzenia nie może jednak umykać, że umniejszenie majątku poszkodowanego może być także skutkiem poczynienia przez niego wydatków, które stanowią konsekwencje poniesienia szkody. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że rzeczy, w tym w samochody, można naprawiać. Z niczego nie wynika zaś, że przywrócenia rzeczy do stanu poprzedniego nie może dokonać sam poszkodowany. Jeżeli zatem rzecz nadaje się do naprawienia, a poszkodowany poniósł w związku z restytucją, której sam dokonał określone koszty, to mieszczą się one pojęciu straty. Obniżają bowiem majątek osoby, która odniosła szkodę. Istotne jest przy tym, że przez wiele lat Sąd Najwyższy forsował opinię, że jeżeli naprawa uszkodzonej rzeczy jest możliwa i ekonomicznie uzasadniona, odszkodowanie należy obliczać poprzez odwołanie do jej kosztu niezależnie od losów uszkodzonej rzeczy. Odstąpił od niej w ostatnim czasie przyjmując, że jeżeli reperacja nie została przeprowadzona, od-szkodowanie wylicza się metodą tradycyjną a jeżeli ją wykonano, to należy ją wyceniać. Po szóste wreszcie, w sprawie o odszkodowanie ciężar dowodu spoczywa przede wszystkim na stronie powodowej; musi ona bowiem wykazać przesłanki odpowiedzialności przeciwnika. Na pozwanym spoczywa jednak ciężar wykazania faktów, które przytacza, jeżeli podejmuje obronę polegającą na powołaniu okoliczności faktycznych ( art. 6 k.c. – ei incumbit probatio qui dicit ). III. 1. Sąd meriti stoi na stanowisku, że odszkodowanie zawsze można obliczyć poprzez odjęcie wartości uszkodzonego przedmiotu od jego poprzedniej ceny; z kolei w razie wykonanej naprawy, wysokość odszkodowania można określić z odwołaniem do tego faktu o ile tak chce poszkodowany albo według pierwszego sposobu. Niestety, stany faktyczne nie zawsze są na tyle proste aby dawało się rozstrzygać spory, które powstają na ich kanwie w oparciu o z góry przyjęte, słuszne zresztą, założenia teoretyczne, czego egzemplifikację stanowią okoliczności będące przedmiotem oceny. Wypada też zwrócić uwagę, że metoda obliczenia odszkodowania jest wtórna wobec samej szkody jak i jej rozmiaru a na problem należy patrzeć z uwzględnieniem zasad racjonalności i oceniać praktyczne efekty zastosowania wzorców teoretycznych. Szkodę stanowi zaś w pierwszej kolejności popsucie rzeczy, w dalszej, ewentualnie, wydatki poszkodowanego wynikające z tego zdarzenia. Ta szkoda podlega natomiast naprawieniu. Co więcej, verba legis nie określają metody wykonania obliczeń posługując się terminem odpowiedniej sumy pieniężnej, która powinna być zapłacona tytułem odszkodowania ( art. 363 § 1 k.c. ). Nie należy zatem zbyt ortodoksyjnie rozstrzygać omawianych kwestii, skoro odszkodowanie ma być odpowiednie a doktrynerskie podejście w praktyce cywilistycznej nie wydaje się słuszne. Trudno też opierać się na zmiennym orzecznictwie Sądu Najwyższego i odwoływać, zwłaszcza obecnie, do jego autorytetu. W tym miejscu trzeba zaś stwierdzić, że odrzucanie a limine kosztorysowej metody obliczenia odszkodowania nie jest słuszne. Abstrahując od tego, że przez wiele lat dominowała w orzecznictwie, ma ona uzasadnienie teoretyczne w stwierdzeniu, że skoro rzeczy można naprawić a naprawa rodzi określony koszt, to pozwala on określić należne odszkodowanie, także przed wykonaniem reperacji. Ponownie trzeba stwierdzić, że szkodą, w aspekcie straty, jest popsucie rzeczy. Pozostałe zagadnienia mieszczą się w sferze wyliczenia odszkodowania, które, jak już kilka razy podkreślono, ma być odpowiednie. 2. Spór trzeba było więc rozstrzygnąć. Nie podlega zaś dyskusji, że doszło do kolizji a samochód, który dostarczał zysku powó-dce, został uszkodzony. Jasne było też, że powódka naprawił go samodzielnie oraz, że naprawa nie przywróciła pojazdu do poprzedniego stanu ani nie mogła dać takiego efektu ( tak biegły, k. 77 ). W tej sytuacji teza, że odszkodowanie należne powodowi zamyka się w kwocie niespełna 3.500zł, którą powódka uiściła jest nieuzasadniona. Nie kompensuje bowiem straty a samochód w dalszym ciągu jest uszkodzony. Należało więc zastanawiać się dalej. Udało się ustalić, że pozwana wyceniła reperację (...) na 10.989,21zł. Do porządku można przejść nad pytaniem dlaczego jej nie zapłaciła świadcząc tylko 3.437,57zł i stwierdzić, że powództwo jest oczywiście uzasadnione ( 10.989,21zł minus 3.437,57zł daje dochodzone 7.552,14zł ). Żądanie jest usprawiedliwione także w świetle kosztorysu opracowanego przez biegłego. W rachubę wchodzi bowiem ponad 12.000zł ( 12.000zł pomniejszone o 3.437,57zł daje natomiast więcej niż żądane 7.552,14zł ). Odejście od metody kosztorysowej i oparcie się na dyferencyjnej daje zresztą podobny rezultat. Skoro przez kolizją (...) była warta 24.300zł a po niej tylko 12.700zł to żądanie powoda jest słuszne ( wynik odejmowania 3.437,57zł spełnionego świadczenia od 11.600zł różnicy wartości samochodu przed i po kolizji przekracza 7.552,14zł ). Rzecz jest oczywista; niezależnie od tego jak liczyć odszkodowanie, rację ma powódka. 3. Tylko dla porządku wypada odnotować, że bez znaczenia było, że powódka naprawiła samochód samodzielnie. Z zeznań świadka wynika bowiem, że w tym czasie mogła świadczyć płatne usługi, z których zrezygnowała. Naprawa we własnym warsztacie była zaś prostsza i umożliwiała szybsze przywrócenie (...) do stanu umożliwiające wynajęcie jej kolejnemu klientowi. Nie sposób zatem twierdzić, że powódka usunęła szkodę nie ponosząc żadnych kosztów. Zwraca przy tym uwagę, że za utratę zysków z czynszu spowodowanego przestojem (...) odpowiedzialność ponosi sprawca szkody a zatem także pozwana. W jej interesie było wobec tego jak najszybsze uruchomienie pojazdu. Ponadto, wykonana naprawa nie była pełnowartościowa i nie przywróciła auta do stanu sprzed wypadku; odzyskało bowiem tylko walory użytkowe. Dopuszczenie do ruchu nie oznacza przecież, że restytucja nastąpiła w pełnym zakresie. Wreszcie, bez znaczenia jest, że pozwana proponowała powódce naprawę w warsztacie, z którym współpracuje. Pomijając to, że nie udowodniła, ile miała kosztować taka operacja, można się domyślać, że chodzi o 3.437,57zł. Biegły przesądził jednak, że za tę sumę (...) nie dało by się skutecznie zreperować. Nieznane są zresztą warunki i czas naprawy. Na zakończenie trzeba podkreślić jeszcze raz, że pozwana nie ma racji utrzymując, że skoro powódka naprawiła samochód, jej szkodę można określić tylko przez wycenę naprawy. Jak była mowa wielokrotnie, czym innym jest szkoda i jej rozmiar ( sprowadzające się do fizycznego popsucia samochodu ), czym innym, metoda wyliczenia odszkodowania w pieniądzu ( określenie odpowiedniej kwoty, która zaspokaja w konkretnym przypadku roszczenie o odszkodowanie ). Słuszność opinii pozwanej, pomijając względy opisane wcześniej, przekreśla niepełny charakter reperacji. IV. 1. Z przedstawionych względów Sąd na podstawie art. 415 k.c. w związku z art. 436 § 2 i art. 822 § 1 i 4 k.c. uwzględnił powództwo w całości. 2. Sąd zasądził od pozwanego odsetki skapitalizowane i żadne na przyszłość zgodnie z żądaniem, ponieważ było słuszne w świetle art. 481 § 1 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) ( tekst j. Dz. U. z 2022r., poz. 621 ) a pozwana go nie kwestionowała. 3. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 98 § 1 1 i art. 99 k.p.c. mając na uwadze, że celowe koszty dochodzenia roszczenia wyniosły 6.467zł i obejmowały 750zł opłaty od pozwu, 3.600zł wynagrodzenia pełnomocnika, 17zł podatku od pełnomocnictwa i 2.100zł zaliczki na wydatki. 4. Na podstawie art. 113 ustawy z dnia z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( tekst j. Dz. U. z 2024r., poz. 959 ) Sąd nakazał pobrać od pozwanej 872,86zł nieopłaconego wydatków na wynagrodzenie biegłego; zaliczka nie pokryła go bowiem w całości.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI