V GC 292/18

Sąd Okręgowy w OlsztynieOlsztyn2021-12-14
SAOSGospodarczezobowiązaniaŚredniaokręgowy
geodezjapomiary geodezyjneodpowiedzialność geodetywady dziełakoszty budowymapa zasadniczainwestycja budowlanaodszkodowanie

Sąd Okręgowy oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania za rzekomo błędne pomiary geodezyjne, uznając, że pomiary były prawidłowe, a problemy wynikały z błędów wykonawcy kolektora i systemu kartograficznego.

Powód dochodził od pozwanego geodety zapłaty 145 017 zł za rzekomo błędne pomiary powykonawcze kolektora tłocznego, które miały spowodować konieczność jego przebudowy. Pozwany geodeta wniósł o oddalenie powództwa, twierdząc, że pomiary wykonał należycie. Sąd, opierając się na dokumentacji geodezyjnej i opinii biegłego, ustalił, że pomiary pozwanego były prawidłowe i wskazywały na znaczące podniesienie poziomu kolektora. Sąd uznał, że problemy wynikały z błędów wykonawcy kolektora oraz zaniechań w aktualizacji mapy zasadniczej, a nie z winy pozwanego geodety, w związku z czym oddalił powództwo.

Powód (...) w O. domagał się od pozwanego R. D., uprawnionego geodety, zasądzenia kwoty 145 017 zł z odsetkami, zarzucając mu przedłożenie nieprawdziwych danych dotyczących poziomu posadowienia kolektora tłocznego w ramach inwestycji w O. Według powoda, błąd ten spowodował konieczność przebudowy kolektora przy kolejnej inwestycji budowy (...) . Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, argumentując, że pomiary wykonał należycie i nie ponosi odpowiedzialności za późniejsze zmiany poziomu kolektora, które mogły nastąpić w trakcie budowy lub kolizji z innymi instalacjami. Sąd Okręgowy w Olsztynie, po analizie dokumentacji geodezyjnej (szkic techniczny, dziennik pomiarów) oraz opinii biegłego, ustalił, że pomiary dokonane przez pozwanego w 2010 roku były prawidłowe. Dokumenty te wskazywały na znaczące podniesienie poziomu kolektora na spornym odcinku (niemal o 1 metr), tworząc tzw. "garb", który mógł zostać zauważony przez wykonawcę kolejnej inwestycji. Sąd uznał, że żądanie powoda jest bezzasadne, ponieważ pozwany należycie wykonał swoje zobowiązanie. Wskazał, że problemy wynikały z błędów wykonawcy kolektora, który podniósł jego poziom, oraz z błędów w przeniesieniu lub zaniechaniu przeniesienia prawidłowych pomiarów pozwanego do zasobów kartograficznych i mapy zasadniczej. Sąd oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli pomiary zostały wykonane prawidłowo i zgodnie z zasadami sztuki geodezyjnej, a szkoda wynika z innych przyczyn.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na dokumentacji geodezyjnej (szkic techniczny, dziennik pomiarów) oraz opinii biegłego, które potwierdziły prawidłowość pomiarów wykonanych przez pozwanego. Ustalono, że pomiary wskazywały na faktyczne podniesienie poziomu kolektora, a problemy wynikały z błędów wykonawcy kolektora oraz zaniechań w aktualizacji mapy zasadniczej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany R. D.

Strony

NazwaTypRola
(...)spółkapowód
R. D.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (2)

Pomocnicze

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Sąd stwierdził, że nie zachodzą przesłanki z art. 471 k.c. do skutecznego dochodzenia odszkodowania, ponieważ pozwany należycie wykonał swoje zobowiązanie.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Przepis dotyczący orzekania o kosztach procesu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawidłowość pomiarów geodezyjnych wykonanych przez pozwanego. Dokumentacja geodezyjna (szkic techniczny, dziennik pomiarów) potwierdzająca faktyczne położenie kolektora. Błędy wykonawcy kolektora w zakresie jego posadowienia. Zaniechania w aktualizacji mapy zasadniczej. Upływ czasu od wykonania pomiarów jako przyczyna trudności w przypomnieniu sobie szczegółów przez pozwanego.

Odrzucone argumenty

Zarzut nieprawdziwości danych geodezyjnych przedłożonych przez pozwanego. Twierdzenie, że błąd pozwanego geodety spowodował konieczność przebudowy kolektora.

Godne uwagi sformułowania

"garb" kolektora podchodzący pod powierzchnię budowanej ulicy "wypłycenie" kolektora o 1m 3 cm w górę nie zachodzą przesłanki z art. 471 kc które uprawniałyby powoda do skutecznego żądania odszkodowania

Skład orzekający

Wiesław Kasprzyk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie standardów odpowiedzialności geodety za pomiary powykonawcze oraz znaczenia dokumentacji geodezyjnej w sporach budowlanych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i dokumentacji, ale stanowi przykład oceny prawidłowości pomiarów geodezyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest precyzyjna dokumentacja geodezyjna i jak sąd ocenia odpowiedzialność fachowców w procesie budowlanym. Jest to ciekawe dla prawników procesowych i inżynierów.

Błąd geodety czy błąd wykonawcy? Sąd rozstrzyga spór o kolektor za 145 tys. zł.

Dane finansowe

WPS: 145 017 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V GC 292/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie V Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSO Wiesław Kasprzyk Protokolant: st. sekr. sąd Marzena Lewicka po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2021 r. sprawy z powództwa (...) w O. przeciwko R. D. o zapłatę 1. oddala powództwo 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 6917 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. 3. nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa ( kasa Sądu Okręgowego w Olsztynie ) kwotę 4 067 zł 58 gr tytułem zwrotu wydatków tymczasowo sfinansowanych przez Skarb Państwa. Sędzia Wiesław Kasprzyk Sygn. akt V GC 292/18 UZASADNIENIE Powód - (...) w O. wniósł o zasądzenie od pozwanego R. D. kwoty 145 017 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 05.10.2018 roku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany jako uprawniony geodeta prowadził pomiary powykonawcze w ramach inwestycji ,, (...) w O. ‘’ . Wyniki pomiarów potwierdzające realizację robót zgodnie z projektem pozwany złożył w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w O. w celu wprowadzenia tych danych do mapy zasadniczej. Pozwany do tej dokumentacji przedłożył nieprawdziwe dane odnoszące się to wykonanego przez siebie pomiaru. W ten sposób ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej O. dysponował błędnymi danymi co do poziomu posadowienia kolektora tłocznego. W trakcie realizacji kolejnej inwestycji okazało się , że kolektor tłoczny posadowiony jest na innym poziomie niż to wynikałoby z pomiarów pozwanego. Zaszła zatem konieczność przebudowy kolektora, aby umożliwić prowadzenie kolejnych inwestycji tj budowy (...) . Koszt tej przebudowy to suma dochodzona pozwem. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa przyznając , ze przeprowadził pomiary powykonawcze tej inwestycji , które następnie przedłożone zostały Miejskiemu Ośrodkowi Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej O. w celu wprowadzenia tych pomiarów do mapy zasadniczej. W ocenie pozwanego dokonane pomiary zostały przeprowadzone należycie i tym samym nieuzasadnione jest obciążenie go kosztami przebudowy kolektora tłocznego. Pomiarów dokonywał w dniu 17.07.2010 roku przed zakopaniem kolektora. Nie sposób zatem wykluczyć sytuacji, że po dokonaniu pomiarów wykonawca n dokonywał zmian w położeniu kolektora mających wpływ na różnice w pomiarach. Podniósł także, że w toku budowy kolektora powstała kolizja z wykonywanym ciepłociągiem. Nie sposób zatem wykluczyć, że przy realizacji ciepłociągu mogło dojść do podniesienia rzędnych kolektora. W związku z tym pozwany prezentował pogląd, że nie ma podstaw do obciążania go kosztami przebudowy kolektora. Sąd ustalił co następuje: Pozwany jako uprawniony geodeta prowadził powykonawcze pomiary w ramach inwestycji, budowa kanalizacji sanitarnej, resztkowej, sieci wodociągowej i makroniwelacji terenu w rejonie ul. (...) w O. . Z faktycznych czynności ( pomiarów ) pozwany sporządzał dwa dokumenty. Pierwszy z nich to szkic techniczny ( k. 260, 310) . Drugi dokument to dziennik pomiaru ( k 260, 311) . Pierwszy z nich przedstawia przebieg mierzonego kanału sanitarnego w terenie , z zaznaczeniem punktów w których geodeta dokonuje pomiaru . Poszczególne punkty oznaczane są na szkicu technicznym cyframi od 501 do 543. Sporny odcinek będący przedmiotem procesu zawiera się między punktami 514 – 516 ( na k. 259 oznaczony niebieskimi kropkami , na k. 310 oznaczony pomarańczowymi kropkami). Drugi z nich zawiera wyniki dokonanych w tych punktach pomiarów. Tak więc: w punkcie 514 pozwany wykazał rzędną kanału sanitarnego – 109,97 W punkcie 515 pozwany wykazał rzędną kanału sanitarnego - 108,93 W punkcie 516 pozwany wykazał rzędną kanału sanitarnego – 108,94 Oba te dokumenty zostały przekazane do zasobów państwowych ( Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej w O. ) . Dokumenty stanowią podstawę do uzupełnienia – zasilenia mapy zasadniczej. Dokonane pomiary stanowią podstawę do umieszczenia i wskazania na mapie zasadniczej przebiegu kanału sanitarnego oraz jego poziomu. Dzięki uzupełnionej w ten sposób mapie zasadniczej ewentualni przyszli wykonawcy przyszłych inwestycji mają wiedzę o położonym kanale sanitarnym i jego poziomie. dowód Opinia biegłego – transkrypcja k. 411- 427 Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o przedstawione dokumenty (pozyskane przez biegłego z zakresu geodezj z zasobów państwowych). Sąd nie oparł orzeczenia o zeznania przesłuchanych świadków bowiem w świetle tych dokumentów maja one znaczenie drugorzędne. Także zeznania pozwanego i twierdzenia w nich zawarte nie korespondują z treścią tych dokumentów. W ocenie sądu ten fakt wynika z okresu jaki upłynął od wykonania przez pozwanego pomiarów ( rok 2010) do wszczęcia postepowania ( rok 2018). Trudno oczekiwać aby pozwany , który niewątpliwie w tym okresie wykonał setki innych pomiarów na innych inwestycjach , zachował w pamięci szczegóły spornej inwestycji i dostosował do nich swoją strategię procesową . Sąd zważył , co następuje: Żądanie powoda jest bezzasadne bowiem powód swoje zobowiązanie wykonał należycie. Strony w zakresie dokonania inwentaryzacji geodezyjnej łączyła zapewne umowa o dzieło. Jej przedmiotem było wykonanie przez pozwanego w odkrytym wykopie pomiarów poziomu posadowionego kanału sanitarnego. Pozwany inwentaryzacji tej ( pomiarów) przy otwartym wykopie dokonał osobiście w terenie . Ten fakt potwierdziła biegła z zakresu geodezji, nie mając w tym zakresie żadnych wątpliwości. W ocenie biegłej za tym faktem przemawia dziennik pomiarów który zawiera konkretne wartości będące wynikiem wykonanych uprzednio przez geodetę pomiarów. Istota sporu sprowadza się jednak do odpowiedzi na pytanie , czy pomiary dokonane przez pozwanego w otwartym wykopie wskazywały , że zbudowany przez wykonawcę inwestycji kanał sanitarny ( kolektor) , na odcinku pod budowaną 6 lat później ulicą (...) , uległ ,, podniesieniu’’ niemal do poziomu warstwy ścieralnej budowanej ulicy. Zebrany materiał dowodowy w postaci szkicu technicznego i dziennika pomiarów ( dokumenty sporządzone przez pozwanego i przekazane do zasobów państwowych ) daje podstawę do udzielenia odpowiedzi pozytywnej. Taka teza ewidentnie wynika z analizy pomiarów zawartych w dzienniku (260 i 311). Sporny odcinek kolektora którego dotyczy pozew miesi się między punktami 514 – 516. I tak w punkcie 514 pozwany zmierzył rzędną 109,97. Natomiast już w kolejnym punkcie 516 zmierzył – 108,94 , co oznacza że nagle kolektor uległ ,, ,, wypłyceniu ‘’ aż o 1m 3 cm w górę po czym w punkcie 517 ,, schodzi’’ – zagłębia się na poziom 109 ,12 . Z pomiarów pozwanego wynika wiec , że na tym odcinku kolektor tworzy niejako ,, garb’’ którego wierzchołek podchodzi pod powierzchnię budowanej ulicy. To ten wierzchołek zauważony został przez wykonawcę ulicy (...) . Wskazać należy jeszcze na jeden istotny moment , na który uwagę zwróciła biegła. Mianowicie pozwany między odcinkiem 514 a 516 z własnej inicjatywy dokonał dodatkowego pomiaru , samodzielnie tworząc punkt 515. Wynika to wprost ze szkicu jak i dziennika pomiarów. Biegła nie była w stanie wytłumaczyć tego faktu wskazując jedynie , że coś w tym miejscu musiało zwrócić uwagę pozwanego. W ocenie sądu to nagłe wyjście w górę kolektora mogło zwrócić uwagę pozwanego skoro niejako ,, dla pewności’’ dokonał dodatkowego pomiaru wypłacenia ( punkt 515 – 108,93) . Sąd nawet nie próbował tej kwestii konfrontować z pozwanym , nie spodziewając się aby po upływie tak długiego okresu był w stanie przypomnieć sobie taki detal. Pomiary dokonane przez pozwanego a zawarte w dokumentacji w zasadzie pozbawiają zasadności wiodącą tezę powoda o nieprawidłowościach pomiarów. Z dokonanych przez pozwanego pomiarów wynika , że kolektor na odcinku pod budowaną nawierzchnią ulicy (...) uległ podniesieniu ( wypłyceniu ) o 1 m 3 cm w górę. W takiej postaci pomiary te winny być wprowadzone do mapy zasadniczej. Powyższa konkluzja najbardziej istotna dla rozstrzygnięcia sprawy wskazuje na dalsze następujące nieprawidłowości w działaniu innych podmiotów. 1. Ewidentny błąd wykonawcy kolektora który podniósł jego poziom o ponad 1 m w górę . O tym błędzie wspomina swd. K. K. – inspektor nadzoru. 2. Ewidentny błąd w przeniesieniu lub zaniechaniu przeniesienia pomiarów pozwanego do zasobów kartograficznych i do mapy zasadniczej polegający na braku uwzględnienia tych pomiarów na mapie. Tak jednoznaczna wymowa przedstawionych dokumentów w zasadzie pozwala zakończyć na tym uzasadnienie wyroku bowiem nie ma żadnych przeciwdowodów które pozwalałyby potwierdzić stanowisko powoda o nienależytym wykonaniu przez pozwanego zobowiązania. Z tego względu nie zachodzą przesłanki z art. 471 kc które uprawniałyby powoda do skutecznego żądania odszkodowania. Na marginesie sąd jedynie podkreśla , że w toku postępowania dowodowego pojawił się wątek kolizji kolektora z torem posadowienia ciepłociągu, co uzasadniać miałoby tak znaczne ,, podniesienie poziomu kolektora’’ . Jednak dla rozstrzygnięcia końcowego sprawy nie miał on znaczenia w świetle jednoznacznej wymowy wspomnianych wyżej dokumentów. O kosztach procesu orzeczono stosownie do treści art. 98 kpc Sędzia Wiesław Kasprzyk

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI